Dodaj do ulubionych

PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 17:51
Prawica to przedewszystkim WOLNOSC JEDNOSTKI. lewica to przedewszystkim ROWNOSC JEDNOSTEK! Reszta
to konsekwencje tych podstawowych wyborow. A nie antykomunizm, klerykalizm czy inne duperele.
Obserwuj wątek
    • Gość: chrizz Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.05.01, 17:58

      Prawica to wolność dla bogatych trzeba uściślić















      • Gość: zybi Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 18:06
        Mozna sie przerzucac! Lewica to rownosc dla rowniejszych! 50 lat to bralismy1 To nie jest argument powazny.
        Rownosc jako rownosc szans. Wolnosc jednostki ale nie kosztem innych, w ramach prawa. I jedno i drugie jest
        niezbedne. Wazne sa proporcje. One dziela na prawice i lewice tzw. rozsadne. O skrajnych skrzydlach niewarto
        gadac.
        • Gość: chrizz Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.05.01, 18:12
          Widzisz z tą równością dla równiejszych to nie do końca tak. Weżmy Marksa,
          krtóry powiedzmy lewicę "wymyślił". On nie pisze o równych i równiejszych- jest
          to najwyżej efekt jego nieudolnych kontynuatorów, a kto jest lepszy według A.
          Smitha? - właściciel kapitału i to on ma mieć maksimum wolności by umożliwić mu
          lepszy rozwój. A czyim kosztem się rozwija? Tych, którzy na niego pracują (nie
          powinni chcieć za wiele bo to wbrew właścicielowi kapitału i uszczuplić to może
          ich majątek)
          • Gość: chrizz Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.05.01, 18:13
            przepraszam
            • Gość: zybi Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 18:20
              Sukcesy tzw. obozu komunistycznego ijego tzw. ideoogii braly sien z takiej prostej recepty: jestes biedny zabierz
              bogatemu. Chwycilo. Tyle ze potem okazalo sie, ze wszyscy sa biedni oprocz rowniejszych. Pamietaj ze
              kapitalista tworzy miejsca pracy dla biednych. A zeby nie wiem jak byl zarloczny to nie przeje swojego majatku.
              np. Bill Gates najbogatszy. I nie ma sensownieszej recepty.
              • Gość: chrizz Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.05.01, 18:27
                owszem ma - jest monopolistą i bogaci się jeszcze bardziej kosztem mniejzych
                kapitalistów, którzy powiększą liczbę pracowników, a raczej bezrobotnych
                • Gość: Piotrq Chrizz!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 21:00
                  Moj drogi,
                  rozumiem, ze boli cie i kluje w oczy nierownosc spoleczna, a nawet bieda, ale
                  przyznaj ze jest roznica w materialnej sytuacji robotnika w rozwinietym
                  panstwie kapitalistycznym i w takim kraju jak Polska, ktory jest na poczatku
                  drogi. Jestes przypuszczam czlowiekiem wrazliwym na ludzka biede, i to dobrze o
                  tobie swiadczy.
                  Tylko ze sa jeszcze realia. Zeby nastapil postep technologiczny, ekonomiczny i
                  cywilizacyjny, musza istniec wydolne podmioty gospodarcze. Podmiot gospodarczy
                  to producent (w uproszczeniu). Zeby powstaly podmioty gospodarcze, musza byc
                  ludzie, ktorzy je zaloza, ryzykujac czasami calym swoim majatkiem. Jezeli
                  podmiot jest wydolny i zaczyna funkcjonowac na rynku, zarabia pieniadze. Zeby
                  sprostac wymogom rynku, musi te pieniadze inwestowac (nie przezerac,
                  inwestowac!). Musi zatrudnic ludzi, ktorzy beda pracowac dla niego, oczywiscie
                  wytwarzajac nadwyzke, bo inaczej nie mialoby to sensu (byloby tak, ze ktos
                  buduje fabryke, inwestuje swoje pieniadze, produkuje np. czajniki, sprzedaje je
                  po kosztach wytworzenia - bo tylko tak nie byloby "wyzysku", czyz nie? - i
                  gowno z tego ma, czyli po co zakladac fabryke?). Ta nadwyzka finansuje
                  kapitaliste, ale i zaklad, ktory trzeba co najmniej utrzymac (czyli np. kupowac
                  nowe maszyny w miejsce zuzytych), a ten zaklad daje zarobek ludziom w nim
                  zatrudnionym, ktorzy za umowna cene (place) sprzedaja kapitaliscie swoj towar,
                  czyli prace. Wszystko to musi pozostawac w jakiejs rownowadze, bo inaczej sie
                  wywroci.
                  Opisany przeze mnie proces to akumulacja kapitalu i wykorzystanie go.
                  Natomiast zeby nie bylo "wyzysku", (a akumulacja i tak musi nastapic, zeby w
                  ogole cos z tego wyszlo), inwestorem musi byc inny podmiot - nie-kapitalista.
                  Czyli kto? Panstwo. Teoretycznie wszystko jedno, kto jest inwestorem, zaklad
                  powinien dzialac tak samo dobrze. W praktyce jezeli inwestorem jest panstwo,
                  dyscyplina produkcji szybciutko sie rozlazi - rosna koszty (np. place), nie
                  znajdujac pokrycia w efektywnosci produkcji, a wiec rosna ceny produktow. Przy
                  wyzszych cenach na normalnym rynku taki zaklad by sie szybko wypierdolil, bo
                  konkurencja produkuje taniej. No wiec panstwo zaczyna ratowac swoj zaklad
                  kombinujac przy rynku - np. ustalaja cene zbytu, wprowadzajac koncesje,
                  zezwolenia, ustawowe place - albo likwidujac konkurencje. To wymaga
                  rozwiujajacej sie biurokracji w postaci aparatu kontroli rynku - to sa ludzie,
                  ktorzy tez chca kasy. Ceny produktow rosna, bo trzeba pokryc wzrost kosztow
                  produkcji plus place aparatu biurokratycznego. Pieniadze nie biora sie znikad.
                  Ten proces finansuje albo ten, kto kupuje produkty w sklepie po wyzszych
                  cenach, albno pozyczki z zewnatrz (ten ostatni wariant Polska przerobila za
                  Gierka). Kto placi wyzsze ceny, chce miec wyzsze place i je dostaje. To znowu
                  podnosi koszty produkcji, czyli rowniez ceny, czyli koszty utrzymania, czyli
                  place i wszystko zaczyna sie od nowa i tak w kolko. Pienuiadze na to panstwo
                  pozycza lub drukuje. Zaczyna sie coraz szybsza inflacja. A inflacja najbardziej
                  szkodzi najubozszym, czyli tym, ktorzy sprzedaja tylko swoja prace, i ktorzy
                  gros albo wszystkie swoje pieniadze wydaja wtedy na utrzymanie sie przy zyciu.
                  Zero oszczednosci! Zero akumulacji kapitalu! I wtedy taki czlowiek przestaje
                  miec jakiekolwiek perspektywy na poprawe swojego losu. A w koncu wypieprza sie
                  cala gospodarka i panstwo staje na skraju przepasci, nikt mu juz forsy nie
                  pozycza i calemu organizmowi panstwowemu pozostaje tylko smutna wegetacja -
                  taka jaka wiedzie Korea Polnocna.
                  Taki interwencjonizm panstwa (zeby nie bylo "wyzysku") to socjalizm pelna
                  (lebiody, obierek z ziemniakow i trocin) geba. I to juz bylo.
                  Dlatego prosze cie Chrizz, uszanuj przedsiebiorczych ludzi w tym kraju,
                  prowadzacych roznej wielkosci wlasne przedsiebiorstwa, czyli wstretnych
                  kapitalistow, bo dzieki ich pracowitosci, odwadze i inicjatywie powyzszy w
                  pelni pozbawiony "wyzysku" i sprawiedliwy spolecznie scenariusz sie nie spelni.
                  Co daj Boze...
                  • Gość: poter Re: Chrizz!!! IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 03:06
                    piotrq piekny wywód ,ale obawiam sie ze nie ma takiej możliwosci aby trail
                    do "ROZUMU" chrizza nie ma takiej mozliwości!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: zybi Piotrze! Masz anielska cierpliwosc. Zazdroszczę! IP: 213.76.96.* 23.05.01, 16:24
                    Skąd ta cierpliwość, jak to sie robi?
                  • Gość: asd Polski kapitalizm IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.05.01, 08:58
                    Gość portalu: Piotrq napisał(a):
                    Diabel tkwi w szczegolach, a coz dopiero w globalnych.
                    Nie odniosl sie Pan niestety do globalizmu, ponadnarodowych korporacji i instytucji
                    finansowych, narzuconych arbitralnie limitow eksportowych, narzucanych obciazen
                    przystosowawczych( np. wzrost VAT na ksiazki, leki, budownictwo), ograniczenia produkcji
                    i wydobycia nie mowiac o rolnictwie, ktore ma byc zamiast zdrowe ...), wymyslne wymogi na produkty -
                    owoc to warzywo a jaja kwadratowe itp. bariery celne i narzucanie rozwiazan prawnych "dobrych w
                    Grenlandii na Sachare".

                    A juz calkowicie nie podnosi Pan sprawy agenturalnosci i korupcji elit co doprowadzilo
                    do absurdalnych wynaturzen zarowno wprocesie tzw. transformacji jak i praktyki gospodarczej.
                    Mieszanka komunistycznych przepisow, przystosowawczych do UE i kupowanych ustaw
                    do celow korupcyjnych na tle ksiezycowej polityki podatkowej (preferujacej podmioty
                    przynoszace straty -chodzi molochy komunistyczne jak i wykazujacych sztuczne straty inwestorow
                    zagranicznych), oraz polityki Rady Pienieznej- stopa dyskontowa, dysproporcja kredytu i inflacji,
                    zatory platnicze wynikajace z fiskalizmu - podatki za niezaplacone faktury, wykanczaja srednie
                    b. solidne firmy, na tle antywymiaru sprawiedliwosci w "panstwie prawa" - to w skrocie
                    obraz panstwa gdaie Rakowski przeprowadzil reforme dla uwlaszczenia nomenklatury partyjnej
                    "prawo handlowe wielo i roznospolkowate" a towarzysz Balcerowicz po ochoczym wyprowadzeniu
                    sztandaru przefarbowal sie na zbawce reformatora i przyklepal rozwiazania stanu wojennego,
                    przy okazji wykanczajac firmy z nowo kupiona technologia i posiadajace stabilne rynki zbytu
                    poprze bagatela wzrost kredytu, z ktorego sie unowoczesnily. o kilka setek %.
                    Zadne obietnica ani o zbiciu inflacji, ani o wielkosci bezrobocia ani o okresie czasu, ani o efektach sie
                    nie sprawdzila, mimo dyskryminujacych popiwkow i nielusznych oplat a wakacji podatkowych dla
                    slusznych ideowo, czterech kotwic i niewykorzystania 1mlrd $ ( coz za gest !), sprawdzil sie najgorszy
                    scenariusz, przewidziany przez oponentow.

                    O Unii Euro. nowej superlewackiej federacji nie chce misiegadac,
                    powiem tylko, ze przyjmujemy wszelkie niekorzystne dla naszej fazy bzdury,
                    biegnac za kielbasa na sznurku (marki 2003), mijajac kazde stanowisko korzystne
                    (negocjacyjne) w pedzie glupkow, a obudzimy sie w UE bez korzysci za jakie
                    rozwineli sie poprzednicy a z nowymi obciazeniami na mafijnokrwiopijczosocjalbiurokracja.
                    Wczoraj slysze wymogli na naszych kleczkopadach katastrat 1% od 01.01.2002.
                    Zapewniam, ze to za malo na taka biurokurokracje.

                    Z powazaniem
                    stary, niereformowalny zasciankowy BogoHonorOczyzniany prawdziwy Polak
                    wychowany w cieniu skrytych celow katolidoktrynerow, posadzanych slusznie
                    o wszelkie zarzuty przypisywane na tym Forum przez oswieconych.
                    P.S. Proponuje juz w UE abysmy glosowali kazdy za swoja eutanazja prywatnie.
                    • Gość: zybi Re: Polski kapitalizm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 15:46

                      > Z powazaniem
                      > stary, niereformowalny zasciankowy BogoHonorOczyzniany prawdziwy Polak
                      > wychowany w cieniu skrytych celow katolidoktrynerow, posadzanych slusznie
                      > o wszelkie zarzuty przypisywane na tym Forum przez oswieconych.
                      > P.S. Proponuje juz w UE abysmy glosowali kazdy za swoja eutanazja prywatnie
                      > .
                      Z ust mi to wyjąłeś !
                      Plączą Ci się przyczyny ze skutkami.
                  • Gość: Szalom Re: Chrizz!!! IP: *.chelmnet.pl 27.05.01, 12:42
                    Gość portalu: Piotrq napisał(a):

                    > Moj drogi,
                    > rozumiem, ze boli cie i kluje w oczy nierownosc spoleczna, a nawet bieda, ale
                    > przyznaj ze jest roznica w materialnej sytuacji robotnika w rozwinietym
                    > panstwie kapitalistycznym i w takim kraju jak Polska, ktory jest na poczatku
                    > drogi.

                    Debilu to walka zachodnieuropejskiej klasy robotniczej o swoje nalezne prawa
                    sprawila, ze ludzie zyja tam na jakim poziomie.
                    A nie kapitalizm, ciolku.

                    • Gość: *** Re: Chrizz!!! IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 27.05.01, 14:40
                      A ja prostak sadzilem, ze pozycja Europy zachodniej wynika z:
                      1) wielowiekowego rabunku kolonii metodami zbrojnymi (powstanie bazowego
                      kapitalu),
                      2) wspolczenego wyzysku slabszych krajow metodami "kolonizacji ekonomicznej"

                      Dzieki, zes mnie oswiecil ze to zdobycz walki klasy robotniczej - gdybys
                      jeszcze wyjasnil dlaczego nie ma tych luksusow w Rosji, albo Chinach - krajach,
                      gdzie klasa robotnicza walczyla jeszcze AGRESYWNIEJ. Albo tez w Polsce, gdzie
                      klasa robotnicza walczyla (uwaga, to nie miesci sie w glowie!!!!!) o
                      zainstalowanie systemu kapitalistycznego - swojego naturalnego wroga.
                      • Gość: Indris Re: Dyskutujmy ale nie oszukujmy IP: *.ibspan.waw.pl 28.05.01, 16:17
                        Trzygwiazdkowiec napisał m. in:
                        (...)w Polsce, gdzie klasa robotnicza walczyla (uwaga, to nie miesci sie w glowie!!!!!) o
                        zainstalowanie systemu kapitalistycznego(...)"

                        Proszę nie oszukiwać młodszych forumowiczów. "Klasa robotnicza" (i nie tylko) walczyła NIE o system
                        kapitalistyczny ale PRZECIW ewidentnym niesprawiedliwościom totalitarnego systemu. O
                        zgodę na zainstalowanie kapitalizmu nikt się żadnej "klasy" nie pytał.
                      • Gość: Indris Re: pozycja salariatu w Europie IP: *.ibspan.waw.pl 28.05.01, 16:36
                        Pozycja ekonomiczna krajów Europy Zach. nie wynika chyba wyłącznie z eksploatacji kolonii.
                        Szwajcaria nigdy nie miała kolonii, Niemcy - dopiero w 2 poł. XIX wieku i raczej jako imperialny kaprys,
                        kraje skandynawskie kolonii nie miały. Natomiast pozycja ekonomiczna kraju nie przekłada się
                        automatycznie na pozycję salariatu (ludzi pracy najemnej). Np. płatne urlopy we Francji (mimo jej
                        kolonii) wprowadził dopiero rząd Frontu Ludowego (socjaliści+komuniści) w roku 1936.
                        Ubezpieczenia społeczne w Niemczech wprowadził Bismarck, żeby przelicytować socjaldemokratów,
                        podobnie było w Anglii. Poprawa położenia ludzi pracy wynikała wszędzie albo z wymuszenia jej przez
                        nacisk bezpośredni, albo z chęci rozładowania napięć, albo z prawego narzucenia jej przez lewicowe
                        (lub lewicujące) rządy. W Polsce np. 8-godzinny dzień pracy i płatne urlopy wprowadził rząd
                        Piłsudskiego w 1918. Jest pewne, że socjalistyczna przeszłość Piłsudskiego i rewolucje w
                        Niemczech i Rosji miały na to wpływ.
                • Gość: poter Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.01, 16:22
                  ale przecierz panie chrizz bill gates juz przeznaczyl na akcje charytatywne
                  wiecej pieniedzy niz ty zarobiłbys w 4567 swoich zyciach , a swoj majatek
                  rozdysponowal tak ze dla spaqdkobiercow wiele nie pozostanie
      • Gość: P.C. Re: PRAWICA-LEWICA. POMIESZANIE W LBACH. KTO JEST KTO? IP: *.dorms.usu.edu 23.05.01, 05:32
        Gość portalu: chrizz napisał(a):

        > Prawica to wolność dla bogatych trzeba uściślić

        I kazdemu wolno sie bogacic, dla jeszcze dalszego uscislenia.
        P.C.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka