manny-jestem 04.06.15, 17:10 mysle ze byla przelomowym momentem w historii III RP. Gdyby rzad Olszewskiego przetrwal wtedy i przeprowadzil to co chcial to mysle ze dzis Polska bylaby lata swietlne do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piq znaczy, poza układem słonecznym?... 04.06.15, 17:15 ...albo nawet poza drogą mleczną? A poza tym w kosmosie "do przodu" jest względne. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: znaczy, poza układem słonecznym?... 04.06.15, 17:18 A tak w temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: znaczy, poza układem słonecznym?... 04.06.15, 18:03 manny-jestem napisał: > A tak w temacie? Że ta teza to transgalaktyczny odlot, Manny. Odpowiedz Link Zgłoś
piq w "temacie", manny?... 07.06.15, 00:50 ...a co to za temat? Rząd, w którym "współpracę z zagranicą" trzymał Glapiński, wsławiony wprowadzeniem jako pierwszego importera paliw z koncesją na polski rynek spółki rosyjskich służb specjalnych? Gdzie doradcą premiera był TW "Zapalniczka"? Gdzie szefem kancelarii premiera był Włodarczyk, który wspólnie z Glapińskim usiłowali załatwić już wyrzuconemu sefowi FOZZ Żemkowi posadę wiceprezesa NBP? Nawiasem mówiąc, Żemek w czasach rządów Kaczyńskich miał niespotykany przywilej w zamian za trzymanie gęby na kłódkę: chodził normalnie do pracy "wolnościowej", a do pudła wracał jak do hotelu. I na koniec: rząd, który jako pierwszy położył lustrację na wiele lat (następny był rząd Jarosława Kaczyńskiego, który ją zabił na amen w styczniu 2007)? Przypominam, że na "liście Macierewicza" był 3 urzędujących ministrów i 8 wiceministrów. To był ten fantastyczny rząd, manny? No ale skoro lubisz się powoływać na Ziemkiewicza w kwestii "zakorzenienia", to daję ci tutaj, co Ziemkiewicz napisał o rządzie Olszewskiego: www.videofact.com/irytujaca_legenda.html Przeczytaj sobie, żebyś uniknął na przyszłość pisania rzeczy nie popartych niczym poza chwilową fanaberią twojego przepracowanego umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
perla piq, to gdzieś poza układem słonecznym 04.06.15, 18:23 ale w ramach drogi mlecznej. O ile kojarzę to US ma coś 10 godzin świetlnych, a droga mleczna chyba 100 tys. lat świetlnych. Trzeba by jakiegoś astronoma zapytać właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Jakby przeciw Komorowskiemu startowała świnia 04.06.15, 17:33 to też bym na nią głosował. Co do Olszewskiego to podobnie jak Kaczor starał się zastąpić stary układ nowym. Nie wyszło ale Duda może popróbować. Zobaczymy jak mu wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jerycho666 klasyczny wzor leninowski 04.06.15, 17:57 superspec napisał: > Co do Olszewskiego to podobnie jak Kaczor starał się zastąpić stary układ nowym. Ze wzgledu na krotkie czerwcowe noce Aurora wystrzelila za wczesnie. > Nie wyszło ale Duda może popróbować. Po to na niego glosowalem. Kamieniokupe wklepac w g.wno. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Ameryka to mordercze imię 04.06.15, 18:51 ONO NIE CZUJE ANI NIE DYSKRYMINUJE ŻYCIE JEST TYLKO POLEM BITWY TO WSZYSTKO CO ZOSTAŁO - NIC NIE JEST PRAWDZIWE ODRZUĆ SWOJĄ JEDNORAZOWĄ PRZESZŁOŚĆ I OPADNIJ JAK POPIÓŁ Z PAPIEROSA JESTEŚMY ŚMIERTELNYMI I NIEZBĘDNYMI TEGO ŚWIATA I SPALIMY WASZE MIASTA CO JEŚLI BÓG MA TO GDZIEŚ? CO JEŚLI BÓG MA TO GDZIEŚ?... AMERYKA TO MORDERCZE IMIĘ ONO NIE CZUJE ANI NIE DYSKRYMINUJE ŻYCIE JEST TYLKO POLEM BITWY TO WSZYSTKO CO ZOSTAŁO - NIC NIE JEST PRAWDZIWE ODRZUĆ SWOJĄ JEDNORAZOWĄ PRZESZŁOŚĆ I OPADNIJ JAK POPIÓŁ Z PAPIEROSA JESTEŚMY ŚMIERTELNYMI I NIEZBĘDNYMI TEGO ŚWIATA I SPALIMY WASZE MIASTA www.youtube.com/watch?v=mSDwgb8ZIyk Odpowiedz Link Zgłoś
jerycho666 Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 17:54 manny-jestem napisał: > Gdyby rzad Olszewskiego przetrwal wtedy Kosztem internowania prezydenta, parlamentu i sadownictwa. Cala wladza w rece olszewikow. Brzmi znajomo. Pod twoja obrone prosimy cie Gorbaczowie. I po ptokach. Swietlna letnia historia alternatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Mitomaństwo totalne czyli jak się tworzy mit... 04.06.15, 18:13 ... najlepszego rządu Polski. 4 czerwca 1992 r. udowodnił wszystkim patriotom, że polscy tzw. politycy wywodzący się z KOR –u czy innych ugrupowań opozycji demokratycznej w PRL – powinni jak najszybciej być przez polskie społeczeństwo wysłani na wieczne wakacje do Hiszpanii. Od razu zaznaczam, że nie zaliczam do ich grona aktualnego prezesa PiS, który wbrew bajkom upowszechnianym przez jego wielbicieli nie był czynnym uczestnikiem opozycji demokratycznej, lecz jej sympatykiem. Powinien to w końcu sam przyznać, bo jestem przekonany, że nadchodzi czas w którym Polacy dojdą do ewidentnego wniosku, że najgorszymi reakcjonistami i nieudacznikami są byli rewolucjoniści. Ot chociażby podpora dzisiejszej reakcji naczelny „GW” czy Jedyny Sprawiedliwy wśród zdrajców czyli A. Macierewicz. To on po 4 czerwca 1992 r. założył koronę Narodowego Bohatera walczącego o prawdę, sprawiedliwość i rzecz jasna niepodległość Polski. Jaki był rzeczywisty problem 4 czerwca 1992 roku? Prezydent Wałęsa – brędzący jak Piekarski mękach? Komuniści i ich akolici z „GW”? Nie. Prawdziwym problem były dwa nazwiska przywódców ZHN i KPN czyli śp. marszałka Chrzanowskiego i L. Moczulskiego, autora „Rewolucji bez rewolucji” czyli jedynego tekstu politycznego opozycji demokratycznej, który przetrzymał próbę czasu. Umieszczając te nazwiska na liście A. Macierewicz podkładał wiązkę trotylu pod własny rząd ponieważ Chrzanowski i Moczulski przewodzili partiom wchodzącym w skład koalicji wspierającej rząd premiera Olszewskiego. Dlaczego A. Macierewicz zamiast schować ich papiery – wbrew zdrowemu rozsądkowi i wbrew abecadłu polityki – umieścił je na liście agentów służb specjalnych PRL–u? Przecież wiedział doskonale, że w ten sposób likwiduje własny rząd i dopuszcza do władzy – na trwałe – siły przeciwko którym (słusznie) walczył? Dlatego, że to prawda – odpowiadają jego zwolennicy. I w tym momencie można wybuchnąć śmiechem, przecież ta prawda was rozstrzela, przecież ta prawda to sznur na którym sami zwiśniecie! ... prawica.net/30266 Specjalnie znalazłem prawicowy tekst by nie spotkał mnie zarzut tendencyjności. Oto inny link: www.wiadomosci24.pl/artykul/korwinmikke_o_rzadzie_olszewskiego_kompletni_nieudacznicy_234659.html Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Premier Olszewski obalił się sam 04.06.15, 18:23 To nie był spisek "komuchów", "agentów" i "aferałów". Za tzw. nocną zmianą 4 czerwca 1992 roku stała większość Polaków 4 czerwca 1992 r. Sejm odwołał rząd Jana Olszewskiego. Wniosek o wotum nieufności w imieniu trzech partii - UD, KLD i PPG - złożył 29 maja Jan Rokita, poseł Unii Demokratycznej, poprzedniczki Unii Wolności. Tak to było. Normalnie. W prawicowych legendach to zamach, uknuta nocą intryga UD-ecji, liberałów aferałów i postkomuny pod egidą "Bolka", czyli Lecha Wałęsy. Jej celem miało być obalenie pierwszego po 1989 r. rządu prawdziwej Polski, po to by kraj pozostał w rękach spadkobierców PRL-u i ich sojuszników skażonych współpracą z bezpieką. To bzdury, nie było zmowy ciemnych sił, lecz ciąg wydarzeń, który doprowadził do porozumienia demokratycznych sił, by bardzo zły rząd odwołać. Uczestniczyłem w tych wydarzeniach i zapisałem je w dzienniku, który dwa lata temu, jako "Solidarność u władzy", wydało Europejskie Centrum Solidarności. Nie piszę więc z pamięci. ... wyborcza.pl/magazyn/1,126715,11854896,20__rocznica__nocy_teczek___Premier_Olszewski_obalil.html Odpowiedz Link Zgłoś
jerycho666 Premiera Olszewskiego obaliło pollitry 04.06.15, 18:52 wikul napisał: > 4 czerwca 1992 r. Sejm odwołał rząd Jana Olszewskiego. Jak smial? > W prawicowych legendach to zamach, uknuta nocą intryga UD-ecji, liberałów > aferałów i postkomuny pod egidą "Bolka", czyli Lecha Wałęsy. Pod dywanem wiadomo, ze Bolek zapobiegl zamachowi. Konstytucyjnie mial wtedy pod soba resorty silowe. Olszewiki widocznie o tym nie wiedzialy. A malpa brzytwe wziela ze soba do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 18:25 manny-jestem napisał: > Gdyby rzad Olszewskiego przetrwal wtedy gdyby Antek nie spieprzył sprawy wtedy właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 20:39 Antek musiał. On tak już ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_piqa Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 19:54 manny-jestem napisał: > mysle ze byla przelomowym momentem w historii III RP. > > Gdyby rzad Olszewskiego przetrwal wtedy i przeprowadzil to co chcial to mysle z > e dzis Polska bylaby lata swietlne do przodu. Manny, a napisz, pls, co ten rzad chciał przeprowadzić i dlaczego nie przeprowadził? Może dowiemy się czegoś więcej, może jakieś zakulisowe informacje, bo widzisz, nikt nie chce się za tym rządem ująć. Nawet qwardian i prostak milczą. Chciałbym dowiedzieć się co straciłem, twoim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 20:27 Pierdolisz. Nie było cie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
jerycho666 Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 04.06.15, 20:32 volupte napisał: > Pierdolisz. Sadze, ze ze wzgledu na jego wiek Kuczynski chcialby. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 06.06.15, 23:52 Jest naiwnym sądzić, że rząd Jana Olszewskiego by nie upadł, gdyby nie ujawniono nazwisk Wiesława Chrzanowskiego i Lecha Wałęsy. Oczywiście, że by upadł, bo opozycja by się zbuntowała i posądziła Antoniego Macierewicza o fałszerstwo. Ten wykonał zadanie uczciwie i stąd już wiadomo, że układ zadecydował o upadu rządu bez względu w jaki sposób ujawnienie zostanie zrealizowane. A co do Jan Olszewskiego i jego rządu to cytuję: Rządowi Olszewskiego należy wyrazić uznanie za co najmniej jedno posunięcie. Oto w przygotowanym układzie Polska - Rosja co do likwidacji baz armii rosyjskiej, znalazł się punkt przewidujący przejęcie tych baz przez mieszane spółki polsko-rosyjskie. I taki układ wiózł Wałęsa do Moskwy, gdzie mieli go podpisać Wałęsa i Jelcyn. I wtedy Olszewski ostrzegł telegraficznie Wałęsę, że układu z takim punktem rząd nie będzie mógł zaakceptować. Wałęsa się wściekł, ale z Jelcynem załatwił, że ten punkt z układu zniknął. A można sobie wyobrazić, co by było, gdyby został. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Noc z 4 na 5 czerwca 1992 07.06.15, 11:20 qwardian napisał: > Jest naiwnym sądzić, że rząd Jana Olszewskiego by nie upadł, gdyby nie ujawnion > o nazwisk Wiesława Chrzanowskiego i Lecha Wałęsy. Oczywiście, że by upadł, bo o > pozycja by się zbuntowała i posądziła Antoniego Macierewicza o fałszerstwo. Ten > wykonał zadanie uczciwie i stąd już wiadomo, że układ zadecydował o upadu rząd > u bez względu w jaki sposób ujawnienie zostanie zrealizowane. Twoja sprawa że wierzysz w mity ale jak cytujesz to podawaj źródło. W przeciwnym wypadku może spotkać cię podejrzenie że się źródła wstydzisz. A jeżeli chodzi o meritum to wróć do postu piq-a. Odpowiedz Link Zgłoś