Dodaj do ulubionych

szczerość kardynała

20.07.12, 15:26
w ostatniej "Polityce" pan kardynał Nycz powiedział:
1."Kościół co najmniej od połowy XX wieku zgodził się z własnej woli na odejscie od wszelkich form teokracji.ZGADZA się na autonomię dziedziny świeckiej,doczesnej,także państwowej,samorządowej."
połowa XX wieku to rok 1950.łaskawość kościoła jest zadziwiająca.wprawdzie ta zgoda nie dotarła jeszcze do Polski ale chyba możemy się już cieszyć.
2.o finansach kościoła:"Jeżeli nie będą tak duże(wpływy z odpisu podatkowego 0,3%),to państwo DALEJ BĘDZIE MUSIAŁO łożyć na część potrzeb kościoła."
można odetchnąć z ulgą.będziemy płacili tylko na "część potrzeb" kościoła.

taka jest prawda o relacjach kościół-państwo Polskie w XXI wieku.taka jest bezczelność,
zadufanie i poczucie bezkarności polskiego kleru.
podziękujmy panu kardynałowi Nyczowi za jasne,proste pokazanie rzeczywistości i żałujmy,że wprawdzie jesteśmy w Unii Europejskiej ale jeszcze nie w Europie.
Obserwuj wątek
    • benek231 Re: szczerość kardynała 20.07.12, 18:35
      II Sobor byl nieco pozniej ale nie sprzeczajmy sie o tych pare lat. Istotne jest bowiem, ze te postanowienia soborowe, o ktorych wspomina Nycz, byly podyktowane potrzebami sojuszu z liberalizmem, na rzecz wspolnego stawieniaczola komunizmowi. Po jego upadku Wojtyla metodycznie poodkrecal tesoborowe madrosci. Za jego pontyfikatu byly sojusznik stal sie "cywilizacja smierci" itp. Polskie panstwo wyznaniowe jest owocem zaiegow tego ober-obludnika.

      "Jeżeli nie będą tak duże(wpływy z odpisu podatkowego 0,3%),to państwo DALEJ BĘDZIE MUSIAŁO łożyć na część potrzeb kościoła."

      Powyzsza obserwacja jest potwierdzeniem tego co powiedzialem powyzej. Bo u podstaw wyznaniowego panstwa tkwi zalozenie, ze panstwo bedzie lozyc na utrzymanie tej zlodziejskiej bandy - pod dyktando tej bandy. Wyznaniowe panstwo, ma sie rozumiec.
      • dachs Re: szczerość kardynała 20.07.12, 18:42
        benek231 napisał:


        > "Jeżeli nie będą tak duże(wpływy z odpisu podatkowego 0,3%),to państwo DALEJ BĘ
        > DZIE MUSIAŁO łożyć na część potrzeb kościoła."
        >
        > Powyzsza obserwacja jest potwierdzeniem tego co powiedzialem powyzej. Bo u pods
        > taw wyznaniowego panstwa tkwi zalozenie, ze panstwo bedzie lozyc na utrzymanie
        > tej zlodziejskiej bandy - pod dyktando tej bandy. Wyznaniowe panstwo, ma sie ro
        > zumiec.

        To np. Niemcy strasznie wyznaniowym państwem muszą być, bo państwo dokłada ciągle do rozmaitych "potrzeb kościoła". A to do szpitali przez kośćiół prowadzonych, a to do żłobków, a to do szkół, a to do domów opieki. Nie mówiąc juz o dokładaniu na remonty zabutkowych kościołów, których (złośliwość Watykanu) najwięcej jest w małych miejscowościach, w których parafie słabo sobie dają radę.
        Że Ty, Krzysiulku, bredzisz, to nic strasznego. Mnóstwo ludzi bredzi jeszcze bardziej od Ciebie.
        Ale po latach "zajmowania" się kościołem, mógłbyś mieć jednak jakie takie rozeznanie w podstawowych pojęciach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka