v.c
10.07.04, 17:37
info.onet.pl/948350,11,item.html
Łódzcy policjanci zatrzymali dwóch bandytów, w wieku 23 i 24 lat, którzy
dla "uczczenia" urodzin jednego z nich, zabili i wyrzucili z pociągu młodą
kobietę.
Obaj - mieszkańcy Torunia i okolic - przyznali się do tej makabrycznej
zbrodni. Grozi im dożywocie - poinformowała nadkomisarz Joanna Kącka z
Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Ofiarą zabójców była 21-letnia mieszkanka województwa zachodniopomorskiego,
która jechała pociągiem z Kołobrzegu do Warszawy, gdzie miała zdawać egzaminy
wstępne na wyższą uczelnię. Jej zwłoki znaleziono 2 lipca w pobliżu torów
kolejowych w miejscowości Zduny koło Łowicza w województwie łódzkim.