superspec
12.07.12, 15:48
"Wśród 25 branż zatrudnienie spadło w jedenastu. Najbardziej skurczyło się w przemyśle spożywczym, w którym pracę straciło aż 11 tys. osób. I to w sytuacji, gdy produkcja w tej branży szybko rośnie - w maju była o 12,2 proc. większa niż przed rokiem.
– Spadek zatrudnienia w tej branży przy rosnącej produkcji można tłumaczyć przede wszystkim wysokimi inwestycjami z poprzednich lat. Zwiększyły one znacznie wydajność pracy, co spowodowało, że spadło zapotrzebowanie na pracowników"
Cieszy mnie to że wydajność pracy rośnie.Ludzie znajdą na pewno jakąś inną pracę a jak nie to właściwie co z tego.Pełne zatrudnienie już było i się skończyło klapą.
tvp.info/informacje/biznes/w-jakiej-branzy-najlatwiej-o-zwolnienie/7974386