Dodaj do ulubionych

Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy

    • Gość: Krzysztof K. URUCHOMCIE LINIE TEŻ W INNYCH KRAJACH! IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 25.06.04, 13:18
      Szanowny Panie Doktorze!
      Uruchomcie takie linie telefoniczne także w innych krajach: na Węgrzech, we
      Francji, na Ukrainie etc. Tylko o to nam chodzi. Powstaje wrażenie, że Polacy
      byli awangardą współpracy z Niemcami w przeprowadzeniu Holocaustu.
      • gini Re: URUCHOMCIE LINIE TEŻ W INNYCH KRAJACH! 25.06.04, 13:26
        Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):

        > Szanowny Panie Doktorze!
        > Uruchomcie takie linie telefoniczne także w innych krajach: na Węgrzech, we
        > Francji, na Ukrainie etc. Tylko o to nam chodzi. Powstaje wrażenie, że Polacy
        > byli awangardą współpracy z Niemcami w przeprowadzeniu Holocaustu.

        I o to chodzi by takie wrazenie powstalo.O Niemcach w ogole malo mowi pan
        Zuroff, przeciez holocaust odbyl sie na polskiej ziemi w polskich obozach
        koncentracyjnych a zabijali polscy nazisci, wiec w czym problem.
      • Gość: say5 Re: URUCHOMCIE LINIE TEŻ W INNYCH KRAJACH! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:43
        wlasnie o to im chodzi aby nafajdac w Polsce wlasnie.. bo uwazaja, ze tutaj
        mozna. We Francji zaraz by bylo kilka bomb pod ich knajpami czy innymi
        lokalami..
        • Gość: alternatywa Raczej dlatego, ze w Polsce ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 14:30
          ... nie rozpanoszylo sie jeszcze (na szczescie) wszechobecne gdzieindziej
          "politycznie poprawne myslenie", "myslenie" oparte na sterotypach
          wygodnych dla "uprzywilejowanych" a krzywdzace innych, z reguly slabszych.
          Za to akurat lubie "polska zlota wolnosc",
          nie lubie jej zas za "inne efekty uboczne" ("oj trudno tutaj rzadzic").
    • Gość: poisoner@o2.pl ODDAJCIE NAM MORELA IP: 213.77.10.* 25.06.04, 13:36
    • Gość: realista Ma Pan racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:36
      Za tym na pewno kryje sie cos powazniejszego... Moim zdaniem kolejna akcja
      Panskich ziomkow majaca na celu wyzwolenie kolejnej fali... antysemityzmu i
      niecheci do Zydow. Przeciez bez takich prowokacji Wy nie mozecie funkcjonowac!
    • Gość: Rafał Storm Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:39
      Ciekawe czy doczekam się kiedyś ścigania żydowskich zbrodniarzy mordujących
      palestyńczyków. Izrael i żydzi to okupant. I dziwią się dlaczego na świecie ich
      nie lubia. Proste, bo Okupanta nikt nie lubi.
      • Gość: ixik Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:42
        Obawiam sie, ze nie doczekasz... to bardzo sprawna organizacja...
    • Gość: kaska Paskudny typ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:46
      Niedobrze sie robi...
    • Gość: STAR A CO Z ZABÓJCAMI INDIAN ' PALESTYŃCZYKÓW I HUTU IP: *.radom.pl 25.06.04, 13:48
      • Gość: grg Tutsi, nie Hutu... IP: *.b.jawnet.pl 25.06.04, 16:18
        "Dyrektor" jest takim ignorantem, ze nawet nie wiedzial tego.
    • gandalph Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy 25.06.04, 14:13
      Moim zdaniem pmysł z wynagradzaniem donosicieli jest moralnie obrzydliwy. Jeśli
      do tego dojdzie, to władze polskie winny zastosować retorsje wobec takich
      donosicieli, a to z tego powodu, że jeśli ktoś przez 60 lat znał takie fakty i
      o nich milczał, to popełnił przestępstwo i powinien za to ponieść
      odpowiedzialność karną, tym bardziej, że zbrodnie ludobójstwa przedawnieniu nie
      podlegają; nie wiem, jak jest z przypadkiem nie złożenia doniesienia o takim
      przestępstwie (bo to, że istnieje prawny obowiązek doniesienia o zbrodni
      zabójstwa, jest faktem. Pytanie tylko, czy przestępstwo nie doniesienia nie
      podlega przedawnieniu). Jeśli jednak nawet nie jest możliwe skuteczne ściganie
      takich, którzy wiedzieli i milczeli nie jest możliwe, to nie zmienia faktu, że
      powinni zostać za to moralnie napiętnowani.
    • Gość: por Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 14:39
      Zgadzam sie calkowicie z panem Zuroffem.

      Jedna tylko uwaga: w Ruandzie ofiara padla ludnosc TUTSI, a mordercami byli
      Hutu.
      • gini Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy 25.06.04, 14:43
        Gość portalu: por napisał(a):

        > Zgadzam sie calkowicie z panem Zuroffem.
        >
        > Jedna tylko uwaga: w Ruandzie ofiara padla ludnosc TUTSI, a mordercami byli
        > Hutu.

        Skoro sie zgadzasz, to moze zorganizuj taka akcje we Francji, Francuzi
        kolobarowali na troche wieksza skale, ciekawe, co by powiedzieli na
        okreslenie "francuscy nazisci".
        Ich Zydzi faktycznie gineli na polskiej ziemi, ale kto ich odprowadzal do
        pociagow wiesz moze panie zgodny?
        Papon co prawda juz wyszedl, ale ilu we Francji ostalo sie Paponow jeszcze?
        • Gość: por Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 15:11
          Francja jako panstwo kolaborowala. Zgadzam sie zreszta calkowicie, ze podobna
          akcja powinna byc zorganizowana w wielu krajach i ze kazdy szmalcownik - to
          jest czlowiek, ktory innego czlowieka szantazowal lpod grozba wydania na smierc
          lub/i wydal na zaglade - powinien za to odpowiedziec przed sadem. Wydaje mi sie
          to oczywiste. Skad u Panstwa tyle sympatii dla mordercow?
          • Gość: wytrwaly ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 15:24
            ... gdyby to byl krotki artykulik, raczej w formie ogloszenia,
            ze CW oczekuje na informacje dotyczace konkretnych spraw to
            takiej rozdmuchanej dyskusji wogole by nie bylo.
            Natomiast "wyprodukowano" taki rozlazly wielce kontrowersyjny felieton
            pelen "drobnych" niescislosci i, o, przepraszam, krzywdzacych stereotypow,
            ze trudno to pozostawic bez komentarza.
            No i jak juz te niscislosci wyjasniamy to chyba jest na miejscu wskazac,
            ze jakos w postach nie doszukalem sie "sympatii dla mordercow".
            Wszyscy dosc zgodnie (o dziwo) te i wszystkie inne zbrodnie chorem potepiaja.
            Natomiast formy tych poszukiwan i ich "ograniczony" zakres wielu nas
            najwyrazniej bardzo niepokoja.
            • Gość: por Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 15:35
              Nie zgadzam sie z panem "wytrwalym". Wiekszosc postow wyraza przede wszystkim
              nienawisc do ofiar - Zydow w tym przypadku, Zydow ofiar i ich nastepcow.
              Posrednio - sympatie dla mordercow.

              Jestem przekonany, ze 90% autorow tych postow byloby, przez swoja nienawisc, w
              wojennych czasach wlasnie szmalcownikami. Generalnie rzecz biorac
              wszystkie "fora" dotyczace Zydow lub Izraela potwierdzaja powszechna na swiecie
              opinie, ze Polacy sa krwiozerczymi antysemitymi i zasluguja na pogarde. Szkoda.
              Zle swiadectwo wystawia to krajowi, w ktorym zyje przeciez wielu przyzwoitych
              ludzi. Szkoda, ze na forum - tym i innych - dominuja kanalie.
              • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 25.06.04, 15:47
                Gość portalu: por napisał(a):

                > Nie zgadzam sie z panem "wytrwalym". Wiekszosc postow wyraza przede wszystkim
                > nienawisc do ofiar - Zydow w tym przypadku, Zydow ofiar i ich nastepcow.
                > Posrednio - sympatie dla mordercow.

                Gdzie ta nienawisc prosze pana, gdzie ta sympatia do mordercow, tym bardziej,
                ze jak juz pisalam czesto gesto z Zydami gineli Polacy o czym zapomina i pan i
                pan Zuroff .
                nie podoba sie pomysl, Michnikowi i Geremkowi tez pan zarzuci nienawisc do
                ofiar, i sympatie do mordercow?
                Poza tym stworzenie obrazu Zyda jako ofiary i tylko ofiary, choc katow i
                kolaborantow rowniez mieli, nie mowiac juz o 150 tysiacach Zydow w Wermachcie,
                dlaczego o tym nie slychac prosze pana.

                >
                > Jestem przekonany, ze 90% autorow tych postow byloby, przez swoja nienawisc,
                w
                > wojennych czasach wlasnie szmalcownikami.

                A pan pewnie bylby policjantem zydowskim w gettcie panie Ryszardzie .Albo
                czlonkiem judenratu co najmniej i z czystej milosci odstawial tysiace ludzi do
                pociagu.
                Coz milosc niejedno ma imie.

                Generalnie rzecz biorac
                > wszystkie "fora" dotyczace Zydow lub Izraela potwierdzaja powszechna na
                swiecie
                >
                > opinie, ze Polacy sa krwiozerczymi antysemitymi i zasluguja na pogarde.

                Tak , Niemcy i Francuzi, Slowacy sa ok .Polacy sa zli , wlasnie chodzi o
                stworzenie takiego image, i pan to tworzy panie Ryszerdzie .
                Ciekawe jak pana rodzina przezyla te wojne , pewnie z tej zlej Polski uciekli
                do Niemiec, pod ochrone SS przed polskimi krwiozerczymi antysemitami.

                Szkoda.
                >
                > Zle swiadectwo wystawia to krajowi, w ktorym zyje przeciez wielu przyzwoitych
                > ludzi. Szkoda, ze na forum - tym i innych - dominuja kanalie.

                Szkoda, ze poswiecilam tyle czasu na rozmowe z taka kanalia jak pan Ryszard
                por .
                • Gość: Odpowiedz "gini" Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 16:12
                  Jakze sie Pan myli. Ale potwierdza Pan w calej rozciaglosci to, co mysle i
                  wyrazilem.

                  W niczym to nie umniejsza mojej wielkiej przyjazni dla wielu Polakow. Jednak
                  niech Pan spojrzy na dzisiejszy swoj kraj. Czy nie odnosi Pan wrazenia, ze
                  wymaga on wielkiej duchowej sanacji?
                  • Gość: wytrwaly ... co do sanacji duchowej ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 16:20
                    ... to potrzbuje jej mnostwo ludzi na swiecie, na wszytkich kontynentach,
                    wszystkich wyznan itd
                    Wedlug mnie ta sanacja nie powinna ominac przynajmniej czesci CW.
                    To co nas wszystkich gubi w takich "sporach" to skonnosci do uogolnien,
                    zamierzone czy tez niezamierzone.
                    Kilku gosci z CW organizuje kontrowersyjna akcje, potem wsrod
                    rozsadnych komentarzy kilku antysemitow wylewa pomyje na Zydow i
                    w koncu Zydzi zaczynaja pomstowac na Polakow. No i mamy problem.
                    To albo prowokacja ("grubymi nicmi szyta") albo brak dyscypliny w dyskusji.
                    • Gość: Piotr Re: ... co do sanacji duchowej ... IP: 142.24.46.* 27.06.04, 20:10
                      To jest dodatek do nastepujacej wypowiedzi "wytrwalego":

                      > ... to potrzbuje jej mnostwo ludzi na swiecie, na wszytkich kontynentach,
                      > wszystkich wyznan itd
                      > Wedlug mnie ta sanacja nie powinna ominac przynajmniej czesci CW.
                      > To co nas wszystkich gubi w takich "sporach" to skonnosci do uogolnien,
                      > zamierzone czy tez niezamierzone.
                      > Kilku gosci z CW organizuje kontrowersyjna akcje, potem wsrod
                      > rozsadnych komentarzy kilku antysemitow wylewa pomyje na Zydow i
                      > w koncu Zydzi zaczynaja pomstowac na Polakow. No i mamy problem.
                      > To albo prowokacja ("grubymi nicmi szyta") albo brak dyscypliny w dyskusji.

                      Trzeba przyznac racje. Wielu czytelnikow wypisuje tutal tyle pogardy (do Zydow,
                      do Polakow, do antykomunistow (slynny pylek tomson)) i w ten sposob prowokuja
                      innych to robienia podobnych rzeczy i dyskusja tonie w chamstwie. Moze by
                      jednak sprobowac protestowac przeciwko najgorszym wypowiedziom. Wtedy,
                      zwlaszcza ci co czytaja wiele wypowiedzi nie beda sie tak czuli obco tutaj?
                  • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 25.06.04, 16:22
                    Gość portalu: Odpowiedz "gini" napisał(a):

                    > Jakze sie Pan myli. Ale potwierdza Pan w calej rozciaglosci to, co mysle i
                    > wyrazilem.
                    >
                    > W niczym to nie umniejsza mojej wielkiej przyjazni dla wielu Polakow. Jednak
                    > niech Pan spojrzy na dzisiejszy swoj kraj. Czy nie odnosi Pan wrazenia, ze
                    > wymaga on wielkiej duchowej sanacji?

                    Panie Ryszardzie po pierwsze to jestem kobieta , po drugie, odpowiada pan
                    ogolnikami, a konkrety spycha pan pod dywan.
                    Sytuacja w Polsce nie ma tu nic do rzeczy prosze pana.Najpierw rozbiory krotkie
                    dwudziestolecie miedzywojenne, wojna okupacja, ogromne zniszczenia, (zero
                    reparacji) i nastepna okupacja na 50 lat.
                    Pozniej wielkie nadzieje na zmiany i nici z tego prosze pana .
                    Ten narod i tak duzo wytrzymal, pytanie ile wytrzyma jeszcze.
                    Ale to nie z tematem watku.Pytanie, czy Zydzi nie potrzebuja duchowej sanacji?
                    Czy oskarzajac Polske bezustanie, ktorej londynski rzad pomagal Zydom , o czyms
                    takim jak RADA Pomocy Zydom pan chyba slyszal, a zostawiajac w spokoju Francje
                    ktorej rzad Vichy otwarcie z Niemcami kolaborowal uwaza pan za normalne?
                    Oskarza pan Polakow o antysemityzm, a za co znowu lubic takich Zydow jak pan?
                    Czy uwaza pan, ze bezpodstawne oslkarzenia przyczynia sie do zmniejszenia tego
                    antysemityzmu?
                    Zyje pan we Francji i jakos do Francuzow pan pretensji nie ma do Polakow tak.

                    • Gość: Odpowiedz "gini" Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 16:41
                      Przepraszam, ze wzialem Pania za Pana.
                      Myli sie Pani znowu, a wlasciwie suponuje blednie. Odpowiadam po kolei:
                      O "Zegocie" slyszalem. Znam nawet bohaterskich, wspanialych ludzi, ktorzy w
                      niej dzialali. Nalezy im sie dozgonna wdziecznosc. IM, nie innym.
                      "Zostawianie w spokoju" Francji i rzadow Vichy uwazam za haniebne.
                      A za co lubic takich Zydow jak ja? Za nic, droga Pani, za nic. Jestem wstretny,
                      mam haczykowaty nos, krotkie krzywe nogi, wylupiaste oczy pelne smutku, zywie
                      sie wylacznie czosnkiem i krwia chrzescijanskich dzieci, wyrosly mi parchy na
                      zebach, a utrzymuje sie, to oczywiste, z lichwy. Wreszcie, uwazam ogromna
                      liczbe Polakow za odrazajacych antysemitow. Nie mam, droga Pani, ani jednej
                      zalety. Czy miala Pani co do tego watpliwosci?
                      • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 25.06.04, 16:50
                        Gość portalu: Odpowiedz "gini" napisał(a):

                        > Przepraszam, ze wzialem Pania za Pana.
                        > Myli sie Pani znowu, a wlasciwie suponuje blednie. Odpowiadam po kolei:
                        > O "Zegocie" slyszalem. Znam nawet bohaterskich, wspanialych ludzi, ktorzy w
                        > niej dzialali. Nalezy im sie dozgonna wdziecznosc.

                        I czy uwaza pan za stosowne, by uogolniac i wsadzac tych wspanialych ludzi do
                        jednego worka ze zwyklymi kryminalistami?
                        Bo uogolniajac tak wlasnie pan czyni.

                        IM, nie innym.

                        Tyle, ze znamienne jest prosze pana, ze dziekuje sie pojedynczo a kara za czyny
                        jednostek caly narod.

                        > "Zostawianie w spokoju" Francji i rzadow Vichy uwazam za haniebne.
                        > A za co lubic takich Zydow jak ja? Za nic, droga Pani, za nic. Jestem
                        wstretny,
                        >
                        > mam haczykowaty nos, krotkie krzywe nogi, wylupiaste oczy pelne smutku, zywie
                        > sie wylacznie czosnkiem i krwia chrzescijanskich dzieci, wyrosly mi parchy na
                        > zebach, a utrzymuje sie, to oczywiste, z lichwy. Wreszcie, uwazam ogromna
                        > liczbe Polakow za odrazajacych antysemitow.

                        A ilu Polakow zna pan osobiscie?Ciekawe ilu Francuzow Niemcow uwaza pan za
                        odrazajacych antysemitow, pewnie Niuemcy sa ok Francuzi ok tylko Ci Polacy tacy
                        zli.
                        Zastanawiam sie jak Ci Zydzi wytrzymywali w tym antysemickim kraju,przeciez za
                        miedza mieli przyjaznych Niemcow...
                        Nie mam, droga Pani, ani jednej
                        > zalety. Czy miala Pani co do tego watpliwosci?

                        Niech pan zacznie patrzec bardziej obiektywnie, niech pan sie pozbedzie
                        uprzedzen do Polakow, moze lepiej bedzie .
                        • Gość: wytrwaly Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 16:53
                          ... czyzbys sugerowala Panu por sanacje duchowa ?
                          Tak nie wypada.
                • Gość: Piotr Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: 142.24.46.* 27.06.04, 20:03
                  Tu jest kawalek dyskusji na tym forum:

                  "Generalnie rzecz biorac
                  > wszystkie "fora" dotyczace Zydow lub Izraela potwierdzaja powszechna na
                  swiecie
                  >
                  > opinie, ze Polacy sa krwiozerczymi antysemitymi i zasluguja na pogarde.

                  Tak , Niemcy i Francuzi, Slowacy sa ok .Polacy sa zli , wlasnie chodzi o
                  stworzenie takiego image, i pan to tworzy panie Ryszerdzie .
                  Ciekawe jak pana rodzina przezyla te wojne , pewnie z tej zlej Polski uciekli
                  do Niemiec, pod ochrone SS przed polskimi krwiozerczymi antysemitami.

                  Szkoda.
                  >
                  > Zle swiadectwo wystawia to krajowi, w ktorym zyje przeciez wielu przyzwoitych
                  > ludzi. Szkoda, ze na forum - tym i innych - dominuja kanalie.

                  Szkoda, ze poswiecilam tyle czasu na rozmowe z taka kanalia jak pan Ryszard
                  por ."

                  Na miejscu sa apele o powsciagliwosc. Prawie kazdy tu piszacy jest w cieniu
                  pamieci jakiejs krzywdy, kazdy jest przeczulony. Dlatego tez wyjawianie pogardy
                  dla Zydow lub Polakow jest tutaj bardzo szkodliwe, czyni duzo zlego. Nalezy
                  tego nie robic. Krytyke mozna zawsze wyrazic w sposob rzeczowy, bez obelg, bez
                  pogardy.
                  Pozdrowienia.
              • Gość: wytrwaly ... wie Pan Panie por ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 15:48
                ... jak Pan z takim nastawieniem startuje do dyskusji i takie
                Swoje opinie przedstawia tutaj to w koncu wielu z dyskutantow,
                tych jeszcze "przyzwoitych" w koncu w szmalcownikow rzeczywiscie sie zamieni,
                lacznie ze mna.

                Radze wiec szczerze spuscic z tonu bo przyjaciol Pan sobie nie jedna.
                A jesli rzeczywiscie chodzi tu o lapanie szmalcownikow, to bez przyjaciol
                w tym kraju nie zlapiecie nikogo.
                Chyba ze nie o sprawiedliwosc wam chodzi tylko o czyste prowokacje ?
                • Gość: por Re: ... wie Pan Panie por ... IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 16:20
                  Panie "wytrwaly"!
                  Nie chodzi mi o prowokacje.
                  Trudno tez mowic o sprawiedliwosci, jesli ukarze sie po dlugim zyciu kilku
                  zbrodniarzy.
                  Nie pragne jednac sobie przyjaciol wsrod ludzi, ktorzy wypowiadaja sie na tym i
                  podobnych forach.
                  Zapewne ci ludzie nie pragna tez przyjazni ze mna.
                  Pozostaniemy we wrogich obozach.
                  Panstwo: wrogami ofiar.
                  Ja: wrogiem katom.

                  Natomiast widze, ze niewiele Panu trzeba, aby zglosic akces do szmalcownictwa.
                  Tak tez myslalem.
                  • Gość: nadal wytrwaly Re: ... wie Pan Panie por ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 16:34
                    ... ze sie Pan chyba myli.
                    Nie naleze do tych co przystepuja do dyskusji z jedynym celem
                    zeby sie z innymi sprzeczac i obrzucac wzajemnie g...
                    Mysle tez, ze to jednak blad nawet nie probowac jednac sobie przyjaciol.
                    Bez przyjaciol pozostanie Pan osamotniony.

                    Widze, ze stawia pan sprawy jasno, wrogie obozy itp.
                    Wie Pan doskonale, ze swiat nie jest tylko bialy albo czarny ...
                    Jak Pan chce koniecznie w jednym z tych czarnych albo bialych obozow
                    usadowic sie to prosze bardzo.
                    Ale to oznacza tylko jedno, z wlasnego wyboru zamyka sie Pan
                    w jednym z tych obozow !
                    Nie szkoda Panu wolnosci ?

                    Co do tych "obozow" (tych politycznych a nie koncentracyjnych,
                    wylacznie polskich, oczywiscie) to jest to od dawna znana prawda,
                    ze fanatyczne ideologie zawsze potrzebuja wrogiego obozu dla przetrwania.
                    Tak Sowieci szczuli swoje spoleczenstwo na burzuazje itp
                    Jaka ma przyszlosc CW jesli sobie wroga szybko nie znajdzie ?
                    Przeciez Ci faktyczni wrogowie niedlugo wymra ...
                    Chyba trzeba sobie poszukac nowych.
                    i moze wlasnie to probuja zrobic ?
              • Gość: Sissel Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: 82.160.68.* 25.06.04, 18:13
                Alez skad, Polacy antysemitami!!?
                Skandal, jak Pan smie swoj wlasny narod tak od czci i wiary, prosze Pana.
                Zdrajca!

                Z postow jasno wynika, ze to 1) Zydzi stworzyli holokaust, aby po wojnie zbijac
                na tym kase, 2) Zydzi stworzyli antysemityzm, aby jak wyzej (wiec to nie
                Polacy, a Zydzi sa antysemitami), 3) Zydzi, sa winni wszystkich zbrodni
                popelnianych na Polakach (komunistyczne etc), 4) Zydzi powinni byc skazani za
                zbrodnie na Zydach i Polakach, 5) Kazdy, kto popelnil zbrodnie wobec Zydow
                powinien byc chroniony, z uwagi zbrodnie popelniane przez Zydow na innych
                narodach 6) Zydzi pownni scigac zbrodniarzy w Ruandzie ,a nie na narodzie
                Zydowskim.

                Drogi Panie, prosze czytac uwazniej!



                wink
              • Gość: jurek Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.bb.netvision.net.il 25.06.04, 18:43

                Jestem przekonany, ze 90% autorow tych postow byloby, przez swoja nienawisc, w
                > wojennych czasach wlasnie szmalcownikami. Generalnie rzecz biorac
                > wszystkie "fora" dotyczace Zydow lub Izraela potwierdzaja powszechna na
                swiecie
                >
                > opinie, ze Polacy sa krwiozerczymi antysemitymi i zasluguja na pogarde


                -
                • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 25.06.04, 18:53
                  Gość portalu: jurek napisał(a):

                  >
                  > Jestem przekonany, ze 90% autorow tych postow byloby, przez swoja nienawisc,
                  w
                  >
                  > > wojennych czasach wlasnie szmalcownikami. Generalnie rzecz biorac
                  > > wszystkie "fora" dotyczace Zydow lub Izraela potwierdzaja powszechna na
                  > swiecie
                  > >
                  > > opinie, ze Polacy sa krwiozerczymi antysemitymi i zasluguja na pogarde
                  >
                  >
                  > -
                  • Gość: jurek Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.bb.netvision.net.il 25.06.04, 22:56
                    > A nie zapisali tam gdzies ci skrupulatni Niemcy ilu Zydow wymordowali?Nie
                    > zapisali nic o swoich pomocnikach z judenratow i policji zydowskiej?
                    > Niewdziecznicy!!!
                    > Taa 60 tysiecy donosow i wszystkie na Zydow w dodatku, i co mieli ci biedni
                    > Niemcy robic, skoro to Polakow wina..
                    > Pan Rigenblum to nawet poszedl dalej, napisal, ze w Warszawie , Polacy to
                    > wskazywali Zydow Niemcom, bo Niemcy to sami ich nie umieli odroznic.
                    > Taki Zyd z broda i pejsami w chalacie to sie niczym na ulicy nie odroznial.
                    > Co jeszcze wymyslicie.
                    • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 25.06.04, 23:46
                      A nie zapisali tam gdzies ci skrupulatni Niemcy ilu Zydow wymordowali?Nie
                      > zapisali nic o swoich pomocnikach z judenratow i policji zydowskiej?
                      > Niewdziecznicy!!!
                      > Taa 60 tysiecy donosow i wszystkie na Zydow w dodatku, i co mieli ci biedni
                      > Niemcy robic, skoro to Polakow wina..
                      > Pan Rigenblum to nawet poszedl dalej, napisal, ze w Warszawie , Polacy to
                      > wskazywali Zydow Niemcom, bo Niemcy to sami ich nie umieli odroznic.
                      > Taki Zyd z broda i pejsami w chalacie to sie niczym na ulicy nie odroznial.
                      > Co jeszcze wymyslicie.
                    • Gość: Panie Jurku Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 30.06.04, 14:29
                      Panie Jurku,

                      szkoda Panskiej glowy. Niech Pan nie odpowiada na serio. Przeciez widzi Pan,
                      kto tu sie wypowiada.
                      • gini Re: ... jakby to jeszcze inaczej ujac ... 30.06.04, 14:46
                        Gość portalu: Panie Jurku napisał(a):

                        > Panie Jurku,
                        >
                        > szkoda Panskiej glowy. Niech Pan nie odpowiada na serio. Przeciez widzi Pan,
                        > kto tu sie wypowiada.

                        A kto sie tu wypowiada prosze pana?Naturalnie, ze wpisy pana pod nickiem
                        glupota durnota powalaja sila argumentow.Panskie rowniez,antysemityzm polski to
                        wszystko na co pana stac.
          • gini Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy 25.06.04, 15:32
            Gość portalu: por napisał(a):

            > Francja jako panstwo kolaborowala. Zgadzam sie zreszta calkowicie, ze podobna
            > akcja powinna byc zorganizowana w wielu krajach i ze kazdy szmalcownik - to
            > jest czlowiek, ktory innego czlowieka szantazowal lpod grozba wydania na
            smierc
            >
            > lub/i wydal na zaglade - powinien za to odpowiedziec przed sadem. Wydaje mi
            sie
            >
            > to oczywiste. Skad u Panstwa tyle sympatii dla mordercow?

            Panie Rysiu, a gdzie tu pan wyczytal sympatie do mordercow?
            Chodzi o to, ze jak pan slusznie zauwazyl Francja kolaborowala i paponila na
            wieksza skale niz Polska, to jednak we Francji takiej akcji sie nie
            przeprowadza, a w Polsce jak najbardziej.
            Czy nie widzi pan w tym nic zdroznego, ze wlasnie Polske tak sie wyroznia?
            Bo mnie sie zdaje prosze pana, ze w tym szalenstwie jest metoda, jak juz o
            karaniu i sciganiu mowa to Wszystkich by scigac a nie tylko w biednej Europie
            Wschodniej.
    • Gość: Europejczyk Zablokujcie im ta infolinie jezeli jest bezplatna IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 15:39
      Jesli ta infolinia jest bezplatna to dzwoniac
      na nia ciagle sprowokujecie ze zydki szybko
      ja zamkna bo nie bedzie to zaden interes !!!

      Inna mozliwosc; donoscie na zydow zamiast
      donosic na Polakow !

      • Gość: nor Re: Zablokujcie im ta infolinie jezeli jest bezpl IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 15:43
        Pan "Europejczyk" sugeruje wielka mysl. Zamiast donosic na zbrodniarzy, donosmy
        kazdy na kazdego. Tega glowa, uczciwe serce... Prawdziwy Polak.
        • Gość: wujek dobra rada .., jak sama ksywa wskazuje Europejczyk to ... IP: 13.16.137.* 25.06.04, 15:54
          ... prowokator.
          A jak nie prowokator to chyba nie wie co proponuje.
          Inni na to wlasnie czekaja, np Szanowny Pan por.
    • Gość: grg Doktor-dyrektor, Polska i Ruanda. IP: *.b.jawnet.pl 25.06.04, 15:56
      "m.in. w Ruandzie, gdzie ofiarą padła ludność Hutu."

      A Holocauscie, ofiara padla zapewne ludnosc aryjska. Ten kretyn, ktory nawet
      nie wie kto mordowal w Ruandzie, ma zamiar scigac kogokolwiek w Polsce???

      Po TAKIM wywiadzie czuje sie absolutnie przekonany, ze nie bedzie wysuwal
      niesprawiedliwych oskarzen...
    • Gość: relith Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: 213.199.33.* 25.06.04, 16:18
      Co dobrego zrobili Zydzi dla Polakow i Polski? Odpowiedzi prosze pisac na
      odwrocie znaczka pocztowego.
      • Gość: por Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 16:27
        Istnieje wiele ksiazek na ten temat. Pana pytanie, panie "relith", zostalo
        jednak blednie sformulowane. Zydzi nie robili niczego specjalnie "dla Polski".
        Robili - dobre i zle - dla kraju, ktory uwazali za swoj.

    • pan.scan Blaski i cienie 25.06.04, 16:29
      Lista Szparkowskiego

      W maju 1943 r., tuż przed przeprowadzką ukrywających się Żydów do nowego lokalu
      przy ulicy Mariańskiej, do gestapo przyszedł donos na brata Zdzisława
      Szparkowskiego. - W nocy przyjechało gestapo. Poszli po dozorcę, kazali mu
      zapukać do brata i powiedzieć, że jest do niego depesza. Brat otworzył drzwi.
      Pobitych i zakrwawionych Żydów wyprowadzono do samochodu. Wszyscy zginęli. 23
      maja brata rozstrzelali na Pawiaku. Odnaleźli też jego żonę, która trafiła do
      Oświęcimia. Na szczęście przeżyła - wspomina Zdzisław Szparkowski.
      Po nalocie gestapo Szparkowski nie zrezygnował - do mieszkania przy Mariańskiej
      wprowadziła się kolejna grupa Żydów. Wszystkich sam utrzymywał. Żywność dla
      ukrywających się pochodziła często z restauracji mieszczącej się w tym samym
      budynku. Na pytanie, czy los brata nie był wystarczającym ostrzeżeniem,
      Szparkowski odpowiada: - Bać to ja się cały czas bałem, ale trzeba było ratować
      przyjaciół. Ludzi trzeba było ratować. No bo jak się wycofać? Zostawić ich na
      pastwę losu, na śmierć?

      Szmalcownicy i konfidenci

      Przy pomocy zaprzyjaźnionego urzędnika magistratu Zbyszka Sikorskiego
      Szparkowski wyrabiał wielu osobom dokumenty. .......W tym czasie w Warszawie
      rosła liczba tzw. szmalcowników, szantażujących rodziny ukrywające Żydów. -
      Któregoś dnia odebrałem Żydówkę z sądów na Lesznie. Szliśmy ulicą Białą, raptem
      podchodzi do nas młody, dobrze ubrany mężczyzna i mówi: "Żydówkę prowadzisz".
      Zaprzeczyłem, ale zaczął grozić, że wezwie policję. Zrozumiałem, że nie da się
      go pozbyć, bo był zbyt pewny swego. Żądał pieniędzy, więc w końcu poszliśmy do
      bramy, by mu zapłacić. W kieszeni nosiłem kilogramową kłódkę owiniętą w
      chustkę. I tą kłódką mu zapłaciłem. Facet się przewrócił, a my poszliśmy dalej -
      opowiada Szparkowski............

      www.wprost.pl/ar/?O=13023
      Kłopotliwy bohater

      ......Na Węgrzech polscy Żydzi mieli więcej szans na przeżycie, ale nie mogli
      czuć się bezpiecznie. Tropili ich węgierscy faszyści i agenci niemieckiego
      wywiadu. Nieustannie groziła im deportacja do Generalnej Guberni, co w praktyce
      oznaczało wyrok śmierci. Tak jak nieco wcześniej Sławik do Antalla, tak teraz
      do Sławika zgłosił się w tej sprawie Henryk Zvi Zimmermann, krakowski adwokat o
      wyglądzie - co wtedy było szczególnie ważne - angielskiego barona, działacz
      żydowskiego ruchu oporu. A Sławik zagrał va banque. Zatrudnił Zimmermanna w
      swym biurze i upoważnił do dysponowania własną pieczątką. Odtąd wszyscy polscy
      Żydzi, zgłaszający się do Komitetu Obywatelskiego, mogli liczyć na dokumenty
      potwierdzające ich katolickie pochodzenie. Dzięki temu uratowało się od 4 do 5
      tysięcy osób!.....

      .....Gdy w 1944 r. Niemcy zajęli terytorium Węgier, Sławik został natychmiast
      aresztowany, zresztą na skutek polskiego donosu. Torturowany, nie wydał
      zatrzymanego w tym samym czasie Jozsefa Antalla, który dzięki temu przeżył.
      Sławika wywieziono do obozu w Mauthausen i rozstrzelano;.....


      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8976&Strona=1


      Calel Perechodnik, policjant z getta w Otwocku w swoich wspomnieniach:

      "Chciałbym jeszcze scharakteryzować nastawienie Polaków do Żydów i w ogóle do
      akcji wytępienia Żydów. Niższe sfery ludności miejskiej, a także chłopi z
      miejsca zorientowali się, skąd wiatr wieje. Zrozumieli, że nadarza się okazja
      wzbogacenia, jedyna na przestrzeni wieków. Można było bezkarnie rabować, kraść,
      zabijać ludzi, toteż wielu z hasłem "teraz albo nigdy" zabrało się do tej
      roboty. Wznosili tylko ręce ku niebu, dziękując za łaskę , że dożyli takich
      czasów... Uważali, że są niewinni, wszak odpowiedzialni są tylko Niemcy.
      W każdym mieście, gdzie odbywała się akcja [likwidacyjna], getto otoczone było
      przez motłoch, który uczestniczył w formalnym polowaniu na Żydów, polowali
      według wszelkich prawideł sztuki myśliwskiej - z naganiaczami. Wielu zginęło z
      ich rąk? Niezliczona ilość! W najlepszym przypadku naganiacze zabierali Żydom
      pieniądze, rezygnując z doprowadzenia na posterunek żandarmerii. Było to i tak
      równoznaczne z wyrokiem śmierci. Cóż miał bowiem zrobić Żyd bez pieniędzy? Mógł
      sam pójść do żandarma i prosić o kulę. Sam widziałem, a także słyszałem z ust
      Polaków o takich wypadkach.

      Nasz dozorca Jan Dąbrowski moc Żydów złapał i wydał w ręce żandarmerii, po
      uprzednim obrabowaniu. Tak solidarnie postępował tłum, bezimienny tłum.
      Konduktorzy z kolejki, gdy zauważyli Żyda, komunikowali sobie "złapałem ptaka".
      Ptaka oczywiście trzeba "oskubać"."


      • pan.scan Re: Blaski i cienie 25.06.04, 16:30
        "Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny" Zygmunta Klukowskiego.

        Rzecz dotyczy jednej miejscowości. Szczebrzeszyna w Lubelskiem.

        (...)
        (13 IV) Noc przeszła spokojnie, lecz panika wśród Żydów jeszcze bardziej się
        wzmogła. Od rana oczekiwali lada godzina zjawienia się żandarmów i gestapowców.
        Znaczna część Żydów gdzieś znikła - wyszła za miasto lub ukryła się nie wiadomo
        gdzie. Niektórzy gorączkowo coś wynosili, załatwiali jakieś swoje pilne sprawy.
        Na miasto wyległy wszelkie szumowiny, zjawiło się sporo furmanek ze wsi i
        wszystko to niemal cały dzień stało w oczekiwaniu, kiedy można będzie
        przystąpić do rabunku. Z różnych stron dochodzą wiadomości o skandalicznym zacho
        waniu się części ludności polskiej i rabowaniu opuszczonych żydowskich
        mieszkań. Pod tym względem miasteczko nasze z pewnością nie będzie w tyle. (...)

        (9 V) Dzisiaj o świcie niektórzy Żydzi zaczęli uciekać z miasta, inni stali na
        drogach i zatrzymywali ich żeby nie ściągnąć na siebie jeszcze większego
        nieszczęścia... Zachowanie się pewnej części ludności polskiej pozostawiało
        wiele do życzenia. Śmiano się, żartowano, wielu łazików poszło na tzw. "zatyły"
        czyli do dzielnicy żydowskiej, wypatrując czy nie uda się czegoś rabować w
        opuszczonych domach. (...)

        (22 X) Obcy żandarmi i SS-owcy wyjechali wczoraj. Dzisiaj działają nasi
        żandarmi i granatowi policjanci, którym kazano zabijać na miejscu każdego
        złapanego Żyda. Rozkaz ten wykonują bardzo gorliwie...W ogóle ludność polska
        nie zachowywała się poprawnie. Niektórzy brali bardzo czynny udział w tropieniu
        i wynajdywaniu Żydów. Wskazywali gdzie są ukryci Żydzi, chłopcy uganiali się
        nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach
        wszystkich.

        (23 X) Tymczasem w Szczebrzeszynie działało gestapo przy pomocy miejscowych
        żandarmów, granatowych policjantów i przy czynnym udziale niektórych obywateli
        miasta. Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Woźny Skórzak nie
        mając karabinu ani rewolweru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek
        Żydów. Inni cywile z amatorstwa też gorliwie pomagali, wyszukiwali Żydów,
        pędzili ich do magistratu lub na posterunek, bili, kopali itp.

        (26 X) Wczoraj, w niedzielę, przez cały dzień nieliczni cywile wyłapywali Żydów
        i odprowadzali ich do aresztu przy magistracie...I w dalszym ciągu tropiono
        wszędzie Żydów. Widziałem, jak w pobliżu szpitala, w zabudowaniach znanych
        powroźników Dymów, wynaleziono i wyprowadzono 50 Żydów. Liczyliśmy, gdy pędzono
        ich do aresztu. Tłum gawiedzi stał i przyglądał się. Niektórzy "z amatorstwa"
        pomagali: rozbijali dachy i ściany szukając Żydów, a potem bili ich
        pałkami...Ludność z otwieranych żydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest
        pod ręką, ludzie bezwstydnie dźwigają całe toboły z nędznym, żydowskim
        dobytkiem lub towarem z małych sklepików.

        (26 XI) Chłopi w obawie przed represjami wyłapują Żydów po wsiach i przywożą do
        miasta albo nieraz wprost na miejscu zabijają. W ogóle w stosunku do Żydów
        zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy
        za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za
        jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak
        wściekłe psy, szczury itd."
        • gini Re: polscy chlopi antysemici podobno 25.06.04, 16:43
          szczęście nie wiedzieli, że we wsi wielu Polaków ukrywa żydowskich sąsiadów.
          Kto ratuje jedno życie

          Członkowie rodziny Ulmów poprawiają nagrobny napis

          Fot. Krzysztof Łokaj

          Abraham Segal dziwi się, że Polacy tak szybko zapomnieli, a wręcz wstydzą się
          przypominać o bohaterstwie polskich ofiar holokaustu. - To Markowa powinna stać
          się symbolem zachowań Polaków wobec Żydów. Ja jestem żywym przykładem, że
          tragedia w Jedwabnem stanowiła margines zachowań Polaków w czasie okupacji -
          mówi.



          Archiwalne zdjęcie Józefa i Wiktorii Ulmów zamordowanych przez hitlerowców za
          przechowywanie Żydów podczas okupacji

          Abraham Izaak Segal ma 74 lata. Mieszka w Izraelu. Wojnę przeżył w Markowej k.
          Łańcuta dzięki Janowi i Janinie Cwynarom, którzy przyjęli go jak własne
          dziecko. - Jako Romek Koliszewski pasłem krowy, spałem w stodole, ale jadłem ze
          wszystkimi przy stole. Żeby mnie nie rozpoznano, Janina uczyła mnie modlić się
          po polsku, kazała czytać Mickiewicza i Słowackiego, przynosiła mi do nauki
          zeszyty polskich dzieci - opowiada.

          Złożyć hołd

          Segal przyjechał z Hajfy z żoną, by złożyć hołd Wiktorii i Józefowi Ulmom i ich
          siedmiorgu dzieciom, których Niemcy i granatowa policja zamordowali w Markowej
          24 marca 1944 roku, razem z ośmiorgiem Żydów, których ukrywali. - Oddając cześć
          Ulmom, oddaję cześć mojej przybranej matce Janinie i wielu innym, często
          bezimiennym Polakom, którzy ratowali życie takim małym Abrahamkom jak ja -
          mówi. Chce doczekać chwili, gdy Janina Cwynar dołączy do grona "sprawiedliwych
          wśród narodów świata". Sześć lat temu złożył świadectwo prawdy w Instytucie Yad
          Vashem w Jerozolimie i czeka.

          Był straszny krzyk

          Na jednym z zachowanych zdjęć Józef Ulma, przystojny mężczyzna w garniturze,
          pod krawatem i w kapeluszu, trzyma na kolanach dwanaście lat młodszą żonę
          Wiktorię. Wokół nich gromadka dzieci, których doczekali się w sumie sześcioro.
          Wiosną 1944 roku Wiktoria była w kolejnej ciąży.

          W najbliższą środę, w 60. rocznicę zamordowania rodziny Ulmów oraz ośmiu Żydów,
          których ukrywali, w Markowej odsłonięty zostanie pomnik poświęcony ofiarom z
          napisem: "Niech ich ofiara będzie wezwaniem do szacunku i okazywania miłości
          każdemu człowiekowi. Byli synami i córkami tej ziemi. Pozostaną w naszym
          sercu". W uroczystościach wezmą udział przedstawiciele episkopatu z
          arcybiskupem Józefem Michalikiem, władz Izraela, Instytutu Pamięci Narodowej,
          Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Polacy i Żydzi, którzy wspólnie
          będą modlić się za zmarłych. W zeszłym roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny
          Wiktorii i Józefa Ulmów oraz ich dzieci. Sprawą interesuje się ojciec święty
          Jan Paweł II.


          23 marca urzędujący w Łańcucie Niemcy kazali stawić się w nocy przed budynkiem
          żandarmerii czterem furmanom z okolicznych miejscowości. Świtem furmanki z
          czterema żandarmami i czterema funkcjonariuszami policji granatowej dotarły do
          położonego na skraju wsi domu Ulmów. Jako pierwsi podczas snu zginęli dwaj
          bracia Szallowie oraz Golda Goldman. Następnie Niemcy na przemian
          rozstrzeliwali członków rodziny Szallów i Goldmanów, w tym Genię z małym
          dzieckiem. Ostatni zginął stary, ponadsiedemdziesięcioletni Szalla. Gdy już
          zabili wszystkich Żydów, przed dom wyprowadzili gospodarzy - Wiktorię i Józefa.
          Furmanom kazali się przyglądać "jaka kara spotka Polaków, którzy ukrywają
          Żydów".

          "W czasie rozstrzeliwania był straszny krzyk. Dzieci wołały rodziców, a rodzice
          już nie żyli. To był straszny widok" - zeznawał po wojnie woźnica z Kraczkowej
          Edward Nawojski. Żandarmi zastanawiali się, co zrobić z szóstką dzieci Ulmów.
          Wtedy pochodzący z Koblowa w Czeskich Sudetach żandarm Józef Kokott zaczął
          strzelać do nich na oczach przerażonych furmanów. Zamordował wszystkie.


          Abraham Izaak Segal przeżył dzięki Janowi i Janinie Cwynarom, którzy przyjęli
          go jak własne dziecko
          Fot. Krzysztof Łokaj


          Polaków i Żydów pochowano w dwóch odrębnych dołach. Oprawcy zrabowali
          kosztowności i na miejscu zbrodni urządzili libację.

          Zachowali ludzki odruch

          Pochodzący z Markowej Franciszek Szpytma jest spokrewniony z rodziną Ulmów.
          Doktorant Uniwersytetu Jagiellońskiego i pracownik Instytutu Pamięci Narodowej
          w Krakowie od kilku lat zbiera świadectwa prawdy o rodzinie i innych Polakach,
          którzy w Markowej ukrywali Żydów. - Uratowano życie co najmniej siedemnastu
          Żydom. Siedmiu z nich do dziś żyje w Izraelu, USA i Kanadzie - wylicza.

          W domu Kielarów przez kilka miesięcy ukrywano dwie kilkuletnie córki
          Reisenbachów. - Ich matka, Hejda przyszła do nas w nocy z błaganiem, by
          przechować dziewczynki, choć przez parę dni. Ukryliśmy je na strychu za pakami
          ze zbożem i tak siedziały kilka miesięcy - opowiada 82-letnia Stanisława
          Kielar. Później zabrała je matka i dopiero po wojnie okazało się, że do końca
          wojny cała pięcioosobowa rodzina Reisenbachów przeżyła kilka domów dalej, u
          Julii i Józefa Barów. Troje z nich żyje w Kanadzie.

          Siedmioro Żydów o nazwisku Weltz przeżyło wojnę w stodole Doroty i Antoniego
          Szylarów. Troje z nich żyje w USA. U Jana i Weroniki Przybylaków schronił się
          Jakub Einhorn, a u Michała Bara na markowskim Kazimierzu przeżyła trzyosobowa
          rodzina Lorbenfeldów, którzy po wojnie wyjechali do Stanów Zjednoczonych.

          - Wszyscy doskonale wiedzieli, że ukrywanie Żydów karane jest śmiercią.
          Szczególnie, gdy rozstrzelano rodzinę Ulmów. Mimo to zachowali ludzki odruch,
          miłość do drugiego człowieka - mówi Franciszek Szpytma.

          Na cmentarzu w Markowej członkowie rodziny Ulmów poprawiają nagrobny napis.
          Złote, zatarte litery: "Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował".

          Józef Matusz


          Zobacz kogo opluwasz panie Ers piszac o antysemityzmie jako o narodowej wadzie.
          Przeczytaj slowa tego uczciwego czlowieka jakim jest niewatpliwie pan Segal, on
          sie dziwi, ze Polacy zapomnieli o bohaterstwstwie polskich ofiar holocaustu....
          On sklada hold ty opluwasz .Ty falszujesz historie piszac jedynie o
          szmalcownikach i kanaliach.



          savingjews.info/.

          Prosze sobie zobaczyc ilu chlopow wraz z rodzinami jest na tej liscie .
          savingjews.info/u.htm
          Cala rodzina Ulmow zawod farmer, zabili nawet osiemnastomiesieczne dziecko, a
          ty dalej piszesz, o antysemityzmie.

          667. * WOLSKI, Mieczyslaw, living in Warsaw

          With his family he built an underground shelter in his backyard on
          Grojecka Street. Here from 1942 he gave refuge to 34 Jews, including the well-
          known historian Emanuel Ringelblum, with wife and son. The shelter was
          denounced to Germans on Mar. 7, 1944. Wolski, his nephew, Janusz Wysocki and
          all the fugitives were taken to Pawiak prison. All the Jews were shot soon in
          the ghetto ruins, while no trace of the Poles was ever found. Posthumously
          awarded the medal “Righteous Among Nations” (see: 690)

          Tutaj masz antysemite pana Wolskiego, ktory pomagal Ringelblumowi ....
          Tak antysemita, jak kazdy Polak
          savingjews.info/w.htm
          Naduzyciem jest podawanie wspomnien zydowskiego policjanta Perechodnika, ktory
          wiadomo, ze usilowal sie wybielic, w zamian zadedykuje Ci Scanie panie cos o
          policji zydowskiej .
          • pan.scan "Ach, gdybym kiedy dozył tej pociechy" 25.06.04, 16:57
            żeby niejaka Gini wyciągnąła właściwe wnioski:

            Sprawiedliwi mają swoje miejsce w Panteonie.
            Nie wszystkie sqrwysyny (polskie) poniosły karę.
            Kara się należy.
            Kara wobec sqrwysynów żydowskich, francuskich, lapońskich, japońskich, Siuksów
            i Czukczów mnie nie interesuje. Robiącego rachunek sumienia nie rozgrzesza się
            połowicznie dlatego, że ktoś inny robił podobnie i w zwz. z tym ma obowiązek
            wziąć za niego połowę kary.
            --
            Nie cytuj,szkoda czasu. Czytaj ze zrozumieniem. Przyszykuj kolację.



            • gini Re: "Ach, gdybym kiedy dozył tej pociechy" 25.06.04, 17:13
              pan.scan napisał:

              > żeby niejaka Gini wyciągnąła właściwe wnioski:
              >
              > Sprawiedliwi mają swoje miejsce w Panteonie.
              Wszyscy aby?Z przytoczonego artykulu z Rzepy wynika , ze nie wszyscy, co z tymi
              z listy, ktorzy zgineli,przeciez drzewek sobie zasadzic nie mogli, wiec poszli
              w zapomnienie.


              > Nie wszystkie sqrwysyny (polskie) poniosły karę.

              Zgoda, ale czy wszystkie sqrwysyny i polskie i niepolskie zawsze ponosza kare?
              Czy uwazasz, ze gdyby duzo ich bylo to nikt wczesniej nie postaralby sie o to
              by ich ukarac?
              Tym bardziej, ze rzecz nie dotyczy samych Zydow, gineli wraz z Zydami rowniez
              Polacy, wiec naduzyciem jest pisanie tylko o ginacych Zydach.
              Naduzyciem jest pisanie, ze motywem byl jedynie antysemityzm, a nie zwykla
              podlosc i pazernosc na pieniadze.

              > Kara się należy.
              > Kara wobec sqrwysynów żydowskich, francuskich, lapońskich, japońskich,
              Siuksów
              > i Czukczów mnie nie interesuje.

              A dlaczego karac jednych a innych nie?Wychodzi wtedy , ze winni sa tylko
              Polacy, bo skoro innych sie nie sciga to sa ok.Nie bylo wsrod nich kanalii.

              Robiącego rachunek sumienia nie rozgrzesza się
              > połowicznie dlatego, że ktoś inny robił podobnie i w zwz. z tym ma obowiązek
              > wziąć za niego połowę kary.
              >
              Tak ale scigajac jednego a zostawiajac innego tego drugiego sie uniewinnia
              Scanie i taka jest prawda.

              --
              > Nie cytuj,szkoda czasu. Czytaj ze zrozumieniem. Przyszykuj kolację.

              Na kolacje maz mi powie, ze jestem antysemitka polska bo CW nas sciga za
              zbrodnie.On jest czysty Belgow nie sciga nikt .
              Te ich legiony SS , to maly pikus ze zbrodniami ludobojstwa w wykonaniu
              polskich nazistow.
              Coz Belgowie sobie kupili spokoj za jakies drobne 40 milionow euro...

              >
              >
              >
              • Gość: p.. gin & tonic?? :-)) IP: *.utc.com 25.06.04, 18:27
                ...w zupelnosci sie z Toba zgadzam.
            • Gość: taki jeden Re: "Ach, gdybym kiedy dozył tej pociechy" IP: 13.16.137.* 25.06.04, 17:15
              No coz pewnie masz racje :

              > Kara wobec sqrwysynów żydowskich, francuskich, lapońskich, japońskich,
              Siuksów
              > i Czukczów mnie nie interesuje. Robiącego rachunek sumienia nie rozgrzesza
              się
              > połowicznie dlatego, że ktoś inny robił podobnie i w zwz. z tym ma obowiązek
              > wziąć za niego połowę kary.

              czyli kazdy moze miec "wybiorcze" zainteresowania ?
              Mnie interseuja ofiary konkwistadorow, a kogos innego wydarzenia
              na Wyspie Wielkanocnej, ale zbiorowo to nie jestesmy zoobowiazani
              interesowac sie kimkolwiek ?
              No to sie chyba wyloguje bo stracilem "zaintersowanie" Holocaustem
              a "przerzuce" sie na Cyganow.
              Powodzenia w poszukiwaniach polskich skurwysynow.
              Good Luck.
    • Gość: Australijczyk Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.alphalink.com.au 25.06.04, 16:46
      A moze by tak poszukac Zydow wspolpracujacych z NKWD i wskazujacych Polakow
      do wywozki na Sybir?
    • Gość: Lykos Chodzi o równoprawność ofiar IP: 150.254.85.* 25.06.04, 16:46
      „Wnioskuję, że albo polska opinia publiczna jest niedoinformowana na temat
      celów i metod OS, albo kryje się za tym coś znacznie poważniejszego.”

      Oczywiście, kryje się antysemityzm, który, jak wie każde żydowskie dziecko,
      Polacy wyssali z mlekiem matki.

      „W jakiejś mierze dotyczy to również Polski - jasno dowodzi tego przypadek
      Jedwabnego, które nie było jedynym miejscem, gdzie Polacy popełnili zbrodnie na
      Żydach. Biorąc pod uwagę to, że ponad milion Żydów zamordowanych w Europie
      Wschodniej zginęło indywidualnie od kul i że zorganizowanie oraz
      przeprowadzenie takiej operacji na tak rozległym obszarze wymaga udziału
      dziesiątków albo i setek tysięcy osób, jasne staje się, że liczba uczestników
      była ogromna i że wielu zbrodniarzy nigdy nie odpowiedziało za swe czyny. „

      Argument przypomina ten, że Hitler zorganizował obozy koncentracyjne na
      ziemiach polskich, bo mógł liczyć na współpracę antysemickiego w swej masie
      społeczeństwa polskiego. Bez tej współpracy nie byłoby możliwe uśmiercenie
      milionów żydowskich ofiar. Otóż, panie doktorze, nie tylko byłoby możliwe, ale
      było możliwe. Pewnie, zdarzali się szmalcownicy wydający Żydów w ręce gestapo
      czy innych instytucji niemieckich, ale byli ścigani przez polskie państwo
      podziemne, z karą śmierci włącznie. A tego już nasi starsi bracia w wierze nie
      chcą pamiętać. Także tuż po wojnie skazano wielu kolaborantów. Może dlatego
      Żydom tak trudno natrafić na ślad kolejnych? Czy Polacy zastrzelili jakichś
      Żydów? Niestety, zdarzały się takie przypadki. Jeżeli nie wszystkie były
      ścigane po wojnie, to dlatego, że w sprawę była zamieszana Gwardia i Armia
      Ludowa, a personalnie np. tow. późniejszy generał Grzegorz Korczyński. Proszę
      sobie poczytać książkę Piotra Gontarczyka „Polska Partia Robotnicza. Droga do
      władzy 1941-1944” Wyd. Fronda Warszawa 2003. W ogóle pasjonująca lektura. Ale
      na szczęście był to margines polskiego podziemia (a tylko ono dysponowało
      bronią, oprócz funkcjonariuszy policji granatowej, którzy zresztą zostali w
      Polsce powojennej osądzeni i skazani, jeżeli coś im udowodniono, a czasami
      nawet, jeśli nie).

      „Czyżby podejrzewał nas pan, że nie zweryfikujemy starannie każdej przekazanej
      nam informacji? Że bez dogłębnego śledztwa ogłosimy nazwiska podejrzanych o
      morderstwo? Zapewniam pana, że nie damy się wykorzystać w żadnym niegodziwym
      celu.”

      Właśnie między innymi o to Państwa podejrzewamy. Tak się stało np. z
      książką „Sąsiedzi” Tomasza Grossa, gdzie prawdy mieszają się z półprawdami,
      kłamstwami i nieuprawnionymi uogólnieniami i konkluzjami. Oczywiście, nie jest
      to produkt Centrum Sz. Wiesenthala. Ale przez społeczność żydowską została ta
      książka przyjęta jako z dawna oczekiwany dowód, że polski antysemityzm był - i
      jest - bardzo rozwinięty. A Państwa postrzegamy jako składnik tej społeczności.

      „Wolno zatem uznać, że hałaśliwe protesty w Polsce przeciwko OS mają głębsze
      przyczyny wynikające ze specyficznej polskiej wrażliwości w kwestiach
      dotyczących II wojny światowej i tego, jak Polska umie sobie dziś radzić z tymi
      problemami.”

      My to samo mówimy o „specyficznej żydowskiej wrażliwości w kwestiach
      dotyczących II wojny światowej i tego, jak społeczność żydowska umie sobie dziś
      radzić z tymi problemami”.

      „Po drugie, pyta Adam Michnik, dlaczego miałoby się traktować sprawców
      Holocaustu inaczej niż innych ludobójców? W tej kwestii zgadzam się z nim w
      całej rozciągłości - wielokrotnie opowiadałem się publicznie za ściganiem
      zbrodni komunistycznych i innych aktów ludobójstwa, m.in. w Ruandzie, gdzie
      ofiarą padła ludność Hutu.”

      Byle to nie dotyczyło zbrodniarzy żydowskich. Jeżeli już jakiś Żyd „zyskał
      rozgłos” jako zbrodniarz, argumentuje się, że to nie był Żyd, tylko komunista
      wyalienowany ze swojej żydowskiej społeczności. Ale Polak-komunista nie był
      wyalienowanym komunistą tylko Polakiem. Np. za antysemicką działalność ekipy
      Gomułki i Moczara rozlicza się Polaków, a nie komunistów. Każda próba
      osądzenia takich zbrodniarzy spotyka się mimo to z oskarżeniami o typowo polski
      antysemityzm, a próba nakłonienia do wydania zbrodniarzy przez Państwo Izrael
      np. Morela kończy się odmową.

      Na marginesie Marca 1968: walczyliśmy wtedy o wolność słowa, o prawdę. Myśmy
      wiedzieli o represjach wobec studentów i inteligencji. O tym, że ta walka miała
      jakiś związek z antysemityzmem, dowiedzieliśmy się w latach
      dziewięćdziesiątych.

      „To powiedziawszy, pragnę poczynić dwie skądinąd oczywiste uwagi - po pierwsze,
      sprawcy Holocaustu zasługują na pierwszeństwo, gdyż mało zostało czasu na ich
      ściganie i po drugie - ściganie ich właśnie, a nie kogo innego, jest powołaniem
      i specjalnością Centrum Szymona Wiesenthala. Osobiście cieszyłbym się bardzo,
      gdyby powołano kolejne podobne instytuty zajmujące się ściganiem "innego"
      ludobójstwa.”

      Zgadzam się, że Centrum Szymona Wiesenthala zostało stworzone do ścigania
      właśnie sprawców zbrodni przeciwko narodowi żydowskiemu, nie dziwię się, że to
      robi i szczerze podziwiam jego skuteczność. Ale już słowa, że „sprawcy
      Holocaustu zasługują na pierwszeństwo, gdyż mało zostało czasu na ich
      ściganie”, wzbudzają mój gorący sprzeciw. Tutaj Pan demaskuje się jako
      nacjonalista. Takich spraw jest dużo, z polskiego punktu widzenia priorytety
      wyglądają inaczej: zbrodnie przeciwko narodowi żydowskiemu zostały już
      udokumentowane w miarę dobrze, natomiast ogrom zbrodni stalinowskich wobec
      Polaków został odsłonięty ledwie w drobnym ułamku. Właśnie dożywają swych dni
      ich sprawcy i świadkowie. W warunkach corocznego obcinania przez komunistów
      budżetu IPN nie mamy zbyt wiele środków, więc musimy dbać o własne priorytety.

      Szanowny Panie Doktorze,

      Zapewne nie zna Pan języka polskiego. Na pewno dobrze by było, gdyby ktoś Panu
      te wszystkie posty przetłumaczył. Od jawnie antysemickich po zatroskane o los
      pojednania polsko-żydowskiego. Na pewno coś się w Pana doktorskiej głowie
      rozjaśni. Nie chodzi nam o to, że nie należy ścigać zbrodni przeciwko Żydom.
      Chodzi nam o równowagę, o proporcje, o zwalczanie mitów i półprawd, służących
      niektórym środowiskom żydowskim do dyskredytowania narodu polskiego, a także –
      o równe traktowanie wszystkich zbrodni. Bo nie jest prawdą, że Holocaust
      żydowski był zjawiskiem wyjątkowym. W historii świata zginęło wiele narodów,
      jak mówi Biblia, są, jakby ich wcale nie było. Nawet w XX wieku Ormianie i
      Cyganie doznali zagłady w podobnych proporcjach do narodu żydowskiego. A o ilu
      mniej znanych społeczność międzynarodowa nie wie lub wie bardzo mało... Polaków
      w proporcji do ich liczebności zginęło znacznie mniej, ale (pomijając obywateli
      polskich narodowości żydowskiej) etnicznych Polaków zginęło ponad 3 miliony.
      Czy to mało? A nie mieliśmy możliwości udokumentowania losu tych, którzy
      zginęli na Wschodzie z powodów politycznych. Nam też zegar tyka.

      Denerwuje nas uzurpacja wyjątkowości cierpienia żydowskiego. Np. w Auschwitz z
      przyległościami zginęło ponad milion Żydów i jest to skala rzeczywiście
      wyjątkowa. Polaków zginęło tam „tylko” kilkadziesiąt tysięcy. Ale kilkadziesiąt
      tysięcy to też przecież olbrzymi cmentarz. A nie wolno nam tam postawić krzyża,
      który upamiętniałby sto kilkadziesiąt, może 200 tysięcy ofiar chrześcijańskich
      (bo przecież nawet wiele ofiar żydowskich było chrześcijanami, nie tylko Edyta
      Stein, do tego należy doliczyć Cyganów i przedstawicieli wszystkich prawie
      narodów Europy). Bo to rani uczucia Żydów. A nasze uczucia?

      Proszę o tym czasem pomyśleć.
      • Gość: taki tam Re: Chodzi o równoprawność ofiar IP: 13.16.137.* 25.06.04, 17:05
        Wlozyles sporo pracy w swoj post, ale warto bylo bo efekt jest wysokiej klasy.
        Mimo wywazonego tonu obawiam sie, ze Ci zaraz ktos zarzuci antysemityzm.
        Niestety to Forum ma to do siebie.
      • Gość: Panu "Lykos" Re: Chodzi o równoprawność ofiar IP: *.w81-248.abo.wanadoo.fr 25.06.04, 17:13
        "Na marginesie Marca 1968: walczyliśmy wtedy o wolność słowa, o prawdę. Myśmy
        wiedzieli o represjach wobec studentów i inteligencji. O tym, że ta walka miała
        jakiś związek z antysemityzmem, dowiedzieliśmy się w latach
        dziewięćdziesiątych."

        To zabawne. Z prasay, radia, telewizji lala sie hitlerowska wrecz antysemicka
        propaganda. A "Wy" dowiedzieliscie sie o tym w latach dziewiecdziesiatych?
        Slepi i glusi byliscie? To po kiego diabla Wam wolnosc slowa i prawda?
        • Gość: Lykos O Marcu 1968 IP: 150.254.85.* 25.06.04, 17:38
          Chodzi o to, że myśmy Marzec przeżywali jako protest przeciw kłamstwu i
          niszczeniu kultury polskiej. Z perspektywy Poznania żadnych Żydów w tym
          proteście nie widzieliśmy. Owszem, docierały do nas jakieś paszkwile na Żydów,
          ale, przynajmniej ja, postrzegałem to jako rzecz mało związaną z Marcem. Komuna
          co rusz kogoś gnoiła, a to autorów listu 34, a to personalnie Kisiela czy
          Zawieyskiego, a to polskich biskupów za próbę "nieuprawnionego", bo poza
          kontrolą PZPR, pojednania polsko-niemieckiego. Więc jak miała taki feblik, że
          akurat jedni komuniści gnoili innych komunistów, wyciągając im przy okazji
          synków, którzy wzięli udział w ruchu marcowym, wcale mnie to nie dziwiło. Było
          bowiem w codziennym stylu komuny.

          A o tym, że Marzec był przede wszystkim erupcją polskiego antysemityzmu
          dowiedziałem się dopiero w latach dziewięćdziesiątych, z pewnym zdziwieniem
          zreszta, bo u nas w Poznaniu w protestach żadnego Żyda nie zauważyłem. Tylko
          jeden z naszych wykładowców był Żydem (lubiłem go i do dziś wspominam z
          sympatią), odważył się powiedzieć (podobnie jak wielu innych), że się z nami
          solidaryzuje. Nic mu się wtedy nie stało.

          Z mojego punktu widzenia Marzec został wykorzystany przez jedną grupę
          komunistów do zwalczania drugiej w roku 1968, a przez drugą - do zwalczania
          narodu polskiego w latach dziewięćdziesiątych.

          A przecież istotą protestów była troska o prawdę i o kulturę polską.
          • Gość: Panu "Lykos" Re: O Marcu 1968 IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 30.06.04, 11:55
            Dziekuje za odpowiedz. Jest zdumiewajaca. Naprawde niewiele widzimy z
            rzeczywistosci.
    • znikad Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy 25.06.04, 16:56
      Wbrew pozorom FORMA jest rownie wazna jak TRESC - na codzien wiedza to artysci,
      od swieta przekonuja sie o tym i dzialacze wszelkiej masci!
      Scigac zbrodniarzy? TAK. Donosc na kogokolwiek (!!!) - zdecydowanie NIE! Nie ma
      nic parszywszego niz donosiciel, no moze donosiciel za pieniadze to jeszcze
      gorszy gatunek szuji. Namawianie do tego w imie jakichkolwiek "wyzszych celow"
      bruka owe cele.
      Cel nie uswieca srodkow! Nikczemne srodki czynia nikczemnikami tych, ktorzy je
      stosuja.
      • pan.scan Instytucja "Billy the Kid Wanted" istnieje 25.06.04, 17:01
        od 150 lat z okładem. W Polsce również. Nie ma różnicy między szmalcownikiem
        świadomie posyłającym na śmierć a pospolitym bandytą.
        • Gość: szeryf Re: Instytucja "Billy the Kid Wanted" istnieje IP: *.ext.eurgw.xerox.com 25.06.04, 17:23
          ... no to niech sobie istnieje. Nie na tym polega sprawiedliwosc.
          Jak sie dowiem, ze wczoraj sasiad w porywie antysemityzmu
          zatlukl kogos na ulicy to po prostu pojde z tym na policje a
          CW moze sobie forse do d... wsadzic.
          To prosta sprawa i chyba dosc oczywista i ludzka.
          Pewnie ktos zaraz napisze, ze jestem glupi Polak bo wzgardzilem nagroda.
          • Gość: .. Re: Instytucja "Billy the Kid Wanted" istnieje IP: *.utc.com 25.06.04, 17:55
            > Pewnie ktos zaraz napisze, ze jestem glupi Polak bo wzgardzilem nagroda.
            jak ktos tak napisze..to badz pewny, ze to bedzie "madry" zyd..smile)
            bo nie wazne czy dobry czy zly byleby byl INTERES..smile)
    • Gość: rafikzabki Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.era.pl 25.06.04, 17:01
      cóż w czsach kiedy wszyscy dšżymy do pogodzenia sie z sšsiadami pomimo licznych
      krzywd których zaznali?my od nich a czasem też oni od nas, pewna czę?c Żydów
      niestety stara się traktować zagładę Żydów jako co? wyjštkowego. stworzono
      nazwę Holocaust i na tym robi się kapitał polityczny i pienišdze. Czy my
      rozsyłamy nagrody za dostarczenei żywego lub martwego tego lub owego UB-ka o
      pochodzeniu żydowskim a który obecnie gdzie? poza granicami się ukrywa? nie bo
      nie jeste?my narodem m?ciwym a przy tym nie znosuimy donoszenia za pienišdze.
      Przeciez oni szukajš takich co zrobiš to samo co robili ci kórzy dla korzy?ci
      wydawali Żydów hitlerowcom. Zapominajš że je?li zginęło 6 mln Żydów to tyle
      samo obywateli polskich. Czy wyznaczamy nagrody za tych jedwabieńskich Żydów i
      wszystkich innych któzy szykowali listy zsyłkowe dla okupanta radzieckiego i
      czynnie z nim współpracowali w wyniszczeniu struktór i inteligencji
      Rzeczypospolitej? nie bo nie jeste?my m?ciwi i nie wysługujemy się
      dono?icielami dla zysku!!!!
    • Gość: simmo dobrze mowi, w Polsce antysemityzm ma sie swietnie IP: *.ergo-communications.com 25.06.04, 17:09
      A czlowiekowi, ktory wydal innego czlowieka na smierc, nie moglbym podac reki
      • Gość: globalista Re: dobrze mowi, w Polsce antysemityzm ma sie swi IP: *.ext.eurgw.xerox.com 25.06.04, 17:26
        Ciesze sie ze w calej reszcie swiata wszyscy Zydzi sa tak bardzo przez
        wszystkich szanowani.
        Moze skonczymy z tymi uogolnieniami.
    • rycho7 Wiesental konkuruje z Mossadem 25.06.04, 17:30
      To, ze Zydzi mieli po wojnie ogromne wplywy w aparacie scigania nie budzi
      zadnych watpliwosci. Totez po wojnie byli scigani wszyscy, ktorzy narazili sie
      Zydom takze w czasie holocaustu. Mozliwosci jakie byly 60 lat temu byly
      nieporownywalne z tym jakie sa obecnie. Wielu zyjacych swiadkow, swieza ich
      pamiec, dowody materialne. Mozna wiec przypuszczac, ze zostali osadzeni
      wszyscy, na ktorych dalo sie znalezc dowody. Przyklad Jedwabnego pokazuje, ze
      wlasnie tak bylo. Czy wspolczesnie byl ktos nowy do osadzenia? Z malym
      wyjatkiem, czesc zostala zwerbowana na podstawie materialow kompromitujacych
      jako agenci bezpieki. Do 1968 roku dzialali na rzecz swych zydowskich
      mocodawcow. Trudno uwierzyc w to, ze ich wykazy i teczki nie dotarly do
      Mossadu. Co cenniejsi zostali przewerbowani i pracowali na rzecz Izraela. Ich
      teczki w Polsce zostaly tak wyczyszczone, ze nie da sie znalezc zadnych
      dowodow. Ponadto telefon zostnie gluchy na donosy na nich. Pozostanie jedynie
      niewielka grupa mniej wartosciowych agentow, ktorych teczki nie zostaly
      wyczyszczone. Wszystkie dowody sa wiec juz w IPN. Co wiecej Zydzi z bezpieki
      maja ich wykazy. Wiesental nie musi uruchamiac zadnych telefonow w Polsce.
      Wystarczy aby mu uwierzyli Zydzi w diasporze. Widocznie z tym jest problem, ze
      wiarygodnosc Wiesentala wsrod "swoich" jest zbyt niska aby uruchomic ten
      mechanizm. Akurat w przypadku Polski z jej historia po 1944 roku Wiesental
      powinien to wszystko wiedziec. A jezeli wie to cele akcji sa inne niz probuje
      sie wmowic publice. Dla mnie wiele mowiace jest pominiecie Komisji Badania
      Zbrodni Hitlerowskich, ktora dzialala przez chyba 50 lat w tym samym obszarze
      co Centrum Wiesentala. Komisja miala wiele pracy i wiele sukcesow. Wiesental
      wlacza sie pod koniec biegu i chce osiagnac sukces rzutem na tasme. Ale
      zapomina, ze zmienianie regul gry pod koniec nie jest przyjete w cywilizowanym
      swiecie. Pokazuje, ze on jest ponad to. Uebermensch.
    • Gość: Antypod No wlasnie, czego sie boja ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.06.04, 17:36
      Michnik, Geremek, i Bartoszewski
      • Gość: KŁAMSTWA_GROSSA DOKOŃCZYĆ EKSHUMACJĘ W JEDWABNEM. SPROSTOWAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 18:22
        Ograniczona ekshumacja zwłok, jaką przeprowadzono w Jedwabnem, jest naukowym i
        prawnym nonsensem, nie do zaakceptowania w żadnym cywilizowanym kraju - napisał
        profesor Jan Moor-Jankowski, przez 30 lat wykładający medycynę sądową na New
        York Uniwersity School of Medicine.

        Prof. Moore-Jankowski, który był w latach 1969-1974 konsultantem
        medyczno-naukowym przy urzędzie premier Izraela Goldy Meir stwierdził, że "jest
        zasmucony i oburzony obecną nagonką na Polaków. O to, że zabijali Żydów w
        Jedwabnem, kiedy co najmniej 360 tysięcy Polaków pomagało ukrywać się Żydom".

        "Byłem przez 30 lat profesorem medycyny sądowej w New York University School of
        Medicine - od 1965 roku do emerytury w 1995 r. - i wiem, że tego rodzaju
        badania, które robiło się w Jedwabnem muszą wykonywać specjaliści od medycyny
        sądowej.
        Gdy Niemcy odkryli groby w Katyniu, było nadzwyczaj ważne, żeby stwierdzić, czy
        polscy oficerowie zostali zabici przed atakiem niemieckim, czyli przed 1941
        rokiem. To co specjaliści medycyny sądowej stwierdzili - określając datę
        zabójstwa - Rosjanie nie potrafili potem podważyć. Chociaż i oni zrobili jeszcze
        jedną ekshumację"-stwierdził prof. Moore-Jankowski.

        "Polska nie jest teokracją, gdzie prawa religijne mogą blokować nowoczesne
        świeckie badania" - stwierdził profesor z Nowego Jorku. Podkreślił również, że
        państwo Izrael zezwoliło na prowadzenie tego typu analiz. "Tutaj w Ameryce są
        również Żydzi i ortodoksyjne odłamy. Jeżeli jednak potrzeba zrobić autopsję, to
        sędzia ją nakazuje i nie ma mówienia, że nie można, bo moja religia tego zabrania".

        Prof. Jan Moore-Jankowski jest członkiem Francuskiej Akademii Medycyny jako
        jedyny reprezentant Stanów Zjednoczonych w tej prestiżowej instytucji.
    • Gość: STEFAN Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.kutno.mediaclub.pl 25.06.04, 18:13
      Zgadzam się trzeba ścigać zbrodniarzy rowniez żydowskich takich jak ten oprawca
      UB z Polski, który ukrywa się w Izraelu jak prokuratorka która jest w Anglii
      czy inni w Szewcji. Trzeba ścigać również żydów z USA, którzy nie pozwalali
      żydom z Europy na ucieczkę do Ameryki. Trzeba również ścigać tych żydów ze
      Szwajcarii, którzy nie wpuszczali swoich pobratymców. Trzeba równiez ścigac
      żydów komunistów, którzy mają znaczne zasługi w mordowaniu komunistów i
      antykomunistów na całym świecie. Trzeba równiez ścigać zbrodniarzy z Izraela
      którzy mordują Palestyńczyków i okupują jego ziemie wbrew rezolucji ONZ.
      Mośki, czy to co teraz wyprawiacie to nie hucpa?
    • Gość: ****************** ************** DAM KAZDEMU DOLARA !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tnt9.nyc9.da.uu.net 25.06.04, 18:28
      ... kto doniesie na Zyda ktory wspolpracowal w czasie okupacji z Niemcami.
      Slowo!
    • Gość: Piotr pws2@gazeta Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy - popiera IP: *.klaudyny.net / 217.153.97.* 25.06.04, 19:13
      Podzielam stanowisko dr. Efraim'a Zuroff'a.
      Jakż niedawno zdecudowana wiekszość Żydów mieszkała na terenach Polski. To
      przecież potomkowie polskich Żydów wyruszli z Rosji do dzisiejszego Tel Aviv'u
      odbudowywać państwo Izrael. rosyyjscy carowie wypędzali żydów ze swojego kraju,
      zas wielu z nich pojawiło sie w granicach Rosji po rozbiorach Polski.
      Edelman wbrał życie w Polsce. Tak samo Janusz Koraczak był zarówno Żydem, jak i
      Polakiem. Kimże był Artur Rubinszatjn.
      Trafnie pisze d Efaim Zuroff, że źródłem szczególnego stosunku niektórych
      Polaków do kacji OS moż być nasz, polski stosunk do II Wojny Światowej.
      Obak Jedwabnego były także: AK-wski zamach na Kutcherę i AL-owski zamach na
      Cafe-Klub. zamach na niemickego generała był sposobem wykonania wyroku sądu
      podziemnej Polski. Przyczną krwawch ofiar była potrzeba zdobycia dokumentów
      ofiary zamachu. Te, krwawo okupione dokumnt, miał być dowodm, że wyrok wykonano
      na właściwej osobie. Czy zamachowi na Cafe-Kulb towarzyszyła ta sama, trudna
      procedura? Dodatkowo jeszcze dziś, w plskim Sejmie poseł Wrzodak mówi, że
      zołnierze AK zza węgła strzelali do Niemców. (Wstyd panie pośle).
      Przytaczam powższe fakty, zeby zgodzić się ze stanowiskiem dr. Efraim'a
      Zuroff'a, ż m Polacy mam kłopot z naszą historią II Wojny Światowej.
      Przeżyliśm jednak z Żydami, naszymi starszmi braćmi w wierze wiele wieków
      wspólni na tej ziemi. Tak wiele lat, że z racji switego dnia Żydów, Szabatu,
      may naszą sobotę, jat i wiele innych narodów w Europie.
      Szacunek dla narodu, który wspólnie z nami mieszkał właśnie tu, gdzie i my,
      Polacy, mógłby pomóc nam wspólnie z Żydami przeżyć ich straszne cierpienia.
      Przeżyć tak, żeby obronić współczesny świat przed powtórzeniem się straszliwych
      wydarzeń, które składają się na termin Holokaust.
      Słuszną myślą jest domaganie sie wielu osób, żeby wszystkich oprawców jednakowo
      traktować. Uważam, że warto pomóc w ścianiu tych zbrodnirzy, którch ścigają
      Żydzi i razem uczć się, jak uczciwie można dochodzić sprawiedliwości
    • Gość: Marek Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.icpnet.pl 25.06.04, 19:20
      Dr Efraim Zuroff jest najlepszym przykładem przykładem zaślepienia i
      nietolerancji, a nawet rasizmu. Działalność takich jak on powoduje konflikty
      międzyludzkie. Najlepiej by było, gdyby zaczął od szukania zbrodniarzy w
      Izraelu, gdzie ukryło się wielu zbrodniarzy komunistycznych i nie tylko, a z
      ludobójstwem ma tam do czynienia na codzień. Dr ulecz się sam.
    • Gość: RITA Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 19:30
      Reakcja na forum jest niewspółmierna do zawartości tekstu Dr Efraima. W Polsce
      te sprawy wciąż wywołują reakcje histeryczne i neurotyczne. Dlaczego? Czyżbyśmy
      nie mieli mimo wszystko całkiem czystego sumienia? Skąd to święte oburzenie
      zamiast spokojnej dyskusji? Te ohydne określenia
      typu "żydki", "Lichwiarze", "parszywe żydki" napawają mnie grozą, choć nie
      płynie we mnie żydowska krew. Uważam polski antysemityzm za jedną z
      najmroczniejszych i niestety najtrwalszych skłonności bardzo dużej części
      naszego społeczeństwa, które chyba nigdy nie dojrzeje do tego, żeby spojrzeć
      prawdzie w oczy. Pochodzę ze starej szlacheckiej rodziny, dla której wojna i
      okres komunizmu to był szok, koszmar, często w latach stalinowskich autentyczna
      materialna degeneracja (choć bardzo rzadko moralna). Dlatego zawsze będę stać
      po stronie ofiar wojny, zwłaszcza Żydów, którzy wycierpieli najwięcej i dla
      każdego uczciwego człowieka powinno to być oczywiste. Wielu Polaków jest
      wrażliwych tylko na własne krzywdy, krzywdy innych ich irytują. A krzywdy,
      które sami innym wyrządzili wypierają do podświadomości. Ja wiem, kto donosił
      na mojego dziadka w latach 50, ale nie doniosłabym na te osoby za pieniądze,
      ani za darmo nawet, gdyby sie nadarzyła ku temu okazja. Jednak rozumiem,że w
      Przypadku sprawców Holocaustu jest inaczej. Parafrazując znany wiersz: spieszmy
      się sądzić ludzi, tak szybko odchodzą...
      • Gość: maruda Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.04, 20:55
        Gość portalu: RITA napisał(a):


        Te ohydne określenia
        > typu "żydki", "Lichwiarze", "parszywe żydki" napawają mnie grozą, choć nie
        > płynie we mnie żydowska krew.

        **************************

        Nie spotykam na codzień. Widocznie mam szczęście obracać się w kulturalnym
        towarzystwie.

        Piszesz, że wielu Polaków jest wrażliwych tylko na własne krzywdy. To nie o to
        tu chodzi. Nie przypominam sobie by ktokolwiek o zdrowych zmysłach wątpił w
        Holocaust. Nikt też się nie czepiał, że spora część kapo w obozach to byli
        Żydzi. Ale doktorek poddaje w wątpliwość polską daninę krwi w IIWŚ. I próbuje na
        podobnie (jak kapo) jednostkowych przykładach obarczyć Polaków winą.
        Próbuje uogólniać. To zasadnicza różnica.


        • Gość: RITA Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:25
          Nie twierdzę,że "doktorek" ma rację w 100 %. Z pewnością tak nie jest.
          Twierdzę natomiast, że na 100 % nie ma racji większość autorów tego forum.
          Zamiast podjąć rzeczową merytotyczną dyskusję, ci ludzie dają po prostu upust
          swojemu antysemityzmowi, co ma swoją wartośc, bo można się dzięki tego typu
          dyskusjom przekonać o jego rozmiarach.
          A i owszem, sporo ludzi o zdrowych zmysłam i niezłym poziomie wykształcenia
          wątpi w Holocaust, zdarzają się i tacy, którzy uważają go za historyczną
          sprawiedliwość. Spróbuj kiedyś kogoś podpuścić, a zobaczysz w co ludzie s ą w
          stanie uwirzyć tylko dla zachowania swojego dobrego samopoczucia. Koronnym
          argumentem jest dla takich fakt, że Berman był Żydem, że na UB pracowało wielu
          ludzi pochodzenia żydowskiego
    • Gość: stary Re: Dr Efraim Zuroff: Ścigać zbrodniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 19:41
      Przetłumaczył Sergiusz K. No dobrze, ale z czego przetłumaczył? Dziennikarz
      jakiej gazety tak ślicznie zadaje ton "Skąd w Polsce taka niechęć do ścigania
      nazistowskich zbrodniarzy?"



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka