Dodaj do ulubionych

Francja/Poniedziałkowe dzienniki oburzone wypow...

IP: *.chello.pl 19.07.04, 13:45
> cel polityczny: zneutralizować wpływy Francji, kraju uważanego przez Izrael
> jako najbardziej propalestyński w Unii Europejskiej, któremu Ariel Szaron
> odmawia roli arbitra w rozwiązaniu konfliktu"

Megalomaństwo żabojadów nie zna granic. Kto, oprócz nich samych, upoważnił ich
do grania roli arbitra w jakiejkolwiek sprawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: M.G. Re: Francja/Poniedziałkowe dzienniki oburzone wyp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 14:31
      Właśnie, arbitrem powinni być tylko i wyłacznie Amerykanie. To jedyni sprawiedliwi tego świata, naród wybrany ze swoim światłym i sprawiedliwym przywódcą.
      • Gość: Arek Taaak, Francja swiatlejsza od USA, widac to IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 19.07.04, 14:52
        zwlaszcza we Francji.
      • a.adas Re: Francja/Poniedziałkowe dzienniki oburzone wyp 19.07.04, 14:59
        Rola arbitra miedzynarodowego należy do ONZ, tak jak w
        Ruandzie
        Iraku
        Korei
        Haiti
        na Bałkanach

        • Gość: Arek W Rwandzie to Francuzi juz pokazali IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 19.07.04, 15:30
          swoje arbitrowanie
          • rycho7 [. . .] 21.07.04, 16:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • indris A czym się tu oburzać ? 19.07.04, 14:57
      Należy raczej współczuć z powodu starczej demencji premiera Izraela. "Paraliż
      postępowy najzacniejse trafia głowy" - pisał Boy.
      • Gość: Jacek-t Re: "paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy" IP: *.chello.pl 19.07.04, 16:03
        Prawdziwość tej sentencji najdobitniej udowodnił jej autor, który przez lata
        wymądrzał się jak należy mądrze żyć i postępować a jak przyszło co do czego to
        okazał się nędznym tchórzem i został po prostu ruskim kapusiem.
    • a.adas Re: Francja/Poniedziałkowe dzienniki oburzone wyp 19.07.04, 14:57
      Chciałem wkopiować dokładnie to samo zdanie - jest piękne

      Pozdrawiam
      adas
      • czubas Demencja Szarona wspolgra z demencja Czyraka... 19.07.04, 15:11
        • Gość: Danton.co.uk Waterloo,Borodino,Waterloo,Ypres,Petain,Chirac etc IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.07.04, 15:23
          Lubie Francje.Uwielbiam ich literature.Malarstwo.Nawet filmy francuskie nie sa
          gorsze od polskich.Kocham walesac sie po Paryzu i podziwiac niezwykla urode
          Francuzek.Niezle jest i winko i sery.Nienajgorsza kuchnia,choc wole polska i
          chinska.Fajnie,ze w Paryzewie mieszka Romek Polanski,jeden z najlepszych
          rezyserow swiata,NASZ czlowiek.
          Ale brzydze sie Francja Czyrakowa,stara baba z bramy na ulicy Targowej na
          Pradze,ktora oferuje wdzieki kazdemu,aby tylko powiedzial o odrazajacej,ze jest
          piekna i jedyna w Warszawie,choc wiadomo,ze to bujda na resorach.
          Postrzegam Francje,w koncu niby przyjaciela Polski od wiekow,jako
          prostytutke,ktora uparla sie byc cesarzowa Europy,ba,swiata calego,gdy tak
          naprawde,juz po Dien Bien Phu,ten sympatyczny dosc kraj,przestal byc mocarstwem
          we wszystkich dziedzinach.Zaluje,ale fakty mowia za siebie.
          • indris Zapomniałeś o Verdun... 19.07.04, 15:38
            ...gdzie zresztą walczył TEN SAM Pétain, którego postępowanie w czasie II wojny
            jest słusznie potępiane. Historia krajów, podobnie jak historia ludzi ma swoje
            wzloty i upadki. A ani jedne ani drugie nie są ostateczne dla krajów.
            A USA miały też swoje Dien Bien Fu, ale widocznie niewiele się nauczyły. Życzę
            im jak najszybciej kolejnego.
            • a.adas Re: Zapomniałeś o Verdun... 19.07.04, 15:49
              Francja (i ogólnie Europa) w dwudziestym wieku nauczyła sie jednego - w każdym
              zakątku swiata można zrobic burdel, uciec - zostawiając wszystko na głowach
              Amerykanów. A potem krzyczeć o amerykański kolonialiźmnie i zbrodniach.
              Indris - znasz miejsce (poza Ameryką Płd.) na świecie - gdzie interweniowały
              Stany (wojskowo, politycznie, gospodarczo) - które przedtem nie należało (i to
              stosunkowo niedawno - do 1950/60 roku)do "europejskiej strefy wpływów"? Bo ja
              nie bardzo. Moze poza Koreą - ale tutaj sie kłanie Japonia...
              Większosć współczesnych konfliktów ma swe źródło w europejskiej radosnej
              twórczości. Nie ma co sie oszukiwać - konflikty w Azji i Afryce i tak miałyby
              miejsce, ale miałyby z pewnoscią zupełnie inny przebieg.

              Pozdrawiam
              adas
          • a.adas Re: Waterloo,Borodino,Waterloo,Ypres,Petain,Chira 19.07.04, 15:39
            male sprostowanie - Francja przestała byc mocarstwem po pierwszej wojnie
            światowej, a ostatecznie po podpisaniu kapitulacji w pewnym waganie.
            Miała szczęście - de Goulle był najskuteczniejszym politykiem dwudziestego
            wieku - biorac pod uwagę możliwosci i osiagniecia...
          • Gość: jacek Re: Waterloo,Borodino,Waterloo,Ypres,Petain,Chira IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.04, 15:56
            Co do pana Polanskiego , to francuskie media mowia o nim - FRANCUSKI rezyser!!!!
            • Gość: Arek Dla zabek nawet Claudia Cardinalle jest zabka, a IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 19.07.04, 16:03
              Quebeck zabolandem.
              • Gość: BekartDantona.uk Waterloo,Borodino,DienBienFu,com si com sa... IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.07.04, 16:15
                Spedzilem ostatni weekend w Paryzu i scigalem sie z zandarmeria na
                autostradzie,co mnie kosztowalo 725 funtow.Mialem na liczniku 177 mil.Troche
                sie zapomnialem,a oni maja teraz laserowe pistoleciki i nie pozwalaja szalec po
                swoich autostradach.Mandat uiscilem i wtedy zdjeli mi kajdanki mowiac na
                odchodnym:dobrze ze jestes Polakiem,bo gdybys byl Angolem,juz bys
                siedzial,nawet caly tydzien.Nie podziekowalem,bo mojej pasazerce spieszylo sie
                DUPA RYZA.Czyli jeszcze nas lubia,ale kto wie,jak dlugo...
                • Gość: Arek Nie "lubia", ale "toleruja", a tak naprawde IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 19.07.04, 16:20
                  to musiales trafic na gendarma polskiego pochodzenia, jest ich od cholery
                  zwlaszcza chez les flics.
                • Gość: Zandarn Polskie oplaty IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.04, 03:04
                  > Spedzilem ostatni weekend w Paryzu i scigalem sie z zandarmeria na
                  > autostradzie,co mnie kosztowalo 725 funtow.Mialem na liczniku 177 mil.Troche
                  > sie zapomnialem,a oni maja teraz laserowe pistoleciki i nie pozwalaja szalec
                  po
                  >
                  > swoich autostradach.Mandat uiscilem i wtedy zdjeli mi kajdanki

                  Dobre ... nastepny polski azbesciaz - golodupiec
                  i internet-powisciopisarz
                  ktory "uiscil a puzniej zdjeli mu kajdanki"

                  > Nie podziekowalem,bo mojej pasazerce spieszylo sie

                  > DUPA RYZA.Czyli jeszcze nas lubia,ale kto wie,jak dlugo...

                  Tak dlugo dopuki "towarzyszki" polakow beda "uisczac oplaty " zanim nie zdejmie
                  im sie kajdanek BARANIE.
    • patience HE HE HE! 21.07.04, 08:48
      Gość portalu: żabka napisał(a):

      > > cel polityczny: zneutralizować wpływy Francji, kraju uważanego przez
      > > Izrael jako najbardziej propalestyński w Unii Europejskiej, któremu
      > > Ariel Szaron odmawia roli arbitra w rozwiązaniu konfliktu.

      ... oraz najbardziej pronazistowski w czasie II wojny swiatowej z wszystkich
      panstw dzisiaj okreslajacych sie jako czlonkowie koalicji aliantow. Sharon
      powinien dodac jeszcze pare slow na temat roli francuskiego Ministra
      Sprawiedliwosci w usprawnieniu systemu rejestracji Zydow, ktory zostal
      nastepnie zastosowany przez hitlerowcow w calej Europie do przeprowadzenia
      Holokaustu; o zaostrzeniu przepisow niemieckich co do wywozki Zydow do
      Oswiecimia (Niemcy w I fazie stosowali przepis o wywozce osob powyzej 14 roku
      zycia, Francuzi rozciagneli ten przepis na osoby w kazdym wieku); o tym kto i
      czyimi rekami szykowal te transporty z Francji, a wreszcie o powiazaniach z
      biezaca scena polityczna - np. Mitterand byl w tamtym czasie nie mniej ni
      wiecej tylko pracownikiem owego Ministerstwa Sprawiedliwosci. Do pracy w tym
      urzedzie, odpowiadajacym i za te przepisy i za szykowanie transportow, nikogo
      nie zmuszali. Wiec nie byl zmuszony. Chcial. A potem, w okresie Zimnej Wojny,
      panstwo francuskie zaangazowalo sporo srodkow finansowych w kreowanie
      propagandy antypolskiej wlasnie - ze wysysamy mleko... i tak dalej. Odbywalo
      sie to np. przez finansowanie specyficznych ksiazek, konferencji i 'badan
      naukowych' nad polskim antysemityzmem. Polska odgrodzona murem komunistycznego
      barakowozu byla latwa ofiara tej propagandy. No coz. Wojna sie skonczyla. Dla
      Francji oznacza to ze musza przestac szukac zla na zewnatrz i odnalezc je w
      sobie. Prawda nas wyzwoli...

      Dobrze, Sharon! Czas zaczac wielkie sprzataniesmile


      > Megalomaństwo żabojadów nie zna granic. Kto, oprócz nich samych, upoważnił ich
      > do grania roli arbitra w jakiejkolwiek sprawie.
      • rycho7 jasna deklaracja 21.07.04, 09:17
        patience napisała:

        > Dla
        > Francji oznacza to ze musza przestac szukac zla na zewnatrz i odnalezc je w
        > sobie. Prawda nas wyzwoli...
        >
        > Dobrze, Sharon! Czas zaczac wielkie sprzataniesmile

        Przyznam Helgo, ze jestes przewidywalna. Reagujesz ...

        Przeczytalem wszystkie dotychczasowe wypowiedzi w tym watku. Zadziwilo mnie, ze
        sprawa ta ma dwa konce. Dyskusja dotyczy jedynie jednego konca.

        Wyjasnij mi wiec dlaczego rzad izraelski zalatwil u rzadu niemieckiego roczne
        kwoty 50 tysiecy zydowskich imigrantow z Rosji. To, niestety dla Ciebie, jest
        bardzo na temat.
      • Gość: ktos jedno pytanie uzupelniajace moja skromna wiedze IP: *.acn.pl 21.07.04, 09:17

        michnik jest francuzem, czy moze smutna ofiara tej francuskiej propagandy?
        • patience Poszukanie zla u siebie. 21.07.04, 10:01
          Michnik? A co mnie on obchodzi? Haslo 'prawda nas wyzwoli' dotyczy wszystkich.
          Polacy tez maja swoje okropienstwa do przemyslenia. Swoj antysemityzm, swoja
          historie pogromow, szmalcownikow, itp. Jestesmy pokoleniem powojennym i dla nas
          te opowiesci sa tak straszne, ze powoduja gniew, bunt i krzyk rozpaczy, ze
          przeciez nie moglibysmy cos takiego zrobic! Ale na terenie Polski sa obozy
          zaglady. To jest dowod, a zarazem naoczna lekcja, ze zlo istnieje. W
          listopadzie 43 roku wiezniowie Sobiboru i Majdanka podniesli bunt. Chodza
          sluchy ze czesciowo pod wplywem o wzrastajacej sile partyzantki wokol Lublina.
          Nie wiem, moze liczyli na cud, a moze realnie oceniajac mozliwosci partyzantki
          zdecydowali ze jesli nie moga wybrac rodzaju smierci, to przynajmniej wybiora
          kiedy umrzec. Bunt zostal zdlawiony w 1 dzien, ktory przeszeedl do historii
          jako "Dozynki". W ciagu 1 dnia - 3 listopada - SS rozstrzelalo 18 tysiecy
          ludzi. Ofiary najpierw kopaly doly w ziemi, potem ich zabijano, a potem
          nastepne ofiary zasypywaly ten dol z martwymi i zywymi i sami byli zabijani...
          Pomyslcie, jaki to wysilek organizacyjny, zabic 18 tysiecy ludzi w 1 dzien...
          Odpowiedzialny za to SS Obersturmführer Anton Thumann zostal zastrzelony na
          miejscu po zajeciu Lublina przez Rosjan. Ale kiedy sie pojedzie do Majdanka i
          mysli o tym wszystkim, to czlowiek sobie uswiadamia, ze DNA tego potwora w
          ludzkiej skorze rozni sie od naszego tylko nieistotnymi szczegolami. Wobec
          czego ZLO NIE JEST ZEWNETRZNE. Zlo jest w nas... To jest ta straszna wiedza,
          ktora sie nabywa jadac do Majdanka.

          A jesli chodzi o historie calych spoleczenstw? Kiedy sie pamieta o tej
          prawdzie, ze zlo jest w nas, to inaczej sie mysli o historii II wojny
          swiatowej. rzeczywiscie wierze, ze prawda o nas samych moze na poczatku
          powodowwac bunt i rozpacz - ze przeciez to niemozliwe! - ale w ostatecznym
          rozrachunku moze przyniesc rowniez i ulge, i ostrzezenie. Jestesmy
          niebezpiecznymi zwierzetami, jako homo sapiens.

          Wracajac do tej wypowiedzi Sharona, to choc sama w sobie jest troche
          nawiedzona - w dzisiejszej Francji nie ma takiego zagrozenia, zeby z niej
          uciekac, - to jednak celnie strzelil. Francja w odroznieniu od innych panstw
          europejskich ma za soba ciaglosc aparatu panstwowego od nazistowskich czasow. A
          juz porownanie Polski i Francji wypada bardzo dla Francji bezlitosnie. Polskie
          elity odmowily Hitlerowi wspolpracy na jakimkolwiek poziomie. Nie bylo polskich
          oddzialow SS. Po to, by zrobic Holokaust, hitlerowcy musieli najpierw
          wymordowac polska inteligencje. To jest ta roznica.

          Dzisiejsze polskie pokolenie... Jaki mamy najwiekszy problem? Mysle ze jest to
          problem zwiazany z rozmaitymi asocjacjami pojawiajacymi sie wokol
          wyrazu 'sasiedzi'. Niemniej nie zamienilabym tego problemu na ow, z ktorym ma
          do czynienia dzisiejsze pokolenie Francuzow. Jednak musza to zrobic, im
          pozniej, tym bedzie dla nich gorzej. W tym sensie Sharon strzelil bardzo
          celnie. Zareagowalam tak zywo, gdyz sama sie osobiscie zetknelam z tymi
          francuskimi 'cover stories' o Polsce. Mamy swoj Instytut Pamieci Narodowej -
          Francja powinna w koncu zdobyc sie na to samo.
          • rycho7 czemu wiec uciekasz przed prawda? 21.07.04, 10:10
            patience napisała:

            > Haslo 'prawda nas wyzwoli' dotyczy wszystkich.

            Morda w kubel aby nie wyszlo cos o wazniejszych celach Szarona?

            Wytrenowana jednostronnosc poraza mnie. Chyba Helgo powinnas wyjsc na ulice i
            zamordowac sobie jakiegos Araba lub "o wygladzie kaukaskim" aby Ci ulzylo.

            Napisalas dobry tekst. Ale przed prawda nie uciekniesz. "Rok 410 n.e." juz
            blisko.
          • Gość: ktos Re: Poszukanie zla u siebie. IP: *.acn.pl 21.07.04, 11:40

            > Michnik? A co mnie on obchodzi?

            no to, ze jego jakze skromna postac ni w zab nie pasuje do twojej teorii. wiec powinien cie wyjatkowo obchodzic. a michnik to wierzcholek gory lodowej zydowskiego zaklamania, ktora nic sobie z twojej teorii nie robi. znudzila wam sie nagonka na polakow i przerzucacie sie na francuzow?

            rycho dobrze cie podsumowal, przed prawda nie uciekniesz...
            • patience Re: Poszukanie zla u siebie. 21.07.04, 12:00
              No wlasnie chlopcy. Poszukajcie zla u siebie. Np. powodow z jakich nazywacie
              mnie Zydowka mimo ze juz nieraz mialam okazje uprzejmie informowac, ze jestem
              Polka. No wiec? Recepta dla Francuzow - zaczynac od siebie - dotyczy rowniez
              was.
              • rycho7 antysemityzm na polityczne zamowienie 21.07.04, 12:17
                patience napisała:

                > Poszukajcie zla u siebie.

                Czy aby je znalezc powiniennem rozpoczac praktyke w paleniu synagog? Nie mam
                duszy piromana. Moze zalecisz mi cos lepszego.

                > Np. powodow z jakich nazywacie
                > mnie Zydowka mimo ze juz nieraz mialam okazje uprzejmie informowac, ze jestem
                > Polka.

                To jest zagrywka: Gewalt, bija Zydow. Niestety nigdy Cie nie nazywalem Zydowka.
                A bezrefleksyjny filosemityzm nie czyni z Ciebie Zydowki. O ile pamietam to
                Twoj n*pra-dziad ozenil sie z Polka. Szans na koszerne pochodzenie wiec nie
                masz. Nic Ci nie pomoze wdzieczenie sie. Wlasnie z powodu jak wyzej (krecenie)
                wymagam od Ciebie szerszej oceny sprawy. Potrzebuje Izrael ze wzgledow
                demograficznych doplywu 50 000 Zydow z Francji? Telefom wiesentalowcow ma
                zmniejszyc dlugosc kolejki do polskiego konsulatu w Tel Awiwie? Jest
                antysemityzm na polityczne zamowienie czy jedynie ten wyssany z mlekiem matki?

                > Recepta dla Francuzow - zaczynac od siebie - dotyczy rowniez was.

                Konkretnie pieknoduchu. Mam obmyc rece z zydowskiej krwi? Czy tez masz cos
                sprawdzalnego do powiedzenia?
                • patience Rychu, naprawde tylko tyle zrozumiales? 21.07.04, 12:55
                  rycho7 napisał:

                  > patience napisała:
                  >
                  > > Poszukajcie zla u siebie.
                  >
                  > Czy aby je znalezc powiniennem rozpoczac praktyke w paleniu synagog? Nie mam
                  > duszy piromana. Moze zalecisz mi cos lepszego.


                  Naprawde tylko - i az tyle - zrozumiales z mojego postu!? No coz. Moze to moja
                  wina. Moze nie potrafie jasno wyrazac wlasnych mysli. Chyba lepiej sie w takim
                  razie wycofac z tej dyskusji i sie doksztalcic, az naucze sie wyrazac
                  zrozumiale. Pozdrawiam.
                  • rycho7 Naprawde tylko tyle zrozumialem 21.07.04, 13:11
                    patience napisała:

                    > Naprawde tylko - i az tyle - zrozumiales z mojego postu!?

                    Zlotko, zrozumialem, a moze mie sie wydaje, ze zrozumialem, znacznie wiecej.
                    Nikt nie jest doskonaly. W zwiazku z tym gdy zechcesz zmienic temat to zawsze
                    mozesz uzyc tego chwytu. Mam w sobie szukac zla Francuzow i Izraelczykow?
                    Sadzisz, ze znajde? Mam w sobie szukac zla przeciwko Zydom? Ratunku, pomoz. Mam
                    w sobie szukac zla przeciwko syjonistom. Nie bede, nie spodziewam sie rewanzu.
                    Mam w sobie szukac zla w ogole? Niech pierwszy rzuci kamieniem ...

                    Macisz wode. W metnej podobno lepiej sie ryby lowi. Sadzisz, ze tego nie
                    zauwaze?

                    > Moze nie potrafie jasno wyrazac wlasnych mysli.

                    Moze nie potrafisz ukrywac. Albo mysli albo ich braku. Udajesz, ze kij ma jeden
                    koniec. Sadzisz, ze dam sie na to nabrac?

                    > doksztalcic, az naucze sie wyrazac zrozumiale.

                    Czy ktokolwiek mial problemy z odkryciem tego co chcesz ukryc? Doksztalcaj sie
                    we wlasciwym kierunku. Sprawdz jednak czy nie prosciej bedzie dobrac wlasciwych
                    sluchaczy. Na przyklad z przedszkola.

                    Mozesz ewentualnie przestac udawac naiwna. Na co licze.
                  • rycho7 przemilczec niewygodne? n/t 21.07.04, 14:48
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka