Dodaj do ulubionych

AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta.

17.01.13, 14:56
Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił wyrok wydany na Roberta Frycza, twórcę strony AntyKomor.pl. - Nie można mrozić krytyki, a politycy powinni liczyć się z tym, że mogą być obiektem żartów - mówił sąd, uzasadniając swój wyrok. Frycza ukarano tylko za podrobienie studenckiej legitymacji.

Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,13252281,AntyKomor_pl_nie_zniewazyl_prezydenta___To_osmiesza.html#LokKrajTxt#ixzz2IEzenSln
Nie można mrozić krytyki, a politycy powinni liczyć się z tym, że mogą być obiektem żartów - mówił sąd, uzasadniając swój wyrok.

I tego groźnego przestępcę, o świcie, wyprowadziła z domu specgrupa ABW. wink
Obserwuj wątek
    • rycho7 morale wsiaka w niebyt 17.01.13, 18:46
      oleg3 napisał:

      > I tego groźnego przestępcę, o świcie, wyprowadziła z domu specgrupa ABW. wink

      Stojac z bronia u nogi mozna byc zaliczonym do AK (Afrika Korps pod Tobrukiem).
    • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 12:59
      Nie komentuję wyroków ale zgadzam się z mężem, że sędzia mógł obawiać się nagonki w wykonaniu przeciwników politycznych prezydenta gdyby pozostawił wyrok pierwszej instancji bez zmian, jak spotkało to sędziego Tuleyę.

      Ktoś obsmarował drzwi sędziego Igora Tulei, ktoś wytropił jego syna, "Gazeta Polska Codziennie" pyta o jego byłą partnerkę, a Cezary Gmyz lustruje jego matkę. - Nie zmieniam codziennego rytmu życia, ale przyznaję, że czuję się trochę nieswojo - mówi sędzia "Gazecie Wyborczej". A jego przełożony zastanawia się, co można zrobić, by podwładnemu zapewnić bezpieczeństwo.

      Uważam, że obrażanie prezydenta obraża jego urząd. Urząd, na który został demokratycznie wybrany. Za czasów IV RP odbyło się kilka spraw skazujących za obrazę prezydenta ale w odwołaniach oskarżonych uniewinniano. Bezkarność rozzuchwala a zachowanie niektórych młodych ludzi, u których nie wiadomo skąd wzięły się takie skrajne i pełne nienawiści poglądy, budzi obrzydzenie.
      • oleg3 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 13:26
        oko_ala_maroko napisała:

        > Nie komentuję wyroków
        A to dlaczego? Cóż to za przesąd? Wyroków nie wolno ignorować, komentowanie jest naturalne.

        > Cezary Gmyz lustruje jego matkę.
        Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji odbiorcom mediów. Gmyz podał fałszywe informacje?

        > sędzia mógł obawiać się nagonki
        Nie ma obowiązku być sędzią. Wydawanie wyroków w imieniu Rzeczpospolitej wymaga wiedzy i charakteru. Jeżeli wydał wyrok "w obawie" powinien ponieść konsekwencje dyscyplinarne.
        • andrzejg Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 14:46
          oleg3 napisał:


          > > Cezary Gmyz lustruje jego matkę.
          > Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji odbiorcom mediów. Gmyz podał fał
          > szywe informacje?
          >

          Mam nadzieję ,że miałeś takie samo zdanie w przypadku dostarczenia informacji o Rajmundzie

          A.
          A.
          • oleg3 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 15:07
            andrzejg napisał:

            > Mam nadzieję ,że miałeś takie samo zdanie w przypadku dostarczenia informacji o
            > Rajmundzie

            I o Cenckiewiczu. Info jest info, co innego wyciąganie wniosków z tych informacji skażone "kalizmem". Tekstu Gmyza nie czytałem, ale podobno chodzi w nim o to, że sędzie Tuleya orzeka w procesach lustracyjnych i w tym kontekście info o korzeniach jest jak najbardziej zasadne.
            • andrzejg Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 23:14
              oleg3 napisał:

              >
              > I o Cenckiewiczu. Info jest info, co innego wyciąganie wniosków z tych informa
              > cji skażone "kalizmem". Tekstu Gmyza nie czytałem, ale podobno chodzi w nim o t
              > o, że sędzie Tuleya orzeka w procesach lustracyjnych i w tym kontekście info o
              > korzeniach jest jak najbardziej zasadne.

              Jak do tej pory wystarczającym info o korzeniach było imię ojca i matki (no jeszcze nazwisko panieńskie). Nikt od mnie nie wymagał podania zawodu i przynalezności partyjnej mojego ojca ...no może z wyjątkiem jednego z sympatyków pewnej opcji . W końcu za czyny odpowiadam sam za siebie. A Tuleya? Czy wystarczającym powodem do grzebania w życiorysach przodków jest użycie ostrego okreslenia ? W końcu za słowami poszły czyny i zgłosił do prokuratury przekroczenie uprawnień i fałszerstwa funkcjonariuszy (o ile dobrze doczytałem)

              A.
              • andrzejg P.S. 18.01.13, 23:17
                tak nawiasem mówiąc , ta za czasów rządów PiS wróciły mi sie młode lata i poczułem na plecach oddech późnej komuny. Piszę o atmosferze.Być może media wyolbrzymiały wiele spraw, ale nie brały sie one z powietrza
              • oleg3 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 08:22
                andrzejg napisał:


                > W końcu za słowami poszły czyny i zgłosił do prokuratury przekroczenie uprawnień
                > i fałszerstwa funkcjonariuszy (o ile dobrze doczytałem)

                Sprawa mało mnie obchodzi, ale raczej nie zrobił tego co zapowiadał tylko zamarkował.


        • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 14:56
          Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji. Niestety w tej informacji nawet nie specjalnie ukryte są intencje. Informujący dyskredytuje sędziego włączając do nagonki jego matkę. Czy sędzią ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność za to gdzie pracowała jego matka? To rzeczywiście w stalinowskim stylu gdzie zbiorowa odpowiedzialność była na porządku dziennym.

          Czy sędzia wydał wyrok "w obawie" nigdy się nie dowiemy. To czysta spekulacja odniesiona do smutnej rzeczywistości.
          • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 15:09
            oko_ala_maroko napisała:

            >Czy sędzią ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność za to gdzie pracowała jego matka?

            nikt nie ponosi odpowiedzialności za czyny przodków... Z tym, że skoro matka pracowała jako milicjantka, to zapewne jej światopogląd miał wpływ na wychowanie syna. Czy w takim razie - ten syn w orzekaniu zachowa bezstronność? - wszak orzeka w sprawach lustracyjnych!!!

            • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 15:28
              Pracowała jako milicjantka to może oznaczać, że mały Tuleya od dzieciństwa uczony był szacunku dla prawa.
              • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 15:53
                oko_ala_maroko napisała:

                > Pracowała jako milicjantka to może oznaczać, że mały Tuleya od dzieciństwa uczo
                > ny był szacunku dla prawa.

                albo bezmyślnej pogardy wobec "inaczej myślących" i przekonania, że są "wrogami ludu".

                Co by nie powiedzieć, uważam, że w sprawach lustracyjnych orzekać nie powinien. Bo budzi wątpliwości, co do bezstronności. A sędzia jak zona Cezara... czysty jak lelija być powinien.
                • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 19:53
                  a000000 napisała:

                  > oko_ala_maroko napisała:
                  >
                  > > Pracowała jako milicjantka to może oznaczać, że mały Tuleya od dzieciństw
                  > a uczo
                  > > ny był szacunku dla prawa.
                  >
                  > albo bezmyślnej pogardy wobec "inaczej myślących" i przekonania, że są "wrogami
                  > ludu".

                  Nie ma najmniejszych podstaw do takiego myślenia a nawet trochę to trąci bolszewickim brakiem zaufania do wszystkich i wszystkiego.

                  > Co by nie powiedzieć, uważam, że w sprawach lustracyjnych orzekać nie powinien.
                  > Bo budzi wątpliwości, co do bezstronności. A sędzia jak zona Cezara... czysty
                  > jak lelija być powinien.

                  Proszę uzasadnić na czym polega "nieczystość" sędziego.
                  • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 20:17
                    oko_ala_maroko napisała:

                    > Proszę uzasadnić na czym polega "nieczystość" sędziego.

                    a na ten przykład brak umiejętności obiektywnej oceny sporu - gdyż sympatyzuje lub ma przekonania jednej ze stron. Czyli nie jest obiektywny, że tak powiem wprost.

                    > Nie ma najmniejszych podstaw do takiego myślenia a nawet trochę to trąci bolsze
                    > wickim brakiem zaufania do wszystkich i wszystkiego.

                    oprócz tych, którzy mają bolszewickie poglądy. I to właśnie można zarzucić sędziemu.
                    Tak nasiąkł materią totalitaryzmu (w domyśle: w domu), że wszędzie widzi Stalina. I nawet mu do głowy nie przyjdzie, że te krytykowane przez niego metody stosuje cały normalny świat, ze służbami obecnie miłościwie nam panujących POwców włącznie. I że nie ma w nich ani cienia stalinizmu.
                    Tak się zastanawiam: chłop niegłupi. Po co taką bzdurę powiedział przed kamerą? Na zamówienie? Przecież musiał sobie zdawać sprawę z tego, że gdy przed wypowiedzią o stalinizmie nie zdejmie łańcucha sędziowskiego (aby stać się zwykłym obywatelem) - wywoła burzę. Zrobił to celowo?
                    Urzędnik Państwowy, przedstawiciel trzeciej władzy, powinien ważyć słowa. To jest coś takiego jak ksiądz na ambonie. Mówi ex kathedra i MUSI ważyć słowa. Jeśli nie waży - zwala mu się na głowę wichura.

                    Co to takiego "bolszewizm"? Ano przekonanie o słuszności własnych przekonań do stopnia takiego, że wyznawcy są zdolni siłą narzucić swoje aż do unicestwienia przeciwnika włącznie.
                    Wniosek: wielu dziś bolszewików w sejmie zasiada.... polityką się para.... na forach pisuje...



                    • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 20:36
                      Prześpij się może bo z tym co napisałaś polemizować się nie da. Twoje wypowiedzi obrażają moją inteligencję. Matka w milicji a syn wszędzie widzi Stalina.smile)) To milicja zajmowała się tylko ściganiem podziemia a złodzieje razem z ORMO kradli kury.smile))) Coś mi się wydaje, że sędzia wbił gwoździa do trumny Czwartej Rzeczypospolitej ku ogromnemu zmartwieniu moherów i tu tkwi sedno problemu. Proces i dowody w nim użyte pokazały mizerię metody "wyjebi a skaży".
                      Sędzia skierował sprawę do prokuratury, która ostatecznie wyjaśni czy dowody zbierano przestępczymi metodami. Nie ma w tym kraju nikogo kto lepiej znałby całą tą sprawę niż właśnie sędzia Tuleya.
                      • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 20:44
                        oko_ala_maroko napisała:

                        >Coś mi się wydaje, że sędzia wbił gwoździa do trumny Czwartej Rzeczypospolitej

                        cusik mi się widzi, że wręcz przeciwnie. Ale bardzo CHCIAŁ.
                    • snajper55 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 20:41
                      a000000 napisała:

                      > oko_ala_maroko napisała:
                      >
                      > > Proszę uzasadnić na czym polega "nieczystość" sędziego.
                      >
                      > a na ten przykład brak umiejętności obiektywnej oceny sporu - gdyż sympatyzuje
                      > lub ma przekonania jednej ze stron. Czyli nie jest obiektywny, że tak powiem wp
                      > rost.

                      Na jakiej podstawie piszesz o sympatiach i przekonaniach sędziego?

                      > Tak nasiąkł materią totalitaryzmu (w domyśle: w domu), że wszędzie widzi Stalin
                      > a. I nawet mu do głowy nie przyjdzie, że te krytykowane przez niego metody stos
                      > uje cały normalny świat, ze służbami obecnie miłościwie nam panujących POwców w
                      > łącznie.

                      Otóż nie, tych metod cały świat nie stosuje. Tam usprawiedliwiają się ci, którzy tak robią lub ci, którzy tak robiącym kibicują. Nie, cały świat nie wymusza zeznań, nie stosuje nielegalnych prowokacji, nie stosuje aresztów wydobywczych, nie podsłuchuje nielegalnie (patrz afera Watergate). To jest ten sam mechanizm powodujący, że złodziej powie ci, że wszyscy kradną a każdy łapówkarz, że wszyscy dają i biorą.

                      S.
                      • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 21:04
                        snajper55 napisał:


                        > Na jakiej podstawie piszesz o sympatiach i przekonaniach sędziego?

                        nie piszę o sympatiach i przekonaniach, tylko o tym, co ewentualnie można mu poszlakowo zarzucić. A sędzia powinien być poza możliwościami zarzutów.

                        > Otóż nie, tych metod cały świat nie stosuje.

                        stosuje, niestety. Ostatnio parę filmów pokazało w TV (jak na zamówienie!) w których to prowokacje oplatały podejrzanych po mistrzowsku - wpadali w pułapkę.

                        > nie podsłuchuje nielegalnie (patrz afera Watergate)

                        nielegalny podsłuch nie jest dowodem w sądzie. A więc bądź spokojny - już sobie prokuratura z tym poradzi - każdy podsłuch będzie miał papiery.

                        >nie stosuje aresztów wydobywczych,

                        kto był wydobywczo aresztowany w sprawie o której mowa?

                        >Nie, cały świat nie wymusza zeznań,

                        tia..... a skruszone bandziory, uprzejmie poproszone, jak na spowiedzi sypią kolesi.... Snajperku, coś Ty taki naiwny?

                        >Tam usprawiedliwiają się ci, którzy tak robią lub ci, którzy tak robiącym kibicują.

                        otóż zapewniam Cię, że gdyby taki bandzior zgwałcił i zabił TWOJE dziecko - sam byś kibicował.
                        Wiesz, fajnie jest krytykować gdy nie jest się boleśnie zaangażowanym....

                        Snajperku, abyś nie tkwił w błędzie: całkowicie potępiam stalinowskie metody. Jeśli CBA dopuściło się niegodziwości poza proceduralnych - ma być surowo ukarane. Jeśli działa tak nadal - ma być rozwiązane, a problematyka przeniesiona do innych służb.
                        Mnie tylko nie podoba się Wysoki Sąd, któremu można zarzucić stronniczość.
                        Sędzia Tuleya powiedział o jedno słowo za dużo, lecz nie widzę podstaw do ukarania. NAWET, gdy śledztwo nie potwierdzi zarzutu o stalinowskich metodach.
                        A przeszłość? no cóż.... wychowanie w domu ma wpływ na czyny i zapatrywania dorosłego człowieka.... i to nie jest mój wymysł, tylko mądrych psychologów.


                        • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 21:46
                          a000000 napisała:

                          > A przeszłość? no cóż.... wychowanie w domu ma wpływ na czyny i zapatrywania dor
                          > osłego człowieka.... i to nie jest mój wymysł, tylko mądrych psychologów.
                          >
                          >

                          Kolejny wniosek nasuwa się sam - nie ma mądrych psychologówsmile))))
                          Weźmy takiego Karola Marksa. Pochodził z rodziny żydowskich rabinów a został twórcą filozofii marksistowskiej i komunistycznej międzynarodówki. Proszę na podstawie tego przykładu dowodzić swoich racji smile))))
                          • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 18.01.13, 22:13
                            oko_ala_maroko napisała:

                            Pochodził z rodziny żydowskich rabinów a został tw
                            > órcą filozofii marksistowskiej i komunistycznej międzynarodówki.

                            no cóż... wyjątek potwierdza regułę... big_grin
                            • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 09:39
                              a000000 napisała:

                              > oko_ala_maroko napisała:
                              >
                              > Pochodził z rodziny żydowskich rabinów a został tw
                              > > órcą filozofii marksistowskiej i komunistycznej międzynarodówki.
                              >
                              > no cóż... wyjątek potwierdza regułę... big_grin

                              Bywa, ze potwierdza. Jednak tych "wyjątków" zbyt wiele by przechodzić nad tym do porządku dziennego. Piękny przykład podał piq w swoim wpisie.
                              • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 13:45
                                oko_ala_maroko napisała:

                                > Bywa, ze potwierdza. Jednak tych "wyjątków" zbyt wiele by przechodzić nad tym d
                                > o porządku dziennego.

                                jako miłośniczce "ludowej mądrości" przypomnę, iż : czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

                                I tak: statystyki mówią, że z patologicznych rodzin wywodzą się patologiczne zachowania dzieci... nie mniej jednak istnieje maluśki procent przypadków, w których z patologicznej pijackiej rodziny syn zostaje świętym. Lecz ogólnie "ludowa mądrość " rację ma: zło rodzi zło.

                                Wracając do Marksa i jego żydowskiego ojca. Wikipedia nie wspomina, że ojciec był rabinem:

                                Pochodził z zeświecczonej rodziny żydowskiej, która wydała w przeszłości wielu rabinów. Jego ojciec, Heinrich Marx, prawnik, był zwolennikiem filozofii oświecenia Voltaire`a i Rousseau, a mimo to zachował wiele ambicji kulturalnych hebrajskiej tradycji.

                                pozostaje określić, co to takiego: ambicja kulturalna hebrajskiej tradycji.

                                • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:38
                                  Będziemy się przerzucać przysłowiami? Przecież stwierdziłaś, że przysłowia nie są mądrością narodów, a więc nie pisz bzdur o tym, że "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. " W ten sposób stajesz się również miłośniczką "ludowej mądrości" stosowanej smile)))
                                  Nie śledzę statystyk dotyczących rodzin patologicznych, ale widzę, że metody dowodzenia twierdzeń
                                  - Przez zaprzeczenie założenia.
                                  - Przez założenie tezy.
                                  - Przez analogię.
                                  - Przez odpowiednie twierdzenia.
                                  - Przez opowiadanie.
                                  - Przez sprowadzenie na manowce.
                                  - Przez presję moralną.
                                  - Przez sugestię - "Państwo widzicie..."
                                  - Przez sztuciec - A nuż wyjdzie;
                                  - Przez połechtanie ambicji słuchaczy - "to dla Państwa jest proste"
                                  - Przez nadużycie symboli.
                                  - Przez ciągłość oznaczeń (ciągle oznaczamy).
                                  - Iluzjonistyczny - "Zrobimy teraz taką sztuczkę"
                                  - Harcerski - podchody dookoła dowodu
                                  - Suflerski - "Proszę mi podpowiedzieć"
                                  - Cybernetyczny - "To automatycznie wynika z..."
                                  - Psychologiczny - "Państwo sami sprawdzą…"
                                  - Plenarny - "Czy Państwo się zgadzają?"
                                  - Dogmatyczno- autorytatywny - "Tak jest w podręczniku"
                                  - Familijny - "Bierzemy rodzinę zbiorów..."
                                  - Samowystarczalny - "Państwo sami sprawdzą we własnym zakresie"

                                  można poszerzyć o "przez statystykę".

                                  O ambicjach kulturalnych hebrajskiej tradycji się nie wypowiem. Nie miałam styczności.
                                  • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:55
                                    oko_ala_maroko napisała:

                                    >Przecież stwierdziłaś, że przysłowia nie
                                    > są mądrością narodów,

                                    tia.... stwierdziłam, że nie zawsze jest prawdą :Nadzieja matką głupich". Tyle i tylko tyle. Nie dorabiaj mi gęby.
                                    Przysłowia raz pasują, raz nie pasują... w zależności od zastosowania wobec danego kontekstu. Przysłów mamy wiele, często o sprzecznej wymowie... więc nie pajacuj moja miła.

                                    Statystyka NIE JEST METODĄ dowodzenia twierdzenia. Twierdzenie jest dowodzone ponad wszelką wątpliwość za pomocą obliczeń i pewników.

                                    Fajnie to brzmi:
                                    ponieważ 2x2 w mniemaniu 80% respondentów wynosi 4 - przyjmujemy, że tak jest.

                                    idźmy dalej:

                                    ponieważ w SMS-wej sondzie respondenci stwierdzili, że Doda wielką artystką jest - przyjmujemy ten wynik za obowiązujący.

                                    i.t.d...... ad absurdum.

                                    Co do teorii o dziedziczeniu patologi... Nie jest to twierdzenie wymagające dowodu, tylko wynik badań naukowych. EMPIRIA.



                          • t_ete nasiakanie pogladami 18.01.13, 22:31
                            czym nasiaknely dzieci tych, ktorzy nie byli ubekami, ani tez nie gnili w ubeckich kazamatach ? ... byli, powiedzmy ... ostrozni ; omijali (gdy sie dalo), potakiwali z boku, zgadzali sie dla spokoju ...? usilowali przezyc pomimo ?

                            to ciekawe ...

                            a przeciez byla ich wiekszosc

                            tete

                            ps. a jak bylo w rodzinach prawicowych 'dziennikarskich tropicieli' ? partyzantka, walka, gnicie w stalinowskich wiezieniach - czy wrecz przeciwnie ... ? a moze bylo mdlo, nijako ? to tez jakis temat wink
                            • oko_ala_maroko Re: nasiakanie pogladami 19.01.13, 09:47
                              Przykład Michnika dowodzi, ze wiązanie mentalności dzieci z tym co wyniosły z rodzinnego domu jest naiwne, by nie rzec głupie. Adam Michnik mógł pod skrzydłami rodzica żyć komfortowo a jednak walczył z komunizmem, był represjonowany i skazywany na więzienie.
                        • snajper55 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:20
                          a000000 napisała:

                          > nie piszę o sympatiach i przekonaniach, tylko o tym, co ewentualnie można mu po
                          > szlakowo zarzucić.

                          A co mu chcesz zarzucić?

                          > A sędzia powinien być poza możliwościami zarzutów.

                          Czy katolika powinien sądzić sędzia katolik czy niewierzący? A może muzułmanin? Czy kobietę powinna sądzić kobieta czy mężczyzna? A łysego rabina, który jest homo?

                          S.
                          • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:39
                            Katolika powinien sądzić Bóg.
                            • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:46
                              oko_ala_maroko napisała:

                              > Katolika powinien sądzić Bóg.

                              mam dla Ciebie złą wiadomość. Bóg osądzi nie tylko katolika, ale i ateistę... i łysego... i rabina...
                              • oko_ala_maroko Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:48
                                To nie jest wiadomość dla mnie. Żegnam do poniedziałku.
                                • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:57
                                  oko_ala_maroko napisała:

                                  > To nie jest wiadomość dla mnie.

                                  dla Ciebie też, kim byś nie była, i gdzie do poniedziałku nie zwiała...

                                  żegnasz czule czy ozięble?
                          • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:40
                            snajper55 napisał:

                            > A co mu chcesz zarzucić?

                            ja? że powiedział o jedno słowo za wiele. Tendencyjne słowo. Gdyż metody stalinowskie w niczym nie są podobne do procedur w demokratycznym państwie unijnym.
                            MAŁO!!! nawet ośmielę się stwierdzić, że metody ESBECKIE również nie nadają się do przyrównania z metodami UBECKIMI. To jest inna kategoria. Też parszywa, ale nie aż tak.

                            > Czy katolika powinien sądzić sędzia katolik czy niewierzący?

                            sędzia, gdy zakłada ŁAŃCUCH, staje się głosem Rzeczypospolitej. I jako taki - nie jest ani katolikiem, ani ateistą, ani łysym, ani rabinem.... Ma KODEKSY, konstytucję i znajomość wykładni dotyczącej tak zwanych zasad współżycia społecznego. Swoje PRYWATNE zdanie może wygłosić, gdy zdejmie łańcuch.

                            • snajper55 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 15:10
                              a000000 napisała:

                              > ja? że powiedział o jedno słowo za wiele. Tendencyjne słowo. Gdyż metody stalin
                              > owskie w niczym nie są podobne do procedur w demokratycznym państwie unijnym.
                              > MAŁO!!! nawet ośmielę się stwierdzić, że metody ESBECKIE również nie nadają s
                              > ię do przyrównania z metodami UBECKIMI. To jest inna kategoria. Też parszywa, a
                              > le nie aż tak.

                              Problem w tym, że te metody pracy służb specjalnych nie były metodami stosowanymi w państwach unijnych i przypominały za to te, jakie stosowano za Stalina. Sędzia miał rację i nie sposób go oskarżać o to, że czarne nazwał czarnym.

                              > > Czy katolika powinien sądzić sędzia katolik czy niewierzący?
                              >
                              > sędzia, gdy zakłada ŁAŃCUCH, staje się głosem Rzeczypospolitej. I jako taki -
                              > nie jest ani katolikiem, ani ateistą, ani łysym, ani rabinem.... Ma KODEKSY, ko
                              > nstytucję i znajomość wykładni dotyczącej tak zwanych zasad współżycia społeczn
                              > ego. Swoje PRYWATNE zdanie może wygłosić, gdy zdejmie łańcuch.

                              No to o co go oskarżasz? Bo jak zrozumiałem miałaś pretensje że jest, jaki jest (choć na przykład ja nie wiem jaki jest).

                              S.
                              • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 15:37
                                snajper55 napisał:

                                >i przypominały za to te, jakie stosowano za Stalina.

                                w którym miejscu? Co takiego PRZYPOMINAŁO? Przesłuchanie do godzin porannych? No cóż.... przesłuchiwani przez UB mogli marzyć o takim gnębieniu. Oni byli przesłuchiwani BEZ PRZERWY dzień i noc, dzień i noc.... Czy tak robi dzisiejsze CBA?


                                > No to o co go oskarżasz? Bo jak zrozumiałem miałaś pretensje że jest, jaki jest

                                oskarżać to słowo zbyt daleko idące. Ja nie oskarżam. Mnie się tylko nie podoba to, co usłyszałam.

        • piq rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 04:36
          ...wyciągnięcie przeszłości rodziców wybranych osób należy do powinności dziennikarskich?

          A zatem gdy ktoś wyciągnie przeszłość komunistycznych rodziców Bronka Wildsteina, Ludwika Dorna czy Zbigniewa Ziobry nie będzie cię oburzać? Tym bardziej, że ci panowie piastowali wyższe funkcje niż sędzia Tuleya.

          Gmyzy nie interesowały się jakoś także przeszłością prlowskiego przestępcy sądowego i potomka stalinowskiego mordercy, który piastował stanowisko wiceministra w ministerstwie sprawiedliwości za czasów rządów PiSu. Nikt z gmyzów wówczas nie otworzył ani pół gęby na ten temat.

          Czy uważasz, że zgodne z moralnością jest kwestionowanie czyichś zdolności do wykonywania zawodu na podstawie analizy przeszłości rodziców tego kogoś?

          Skoro twierdzisz, że "Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji odbiorcom mediów", to się mylisz. Rolą dziennikarza jest informowanie, a nie dostarczanie informacji odbiorcom mediów. To bardzo duża różnica, zasadnicza.
          • oleg3 Re: rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 08:08
            piq napisał:

            > Skoro twierdzisz, że "Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji odbiorcom
            > mediów", to się mylisz. Rolą dziennikarza jest informowanie, a nie dostarczanie
            > informacji odbiorcom mediów. To bardzo duża różnica, zasadnicza.

            Obawiam się, że obaj idealizujemy.

            > Czy uważasz, że zgodne z moralnością jest kwestionowanie czyichś zdolności do
            > wykonywania zawodu na podstawie analizy przeszłości rodziców tego kogoś?

            Zalazłeś gdzieś moją opinię na ten temat? Uważałem i uważam, że zgodne z moralnością jest opublikowanie informacji o zawodowej działalności rodziców.





          • sz0k Re: rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 10:45
            piq napisał:

            > Czy uważasz, że zgodne z moralnością jest kwestionowanie czyichś zdolności do w
            > ykonywania zawodu na podstawie analizy przeszłości rodziców tego kogoś?

            Oczywiście, że tak. Jeśli jakaś dziennikarzyna rozpisuje się jaka to lustracja jest be, a dekomunizacja to "barbarzyństwo" i "zezwierzęcenie", a potem się okazuje że mamunia i tatuń to byli wieloletni donosiciele, albo np. wysoko postawieni członkowie partii, czy aparatu bezpieczeństwa to mam prawo kwestionować jego wiarygodność właśnie na tej podstawie.

            Jeśli jakiś sędzia radośnie uniewinnia kolejnych gangsterów, a potem się okazuje że tatuś to jest szef mafii to mam prawo mieć poważne wątpliwości co do uczciwości jego pracy i ogłoszonych wyroków, właśnie tej podstawie.

            Itp. itd.
            • oko_ala_maroko Re: rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 11:33
              Pasteur miał ogromną wiedzę ale, na podstawie twoich emocjonalnych postów śmiem twierdzić, ze jedynie pragniesz za takiego uchodzić.
              • sz0k Re: rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 13:03
                oko_ala_maroko napisała:

                > Pasteur miał ogromną wiedzę ale, na podstawie twoich emocjonalnych postów śmiem
                > twierdzić, ze jedynie pragniesz za takiego uchodzić.

                What?
            • piq nie przeszkadza ci to, że to komuniści... 19.01.13, 18:14
              ...z lubością dzielili ludzi ze względu na słuszne lub niesłuszne pochodzenie? I my to mamy powtarzać, tylko że w drugą stronę? To na czym polega nasza wyższość moralna?
              • sz0k nie przeszkadza 20.01.13, 20:19
                Tą samą rzecz można robić w sposób moralny i amoralny. Np. picie alkoholu samo w sobie nie jest czynnością amoralną, chlanie na umór jednak już tak.

                Najpierw napisałeś o "kwestionowaniu czyichś zdolności do wykonywania zawodu na podstawie analizy przeszłości rodziców", a teraz piszesz o "dzieleniu ludzi ze względu na słuszne lub niesłuszne pochodzenie". No to trochę coś innego, nieprawdaż?

                Dlaczego analizowanie przeszłości czyichś rodziców i próba odpowiedzenia sobie na pytanie czy ma to jakiś wpływ na tą że osobę, ma być czymś amoralnym? Jeśli uważamy, że człowiek nie jest jakimś kompletnie wyrwanym z otoczenia i wyalienowanym, osobnym bytem, tylko jednak wychowanym w rodzinie i najbliższym otoczeniu, które go kształtuje, a jako konserwatyści powinniśmy właśnie tak uważać, to ma to raczej kluczowy wpływ na postawę, poglądy i zachowanie takiej osoby.

                Ważne oczywiście jak dokonuje się takiej analizy i jakiemu celowi ma ona służyć. Bo jeśli wychodzimy od pochodzenia przodków i na tej podstawie staramy się oceniać daną osobę (czyli np. mama i tata to byli kryminaliści, więc zakładamy że Iksiński to też na pewno bandyta) to jest to złe i haniebne. Dlatego, że należy najpierw zacząć od oceny tej osoby aktualnie, a ewentualnie następnie połączyć jej dzisiejszą postawę z przodkami (jak w przypadkach opisanych przeze mnie wcześniej). W takiej psychologii np. jest to przecież jak najbardziej zrozumiałe.
          • t_ete Re: rozumiem, oleg, że... 19.01.13, 10:55
            piq napisał:

            > Gmyzy nie interesowały się jakoś także przeszłością prlowskiego przestępcy sądo
            > wego i potomka stalinowskiego mordercy, który piastował stanowisko wiceministra
            > w ministerstwie sprawiedliwości za czasów rządów PiSu. Nikt z gmyzów wówczas n
            > ie otworzył ani pół gęby na ten temat.

            Bo 'sledcza opozycja dziennikarska' zajmuje sie tylko 'niektorymi' a 'swoimi' wcale. Zajecie sie 'swoimi' spowodowaloby chaos i zamieszanie w glowach czytelnikow. Byc moze skloniloby to ich do bardziej samodzielnego myslenia ? I (nie daj Boze) wyciagania wnioskow ...

            tete
        • snajper55 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:17
          oleg3 napisał:

          > > Cezary Gmyz lustruje jego matkę.
          >
          > Rolą dziennikarza jest dostarczanie informacji odbiorcom mediów. Gmyz podał fał
          > szywe informacje?

          Ciekawy jestem reakcji pislamistów, gdyby jakiś dziennikarz zajął się lustrowaniem Jadwigi Kaczyńskiej (zaczynając od teczki TW Kalina IPN BU 00945/548). Bo co się działo, gdy chciano poznać informacje o zdrowiu psychicznym Kaczyńskiego chyba pamiętamy.

          S.
          • oleg3 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 14:23
            Zaprezentowałeś Snajperku typowy dla pewnych kręgów kalizm.
            Mam dla ciebie prezent w postaci linku do tekstu, z którym warto się zapoznać.

            seaman.salon24.pl/479899,wybrane-aspekty-wychowania-w-rodzinie-ubeckiej
            • snajper55 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 15:18
              oleg3 napisał:

              > Zaprezentowałeś Snajperku typowy dla pewnych kręgów kalizm.

              Ja pokazuję kalizm pislamistów bredzących o genetycznym patriotyzmie i tulących jednocześnie do serca sędziego Kryże. Grzebiących w życiorysach przodków sędziego Tulei czy wymyślających kłamstwa o dziadku Tuska i jednocześnie podnoszących wrzask pod niebiosa, gdy ktoś pyta o życiorysy przodków ich pupilków (np o willę sprezentowaną pewnemu AKowcowi przez władz komunistyczne).

              S.
              • a000000 Re: AntyKomor.pl nie znieważył prezydenta. 19.01.13, 15:41
                snajper55 napisał:

                >czy wymyślających kłamstwa o dziadku Tuska

                jakie kłamstwa? przecież to prawda, że służył w Wehrmachcie, jak i każdy młodzian mieszkający wówczas na Pomorzu. To byli obywatele III Rzeszy i podlegali obowiązkowi wojskowemu.
                W GG było inaczej.
      • qwardian Wybiórcza i kłamliwa... 18.01.13, 23:41
        mówi sędzia "Gazecie Wyborczej".

        Ktoś obsmarował drzwi sędziego Igora Tulei, ktoś wytropił jego syna,




        Ostatnia wypowiedź sędziego Tulei dla "Gazety Polskiej Codziennie", zarejestrowana na nagraniu: Nie było to posmarowanie drzwi.



        • wikul Qwardian kłamliwa... 19.01.13, 13:14
          qwardian napisał:

          > mówi sędzia "Gazecie Wyborczej".
          > Ktoś obsmarował drzwi sędziego Igora Tulei, ktoś wytropił jego syna,

          > Ostatnia wypowiedź sędziego Tulei dla "Gazety Polskiej Codziennie", zarej
          > estrowana na nagraniu: Nie było to posmarowanie drzwi.

          >


          Kłamiesz i manipulejesz hawajski moherze.


          wyborcza.pl/1,75248,13260652,Sedzia_Tuleya_potwierdza_incydent_z_drzwiami__Wbrew.html
          • a000000 Re: Qwardian kłamliwa... 19.01.13, 13:52
            wikul napisał:

            >Kłamiesz i manipulejesz hawajski moherze.

            oj Wikulu, Wikulu..... W Gazecie Polskiej Codziennie napisało, że nie było POSMAROWANIA.
            Ale nie napisało, że nie było pomalowania, oplucia, obszczania....czy innego paskudztwa.

            I jeśli już - to kłamie Gazeta, nie Qwardian, któren to tylko podaje za jednym z mediów.

            I kto tu jest hawajskim moherem Wikulu? Który rzuca się z pazurami na adwersarza z powodu, że ten ma inne zdanie...

            • wikul Re: Qwardian kłamliwa... 19.01.13, 15:01
              a000000 napisała:

              > wikul napisał:
              >
              > >Kłamiesz i manipulejesz hawajski moherze.
              >
              > oj Wikulu, Wikulu..... W Gazecie Polskiej Codziennie napisało, że nie było POS
              > MAROWANIA.
              > Ale nie napisało, że nie było pomalowania, oplucia, obszczania....czy innego pa
              > skudztwa.
              >
              > I jeśli już - to kłamie Gazeta, nie Qwardian, któren to tylko podaje za jednym
              > z mediów.
              >
              > I kto tu jest hawajskim moherem Wikulu? Który rzuca się z pazurami na adwersarz
              > a z powodu, że ten ma inne zdanie...

              Przepraszam, poniosło mnie, ale qwrdian działa na mnie jak płachta na byka a jego autorytet - Gazeta Polska Codzienna pisze prawdę chyba wyłącznie przez przypadek. Qwardian wierzy w to w co chce wierzyć.

              www.gazetaprawna.pl/artykuly/674527,obsmarowano_drzwi_sedziego_tulei_dostalem_wyrazny_sygnal_wiemy_gdzie_mieszkasz.html
              • a000000 Re: Qwardian kłamliwa... 19.01.13, 15:32
                wikul napisał:

                >Qwardian wierzy w to w co chce wierzyć.

                śmiem podejrzewać, że tak ma każdy z nas, Wikulu drogi. Na TYM forum przewijają się ludzie, dla których Urbanowe NIE jest wręcz ewangelią... którzy posiłkują się portalem racjonalista.pl ewentualnie Gość Niedzielny (niepotrzebne skreślić) jak encyklopedią PWN.
                Tak to wygląda.

                Cały wic polega na tym, aby USZANOWAĆ osobę, z poglądami polemizować... i rozumieć co oznacza słowo TOLERANCJA.
                To trudne, ale trzeba się starać.

                Bardzo źle się stało, że ktoś te drzwi obsmarował czy co tam... Jest to publiczny atak na niezależność trzeciej władzy. Precedens który wyda złe owoce.
                Osobiście, gdyby to zależało ode mnie - nie rozpowszechniłabym takiej wiedzy - aby nie zachęcać innych niezadowolonych z wyroku do "brania sprawy w swoje ręce".

                Brak autorytetów w społeczeństwie działa na zgubę tegoż społeczeństwa. Społeczeństwa się skupiają wobec TABU (szeroko rozumianych), które są swoistym spoiwem, a więc niezależnie od tego, czy komu się TABU podoba czy nie - powinniśmy je pielęgnować.

                Mnie ten pan sędzia się nie podoba, gdyż ma zbyt długi i dziwny jak na Wysoki Sąd jęzor... ale nie zgadzam się na ataki czynione przez....no cóż, powiem: przez bezrozumny plebs. Zaraz mnie marokańskie oko dopadnie, ale cóż... życie jest ciężkie. Powiem: łyżka dziegciu zepsuje beczkę miodu. Podrywanie autorytetu sędziego jest taką łyżką dziegciu.
                Do powyższej zasady TABU powinni się również stosować sędziowie i dbać o SŁOWO, gdy mówią W IMIENIU.

                "Obrońcy" sędziego przez swoje "falandyzowanie" też nie przyczyniają się do uspokojenia sytuacji. Lepiej już by zamilkli, zamiast podjudzać.




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka