Dodaj do ulubionych

Wyborcza chce puścić GP z torbami

19.12.12, 16:03
GW rozpoczęła konkurencję z prasą narodową. Na swych łamach coraz częściej zamieszcza w prawdziwie „narodowym duchu” pisane notki. Ot choćby jak ta tutaj: „Wietnamczycy kradli prąd – wpadli z plantacją konopii”.

„Dwóch Wietnamczyków zostało zatrzymanych w domu, w którym uprawiano konopie indyjskie. Policjanci znaleźli przy okazji ponad dziesięć kilogramów suszu
(…wink W jednym z domów w podwarszawskiej Magdalence funkcjonariusze odkryli profesjonalnie urządzoną plantację marihuany. Zastali tam dwóch Wietnamczyków, 32-letniego i o rok starszego. Ten drugi ma polskie obywatelstwo.”


Pytania:
(1) Dlaczego podano do wiadomości publicznej narodowość przestępców, mając świadomość, że stygmatyzuje to całą grupę narodową? Czy notka nie mogła obyć się bez tej części informacji? Na ile info o narodowości jest relewantne dla oceny czynu?
(2) Czemu nie podaje się informacji o obywatelstwie przestępców, kiedy są Polakami?
(3) Czemu osobę, która przyjęła polskie obywatelstwo nazywa się Wietnamczykiem? Czy człowiek ten dostatecznie wyraźnie nie określił wyboru swojej tożsamości w dniu kiedy przyjął polskie obywatelstwo? Czy jego „wietnamstwo”, tak jak w innych wypadkach „żydostwo” czy „romstwo” będzie się ciągnąć za nim przez całe życie?

PS
GW jako ilustrację notki zamieszcza fotografię twarzy jednego z zatrzymanych (jeszcze nie skazanych prawomocnym wyrokiem). Czy jest to w Polsce działenie legalne?

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,13001992,Wietnamczycy_kradli_prad___wpadli_z_plantacja_konopi.html
Obserwuj wątek
    • rycho7 Heimat oder Vaterland 19.12.12, 19:36
      euromir napisał:

      > GW rozpoczęła konkurencję z prasą narodową.

      To dobrze czy zle? Wydzial Propagandy KC wydal zezwolenie?

      > (1) Dlaczego podano do wiadomości publicznej narodowość przestępców

      Przestepcami beda po zakonczeniu korowodu w sadzie. Czemu macisz?

      Dlaczego podaje sie do wiadomosci, ze ujeci mieszkaja w Pruszkowie, Wolominie lub innym zacnym osiedlu ludzkim. To stygmatyzuje Polakow, ludzi i kosmitow.

      > Czy notka nie mogła obyć się bez tej części informacji?

      Sadze, ze juz niedlugo w ramach semantycznego internetu bedziesz mogl sobie wlaczyc wlasny profil filtra polipoprawnosci. Pozwoli to na komputerowe generowanie przez Rzad Swiatowy (ktorego oczywiscie nie bedzie) uniwersalnych "informacji" transformowanych na rozne jezyki i zlepki pogladow. Ja bede wybieral trynd Wszechpolski dla Wanuatu.

      > Czy jego „wietnamstwo”, tak jak w innych wypadkach „żydostwo” czy
      > „romstwo” będzie się ciągnąć za nim przez całe życie?

      Czy pijesz do niejakiego Vincenta, ze ktorym smrod polskosci ciungnie sie do dzis?

      Milo Cie ponownie czytac. Niestety doswiadczony zyciem przestaje rozpoznawac czy kpisz, ..., czy to jedynie signum temporis.
      • dachs W Heimacie i Vaterlandzie 19.12.12, 20:49
        juz się odeszło od podawania narodowości podejrzanych, o ile nie ma to szczególnego znaczenia dla przestepstwa.
        Polskich złodziei samochodów wymienia sie z narodowości, dopiero w związku z przeszmuglowaniem samochodu do Polski.
        Euromir ma rację, w GW coś takiego byłoby to kuriozum, przy założeniu, że żurnalia w ogóle zdaje sobie sprawę z tego co pisze.
        • euromir Re: W Heimacie i Vaterlandzie 19.12.12, 22:49
          "w GW coś takiego byłoby to kuriozum, przy założeniu, że żurnalia w ogóle zdaje sobie sprawę z tego co pisze."

          Krytykowana przeze mnie notka pochodzi właśnie z Gazety Wyborczej.
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,13001992,Wietnamczycy_kradli_prad___wp
          Pozdrawiam serdecznie
          e.
          • dachs Re: W Heimacie i Vaterlandzie 19.12.12, 22:56
            euromir napisał:

            > "w GW coś takiego byłoby to kuriozum, przy założeniu, że żurnalia w ogóle zdaje
            > sobie sprawę z tego co pisze."
            >
            > Krytykowana przeze mnie notka pochodzi właśnie z Gazety Wyborczej.

            Zauważyłem. Moja wina, niejasno sformułowałem.
            Miałem na myśli to, że gdyby żurnalia zdawała sobie sprawę z tego co pisze, to w takiej gazecie jak GW byłoby to kuriozum. Ale nie jest, bo oni sami nie wiedzą, co wypisują.
            Pozdrawiam.
            • pro100 dość ryzykowna teza 20.12.12, 07:18
              dachs napisał:


              > Miałem na myśli to, że gdyby żurnalia zdawała sobie sprawę z tego co pisze, to
              > w takiej gazecie jak GW byłoby to kuriozum. Ale nie jest, bo oni sami nie wiedz
              > ą, co wypisują.

              iż w guviennej wyłącznie idiotentrottel pisują. naród przebrany zdurniał ze szczętem - zbyt piekne by prawdziwe.
            • ada08 Borsuku, tylko Piano zapewnia dostęp... 20.12.12, 07:57
              dachs napisał:

              >
              > że gdyby żurnalia zdawała sobie sprawę z tego co pisze, to
              > w takiej gazecie jak GW byłoby to kuriozum. Ale nie jest, bo oni sami nie wiedz
              > ą, co wypisują.

              ...do treści wybitnych! wink


              Rzetelne informacje z pierwszej ręki, problemy świata widzianego na własne oczy, niezależne opinie, dziennikarstwo śledcze czy reportaże o ludziach, o których świat zapomina, a których sprawy są też naszymi sprawami - wszystko to "Gazeta" oferuje od początku swego istnienia.
              Rewolucja internetowa spowodowała, że część z Was woli korzystać z treści "Gazety" w internecie. Zdecydowaliśmy więc udostępniać w sieci wszystkie ekskluzywne teksty już od samego rana w dniu ukazania się ich w papierowym wydaniu.

              Ten dostęp do najbardziej ekskluzywnych treści w polskim internecie jest płatny, musimy bowiem finansować pracę dziennikarzy. Tylko ten sposób gwarantuje pełną niezależność i uczciwość pracy dziennikarzy. Nierzetelność nas nie interesuje, takiej informacji tworzyć nie chcemy i nie będziemy.
              Wierzymy, że tak jak nie stać nas na marną służbę zdrowia czy edukację, tak nie możemy o rzeczach ważnych dowiadywać się z przypadkowych, niesprawdzonych źródeł. Wiedza kosztuje, ale za niewiedzę płaci się podwójnie.


              wyborcza.pl/0,127793.html.

              Nie wykupiłeś Piano - nie masz dostępu do wybitnych/ekskluzywnych/rzetelnych/niezależnych tekstów oferowanych przez Gazetę Wyborczą. Masz tylko dostęp do tabloidowych, oferowanych przez Gazeta.pl smile
              I to właśnie na Gazeta.pl, a nie w ekskluzywnej Wyborczej ukazała się przytoczona przez Euromira notka podpisana przez niejakiego piot.
              Twój wybór, Borsuku smile
              a.




              • rycho7 reputacje traci sie blyskawicznie 20.12.12, 08:20
                ada08 napisała:

                > Nie wykupiłeś Piano - nie masz dostępu do wybitnych/ekskluzywnych/rzetelnych

                Przed kilkunastu laty Wybiorcza stracila u mnie reputacje. Mam zaplacic za ulude mozliwosci odbudowy reputacji oszustow? Tak bez gry wstepnej? Bez staran o mnie targiet? Alez ja nie jestem zadnym targietem dla oszustow. My Szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO doskonalimy sie w tym do czego nas wykreowano. Nie masz cwaniaka nad ...

                Mnie wystarcza ich proby resocjalizowana mnie przez ich cenzure zwana dla niepoznaki jakos tam, nie obciazam sobie glowy tym semantycznym szalbierstwem. Moj na nich ban zniose gdy sie postaraja wychodzac z siebie.
              • dachs Piano, Ado, piano 20.12.12, 17:52
                mogą sobie z pianą,
                jaką biją
                wsadzić tam niżej, bardzo nisko, pod szyją.
                Wybieram informacje z drugiej ręki.
                Chyba są rzetelniejsze.
                Pozdrawiam Cię serdecznie
                • rycho7 Re: Piano, Ado, piano 20.12.12, 18:03
                  dachs napisał:

                  > Wybieram informacje z drugiej ręki.

                  Przepraszam, ze przetlumacze na jezyk Wolski. Borsuk wybiera informacje od osob nie oplacanych za robienie nam wody z mozgu.
            • rycho7 doskonale wiedza 20.12.12, 08:11
              dachs napisał:

              > oni sami nie wiedzą, co wypisują.

              Celem mendiow jest zarabianie pieniedzy, czyli wciskanie targietowi reklam. Wlasciciele mendiow doskonale wiedza, ze kompetentny pismak jest zbednym kosztem. Wiec tna koszty do granicy bolu. Granice wyznacza liczba czytelnikow, sluchaczy, widzow. Gdy jeszcze czytasz to wiedza, ze sa skuteczni w tworzeniu zysku dla swego wpasciciela. Gdy czytasz w oslupieniu i wywolujesz dyskusje to jeszcze lepiej. Zwiekszasz klikalnosc mendium reklamy, propagandy i lobbingu za interesami beneficjentow.
              • kalllka Re: doskonale wiedza 20.12.12, 09:00

                Znaczy sie reklamiarska- 'PLN regula' obowiazuje w np CNN ?

                Cos bardzo obrazony na media jestes rychu,
                Upierajac przy swojej niecheci aby nie przeczysz niezawislosci własnych poglądów,
                przecież kształtujesz je zdobywając wcześniej informacje?
                • rycho7 Re: doskonale wiedza 20.12.12, 16:37
                  kalllka napisała:

                  > przecież kształtujesz je zdobywając wcześniej informacje?

                  Od Wydzialu Propagandy KC PZPR mam glejt na dostep do zrodel bezdebitowych. W tym do nie pisanych przez zarabiajacych na mendia. Ciekawe, bo dowiedzialem sie, ze media nie zatrudniaja wszystkich ludzi na swiecie. Nie maja monopolu na to ciemna masa szepcze miedzy soba.

                  Juz bardzo dawno temu nauczylem sie analizowac teksty mendialne przykladowo pod katem tego co przemilczeli. Sa takie proste sztuczki-fundamenty dziennikarskie. Jak sie je gwalci to TO jest informacja.
                  • kalllka Re: doskonale 21.12.12, 00:00
                    daruj rychu ale wucety z palacu kultury juz nie wyznaczaja trendow informacyjnych.

                    ku zaspokojeniu ciekawosci, na ile pieter obecnie- gwalciciele oceniaja warszawski kultpalac?
                    • rycho7 Re: doskonale 21.12.12, 18:50
                      kalllka napisała:

                      > wucety z palacu kultury juz nie wyznaczaja trendow informacyjnych.

                      Musi mam slaba pamiec. Alibo nie wbilo mi sie w pamiec aby mnie przypililo.

                      Palac Nauki i Kultury imienia Josipa Wisarionowicza Stalina uwazam i uwazalem za miejsce kultowe. Plenila sie tam nauka (ruja) i rozsadek (porobstwo).

                      Krasnaja Zwiezda na iglicy zawisla wyzej niz katowski sprzet antychrystusowy. Rozumiem Twoje idiosynkrazje.
    • rycho7 Euromirze ja tu gore 20.12.12, 18:20
      euromir napisał:

      > GW rozpoczęła

      Jestes dla niej dobrym wzorem. Jak tu Ci nie napisac dosadniej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka