leje-sie
21.09.04, 09:18
kobiecina w chustce (akcja rozgrywa sie w Szwecji).
Nawiazuje ze mna rozmowe. Dosc szybko orientuje sie, ze z nia cos mocno nie w
porzadku.
Slucham z musu, mozg odfiltrowuje slowotok.
Nagle nastawiam uszu:
- Wysylali mi do glowy fale radiowe. Ale kiedy w szpitalu dali mi helm to od
razu sie polepszylo.
Odchyla rabek misternie i wysoko nastroszonej chustki i wylania sie spod niej
plastikowa kokilka, troche jak gdyby taka, jakich motocyklisci uzywali w
zamierzchlych lata 60-tych.
Do rzeczy nalezy, ze w Szwecji osrodki zdrowia rozdzielaja sprzet pomocniczy
dla osob niepelnosprawnych, wozki inwalidzkie, kule i co tam jeszcze.
A dla wariatow helmy zagluszajace fale radiowe. I jak widac pomaga.
Mozna by z pare tuzinow takich helmow rozdac w ramach promocji co poniektorym
uczestnikom forow GW. I nie mowie tylko o FA.
Wszystkim by ulzylo.