Dodaj do ulubionych

"Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej

30.10.13, 11:35
Bywalców, jak sadzę głównie Warszawiaków, proszę o charakterystykę tego klubu. Moja znajomość warszawskich klubów jest już pokryta grubą warstwą patyny, której nawet nie warto usuwać (Hybrydy, Stodoła, Remont, ... tak ze 25 - 30 lat temu).
Obserwuj wątek
    • oleg3 Info 30.10.13, 11:36
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14866823,Policja__Pijany_posel_Wipler_zaatakowal_nas__Posel_.html#TRLokWarsTxt
    • oleg3 Fotka 30.10.13, 12:51

      https://twitter.com/AzraelK/status/395480640889434112/photo/1
      • oleg3 Re: Fotka 30.10.13, 12:52
        https://pbs.twimg.com/media/BX0HjCRCMAAxya6.jpg
    • jaceq Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 30.10.13, 13:11
      "Mam tak samo, jak Ty..." z tymi klubami, ale mogę polecić klub "Zakątek", któremu dzisiaj (mimowolną chyba) reklamę zrobił Gazwyb.

      Skoro barman wymaga "przestrzegania zasad", to znaczy, że najpewniej posła tam nie spotkasz. Ja się w każdym razie do "Zakątka" wybieram.

      A odnośnie "Enklawy": nigdy tam nie byłem i nie zamierzam, ale ul. Mazowiecka, to nie jest region, w który bym chciał się zapuszczać po północy. Dużo bezpieczniejszy jest np. "Skład butelek" na warszawskiej Pradze, gdzie do niedawna polewali Browar Konstancin (podobno wrogie przejęcie celem likwidacji konkurencji) "z kija".
      • oleg3 Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 30.10.13, 13:31
        jaceq napisał:

        > A odnośnie "Enklawy": nigdy tam nie byłem i nie zamierzam, ale ul. Mazowiecka,
        > to nie jest region, w który bym chciał się zapuszczać po północy.

        Pytam, bo incydent pod "Klubem brydżowym" to jednak (w mojej ocenie) coś innego niż incydent przed "Salonem masażu". Rozumiem, że poseł W. nie grał w brydża tylko zasmakował przygody.
        • pikrat Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 30.10.13, 13:41
          oleg3 napisał:

          > jaceq napisał:
          >
          > > A odnośnie "Enklawy": nigdy tam nie byłem i nie zamierzam, ale ul. Mazowi
          > ecka,
          > > to nie jest region, w który bym chciał się zapuszczać po północy.
          >
          > Pytam, bo incydent pod "Klubem brydżowym" to jednak (w mojej ocenie) coś innego
          > niż incydent przed "Salonem masażu". Rozumiem, że poseł W. nie grał w brydża t
          > ylko zasmakował przygody.
          >
          >

          Z Opus Dei wyleci jak nic...
          A tak mu dobrze szło...

          Jeśli piszecie o Przemku, to koniecznie wspomnijcie o Wiplerjugend. Jak to, nie wiecie, co to jest? Za Wiplerem od lat ciągnie się czereda młodych ludzi pozbieranych w różnych oszołomsko-patriotycznych środowiskach zbliżonych do UPR. Mówię tak, bo sam jestem jednym z nich. Gdziekolwiek pojawia się Wipler, tam jest i jego Wiplerjugend. To maszyna. Nagle wyskakują i organizują całą przestrzeń wokół niego. Młodzi, dobrze wykształceni i karni niczym wojsko.

          www.wprost.pl/ar/286980/Zaraz-wypala-Wiplerjugend-pupilek-i-cwany-gapa/
          • oleg3 Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 30.10.13, 13:59
            Ładna laurka w tych trudnych terminach. wink


            pikrat napisał:

            > Młodzi, dobrze wykształceni i karni niczym wojsko
      • ada08 Hardy barman! 31.10.13, 16:12
        jaceq napisał:

        > Skoro barman wymaga "przestrzegania zasad", to znaczy, że najpewniej posła tam
        > nie spotkasz. Ja się w każdym razie do "Zakątka" wybieram.
        >

        Ja zasadniczo w sprawach obyczajowych mam poglady postempackie, ale ten barman bardzo mi się spodobał smile
        A już dyskusja pod artykułem ubawiła mnie po pachy smile
        Szkoda, że z mojego wiejskiego zakątka tak mam daleko do tego warszawskiego Zakątka, bo bym tam chętnie wpadła na herbatkę (zwłaszcza, że jak dowodzi red. Karpieszuk, herbatki można tam napić się za friko, trzeba tylko być odpowiednio przebiegłym).

        Jaceq, jak tam już zajrzysz to skrobnij pare słów smile
        a.
    • oleg3 Hipotezy 30.10.13, 13:12
      1) Poseł Przemysław W. mógł się oczywiście napie...ć i zaatakować policjantów
      2) Poseł Przemysław W. mógł się oczywiście napie...ć, a policjanci sprokurowali atak na funkcjonariuszy
      3) Poseł Przemysław W. mógł się oczywiście napie...ć i ktoś wysłał policjantów by sprokurowali atak na funkcjonariuszy
      4) Poseł Przemysław W. mógł się oczywiście napie...ć i został potraktowany normalnie czyli z kopa (gazem po oczach).
    • t_ete wyguglana Enklawa 30.10.13, 17:53
      www.enklawa.com/
      Widzialam konferencje prasowa Pana Wiplera. Jakos zenujaco wypadl. Ze lzami w oczach (prawie) opowiadal o licznych tomografiach, ktore przeszedl, oswiadczeniem lekarki (ze pacjent - czyli Wipler- przytomny i w kontakcie) sie pdpieral ...i jeszcze wmieszal zone i uczczenie poczecia 5-tego dziecka ... Wypil niewiele. A policja go zmasakrowala ... No ofiara rezymu w dodatku niewinna jak lilija.

      Gdyby powiedzial ze owszem - wypil zbyt wiele, pokajalby sie i przeprosil policje za swoje zachowanie - wypadloby to lepiej. Ale moze u zony mialby przekichane ? A taki pobity, z ranami i stluczeniami ... moze liczyc na wspolczucie.

      tete

      • oleg3 Re: wyguglana Enklawa 30.10.13, 20:53
        No cóż. Pewnie policja udowodni swoją wersję nagraniem z monitoringu i posła czeka długa pokuta, a może nawet post od polityki. Szkoda.
        • andrzejg Re: wyguglana Enklawa 30.10.13, 21:25
          a Ty szukając Enklawy szukasz okazji do wypitki?

          • oleg3 Re: wyguglana Enklawa 31.10.13, 09:49
            andrzejg napisał:

            > a Ty szukając Enklawy szukasz okazji do wypitki?

            Eee tam. Wypić i narozrabiać mogę u siebie. Też mamy posłów i policjantów, a "klubów" ci u nas dostatek. Interesowała mnie "topografia" miejsca występku.
        • t_ete Re: wyguglana Enklawa 30.10.13, 22:50
          oleg3 napisał:

          > No cóż. Pewnie policja udowodni swoją wersję nagraniem z monitoringu i posła cz
          > eka długa pokuta, a może nawet post od polityki. Szkoda.

          Jesli tak bedzie (tzn. jesli monitoring potwierdzi ze Pan Wipler nie kontrolowal swojego zachowania i naprawde szarpal sie z policja, wyzywal i skopal policjantke) - to absolutnie nie szkoda.

          Jesli czlowiek, ktory jest politykiem, prawnikiem, poslem, konserwatysta, ojcem gromadki dzieci - a wybiera taka droge obrony ... jesli nie potrafi przyznac ze zlamal prawo, wstydzic sie i przepraszac - to ja go nie zaluje.

          Kazdy moze zbladzic ale moze tez wybrac droge wyjscia z tego bledu.

          tete


        • jaceq Re: wyguglana Enklawa 30.10.13, 23:02
          Wipler jest skończony. Synekury nie dostanie. Niszowe organizacje partiopodobne będą zmuszone uważać na niego, by im się gòwno do podeszwy nie przykleiło.

          Szkoda i nie szkoda. Osobnik fatalnie to rozegrał (może jeszcze nie wytrzeźwiał jak tłytował te swoje bzdety - żałośnie to brzmiało). Powinien pokajać się, przeprosić - wtedy mógłby liczyć na jakieś współczucie, sympatię itp., słowem - na kapitał jakiegoś zaufania, który każda kanapa przygarnęłaby z chęcią. Ale wolał iść w zaparte. (Może podkupiły go polityczne prostytutki z PO, by przykryć własne wpadki, o których ostatnio głośno?).

          Może skończyć jak Grobelny (ten od BKO a nie ten od Poznania).

          No i mam jakieś dziwne przekonanie, że niejaki Jacek Kurski by się z tego wybronił, a nawet przekuł na sukces.

          Aha, i jeszcze jedno: kiedyś sądziłem, że wraz ze zmianą pokoleniową, kiedy zasłużenie pozdychają tak komuchy pezetpeerowskie jak i komuchy-solidaruchy, a nastanie nowe pokolenie, to się polepszy.

          Otóż z przykrością stwierdzam, że się pomyliłem: jakość tego nowego pokolenia do pięt nie dorasta tak Kiszczakom-Jaruzelskim jak i styropianowco-magdalenkowcom. Oczywiście statystycznie rzecz biorąc, bez zbędnych uogólnień.
    • piq niestety, widać chyba problem z alkoholem,... 31.10.13, 00:20
      ...jeśli facet (tak mówił) obiecuje żonie, że nie będzie pił w czasie jej ciąży, to pierwszy objaw, a jak wcześniej idzie się najzwyczajniej w świecie narąbać, to przejaw drugi. Alkoholicy zwykle obciążają wszystkich innych albo okoliczności za to, co sami ze sobą robią. I to jest objaw trzeci. Nie zdziwiłbym się, gdyby Wipler miał chorobę alkoholową, jeszcze przed nałogiem, ale już z problemem. Czwarty objaw to szukanie okazji. Nachlać się z powodu ciąży żony, zamiast iść z nią na uroczystą kolację, to zdecydowanie niekonserwatywne.

      Szkoda, bo upatrywałem w nim jakichś możliwości. Czytałem na rmf24 wywiad ze świadkiem, gdzie indziej z drugim, obydwaj twierdzą, że facet był nieprzytomny, obezwładniany przez policję, wołał "policja, ratunku!". Ewidentna zrywka filmu.
      • wikul Re: niestety, widać chyba problem z alkoholem,... 31.10.13, 13:27
        piq napisał:

        > ...jeśli facet (tak mówił) obiecuje żonie, że nie będzie pił w czasie jej ciąży
        > , to pierwszy objaw, a jak wcześniej idzie się najzwyczajniej w świecie narąbać
        > , to przejaw drugi. Alkoholicy zwykle obciążają wszystkich innych albo okoliczn
        > ości za to, co sami ze sobą robią. I to jest objaw trzeci. Nie zdziwiłbym się,
        > gdyby Wipler miał chorobę alkoholową, jeszcze przed nałogiem, ale już z problem
        > em. Czwarty objaw to szukanie okazji. Nachlać się z powodu ciąży żony, zamiast
        > iść z nią na uroczystą kolację, to zdecydowanie niekonserwatywne.
        >
        > Szkoda, bo upatrywałem w nim jakichś możliwości. Czytałem na rmf24 wywiad ze św
        > iadkiem, gdzie indziej z drugim, obydwaj twierdzą, że facet był nieprzytomny, o
        > bezwładniany przez policję, wołał "policja, ratunku!". Ewidentna zrywka filmu.

        Trafne uwagi. Podzielam żal bo kto w końcu zmieni obecnie nam panujących którzy wyraźnie są zmęczeni rządzeniem.
    • jenisiej Podoficerska wdowa sama się wychłostała... 01.11.13, 02:08
      ...jak oświadczył rzecznik prasowy Horodniczego.

      A świstak siedzi i nawija wam ten makaron na uszy.

      No co ja poradzę, że nie ufam policji? Mam, ku..., powody! Sam niegdyś doświadczyłem bliskiego spotkania III stopnia, w nieco podobnych okolicznościach, z podobnym skutkiem. Nie chce mi się o tym pisać, więc ograniczę się do stwierdzenia, że zgadzam się (+-90%) z refleksjami Łukasza Warzechy.
      • jureek Re: Podoficerska wdowa sama się wychłostała... 01.11.13, 13:22
        jenisiej napisał:

        > Nie chce mi się o tym pisać, więc ograniczę się do stwierdzeni
        > a, że zgadzam się (+-90%) z refleksjami Łukasza Warzechy.

        Pamięć już u mnie nie ta, co kiedyś, więc może ktoś pomoże mi przypomnieć sobie, czy wtedy, gdy policja oskarżała Biedronia, że ich pobił, to ten Warzecha też składał deklaracje, że policji nie wierzy?
        Jura
        • jenisiej Jura, polecam bilobil 01.11.13, 22:08
          Bilobil poprawia sprawność umysłową (pamięć i koncentrację).

          jureek napisał:
          Pamięć już u mnie nie ta, co kiedyś, więc może ktoś pomoże mi przypomnieć sobie, czy wtedy, gdy policja oskarżała Biedronia, że ich pobił, to ten Warzecha też składał deklaracje, że policji nie wierzy?

          Ja Ci nie pomogę - nie, żebym zapomniał, po prostu nie wiem, i nie chce mi się sprawdzać. Bo i po co? Co to ma do rzeczy? Dla mnie nic.
          • pikrat Re: Jura, polecam bilobil 02.11.13, 10:56
            A ja WIEM, że deklaracji nie składał. Pobicie pedała jest bowiem dla katooszołomstwa słuszne a konserwatywnego dziecioroba już nie.
            • oleg3 Re: Jura, polecam bilobil 07.11.13, 11:35
              pikrat napisał:

              > A ja WIEM, że deklaracji nie składał.
              Jura zwykł stosować taką technikę, że jak X nie wypowiadał się o sprawie A, to nie ma prawa pisać o sprawie B. Nie wiem skąd on to wziął, ale tak ma.

              W ten sposób możemy podważyć każdą opinię nie wnikając w jej istotę. Bolesław Chrobry był grubasem! A pisałeś coś o tuszy Michała Korybuta Wiśniewskiego?
    • gerry Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 01.11.13, 13:28
      Enklawa to klub ekskluzywny. W koszuli bez kołnierza nie wpuszczają. Ostatnio imprezował tam z przytupem Daniel Ljuboja z Radowiczem i innymi sportowcami.

      Policja się tam raczej nie pojawia. Chyba że nasłana przez dziennikarzy albo innych ludzi dobrej woli.

      Policja to przecież bandyci działający na zlecenie rządu. Jeśli Wipler ich zaatakował, uwolnili zwierzęce instynkty i wyładowali się na frajerze.
    • wolomin_w_nocy Re: "Enklawa" Poseł Wipler na Kolskiej 01.11.13, 19:54
      Wipler był nawalony ale prawdę powiedziawszy, co z tego? W końcu to nie było w sejmie, na konferencji prasowej, nie było to związane w jakikolwiek sposób z pełnieniem obowiązków. Pewnie też niepotrzebnie się wpieprzał w jakąś awanturę, no ale trochę percepcję miał zaburzoną. Jakoś tak czuję, że policjanci zbyt gorliwie go przywoływali do porządku.

      W sumie to mam nawet do niego pewną sympatię po tym zdarzeniu z jednego powodu, otóż wydaje mi się wylazł z niego taki aktywista, może trochę w karykaturalny sposób, ale fakt, że robił to po pijaku nawet trochę bardziej uwiarygadnia go jako aktywistę. Pewnie wg swojego subiektywnego postrzegania świata chciał bronić krzywdzonych, a tego przecież oczekujemy po politykach smile

      W każdym bądź razie nawalić się zdarzało się również mi i kamieniem w niego nie rzucę. Policja powinna go raczej przeprosić a nie zaraz z grubej rury mu przywalać. Wiadomo, że fakt, że był pod wpływem nie buduje jego wiarygodności i jest raczej łatwym celem ataku.
      --
      Z szaconkiem.
      • wikul Czy poseł Wipler był w krawacie? 06.11.13, 20:44
        Klasyk twierdzi że klienci w krawacie są mniej awanturni.

        Ja mam teorię (na własny użytek) że są z grubsza dwa rodzaje upijających się. Jedni na smutno i cicho. Po nawaleniu spieszą do domu w objęcia groźnej małżonki. Drudzy po nawaleniu nie znają strachu i gotowi są do realizowania misji która akurat przyjdzie do pijanej głowy. Ci tylko w razie draki powołują się na żonę.
        Intuicja podpowiada mi że Wipler należy do tych drugich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka