Dodaj do ulubionych

Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu

31.07.04, 13:15
Za to, ze wyslal przedstawicieli swojej kancelarii na otwarcie Muzeum
Powstania .
Dziekuje panie prezydencie, to naprawde piekny gest z pana strony .
Obserwuj wątek
    • gini Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu 31.07.04, 13:21
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2206158.html
      I tu tez cisza o panu prezydencie Kwasniewskim, czyzby na wywczasach byl?
    • a.adas Dziękujemy także naszemu Parlamentowi 31.07.04, 13:28
      Za przyjęcie (przez aklamację)w dniu 29.07.2004 uchwały oddającej "hołd
      dowódcom i żołnierzom Powstania, przywódcom i służbom Państwa Podziemnego,
      harcerzom oraz całej ludności walczącej Warszawy. Szczególny hołd składamy
      wszystkim poległym i pomordowanym"

      Cieszy nas, że Państwo Posłowie i Senatorowie nie zapomnieli o tak drobnej
      uroczystości i wygospodarowali chwilę czasu podczas 81 posiedzenia Sejmu RP.
      Wierzymy, że nawał pracy w terenie uniemożliwił zwołanie specjalnego
      posiedzenia Sejmu i Senatu w dniu 01.07.2004.

      Z wyrazami szacunku
    • Gość: pollak Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 13:35
      A kto go reprezentował?
      • Gość: nna Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu IP: *.telia.com 31.07.04, 13:41
        Gini najpierw jako powstaniec walczyles o polske bez czerwonych
        a teraz na starsc jak smierc tuz tuz to i p. czeronego prezydenta pocalujesz w
        dupe po co bylo to powsanie , trzeba bylo odrazu witac czerwonych a nie
        myszkowac po kanalach i udawc ze sie walczylo
        • Gość: pollak Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 14:24
          Panie barman! Do tego stolika proszę alkoholu już nie podawać wink



          wink
      • gini Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu 31.07.04, 14:06
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > A kto go reprezentował?

        A nie wiem pollaku, napisali, ze byli obecni , mam nadzieje, ze przytomni.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2207022.html
        • gini Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu 31.07.04, 14:08
          gini napisała:

          > Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > > A kto go reprezentował?
          >
          > A nie wiem pollaku, napisali, ze byli obecni , mam nadzieje, ze przytomni.
          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2207022.html


          Moze jakiegos woznego wyslal , to i nie wymienili z nazwiska .
          • Gość: pollak Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 14:24
            Jak byłbym złośliwy, to napisałbym że gdzieś indziej, na kolanach procesję by
            urządził. Ale nie jestem złośliwy, więc nie napiszę. Tak sobie mysle, że to
            nawet dobrze. Nie lubie jak ten człowiek ma mnie reprezentować, a mimo wszystko
            byłby tam jako "prezydent wszystkich Polaków". Jakoś go nie znoszę.
            • gini Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu 31.07.04, 14:31
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Jak byłbym złośliwy, to napisałbym że gdzieś indziej, na kolanach procesję by
              > urządził. Ale nie jestem złośliwy, więc nie napiszę. Tak sobie mysle, że to
              > nawet dobrze. Nie lubie jak ten człowiek ma mnie reprezentować, a mimo
              wszystko
              > byłby tam jako "prezydent wszystkich Polaków". Jakoś go nie znoszę.


              Wiesz w sumie to i dobrze, ze go nie bylo, ale warto to odnotowac.
              Powiem Ci, ze ja tez go nie znosze, kiedy mu sie konczy wreszcie ta kadencja?
              • januszcz Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 14:47
                Potrafisz sobie wyobrazić taką sytuację, że Pan prezydent dowiaduje się, że
                jego obecność na tej uroczystości może być komuś niemiła. Komuś, kto w
                powstaniu brał udział...

                Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za takt.
                No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demokratycznie,
                dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.

                janusz
                • gini Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:03
                  januszcz napisał:

                  > Potrafisz sobie wyobrazić taką sytuację, że Pan prezydent dowiaduje się, że
                  > jego obecność na tej uroczystości może być komuś niemiła. Komuś, kto w
                  > powstaniu brał udział...

                  To jest Twoje tlumaczenie, czy masz jakies zrodla na poparcie tego co piszesz?
                  Poza tym prezydent podobno wybrany demokratycznie ma jakies tam obowiazki zdaje
                  mi sie.

                  >
                  > Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za takt.
                  > No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demokratycznie,
                  > dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.
                  >
                  > janusz

                  A mam obowiazek kochac kazdego demokratycznie wybranego ?Hitler tez byl
                  demokratycznie wybrany, a ciekawa jestem czy kochal bys Leppera gdyby zostal
                  demokratycznie wybrany.
                  • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:13
                    gini napisała:

                    > To jest Twoje tlumaczenie, czy masz jakies zrodla na poparcie tego co piszesz?
                    > Poza tym prezydent podobno wybrany demokratycznie ma jakies tam obowiazki
                    zdaje
                    >
                    > mi sie.
                    ==============
                    Prezydent to jest polityczne stanowisko. To co napisałem było czystą
                    konfabulacją z mojej strony. Niemniej pamietam, że nie wszystkim w smak była
                    obecność prezydenta na innych uroczystościach. Ktoś na znak protestu opuszczał
                    salę...
                    Stąd takie "wytłumaczenie" nieobecności mi się nasunęło. Poza tym otwarcie
                    muzeum...nie jest chyba wydarzeniem tak wielkiej rangi i obecność szefa rządu
                    jest wystarczajaca.

                    > A mam obowiazek kochac kazdego demokratycznie wybranego ?

                    Nie masz takiego obowiązku, ale istnieje coś takiego jak szacunek dla urzedu.
                    Ten urząd z woli Narodu sprawuje Aleksander Kwaśniewski. Narodu też
                    nienawidzisz?

                    Hitler tez byl
                    > demokratycznie wybrany, a ciekawa jestem czy kochal bys Leppera gdyby zostal
                    > demokratycznie wybrany.

                    J.
                    • gini Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:24
                      januszcz napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > To jest Twoje tlumaczenie, czy masz jakies zrodla na poparcie tego co pis
                      > zesz?
                      > > Poza tym prezydent podobno wybrany demokratycznie ma jakies tam obowiazki
                      >
                      > zdaje
                      > >
                      > > mi sie.
                      > ==============
                      > Prezydent to jest polityczne stanowisko. To co napisałem było czystą
                      > konfabulacją z mojej strony. Niemniej pamietam, że nie wszystkim w smak była
                      > obecność prezydenta na innych uroczystościach. Ktoś na znak protestu
                      opuszczał
                      > salę...


                      No widzisz, ale czy nigdy Cie nie zastanawialo z czego to wynika?

                      > Stąd takie "wytłumaczenie" nieobecności mi się nasunęło. Poza tym otwarcie
                      > muzeum...nie jest chyba wydarzeniem tak wielkiej rangi i obecność szefa rządu
                      > jest wystarczajaca.

                      Otwarcie jakiegos tam muzeum napewno nie ...

                      >
                      > > A mam obowiazek kochac kazdego demokratycznie wybranego ?
                      >
                      > Nie masz takiego obowiązku, ale istnieje coś takiego jak szacunek dla urzedu.
                      > Ten urząd z woli Narodu sprawuje Aleksander Kwaśniewski. Narodu też
                      > nienawidzisz?

                      Narod nie ma z tym nic wspolnego , jak wybiera widac po ojcach narodu , wg
                      Ciebie powinnam szanowac cale SLD, bo to tez narod ich wybral...

                      >
                      > Hitler tez byl
                      > > demokratycznie wybrany, a ciekawa jestem czy kochal bys Leppera gdyby zos
                      > tal
                      > > demokratycznie wybrany.
                      >
                      > J.


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8963167&wv.x=1&v=2&s=0
                      To, ze ktos zostal wybrany na jakies stanowisko, nie oznacza , ze nalezy mu sie
                      szacunek, tym bardziej, ze podczas trwania kadencji po prostu skompromitowal
                      urzad, .

                      Tu zadedykowalam Ci kiedys watek , zobacz sobie, ze nie tylko ja darze
                      takim "cieplym " uczuciem pana prezydenta.
                      Na szacunek trzeba sobie zasluzyc, nie jest on przypisany do zadnego stanowiska.
                      • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:29
                        gini napisała:

                        > januszcz napisał:
                        >
                        > > gini napisała:
                        > >
                        > > > To jest Twoje tlumaczenie, czy masz jakies zrodla na poparcie tego
                        > co pis
                        > > zesz?
                        > > > Poza tym prezydent podobno wybrany demokratycznie ma jakies tam obo
                        > wiazki
                        > >
                        > > zdaje
                        > > >
                        > > > mi sie.
                        > > ==============
                        > > Prezydent to jest polityczne stanowisko. To co napisałem było czystą
                        > > konfabulacją z mojej strony. Niemniej pamietam, że nie wszystkim w smak b
                        > yła
                        > > obecność prezydenta na innych uroczystościach. Ktoś na znak protestu
                        > opuszczał
                        > > salę...
                        >
                        >
                        > No widzisz, ale czy nigdy Cie nie zastanawialo z czego to wynika?
                        >
                        > > Stąd takie "wytłumaczenie" nieobecności mi się nasunęło. Poza tym otwarci
                        > e
                        > > muzeum...nie jest chyba wydarzeniem tak wielkiej rangi i obecność szefa r
                        > ządu
                        > > jest wystarczajaca.
                        >
                        > Otwarcie jakiegos tam muzeum napewno nie ...
                        >
                        > >
                        > > > A mam obowiazek kochac kazdego demokratycznie wybranego ?
                        > >
                        > > Nie masz takiego obowiązku, ale istnieje coś takiego jak szacunek dla urz
                        > edu.
                        > > Ten urząd z woli Narodu sprawuje Aleksander Kwaśniewski. Narodu też
                        > > nienawidzisz?
                        >
                        > Narod nie ma z tym nic wspolnego , jak wybiera widac po ojcach narodu , wg
                        > Ciebie powinnam szanowac cale SLD, bo to tez narod ich wybral...
                        >
                        > >
                        > > Hitler tez byl
                        > > > demokratycznie wybrany, a ciekawa jestem czy kochal bys Leppera gdy
                        > by zos
                        > > tal
                        > > > demokratycznie wybrany.
                        > >
                        > > J.
                        >
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8963167&wv.x=1&v=2&s=0
                        > To, ze ktos zostal wybrany na jakies stanowisko, nie oznacza , ze nalezy mu
                        sie
                        >
                        > szacunek, tym bardziej, ze podczas trwania kadencji po prostu skompromitowal
                        > urzad, .
                        >
                        > Tu zadedykowalam Ci kiedys watek , zobacz sobie, ze nie tylko ja darze
                        > takim "cieplym " uczuciem pana prezydenta.
                        > Na szacunek trzeba sobie zasluzyc, nie jest on przypisany do zadnego
                        stanowiska
                        > .

                        =================
                        A możesz mi przytoczyć link z najnowszymi badaniami opinii publicznej
                        dotyczacymi prezydenta Kwasniewskiego?
                        ...bo ja twierdzę, że jeszcze wciąż wiecej niż połowa Polaków uważa Go za swego
                        prezydenta

                        smile)janusz
                        • gini Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:38
                          .> =================
                          > A możesz mi przytoczyć link z najnowszymi badaniami opinii publicznej
                          > dotyczacymi prezydenta Kwasniewskiego?
                          > ...bo ja twierdzę, że jeszcze wciąż wiecej niż połowa Polaków uważa Go za
                          swego
                          >
                          > prezydenta
                          >
                          > smile)janusz


                          A co to ma do rzeczy Januszu?A jak go bedzie uwazalo 90 % to ja tez musze
                          przymykac oczy na to co on wyprawia?
                          Czy mialam kochac Millera tylko dlatego, ze oglupieni ludzie glosowali na SLD i
                          mamy dzis to co mamy?
                          Czy szacunek pytam raz jeszcze wg Ciebie przynalezny jest do stanowiska?
                          Wybrany pijak, zlodziej, klamca, ale nalezy sie szacunek...
                          Wiec wyobraz sobie, ze ja mysle innymi kategoriami, nie szanuje tych, ktorych
                          wyubrano, bo ludzie czesto dokonuja zlych wyborow, czesto wybiera sie po prostu
                          mniejsze zlo, ale zlo jest zlem.
                          Powtarzam na szacunek trzeba sobie zasluzyc.
                          • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:48
                            gini napisała:

                            > .> =================
                            > > A możesz mi przytoczyć link z najnowszymi badaniami opinii publicznej
                            > > dotyczacymi prezydenta Kwasniewskiego?
                            > > ...bo ja twierdzę, że jeszcze wciąż wiecej niż połowa Polaków uważa Go za
                            >
                            > swego
                            > >
                            > > prezydenta
                            > >
                            > > smile)janusz
                            >
                            >
                            > A co to ma do rzeczy Januszu?A jak go bedzie uwazalo 90 % to ja tez musze
                            > przymykac oczy na to co on wyprawia?
                            > Czy mialam kochac Millera tylko dlatego, ze oglupieni ludzie glosowali na SLD
                            i
                            >
                            > mamy dzis to co mamy?
                            > Czy szacunek pytam raz jeszcze wg Ciebie przynalezny jest do stanowiska?
                            > Wybrany pijak, zlodziej, klamca, ale nalezy sie szacunek...
                            > Wiec wyobraz sobie, ze ja mysle innymi kategoriami, nie szanuje tych, ktorych
                            > wyubrano, bo ludzie czesto dokonuja zlych wyborow, czesto wybiera sie po
                            prostu
                            >
                            > mniejsze zlo, ale zlo jest zlem.
                            > Powtarzam na szacunek trzeba sobie zasluzyc.
                            ==============
                            ...a wracajac do tematu watku...chciałabyś aby "Wybrany pijak, zlodziej,
                            klamca" był obecny na uroczystości, czy lepiej, że go tam nie ma (abstrahując
                            od prawdziwości zarzutów)

                            smile)janusz
                        • Gość: pollak Re: Dla gini - inne spojrzenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 15:41
                          > A możesz mi przytoczyć link z najnowszymi badaniami opinii publicznej
                          > dotyczacymi prezydenta Kwasniewskiego?
                          > ...bo ja twierdzę, że jeszcze wciąż wiecej niż połowa Polaków uważa Go za swego
                          >
                          > prezydenta

                          Jak zwykle ci bardziej inteligentni są w mniejszości wink

                          A żeby Ci otwrzyć oczy to zobacz, że większość wybrała też Millera, spora część
                          Leppera. No i większość była też za UE (ten ostatni argument z pewnością do
                          Ciebie przemówi) smile
                    • Gość: sffinx Re: Januszcz. Dla gini - inne spojrzenie... IP: *.core.lanet.net.pl 31.07.04, 23:56
                      "......istnieje coś takiego jak szacunek dla urzedu.
                      Ten urząd z woli Narodu sprawuje Aleksander Kwaśniewski."

                      Niestety niezbadane są wybory rodaków.

                      A Kwaśniewski nie zasługuje na szacunek. Sam na to zapracował, gdy kłamał w sprawie wykształcenia, aż sądownie trzeba było orzekać o tym co było oczywiste, gdy schlał się na świętymi grobami w Charkowie, o innych incydentach z jego przeszłości i teraźniejszości nie warto juz wspominać. Swoją osobą niestety skalał także szacunek dla urzędu prezydenta.
                      Reasumując szacunku nie nabywa sie poprzez zajęcie eksponowanego stanowiska.
                      • bykk Re do Snajpera 01.08.04, 00:04
                        Snajper, masz jeszcze jakieś wolne?smile)
                        No, widzę,że dacie toarzyszu po jednym!!!
                        hej!
                        • snajper55 Re: Re do Snajpera 01.08.04, 00:07
                          bykk napisał:

                          > Snajper, masz jeszcze jakieś wolne?smile)
                          > No, widzę,że dacie toarzyszu po jednym!!!
                          > hej!

                          ????????????

                          S.
                • Gość: pollak Re: Dla gini - inne spojrzenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 15:04
                  > Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za takt.

                  Nasz prezydent i takt? Nie żartuj Januszu.

                  > No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demokratycznie,
                  > dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.

                  Przesadzasz. Nie było go bo miał ciekawsze zajęcie. W przeciwnym wypadku ten
                  człowiek w ogóle nie powinien wychylać nosa z belwederu. A właściwie to wchodzić
                  powinien tam ukradkiem, bo ów komuch stanowi jeden wielki nietakt.
                  • gini Re: pollak 31.07.04, 15:07
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > > Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za takt.
                    >
                    > Nasz prezydent i takt? Nie żartuj Januszu.
                    >
                    > > No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demokratycz
                    > nie,
                    > > dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.
                    >
                    > Przesadzasz. Nie było go bo miał ciekawsze zajęcie. W przeciwnym wypadku ten
                    > człowiek w ogóle nie powinien wychylać nosa z belwederu. A właściwie to
                    wchodzi
                    > ć
                    > powinien tam ukradkiem, bo ów komuch stanowi jeden wielki nietakt.


                    Jak mozesz o demokratycznie wybranym prezydencie!!
                    Toz to pomazaniec Bozy jest rozumiesz...
                    Bez wady , bez skazy, krysztal sam i ma zone z aureolom.
                    • Gość: pollak Re: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 15:12
                      A ja tam demokratycznie nie znoszę ideologicznego spadkobiercy siepaczy.
                      • gini Re: pollak 31.07.04, 15:26
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > A ja tam demokratycznie nie znoszę ideologicznego spadkobiercy siepaczy.

                        Pewnie mu zazdroscisz, przyznaj siem .Mnie kiedys napisali, ze zazdroszcze mu
                        tylko nie napisali czego.
                    • Gość: sffinx Re: gini. pollak IP: *.core.lanet.net.pl 01.08.04, 00:06
                      O to to !
                      Żonusia to potrafi tak dupnąć na religijną nutę.
                      Z tym pomazańcem to udowodniła, że zupełnie nie rozumie znaczenia tego słowa.
                      No i przypomniało mi się ja przed Bożym Narodzeniem "zawierzała Polskę Pani Jasnogórskiej"
                      Dobrali sie w korcu maku.
                  • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:23
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > > Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za takt.
                    >
                    > Nasz prezydent i takt? Nie żartuj Januszu.
                    >
                    > > No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demokratycz
                    > nie,
                    > > dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.
                    >
                    > Przesadzasz. Nie było go bo miał ciekawsze zajęcie. W przeciwnym wypadku ten
                    > człowiek w ogóle nie powinien wychylać nosa z belwederu. A właściwie to
                    wchodzi
                    > ć
                    > powinien tam ukradkiem, bo ów komuch stanowi jeden wielki nietakt.
                    =============
                    Tak czy owak odnoszę wrażenie, że jestes z nieobecności prezydenta na tym
                    otwarciu muzeum zadowolony. Tak samo zadowolona jest gini, ale próbuje zrobić z
                    tej nieobecności prezydentowi zarzut.

                    Gdyby był - niedobrze
                    Nie był - też źle

                    Mam rację?

                    smile)janusz
                    • gini Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:25
                      januszcz napisał:

                      > Gość portalu: pollak napisał(a):
                      >
                      > > > Więc może miast wieszać na prezydencie psy zacznij podziwiać go za
                      > takt.
                      > >
                      > > Nasz prezydent i takt? Nie żartuj Januszu.
                      > >
                      > > > No, ale to chyba zbyt wiele jak dla osoby, która deklaruje do demok
                      > ratycz
                      > > nie,
                      > > > dwukrotnie wybranego prezydenta zwykłą nienawiść.
                      > >
                      > > Przesadzasz. Nie było go bo miał ciekawsze zajęcie. W przeciwnym wypadku
                      > ten
                      > > człowiek w ogóle nie powinien wychylać nosa z belwederu. A właściwie to
                      > wchodzi
                      > > ć
                      > > powinien tam ukradkiem, bo ów komuch stanowi jeden wielki nietakt.
                      > =============
                      > Tak czy owak odnoszę wrażenie, że jestes z nieobecności prezydenta na tym
                      > otwarciu muzeum zadowolony. Tak samo zadowolona jest gini, ale próbuje zrobić
                      z
                      >
                      > tej nieobecności prezydentowi zarzut.
                      >
                      > Gdyby był - niedobrze
                      > Nie był - też źle
                      >
                      > Mam rację?
                      >
                      > smile)janusz
                      >

                      Ja moge sobie byc zadowolona albo nie , ale urzad to urzad i byc powinien.
                      • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:32
                        gini napisała:

                        > Ja moge sobie byc zadowolona albo nie , ale urzad to urzad i byc powinien.
                        ==========
                        Szkoda, ze nie układasz prezydentowi kalendarza spotkań...

                        wink)janusz
                    • Gość: pollak Re: Dla gini - inne spojrzenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 15:38
                      > Gdyby był - niedobrze
                      > Nie był - też źle

                      smile I tak i nie. Zobacz, z okazji tak ważnych urczystości, można domniemywać że
                      obecnemu urzędującemu może być głupio przychodzić. Że przyjscie prezydenta może
                      być dla kogoś nietaktem? Co za kraj? Wyobrażasz sobie prezydenta USA, który
                      robiłby takie numery? Wstyd. A kroi się nam jeszcze Lepper...

                      pozdrawiam
                      • januszcz Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 15:57
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > > Gdyby był - niedobrze
                        > > Nie był - też źle
                        >
                        > smile I tak i nie.

                        No jasne...jesteś "za a nawet przeciw"smile)

                        Zobacz, z okazji tak ważnych urczystości, można domniemywać że
                        > obecnemu urzędującemu może być głupio przychodzić. Że przyjscie prezydenta
                        może
                        > być dla kogoś nietaktem?
                        ===========
                        Niekoniecznie nietaktem. Polska jest krajem ludzi o różnej wrażliwości
                        politycznej. Ja założyłem zupełnie hipotetycznie możliwość, że któremuś z
                        kombatantów powstania, obecność prezydenta mogłaby być nie w smak.

                        Przepraszam, że Was trochę podpuściłem (Was, czyli gini i Ciebie). Ostatecznie
                        rezultat tej "dyskusji" mógł być tylko jeden: wykazanie, że każdy powód jest
                        dobry aby "dołozyć" prezydentowi. Nie zaprzeczycie, że swój zamiar
                        zrealizowałem z powodzeniemsmile))


                        Co za kraj? Wyobrażasz sobie prezydenta USA, który
                        > robiłby takie numery? Wstyd. A kroi się nam jeszcze Lepper...
                        >
                        > pozdrawiam


                        Pozdrawiam wzajemniesmile

                        J.
                        • abe.abe Re: Ja się trochę zastanowić.... 31.07.04, 16:09
                          to chyba jest w tym, co mówi Janusz, trochę racji smile
                          Gdyby prezydent pojawił się na tej uroczystości,
                          tytuł tego wątku mógłby brzmieć na przykład:
                          "Kwaśniewski próbuje odcinać kupony od nie swoich zasług"
                          albo
                          "Komuchy ponownie kupczą bohatersko przelaną krwią powstańców"
                          ewentualnie jeszcze inaczej...

                          Są sytuacje, w ktorych żadne wyjście nie jest dobre.

                          Abe
                          • gini Re: Ja się trochę zastanowić.... 31.07.04, 16:17
                            abe.abe napisała:

                            > to chyba jest w tym, co mówi Janusz, trochę racji smile
                            > Gdyby prezydent pojawił się na tej uroczystości,
                            > tytuł tego wątku mógłby brzmieć na przykład:
                            > "Kwaśniewski próbuje odcinać kupony od nie swoich zasług"
                            > albo
                            > "Komuchy ponownie kupczą bohatersko przelaną krwią powstańców"
                            > ewentualnie jeszcze inaczej...
                            >
                            > Są sytuacje, w ktorych żadne wyjście nie jest dobre.
                            >
                            > Abe

                            Ejze Abe, skad wiesz co bym napisala?Akurat przelecialam wiadomosci i rzucilo
                            mi sie w oczy, ze go nie ma.
                            Pewnie rzuci sie w oczy i innym np politykom na swiecie , nie wiem jak sobie
                            beda to interpretowac.
                            Putin i Kerry dali glos a wiec rocznica jest na swiecie zauwazalna, brak
                            polskiego prezydenta na tych uroczystosciach jest wiec dla mnie dziwny i tyle .
                            Pozdrawiam
                            • abe.abe Re: Ja się trochę zastanowić.... 31.07.04, 16:26
                              gini napisała:

                              > Ejze Abe, skad wiesz co bym napisala?

                              No, właśnie dokladnie nie wiem.
                              Dlatego podsunęłam dwie możliwości i jeszcze trzecią baaaaardzo szeroką smile

                              > Akurat przelecialam wiadomosci i rzucilo
                              > mi sie w oczy, ze go nie ma.

                              Gdyby był, to jeszcze bardziej rzuciłoby się to w oczy.
                              Wystarczyłoby spojrzeć na zdjęcia z uroczystości.
                              Zwykle stoi na pierwszym planie smile


                              > Pewnie rzuci sie w oczy i innym np politykom na swiecie , nie wiem jak sobie
                              > beda to interpretowac.


                              Tak. To rzeczywiście może być ciekawe.
                              Świat ma zwykle w sprawach nie dotyczacych własnego kraju
                              bardziej wyważone opinie smile


                              > Putin i Kerry dali glos a wiec rocznica jest na swiecie zauwazalna, brak
                              > polskiego prezydenta na tych uroczystosciach jest wiec dla mnie dziwny i
                              >tyle .

                              No, jednak nie tylko "tyle" smile
                              W tym wątku wyraziłaś znacznie dogłębniej swoje opinie.
                              Dlatego przecież właśnie przyszło mi do głowy, że równie dobrze
                              mogłby wyglądać inaczej.


                              Abe
                              • gini Re: Ja się trochę zastanowić.... 31.07.04, 16:37
                                abe.abe napisała:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > Ejze Abe, skad wiesz co bym napisala?
                                >
                                > No, właśnie dokladnie nie wiem.
                                > Dlatego podsunęłam dwie możliwości i jeszcze trzecią baaaaardzo szeroką smile
                                >
                                > > Akurat przelecialam wiadomosci i rzucilo
                                > > mi sie w oczy, ze go nie ma.
                                >
                                > Gdyby był, to jeszcze bardziej rzuciłoby się to w oczy.
                                > Wystarczyłoby spojrzeć na zdjęcia z uroczystości.
                                > Zwykle stoi na pierwszym planie smile


                                Abe gdyby byl, z pewnoscia nic bym nie napisala, w koncu jest urzedujacym
                                prezydentem, czy mi sie to podoba czy nie .
                                Nie oburzam sie przeciez na to, ze dekorowal powstancow, na dziedzincu zdaje
                                sie.

                                >
                                >
                                > > Pewnie rzuci sie w oczy i innym np politykom na swiecie , nie wiem jak so
                                > bie
                                > > beda to interpretowac.
                                >
                                >
                                > Tak. To rzeczywiście może być ciekawe.
                                > Świat ma zwykle w sprawach nie dotyczacych własnego kraju
                                > bardziej wyważone opinie smile

                                Pewnie nie skomentuja bo i nie wypada.Zaraz polece po Le Soir bo sa ciekawe
                                artykuly o Powstaniu, widzialam zajawki, zobacze co pisza.
                                >
                                > > Putin i Kerry dali glos a wiec rocznica jest na swiecie zauwazalna, brak
                                > > polskiego prezydenta na tych uroczystosciach jest wiec dla mnie dziwny i
                                > >tyle .
                                >
                                > No, jednak nie tylko "tyle" smile
                                > W tym wątku wyraziłaś znacznie dogłębniej swoje opinie.
                                > Dlatego przecież właśnie przyszło mi do głowy, że równie dobrze
                                > mogłby wyglądać inaczej.
                                >
                                >
                                > Abe
                                • abe.abe Re: Ja się trochę zastanowić.... 31.07.04, 16:54
                                  gini napisała:

                                  > Abe gdyby byl, z pewnoscia nic bym nie napisala, w koncu jest urzedujacym
                                  > prezydentem, czy mi sie to podoba czy nie .
                                  > Nie oburzam sie przeciez na to, ze dekorowal powstancow, na dziedzincu zdaje
                                  > sie.


                                  Skoro tak twierdzisz, to nie mam powodu, by zarzucać Ci kłamstwo.
                                  Z pewnoscią wiesz to lepiej ode mnie.
                                  Myślę, ze po prostu poczekamy do następnej okazji, Gini smile

                                  Abe
                  • snajper55 Re: Dla gini - inne spojrzenie... 31.07.04, 16:26
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Przesadzasz. Nie było go bo miał ciekawsze zajęcie. W przeciwnym wypadku ten
                    > człowiek w ogóle nie powinien wychylać nosa z belwederu. A właściwie to wcho
                    > dzić powinien tam ukradkiem, bo ów komuch stanowi jeden wielki nietakt.

                    Tak, miał ciekawsze zajęcie. Dekorował Powstańców orderami na uroczystości z
                    okazji 60 rocznicy Powstania Warszawskiego. Mogłeś obejrzeć transmisję z tej
                    uroczystości w telewizji.

                    S.
    • sceptyk Kwach po prostu nie mogl sie tam pokazac 31.07.04, 16:20
      Czy by chcial, czy nie chcial. Obojetne. To jego nikt nie chcial. To nie
      rocznica dla komuchow. We wszystkich wystapieniach byly akcenty antykomusze.

      Na Belke tez troche krzywili sie jak zaczal, ale sie ladnie wywinal opowiescia
      o powstanczym rodowodzie. A Kwach o czym by opowiedzial nam? Jakiz to rodowod
      by nam przedstawil?
      • tad9 Re: Kwach po prostu nie mogl sie tam pokazac 31.07.04, 16:26
        sceptyk napisała:

        > Jakiz to rodowod
        > by nam przedstawil?

        Ha! Gdyby go przedstawił szczerze, to mogłoby być to bardzo ciekawe
        wystąpienie.
      • abe.abe I to jest chyba właściwa odpowiedź, Gini :) nt 31.07.04, 16:28

      • snajper55 Re: Kwach po prostu nie mogl sie tam pokazac 31.07.04, 16:30
        sceptyk napisała:

        > Czy by chcial, czy nie chcial. Obojetne. To jego nikt nie chcial. To nie
        > rocznica dla komuchow. We wszystkich wystapieniach byly akcenty antykomusze.
        >
        > Na Belke tez troche krzywili sie jak zaczal, ale sie ladnie wywinal opowiescia
        > o powstanczym rodowodzie. A Kwach o czym by opowiedzial nam? Jakiz to rodowod
        > by nam przedstawil?

        Miałeś go okazje wysłuchać na uroczystości z okazji 60 rocznicy wybuchu
        Powstania Warszawskiego, na której dekorował powstańców. Dziś, o 14, na
        dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

        S.
        • sceptyk Wystapienia Kwacha mnie nie interesuja 31.07.04, 16:32
          i nigdy ich nie slucham. Kazdy, Snajperze, slucha kogo chce. Mamy wolnosc.

          A ze chce sie zalapac... Ludzka rzecz u politykow.
          • snajper55 Re: Wystapienia Kwacha mnie nie interesuja 31.07.04, 16:42
            sceptyk napisała:

            > i nigdy ich nie slucham. Kazdy, Snajperze, slucha kogo chce. Mamy wolnosc.
            >
            > A ze chce sie zalapac... Ludzka rzecz u politykow.

            Widzę, że Janusz miał rację. Był Prezydent na uroczystości - żle. Nie było -
            jeszcze gorzej. Niektórym nie można nijak dogodzić. No, może jakimś Korwinem
            jako prezydentem lub innym Lepperem. wink)

            S.
            • sceptyk No faktycznie, prezydent o komunistycznej przesz- 31.07.04, 16:46
              losci, wspierajacy zlodziejski uklad SLD, niektorym nie moze nijak dogodzic.

              A niektorym z kolei to nie przeszkadza.

              Mamy wolnosc, jako juz rzeklem, Snajperze.
              • snajper55 Re: No faktycznie, prezydent o komunistycznej prz 31.07.04, 16:55
                sceptyk napisała:

                > losci, wspierajacy zlodziejski uklad SLD, niektorym nie moze nijak dogodzic.
                >
                > A niektorym z kolei to nie przeszkadza.
                >
                > Mamy wolnosc, jako juz rzeklem, Snajperze.

                No ale skoro im się nie podoba, ich prawo jako rzekłeś, to powinien ich
                zadowolić swoją nieobecnością. Czyż nie ?

                S.
                • bykk Re: do Janusza szczecińskiego:) 31.07.04, 21:36
                  Janusz, wybacz, ale po Twoim poście kiedysik tam, nie spodziewałem się
                  normalnej oceny, cóż smutno, poważny gościu tak gada?

                  "Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego
                  Autor: Gość: Janusz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
                  Data: 28.02.2002 12:59 zarchiwizowany


                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.
                  Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
                  durni pocących się z nienawiści na stronach internetu). Porównanie poprzednika -
                  arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
                  syrenki z mercedesem. Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                  bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Biegle zna języki
                  obce. Ma wysoką kulturę osobistą i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                  wstydu. Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                  Rzeczypospolitej. Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                  i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski.
                  Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
                  więc wierzących również. Właśnie tych wierzących, dzięki którym otrzymał mimo
                  negatywnej opinii kleru głosy w demokratycznych wyborach. Mimo kilku
                  popełnionych faux pa (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                  głowę jak oni)jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                  bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                  ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc. Nie silił bym się na
                  wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań. Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
                  pracę. Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                  będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
                  obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy."

                  Takim zaślepionem być nie uchodzi Januszu szczeciński, nie wypada.
                  pozdrawiam
                  hej!
                  • snajper55 Re: do Janusza szczecińskiego:) 31.07.04, 23:07
                    bykk napisał:

                    > Janusz, wybacz, ale po Twoim poście kiedysik tam, nie spodziewałem się
                    > normalnej oceny, cóż smutno, poważny gościu tak gada?
                    >
                    > "Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego
                    > Autor: Gość: Janusz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
                    > Data: 28.02.2002 12:59 zarchiwizowany
                    > ----------------------------------------------------------------------------
                    > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.
                    > Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
                    > durni pocących się z nienawiści na stronach internetu). Porównanie poprzednika
                    > - arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
                    > syrenki z mercedesem. Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                    > bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Biegle zna języki
                    > obce. Ma wysoką kulturę osobistą i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                    > wstydu.Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                    > Rzeczypospolitej. Mimo,że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                    >i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski
                    > Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
                    > więc wierzących również. Właśnie tych wierzących, dzięki którym otrzymał mimo
                    > negatywnej opinii kleru głosy w demokratycznych wyborach. Mimo kilku
                    > popełnionych faux pa (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                    > głowę jak oni)jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                    > bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                    > ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc. Nie silił bym się na
                    > wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań. Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swo
                    > ją pracę. Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                    > będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
                    > obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy."
                    >
                    > Takim zaślepionem być nie uchodzi Januszu szczeciński, nie wypada.

                    Toż Janusz własnie zaślepiony nie jest i widzi wszystko ostro. Co dokładnie
                    widać z jego postu. W przeciwieństwie do niektórych oszołomów.

                    S.
                    • bykk Re: do Snajpera 31.07.04, 23:13
                      Snajper, nie rób głupa ze mnie i ze siebie wała, daj se spokój!]Janusz
                      szcieciński przesadził i to widać dla każdego normalnego!
                      Wdupca mnie po prostu tłumaczenie prostych prawd!
                      Pomyśl.
                      hej!
                      • snajper55 Re: do Snajpera 31.07.04, 23:37
                        bykk napisał:

                        > Snajper, nie rób głupa ze mnie i ze siebie wała, daj se spokój!]Janusz
                        > szcieciński przesadził i to widać dla każdego normalnego!
                        > Wdupca mnie po prostu tłumaczenie prostych prawd!

                        Mnie też, Janusza pewnie też, ale cały czas się staramy. A nóz, widelec...

                        > Pomyśl.

                        Wiesz, ja to robię cały czas. wink)

                        S.
      • Gość: Już za rok Re: Kwach po prostu nie mogl sie tam pokazac IP: 217.17.35.* 09.08.04, 16:24
        Już za rok z małym kawałkiem będą wybory.

        Wygra Samoobrona i pośle obecny establishment do rad nadzorczych.
        Kwaśniewskiemu zapewni zaś super emeryturę.

    • Gość: Przyłączam się Re: Dziekuje panu prezydentowi Kwasniewskiemu IP: 217.17.35.* 06.08.04, 15:17
      Przyłączam się do tej części gratulacji,
      która dziękuje panu prezydentowi
      za zabitych i rannych Polaków w Iraku.

      To naprawdę piękny gest ze strony pana prezydenta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka