Gość: Weiss
IP: *.scm.de
05.04.02, 10:25
Jak chodzą w gości:
Anglik - ze swoim angielskim dostojeństwem;
Francuz - ze swoją żoną;
Rosjanin - z butelką wódki;
Żyd - ze świeżym tortem.
Jak wracają:
Anglik - ze swoim angielskim dostojeństwem;
Francuz - z nową kochanką;
Rosjanin - z nabitą fizjonomią;
Żyd - ze świeżym tortem.
Co myślą:
Anglik: Czy przypadkiem nie naraziłem na szwank mojego angielskiego dostojeństwa
Francuz: A ta panienka z lewej była chyba jeszcze lepsza;
Rosjanin : No i co z tego, że mi mordę nabili, ale za to potłukłem całą
kryształową zastawę;
Żyd: Dokąd by tu jeszcze pójść w gości, dopóki tort jest świeży.
Czy w/w dowcip jest antysemicki? antyangielski?, antyfrancuski, antyrosyjski?
Prosze o opinie