13.11.12, 17:54

kocham Cię.

Chociaż -
Obserwuj wątek
    • cepekolodziej Re: Kazia, 13.11.12, 19:30

      Kazia, lej Rycerzy. Tych, co to dupy mają w kratkę, i patrz, czy równo puchnie ---
      • pro100 ty to jakiś masochista jesteś 13.11.12, 21:39
        cepekolodziej napisał:

        >
        > Kazia, lej

        jak nie idolem walikoń, to leniwa fleja i do tego feminazistka
        • marouder.com.pl Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 05:42
          No, nie rozumiem cie, Prosto, po prostusmile
          • marouder.com.pl Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 05:42
            Fleja to ona troche jest, tu ci przyznam racjesmile
            • cepekolodziej Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 06:34

              Ten koncept flejowatości jakby rozmyty.

              Tu się zbliża do prawdy.

              Dwóch facetów w barze. Jeden mówi: ta moja żona, no już nie do wytrzymania, gada i gada, i nie wiadomo co. Drugi na to: akurat masz się na co użalać. Dopiero moja, no niemożliwa fleja - chcę się wysikać do zlewu, a tam zawsze góry brudnych naczyń.
              • marouder.com.pl Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 07:18
                • pro100 już od dawna mięta 14.11.12, 08:07
                  de gustibus..............
                • cepekolodziej Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 09:02

                  Lubię ostre kobitki. Taka, jak ktoś na ulicy krzyknie "człowieku!" na pewno zareaguje, nie jak inne otępiałe baby.

                  A temu pożałuj Panie Boże Rycerzowi dawno się należało. Tyle że zamiast słowa "morda" powinien być "ryj".

                  Miał rację wątły Irokez, mówiąc: Zawiszy nie da się porównać do posła Godsona. Bo nie jest czarny.

                  Jakoś tak. Cytuję z pamięci.
                  • pro100 Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 09:19
                    cepekolodziej napisał:

                    >
                    > Lubię ostre kobitki. Taka, jak ktoś na ulicy krzyknie "człowieku!" na pewno zar
                    > eaguje, nie jak inne otępiałe baby.
                    >
                    maso wyłazi. poza tym ostre wrzaski niekoniecznie przekładają się na inne ostre jazdy.
                    • cepekolodziej Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 09:50

                      "maso" to w moim drugim języku "mięso". O to Ci chodzi? Bo jeśli tak, to nie rozumiem. A co do ostrych jazd, to już na nie nie lecę. Jeszcze bym się zbłaźnił?

                      Ale pyskatej kobity zawsze warto posłuchać. Zwłaszcza jeśli rytm zdania dobry.
                      • pro100 Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 13:52
                        cepekolodziej napisał:

                        >
                        > "maso" to w moim drugim języku "mięso".

                        sado-maso

                        A co do ostrych jazd, to już na nie nie lecę. Jeszcze bym się zbłaźnił?
                        >
                        > Ale pyskatej kobity zawsze warto posłuchać. Zwłaszcza jeśli rytm zdania dobry.
                        >
                        mnie irytuje sam dźwięk - mniejsza co mówi, i tak nie jestem w stanie wysłuchać - takie 1/2 senyszynowej jak styropianem po szkle działa.
                        • cepekolodziej Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 15:31

                          Co znowu za Senyszyn, jaka tu Senyszyn?

                          Nie porównuj kocicy do mechanicznej piły ---

                          smile
                          • cepekolodziej Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 16:07

                            Woń bydła ciągnie od Szeszupy
                            Gdzieś mechaniczna jęczy piła
                            Daleko mieszka moja miła
                            Nie ma nad jej grochówkę zupy

                            (Czwarty wers do zmian.)
                            • cepekolodziej Re: Zakochales sie w Kazi, Cepku?:)/nt 14.11.12, 16:17
                              > Woń bydła ciągnie od Szeszupy
                              > Gdzieś mechaniczna jęczy piła
                              > Daleko mieszka moja miła
                              Czy da mi dzisiaj talerz zupy?
            • pro100 Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 08:05
              marouder.com.pl napisał:

              > Fleja to ona troche jest, tu ci przyznam racjesmile

              no a z czego flejowatość? z lenistwa w zasadzie, chyba że feminazim na mozg się tak rzucił że sama nie wie kim jest. można też obstawiać 50/50.
              • marouder.com.pl ee tam:/ Kazia wie, kim jest i... 14.11.12, 09:39
                ..jest stuprocentowa kobieta, Prostosmile
                Ma sie tez za czlowieka, czyli wie np., ze potrafi czesciej mylic sie, nizli znalazic i wypowiadac pozniej prawdesmile
                Lubie ja, podobnie jak Cepeksmile
                • cepekolodziej Re: ee tam:/ Kazia wie, kim jest i... 14.11.12, 15:31

                  smile
              • andrzejg Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 12:09
                pro100 napisał:

                > marouder.com.pl napisał:
                >
                > > Fleja to ona troche jest, tu ci przyznam racjesmile
                >
                > no a z czego flejowatość? z lenistwa w zasadzie, chyba że feminazim na mozg si
                > ę tak rzucił że sama nie wie kim jest. można też obstawiać 50/50.


                fak jest faktem ,że dowaliła jak nalezy gościowi z durnym półusmieszkiem

                A tak swoja drogą,to jakaś reguła u Prawych coby w nekrologach grzebać?

                A.
                • pro100 Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 13:54
                  andrzejg napisał:

                  >
                  > fak jest faktem ,że dowaliła jak nalezy gościowi z durnym półusmieszkiem
                  >
                  > A tak swoja drogą,to jakaś reguła u Prawych coby w nekrologach grzebać?
                  >
                  nie wiesz co chciał powiedzieć i z powodu pani jazgotliwej się nie dowiesz, może za wzór córce podstawić?
                  • andrzejg Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 14:18
                    pro100 napisał:

                    > nie wiesz co chciał powiedzieć i z powodu pani jazgotliwej się nie dowiesz, moż
                    > e za wzór córce podstawić?

                    oczywiście że tak
                    jak będę śp i jak jakiś krzywomordy będzie chciał się mną podeprzeć, to będzie miała prawo od razu dać w tą buźkę

                    A.
                    • cepekolodziej Re: Dlaczego Kazia mialaby byc leniwa? 14.11.12, 15:37
                      andrzejg napisał:

                      > dać w tą buźkę
                      >
                      > A.

                      Chyba w mordę? w ryja? To jest: "přes hubu" albo, lepiej, "přes rypák"
    • marouder.com.pl Kazie poznalem w sposob nastepujacy:) 15.11.12, 05:14
      Chodzilismy z moja dawna juz wtenczas zona po Kazimierzu, jedlismy, popijali troche, sluchali muzyki az zaszlismy do pewnego lokalu, gdzie pewna Pani na wstepie skasowala nas po zlotych 10, bowiem Kazia Szczuka wystapi w tymze miejscu z wystapieniem na tematsmile

      Kazia wystapila, omawiala jak zwykle kwestie trudne, na co ja wystepowalem z opozycja wobec jej punktu widzenia, bowiem osmielal mnie alkohol wypity na miejscu i uprzednio, za czym spotkanie sie skonczylo. Kazia zas mijajac organizatorki przysiadla sie do naszego stolika i zaczela calkiem prywatna rozmowe..okazala sie kims, za kogo obydwaj ja mamy; osoba kobieca, krytyczna, z dystansem wobec siebie, nie do konca odporna na rozmaitych chamow, miejscami zaiste blyskotliwa, z poczuciem humoru i dystansem wobec siebie.

      Fakt, byla nieco flejowata, miala np. potargane wlosy nie pierwszej swiezosci i diabel wie ile warstw rozmaitych kurtek, bluz, swetrow, szali etc. na sobie. Byla w podrozy promujacej ksiazki jakiejs jej znajomej, wystepywala po MPiK'ach i takich wlasnie lewackich lokalach, w jakim znalezlismy sie dosc przypadkowo z Monika. Zimno juz bylosmile
      • cepekolodziej Re: Kazie poznalem w sposob nastepujacy:) 15.11.12, 09:33

        Ładnie/zgrabnie napisane. Extra zakończenie.

        smile
    • cepekolodziej Kazia --- następna runda 15.11.12, 09:46

      Stokrota rozmawiała dziś rano z Krzemińskim. I z tej rozmowy wynikło, że Kazia miała z Rycerzem (tym nie do porównania z Godsonem, bo nie czarnym) następną pierepałkę.

      Coś takiego:

      Kazia - wy rycerze nie powinniście śpiewać "Roty", bo jej autorka, Maria Konopnicka, była lesbijką.

      Rycerz RP - nieprawda! A głoszenie kłamstwa o rzekomym lesbijstwie Marii Konopnickej powinno być karane. Z całą surowością, na równi z kłamstwem oświęcimskim.

      Kazia - ale chyba nikt nie zaprzeczy, że Maria Konopnicka żyła z Marią Dulębianką?

      [Tu i ówdzie dodałem parę słów, żeby lepiej brzmiało, w końcu pamięć zawodna, ale sens pozostał]

      Dla ew. zaciekawionych lub oburzonych:

      tu
      • kalllka Re: Kazia --- następna runda 15.11.12, 10:37
        o no prosze dwie ryski na odsluchu- Tyqwy.
        wracajac literacko do zrodel inspiracji pierwszych obiedwoch I sztuki slowa.
        zdaje iz to pan Sienkiewicz,a nie wasza Szkapa, lepszy byl w posiadaniu; bowiem legalnie mialryje za zon/.








      • pikrat Re: Kazia --- następna runda 15.11.12, 11:15
        cepekolodziej napisał:

        > Kazia - ale chyba nikt nie zaprzeczy, że Maria Konopnicka żyła z Marią Dulębian
        > ką?

        Zyla? Jak? - przeciez wtedy nie bylo sexshopowuncertain
      • cepekolodziej Re: Kazia --- następna runda 16.11.12, 04:15

        > A głoszenie kłamstwa o rzekomym lesbijstwie Marii Konopnickej

        W oryginale było "kłamstwo konopnickie". I to jest o wiele lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka