Dodaj do ulubionych

Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku

24.05.12, 17:48
Prof. Wiesław Binienda objaśnia na spotkaniu w Warszawie, że to niemożliwe, by Tu-154 rozbił się w taki sposób od uderzenia w drzewo. Polecam obejrzeć jego wystąpienie: anwad.blox.pl/2012/05/Tego-nie-obejrzycie-w-Gazecie-Wyborczej-ani-w-TVN.html

Polecam także dzisiejsze "Bliżej" - z udziałem prof. Biniendy!
wpolityce.pl/artykuly/29159-dzis-u-pospieszalskiego-antoni-macierewicz-i-prof-wieslaw-binienda-tvp-info-godzina-2230
Tego nie można przegapić.
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 18:00
      anwad napisała:

      > Prof. Wiesław Binienda objaśnia na spotkaniu w Warszawie, że to niemożliwe, by Tu-154 rozbił się w taki sposób od uderzenia w drzewo. Polecam obejrzeć jego wystąpienie: anwad.blox.pl/2012/05/Tego-nie-obejrzycie-w-Gazecie-Wyborczej-ani-w-TVN.html
      >
      > Polecam także dzisiejsze "Bliżej" - z udziałem prof. Biniendy!
      > wpolityce.pl/artykuly/29159-dzis-u-pospieszalskiego-antoni-macierewicz-i-prof-wieslaw-binienda-tvp-info-godzina-2230
      > Tego nie można przegapić.

      Przegapić można jedynie fatalne warunki atmosferyczne i zerowe wyposażenie lotniska.
      • anwad Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 18:28
        Jesteś z sekty pancernej brzozy? Obejrzyj wykład prof. Biniendy, do którego link załączyłam. Tam jest wyraźnie powiedziane, że samolot nie rozpadłby się na drobne części w wyniku zderzenia z brzozą.
        • pikrat Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 18:58
          anwad napisała:

          > Jesteś z sekty pancernej brzozy? Obejrzyj wykład prof. Biniendy, do którego lin
          > k załączyłam. Tam jest wyraźnie powiedziane, że samolot nie rozpadłby się na dr
          > obne części w wyniku zderzenia z brzozą.
          >

          Jesli tak twierdzi to akurat ma racje. Samolot nie rozpadl sie po zderzeniu z brzoza a po zderzeniu z ziemia. Po zderzeniu z brzoza utracil czesc skrzydla, statecznosc i sterownosc i w konsekwencji rabnal o ziemie. Ale ciebie, zdaje sie, nic nie przekona wiec pozostan przy wresji oszolomskiej.

          A chocias zastanawialas sie jakie motywy kierowaly 'zamachowcami'?
        • dachs Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 19:43
          anwad napisała:

          > Jesteś z sekty pancernej brzozy?
          Nie. Ja jestem z sekcji mgły, bałaganu i niepotrzebnego ryzyka.
          • anwad Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 25.05.12, 12:10
            Pomoc możesz uzyskać tutaj: www.psychomanipulacja.pl/
            Jeśli nie potrafisz już myśleć niezależnie i racjonalnie.
          • ada08 Borsuku, w sprawie mgły to... 25.05.12, 12:40
            ...Jerzy Pilch w niedawno wydanym "Dzienniku" radzi, by w szykując tego typu wyprawy zapraszać na pokład samolotu małżeństwo Rokitów, a już oni wszelkie mgły rozgonią kapeluszami.
            a.

            dachs napisał:

            Ja jestem z sekcji mgły, bałaganu i niepotrzebnego ryzyka.
            • dachs Re: Borsuku, w sprawie mgły to... 25.05.12, 15:03
              ada08 napisała:

              > ...Jerzy Pilch w niedawno wydanym "Dzienniku" radzi, by w szykując tego typu wy
              > prawy zapraszać na pokład samolotu małżeństwo Rokitów, a już oni wszelkie mgły
              > rozgonią kapeluszami.

              Za nic nie chciałbym narażać na niebezpieczeństwo Nelly, która obok niezapomnianej Renaty przez wiele lat czyniła życie Sejmowe tak barwnym i pełnym dobroczynnych wibracji
              https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTHo0QiFJVdH-JRVeAZX6_CYU5286qww7CriribmoWZ2Y3G9ty5Jg
              • ada08 Re: Borsuku, w sprawie mgły to... 26.05.12, 11:27
                dachs napisał:

                >
                > Za nic nie chciałbym narażać na niebezpieczeństwo Nelly, która obok niezapomnia
                > nej Renaty przez wiele lat czyniła życie Sejmowe tak barwnym i pełnym dobroczyn
                > nych wibracji
                > https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTHo0QiFJVdH-JRVeAZX6_CYU5286qww7C
> riribmoWZ2Y3G9ty5Jg

                Wspaniała! Odaliska rustykalna!
                a.
                PS Bo przecież nie Kopciuszek (patrząc na jej sporą stopę w kapciu)
                a.
    • piq nie spamuj, wądziu,... 24.05.12, 18:06
      ...profesor Binienda podobnie odkrywa prawdę o Smoleńsku jak ekshibicjonista, którego dopadłem w Parku Jordana, prawdę o sobie.
      • off_nick Pajacu, 24.05.12, 19:10
        byłeś w Palladium 21bm i przedstawiłeś Biniędzie swoje 'ekspertyzy'?



        piq napisał:
        • wkkr Niech bilenda udostepni swój model 24.05.12, 19:36
          fachowcom. Wtedy będzie można poważnie rozmawiać o wynikach jakie otrzymał.
          Bez tego chłopina tylko się ośmiesza.
          PS
          Offnickowa odrobine pojecia o modelowaniu numerycznym mam.
          Dlatego śmieszy mnie ten cały cyrk z Bilenda.
          Modelowanie numeryczne, nawet poprawnie przeprowadzone niczego nie dowodzi jeśli wyniki rozmijają się z rzeczywistością.
          • off_nick Re: Niech bilenda udostepni swój model 24.05.12, 19:48
            wkkr napisał:

            Nie gadam z Tobą, przecież Ty nawet nie potrafisz poprawnie napisać nazwiska Biniędy.
            • piq ty też nie potrafisz... 24.05.12, 19:57
              ...napisać poprawnie nazwiska Biniendy, klaunico.

              off_nick napisała:
              > Nie gadam z Tobą, przecież Ty nawet nie potrafisz poprawnie napisać nazwiska Bi
              > niędy.
            • wikul Re: Niech bilenda udostepni swój model 24.05.12, 20:24
              off_nick napisała:

              > wkkr napisał:
              >
              > Nie gadam z Tobą, przecież Ty nawet nie potrafisz poprawnie napisać nazwiska Bi
              > niędy.


              Przyganiał kocioł garnkowi. Doktor Wiesław Binienda.

              wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/391590,doktor-wieslaw-binienda-o-swym-raporcie-dotyczacym-przyczyn-katastrofy-smolenskiej.html
            • marouder.com.pl Tu Abstrakt ma racje 25.05.12, 06:05
              ..o kant doopy tego rodzaju dowodzenie.
            • wkkr Ja mam go w dupie 27.05.12, 17:44
              dlatego wywijam jego nazwiskiem jak chce i nie uważam za stosowane sprawdzanie jak ten błazen naprawdę sie nazywa.
              Ty zaś mogła bys to sprawdzić dla przyzwoitości....
          • wikul Re: Niech bilenda udostepni swój model 24.05.12, 20:22
            wkkr napisał:

            > fachowcom. Wtedy będzie można poważnie rozmawiać o wynikach jakie otrzymał.
            > Bez tego chłopina tylko się ośmiesza.
            > PS
            > Offnickowa odrobine pojecia o modelowaniu numerycznym mam.
            > Dlatego śmieszy mnie ten cały cyrk z Bilenda.
            > Modelowanie numeryczne, nawet poprawnie przeprowadzone niczego nie dowodzi jeśl
            > i wyniki rozmijają się z rzeczywistością.

            To oczywista oczywistość. Ofnikowym itp.sie nie dziwię ale "prof." Binienda powinien odrobinę wyobraźni posiadać że to nie szybowiec a 100 tonowa maszyna spadająca jak kamień (250 - 300 km/godz.) na ziemię, która musi mieć odpowiednia wysokość żeby unieść sie do góry.
            Do czego tu są potrzebne jakieś modele ? Wystarczy odrobina pomyślunku i wyobraźni.
            Na szczęście "prof." zaczyna powoli wycofywać się ze swoich rewelacji.

            wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/391590,doktor-wieslaw-binienda-o-swym-raporcie-dotyczacym-przyczyn-katastrofy-smolenskiej.html
      • marouder.com.pl A po cos ty jego, tego ekshibicjoniste dopadal.. 25.05.12, 05:24
        ..w Parku Jordana?
        Przeciez tam grupy przedszkolne i matki z dziecmi spaceruja!
        • piq żeby sobie pogadać,... 25.05.12, 18:14
          ...i podzielić doświadczeniami, bo ja jestem ruskim agentem pod przykrywką, a on polskim zboczeńcem pod płaszczykiem.
    • wikul Zwolennikom prof. Biniendy dedykuję 24.05.12, 20:48
      Nad ranem na drodze krajowej nr 94 w miejscowości Izbicko, kierowca scanii zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Wg zwolenników drzewo powinno zostać ściete a samochód powinien pojechać dalej.

      kontakt24.tvn.pl/temat,tir-zawinal-sie-na-drzewie-kierowca-bez-szwanku,46116.html?categoryId=2
      • piq a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 24.05.12, 21:01
        ...a nie bombowiec.
        • marouder.com.pl Gowno prawda! Tir mial silnik od syrenki.. 25.05.12, 05:27
          ...a karoserie z folii aluminiowej, wiec nie dziwota, ze zawinal przeszkode w sreberko!
        • oleg3 Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 25.05.12, 08:41
          piq napisał:

          > ...a nie bombowiec.

          Dziwię się piqu, że bezkrytycznie łykasz durnoty serwowane przez Wikula. Nie mam na myśli stosunku do tej modelowej symulacji, tylko argument, że jeżeli tir nie ściął drzewa to i tutka go nie mogła ściąć.

          Wikul trochę wcześniej podaje parametry zdarzenia smoleńskiego (100 tonowa maszyna spadająca jak kamień 250 - 300 km/godz.). Jaką masę miał ten tir i z jaką prędkością uderzył w drzewo? Są to parametry porównywalne?

          Dla jasności zaznaczam, że ten post nie dotyczy prawdziwości/fałszywości teorii pancernej brzozy, a wyłącznie argumentu z tira.
          • wikul Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 25.05.12, 16:27
            oleg3 napisał:

            > Dziwię się piqu, że bezkrytycznie łykasz durnoty serwowane przez Wikula. Nie ma
            > m na myśli stosunku do tej modelowej symulacji, tylko argument, że jeżel
            > i tir nie ściął drzewa to i tutka go nie mogła ściąć.
            > Wikul trochę wcześniej podaje parametry zdarzenia smoleńskiego (100 ton
            > owa maszyna spadająca jak kamień 250 - 300 km/godz.). Jaką masę miał ten tir i
            > z jaką prędkością uderzył w drzewo? Są to parametry porównywalne?

            Modelowe symulacje możesz sobie w dupę wsadzić. Wystarczy troche wyobraźni i zdrowego rozsądku. Zobacz na zdjęciu co z tira zostało i w jakim stanie jest drzewo. Sądzisz że gdyby (hipotetycznie) tir pędził 300 km/godz to by to drzewo ściął i pojechał dalej ? Takie samochody posiadają specjalne zderzaki, strefy zgniotu i wiele innych zabezpieczeń. I zobacz co sie stało z tą masą żelastwa.
            Przestań teoretyzować i zejdź na ziemię. Specjalnie dla ciebie znalazłem blog pisowca który
            prtezentuje zdjecia skrzydeł po zderzeniu z ptakami. Zdjęc co sie dzieje po zderzeniu samolotu z drzewem jest pełno w internecie.

            dzida.salon24.pl/329452,brzoza-spokojnie-utnie-skrzydlo-samolotu
            • pro100 arcyboleśnie proste 26.05.12, 06:21
              wikul napisał:

              >
              > Modelowe symulacje możesz sobie w dupę wsadzić. Wystarczy troche wyobraźni i zd
              > rowego rozsądku.

              Samolot wytracający prędkość z 230 km/h na odcinku 100 m, przeciazenie ok 2 g, z predkosci 280 km/h przeciazenie ok 3 g.
              Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, czołówka, "ugiecie karoserii" 500 mm, daje przeciazenie ok 25 g. W wypadku samochodowym mie ma wyrwanych pasow bezpieczenstwa, rozerwanych cial czy rozerwanych na drobne czesci karoserii.
              • wikul Re: arcyboleśnie proste 26.05.12, 14:50
                pro100 napisał:

                > Samolot wytracający prędkość z 230 km/h na odcinku 100 m, przeciazenie ok 2 g,
                > z predkosci 280 km/h przeciazenie ok 3 g.
                > Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, czołówka, "ugiecie karoserii" 5
                > 00 mm, daje przeciazenie ok 25 g. W wypadku samochodowym mie ma wyrwanych pasow
                > bezpieczenstwa, rozerwanych cial czy rozerwanych na drobne czesci karoserii.

                Nie wdając się w szczegóły, dziekuje za poparcie.
              • snajper55 Re: arcyboleśnie proste 26.05.12, 15:29
                pro100 napisał:

                > Samolot wytracający prędkość z 230 km/h na odcinku 100 m, przeciazenie ok 2 g,
                > z predkosci 280 km/h przeciazenie ok 3 g.

                Średnie przeciążenie. Gdy policzysz średnie przeciążenie na ostatnich 500 metrach, to ci jeszcze mniej wyjdzie.

                > Dla porownania samochod o predkosci ok 60 km/h, czołówka, "ugiecie karoserii" 5
                > 00 mm, daje przeciazenie ok 25 g. W wypadku samochodowym mie ma wyrwanych pasow
                > bezpieczenstwa, rozerwanych cial czy rozerwanych na drobne czesci karoserii.

                A skąd nagle ci się 25 g wzięło? Policz tak jak dla samolotu. Policz średnie przeciążenie na całej drodze hamowania.

                S.
            • oleg3 Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 26.05.12, 12:22
              wikul napisał:
              > Modelowe symulacje możesz sobie w dupę wsadzić. Wystarczy troche wyobraźni
              > i zdrowego rozsądku.

              Na zdrowy rozsądek to ty akurat nie powinieneś się powoływać. Jesteś durniem bez śladu jakiegokolwiek rozsądku.
              • wikul Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 26.05.12, 14:57
                oleg3 napisał:

                > Na zdrowy rozsądek to ty akurat nie powinieneś się powoływać. Jesteś dur
                > niem bez śladu jakiegokolwiek rozsądku.


                Czy ja cie nadęty chamusiu zaczepiam ? Nie wyładowuj matole, swojej prymitywnej wścieklości
                na innych, tylko dlatego że nie potrafisz sobie wyobrazić co się dzieje z samolotem uderzającym skrzydłem o drzewo.
                • snajper55 Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 26.05.12, 15:30
                  wikul napisał:

                  > Czy ja cie nadęty chamusiu zaczepiam ? Nie wyładowuj matole, swojej prymitywnej
                  > wścieklości
                  > na innych, tylko dlatego że nie potrafisz sobie wyobrazić co się dzieje z samol
                  > otem uderzającym skrzydłem o drzewo.

                  Sądzę, że się mylisz. On to bardzo dobrze wie. Nie musi sobie wyobrażać.

                  S.
                  • wikul Re: a, bo ten tir to przerobiony szybowiec,... 26.05.12, 15:36
                    snajper55 napisał:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > > Czy ja cie nadęty chamusiu zaczepiam ? Nie wyładowuj matole, swojej prymi
                    > tywnej
                    > > wścieklości
                    > > na innych, tylko dlatego że nie potrafisz sobie wyobrazić co się dzieje z
                    > samol
                    > > otem uderzającym skrzydłem o drzewo.
                    >
                    > Sądzę, że się mylisz. On to bardzo dobrze wie. Nie musi sobie wyobrażać.
                    > S.

                    I dlatego wyładowuje swoją wściekłość na innych ? Jeszcze niedawno drwił z "pancernej" brzozy.
          • piq dlaczego, olegu, zwykłą kpinę... 25.05.12, 18:25
            ...uważasz za jakąś zbrodnię z mojej strony? To już nie można żartować na FAq?

            Gdybym teraz zadął w trąby bojowe, to bym cię wezwał, żebyś zaprzeczył mojej tezie iż tir to przerobiony szybowiec dowodami wyciągniętymi z dokumentacji tirów oraz szybowców. Jednak ja ograniczę się do przeprosin, iż nie umieściłem w poście tzw. emotykoniów; niestety, nienawidzę emotykoniów i nie będę ich używał, bo dostaję wysypki. Próbuję liczyć na wyrozumiałość i domyślność ewentualnych czytaczy.

            Z drugiej zaś strony trochę sobie popłaczę nad sobą, że ty, olegu, wziąłeś na poważnie sugestię, że uważam tiry za przerobione szybowce. Musisz uważać mnie za wyjątkowego matołka, do czego zapewne się przyczyniłem swoimi wypowiedziami. Ubolewam.
            • oleg3 Re: dlaczego, olegu, zwykłą kpinę... 26.05.12, 12:19
              piq napisał:

              > ...uważasz za jakąś zbrodnię z mojej strony? To już nie można żartować na FAq?

              Coś kiepsko u mnie z poczuciem humoru.

              Nie chowaj urazy.
              • piq każdy czasem traci... 26.05.12, 13:05
                ...na chwilę poczucie humoru, nie przejmuj się. Zwłaszcza że fora internetowe raczej ociekają jadem niż uciechą.
                Co do urazy: ja do nikogo urazy nie chowam. Noszę ją na wierzchu. Pozdrawiam.
    • damakier1 Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 22:02

      anwad napisała:

      > Prof. Wiesław Binienda objaśnia na spotkaniu w Warszawie, że to niemożliwe, by Tu-154 rozbił się w taki sposób od uderzenia w
      drzewo.

      Binienda mówi niemożliwe,
      Binienda mówi - wam się zdaje...
    • jaceq Re: Prof. Binienda odkrywa prawdę o Smoleńsku 24.05.12, 23:51
      łomaszcilos!
      Podobno sekta biniendystów jest już w odwrocie? Lemingi, które pociągnął za sobą są już bardzo słabo liczne, bez praktycznej możliwości podtrzymania gatunku. Teraz bryluje kolejna sekta, sekta szuladzistów.
      • marouder.com.pl A mnie, powiem ci jakos juz to wszystko brzydzi... 25.05.12, 05:47
        Moim zdaniem polski burdel nalozyl sie na burdel ruski w proporcji 7:3, co spowodowalo katastrofe komunikacyjna. Zginal w niej prezydent panstwa, generalicja, poslowie, senatorowie, wysocy urzednicy panstwowi..niby do zapasci w aspekcie wojskowosci i panstwa nie doszlo, co winno dobrze swiadczyc o potencjale i demokratycznym statusie panstwa polskiego, alisci nie doszlo tez do autentycznej korekty w dziedzinie procedur bezpieczenstwa, przez co rozumiem nie tylko zmiane przepisow ale i wydatkowanie odpowiednio wysokich kwot na badania porownawcze, wypracowanie na ich podstawie odpowiednich schematow dzialania, szkolenia, zakupy sprzetowe etc.
        • pikrat Re: A mnie, powiem ci jakos juz to wszystko brzyd 25.05.12, 08:16
          9:1, powinno byc a korzysci jest wiecej niz strat. Przemysl swieczkarsko - zniczowy odnotowal wzrost. W dziedzinie pochodniarstwa tez cos drgnelo. Wyzsze obroty zanotowaly kwiaciarnie. To wszystko xuj? Z wrodzonej delikatnosci nie wspomne o wzroscie sprzedazy wyrobow browarskich na trasach spedow 'ku pamieci' jako i proporcjonalny wzrost talezykowego w okolicznych lokalach, ekhm, gastronomicznych. Przemysl smolenski rulezzzzzzzzzzzzzz!uncertain
          • dachs W zasadzie, jedyne o co można się sprzeczać, 25.05.12, 08:37
            pikrat napisał:

            > 9:1, powinno byc a korzysci jest wiecej niz strat.

            to proporcje zinstytucjonalizowanego burdelizmu państwowego.
            Tu zwracam uwagę, że Rosja to jednak mocarstwo światowe i pochopne zaniżanie jej wskaźników, może doprowadzić do zadrażnień dyplomatycznych
          • snajper55 Re: A mnie, powiem ci jakos juz to wszystko brzyd 25.05.12, 12:35
            pikrat napisał:

            > 9:1, powinno byc a korzysci jest wiecej niz strat. Przemysl swieczkarsko - znic
            > zowy odnotowal wzrost. W dziedzinie pochodniarstwa tez cos drgnelo. Wyzsze obro
            > ty zanotowaly kwiaciarnie. To wszystko xuj? Z wrodzonej delikatnosci nie wspomn
            > e o wzroscie sprzedazy wyrobow browarskich na trasach spedow 'ku pamieci' jako
            > i proporcjonalny wzrost talezykowego w okolicznych lokalach, ekhm, gastronomicz
            > nych. Przemysl smolenski rulezzzzzzzzzzzzzz!uncertain

            W przemyśle pomnikarskim też drgnęło. Jeszcze kilka takich katastrof i kryzys światowy nam nie zaszkodzi.

            S.
    • oleg3 Binienda nie odkrywa ani nie głosi prawdy 25.05.12, 13:00
      Ja tam żadnych prezentacji czy wystąpień dra Biniendy nie oglądałem. Ale skusiłem się na wywiad dla TVP.

      www.youtube.com/watch?v=RAgTg8h9M3E
      Mówi on coś takiego:
      "Możliwe, że oni [inni eksperci - przyp. red.] zrobili błąd, możliwe, że ja zrobiłem błąd - oświadczył." (Cytat za gazeta.pl łatwy do weryfikacji)
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11781922,Dr_Binienda__Mozliwe__ze_zrobilem_blad__mozliwe__ze.html
      Mówi też, że wątpliwości można rozwiać w dyskusji czy w inny sposób stosowany w nauce (to już moja interpretacja wypowiedzi). Nie twierdzi, że ma monopol na prawdę.
      • anwad Re: Binienda nie odkrywa ani nie głosi prawdy 25.05.12, 17:20
        Widzę, że boisz się prawdy, skoro nawet nie potrafisz zdobyć się na wysuchanie wykładu prof. Biniendy i jak tonący brzytwy trzymasz się jednego zdania wyrwanego z kontekstu.
    • mrs.courvoisier Prof. Binienda zaciemnia prawdę o Smoleńsku 26.05.12, 02:36
      Gdyby samolot wybuchl w powietrzu to ciala wisialy by na drzewach, a tymczasem tam zadnych cial nie bylo i dopiero zwozono je do Smolenska z Moskwy. Skad sie wziely w Moskwie, ano przylecialy tam z Warszawy. Wniosek jest prosty: wyjasnienia "katastrofy ktorej nie bylo" nalezy szukac nie w Smolensku, a w Warszawie.
      • snajper55 Re: Prof. Binienda zaciemnia prawdę o Smoleńsku 26.05.12, 03:12
        mrs.courvoisier napisał:

        > Gdyby samolot wybuchl w powietrzu to ciala wisialy by na drzewach, a tymczasem
        > tam zadnych cial nie bylo i dopiero zwozono je do Smolenska z Moskwy. Skad sie
        > wziely w Moskwie, ano przylecialy tam z Warszawy. Wniosek jest prosty: wyjasnie
        > nia "katastrofy ktorej nie bylo" nalezy szukac nie w Smolensku, a w Warszawie.

        A skąd ciała wzięły się w Warszawie? Przywieziono je z Berlina. Wniosek jest prosty: wyjaśnienia "katastrofy" należy szukać nie w Smoleńsku ani w Warszawie, a w Berlinie.

        S.
      • cepekolodziej Re: Prof. Binienda zaciemnia prawdę o Smoleńsku 26.05.12, 10:33

        Słuszna racja.

        Ale trzeba koniecznie dodać - za wybitnym ekspertem - że najpierw, w Warszawie, sportowcy wrzucili te ciała na maszyny do rozdrabniania padliny.
      • anwad Kolejna sekta 26.05.12, 16:17
        Tym razem sekta FYM-a. Ciekawe przez kogo inspirowana.

        Polecam wywiad z prof. Biniendą dla Polskiej Telewizji Nowy Jork: www.dziennik.com/wideo/artykul/program-ndtv-z-12-maja-2012
        • cepekolodziej Re: Kolejna sekta 26.05.12, 16:22

          E tam, zaraz sekta. Zwyczajnie, Mme Qrwazje wtranca swoje czy grosze.
          • marouder.com.pl Jego Amierikacy natchneli "psychomaszyna"! 27.05.12, 06:00
            Natchniewanie "psychomaszyna" podobniez jest prostsze, niz zaklocanienie dzialania przyrzadow pokladowych, wydatkuje sie wtedy malo energii elektrycznej, za to wiele psycho..psycho..ja wiem..energii psychokognitywistycznokinetycznej? oraz nie naraza na szwank stosunkow miedzynarodowych!
            • cepekolodziej Re: Jego Amierikacy natchneli "psychomaszyna"! 27.05.12, 08:11

              Ta psychomaszyna to jest pierwszorzędny wynalazek. Ale, jak mawia Ferdek K., to droga rzecz jest. Zwraca się dopiero po kilkudziesięciu zastosowaniach.

              A -
              • marouder.com.pl Nu, ja jestem swiadom np... 27.05.12, 08:26
                ..kaloch ekwilibrystyk matematycznych doonal pan Feynman i jak to poza matematykami "nie pasuje"confused
                • cepekolodziej Re: Nu, ja jestem swiadom np... 27.05.12, 10:23



                  Napisz coś o tym, bo to fascynujące jest. O tym kalochu?

                  -
                  • marouder.com.pl Prawda?:)))))))))))) 28.05.12, 01:26
                    A chcialem napisac "jakich"smile)))))))))))))))))))))))))))
        • piq wądziu, twoje linki są ... 27.05.12, 21:55
          ...głupsze niż twój blog, co wydaje się wręcz rzeczą niemożliwą, bo trudno jest znaleźć coś głupszego niż twój blog. Ale z pomocą Biniendy & co. jednak dokonałaś jednej z najtrudniejszych rzeczy na świecie.
    • pro100 oszołomy z gru 26.05.12, 17:50
      Na lotnisku w Dżakarcie, skąd wystartował odrzutowiec, jest baza Sił Powietrznych USA. Pomiędzy naszymi specjalistami mówi się, że da się z niej wysłać sygnał, który w odpowiednim momencie zepsuje aparaturę - powiedział "Komsomolskiej Prawdzie" specjalista od kontroli lotów lotniska Domodiedowo.
      To, że służby specjalne serio traktują taką możliwość, gazecie potwierdził ukrywający tożsamość generał GRU. Stwierdził, że możliwe jest zdalne wywołanie usterki aparatury samolotu i nad taką wersją pracują jego podwładni. - Analizujemy możliwość sabotażu przemysłowego. Od dawna przyglądamy się amerykańskiej bazie w Dżakarcie. Wiemy, że posiadają środki techniczne o charakterze specjalnym - podobnymi władają i nasi specjaliści - przy pomocy których można z ziemi zerwać łączność albo zakłócić pomiar parametrów lotu w samolocie - wskazuje generał rosyjskiego wywiadu wojskowego.

      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120526&typ=po&id=po19.txt
      istni wariaci ci rosjanie, a może hel i ufo he, he, he, eh! kiedy oczywista oczywisty błąd pilotów naciskanych przez pijanych dysponentów co było jasne już 5 minut PO (a wybranym nawet przed) katastrofie.

      • snajper55 Re: oszołomy z gru 26.05.12, 19:02
        Ci wredni ruscy zdalnie, z bazy na Kamczatce, wywołali w umysłach pilotów chęć lądowania mimo warunków, przy których nie wolno było im lądować.

        S.
        • an.der.division Re: oszołomy z gru 26.05.12, 19:42
          snajper55 napisał:

          > Ci wredni ruscy zdalnie, z bazy na Kamczatce, wywołali w umysłach pilotów chęć
          > lądowania mimo warunków, przy których nie wolno było im lądować.
          >
          > S.


          Brednie. Chęc ladowania była w pilotach naturalnie obecna od samego startu. I to nie ladowania w Mińsku czy warszawie, ale w smolensku.

          Byc może nawet rzeczywiście zbyt daleko posunięta.

          Z tego, że piloci mieli złe chęci, nie mieli klasy, NIE WYNIKA, ŻE PUTIN NIE JEST MORDERCĄ.

          Jesteś starym człowiekiem i być może nie w pełni rozumiesz konsekwencje faktu, że żyjemy w drugiej dekadzie XXI wieku. Nieliczne czołowe mocarstwa dysponują technologiami, o których nie masz bladego pojęcia. Jakkolwiek państwowo wydawane pieniadze sa mniej efektywne, ale wydaje się ich po prostu więcej i efekty jednak przychodzą. Niekiedy efekty najgłębiej utajnione. Bardzo możliwe że są to równiez specyficzne technologie skutecznej psychomanipulacji. Rzecz jasna nie dotyczy to załogi tego samolotu, ale być może na przykład znacznie łatwiej było naziemnie dokonac psychomanipulacji mającym poważne tendencje do rozstroju psychicznego młodzieńcem na Ślasku. Chodzi mi o syna jednej z postaci z listy tak zwanych "zgonów smoleńskich".
          • snajper55 Re: oszołomy z gru 26.05.12, 22:21
            an.der.division napisał:

            > Brednie. Chęc ladowania była w pilotach naturalnie obecna od samego startu. I t
            > o nie ladowania w Mińsku czy warszawie, ale w smolensku.
            >
            > Byc może nawet rzeczywiście zbyt daleko posunięta.
            >
            > Z tego, że piloci mieli złe chęci, nie mieli klasy, NIE WYNIKA, ŻE PUTIN NIE JE
            > ST MORDERCĄ.

            Oczywiście, że nie wynika. Podobnie jak z tego, że cukier jest słodki nie wynika, że Kaczyński nie jest Eskimosem.

            > Jesteś starym człowiekiem i być może nie w pełni rozumiesz konsekwencje faktu,
            > że żyjemy w drugiej dekadzie XXI wieku. Nieliczne czołowe mocarstwa dysponują t
            > echnologiami, o których nie masz bladego pojęcia. Jakkolwiek państwowo wydawane
            > pieniadze sa mniej efektywne, ale wydaje się ich po prostu więcej i efekty jed
            > nak przychodzą. Niekiedy efekty najgłębiej utajnione. Bardzo możliwe że są to r
            > ówniez specyficzne technologie skutecznej psychomanipulacji. Rzecz jasna nie do
            > tyczy to załogi tego samolotu, ale być może na przykład znacznie łatwiej było n
            > aziemnie dokonac psychomanipulacji mającym poważne tendencje do rozstroju psych
            > icznego młodzieńcem na Ślasku. Chodzi mi o syna jednej z postaci z listy tak zw
            > anych "zgonów smoleńskich".

            Toż właśnie napisałem, że ruscy dysponują taką psychomaszyną, która uruchomiona w tajnym ośrodku na Kamczatce zdalnie zasiała na osobisty rozkaz Putina w umysłach pilotów niepohamowaną chęć lądowania wbrew obowiązującym ich przepisom.

            S.
            • an.der.division Re: oszołomy z gru 26.05.12, 23:46
              > Oczywiście, że nie wynika.

              Nie będę się licytował na żarciki. Wyjaśnię tylko "starego czlowieka". Kiedy to forum zaczynało, nieważne pod jaka nazwą, to wszyscy byliśmy mniej lub bardziej młodzi. Ale było to juz tyle lat temu, ze teraz jesteśmy mniej lub bardziej starzy.
              • marouder.com.pl I co z tego? 27.05.12, 05:29
                Jak sie wtenczas "psychomaszyn" nie wymyslalo, to mozna by isc ta sciezka biograficzna nadal i nie robic ze siebie fiutina, szczegolnie, ze i lat nikomu nie ubylo.
                • an.der.division Widzisz 27.05.12, 06:13
                  > Jak sie wtenczas "psychomaszyn" nie wymyslalo, to mozna by isc ta sciezka biogr
                  > aficzna nadal i nie robic ze siebie fiutina, szczegolnie, ze i lat nikomu nie u
                  > bylo.



                  Widzisz, jak sie jest mlodym i w zwiazku z tym bardziej naiwnym, to można wierzyć w to, ze mejnstrim jest poważny, a niszowość jest śmieszna. W ewentualnej naiwności można sie dac zaszachować temu w miarę skutecznemu szantażowi (strach przed śmiesznością może byc nawet silną, nieuświadamianą motywacją).

                  W rzeczywistości jednak mejnstrim to absurd, przemilczenia i szambo tak bardzo śmiedzące, że czuć ten smród z bardzo daleka. Natomiast niszowość oczywiście ma odmiany rzeczywiście zabawne, ale zawierają się też w niej cichnące piski ludzi honoru i merytorycznej debaty.

                  Nie wiem, jak z Tobą jest. Jeśli nie wiesz tego, że zdalnie, przez radio, można przejąć kontrolę nad komputerem, to jesteś debilem. Jesli nie wiesz tego, że supermocarstwa od zamierzchłych kilkudziesieciu lat prowadziły badania nad psychomanipulacja (kontrolą), to jestes debilem. Mam nadzieję że te - jeśli - pozostaja trybem wyłacznie warunkowym. O tym pierwszym, mniej więcej, pisał pro100. O tym drugim, mniej więcej, pisałem ja.

                  Fiutina i pajaca robil z siebie Snajper pisząc o psychomaszynie na Protasiuka. To on o niej pisał. Jakkolwiek Kamczatka była czystym zartem, to juz psychomaszyna na Protasiuka była nietrafiona ironią.

                  Z grzeczności, bo nie zamierzam powracac na to forum, nie bedę się zastanawiał, czy to robienie z siebie fiutina i pajaca jest kontynuacją jego dawnej działalności forumowej czy tez niecharakterystycznym dla niego wypadkiem przy pracy.

                  Z grzecznosci, bo nie zamierzam wracac na to forum, złagodziłem ostrze wyrażenia o "starym czlowieku" biorac to na nas wszystkich (przynajmniej płci męskiej, bo kobitki niech se będa wiecznie mlode). Niestety skloniłeś mnie ponownie do zaostrzenia tonu, nad czym ubolewam.
                  • marouder.com.pl A ponajakikhuj? 27.05.12, 06:34
                    Rozwazania o mejnstrimie, o ktorym kazdy wie to, co i ty?
                    Sadzisz, ze Snajper nie zna jego natury?
                    Podpina sie poden, bo chce czasem cos ugrac dla swojej opcji sadzac, ze ugra klejac sie do burty okretu Michnika..alisci tego jeszcze nie widzi, ze Adas odpadl od statku, ktory nas wszystkich zdaje sie wiezc i odpadl Snajper z jego dosc anachronicznym w stosunku do obecnych celow srodowisk tzw. libertarianskich credo!
                    Po Prostu, ze sie tak wyrazesmile
                  • pro100 daj pokój snajperu 27.05.12, 07:26
                    an.der.division napisał:

                    > Fiutina i pajaca robil z siebie Snajper pisząc o psychomaszynie na Protasiuka.
                    > To on o niej pisał. Jakkolwiek Kamczatka była czystym zartem, to juz psychomasz
                    > yna na Protasiuka była nietrafiona ironią.
                    >
                    > Z grzeczności, bo nie zamierzam powracac na to forum, nie bedę się zastanawiał,
                    > czy to robienie z siebie fiutina i pajaca jest kontynuacją jego dawnej działal
                    > ności forumowej czy tez niecharakterystycznym dla niego wypadkiem przy pracy.
                    >
                    wpadł w koleiny zydowskiej erystyki. jest na etapie "zrób z siebie durnia" a z powodu postępującej demencji starczej pozostanie mu tak do końca. kiedyś jeszcze można się było pokłócić, teraz pozostaje jedynie litość i zażenowanie.
                    • marouder.com.pl Zydowskiej? Ba, niemieckiej.. 27.05.12, 07:58
                      ..wrecz neanderthalskiej!
                      • snajper55 Re: Zydowskiej? Ba, niemieckiej.. 27.05.12, 11:54
                        marouder.com.pl napisał:

                        > ..wrecz neanderthalskiej!

                        Żydowsko-niemicko-rusko-eskimoskiej.

                        S.
      • marouder.com.pl Wot, Amierikancy! 27.05.12, 05:24
        Swoja aparatura wplyneli na dyzurnego ruchu, ktory pod jej wplywem wydal pozwolenie na obnizenie pulapu lotu do 1800 metrow akurat wtedy, gdy samaliot znajdowal sie naprzeciw wulkanu o wysokosci ponad 2100 msmile

    • snajper55 Dr. Binienda odkrywa kolejną prawdę o Smoleńsku 27.05.12, 02:44
      Anwad, ileż jeszcze tych prawd będzie przez pislamistów odkrytych i która będzie tą najprawdziwszą prawdą a nie gó... prawdą, jak te wszystkie dotychczasowe?

      S.
      • marouder.com.pl Uprasza sie o nieznecanie! 27.05.12, 05:33
        Prof. Binienda w wymiarze wystarczajacym zneca sie nad umyslowoscia wlasna oraz osob mu poznawczo pokrewnych!

    • hymenos No a jaką prawdę ten Binienda odkrywa??? 27.05.12, 15:31
      Bo oprócz niewątpliwego talentu do dykteryjek żadna prawda przez ten wywiad się nie przewija.
      • snajper55 Re: No a jaką prawdę ten Binienda odkrywa??? 27.05.12, 17:16
        hymenos napisał:

        > Bo oprócz niewątpliwego talentu do dykteryjek żadna prawda przez ten wywiad się
        > nie przewija.

        Bo on odkrył nagą prawdę, a ona poszła się ubrać. Dlatego jej nie ma.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka