Dodaj do ulubionych

Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na WTC

07.09.04, 17:30
"9/11 In Plane Sight".

www.informationclearinghouse.info/article6847.htm


Warto zobaczyć.
Jest tam sporo imformacji. Np. o tym, że na początku stacje TV podawały, że w Trade Center wybuchły bomby.

Film ma 17 MB i 50 min.

www.informationclearinghouse.info/video1/inplanesite.rm
Obserwuj wątek
    • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 07.09.04, 17:33
      A tu w związku z tym

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15372514&a=15372514
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15174025&a=15174025
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15468970&a=15468970
      • Gość: felusiak watto znowu zadaje sraczke IP: 67.111.137.* 07.09.04, 18:26
        Watto, to co stalo sie z samolotem? Rozplynal sie w powietrzu?
        Oszolomy nigdy nie przestana bzdurzyc.
        • watto poczucie estetyki nie pozwala, ale "muszem" 07.09.04, 18:42
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > Watto, to co stalo sie z samolotem? Rozplynal sie w powietrzu?
          > Oszolomy nigdy nie przestana bzdurzyc.

          Z jakim samolotem?
          Z tym w WTC?
          To prawda, dziwnie wygląda, jak samolot uderza w mur i wpada weń jak w masło. Nawet skrzydełka nie odpadają.
          Choć testy samolotu uderzającego w mur pokazywały, że skrzydełka jednak odpaść muszą..
          Myślał ty o tym, fallusiak, hę?
          Jak to wytłumaczyć nie wiem, ale wydaje sie to dziwne..


          A jesli ci chodzi o samolot, który rzekomo uderzył w Pentagram, to są różne wytłumaczenia.
          Niektórzy tłumaczą, że rozbił sie Pensylwanii.
          Tzn. dwa samoloty wylądowały na tajnym amerykanskim lotnisku, a potem wpakowano wszystkich pasażerów do jednego samolotu i zestrzelono w Pensylwanii.

          Ale to nawet nie jest ważne. Wiadomo, że w Pentagram nie mógł uderzyć samolot pasażerski (najprawdopodobniej zroibł to cruise missile - to nawet sie wymskęło Rumsfeldowi w wypowiedzi dla prasy!!!).
          Dlatego tu trzeba sie skupić na faktach i na tym co da sie udowodnić.
          • snajper55 Re: poczucie estetyki nie pozwala, ale "muszem" 07.09.04, 21:34
            watto napisał:

            > A jesli ci chodzi o samolot, który rzekomo uderzył w Pentagram, to są różne
            > wytłumaczenia.

            Jeśli uderzył w pentagram to na pewno przeniósł się do świata równoległego. wink)

            S.
            • watto Re: poczucie estetyki nie pozwala, ale "muszem" 08.09.04, 19:05
              snajper55 napisał:

              > watto napisał:
              >
              > > A jesli ci chodzi o samolot, który rzekomo uderzył w Pentagram, to są róż
              > ne
              > > wytłumaczenia.
              >
              > Jeśli uderzył w pentagram to na pewno przeniósł się do świata równoległego. ;


              Nope... Do świata rodem z "Eyes Wide Shut", "Ninth Gate", "From Hell" etc...
        • bimi Re: watto znowu zadaje sraczke 07.09.04, 19:40
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > Watto, to co stalo sie z samolotem? Rozplynal sie w powietrzu?

          Zapytaj prezydenta Busha. Zapewne wie jak mordował jego pasażerów.
          • prawdziwy.tebe watto, bimi 07.09.04, 20:45

            w ufokow z roswell tez wierzycie?
            • bimi Re: watto, bimi 07.09.04, 21:25
              prawdziwy.tebe napisał:

              > w ufokow z roswell tez wierzycie?

              ja nie wierzę.
              a jak tam twoja stal? stopiłes już? bo ty zdaje się wierzysz w rzeczy jeszcze
              bardziej inewiarygodne niż ufoki z roswell. mianowicie, że pożar topi stal smile
              • Gość: P.S.J. Re: watto, bimi IP: *.itpp.pl 08.09.04, 12:16
                Skąd, stal w ogóle się nie topi. Piece hutnicze to konspiracja światowych
                rządów - a w hutach tak naprawdę siedzą krasnoludy i swymi magicznymi mocami
                robią te wszystkie arkusze stali, belki stalowe itd..Pytanie jednak brzmi - czy
                Pierścień Władzy znajduje się już w rękach Dubja Busza, który uzyje go do
                sfałszowania wyborów?

                • bimi Re: watto, bimi 08.09.04, 13:47
                  Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                  > Skąd, stal w ogóle się nie topi. Piece hutnicze to konspiracja światowych
                  > rządów - a w hutach tak naprawdę siedzą krasnoludy i swymi magicznymi mocami
                  > robią te wszystkie arkusze stali, belki stalowe itd..

                  Widziałes ty dziecko kiedys piec hutniczy? Zapewne nie.
                  Bo jakbyś widział, to nie miał bys wątpliwości, że gdyby paląca się benzyna
                  potrafiła stopić stal, to nikt nie budował by w tym celu tak skomplikowanych
                  urządzeń.
                  • waldek.usa A widziales ty kiedy wiezowiec w budowie? 08.09.04, 15:51
                    gdzie naga stal zostawiaja, inzynierze od siedmiu bolesci?
                    I tylko mi nie pierdol, ze wiesz, bo gowno wiesz.
                    • kingfish Re: A widziales ty kiedy wiezowiec w budowie? 08.09.04, 16:02
                      Wcale paliwo nie musialo stopic stali zeby spowodowac zawalenie sie budynku.
                      Teperatura plonacego paliwa podniosla teperature stali powyzej teperatury ktora
                      oslabia wytrzymalosc stali. Potem juz tylko sila grawitacji zrobila reszte.
                      Takie wlasciwosci stali zna nawet dziecko w szkole podstawowej.

                      Tak,tak, Inzynier od siedmiu bolescci i na dodatek bardzo naiwnysmile
                      • bimi Re: A widziales ty kiedy wiezowiec w budowie? 08.09.04, 20:43
                        kingfish napisała:

                        > Wcale paliwo nie musialo stopic stali zeby spowodowac zawalenie sie budynku.

                        No jasne że nie musiało. Wystarczyło go przecież wysadzić - nic prostszego.


                        > Teperatura plonacego paliwa podniosla teperature stali powyzej teperatury
                        > ktora
                        > oslabia wytrzymalosc stali. Potem juz tylko sila grawitacji zrobila reszte.
                        > Takie wlasciwosci stali zna nawet dziecko w szkole podstawowej.

                        Więc biedne to twoje dziecko. smile
                        A jaka temperatura "osłabia wytrzymałość"? Może temperatura twojej głopoty?
                    • bimi Re: A widziales ty kiedy wiezowiec w budowie? 08.09.04, 20:52
                      waldek.usa napisał:

                      > gdzie naga stal zostawiaja, inzynierze od siedmiu bolesci?
                      > I tylko mi nie pierdol, ze wiesz, bo gowno wiesz.

                      To może mi powiesz.
                      Czyli co zostawiaja, jak nie nagą stal? Puszki po Coca Coli?
                      • cs137 Z rozzłoszczona babą (Bimi) człowiek dyskusji... 08.09.04, 21:06
                        ...nie wygra, chłopaki. Nie warto nawet próbować. Natomiast warto poduszczać dla
                        zgrywu, dla większej rozrywki. Watto,Bimi i Józio Zawadzki to trójca
                        największych klaunów na forum tym, bez nich byłoby ono dużo mniej rozrywkowe.

                        Samolot, jak pisałem, dostarczał po prostu poczte do WTC, jak co dzień.
                        • bimi Re: Z rozzłoszczona babą (Bimi) człowiek dyskusj 08.09.04, 21:20
                          cs137 napisał:

                          > ...nie wygra, chłopaki. Nie warto nawet próbować. Natomiast warto poduszczać
                          > dla
                          > zgrywu, dla większej rozrywki. Watto,Bimi i Józio Zawadzki to trójca
                          > największych klaunów na forum tym, bez nich byłoby ono dużo mniej rozrywkowe.
                          >
                          > Samolot, jak pisałem, dostarczał po prostu poczte do WTC, jak co dzień.

                          smile Ale żeście się wpienili - aż miło popatrzeć.
                          Uważaj, bo ci żyła pójdzie.
                      • waldek.usa czy ty qrwa jestes debil, czy tylko udajesz 09.09.04, 15:17
                        idz na budowe albo na wydzial architektury, to zobaczysz. A wogole to idz do
                        psychiatry.
                        Stal zaczyna tracic wytrzymalosc powyzej 800 stopni Celsjusza.
                        Jestes debilu inzynierem?
                        Bo ja, qrwa, jestem, studiowalem i budowalem, wiec sie, qrwa, zamknij i
                        spierdalaj do Tworek!!!!!
                        • Gość: Zodiak Re: czy ty qrwa jestes debil, czy tylko udajesz IP: 12.29.39.* 09.09.04, 16:25
                          On nie udajesad((
                          Smutne to czy zabawne??
                        • Gość: Zodiak Re: czy ty qrwa jestes debil, czy tylko udajesz IP: 12.29.39.* 09.09.04, 16:25
                          On nie mudajesad((
                          Smutne to czy zabawne??
                        • Gość: Zodiak Re: czy ty qrwa jestes debil, czy tylko udajesz IP: 12.29.39.* 09.09.04, 16:25
                          On nie udajesad((
                          Smutne to czy zabawne??
                  • Gość: Lacki Jeszcze jeden mysliciel sie znalazl:-( IP: 216.28.47.* 08.09.04, 18:39
                    Bimi napisla:

                    >Widziałes ty dziecko kiedys piec hutniczy? Zapewne nie.
                    >Bo jakbyś widział, to nie miał bys wątpliwości, że gdyby paląca się benzyna
                    >potrafiła stopić stal, to nikt nie budował by w tym celu tak skomplikowanych
                    >urządzeń.


                    Skomplikowane urzadzeniesmile)))))
                    Bimi a byles kiedys w prymitywnym kowalskim warsztacie, nawet gdzies tam z 19
                    wieku? troche koksu, dwie minuty i juz zelazo jest miekie jak plastelina.

                    Porownaj to z tysiacami litrow paliwa palacego sie prze dwie godzinysmile

                    Przestan powtarzac pierdolki ktore ktos tam gdzies na internecie napisal i
                    pomysl - to nie boli.
                    • bimi Re: Jeszcze jeden mysliciel sie znalazl:-( 08.09.04, 20:51
                      Gość portalu: Lacki napisał(a):

                      > Bimi napisla:
                      >
                      > >Widziałes ty dziecko kiedys piec hutniczy? Zapewne nie.
                      > >Bo jakbyś widział, to nie miał bys wątpliwości, że gdyby paląca się benzyn
                      > a
                      > >potrafiła stopić stal, to nikt nie budował by w tym celu tak skomplikowany
                      > ch
                      > >urządzeń.
                      >
                      >
                      > Skomplikowane urzadzeniesmile)))))

                      Twierdzisz, że piec hutniczy to nie jest skomplikowane urządzenie?
                      Gasi się go całymi tygodniami. A rozpala równie długo. A wszystko tylko po to,
                      żeby stopic w nim stal.


                      > Bimi a byles kiedys w prymitywnym kowalskim warsztacie, nawet gdzies tam z 19
                      > wieku? troche koksu, dwie minuty i juz zelazo jest miekie jak plastelina.

                      Żelazo jest miękkie i bez tego. Ale stal jest twarda. A nawet jakby trochę
                      zmiękła pod wpływem temperatury to na pewno nie tak, żeby... zdetonowac budynek.


                      > Porownaj to z tysiacami litrow paliwa palacego sie prze dwie godzinysmile

                      To nie ma nic do reczy. Paliwo może sie palić i dwa tygodnie - tak stosunkowo
                      krótki pożar na pewno nie zaszkodzi jej na tyle, żeby zamienić mocną stalową
                      konstrukcję w domek z kart.


                      > Przestan powtarzac pierdolki ktore ktos tam gdzies na internecie napisal i
                      > pomysl - to nie boli.

                      OK. Ty zrób to samo.
                      • Gość: lacki Re: Jeszcze jeden mysliciel sie znalazl:-( IP: 216.28.47.* 08.09.04, 21:43
                        >>Twierdzisz, że piec hutniczy to nie jest skomplikowane urządzenie?
                        >>Gasi się go całymi tygodniami. A rozpala równie długo. A wszystko tylko po to,
                        >>żeby stopic w nim stal.

                        smile))) Co za logikasmile jak sie dlugo gasi to jest skomplikowanesmile
                        W zeszlym roku pozar lasow w Colorado gasili przez 5 miesiecy. Czy pozar lasu
                        to rownie skomplikowane urzadzeniesmile

                        >>Żelazo jest miękkie i bez tego. Ale stal jest twarda. A nawet jakby trochę
                        >>zmiękła pod wpływem temperatury to na pewno nie tak, żeby... zdetonowac>>
                        >>budynek.

                        Zdetonowac smile))
                        Kolego wszystko wiedzacy na jakiej podstawie takie wnioski. Co ty wiesz o stali
                        ze taki jestes pewny? Wiesz jaka w WTC byla stal i wiesz pod jaka temepratura
                        robi sie dostatecznie plastyczna ze nie jest wstanie utrzymac ciezaru calego
                        pietra budynku? To sa tak skomplikowane sprawy a ty pachniesz takim ekspertem.
                        Moze jakis wyklad na ten temat skoro jest tak pewnosc.


                        >>>To nie ma nic do reczy. Paliwo może sie palić i dwa tygodnie - tak stosunkowo
                        >>>krótki pożar na pewno nie zaszkodzi jej na tyle, żeby zamienić mocną stalową
                        >>>konstrukcję w domek z kart.

                        Zowu ekspertowa wypowiedz. Powiedz mi w jakiej teperatuze pali sie takie paliwo
                        i w jakiej zmieniaja sie wlasciwosci stali w WTC. Po co ty gledzisz jakbys cos
                        wiedzial kiedy naprawde nie masz pijecia?


                        > Przestan powtarzac pierdolki ktore ktos tam gdzies na internecie napisal i
                        > pomysl - to nie boli.

                        OK. Ty zrób to samo.


                      • kingfish <<<DO EX-PERTA BIMI o STOPIONEJ STALI:-)=========> 09.09.04, 00:59

                        Napisales:
                        Żelazo jest miękkie i bez tego. Ale stal jest twarda. A nawet jakby trochę
                        zmiękła pod wpływem temperatury to na pewno nie tak, żeby... zdetonowac
                        budynek.

                        To nie ma nic do reczy. Paliwo może sie palić i dwa tygodnie - tak stosunkowo
                        krótki pożar na pewno nie zaszkodzi jej na tyle, żeby zamienić mocną stalową
                        konstrukcję w domek z kart.



                        Lacki, niestety dla ciebie, ma racje. Nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz
                        a przedstawiasz tu takie argumenty jakbyś był ekspertem w tej dziedzinie. Jako
                        inżynier budowlany zapewniam cię ze płonące paliwo jest bardzo logiczną i
                        bardzo prawdopodobną przyczyna zawalenia się WTC. Zamiast jednak wdawać się w
                        techniczne wywody dam ci dwa przykłady które dla każdego logicznie myślącego
                        człowieka powinny być wystarczające.

                        1.
                        Poniżej znajdziesz artykuł z linkiem w którym opisane jest stopienie się
                        stalowych belek mostu w stanie NJ na autostradzie 78. Jak stopiły się potężne
                        stalowe belki tego mostu? Pożar zwykłych śmiecismile Nie paliwa które pali się
                        bardziej intensywnie i przy ZNACZNIE wyższej temperaturze.

                        www.nycroads.com/roads/I-78_NJ/
                        FIRE CLOSES I-78, FORCES DETOURS: In the early morning hours of August 7, 1989,
                        a multiple-alarm fire at an illegal garbage dump underneath I-78 near Newark
                        Airport caused heavy damage to the freeway overpass. The source of the fire was
                        a mound of trash 25 feet tall and hundreds of yards long consisting of scrap
                        wood, plastics and paper. The heat of the fire buckled the ten-inch concrete
                        surface and melted steel support beams, and the resulting weight shifts from
                        the highway (which had sagged nearly a foot) damaged bearings and support
                        columns. Hours after the fire was extinguished, smoke continued to seep through
                        the overpass, and the asphalt was still hot enough to push a pen through the
                        surface.


                        2.
                        Ale powiesz ze śmiecie to nie paliwo.
                        Poniżej przeczytaj sobie artykuł o innym pożarze w którym wypadek cysterny,
                        który spowodował pożar paliwa na moście, zupełnie STOPIL, DODAJE STOPIL A NIE
                        ZDEFORMOWAL, belki tego mostu.

                        Nie udawaj eksperta jeśli nim nie jesteś.
                        Pzdr Bimi

                        PS
                        A może to Mossad tez spalił te mosty w przygotowaniu się do WTC?????HA!


                        www.betterroads.com/articles/news.htm
                        Bridge Melt-Down
                        A tanker truck crashed into a car and exploded, melting a Connecticut bridge
                        and closing a mile-long section of Interstate 95 between Boston and New York.
                        The 12,000 gallons of fuel oil caused the fire that damaged an overpass.
                        The heat from the fire virtually melted steel support beams used on both sides
                        of the bridge. The bridge sagged once the beams were melted.
                        That section of interstate normally carries about 120,000 vehicles per day.
                        Repair and reconstruction took about two weeks and cost an estimated $4 million.
                        • kingfish Jeszcze jeden fakcik dla BIMIIIIIIIII!!!!!!!!!!!! 09.09.04, 03:17
                          Stal topi się w temperaturze około 2750 stopni Fahrenheita czyli okolo 1510
                          stopni Celsiusa

                          education.jlab.org/qa/meltingpoint_01.html

                          Paliwo powszechnie używany w stanach do ogrzewania, który jest identyczny do
                          tak zwanego JET FUEL, czyli paliwa w nowoczesnym pasażerskich samolotach, pali
                          się w temperaturze 3000stopni F. czyli około 1650 stpni C.

                          www.newton.dep.anl.gov/newton/askasci/1995/eng/ENG49.HTM
                          To jest naprawdę niesamowite i nieprawdopodobne do zrozumienia jak pożar
                          tysiąca litrów paliwa osłabił stalowe połączenie podłogi z kolumnami w WTC.
                          • cs137 Her mind is already made up - don't confuse her... 09.09.04, 03:40
                            ...with facts! (to o Bimi, Kingfishu).
                          • Gość: jfdsmkjfd bez piepszenia dzieci IP: *.dslextreme.com 09.09.04, 04:50
                            proponuje zastanowienie sie nad tzw. temperatura odpuszczania w czasie obrobki
                            cieplnej materialow stalowych. Najlepiej slowniki. Pomaga tez czasem
                            encyklopedia.

                            To przykre czytac takie bzdury na forum, jakie co poniektorzy prezentujecie.

                            Temperatura, przy ktorej znaczaco obniza sie wytrzymalosc wyrobow stalowych to
                            juz okolo 700 stopni Celsjusza. A dlaczego tak sie dzieje? To poczytajcie
                            drogie dzieci podreczniki materialoznawstwa i oddzialywania temperatury na
                            strukture wewnetrzna stali.
                          • bimi Re: Jeszcze jeden fakcik dla BIMIIIIIIIII!!!!!!!! 10.09.04, 18:02
                            kingfish napisała:

                            > Stal topi się w temperaturze około 2750 stopni Fahrenheita czyli okolo 1510
                            > stopni Celsiusa
                            > Paliwo powszechnie używany w stanach do ogrzewania, który jest identyczny do
                            > tak zwanego JET FUEL, czyli paliwa w nowoczesnym pasażerskich samolotach, pali
                            > się w temperaturze 3000stopni F. czyli około 1650 stpni C.

                            To prawda. Ale jest to maksymalna temperatura która może osiągnąć palące się
                            paliwo. I jest ona tylko TEORETYCZNA - w rzeczywistości rozlana i podpalona
                            benzyna nigdy nie osiągnie tak dużej temperatury. Szczególnie gdy płonie
                            wewnątrz budynku, gdzie tlen ma gorsze dojście od płomienia.

                            A jedynem i najprostszym sposobem aby się o tym przekonać to, jak już wiele razy
                            pisałem, spóbowac sobie stopić stal benzyną samemu na podwórku - jesli na
                            podwórku sie nie stopi, to w WTC też sie nie stopi. To chyba oczywiste?

                            Ty Kingfish juz próbowałeś? Czy dalej będziesz ściemiał udając, że mądrze
                            teoretyzujesz?
                            • kingfish Re: Jeszcze jeden fakcik dla BIMIIIIIIIII!!!!!!!! 11.09.04, 01:58
                              bimi napisał:

                              >> To prawda. Ale jest to maksymalna temperatura która może osiągnąć palące się
                              > paliwo. I jest ona tylko TEORETYCZNA - w rzeczywistości rozlana i podpalona
                              > benzyna nigdy nie osiągnie tak dużej temperatury. Szczególnie gdy płonie
                              > wewnątrz budynku, gdzie tlen ma gorsze dojście od płomienia.
                              >
                              > A jedynem i najprostszym sposobem aby się o tym przekonać to, jak już wiele
                              raz
                              > y
                              > pisałem, spóbowac sobie stopić stal benzyną samemu na podwórku - jesli na
                              > podwórku sie nie stopi, to w WTC też sie nie stopi. To chyba oczywiste?
                              >
                              > Ty Kingfish juz próbowałeś? Czy dalej będziesz ściemiał udając, że mądrze
                              > teoretyzujesz?


                              Bimi, zlotko. Ja juz ci na ten temat odpowiedzialem. Nie musze przeprowadzac
                              eksperymentow:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15607855

                              PS
                              Czytaj dokladnie i zobaczysz ze paliwo moze stopic i stopilo stal mostu.
                              Stali nie trzeba tez stopic zeby budyneg sie zawalil.





                              >
                              >
                        • Gość: lacki Re: <<<DO EX-PERTA BIMI o STOPIONEJ S IP: 216.28.47.* 09.09.04, 14:31
                          Jestem pewny ze to tez do niego nie dotrze.

                          Jak rozmawiac z czlowiekiem z ktorym trzeba sie tak wysilc w celu wytlumaczenia
                          czegos tak banalnie prostegosad
                      • Gość: P.S.J. Re: Jeszcze jeden mysliciel sie znalazl:-( IP: *.itpp.pl 09.09.04, 12:42
                        > Twierdzisz, że piec hutniczy to nie jest skomplikowane urządzenie?
                        > Gasi się go całymi tygodniami. A rozpala równie długo. A wszystko tylko po to,
                        > żeby stopic w nim stal.

                        W celu uzyskania STAŁEJ temp. do wytopu stali o JEDNAKOWYCH właściwościach w
                        ilościach PRZEMYSŁOWYCH. Stąd ta cała komplikacja.

                        > Żelazo jest miękkie i bez tego. Ale stal jest twarda. A nawet jakby trochę
                        > zmiękła pod wpływem temperatury to na pewno nie tak, żeby... zdetonowac
                        budynek
                        > .

                        Mam znajomego zajmującego się m.in. wyrobem i przeróbkami broni do potrzeb
                        szermierki. Przekuwa on stalowe głownie szpad sportowych i floretów w celu
                        zrobienia stałej punty. Używa malutkiego koksownika, opalając go jakimś
                        wysokoenergetycznym WĘGLEM (AFAIR wysokoenergetyczny nawet węgiel ma się nijak
                        do kaloryczności paliwa lotniczego....). Stal robi się wystarczająco
                        plastyczna... Cud?
                        • bimi Re: Jeszcze jeden mysliciel sie znalazl:-( 10.09.04, 17:44
                          Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                          > > Twierdzisz, że piec hutniczy to nie jest skomplikowane urządzenie?
                          > > Gasi się go całymi tygodniami. A rozpala równie długo. A wszystko tylko p
                          > o to,
                          > > żeby stopic w nim stal.
                          >
                          > W celu uzyskania STAŁEJ temp. do wytopu stali o JEDNAKOWYCH właściwościach w
                          > ilościach PRZEMYSŁOWYCH. Stąd ta cała komplikacja.
                          >
                          > > Żelazo jest miękkie i bez tego. Ale stal jest twarda. A nawet jakby troch
                          > ę
                          > > zmiękła pod wpływem temperatury to na pewno nie tak, żeby... zdetonowac
                          > budynek
                          > > .
                          >
                          > Mam znajomego zajmującego się m.in. wyrobem i przeróbkami broni do potrzeb
                          > szermierki. Przekuwa on stalowe głownie szpad sportowych i floretów w celu
                          > zrobienia stałej punty. Używa malutkiego koksownika, opalając go jakimś
                          > wysokoenergetycznym WĘGLEM (AFAIR wysokoenergetyczny nawet węgiel ma się nijak
                          > do kaloryczności paliwa lotniczego....). Stal robi się wystarczająco
                          > plastyczna... Cud?

                          Widzę, ze jak nigdy na tym forum nagle sami eksperci od stali. smile

                          To może będziecie też wiedzieć, patrząc na to zdjęcie, przez kórą dziurę wleciał
                          do Pentagonu Boeing 757? Bo ja doprawdy nie wiem...
                          www.asile.org/citoyens/numero13/pentagone/images/facade-intacte-1.jpg


                          legnica.daminet.pl/~greyman/pentagon/pentagon.html
            • watto W Babę Jagę wierzysz? 08.09.04, 19:14
              prawdziwy.tebe napisał:

              >
              > w ufokow z roswell tez wierzycie?


              Roswell mnie w najmniejszym stopniu nie interesuje.
              No... może w takim samym, jak festiwal kultury żydowskiej.
              Ale co to ma do tego wątku?

              A propos absurdalnych dygresji...
              W Babę Jagę wierzysz?
          • kingfish BIMI i WATTO maja RACJE. Nie bylo SAMOLOTOW!! 08.09.04, 15:39

            To nie samolot:

            www.kingfish.us.tf/superm.swf
            • watto Re: 08.09.04, 19:16
              kingfish napisała:

              >
              > To nie samolot:


              Czemu ty taki głupi jestes?
              Nie umiesz nawet ze zrozumieniem przeczytać wątku?
              Nikt nie twierdzi, że nie było samolotów, tylko że to nie Boeing uderzył w Pentagram.
              • kingfish Re: 08.09.04, 19:36
                Bylbym glupi gdybym nadal traktowal Was,(Was = Bimi i Watto), powaznie. Rozmowa
                z tak bardzo “rozwinieta” naiwnoscia i kompletnym brakiem zrozumienia rzeczy
                oczywistych i podstawowych stwarza wrazenie syzyfowej pracy.
                • cs137 Kingfiszu!! 08.09.04, 19:51
                  kingfish napisała:

                  > Bylbym glupi gdybym nadal traktowal Was,(Was = Bimi i Watto), powaznie. Rozmowa
                  >
                  > z tak bardzo “rozwinieta” naiwnoscia i kompletnym brakiem zrozumien
                  > ia rzeczy
                  > oczywistych i podstawowych stwarza wrazenie syzyfowej pracy.

                  Cześc, Kingfiszu!
                  Nie wiesz, gdzie Patience znów "wcięło"? Pojawiła sie na dwa tygodnie i znów
                  Fruuuuuu.....

                  Z Watto popełniasz błąd, jak to wyjaśniłem w poprzednim poście. Jego trzeba
                  właśnie p o d p u s z c z a ć, żeby opowiadał jeszcze większy B/S, wtedy będzie
                  to dopiero śmieszne.

                  Co do merytorycznych spraw: Bimi prawdopodobnie myśli, że tzw. stałe elastyczne
                  • watto Re: Kingfiszu!! 08.09.04, 20:18
                    Ceesio jak zwykle hucpą uderza...
                    "Podobnie w przypadku Watto mam silne podejrzenia, że to kobieta."

                    A już mu pisałem - po angielsku, bo chciał.


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14984916&a=15020251
                  • kingfish Re: Kingfiszu!! 09.09.04, 01:26
                    >Cześc, Kingfiszu!
                    >.Nie wiesz, gdzie Patience znów "wcięło"? Pojawiła sie na dwa tygodnie i znów.
                    >Fruuuuuu.....



                    Niestety nie wiem bo sam ostatnio tu nie zaglądam i tymczasowi zupełnie
                    strąciłem z nią kontakt. Helga to latawiec tak ze nie ma się co martwic. Na
                    pewno dorwała jakiegoś faceta i go tresuje swoja maczuga jak się poprawnie w
                    jaskini zachowywać. Zreszta moze ona sama sie gdzies po jaskiniach czolga - ona
                    to lubismile




                    >Z Watto popełniasz błąd, jak to wyjaśniłem w poprzednim poście. Jego trzeba
                    >właśnie p o d p u s z c z a ć, żeby opowiadał jeszcze większy B/S, wtedy będzie
                    >to dopiero śmieszne.



                    W tym to masz chyba racje. Ja w żaden sposób nie mam zamiaru zniechęcać tych
                    dwóch wspaniałych panów do opuszczenia tego forum. Wręcz przeciwnie zawsze
                    szukam ich wspaniałych postów. Dodam ze nawet po paru latach jestem nadal
                    zdumiony.



                    >Co do merytorycznych spraw: Bimi prawdopodobnie myśli, że tzw. stałe
                    >elastyczne
                    >
    • Gość: Obi Van Kenobi Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.aster.pl 07.09.04, 19:55
      A tu ciekawa prezentacja we flashu na ten sam temat

      slackdaddy.org//flash/pentagon.swf
      • bimi Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 07.09.04, 20:06
        Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

        > A tu ciekawa prezentacja we flashu na ten sam temat
        >
        > href="slackdaddy.org//flash/pentagon.swf"
        target="_blank">slackdaddy.org//flash/pentagon.swf</a>

        Cóż za przypadek. Obie te pozycje znaleźc mozna też tutaj:
        www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=Sections&op=listarticles&secid=7
        A do tego jest tam jeszcze "Painful Deceptions".
    • Gość: felusiak Rece opadaja IP: *.nyc.rr.com 07.09.04, 22:51
      Ludzka glupota jednak nie zna granic a naiwnym idiotom mozna wszystko wmowic.
      Ponawiam pytanie. Co stalo sie z samolotem i jego pasazerami?
      Jesli istnieja teorie na temat Pentagonu to dlaczego nie ma podobnych teorii o
      losie samolotu i jego pasazerow.
      Panowie, na takie bzdury jak wattowa sraczka szkoda czasu i nafty.

      Tak jest zawsze kiedy hydraulik z piekarzem biora sie za prace inzynierow i
      sledczych. Ponizej link do inzynierow i sledczych. Do piekarza po chleb a do
      hydraulika zeby przepchal zatkane glowy.
      www.cs.purdue.edu/cgvlab/projects/popescu/pentagonVis_files/pentagonVis2003.mpg
      • snajper55 Re: Rece opadaja 07.09.04, 22:58
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Ludzka glupota jednak nie zna granic a naiwnym idiotom mozna wszystko wmowic.
        > Ponawiam pytanie. Co stalo sie z samolotem i jego pasazerami?
        > Jesli istnieja teorie na temat Pentagonu to dlaczego nie ma podobnych teorii o
        > losie samolotu i jego pasazerow.

        Jak to nie ma ? Jest i to mnóstwo !

        Pierwsza: pasażerowie przesiedli się do Żółtej Łodzi Podwodnej i razem z
        Beatlesami połyneli w odwiedziny do Presleya. Samolot zmienił się w gołąbka
        pokoju.

        Druga: pasażerowie zosali porwani przez UFO. Samolot został zabrany jako okaz
        ziemskiej techniki.

        Trzecia: tego samolotu ani pasażerów nigdy nie było. To była jedynie
        komputerowa animacja zrealizowana w tajny sposób przez Spielberga.

        Czwarta: ...


        S. wink)))))
        • gretshen Czyli ma racje Watto: Zydzi maczali w tym palce! 07.09.04, 23:07
          Trzecia: tego samolotu ani pasażerów nigdy nie było. To była jedynie
          komputerowa animacja zrealizowana w tajny sposób przez Spielberga.


          a juz na pewno jeden
      • watto Fallusiak jeszcze "cocky", ale już opada 08.09.04, 19:11
        Czy ty negijesz cos w tym filmie?
        Jeżeli tak, to konkretnie.
    • Gość: lesio Re: "Film dowodzący" IP: *.usouthal.edu 07.09.04, 23:57
      Film (a raczej: post Watta) rzeczywiscie cos dowodzi, a mianowicie, ze stan
      naszego przyjaciela jest rzeczywiscie powazny.

      Chyba, ze Felusiak mial onegdaj racje, zgadujac, ze facet "robi sobie jaja"
      (wg. mnie malo prawdopodobne).
      • Gość: domix Re: "Film dowodzący" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 13:36
        Firma wynajmująca budynki była na skraju bankructwa i żeby dostać odszkodowanie
        postanowiła je zburzyć. Sęk w tym, że odszkodowanie obejmowało tylko wypadki
        lotnicze ( było najtańsze... )i faceci wynajęli zdalnie sterowane modele. A
        żeby uwiarygodnić dopisali resztę ( listy pasażerów itd.. ) Oczywiście działali
        w porozumieniu z Bushem, który potrzebował pretekstu, żeby zaatakować świat.
        Zaczął od Afganistanu i dalej Irak... Ciąg dalszy nastąpi.
    • Gość: Norel Watto = inspektor Colombo:-) IP: *.mad.east.verizon.net 08.09.04, 14:03
      Watto napisal:
      Warto zobaczyć.
      "Jest tam sporo imformacji. Np. o tym, że na początku stacje TV podawały, że w
      Trade Center wybuchły bomby."

      W takim razie skoro stacje podawaly ze to byla bomba top znaczy ze to byla
      bomba. Skad Waciaku stacje mialy niby wiedziec co to bylo ze to jest dla ciebie
      takie podejzane. Wszystkie te stacje z okna swoich budynkow widzialy dziure w
      budynku WTC i nikomu nie przyszlo do glowy ze mogl to byc samolot. Co wtym
      takiego rewelacyjnego?
    • Gość: Puchatek Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.crowley.pl 08.09.04, 15:58
      Watto,
      to, że jesteś idiotą, nie usprawiedliwia jeszcze nieuctwa. Jak już cytujesz i
      tłumaczysz - rób to porządnie. Napisałeś:
      >>Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na WTC (...)

      Przyjacielu, abstrahując od idiotyzmów, które wypisujesz, mógłbyś wreszcie
      kiedyś załapać, że angielskie słowo "conspiracy" tłumaczy się na polski
      jako "spisek", a nie "konspiracja". Dopiero wtedy powyższe zdanie nabiera sensu
      (mówię o sensie w znaczeniu logicznym, bo sensu jako takiego to w tym nie ma i
      nie będzie).
      • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 08.09.04, 19:10
        Gość portalu: Puchatek napisał(a):

        > Watto,
        > to, że jesteś idiotą, nie usprawiedliwia jeszcze nieuctwa. Jak już cytujesz i
        > tłumaczysz - rób to porządnie. Napisałeś:
        > >>Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na WTC (...)
        >
        > Przyjacielu, abstrahując od idiotyzmów, które wypisujesz, mógłbyś wreszcie
        > kiedyś załapać, że angielskie słowo "conspiracy" tłumaczy się na polski
        > jako "spisek", a nie "konspiracja". Dopiero wtedy powyższe zdanie nabiera sensu
        >
        > (mówię o sensie w znaczeniu logicznym, bo sensu jako takiego to w tym nie ma i
        > nie będzie).



        Zanim zabierzesz sie, bieadku, za logikę, i sprawdz sobie słownik.

        Spisek i konspiracja to synonimy.
        Ja ci pomogę, bo pewnie słownika nie widziałes.

        konspiracja : 1. ?tajne, ukrywane przed kimś działanie, konspirowanie? 2. ?tajna, nielegalna działalność polityczna skierowana przeciw władzy? 3. ?tajna organizacja podziemna o charakterze politycznym; także: członkowie tej organizacji?
        • majka_molly Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 08.09.04, 19:22
          Szukaj watto lekarza specjalisty.
          • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 08.09.04, 20:16
            majka_molly napisała:

            > Szukaj watto lekarza specjalisty.

            Na razie znalazłem mu słownik.
            Na lekarza przyjdzie czas, jak mu sie pogorszy.
            • watto masz rację, majka. Słownik nie wystarczył. 10.09.04, 16:52


              > majka_molly napisała:
              >
              > > Szukaj watto lekarza specjalisty.
              >
              > Na razie znalazłem mu słownik.
              > Na lekarza przyjdzie czas, jak mu sie pogorszy.



              Trzeba jednak lekarza.
        • Gość: Puchatek Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.crowley.pl 09.09.04, 14:24
          Watto:

          >Spisek i konspiracja to synonimy.
          >Ja ci pomogę, bo pewnie słownika nie widziałes.

          Słownik? Watto, uważaj, bo ci się mózg przegrzeje przy takiej trudnej lekturze!
          Proponuję jednak poszukać nieco dokładniej. W języku polskim niuanse
          znaczeniowe są dosyć istotne.
          "Konspiracja" - to długofalowy ogół działań (pojęcie dużo szersze), poza tym -
          i tego w prostym słowniku nie znajdziesz - ma znaczenie lekko pozytywne.
          "Spisek" to pojęcie węższe, w odniesieniu do konkretnych działań, osiagnięcia
          konkretnych efektów (i w języku polski ma zabarwienie lekko pejoratywne).

          Słownik to nie wszystko - trzeba jeszcze myśleć troszkę.
          • watto Boże! Widzisz i nie grzmisz... 10.09.04, 16:41

            > Słownik? Watto, uważaj, bo ci się mózg przegrzeje przy takiej trudnej lekturze!
            > Słownik to nie wszystko - trzeba jeszcze myśleć troszkę.

            Co za tupet idioty. Wychodzi na błazna, ale tupet pozwala mu jeszcze na bezsensowne wywody.
            Słowo "konspiracja" wg słownika ma takie znaczenie, do jakiego go użyłem.
            A tu koziołek matołek chce mnie pouczać.
            Pokazałem mu zapis słownika, a on jeszcze ma czelność kręcić.


            > Proponuję jednak poszukać nieco dokładniej. W języku polskim niuanse
            > znaczeniowe są dosyć istotne.

            Ty sie nie zajmuj niuansami, skoro zwykłe i proste znaczenie słownikowe jest dla ciebie za trudne do zrozumienia.
            Jeżeli nie rozumiesz pierwszego (głównego) znaczenia słowa, to wróć do szkoły, a nie zajmuj sie pouczaniem innych. Ty pomyliłes chyba mnie ze swoimi kolegami na twoim poziomie. Ze mną sie tak nie da.


            Boże! Widzisz i nie grzmisz...
            Czemu ty tylu kretynów stworzyłeś?

    • cs137 PROTESTUJĘ!!! Ludzie, zrozumcie: Watto i Bimi 08.09.04, 19:38
      ...dostarczają tutaj r o z r y w k i. Podobnie jak Józef Zawadzki.
      Nie trzeba z nimi zanadto walczyć, bo sie zniechęcą. Nawet warto czasami udać,
      że sie wierzy w te ich dyrdymały. Chodzi o to, by ich podpuścić, by się poczuli
      pewni siebie i nie bali sie występować z "rewelacjami" już takimi, że człowiek
      dostaje od nich czkawki ze śmiechu.

      Warto więc nawet czasem dokonać "taktycznego manewru" i udać, że się przegrywa z
      Watto lub Bimi, a przynajmniej udać od czasu do czasu, że się im wierzy. Tak,
      jak ja to zrobiłem niedawno z trzęsieniemi ziemi.

      Dziś o dobrą rozrywkę nie jest łatwo. A Watto, Bimi, Zawadzki i paru jeszcze
      innych są dlatego szczególnie cenni, że są pajacami
      a u t e n t y c z n y m i.
      • watto Jak już pokazałem, wiadomo kim jest Ceesio 08.09.04, 20:13
        Ceesio jest zwykłym kretynem. Co zostało dowiedzione np. tutaj.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15176013&a=15179046
        • cs137 Re: Jak już pokazałem, wiadomo kim jest Ceesio 08.09.04, 20:25
          watto napisał:

          > Ceesio jest zwykłym kretynem.

          Ależ z przyjemnościa moge być. "Kretyn z nominacji Watto". To tylko przynosi
          chlubę człowiekowi.

          Jedna z technik stosowana przez klaunów w cyrku polega na ty, że taki obrzuca
          publikę na widiowni wszelkiego rodzaju epitetami. Tutaj na Forum też ta sama
          technika jest chętnie stosowana przez wielu błaznów.
          • cs137 Watto, podsunę Ci nawet lepszy pomysł: 08.09.04, 20:31
            Napisz, że jestem debilem. Albo imbecylem. Albo nawet moronem. Co tam sobie
            będziesz załowala, kobieto!

            Jak mi się przypopni jakiś jeszcze silniejszy epitet, to go Ci podrzucę.
            • domix Re: Watto, podsunę Ci nawet lepszy pomysł: 08.09.04, 20:43
              Ależ nie ekscytujcie się forumowicze!
              • Gość: piotrq Ludzie, czemu rozmawiacie z warzywami? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 12.09.04, 09:25
                Powszechnie bowiem wiadomo, że watto jest kalarepą a bimi burakiem. Obydwu
                stworzyli żydzi z buszem prowokując kim dzong ila do badań nad bronią nuklearna
                i wystawiając z okopu na kijach jarzyny do zupy, żeby się napromieniowały. Na
                skutek mutacji w końcu korzonków potworzyły się mikrocipy za pomocą których
                warzywa te łączą się z internetem.

                Zwróćcie uwagę, że mikrocipy po angielsku pisze się microchipy, co jest dowodem
                na udział CIA w manipualcji genetycznej na obydwu jarzynach.
    • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 08.09.04, 21:18
      www.prisonplanet.com/articles/september2004/080904wargamescover.htm

      It is clear that at least five if not six training exercises were in operation in the days leading up to and on the morning of 9/11. This meant that NORAD radar screens showed as many as 22 hijacked airliners at the same time. NORAD had been briefed that this was part of the exercise drill and therefore normal reactive procedure was forestalled and delayed.
      ...
      The drill scenario also explains a comment made by air traffic control personnel which was featured in a July 2004 BBC television report. Click here for that video clip and article. The controller is told that a hijacked airliner is heading for New York and responds by saying, "is this real world or an exercise?"
      • Gość: jaski Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.09.04, 05:39
        Absolutnie nie jestem zwolennikiem spiskowych teori, ale jednak pare rzeczy
        zastanawia. Moze tylko dlatego, ze moja wiedza nie jest wystarczajaca, ale
        jednak... . Pamietacie jak 767 wlecial w wtc? I ta ogromna explozje paliwa
        ktorej ogon poszedl dalekoa za budynek? tak jak to by tanker byl. I taki
        slynny filmik jest z test crash 707 na ktorym to filmiku paliwo zachowuje sie
        zupelnie inaczej. I rozumiem, ze pozar ilus tal ton paliwa moze zniszczyc
        zdolnosci stali konstrukcyjnej, ale dlaczego do cholery zawalio sie jeszcze
        kila innych budynkow naokolo? Nie mowie wcale, ze ktos bombki podlozyl, pytam
        tylko. Jeszcze jedna rzecz, ktora naprawde dziwan mi sie wydaje. Sam jestem
        pilotem-amatorem, mam pare godzin wylatanych a nigdy niczym wiekszym jak cessna
        nie latalem, wiec powiedzcie mi, jak ktos kto samolotem nigdy nie latal potrafi
        trzymac liniowca na kursie i trafic w budynek? A juz w ogole nie jestem w
        stanie pojac, jak ten samolot, ktory w pentagon uderzy lecial, wg naocznych
        swiadkow przez ok pol mili na wysokosci latarn ulicznych? Wyobrazacie sobie?
        Ja nie bardzo.
        • Gość: jurek Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.bb.netvision.net.il 09.09.04, 13:09
          Sam jestem
          > pilotem-amatorem, mam pare godzin wylatanych a nigdy niczym wiekszym jak
          cessna
          >
          > nie latalem, wiec powiedzcie mi, jak ktos kto samolotem nigdy nie latal
          potrafi
          >
          > trzymac liniowca na kursie i trafic w budynek? A juz w ogole nie jestem w



          > stanie pojac, jak ten samolot, ktory w pentagon uderzy lecial, wg naocznych
          > swiadkow przez ok pol mili na wysokosci latarn ulicznych? Wyobrazacie sobie?
          > Ja nie bardzo.


          -
          • Gość: jaksi Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 02:12
            Jurek, w tych szkolach ucza TYLKO i WYLACZNIE na linkauerze, symulatorze. Zaden
            z tych gosci nigdy nie siedzial za sterami prawdziwego samolotu(przed sept 11).
            To troche tak jakbys porzadny flight symulator ciwczyl.
        • Gość: zak Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: 216.28.47.* 09.09.04, 14:16
          Dlaczego zawalilo sie kilka innych budynkow?

          Budynki kolo WTC byly zniszczone samymi zawalajacymi sie wierzami WTC. Czy
          zdajesz sobie sprawe ile gruzu spadlo z wysokosci 110 pietr? Widzialem to na
          wlasne oczy. Bylem w WTC przed usunieciem tego gruzu i widzialem znisczenie
          sasiednich budynkow.
          • Gość: jaski Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 02:14
            Zdaje sobie sprawe ile gruzu spadlo, dziwne, ze na jedne mniej a na inne wiecej.
        • Gość: Less Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.mad.east.verizon.net 09.09.04, 14:23
          Pomysl logicznie.
          Oczywiscie ze to bylo plonace paliwo. Chyba nie watpisz ze dwa samoloty
          wlecialy w WTC? Swiatkow tego wydarzenia bylo wielu i caly swiat widzial to na
          filmie. Samoloty byly pelne paliwa +- 18000 litrow. Chyba nie watpisz ze paliwo
          natychmiast sie zapalilo??

          Co do lecenia pare metrow nad ziemie to powiedz mi co to za roznica czy lecisz
          1000 metrow nad ziemia czy 5?? Dla pilota, szczegolnie dla pilota ktoremy wisi
          czy samolt sie rozawali czy nie, nie ma to zadnej roznicy.
          • Gość: jaski Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 02:23
            Gość portalu: Less napisał(a):

            > Pomysl logicznie.
            > Oczywiscie ze to bylo plonace paliwo. Chyba nie watpisz ze dwa samoloty
            > wlecialy w WTC? Swiatkow tego wydarzenia bylo wielu i caly swiat widzial to
            na
            > filmie. Samoloty byly pelne paliwa +- 18000 litrow. Chyba nie watpisz ze
            paliwo
            >
            > natychmiast sie zapalilo??

            Alez oczywiscie, ze sie zapalilo. Ja tylko watpliwosci mam. Jest bowiem ten
            film z testu 707, kiedy to specjalnie caly samolot(z paliwem) rozwalili o
            ziemie i tam masz klasyczna 'ognista kule'. W wtc samolot wlecial i slup ognia
            explodujacego paliwa DO ZEWNATRZ, poza budynkiem. To dziwne dosc.
            Gdziesz w spain, goscie z lotnictwa obliczyli po land markers, ze ktorys z tych
            samolotow lecial ponad 800km\h., czyli prawie podrozna, ktora sie lata na 30000.
            >
            > Co do lecenia pare metrow nad ziemie to powiedz mi co to za roznica czy
            lecisz
            > 1000 metrow nad ziemia czy 5??

            To tak jakbys bral zakret przy 100 na godzine bmw i ciezarowka z przyczepa.

            Dla pilota, szczegolnie dla pilota ktoremy wisi
            > czy samolt sie rozawali czy nie, nie ma to zadnej roznicy.

            A jednak ma, bo sie nie rozwalil, a gosc podobno nigdy przedtem samolotu nie
            prowadzil. Geniusz?
            • Gość: jaski Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 02:42
              A powiedzcie mi jeszcze, jakim to cudem NORAD wyslal f-15 nad atlantyk(!) w
              celu przechwycenia porwanych samolotow? Z radarow im znikli?
              • Gość: ????????????? Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.purpletree.ca / 207.164.57.* 10.09.04, 02:56
                A kto ci powiedzial ze byly gdzies wyslane? Masz jakies dobre zrodlo czy to
                moze jakas arabska gazeta?
                • Gość: jaski Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 03:03
                  Zobacz kolego oficjalny raport komisji 9-11. Nawet transkrypt rozmow FC z
                  pilotami jest. To bardzo fajne zreszta, jak dowodca patrolu pare razy pyta
                  dispacza czy napewno ma zgode na zestrzelenie samolotu pasazerskiego i czy
                  prezydent osobiscie tej zgody udzielil. Btw, vice upowaznil.
            • kingfish Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 10.09.04, 02:44
              Klasyczna kula tez była, zobacz:

              www.kingfish.us.tf/2bimi.swf
              Pamiętaj tez ze jest wielka różnica miedzy testem w którym samolot walnął w
              ziemie a samolotem który zniknął w budynku. Tego swiat jeszcze nie widzial.
              • kingfish PS 10.09.04, 02:49
                Dla pilota, szczegolnie dla pilota ktoremy wisi
                > czy samolt sie rozawali czy nie, nie ma to zadnej roznicy.

                A jednak ma, bo sie nie rozwalil, a gosc podobno nigdy przedtem samolotu nie
                prowadzil. Geniusz?



                A jesteś pewny ze mu się udało? Wiesz w co on celował?
                • Gość: jaski Re: PS IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 02:58
                  No pewnie niedolot mial, bo w murek to chyba nie celowalsmile. Ale mimo wszystko
                  to nie takie proste. Zejdz pare tysiecy w dol, wytrymuj, znajdz wektor, trzymaj
                  kurs i to jeszcze na jakiej wysokosci i do tego taka krowa. Jednak calkiem
                  niezle w tych szkolach ucza. I dobre symulatory maja. King, ja sie po prostu
                  pytam i watpliwosciami dziele, a nie twierdze, ze ufo do spolki z mossadem i
                  rumsfeldem.
                  • kingfish Re: PS 10.09.04, 03:17
                    rozumie twoje watpliwosci ale wywodza sie z tego ze wydaje ci sie ze on celowal
                    w to w co wlecial. Budynek jest wielki ma pare pierscieni, moze celowal w
                    srodek??
                    pzdr
                    • Gość: jaski Re: PS IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.09.04, 03:21
                      No nie, zapewne w ten murek nie celowal, przynajmniej ja bym nie. Dlatego
                      pisalem, ze niedolot mial, czyli za wczesnie "wyladowal". Ja sie dziwie, ze w
                      ogole on tak dlugo lecial.
                      pzdr.
    • watto pytanie do bimi 09.09.04, 18:22
      Własnie parę dni temu pokazali film na PBS: "Dlaczego wieże sie zawaliły".

      Bimi, jestes podobno inżynierem, iwec szybciej znajdziesz takie informacje.
      Jaka jest temp. topienie stali?
      Jaka jest temp płonącej benzyny.

      W filmie stwierdzili, że znaleźli kawałki stali, które wskazują na temp. 2000F (1100 C).
      Dziwne...


      www.pbs.org/wgbh/nova/wtc/collapse.html


      A w filmie znalazło sie stwierdzenie, że druga wieża spadła tak, jakby była wyburzana.
      Ale konkluzje były dosc żałosne.
      Ciekawe, że ci ekspoerci znaleźli dowód na video, że rdzeń pierwszej wieży nie zawalił sie od razu.
      Kto w takim razie go wyburzył?
      Wg ich teorii zawalenia sie tej wieży, rdzeń nie powinien sie rozpaść.
      • Gość: Nie Bimi Odpowiedz: IP: *.mad.east.verizon.net 09.09.04, 19:21

        teperatura stopienia
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15608532
        Temperatura ktora oslabia wytrzymalosc stali
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15608712
        Przyklady:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15607855

        Z Bimiego to taki inzynier jak z koziej dupy trabka
        • watto Re: Odpowiedz: 09.09.04, 20:10
          Jeżeli to jest prawdą...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15608532

          Stal topi się w temperaturze około 2750 stopni Fahrenheita czyli okolo 1510
          stopni Celsiusa
          Paliwo powszechnie używany w stanach do ogrzewania, który jest identyczny do
          tak zwanego JET FUEL, czyli paliwa w nowoczesnym pasażerskich samolotach, pali
          się w temperaturze 3000stopni F. czyli około 1650 stpni C.
          ---------

          Eksperci w filmie mówili tylko o 2000F.
          Nie mogło dojsc do stopienia. Mogło dojsc tylko do osłabienia struktury i to nie mogącego spowodować zawalenia sie.
          Stal była pokryta specjalną pianką przeciwpożarową.

          1. Paliwo z samolotu wybuchło w wiekszosci poza budynkiem (fakt bezsporny)
          2.Paliwo wybucha i pali sie momentalnie. Nie jest wiec w stanie podtrzymać ognia na dłużej.
          3.Zeby cos stopić, nie wystarczy wywołać odpowiednią temp. Trzeba stale dostarczać ciepła w tej temperaturze. To elementarna fizyka.
          Pożar w północnej wieży był minimlany, w południowej też, choć trochę wiekszy.
          Patrz pkt. 2.
          4.Eksperci nie znaleźli odpowiednich częsci budynku, choć były ponumerowane.(przyjmuje tak, ponieważ materiał dowodowy był żałosny w tym filmie, wiec musieliby pokazać co znaleźli, a pokazali cos z niższych pieter.
          5. Radzę przeczytać dokładnie, jak wyglądała struktura budynku.
          druga wieża spadła jakby wysaduzono rdzeń. Poszło idealnie w dół.
          Opowiesci, że samolot naruszył rdzeń są niekosystentne ze sposobem, w jaki zapadła sie wieża.
          6. Co sie stało z rdzeniem,pierwszej wieży? Ktos go musiał zburzyć.
          O wieloktotnych wybuchach, także po zawaleniu sie wiele już pisano. Sąa nawet na video błyski wybuchów.

          Itp. można by tak jeszcze sporo.
          Oficjalne wytłumaczenie przedstawione w tym filmie jest tak łatwe do obalenia, że aż smieszne.
          Naukowo oznacza konsystentnie, a nie jak w filmie dla dzieci.
      • Gość: Inzynier Re: pytanie do bimi IP: 12.29.39.* 09.09.04, 19:33
        Paliwo plonie w teperaturz okolo 3000 F.
        Pamietaj rowniez ze stal nie musi sie stopic zeby budynek sie zawalil. Stal
        osiagajaca zalewdwie 50% temperatury wymaganej do jej stopienia robi sie
        elastyczna.
    • Gość: felusiak 66 postow w odpowiedzi na sraczke watto IP: *.nyc.rr.com 10.09.04, 02:17
      Mili forumowicze, dajcie sobie spokoj. Ani watto ani bimi nie dysponuja
      wystarczajaco pofaldowanymi mozgami aby mogli cokolwiek zrozumiec.
      Jak mowia lepiej z madrym zgubic niz z durniem znalezc.
      • quickly Dla felusiaka, kingfisza i innych... 10.09.04, 02:51
        ...pomniejszych expertow-dupkow z tego forum.

        Mozecie wyjasnic co uderzylo (o ile uderzylo) w Pentagon?

        Czy chociaz jeden z was widzial uderzjacego Boeinga w ten budynek (chociaz
        jakies jedno zdjecie, krotki film z kamery, cokolwiek). Nie wierze w to, ze
        taki obiekt jak Pentagon nie byl fimowany z kamer 24 godzin na dobe. Nawet
        jakis maly supermarkecik na pkompletnym zadupiu w Pipidowie ma teraz kamere,
        albo dwie.



        Wiec panowie do dziela...
        Udowodnijcie, ze bimi i watto klamia!

        Tylko czy to aby ten samolot nie jest taki jak ta bron masowego razenia razenia
        z Iraku?

        Panowie brocze dobrego imienia USA i Izraela!
        Inaczej pozostajecie banda dupkow!
        • kingfish Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 10.09.04, 03:15
          Quickly, WOW, witam!!!!!

          Jeśli to nie był samolot to po co ma ktoś udawać ze to był samolot.
          Czy nie prościej powiedzieć ze terroryści wystrzelili ????????????????
          cokolwiek tobie się wydaje ze to było. To samo z WTC. Po co udawać ze samolot
          zburzył dwie wierze? Jeśli jakiś ładunek wybuchowy spowodował zawalenie się WTC
          to dlaczego nie powiedzieć ze terroryści podłożyli ten ładunek. Przecież już
          raz to zrobili.
          Jest tez filmek z kamery w Pentagonie, na pewno go widziałeś, i wszyscy się
          podniecają ze cos widać ale nie można dokładnie zobaczyć samolotu. Jak możesz
          zobaczyć samolot który leci gdzieś tak z 700 mili na godzinę.? Na tej kamerze
          widać jakieś 200 ft które ten samolot przeleciał w 0.1 sekundy??? Musiał byś
          to najpierw nagrać w niesamowicie przyspieszonym tępię a potem oglądać w
          niesamowicie zwolnionym tępię.

          Pzdr. Quickly
          Wszystko u ciebie a OK??
          • quickly Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 10.09.04, 04:07
            A witam, witam...
            i o zdrowko pytam.

            U mnie wszystko w porzadku, dziekuje.
            A co u Ciebie?

            No coz, moze zaczniemy najpierw od Afganistanu.
            Pamietasz jak skakales z radosci, po napasci USA na Afganistanu?

            Chyba pora na posumowanie tego "chwalebnego" wyzwolenia...
            Dzis afganistanska prowincja czerwoniaca sie od makow dalej pozostaje w rekach
            Talibow i roznej masci kacykow i swoloczy...
            Gdzie sa te odbudowane szkoly, szpitale, domy, sklepy pelne towarow?
            Gdzie sa informacje o glodzie? (dwie poprzednie zimy byly tragiczne - nawet
            jednego artykulu, wzmianki...)


            Co do samolotu. Oficjalna propaganda glosi, ze to byl samolot pasazerski
            (Boeing), ktory uderzyl w Pentagon.

            Jest fizycznie nie mozliwe, aby nie pozostaly po nim jakies nawet (bardzo)
            drobne czesci... Przy uderzeniu z taka sila samolot musial rozpasc sie na
            czesci. Przynajmniej czesc jego skrzydel powinna znajdowac sie wokol budynku
            Pentagonu.

            Czy widziales chociaz taka jedna czesc na jakimkolwiek filmie, na jakims
            najmarniejszym zdjeciu?
            Co zapewne widziales, byla wypalona dziura (raczej niewielka ,jak na cos
            takiego jak "zderzenie z Boeingiem"). Czy jest mozliwe, aby tego typu maszyna
            mogla precyzyjnie uderzyc w budynek Pentagonu powiedzmy na wysokosci 4 pietra,
            i to, tak jak twierdzisz, lecac z predkoscia 700m/h (przynajmniej kilkaset
            ostatnich metrow musialo odbywac sie tuz nad ziemia). A teren Pentagonu nie
            nalezy do zupelnie odludnych. Gdzie sa relacje swiadkow? Nigdy niczego takiego
            nie bylo. Owszem swiadkowie mowia o eksplzji, klebie czarnego dymu itp. Nic
            poza tym. Nie mam zadnej bezposredniej relacji. Niczego.
            Co do publikowanego filmu przez wydzial propagandy USA, nie zaslaniaj sie tym,
            ze nie mogl zostac zarejestrowany chociaz jeden kadr ukazujacy przynajmniej w
            zarysiesylwetke maszyny. Na ochrone Pentagonu wydano sie spore pieniadze. Nie
            sadze, ze zamontowano tam jakies tandetne kamery Made in China Walmartu. To
            jeden z najbardziej pilnie strzezonych budynkow na swiecie - o ile nie
            najbardziej.

            Jezeli nie potrafisz podac odpowiedzi, po prostu napisz: quickly, nie wiem
            dlaczego nigdy nie opublikowano zadnego zdjecia. Nie wiem dlaczego bardzo
            rzadko, o ile w ogole Pentagon jest wspominany w "terrorystycznym" ataku z
            11/09.

            Zawsze uwazalem Cie za inteligentnego goscia...
            Chcialbym, zeby tak pozostalo.
            • kingfish Quickly 11.09.04, 03:17
              quickly napisał:

              > A witam, witam...
              > i o zdrowko pytam.


              Wszystko nadal działa tylko dzieci mnie zaczynają przerastaćsad





              >
              > U mnie wszystko w porzadku, dziekuje.
              > A co u Ciebie?
              >
              > No coz, moze zaczniemy najpierw od Afganistanu.
              > Pamietasz jak skakales z radosci, po napasci USA na Afganistanu?
              >
              > Chyba pora na posumowanie tego "chwalebnego" wyzwolenia...




              Ile razy ci już mówiłem ze nikt nie pojechał do Afganistanu w celu wyzwolenia
              kogoś od kogoś. Dlaczego się tak upierasz?



              > Dzis afganistanska prowincja czerwoniaca sie od makow dalej pozostaje w
              rekach
              > Talibow i roznej masci kacykow i swoloczy...
              > Gdzie sa te odbudowane szkoly, szpitale, domy, sklepy pelne towarow?
              > Gdzie sa informacje o glodzie? (dwie poprzednie zimy byly tragiczne - nawet
              > jednego artykulu, wzmianki...)


              A co mnie Afgańskie szkoły obchodzą? Ameryka to chyba najgłupszy kraj na tej
              planecie. Idziemy na wojnę, wygrywamy wojnę a potem odbudowujemy ten kraj bo
              został zniszczony podczas wojny? Pies przegranym mordę lizał. Kto odbudowywał
              Niemców? Niemcy.
              Z Irakiem to samo.





              >
              >
              > Co do samolotu. Oficjalna propaganda glosi, ze to byl samolot pasazerski
              > (Boeing), ktory uderzyl w Pentagon.
              >
              > Jest fizycznie nie mozliwe, aby nie pozostaly po nim jakies nawet (bardzo)
              > drobne czesci... Przy uderzeniu z taka sila samolot musial rozpasc sie na
              > czesci. Przynajmniej czesc jego skrzydel powinna znajdowac sie wokol budynku
              > Pentagonu.
              >
              > Czy widziales chociaz taka jedna czesc na jakimkolwiek filmie, na jakims
              > najmarniejszym zdjeciu?




              Tak widziałem. Widziałem zdjęcia w ENR, Engineering News Record, który jest
              poświecony inżynierii, budownictwu itd. Był nawet bardzo dobry artykuł o
              odbudowie Pentagonu gdzie pokazywali szczątki samolotu. Nie jestem pewny czy
              jeszcze mam ten numer tego magazynu ale w poniedziałek sprawdzę w pracy. Może
              tez poszperam na stronie tego magazynu.
              www.magazine-subscriptions-online.com/42228.html?
              engine=overture&keyword=enr+magazine


              Wracajmy jednak do pytania gdzie jest samolot. Tak się akurat Quickly składa ze
              od 15 lat pracuje na rożnych lotniskach ponieważ moja firma specjalizuje się w
              budowie lotnisk. Oczywiście nie wiele się już buduje ale raczej ulepsza się
              stare lotniska i odbudowuje pasy startowe które wymagaj tego prawie co 7 lat.
              Osobiście byłem świadkiem dwóch wypadków samolotu z ciężarówka i jednego
              wypadku kiedy 747 wjechał w budynek. Wszystkie te wypadki miały miejsce na
              międzynarodowym lotnisku Newark International Airport w New Jersey. Dwa wypadki
              z ciężarówką były po prostu zwykłym zaczepieniem skrzydłem ciężarówki. Gdybyś
              zobaczył wyniki tych wypadków zrozumiał byś jak bardzo delikatna jest
              konstrukcja samolotu. W skrócie ciężarówki były zadrapane a samolot w jednym
              przypadku miał rozerwane skrzydło a w drugim zupełnie odciętą końcówkę skrzydła
              prawie do samego baku. W trzecim wypadku samolot przy cumowaniu po prosto
              pojechał za daleko i wjechał w poczekalnie pełną pasażerów. Budynek był
              naprawiony w dwa tygodnie a samolotu już nie ma bo się nie dało go naprawić.

              O co mi chodzi? O to ze samolot który wali w cos co jest znacznie odporniejsze
              po prostu jest .... i tu nie mogę znaleźć polskiego słowa ..disintegrated.
              Znasz angielski to wiesz o co mi chodzi. Dodaj jeszcze w przypadku Pentagonu
              pożar w zupełnie zamkniętym budynku, bo samolot tak ja w WTC go nie zniszczył,
              i masz obrazek pieca w którym takie elementy jak koła i podwozie po prostu się
              spalily/stopily.

              Nie przypominam sobie również żadnych szczątków samolotów w NY a chyba nie masz
              wątpliwości ze w NY były samoloty???






              > Co zapewne widziales, byla wypalona dziura (raczej niewielka ,jak na cos
              > takiego jak "zderzenie z Boeingiem"). Czy jest mozliwe, aby tego typu
              maszyna
              > mogla precyzyjnie uderzyc w budynek Pentagonu powiedzmy na wysokosci 4
              pietra,
              > i to, tak jak twierdzisz, lecac z predkoscia 700m/h (przynajmniej kilkaset
              > ostatnich metrow musialo odbywac sie tuz nad ziemia).



              Komuś powyżej już to napisałem ale musze się powtórzyć: A skąd wiesz w co pilot
              tej maszyny celował? Dlaczego wydaje ci się ze właśnie chciał w ten sposób
              uderzyć w ten budynek? Może celował w sam środek ale mu po prostu nie wyszło?
              Zwykły przypadek. Pmysl. Nie powtarzaj pierdolek jak Watto czy Bimi.






              A teren Pentagonu nie
              > nalezy do zupelnie odludnych. Gdzie sa relacje swiadkow? Nigdy niczego
              takiego
              >
              > nie bylo. Owszem swiadkowie mowia o eksplzji, klebie czarnego dymu itp. Nic
              > poza tym. Nie mam zadnej bezposredniej relacji. Niczego.
              > Co do publikowanego filmu przez wydzial propagandy USA, nie zaslaniaj sie
              tym,
              > ze nie mogl zostac zarejestrowany chociaz jeden kadr ukazujacy przynajmniej w
              > zarysiesylwetke maszyny. Na ochrone Pentagonu wydano sie spore pieniadze.
              Nie
              >
              > sadze, ze zamontowano tam jakies tandetne kamery Made in China Walmartu.


              Quickly nie chodzi o tandetne kamery. Chodzi o kamery do nagrywania rzeczy
              poruszających się z niesamowita szybkością. Widziałeś kiedyś zwolniony film
              lotu kolibra? Na pewno. Jego skrzydła poruszają się tak szybko ze sfilmowanie
              go zwykła kamera a potem odgrywanie w zwolnionym tępię nic nie daje, dalej nie
              widać skrzydełek. Do czegoś takiego potrzebujesz specjalna kamerę która jest
              wstanie nagrywać ten lot filmem który leci wiele razy szybciej niż normalna
              kamera. Potem jak taki film odgrywasz w zwolnionym tępię różnica miedzy szybkim
              nagrywaniem i powolnym odgrywaniem pozwala ci zaobserwować skrzydełka. Czy ty
              naprawdę myślisz ze takie kamery są umieszczone w Pentagonie? Po jakiego???
              Kamery to technologia tak stara ze używanie jej w zabezpieczeniu takiego
              budynku jak Pentagon jest tylko symboliczne.







              To
              > jeden z najbardziej pilnie strzezonych budynkow na swiecie - o ile nie
              > najbardziej.



              I ten argument powinien ci wyjaśnić dlaczego nie było filmów, dlaczego nie było
              zdjęć id. Jak napisałeś jest to najbardziej strzeżony budynek na świecie a ty
              się spodziewasz ze tak ja w New Yorku turyści spacerują sobie o 9 rano na około
              tego budynku i bez żadnych problemów go fotografują. Chyba żartujesz?




              >
              > Jezeli nie potrafisz podac odpowiedzi, po prostu napisz: quickly, nie wiem
              > dlaczego nigdy nie opublikowano zadnego zdjecia. Nie wiem dlaczego bardzo
              > rzadko, o ile w ogole Pentagon jest wspominany w "terrorystycznym" ataku z
              > 11/09.



              Ty nie wiesz Quickly. Ja wiem ale nie za bardzo mnie to interesuje ponieważ
              spiskowe teorie o rządzie USA który sam zniszczył Pentagon i WTC, mordując
              tysiące swoich obywateli, są tak idiotyczne ze myślenie o tym jest po prostu
              marnowaniem czasu.



              >
              > Zawsze uwazalem Cie za inteligentnego goscia...
              > Chcialbym, zeby tak pozostalo.


              HEHE!Chyba znasz mnie już na tyle ze wiesz ze ja nie przywiązuje wielkiej wagi
              do tego co inni o mnie myślą.

              Jeszcze raz pozdrawiam
              • cs137 Pentagon, samoloty i opinie metaloznawcy 11.09.04, 04:12
                Prawdopodobnie wiekszosc uczestnikow zabierajacych tutaj glos w sprawie
                rozwalenia Pentagonu nie wie o tym, ze tuz obok
                • kingfish Re: Pentagon, samoloty i opinie metaloznawcy 11.09.04, 04:25
                  O stali chyba nie ma sensu już rozmawiać. Ja już podałem dwa przykłady które
                  udowodniły ze pożar paliwa i nawet zwykłych śmieci jest w stanie osłabić lub
                  stopić stalowe belki mostu. Jakoś Watto i Bimi zignorowali ten post ponieważ
                  jak BARDZO TRAFNIE napisałeś oni starają się dopasować szczegóły do wymyślonej
                  prawdy zamiast na podstawie szczegółami dochodzić do prawdy.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15607855
                • watto kubełek zimnej wody, dla "znawcy" 11.09.04, 21:36
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15659692
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15660377
                  • kingfish Re: kubełek zimnej wody, dla "znawcy" 11.09.04, 22:18
                    Watto a po co przywiazywac jakie kolwiek znaczenie do wypowiedzi jakis tam
                    ekspwrtow ktorzy tylko teoretycznie zakaldaja co sie stalo. Ja dalem ci
                    konkretny przyklad w ktorym zwykly pozar stopil stalowe belki mostu. Dlaczego
                    to ignorujesz?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15607855
                    • watto Re: kubełek zimnej wody, dla "znawcy" 11.09.04, 22:28
                      > Watto a po co przywiazywac jakie kolwiek znaczenie do wypowiedzi jakis tam
                      > ekspwrtow ktorzy tylko teoretycznie zakaldaja co sie stalo.

                      Co???
                      "jakis tam ekspertow"??

                      Człowieku. Weźże ty sie za czytanie.
                      Już ci napisałem, co to za eksperci.
                      W swoim tępym uporze maniaka jestes w stanie negować wszystko. Nawet tych, których zawziecie bronisz.
                      To oficjalny film na amerykanskiej TV publicznej z oficjalnego śledztwa.



                      • kingfish Re: kubełek zimnej wody, dla "znawcy" 13.09.04, 13:51
                        Watto, to co ze to jest oficjalny film. Po co mi opinia eksperta kiedy ja mam
                        konkretny pryklad stopienia stali pozarem. O CZY TU ROZMAWIAC??
                        Ta kwestja juz nie podlega dyskusji poniewaz pokazalem ze pozar paliwa zupelnie
                        stopil stalowe belki mostu. Dlaczego ignorujesz dowod ze stal moze byc stopiona
                        przez pozar paliwa i powolujesz sie na teoretyczne zdanie eksperta ze nie moze?
                        • watto Re: kubełek zimnej wody, dla "znawcy" 13.09.04, 19:02
                          kingfish napisała:

                          > Watto, to co ze to jest oficjalny film. Po co mi opinia eksperta kiedy ja mam
                          > konkretny pryklad stopienia stali pozarem. O CZY TU ROZMAWIAC??

                          Przeczytaj ty sobie dokładnie na PBS. Wiesz w ogóle co to jest?
                          Film jest z oficjalnego sledztwa, tylko te kamery były dopuszczone do sledztwa (przynajmniej nikt innych opublikował). Z ekspertami, którzy zostali dopuszczeni do badania.

                          Ty w ogóle nie rozumiesz , co czytasz.
                          To że czasem stal może być przytopiona jest możliwe (nawet od zapałki, która poprzez palenie aluminium zwiekszy temperaturę i w łancuchowym procesie zwiekszy sie ilosc ciepła).
                          Tu nie chodzi o to, że czasem gdzieś sie może cos zdarzyć. Tu chodzi o to, że w WTC sie to nie mogło zdarzyć.Już nie wspomnę o piance przeciwpożarowej i o tym, że paliwo wypaliło sie momentalnie i innych szczegółach, które już opisałem.

                          Jeszcze raz!
                          Tu człowieku chodzi o to, że w WTC to było niemożliwe, żeby sam pożar spowodował zawalenie sie.
                          Jakas panienka chce tu opowiadać o swoich rewelacjach, kiedy one oficjalnie zostały obalone, nawet przez tych, którym na takim wytłumaczeniu zależy.
                          No po prostu szopka. Typowe dla forumowych koziołków matołków.

                          Rozmowa po prostu nie ma sensu. Bo tacy zawsze idą w zaparte.



          • watto Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 10.09.04, 16:47

            > Jest tez filmek z kamery w Pentagonie, na pewno go widziałeś, i wszyscy się
            > podniecają ze cos widać ale nie można dokładnie zobaczyć samolotu. Jak możesz
            >
            > zobaczyć samolot który leci gdzieś tak z 700 mili na godzinę.? Na tej kamerze
            > widać jakieś 200 ft które ten samolot przeleciał w 0.1 sekundy??? Musiał byś
            > to najpierw nagrać w niesamowicie przyspieszonym tępię a potem oglądać w
            > niesamowicie zwolnionym tępię.


            Kobiełko.
            Oglądnij ty dokładnie film, o który chodzi w tym wątku.
            Ten film z kamery, jako jedyny ujawniony przez rząd, jest własnie wybitnie podejrzany i sugeruje manipulowanie tym filmem.
            Tam była data 17 wrzesnia!

            A dlaczego nie ujawniono innych filmów z kamer, kóre zajerestrowały zdarzenie?
            Jest tyle dowodów na to, że rząd ukrywa fakty, że nie ma innej możliwosci, jak stwierdzenie, że to konspiracja.
            • kingfish Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 11.09.04, 03:33
              watto napisał:

              >>
              > Kobiełko.

              KIBELKO????


              > Oglądnij ty dokładnie film, o który chodzi w tym wątku.
              > Ten film z kamery, jako jedyny ujawniony przez rząd, jest własnie wybitnie
              pode
              > jrzany i sugeruje manipulowanie tym filmem.
              > Tam była data 17 wrzesnia!



              Tak Watto to jest niesamowicie podejrzane. Rząd stanów zjednoczonych jest tak
              głupi ze podrabiając film, w celu opublikowania go na całym świecie, wpisał
              datę 17 wrześniasmile Stuknij się w głowę. – Twój VCR ma zawsze dobrze ustawiona
              datę i godzinę? Mój nigdy. Trochę wyobraźni Watto bo odpowiadanie na głupie
              pytania jest łatwiejsze niż ich wymyślanie.



              >
              > A dlaczego nie ujawniono innych filmów z kamer, kóre zajerestrowały zdarzenie?
              > Jest tyle dowodów na to, że rząd ukrywa fakty, że nie ma innej możliwosci,
              jak
              > stwierdzenie, że to konspiracja.



              Tylko dla tych wybitnie naiwnych i bez odrobiny wyobraźni.

              Pozdrowinia Watto,
              • watto Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 11.09.04, 21:43

                > Tak Watto to jest niesamowicie podejrzane. Rząd stanów zjednoczonych jest tak
                > głupi ze podrabiając film, w celu opublikowania go na całym świecie, wpisał
                > datę 17 wrześniasmile Stuknij się w głowę. ? Twój VCR ma zawsze dobrze usta
                > wiona
                > datę i godzinę? Mój nigdy. Trochę wyobraźni Watto bo odpowiadanie na głupie
                > pytania jest łatwiejsze niż ich wymyślanie.


                Dzieki takim jak ty pożytecznym idiotkom, nie jest to dla rządów problemem. Oni zawsze uwierzą i wszystko będzie dla nich okolicznoscią wskazującą na to , że rząd mówi prawdę.
                11 i 17 wygląda podobnie, dlatego tym, co z nim kombinowali mogło umknąć.
                Tak samo jak w video Berga umknęło wiele sszczegółów (jak wojskowa czapka rzekoego terrorysty).

                Poza tym agenci FBI zarekwirowali inne zapisy video. Ze stacji benzynowej już parę minut po wypadku!!! - skąd tak szybko?.
                Ten i inne filmy nie zostały upublicznione.

                Trzeba wiecej mysleć. Każdy szczegół można sobie wytłumaczyć na swoją korzysc. Dziesiątek poszlak już nie można.
                • kingfish Re: Dla felusiaka, kingfisza i innych... 11.09.04, 22:23
                  Heheh! No tak po prostu przegapilismile Tylko bystry Watto to zauwazylsmile

                  Mowie to sczerze. Lecz sie.
                  pzdr
    • Gość: n0str0m0 uwag pare IP: 202.172.58.* 10.09.04, 05:16
      by stwierdzic COKOLWIEK autorytatywnie
      nie wystarcza spekulacje na temat
      potencjalnych temperatur plomienia i plastycznosci stali

      zawodnosc stali w czasie pozaru jest faktem znanym od lat
      w zwiazku z czym wiekszosc kodow budowlanych na swiecie
      ZAKAZUJE uzywanie niechronionej stali

      kazdy element konstrukcyjny wykonany z niej jest powlekany
      materialem ogioodpornym testowanym i certyfikowanym
      z dokladnie podana wytrzymaloscia

      nie bede sie zajmowal BRAKIEM dowodow wideo
      (nie tylko wideo lecz audio oraz opisy swiadkow np. kontrolerow lotu byly nagminnie konfiskowane)
      ani teoriami na temat samolotow i weekendowych pilotow

      uwage zwroce na sposob w jaki runely budynki WTC
      pionowo w dol
      pomimo mimosrodowego udaru samolotow

      tylko jeden model zachowuje sie w tak idealny sposob
      i jest to "demolka kontrolowana"

      do ktorej zreszta przyznal sie wlasciciel WTC
      gdy na goraco komentowal zawalenie sie dodatkowych budynkow
      (wtc 7)

      thewebfairy.com/911/pullit/
      tu fragment komentarza zylbersztajna i pare zdjec co zadaja KLAM
      temu panu co powyzej twiedzil
      ze te mniejsze budy byly zawalone ceglami bud wiekszych

      cala ta sprawa SMIERDZI
      paskudnie

      nostromo
      • quickly Prosze uprzejmie o odpowiedz... 10.09.04, 06:30
        Gość portalu: n0str0m0 napisał:
        "...uwage zwroce na sposob w jaki runely budynki WTC pionowo w dol pomimo
        mimosrodowego udaru samolotow
        tylko jeden model zachowuje sie w tak idealny sposob
        i jest to "demolka kontrolowana"..."

        Pamietam ile czasu antenowego poswiecono na tlumaczenie tego, dlaczego wieze
        WTC zawalily sie w ten sposob, a nie inny. Pewien "specjalista" tlumaczyl, ze
        byl on wynikiem dzialania domina. Najpierw w blizej nie wyjasniony sposob, cos
        tam peklo u gory no i zawalilo sie najwyzsze pietro budynku, a za chwile to
        zaraz pod nim. Mialo to byc spowodowane "efektem domina". Tylko,
        ten "ekspert" nie wytlumaczyl dlaczego zawalenie sie budynkow zaczelo sie w
        bardzo nienaturalny sposob, chyba sie zgodzicie?)wlasnie od najwyzszego pietra
        skoro, uszkodzona zostala srodkowa czesc budynku (czyzby zle wycelowano
        samoloty???). Przeciez uderzenie samolotow najbardziej oslabilo jedynie
        srodkowa czesc budynku nie jego gore, lub dol! O ile doszlo do powaznego
        uszkodzenia elementow horyzontalnych utrzumujacych ciezar wiez, to najpierw
        musiala by ulegnac uszkodzenina ich czesc srodkowa. Nastapilo by wyrazne
        ochylenie od pionu, ale tak sie niestalo. Obie wieze runely idealnie w dol.
        Dlaczego?

        Nie chce wdawc sie w dalsze szczegoly.

        kingfish, uzyl argumentu, zapytujac sie czy nie mozna by bylo po prostu
        wysadzic tych dwoch cholernych wiez od razu? Po co ten caly cyrk z samolotami?

        Porwanie samolotu, terroryzm, cala niesamowita widowiskowosc makabrycznego
        zdarzenia byla pokazywana w tv, az do znudzenia. Ile razy kazdy z nas
        ogladajacych tv w USA czy Australii widzial zawalajace sie wieze? Przynajmniej
        kilkadziesiat, o ile nie kilkaset razy! I o to chodzilo. Porwany samolot.
        Wiadomo arabscy terrorysci... Tylko oni mogli byc zdolni do czegos takiego.
        Tragedia amerykanskiego narodu.
        Ogolne wzburzenie i szok (prawie na calym swiecie). Chec zemsty i pomszczenia
        ofiar. Scenariusz prosty i jak widac wyjatkowo skuteczny.

        Kto mi odpowie. Dlaczego nie pokazywano w ten sposob Pentagonu?
        Dlaczego nigdy nie zblizono kamer do srodka budynku. Samolt nie mog sie
        doszczetnie spalic i po prostu... wyparowac. Powinny pozostac jakies jego
        czesci... tak jak to bywa w kazdej katastrofie lotniczej (Szkocja, ostatnio
        Rosja).
        Dlaczego ta zmowa milczenia?

        • n0str0m0 Re: Prosze uprzejmie o odpowiedz... 10.09.04, 06:52
          co do zapasci
          odgornej
          (pietr powyzej udaru)
          to moge sie pokusic o tlumaczenie

          pozar ROZPOCZETY uderzeniem samolotu
          rozprzestrzenil sie jak to pozar
          w gore
          z niesamowita sila spalajac firanki, tapicerke i dywany
          ktore to wlasnie stopily stal

          tylko ze tak nie bylo

          firanki i dywany sa niebezpieczne z powodu toksycznosci spalin (a nie tempertury plomienia)
          a nawet tego nie mozna sie dopatrzec w nadmiarze
          (zblizenia pokazuja ZYWYCH ludzi w oknach NAD dziura posamolotowa)

          samoloty uderzaly w BOK budynku
          wiec gora powinna OMSKANAC sie pod katem
          i ZSUNAC w BOK

          inzynierow strukturalnych, specow od wytrzymalosci materialow zachecam do modelowania
          jak sie bawic to sie bawic

          nostromo
        • Gość: bull Re: Prosze uprzejmie o odpowiedz... IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 08:19
          Kazda proba odpowiedzi dla ciebie, bedzie jak rzucanie grochem o sciane.
          Najpierw musialbys skonczyc szkole srednia(minimum),zeby cokolwiek moc
          zrozumiec. Sa tony publikacji, ktore dokladnie wyjasniaja dlaczego wieze WTC
          zawalily sie w taki a nie inny sposob. Kazda publikacja opierajaca sie na
          wiedzy naukowo-technicznej jest autoryzowana przez instytuty badawcze lub
          imiennie przez osoby uchodzace za autorytatywne. Tylko dywagacje pisane przez
          prowokatorow, ktorych jedynym celem jest mieszanie w glowach u ludzi o niskim
          IQ, pozostaja anonimowe, oraz skrzetnie pomija sie ich autorytatywnosc w danej
          dziedzinie. Odnosnie Pentagonu; jest wielu naocznych swiadkow, ktorzy zarowno
          widzieli nisko przelatujacy samolot, jak i jego kolizje z budynkiem. Wywiady z
          nimi TV przeprowadzala na okraglo. W TV pokazywane byly rowniez az do
          znudzenia, fragmenty wydobywanych czesci samolotu, silnikow jak i czarnej
          skrzynki ze zgliszczy czesci budynku. Sam fakt pominiecia tych dokumentalnych
          faktow przez tworcow tej prowokacyjnej strony, jest tylko potwierdzeniem
          intencji majacych na celu wywolanie ekstazy u polglowkow. Ogolnie podsumowujac,
          strona ta oraz jej podobne nie dowodza niczego. Polglowek musi uwierzyc, ze
          byly gdzies kamery, ktore cos lub nic filmowaly (sic). Smiech powala z nog, jak
          podsuwa sie pod oczy polglowkow zdjecia, ktore maja "dowodzic", ze kazda
          katastrofa lotnicza, zostawia widoczne szczatki samolotu. Dlaczego wiec
          pominieto zdjecia katastrofy lotniczej w Everglades na Florydzie z 1996r?
          • n0str0m0 Re: Prosze uprzejmie o odpowiedz... 10.09.04, 08:35
            wspaniale

            osoba autorytatywna w osobie profesora medycyny tlumaczyla
            ze promieniowanie z czarnobyla wcale nikomu nie szkodzi

            osoby autorytatywne przekonywaly o wyzszosci
            gospodarki socjalistycznej nad wolnorynkowa

            osoba autorytatywna pokazywala strzalkami na mapie
            jakie to irak ma paskudne bronie atomowe w 45 minut wystrzelniete w pokoj milujacych

            osoba autorytatywna
            powiedziala ze sie o torturach dowiedziala z prasy
            zapominajac troszeczke o memo ktore napisala
            zeby jednak troszke piety poprzypalac

            osoby autorytatywne mozesz sobie wsadzic tam gdzie chcesz
            z ziemniaka mozna sobie wiecej szczerosci wydusic niz z nich

            nostromo
          • quickly Re: Prosze uprzejmie o odpowiedz... 10.09.04, 09:43
            Gość portalu: bull napisał(a):

            "Kazda proba odpowiedzi dla ciebie, bedzie jak rzucanie grochem o sciane..."

            Wrecz przeciwnie. Z najwieksza pokora i skupieniem przeczytam kazda rzeczowa
            opinie... Zamiast robic z siebie na forum histeryka, czy mozesz podac mi
            miejsce (link), gdzie moge zobaczyc te czesci samolotu wydobywane ze zgliszcz
            Pentagonu?
            Z gory bardzo dziekuje. smile)))
            --------------------------------------------------------------------------------

            W dalszej czesci twojej wypowiedzi jest sporo halasu, lecz malo rzeczowej
            dyskusji. Twierdzisz,ze gdzies cos napisano na ten temat (przyczyny zawalenia
            sie wiez)... Czytales czy slyszales, ze ktos cos tam powiedzial? Jezeli
            czytales, to czy mozesz przekazac w mozliwie kulturalny sposob, to co
            przeczytales?
            Moze do tego jakis link, cokolwiek na poparcie swojej tezy.
            I znow z gory dziekuje.

            Dalej dodajesz:

            "Odnosnie Pentagonu; jest wielu naocznych swiadkow, ktorzy zarowno
            widzieli nisko przelatujacy samolot, jak i jego kolizje z budynkiem. Wywiady z
            nimi TV przeprowadzala na okraglo. W TV pokazywane byly rowniez az do
            znudzenia, fragmenty wydobywanych czesci samolotu, silnikow jak i czarnej
            skrzynki ze zgliszczy czesci budynku."

            Podaj mi chociaz jeden link, jakis artykul... Jestes przeciez osoba
            wyksztalcona, znajdziesz to w internecie bez zadnych problemow, prawda?
            Po raz tzreci z gory dziekuje i czekam na twoja odpowiedz z niecierpliwoscia.

            --------------------------------------------------------------------------------

            "Polglowek musi uwierzyc, ze byly gdzies kamery, ktore cos lub nic filmowaly
            (sic). Smiech powala z nog, jak podsuwa sie pod oczy polglowkow zdjecia, ktore
            maja "dowodzic", ze kazda katastrofa lotnicza, zostawia widoczne szczatki
            samolotu. Dlaczego wiec pominieto zdjecia katastrofy lotniczej w Everglades na
            Florydzie z 1996r?"

            Jezeli uwazasz, ze Pentagon nie posiada kamer (i nie tylko) zainstalowanych na
            swoim terenie, filmujacych budynek 24 godziny na okraglo, domyslam sie ze to
            wlasnie ty jestes tym polglowkiem. Kazdy nawet mniej szanujacy sie bank i
            supermarket w Stanach posiada przynajmniej kilka kamer... Chyba sie zgodzisz
            emna? A my mowimy tutaj o Pentagonie. Wiec zastanow sie zanim cos napiszesz.

            --------------------------------------------------------------------------------
            Nie wiem co masz na mysli w koncowce swojej wypowiedzi. Z tego co wiem, kazda
            katastrofa lotnicza pozostawia po sobie jakies slady po rozbitym samolocie. Czy
            chcesz powiedziec, ze samolot ktory spadl na moczary na Florydzie, w 1996,
            zupelnie rozplynal sie w powietrzu? To byloby ciekawe... Masz do tego jakis
            link, artykul lub cos podobnego. Przeslij prosze.

            --------------------------------------------------------------------------------

            Poza tym prosilem wyraznie o jakies zdjecie, jakis wywiad, cokolwiek,
            pokazujacy samolot uderzajacy w Pentagon, jego wrak. Czy to do ciebie szanowny
            kolego dociera? Jezeli nie, to raczej nie odpisuj.
      • Gość: Jowisz Re: uwag pare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 00:23
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > by stwierdzic COKOLWIEK autorytatywnie
        > nie wystarcza spekulacje na temat
        > potencjalnych temperatur plomienia i plastycznosci stali

        Stal nie jest tworzywem jednorodnym. Dla stali 18/8 której struktura (a tym
        samym wytrzymałość) ulega zmianie w temperaturze 900-1100 st C, chociaż w tej
        temperaturze zmiany plastyczne są małe, to na granicy ziaren następuje duży
        ubytek wytrzymałości na naprężenia co ma związek z dyfuzją np. domieszki węgla
        do krawędzi ziaren. Zmiany takie są widoczne dopiero pod mikroskopem o dużym
        powiększeniu.

        Pzdr
        Jowisz
      • Gość: AndrzejG Re: uwag pare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 08:54
        > uwage zwroce na sposob w jaki runely budynki WTC
        > pionowo w dol
        > pomimo mimosrodowego udaru samolotow
        >
        > tylko jeden model zachowuje sie w tak idealny sposob
        > i jest to "demolka kontrolowana"
        >
        > do ktorej zreszta przyznal sie wlasciciel WTC
        > gdy na goraco komentowal zawalenie sie dodatkowych budynkow
        > (wtc 7)
        >
        > thewebfairy.com/911/pullit/
        > tu fragment komentarza zylbersztajna i pare zdjec co zadaja KLAM
        > temu panu co powyzej twiedzil
        > ze te mniejsze budy byly zawalone ceglami bud wiekszych
        >
        > cala ta sprawa SMIERDZI
        > paskudnie
        >
        > nostromo

        Choć na tyle masz przyzwoitości ,że nie piszesz o temperaturze topnienia stali,
        a o > potencjalnych temperatur plomienia i plastycznosci stali.Faktem jest,że
        samoloty uderzyły w bok budynku,ale faktem jest również,że efekt tego uderzenia
        był widoczny z drugiej strony budynku.Czyli jakie wnioski?Samolot osłabił nie
        tylko jedną stronę budynku,ale całą przestrzeń piętra.Czyli osłabienie
        konstrukcji (osłabinie,a nie stopienie) nastąpiło w miarę równomiernie.Te
        budynki miały prawo tak się zawalić,bo z góry działała na nie ogromna siła,
        tak jakbyś walił młotem.W efekcie zawalenia się jdnego piętra cała masa ponad
        tym krytycznym punktem waliła w niższe piętra tak jakby młotem,przybierając na
        sile z każdym piętrem.Tak sobie to wyobrażam i to do mnie przemawia,w
        przeciwieństwie do tych różnych teori o podłozonych ładunkach wybuchowych i
        innych takich.

        Zauważ ile musialoby być precyzji w przeprowadzeniu takiej akcji
        terrorystycznej.Uderzenie samolotów poniżej miejsca założenia ładunków
        wybuchowych,detonacja w odpowiednim momencie itp itd, a do tego zmowa milczenia
        tylu ludzi biorących w tym udział.Wierzysz w mozliwość takiej zmowy milczenia?
        Bo ja nie.Wszelkie te Wasze spekulacje (Twoje n0str0m0,watto,bimi i innych
        takich) bazują na trudności wytłumaczenia niektórych zjawisk jakie tam zaszły i
        wszelkie próby tego tłumaczenia ,niezgodne z Waszymi oczekiwaniami są z mety
        odrzucane,a poklask zyskują te zgodne z Waszą optyką.

        Piszesz,że sąsiedni budynek dziwnie się zawalił.Czytałem ,że ta ta druga
        wieża WTC (ta która była uderzona jako pierwsza,a zawliła się jako druga -chyba
        północna?),która była uderzona prawie przy swoim czubku,runęła pod wpływem
        silnego tąpniecia jakie wyzwoliło zawalenie się wieży południowej.Chyba
        dasz wiarę temu ,że ta wielka masa uderzając w podłoże musiała wywołac wstrząs.
        Jezeli mieszkasz przy ruchliwej ulicy,to z pewnością czujesz wstrząsy budynku
        podczas przejeżdżania samochodu ciężarowego,a co dopiero działoby się podczas
        uderzenia w tą ulicę takiej masy jaką stanowiła wieża WTC.Ten sąsiedni budynek
        mógł zawalić się z tej właśnie przyczyny.Ale szukaj wyjaśnienia,szukaj dalej
        tylko nie daj się osmieszyć.

        A.
    • cs137 Hi, hi, hi, hi, hi!!!! n/t 10.09.04, 09:30

      • quickly Re: Hi, hi, hi, hi, hi!!!! n/t 10.09.04, 09:49
        Szanowny kolego cs137, domyslam sie (po twoim smiechu), ze posiadasz spora
        wiedze na poruszane tutaj tematy. Czy moglbys wiec przekazac nam link
        ukazujacy przynajmniej czesci rozbitego samolotu, ktory uderzyla w budynek
        Pentagonu? Nie mowiac juz o jakichs dodatkowych materialach? Zrobisz tym samym
        glupkow z tych wszystkich niedowiarkow piszacych na tym forum...

        Z gory dziekuje i czekam na rzeczowa odpowiedz.
        • cs137 Re: Hi, hi, hi, hi, hi!!!! n/t 10.09.04, 10:01
          quickly napisał:

          > Szanowny kolego cs137, domyslam sie (po twoim smiechu), ze posiadasz spora
          > wiedze na poruszane tutaj tematy. Czy moglbys wiec przekazac nam link
          > ukazujacy przynajmniej czesci rozbitego samolotu, ktory uderzyla w budynek
          > Pentagonu? Nie mowiac juz o jakichs dodatkowych materialach? Zrobisz tym samym
          >
          > glupkow z tych wszystkich niedowiarkow piszacych na tym forum...

          A guzik mnie to obchodzi... To znaczy, do jakich wniosków tutaj Szanowni P.T.
          Forumowicze dojdą. Prawdopodobnie wielu tutaj sobie wyobraża, że niejaki Bush,
          G. W. zresztą, straszliwie to przeżywa, że tutaj po kolei, jednopo drugim, jego
          kłamstwa zostaja perzygwożdżone. A niech sobie wyobrażaja, niech im "budiet na
          zdarowiczko", jak mawiała jedna Rosjanka. Natomiast dla mnie największą zaleta
          Forum to to, że mozna je traktować jak zapasy w stylu wolnoamerykańskim w cyrku.
          Człowiek siedzi sobie na widowni i ma moc uciechy.

          Na mieście za bilet do kina każą sobie płacić $6, a ja tu mam kino za darmo.
          Pomyśl tylko, ile już zaoszczędziłem, będąc tutaj od półtora roku! Jak ktoś ma
          dziecko w college'u, to taki zaoszczedzony szmal naprawdę sie liczy. Te college
          powariowały, tyle sobie teraz licza! Myśla chyba, kurcze, że rodzice studentów
          maja fabryke pieniędzy w domu.
          >
          > Z gory dziekuje i czekam na rzeczowa odpowiedz.
          • n0str0m0 po raz pierwszy zgadzam sie z czesiem 10.09.04, 10:17
            panu buszu naprawde wszystko jedno co ludzie mysla o jego klamstwach
            czesiek ftrafil w dziesiatke

            jego doradcy natomiast sraja w gacie
            jak dopasowac machanie psa do rucchow ogona
            o czym juz jenteligentnie przemilczywa czeslaw merytoryczny

            nostromo
            • cs137 Drugi raz! Kiepściutko z pamięcią, co? n/t 10.09.04, 10:24

              • cs137 Bush i tak wygra wybory, i to przeze mnie. 10.09.04, 10:31
                Bo ja nie będe jeździł jutro w nocy z wyłaczonym światłem (patrz mój wątek "do
                forumowiczów z USA"). Nie umiem wyłączyc w mojej Yamasze. Jaski radził, zeby
                młotkiem. Ale co ja będe do kobiety z młotkiem! (dla mnie moja Yamaha to
                kobita). Do tego do staruszki (ma 23 lata, jak na motocykl, to babcia, może
                nawet prababcia). Wiec nie marady, będe jeździł z zapalonym światłem. Ludzie
                zobaczą "Cees popiera Busha" pomysla sobie, no Buc (przepraszam, Bush) wygra
                wybory. Takie życie! Chocmy w rodzinie (trójca wyborców!) postanowilim sobie, że
                głosujem na ABB.
              • n0str0m0 widac kreda w kominie zaznaczasz 10.09.04, 10:42
                ide na piwo zaraz
                wypije toasta na zgode dubeltowa
                o ile nie zapomne

                nostromo
        • quickly No i gdzie sie nasi eksperci cs137 i bull??? 10.09.04, 10:06
          Panowie, co sie dzieje?
          Prosilem tylko jedno zdjecie... Jedno jedyne i co? I nic!
          A szkoda...
          cs137 i bull, tymczasem grzecznie zwineli ogonki pod siebie i chodu...

          A tak tu przeciez emocjonalnie pisali o swoich prawdach!
          Ale kiedy przyszlo do rzeczowej, szczerej rozmowy... sad(((

          Panowie my tu czekamy!
          • quickly O przepraszam kolega cs137 jest na linii... 10.09.04, 10:11
            Ja wiem, ze wyksztalcenie kosztuje.
            Tutaj zreszta tez.
            Ale to jeszcze nie powod, ze unikac odpowiedzialnosci za swojw wypowiedzi.

            W bardzo grzeczny sposob zwrocilem sie o wyjasnienie kilku niejasnosci.
            Wciaz czekam na odpowiedz...
            • cs137 Re: O przepraszam kolega cs137 jest na linii... 10.09.04, 10:22
              quickly napisał:

              > Ja wiem, ze wyksztalcenie kosztuje.
              > Tutaj zreszta tez.
              > Ale to jeszcze nie powod, ze unikac odpowiedzialnosci za swojw wypowiedzi.
              >
              > W bardzo grzeczny sposob zwrocilem sie o wyjasnienie kilku niejasnosci.
              > Wciaz czekam na odpowiedz...

              Ależ ja też bardzo grzecznie wyjaśniam, ze odpowiedzi proszę sie ode mnie nie
              spodziewać.

              Jakbym był na miejscu wkrótce po wydarzeniu i oglądał wszystko na własne oczy,
              to bym może się czuł w obowiązku zabrać głos w sprawie. Ale tak się złozyło, że
              w dniu krytycznym ja byłem gdzie? W Warszawie byłem! No i co człek mógł z
              Warszawy zobaczyć? Nic. Jeszcze wtedy nawet nie zdołaliśmy załozyć kabla. Wiesz,
              jaka to męka założycsobie kabel w Polsce, jak sie nie ma stałego zameldowania?
              Aster-City to banda biurokratów. Wiec ja nawet nie mogłem niczego oglądać w TV,
              wyłacznie byłem zdany na komunikaty radiowe.
          • cs137 Re: No i gdzie sie nasi eksperci cs137 i bull??? 10.09.04, 10:14
            quickly napisał:

            > Panowie, co sie dzieje?
            > Prosilem tylko jedno zdjecie... Jedno jedyne i co? I nic!
            > A szkoda...
            > cs137 i bull, tymczasem grzecznie zwineli ogonki pod siebie i chodu...
            >
            > A tak tu przeciez emocjonalnie pisali o swoich prawdach!
            > Ale kiedy przyszlo do rzeczowej, szczerej rozmowy... sad(((
            >
            > Panowie my tu czekamy!

            A czekajta sobie na Godota... Widzisz, kwiksiu, ja jestem z zawodu
            fizyk-eksperymentalista. Nic mnie nie przekona do niczego, jak tylko wynik
            rzetelnego eksperymentu. A jaki eksperyment mógłby być rzetelny? Ano, trzeba by
            pie....nąc takim samym Boeingiem jeszcze raz w Pentagon i czarno na białym
            pokazać, że rezultaty bedą zupełnie inne. A ponieważ takiego eksperymentu nie da
            sie przeprowadzić z oczywistych względów, to nic nie będzie wiadomo. Więc czym
            się tutaj podniecać, ja sie pytam?
    • lokator Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 10.09.04, 13:25
      /=/
      |=|
      |=|
      |=|
      |=|

      Kto oglądał, ten powinien pamiętać. Górna część PRZECHYLONA leciała w dół we
      względnej całości i miażdżyła po kolei dolne piętra. Im niżej tym więcej masy
      leciało w dół. Dlaczego nie przewróciła się na bok? A co miało ją zdmuchnąć?
      Wiatr słoneczny? Spadła pionowo w dół pod wpływem ziemskiej grawitacji.
      "Idealnie pionowo" to mit, albo złudzenie spowodowane tym, że była wysoka.
      Złudzenie wynikało z braku proporcji wysokości wieży do jej szerokości. Gdyby
      analizować tę katastrofę zakładając, że powierzchnia ziemi jest np. 2-3 piętra
      poniżej miejsca uderzenia, to każdy powiedziałby, obserwując ruch górnej
      części, że wieża się PRZEWRÓCIŁA, a nie spadła w dół, tak jak np. przy
      kontrolowanym wybuchu.


      PS. Inna sprawa, że jakkolwiek oficjalna prezentacja uderzenia samolotu w
      PENTAGON jest bardzo przekonywująca, to na wszystkich zdjęciach widać dziurę po
      kadłubie, a nie widać zniszczeń z boków powstałych od skrzydeł....
      • quickly Bardzo prosze o odpowiedz. 10.09.04, 15:01
        lokator napisał:

        PS. Inna sprawa, że jakkolwiek oficjalna prezentacja uderzenia samolotu w
        PENTAGON jest bardzo przekonywująca, to na wszystkich zdjęciach widać dziurę po
        kadłubie, a nie widać zniszczeń z boków powstałych od skrzydeł....

        --------------------------------------------------------------------------------

        Na jakiej podstawie twierdzisz, ze "...prezentacja uderzenia samolotu w
        PENTAGON jest bardzo przekonowujaca...". Czy widziales jakies zdjecia,
        cokolwiek, co by wskazywalo na to, ze faktycznie zniszczenie powstalo w skutek
        uderzenia Boeinga? Czy tylko powtarzasz za CNN lub Fox News oficjalna wersje
        propagandy USA?

        Jezeli nawet powstala jakas widoczna dziura po kadlubie, jak twierdzisz, a nie
        ma obok widocznych dziur przez ktore mogly sie dostac skrzydla samolotu (a nie
        sa one takie male) do wnetrza budynku i tam powiedzmy ulec czesciowemu
        stopieniu, to powinny byc one widoczne PRZED BUDYNKIEM na kazdym zdjeciu
        (porozrywane, porozrzucane, ale WIDOCZNE, prawda?)

        Powtarzam wiec moje pytanie.
        Dlaczego nikt nie widzial zadnych czesci samolotu?
        Dlaczego nie ma ani jednego zdjecia?

        • lokator Re: Bardzo prosze o odpowiedz. 10.09.04, 15:22
          quickly napisał:

          > lokator napisał:
          >
          > PS. Inna sprawa, że jakkolwiek oficjalna prezentacja uderzenia samolotu w
          > PENTAGON jest bardzo przekonywująca, to na wszystkich zdjęciach widać dziurę
          po
          > kadłubie, a nie widać zniszczeń z boków powstałych od skrzydeł....
          >
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
          >
          > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze "...prezentacja uderzenia samolotu w
          > PENTAGON jest bardzo przekonowujaca...". Czy widziales jakies zdjecia,
          > cokolwiek, co by wskazywalo na to, ze faktycznie zniszczenie powstalo w
          skutek
          > uderzenia Boeinga? Czy tylko powtarzasz za CNN lub Fox News oficjalna wersje
          > propagandy USA?
          >
          > Jezeli nawet powstala jakas widoczna dziura po kadlubie, jak twierdzisz, a
          nie
          > ma obok widocznych dziur przez ktore mogly sie dostac skrzydla samolotu (a
          nie
          > sa one takie male) do wnetrza budynku i tam powiedzmy ulec czesciowemu
          > stopieniu, to powinny byc one widoczne PRZED BUDYNKIEM na kazdym zdjeciu
          > (porozrywane, porozrzucane, ale WIDOCZNE, prawda?)

          Dwa aspekty tej samej sprawy. Pierwszy:
          Zadałem sobie trud i skorzystałem z podanych linków. Pod jeden z nich jest
          podpięta graficzna symulacja ataku na Pentagon. Z niej wynika, że
          samolot "schował" się w budynkach Pentagonu. Ładnie zrobione, pokazuje jak
          skrzydła WEWNĄTRZ budynku rozcinane są przez filary na fragmenty. To co budzi
          wątpliwość, to dziura wielkości kadłuba i brak dziur po skrzydłach, które
          weszły w budynek w całości i brak tych skrzydeł przed budynkiem. Rakieta?
          Tu jesteśmy po tej samej stronie.


          > Powtarzam wiec moje pytanie.
          > Dlaczego nikt nie widzial zadnych czesci samolotu?
          > Dlaczego nie ma ani jednego zdjecia?
          >

          Aspekt drugi:
          Czy po to Amerykanie zainstalowali dookoła Pentagonu "pięćset" kamer, aby mieć
          absolutną pewność, że nikt nie będzie zgłębiał ich tajemnic, żeby po
          katastrofie udostępnić w internecie zdjęcia z wszystkich kamer pokazujących
          Pentagon i jego otoczenie, bo paru niedowiarków się tego domaga????
          Tu radziłbym puknąć się w głowę.
          Proszę, aby szanowna publiczność zwróciła uwagę na to, że zdjęcia Pentagonu po
          katastrofie, robione z lotu ptaka, sprawiają wrażenie poddania ich obróbce
          retuszerskiej. Odnoszę wrażenie, że zwyczajnie zamalowano duże fragmenty
          wewnętrznych budynków Pentagonu. Ale w przeciwieństwie do wielu z tu obecnych
          nie robiłbym z tego problemu natury sensacyjnej, tylko pogratulował temu
          bystrzakowi, który w powszechnym zamęcie pamiętał o zachowaniu tajemnicy
          wojskowej.


          Proponuję też, żeby nie zamieszczać linków do akcji amerykańskich strażaków w
          jakichś opuszczonych magazynach, bo za Pentagon na pewno robić nie mogą....
          • quickly Bardzo prosze o odpowiedz. Ponawiam prosbe... 10.09.04, 15:37
            Moze Ty kochany internauto, ktory wlasnie czytasz ten wpis, posiadasz jakis
            link, zdjecie, cokolwiek na ten temat?

            Czy ktos widzial (nawet niewyrazne) zdjecie samolotu uderzajacego w Pentagon?

            Prosze o odpowiedz.

            • lokator Re: Bardzo prosze o odpowiedz. Ponawiam prosbe... 10.09.04, 16:53
              quickly napisał:

              > Moze Ty kochany internauto, ktory wlasnie czytasz ten wpis, posiadasz jakis
              > link, zdjecie, cokolwiek na ten temat?
              >
              > Czy ktos widzial (nawet niewyrazne) zdjecie samolotu uderzajacego w Pentagon?
              >
              > Prosze o odpowiedz.
              >

              To do mnie? Korzystałem z linków zamieszczonych w tym wątku...
    • watto Dla eskpertów od topienia sie stali 10.09.04, 16:34
      W drugiej częsci filmu dok. z udziałem US ekspertów, jest jasne stwierdzenie, że budynki nie zawaliły sie tylko od ognia i stal sie nie stopiła, ani osłabienie wytrzymałosci stali nie wystarczało na spowodowanie zawalenia sie.

      No i jak, forumowi eksperci od topienia sie stalowych budynków, w których stal była pokryta dodatkowo pianką przeciwpożarową)?
      Skąd ten tupet?


      www.pbs.org/wgbh/nova/wtc/collapse2.html

      Eagar: The maximum temperature would have been 1,600°F or 1,700°F. It's impossible to generate temperatures much above that in most cases with just normal fuel, in pure air. In fact, I think the World Trade Center fire was probably only 1,200°F or 1,300°F.

      Investigations of fires in other buildings with steel have shown that fires don't usually even melt the aluminum, which melts around 1,200°F. Most fires don't get above 900°F to 1,100°F. The World Trade Center fire did melt some of the aluminum in the aircraft and hence it probably got to 1,300°F or 1,400°F. But that's all it would have taken to trigger the collapse, according to my analysis.
      ...
      Eagar:You can't explain the collapse just in terms of temperature, and you can't explain it just in terms of buckling. It was a combination.

      NOVA: You've pointed out that structural steel loses about half its strength at 1,200°F, yet even a 50 percent loss of strength is insufficient, by itself, to explain the collapse.

      • lokator Re: Dla eskpertów od topienia sie stali 10.09.04, 16:52
        watto napisał:

        > W drugiej częsci filmu dok. z udziałem US ekspertów, jest jasne stwierdzenie,
        ż
        > e budynki nie zawaliły sie tylko od ognia i stal sie nie stopiła, ani
        osłabieni
        > e wytrzymałosci stali nie wystarczało na spowodowanie zawalenia sie.
        >
        > No i jak, forumowi eksperci od topienia sie stalowych budynków, w których
        stal
        > była pokryta dodatkowo pianką przeciwpożarową)?
        > Skąd ten tupet?

        Taaak....
        Oglądałem kiedyś film o WTC, na którym pokazywali tragiczne zaniedbania przy
        budowie wież. Łącznie z archiwalnymi zdjęciami te zaniedbania dokumentującymi.
        Olbrzymia ilość stalowych dźwigarów pokryta była zabezpieczeniem byle jak, a
        niektóre wcale....
        Kto by pomyślał, że w USA też pracują brakoroby...
      • watto Re: Dla eskpertów od topienia sie stali 10.09.04, 16:58
        I jeszcze z oficjalnego filmu na amerykanskiej TV publicznej.

        To samo ja pisałem powyżej. Jest wielu, nawet inżynierów, którzy nie rozumieją fizyki na podstawowym poziomie i nie odróżniają temperetury topnienia od ciepła topnienia.

        www.pbs.org/wgbh/nova/wtc/collapse.html

        Eagar: The problem is that most people, even some engineers, talk about temperature and heat as if they're identical. In fact, scientifically, they're only related to each other. Temperature tells me the intensity of the heat
        • Gość: wujekSSman Kłóćcie się dalej tępi Polaczkowie , kłóćcie ... IP: 66.231.168.* 10.09.04, 22:24
          ... o jakieś bzdety .
          A my - Ziomkowie tymczasem pozwy złożymy w waszych sądach i wyexmitujemy was na
          Kamczatkę . Zawsze sami sobie nogi podkładają frajerzy , hehe
      • bimi Re: Dla eskpertów od topienia sie stali 14.09.04, 20:16
        Z PBS pochodzi też film, w którym Larry Silverstein - własciciel WTC, który
        nachapał się na 11 wrzesnia, jak nikt inny - hotnews.pl/artwtc-9.html
        ... przyznaje, że budynek 7 - jeden z trzech budynków które zawaliły się 11
        września w WTC - został celowo wysadzony. Co oznacza, że przynajmniej ten się
        nie zawalił się od stopienia.

        Pytanie tylko: jakim cudem już w kilka godzin po "zaskakującym ataku" budynek 7
        mozna było zdetonować?
        Przecież samo podłożenie i połączenie ładunków wybuchowych w tak ogromnym
        budnyku zajęłoby wiele godzin. A policzenie gdzie i ile tego położyć,
        przynajmniej drugie tyle.
        Budynek 7 musiał być więc podminowany już zanim samoloty walnęły w wieże WTC!
        Oczywiście, że był - podobnie jak dwa pozostałe budynki.

        A oto wypowiedź Larry Silversteina:
        infowars.com/Video/911/wtc7_pbs.WMV
    • Gość: felusiak Sraczka umyslowa nie ustaje IP: *.nyc.rr.com 11.09.04, 01:44
      No prosze, do watto i bimi dolaczyli mocarze ontelektu nostromo i quickly.
      Jak mowia papier wszystko wytrzyma.
      • quickly felusiak, czy mozesz odpowiedziec na to pytanie? 11.09.04, 04:58
        Jak na razie nikt nie byl w stanie znalezc chociaz jednego, jedynego zdjecia,
        juz nie tyle co przelatujacego samolotu, ale jego wraku, lub przynajmniej
        kawalka skrzydla, czegokolwiek.

        O ile niektore arguemnty kingfisza moga byc wziete pod uwage (t.j. olbrzymia
        predkosc samolotu, ustawienie kamer ich rodzaj itd. itd.), to chyba po
        katastrofie byla wystarczajaca ilosc czasu na to by sfotografowac okolice
        budynku, pokazac jakies szczatki, osoby ogladajace narzedzie zbrodni, jakies
        czesci silnika, podwozia, kol samolotu. Wciaz nie moge uwierzyc w to, ze
        uderzajacy samolot (pod jakimkolwiek katem) mogl rozpasc sie na podstawowe
        molekuly i pierwiastki.

        Czy stalo cos na przeszkodzie, zeby pokazac takie zdjecie? Wyobrazcie sobie:
        budynek Pentagonu, jakis spalone szczatki samolotu, ludzka tragedia...
        Propaganda idzie swiat. Pod spodem: "Muzulmanscy bandyci, a nie ludzie, bla,
        bla, bla, bla..."

        A tak, nie natknelem sie na zadna publikacje zamieszczajaca cos podobnego.
        Dlazcego nic takiego nie zostalo do tej pory opublikowanego?

        Domyslam sie, ze kingfisz i wielu innych probowalo znalezc cos na ten temat.
        Bezskutecznie.
        Mnie tez sie nie udalo.

        Wiec co zniszczylo budynek Pentagonu???
        • Gość: felusiak Re: felusiak, czy mozesz odpowiedziec na to pytan IP: *.nyc.rr.com 11.09.04, 06:40
          Ciebie nic nie przekona. Zdjec jest do cholery tylko, ze wierni konspiracjonisci
          twierdza, ze to nie sa zdjecia robione w Pentagonie. Dla nich i dla ciebie to
          byla rakieta. I niech wam tak juz zostanie

          Pozostaje jednak podstawowe pytanie. Co zatem stalo sie z samolotem?
          Gdzie zostal schowany? Co stalo sie z ludzmi i na koniec dlaczego nie ma teorii
          na ten temat.
          • Gość: n0str0m0 felusiaku, masz telewizora? IP: 202.172.58.* 11.09.04, 10:53
            se wlacz tv i obgladnij koperfilda
            on zniknal pociag

            acha, jak masz za malego siusiaka na argumenty
            to se popraw inwektywy bo ci stare zgliwialy

            nostromo
            • Gość: felusiak O krasnalach i Shreku IP: *.nyc.rr.com 11.09.04, 15:38
              Krasnoludki sa na swiecie.
              Herszt krasnali potajemnie wystrzelil rakiete na Pentagon a jego
              kolezkowie-krasnale zlapali samolot w siatke na motyle i schowali w pniu debu w
              krasnalskim lesie, zaraz obok bagien Shreka. Ludziom z samolotu dali do picia
              wywar z korzenia letargisu i tym uspili ich. Spia juz od 3 lat.
              Kilka kropli letargisu wylalo sie do glowy watto, bimiego, quickly i nostromo i
              od tego czasu ich umysly spia.
          • watto Re: felusiak, czy mozesz odpowiedziec na to pytan 11.09.04, 18:54
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > Ciebie nic nie przekona. Zdjec jest do cholery tylko, ze wierni konspiracjonisc
            > i
            > twierdza, ze to nie sa zdjecia robione w Pentagonie. Dla nich i dla ciebie to
            > byla rakieta. I niech wam tak juz zostanie
            >
            > Pozostaje jednak podstawowe pytanie. Co zatem stalo sie z samolotem?
            > Gdzie zostal schowany? Co stalo sie z ludzmi i na koniec dlaczego nie ma teorii
            > na ten temat.


            fallusiak jest jak tępy uczen w szkole. Ja już mu pisałem o jednej możliwosci.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15562499&a=15564272

            Ale on interesuje sie jak dzieciak nie istotnymi dla meritum szczególikami.
            Samolot można schować w bazie wojskowej.

            A co sie stało z samolotem ukradzionym z Afryki parę lat temu?

            Taka jest metoda fallusiaka. Zamieszać sprawę i uciec od meritum.

            Zdjęcia pokazane w filmie jasno dowodzą, że Boeing nie uderzył w Pentagon. I o to tu chodzi. to co sie stało z Boeingiem nie ma wiekszego znaczenia, a możliwych wytłumaczen jest kilka.
    • watto parę innych wątpliwosci 11.09.04, 18:47
      www.thetruthseeker.co.uk/article.asp?ID=2238

      Did the World Trade Center towers undergo a deliberate ?power-down? on the weekend prior to the 9-11 terrorist attacks? According to Scott Forbes, a senior database administrator for Fiduciary Trust, Inc. ? a high-net investment bank which was later acquired by Franklin Templeton ? this is precisely what took place.

      ..
      1) Fiduciary employees trapped between the 90-97th floors of the South Tower told family members (via cell-phone calls) that they were hearing ?bomb-like explosions? throughout the towers.

      2) Video cameras positioned atop the World Trade Center which were used to feed daily images to local television stations were inexplicably inoperative that morning.

      3) A Fiduciary employee who was on one of the lower floors and escaped immediately after the first (North) tower was struck, reported that he was amazed by the large number of FBI agents that were already on the streets surrounding the WTC complex only minutes after the initial strike.

      4) Last but not least, Ann Tatlock, CEO of Fiduciary Trust and now a board member of Franklin Templeton, had just arrived at a conference hosted by Warren Buffet at the Offutt Air Force Base (home of the U.S. Strategic Command Headquarters in Omaha, Nebraska) when the 9-11 attacks took place. Coincidentally, later that day President George W. Bush flew into this very same base on Air Force One for ?security reasons.?
      • watto Re: parę innych wątpliwosci 11.09.04, 19:11
        www.whatreallyhappened.com/9-11BasicQuestions.html
    • watto Video z bin Ladenem to oczywista fałszywka 11.09.04, 19:13
      kolejny dowód na konspirację czynników rządowych.

      www.whatreallyhappened.com/osamatape.html
      • Gość: Nope Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: 68.235.250.* 11.09.04, 21:21
        watto napisał:
        > Zdjęcia pokazane w filmie jasno dowodzą, że Boeing nie uderzył w Pentagon. I o
        > to tu chodzi.

        Chodzi tu o to, żeby wykazać jak wielu jest naiwniaków, którzy z dziecinną łatwością uwierzą w każdą internetową bzdurę, nazywając przy tym dyrdymały wypisywane przez pseudo-analityków; fachową analizą. Żenada.
        • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 11.09.04, 21:34
          Gość portalu: Nope napisał(a):

          > watto napisał:
          > > Zdjęcia pokazane w filmie jasno dowodzą, że Boeing nie uderzył w Pentagon
          > . I o
          > > to tu chodzi.
          >
          > Chodzi tu o to, żeby wykazać jak wielu jest naiwniaków, którzy z dziecinną łatw
          > ością uwierzą w każdą internetową bzdurę, nazywając przy tym dyrdymały wypisywa
          > ne przez pseudo-analityków; fachową analizą. Żenada.

          1.Do czego ty sie odnosisz? Do video o Ladenie?
          2.Masz cos sensownego i merytorycznego do powiedzenia? Czy to tylko emocjonalne wybuchy małego Jasia?
          • Gość: Nope Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na IP: 68.235.250.* 11.09.04, 21:58
            watto napisał:
            > 1.Do czego ty sie odnosisz? Do video o Ladenie?

            Masz problemy nawet ze zrozumieniem prostej treści. Kilkuletnie dziecko, które
            potrafi już czytać pomoże ci rozwiązać twój ambaras smile)

            > 2.Masz cos sensownego i merytorycznego do powiedzenia? Czy to tylko emocjonalne
            > wybuchy małego Jasia?

            W materiale jaki przedstawileś nie ma żadnej merytoryki i ogólnie nie
            przedstawia on żadnego sensu. Nie oczekuj więc komentarzy odnoszących się do
            pustych treści z tych stron. W inernecie jest pełno brudów i stronami takimi
            nikt nie interesuje sie poważnie.
            Żegnam.

            • watto Re: Film dowodzący konspiracji rządu w/s ataku na 11.09.04, 22:11
              Gość portalu: Nope napisał(a):

              > watto napisał:
              > > 1.Do czego ty sie odnosisz? Do video o Ladenie?
              >
              > Masz problemy nawet ze zrozumieniem prostej treści. Kilkuletnie dziecko, które
              > potrafi już czytać pomoże ci rozwiązać twój ambaras smile)


              To ni jest mój problem Chcę ci zwrócić uwagę, że jak piszesz o jednym, to nie odpowiadaj na wątku o czyms innym.
              Chyba nawet dziecko umiałoby odpowiedzieć wodpowiedniej gałęzi drzewka.


              > > 2.Masz cos sensownego i merytorycznego do powiedzenia? Czy to tylko emocj
              > onalne
              > > wybuchy małego Jasia?
              >
              > W materiale jaki przedstawileś nie ma żadnej merytoryki i ogólnie nie
              > przedstawia on żadnego sensu. Nie oczekuj więc komentarzy odnoszących się do
              > pustych treści z tych stron. W inernecie jest pełno brudów i stronami takimi
              > nikt nie interesuje sie poważnie.
              > Żegnam.


              Człowieku. Ja od ciebie nic nie oczekuję. Może jedynie tego, żebyś nie wypisywał bzdur, jeżeli nie masz nic sensownego do powiedzenia.

              A wątek jest o filmie, które dowodzi pewnych rzeczy.
              • quickly felusiak zaczal pisac bajki, a ja wciaz czekam... 12.09.04, 07:30
                ...na odpowiedz. Czy ktos widzial jakies zdjecie, ma jakies linki dotyczace
                uderzenia Boinga w Pentagon? Cokolwiek. Czekam na odpowiedz...

                Widzisz felusiak, watto podal ci kilka linkow. Calkiem kulturalnie wytlumaczyl
                ci kilka razy, co rodzi jego watpliwosci. Stara sie argumentowc swoje
                przekonania i robi to calkiem zgrabnie.

                Biorac pod uwage zasob slow, ktorymi operejusz felusiak i zakres informacji,
                ktore posiadasz, powinienes napisac cos bardziej sensownego. Jezeli to co
                napiszesz bedzie w przyzwoitej formie, chetnie dam sie przekonac, ze masz
                racje.

                --------------------------------------------------------------------------------

                Po za tym prosze uprzejmie zwrocic uwage na to, ze do tychczas nikt nie
                przedstawil zadnych dowodow na to, ze w Pentagon uderzyl pasazerski Boeing. (Za
                to znalazlo sie wielu, ktorzy z kobieca histeria twierdza, ze samolot jednak
                byl. Na jakiej podstawie sa te twierdzenia? Moze jakis link...


                Prasa (zydowskie media), wlacznie z GW, w trzecia rocznice tragedii podaly z
                detalami wszytsko o samolocie, ktory lecial, ale ktory nie dolecial. Zunjace.
                Dowiedzielismy sie z niego wszystkiego. Co kto mowil, co sie dzialo. Minuta po
                minucie. Zapomnaiano tylko jeszcze podac numery gaci i
                skarpetek "terrorystow"... Jestem ciekaw, w ktorej wytworni CIA powstala ta
                bajeczka?

                Przypomne, tylko, ze tasmy z nagraniami cudem "znaleziono" dopiero po dwoch
                latach po tragedii, a polaczenie sie z telefonu komorkowego podczas lotu jest
                prawie nie mozliwe.
                ________________________________________________________________________________
                ________________________________________________________________________________
                I tu mam wielka prosbe do kigfisza. Kingfisz, masz spory zasob wiedzy na ten
                temat, wiec czy moglbys zaprzeczyc lub potwierdzic to, ze telefonowanie za
                pomoca "mobile phone" z lecacego z predkoscia 10 000 km na godz. jest malo
                prawdopodobne. Tylko prosz podejdz do tego zagadnienia uczciwie.
                ________________________________________________________________________________
                ________________________________________________________________________________

                Wdaje mi sie, ze caly plan z atakami terrorystycznymi byl znakomicie ulozony,
                ale tak jak zawsze diabel siedzi w szczegolach. Niestety, nie da sie
                przewidziec wszytskiego. Zaczely sie rodza sie logiczne pytania, na ktore nikt
                nie umie dac odpowiedzi...

                Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedzi.
                Serdecznie pozdrawiam.




                • cs137 Przestań kwiczeć, kwik-ly, zachowuj sie jak... 12.09.04, 09:52
                  ...mężczyzna. Dowód, że N0str0m0 ma rację (a jego opinie są zasadniczo zbieżne z
                  opiniami Watto i Bimi) zostanie podany przeze mnie już jutro. Zobacz wątek:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15689215
                • sfiat Re: felusiak zaczal pisac bajki, a ja wciaz czeka 13.09.04, 09:18
                  quickly, ty ruski komuchum jestes szpiegiem? Co Ty wogole robisz w Australii?
                • lokator Re: felusiak zaczal pisac bajki, a ja wciaz czeka 13.09.04, 13:32
                  quickly napisał:

                  > I tu mam wielka prosbe do kigfisza. Kingfisz, masz spory zasob wiedzy na ten
                  > temat, wiec czy moglbys zaprzeczyc lub potwierdzic to, ze telefonowanie za
                  > pomoca "mobile phone" z lecacego z predkoscia 10 000 km na godz. jest malo
                  > prawdopodobne. Tylko prosz podejdz do tego zagadnienia uczciwie.

                  Z RAKIETY lecącej 10 000 km na godzinę trudno jest telefonować...
    • watto Le Figaro o związkach CIA i Osamy 12.09.04, 19:01
      www.democrats.com/view2.cfm?id=5026

      According to Le Figaro, the top conservative daily in France, Bin Laden spent 12 days at the American Hospital of Dubai receiving treatment for kidney failure, starting on July 4. A CIA officer met with him there, and reported back to his US superiors shortly after July 15. What did the CIA know, and when did it know it?
    • Gość: Leszek Watto po przeczytaniu paru innych twoich watkow IP: *.gazeta.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:01
      o broni trzesacej ziemia, huraganach jako bron, przekazach w tekstach
      puszczanych od tylu, broni atomowej wybuchajacej w Korei, itp., wcale sie nie
      dziwie czytajac ten watek. Zgroza mnie jednak ogarnia ze znalazlo sie paru
      innych swirow. To jakies spotkanie umyslowych karlowsad
      • bimi Re: Watto po przeczytaniu paru innych twoich watk 13.09.04, 20:08
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > o broni trzesacej ziemia, huraganach jako bron, przekazach w tekstach
        > puszczanych od tylu, broni atomowej wybuchajacej w Korei, itp., wcale sie nie
        > dziwie czytajac ten watek. Zgroza mnie jednak ogarnia ze znalazlo sie paru
        > innych swirow. To jakies spotkanie umyslowych karlowsad

        Niedługo cały świat pełen będzie takich umysłowych karłów. Zresztą już dziś, dla
        tej bardziej oświeconej części Swiata, to wy jesteście umysłowymi karłami.
        Psychopatycznymi umysłowymi karłami. Z Bushem i Kwasniewskim na czele.

        donkey.outs.pl/index.php?showtopic=25086
        • Gość: Okal Bimi to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:18
          Z tego tematu jest jeden pewny wniosek Bimi to kretyn.
          • bimi Re: Bimi to 14.09.04, 20:23
            Gość portalu: Okal napisał(a):

            > Z tego tematu jest jeden pewny wniosek Bimi to kretyn.

            To nie wniosek, lecz oszczerstwo, cieciu.
      • watto Sporo tu idioterii 13.09.04, 20:16
        Niektórzy nie są w stanie zauważyć różnicy, pomiędzy oryginałem, a podszywającymi sie podeń hienami forumowymi.
        Watto jest tylko logowany. Reszta rzekomych "watto" to hieny forumowe.

        A jeżeli chcesz polemizować ze mną, to proszę bardzo.
        Ale chyba nie masz odwagi, bo parę matołków już sie zbłaźniło i odechciało sie nadstawiania pustej głowy na stukniecie i zapytanie "anybody home?"
        • Gość: Leszek Jakie podszywki? IP: *.gazeta.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:30
          Zaprzeczasz ze jestes autorem postow ktore wymienilem?
          • watto co za kretyn 13.09.04, 20:51
            Gość portalu: Leszek napisał(a):

            > Zaprzeczasz ze jestes autorem postow ktore wymienilem?


            No oczywiscie, kretynie.
            I nie postów. Tylko tekstów.
            Np. w teksie i jakichs "huraganach jako bron" jest explicite napisane, kretynie, że to jest podszywka.
            • Gość: Leszek A po co ty sie tak denerwujesz?? IP: 148.223.48.* 13.09.04, 21:02
              Ja mam pamietac kto sie loguje a kto nie? Musisz tez przyznac ze post o
              huraganie jest tak klasycznym Watto ze latwo sie nabrac.

              A reszta ktora wymienilem? O przkazach podswiadomych i o atomowkach w Korei to
              tez podszywki? Jesli odpowiesz nie to sie nie dziw i zrozum ze tekst o
              huraganie jest na twoim poziomie.

              Przepraszam za pomylke.

              Pozdrtowienia Watto
              • watto A kto ci powiedział, że sie denerwuję, kretynie? 13.09.04, 21:21
                Gość portalu: Leszek napisał(a):

                > Ja mam pamietac kto sie loguje a kto nie? Musisz tez przyznac ze post o
                > huraganie jest tak klasycznym Watto ze latwo sie nabrac.

                A kto ci powiedział, że sie denerwuję, kretynie?
                Znowu masz problemy z percepcją, kretynie.

                Poswieciłem ci za dużo czasu ale nie nerwów.


              • Gość: Norel Re: A po co ty sie tak denerwujesz?? IP: *.eduhr.ro / 217.73.161.* 13.09.04, 21:41
                Leszek Napisal:

                >A reszta ktora wymienilem? O przkazach podswiadomych i o atomowkach w Korei to
                >tez podszywki? Jesli odpowiesz nie to sie nie dziw i zrozum ze tekst o
                >huraganie jest na twoim poziomie.

                Watto nie odpowiedzial ale odpowiedz jest NIE! To nie podszywki. To kretynizmy
                z ktorych Watto jest bardzo dumnysmile
                Dodam jeszcze jego sensacyjny post o zdjeciach z Marsa wysylanych z stelity
                ktory spadl na Hiszpanie i Argentynesmile
                Wcale sie nie dziwie ze sie dales nabracsmile
    • watto A tu ważna sprawa o drugiej wieży 15.09.04, 18:49
      To z transkryptu filmu na PBS (tego, którego biedny ceesio nie umiał sobie znaleźć, choć bezposrednio z linku , który podałem można tam dojsc).

      www.pbs.org/wgbh/nova/transcripts/2907_wtc.html

      NARRATOR: The team now believes the North Tower collapsed in a different manner than the South. The main clue lies in what happened to the TV antenna, which rested directly on top of the core.

      GENE CORLEY: Looking at the films of the North Tower, it appears that the antenna starts down just a little bit before the exterior of the building. That suggests the core went first.

      MATTHYS LEVY: It was very much like a controlled demolition when you look at it, because the building essentially fell almost vertically down, as if someone had deliberately set a blast to take place to cause the building to fall vertically downward.

      NARRATOR: The reason the core failed first in the North Tower can be explained by the way it was hit. The 767 had smashed through the outer wall and impacted the inner core directly, damaging or destroying essential load-bearing columns and their fire protection.

      In this scenario, the fire would have softened the already weakened core columns to the point where they could no longer carry weight from above. When these columns finally failed they immediately precipitated another progressive collapse.

      ---------

      Czyli
      PBS: antena zaczyna spadać wczesniej. I prostopadle w dół. Wygląda to na kontrolowane wyburzenie.

      A tu już moje wnioski:
      Znaczy to, że to rdzen został wysadzony. Gdyby został uszkodzony przez samolot, to by sie przełamał w stonę z kótrej uderzył samolot, a nie poszedł w dół.
      Rdzeń musiał być zniszczony w całym przekroju, żeby wszystko poszło prostopadle w dół.
    • watto Jeszcze coś ciekawego 27.09.04, 20:19
      www.911uncovered.com/pre-demolition.html
    • watto Dalej o stali - WTC Construction Certifiers 13.11.04, 19:17
      www.prisonplanet.com/articles/november2004/121104easilywithstood.htm

      WTC Construction Certifiers Say Towers Should Have Easily Withstood Jet Fuel Temperatures


      There continues to be a number of "experts" making public claims about how the WTC buildings fell. One such person, Dr. Hyman Brown from the WTC construction crew, claims that the buildings collapsed due to fires at 2000F melting the steel (1). He states "What caused the building to collapse is the airplane fuel?burning at 2,000 degrees Fahrenheit. The steel in that five-floor area melts." Additionally, the newspaper that quotes him says "Just-released preliminary findings from a National Institute of Standards and Technology study of the World Trade Center collapse support Brown?s theory."

      We know that the steel components were certified to ASTM E119. The time temperature curves for this standard require the samples to be exposed to temperatures around 2000F for several hours. And as we all agree, the steel applied met those specifications. Additionally, I think we can all agree that even un-fireproofed steel will not melt until reaching red-hot temperatures of nearly 3000F (2). Why Dr. Brown would imply that 2000F would melt the high-grade steel used in those buildings makes no sense at all.

      The results of your recently published metallurgical tests seem to clear things up (3), and support your team's August 2003 update as detailed by the Associated Press (4), in which you were ready to "rule out weak steel as a contributing factor in the collapse." The evaluation of paint deformation and spheroidization seem very straightforward, and you noted that the samples available were adequate for the investigation. Your comments suggest that the steel was probably exposed to temperatures of only about 500F (250C), which is what one might expect from a thermodynamic analysis of the situation.

      However the summary of the new NIST report seems to ignore your findings, as it suggests that these low temperatures caused exposed bits of the building?s steel core to "soften and buckle." (5) Additionally this summary states that the perimeter columns softened, yet your findings make clear that "most perimeter panels (157 of 160) saw no temperature above 250C." To soften steel for the purposes of forging, normally temperatures need to be above1100C (6). However, this new summary report suggests that much lower temperatures were be able to not only soften the steel in a matter of minutes, but lead to rapid structural collapse.

      This story just does not add up.

      • Gość: osama Re: Dalej o stali - WTC Construction Certifiers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 19:27
        Facet znowu cię wypuścili??? Mam nadzieje , że tylko na weekend!
    • watto dane sejsmiczne dowodzą kłamstw rządu 15.12.04, 21:13
      www.thetruthseeker.co.uk/article.asp?ID=2580

      New Seismic Data Refutes Official Explanation Of Collapses

      Two unexplained "spikes" in the seismic record from Sept. 11 indicate huge bursts of energy shook the ground beneath the World Trade Center's twin towers immediately prior to the collapse.

      American Free Press has learned of pools of "molten steel" found at the base of the collapsed twin towers weeks after the collapse. Although the energy source for these incredibly hot areas has yet to be explained, New York seismometers recorded huge bursts of energy, which caused unexplained seismic "spikes" at the beginning of each collapse.

      -----------

      Ta stopiona stal u podstaw budynków i wewnętrzny pozar w ruinach wskazywałby na u życie mikronuklearnych ładunków.
      A także to.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15174025&a=15174025
    • watto Budenek w Hiszpanii sie nie zawalił. 09.03.05, 02:31

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21452003
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka