pikrat 28.11.13, 14:10 www.youtube.com/watch?v=ilPq5xxu6Zk Kabaret Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwardian Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 28.11.13, 20:48 Ostatecznie kulturowo wygrało wojnę Sushi i Sauerkraut. Sojuz po tym bigosie się już nie podniósł... Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 28.11.13, 21:52 Wolałbym, skoro zabrałeś głos, abyś odniósł się do zalinkowanego filmiku. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 28.11.13, 22:24 No przecież się odniósł. Suszi z sałer-kapustą w sosie własnym popijana sakie wzmocnionym (czyli przyzwoicie przepędzonym jeszcze raz zgodnie z zasadami) to mogłoby być coś. Ja ostatnio byłem na suszi, gdzie obsługiwał Japończyk, który klął się, że nie jest Koreańczykiem. Istotnie, ryba była smaczna. Nawet moją propozycję wypróbowania zwykłego chrzanu z bazaru zamiast tego ichniego barwionego na zielono przystał, eksperymentator. Niestety, wymiękł po pół łyżeczce. Powiedział, że polski chrzan morduje (tak się wyraził) cały smak suszi. Skomentowałem, zanim nas wyrzucił, że przecież właśnie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 29.11.13, 10:08 Trzeba było zaproponować temu Japsowi by wam to sushi usmażył. Obawiam się, że jego reakcja byłaby jeszcze bardziej gwałtowna. A ja sushi nawet lubię łącznie w tym farbowanym wasabi i nieodłącznym marynowanym imbirem. Do tego trunek polskich biznesmenów Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 28.11.13, 22:17 A mogła babina nawinąć na te pałeczki te łososiowe "praliny" z P&P po 2 dychy i wyszedłby jej "jeż mięsny" o smaku łososiowym - wynalazek kulinarny iście na miarę i wagę suszi. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 29.11.13, 04:33 pikrat napisał: > www.youtube.com/watch?v=ilPq5xxu6Zk > Kabaret Podpowiem, że zamiast ryżu można dać ziemniaki a zamiast łososia - śledzia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 29.11.13, 09:58 To jeszcze nie wszystkie rewelacje. Ja wiem, że "temat" trudny ale czasem warto dooglądać do końca... Właśnie największe rewelacje są pod koniec klipu... Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Sushi trafiło pod strzechy_________________:) 29.11.13, 23:38 no nie moge, przepraszam ... 33 min ? ponad sily Najlepsze jest w Sake na Piastow. Moze z czasem uda sie przekonac kucharza zeby wakame zrobil na kwasno ... ? Na razie udalo mi sie uzyskac to ze dal mniej cukru tete Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete obejrzalam koncowke :) 29.11.13, 23:46 najlepsze ze to jest calkiem serio .... Panna mowi cos o tym ze gdy pozna przepis - to sushi w tempurze zrobi Ambitna. Moglaby zurek na zimno ... albo strucle z kaszanka - ale to malo egzotyczne. tete Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: obejrzalam koncowke :) 30.11.13, 10:02 No cóż... internet jest m.in. po to by takie panie mogły zaistnieć. Jedyny pozytyw, jaki udało mi się dostrzec, to to, że jej małżonek z popisów kulinarnych jest zadowolony. Miejmy nadzieję, że jest to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 01:06 W cienko rozbite plastry wołowej zrazówki zawijała boczuś wędzony, ogóreczek kiszony i cebulkę. Owijała nitką, obsmażała i dusiła - do sosu chyba dodawała m.in. grzybki sushone? Podawała nie z ryżem, a z kaszą gryczaną. Uwielbiam sushi! Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 10:11 Owijanie nitką, przy zastosowaniu dobrej jakości wołowiny zrazowej nie jest konieczne, niemniej spodziewam się, ze zrazy były znakomite. Generalnie jestem za różnorodnością potraw naszej globalnej wioski. W tej różnorodności mieści się i sushi i pielmieni, bigos i paella - byle nie były podane razem. Mam nadzieję, że nie uważasz spożywających tylko tradycyjne polskie dania za wyjątkowych patriotów. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Najlepsze sushi robiła moja Mama 30.11.13, 13:41 jenisiej napisał: > W cienko rozbite plastry wołowej zrazówki zawijała boczuś wędzony, ogóreczek ki > szony i cebulkę. Owijała nitką, obsmażała i dusiła - do sosu chyba dodawała m.i > n. grzybki sushone? Podawała nie z ryżem, a z kaszą gryczaną. > Moja Mama zamiast owijać nitką spina zrazy patyczkami. Grzyby w sosie są nieodzowne, najlepsze te z polskich lasów, oczywiście sushone Oczywiście, że z kaszą gryczaną, no gdzie tam z ryżem! a. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 "...to się zwraca" 30.11.13, 13:44 powiedziała bohaterka filmu po upływie 01:20. W samej rzeczy hehe a. Odpowiedz Link Zgłoś