Gość: Krajanin
IP: *.we.client2.attbi.com
29.07.04, 21:32
O przyszłość naszych dzieci
Proces o 50 milionów dolarów
przeciwko sieci tv NBC (National Broadcasting Corporation)
za zniesławianie i dyskryminujące stereotypowanie Polaków
Co się stalo z nasza godnościa?
Po cichu, bez rozgłosu, bez żadnego zainteresowania toczy się
w Chicago proces sądowy, który ma dla naszej społeczności
polsko-amerykańskiej chyba największe znaczenie w historii
powojennej.
Jest to proces o godność, o prawo bycia prezentowanym takim
jakim się jest, a nie jakim chcą nas Polaków namalować
wielkie mass media.
Polish-American Guardian Society - działająca z Chicago już
od 1962 roku - po prawie 35 latach pozostaje nadal organizacją
prawie że nieznaną naszej społeczności. Jej członkowie nie
mówią językiem polskim. Urodzeni na ziemi amerykańskiej,
tu wykształceni i tu pracujący całe życie, wiedzą najlepiej czym
jest dla każdego z nas przyczepiona nam łata, fatalne image
"stupid Polacks".
Pan Leonard Jarząb, prezes Society, jest skąpy w słowach,
niewiele mówi o działalności, ot, wymienia fakty, daty. Po
przyjrzeniu się im bliżej, wyłania się jednak spoza tych lakonicznych
informacji przeogromna praca, jaką wykonała Society w przeciągu
ponad 30 lat. Wyłania się z tego obraz Dawida, który podjął nierówną
walkę z Goliatem i toczy ją samotnie i konsekwentnie, pomimo
opuszczenia i całkowitego braku zainteresowania tych o których
walczy. Mimo, że gra warta świeczki!
Otóż Polish-American Guardian Society w Chicago zaskarżyła
do Sądu Powiatu Cook w stanie Illinois golema byznesu General
Electric Company inkorporowaną w Delaware wraz z pozostającą
jej własnoscią NBC, jak i podległą jej stacją WMAQ-TV i kierujących
nimi funkcjunariuszy pp. John F. Welch, Robert C. Wright, DR,
Rosalyn Weinman i Lyle Banks.
Pozew zarejstrowany w sądzie pod numerem 96 CH 00002 wnosi
o nakazanie zaprzestania prowadzenia przez pozwanych szkalowania
i wyśmiewania w środkach masowego przekazu osób polskiego
pochodzenia. Przedstawia się dowody, że prowadzona nieprzerwanie
od 1968 roku świadoma akcja ośmieszania, upadlania, degradacji
opinii ludzi polskiego pochodzenia spowodowała wytworzenie się
i głebokie zakorzenienie w świadomości społeczeństwa amerykańskiego
stereotypu, że Polacy w swej masie to "prostacy, niewykształceni,
nieinteligentni rasiści".
Telewizyjne programy pokazujące postacie o polskich nazwiskach
jako prostackich bufonów i głuptaków, znalazły swoją drogę do
świadomości spoleczeństwa, ba! nawet do opinii w badaniach
socjologicznych prowadzonych przez poważną placówkę badawczą,
jaką jest Harvard University. Pozew cytuje Harvard Encyclopedia of
American Ethnic Groups, w której na stronie 802 pisze:
"Do chwili obecnej Polacy nie sprzeciwiają się, generalnie rzecz
biorąc, niskiej ocenie, jaką ma o nich amerykańska większość i
stereotypowi szeroko podzielanemu przez nie-Polaków i
znajdującemu odbicie w Polish Jokes, że Polacy to prostacka,
niekulturalna, nieineligentna i rasistowska nacja."
Trudno uwierzyć, że opinia ta znalazła miejsce w oficjalnej
publikacji skądinąd szacownej instytucji. Ciekaw jestem co
działoby się, gdyby ktokolwiek ośmielił się tak napisać o np.
African-Americans, (że o innych nie wspomnę).
O tym, że stereotyp takowy jest zupełną falsyfikacją rzeczywistości
i został sztucznie skreowany przez "mass media", najlepiej świadczą
wnioski z tych samych badań tego samego Uniwersytetu, w których
stan rzeczywisty, fakty a nie o p i n i a (j.w.) - wyłaniają się na stronie
800:
"Około 3 mln Polakow przybyło do Ameryki w ciągu ostatniego
stulecia i Polacy stanowią dzisiaj jedną z wiodących grup
etnicznych. Ich liczebność i koncentracja w kilku zurbanizowanych
centrach (około 80% ponad 6-milionowej społeczności żyjącej
w 9 centrach najbardziej uprzemysłowionych stanów) pozwala
niejednemu spodziewać się, że powinni oni odgrywać znaczną
rolę w amerykańskim życiu publicznym, ale faktycznie - jak
wykazują dane statystyczne - tak nie jest."
Pozew zwraca uwagę, że jedynym powodem, "że tak nie jest",
jest właśnie
stereotyp spreparowany przez mass media. Telewizja, ktora sięga
nawet w regiony zacofane i odległe, gdzie nigdy nikt nie widział
"żywego Polaka", i tam zbudowała nasz stereotyp "prostackiej,
głupiej, nieinteligentnej rasistowskiej grupy etnicznej".
National Opinion Research Center Uniwersytetu Chicagowskiego
ogłosiło wyniki swoich badań opublikowanych w Chicago Sun-Times,
20.X.92: w opinii przeciętnego Amerykanina"social standing" Polaków
znajduje się na najniższym szczeblu. Niżej są Rosjanie, ale tylko
dlatego - wyjasniają badacze - że z Rosjanami kojarzy się negatywne
wyobrażenie o komuniźmie. Poniżej nie ma żadnych innych ras
kaukaskich. Nic dodać nic ująć!
Cóż innego, jeśli nie telewizja, mołgo skreować taki a nie inny
stereotyp? Spójrzmy jednak na badania U.S. Bureau of the
Census and National Jewish Population Survey, a dowiemy się,
że ekonomiczna pozycja grupy polskiej jest niezmiernie wysoka.
Wśród innych grup, gdzie za średnią amerykańską przyjmuje się
liczbę 100, Polacy plasują się na trzecim miejscu:
gggggggggggggg 172 Żydzi
gggggggggggg 132 Japończycy
ggggggggggg 115 Polacy
ggggggggggg 112 Chinczycy
ggggggggggg 112 Wlosi
gggggggggg 107 Niemcy
gggggggggg 107 Anglo-Sasi
gggggggggg 103 Irlandczycy
gggggggggg 100 Ogolem Amerykanie
gggggggg 99 Filipinczycy
gggggggg 94 Hindusi
ggggggg 76 Meksykanie
gggggg 63 Portorykańczycy
gggggg 62 Afrykanie
gggggg 60 Indianie
Czy to zestawienie wskazuje, że Polacy to "prostacka,
głupia, niewykształcona, rasistowska" grupa etniczna,
jak chce telewizja "amerykańska"?
Thomas Sowell pomierzył wskaźnik inteligencji (IQ)
poszczególnych grup etnicznych. Polacy osiągają 109
przy "Ogółem Amerykanie - 100". Podaję ten fakt
"Ethnic America" na str. 281.
Pomyśleć, że gdybyśmy się trochę wysilili i pozbyli
przyłatanego nam fałszywego image, to mielibyśmy
pozycję społeczną przynajmniej taką jaką mają
Japończycy! (O tej powyżej wprost nie śmiem marzyć!)
Tu nawet nie chodzi o nas samych, ale pomyślcie o
swych własnych dzieciach, które tu skończa szkoły
i tu będą próbowały odnaleźć swoje miejsce w tym
już nie naszym, ale ich własnym społeczeństwie.
Czy dość dla nich zrobiliśmy? Czy nie warto pomóc
im walką o naszą własną pozycję, od której zależy
ich pozycja w przyszłości?
Polish-American Guardian Society odnotowała i
skrupulatnie przytoczyła fakty, programy, spektakle,
wywiady, w których upadla się Polski Naród.
Upadla się i degraduje Amerykanów polskiego
pochodzenia, ludzi, których jedyną winą jest
samo posiadanie nazwiska z koncowką -ski.
Antypolska propaganda telewizji "amerykańskiej"
splątała sie z wydarzeniami w Polsce. Zapoczątkowano
ją w 1968 roku i prowadzi się ją od tego czasu
nieustannie z różnym nasileniem. Ta plugawa
kampania została przerwana reakcją Society, która
petycjami zagroziła stacji WMAQ TV nieodnowieniem
licencji przez Federal Communication Commission (FCC).
Akcja zakończyła się sukcesem w 1970 roku. Nie tylko
przerwano szkalowanie, ale dla uniknięcia konfrontacji
wyprodukowano film seryjny "Banacek", w którym
bystry detektyw jest Polakiem.
Nie długo wszakże trwał spokój. W zasadzie tylko do
otrzymania nowej licencji. W 1978 roku rozpowszech-
niano sławetny polakożerczy film "The End", gdzie
polski hymn, polski język zrównano z ekstrementami.
Nikt, nigdzie, nigdy tak nie potraktował żadnej grupy
etnicznej.
W 1992 nastąpiła eskalacja opluwania wszystkiego co
polskie, trwa to do dziś. Listy, petycje i protesty wysyłane
przez polskie organizacje w tym przez Kongres Polonii
Amerykańnskiej zbywane są zdawkowymi odpowiedziami
typu: "nie było intencji twórców obrażanie, degradowanie,
etc, bla, bla, bla... i nic, nic się nie zmienia. Nasi przywódcy