Dodaj do ulubionych

Na pomoc prawo bije!

27.06.13, 10:51
A mowiac scislej bija sie prokuratorki miedzy soba o to kto ma dziecko zabrac.

Jesli prokuratorki wola mordobicie nad litere prawa, zaczynam rozumiec wrzaski o pomoc "premiera z Krakowa".

Takiego prawa to i ja bym sie bal...

PF
Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: Na pomoc prawo bije! 27.06.13, 15:41
      polski_francuz napisał:

      > Takiego prawa to i ja bym sie bal...

      Prokurator nie broni prawa, niewiele ma wspolnego z prawem. Dobrze to wyraza jezyk niemiecki nazywajac go/ja "adwokatem panstwa". Prawa broni strona przeciwna. Co jest oczywiscie debilizmem z drugiej strony.

      Ja juz dlugo (od lat) pisze, ze w Polsce prawo nie obowiazuje. Zacznijmy od tego, ze nie obowiazuje stara rzymska zasada "pacta sunt servanda = umow nalezy dotrzymywac". Prawo jest jedna z umow spolecznych, wiec nie obowiazuje. Lamane sa po kolei inne zasady prawa, niedzialanie wstecz, odpowiedzialnosc zbiorowa, domniemanie niewinnosci, karanie bez wyroku, ... Jest latwiej bo z gorki. Lawina postepuje i kula sniegowa rosnie.

      W Polsce przy okazji walki z komuna rozmontowano do konca kompetencje spoleczne Polakow. Zaczeto znacznie wczesniej bo w czasie rozbiorow kompetencje zastapiono emocjami. Niech przykladem bedzie pierwszy dzien Powstania Listopadowego gdy zamordowano 7 polskich generalow, ktorzy twierdzili, ze powstanie nie ma szans militarnych i odmawiali zostania przywodcami powstania. Kompetencje wyraznie generalom zaszkodzily. A ja za przypominanie takich kwiatkow robie za debila szambonetu. Emocje mi od tego zwiedly wiec mi to zwisa.
      • polski_francuz Staatsanwalt 27.06.13, 15:58
        to adwokat panstwa, ale i jego prawo obowiazuje. Atakuje tych czy tamtych z jakiegos paragrafu przeciez.

        Co do Polski, to mialem raz czy dwa nieprzyjemnosc chodzenia do Sadu Miejskiego we Wroclawiu. Mam tez jakies zdanie o sadach we Francji i w Niemczech. Podejrzewam, ze i we Francji i w Polsce prawo jest w sluzbie rzadzacych. Czyli demokracja pelna nie jest. Masz wladze to jestes kryty, tracisz wladze to ryzykujesz procesy. Doswiadcza tego wlasnie Sarkozy, ktoremu zaciskaja powoli prawna petle na gardle.

        Co do historii, ktora znasz bardzo dobrze a w szczegolnosci co do powstania listopadowego, trudno cos dodac. Moze koncowa uwage, ze cel niekiedy uswieca srodki. Ale samobojcze powstania Polakow do celu nas nie doprowadzily. Raczej zdemoralizowaly narod i wbily mu do glowy, ze zadne wspolne przedsiewziecie sie nie uda.

        PF
        • klioes Re: Staatsanwalt 27.06.13, 17:47
          polski_francuz napisał:

          > Co do historii, ktora znasz bardzo dobrze a w szczegolnosci co do powstania lis
          > topadowego, trudno cos dodac. Moze koncowa uwage, ze cel niekiedy uswieca srodki

          Cel nigdy nie uswieca srodkow.
          NIGDY.
          • rycho7 Watikanischer Staatsanwalt 27.06.13, 18:53
            klioes napisał:

            > Cel nigdy nie uswieca srodkow.
            > NIGDY.

            Wystarczy, ze srodki sa swiete przed wyznaczeniem celu. Ocenil swoje narzady pedofil po swieceniach kaplanskich.
        • rycho7 prokurator Wyszynski 27.06.13, 19:00
          polski_francuz napisał:

          > to adwokat panstwa, ale i jego prawo obowiazuje.

          Tez bym chcial miec takie nazwisko. Powiedzial, dajcie mi czlowieka a znajde na niego paragraf.

          Mamy conajmiej piec wladz: ustawodawcza, wykonawcza, sadownicza, medialna, dusz. Ma kto spieprzyc aby nie odpowiadal nikt. A przynajmniej sprawial takie pozory. W ostatecznym rozrachunku suweren odpowiada za niegodziwosci wladzy, znaczy siem kuzdej z pieciu. Ciekawe, czy zgadniesz kto jest suwerenem w demokracji? Ciekawe, czy zgadniesz czy suweren sie zdziwi jak przyjdzie poniesc odpowiedzialnosc?
          • polski_francuz Suweren w demokracji? 27.06.13, 20:16
            "Ciekawe, czy zgadniesz kto jest suwerenem w demokracji?"

            Kazden jeden czyli poddany, zgaduje?

            "czy zgadniesz czy suweren sie zdziwi jak przyjdzie poniesc odpowiedzialnosc?"

            pewnie zalezy czy ma sumienie i znajomosci...

            PF
            • rycho7 Re: Suweren w demokracji? 27.06.13, 21:06
              polski_francuz napisał:

              > Kazden jeden czyli poddany, zgaduje?

              Wielokrotnie slyszalem haselko, ze narod.

              > pewnie zalezy czy ma sumienie i znajomosci...

              Zdziwi sie, ze nie udalo sie zamataczyc. Celem bylo stworzenia wrazenia, ze nikt nie odpowiada. Tyle, ze ja nigdy nie slyszalem aby ktokolwiek zwracal sie do mnie per NIKT.

              Suweren zawsze ma mozliwosc in gremio rozszarpac na strzepy kartki wyborcze lub stojacych za nimi bandytow. Mozna odniesc wrazenie, ze ma druzgocaca przewage liczebna. Jak zechce to podola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka