Dodaj do ulubionych

Prośba o komentarz w/s Smoleńska

08.12.16, 11:59
Dziś ma zostać ogłoszona nominacja na następcę Dziwisza. Nowym metropolitą krakowskim zostanie abepe Marek Jędraszewski, dotychczasowy metropolita łódzki. GW cytuje jego kontrowersyjną wypowiedź w sprawie katastrofy smoleńskiej. Proszę forumowiczów biegłych " w temacie" katastrof lotniczych o komentarz. Ja nie znajduję w cytowanej poniżej wypowiedzi niczego kontrowersyjnego. Fizykę znam ze szkoły, z mechaniką nigdy nie nie miałem do czynienia. Moją jedyną bronią jest odrobina logiki czyli badanie spójnosci wypowiedzi,

Cytat
O katastrofie smoleńskiej: "Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości. Dzisiaj wiemy: nie było kilku prób podchodzenia do lądowania; prezydent nie kazał pilotom za wszelką cenę lądować; generał Andrzej Błasik nie był pijany; niewytłumaczalne jest zawieszenie działania praw dynamiki Newtona, bo przecież bezpośrednie uderzenie samolotu w ziemię musiałoby skutkować ogromnym lejem, a tego leju nie było, mimo że grunt był dość miękki.

Rosjanie wcale nie byli nam przychylni. W Smoleńsku nie przekopano ziemi na metr głębokości, centymetr po centymetrze; ciała niektórych osób nie zostały właściwie zidentyfikowane, niektóre z nich zostały wprost zbezczeszczone; rząd polski świadomie oddał śledztwo w ręce Rosjan, zgadzając się na zastosowanie konwencji chicagowskiej, by za nic nie odpowiadać"




Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 12:45
      Standardowy zestaw zamachowych bredni z trzeciej ręki. Każdy szeregowy członek Kościoła Zbrodni Niesłychanej klepie bezmyślnie te "prawdy" szybciej niż karabin maszynowy.

      1. Cztery próby - mylne doniesienie z pierwszych dni chaosu informacyjnego. Nikt do niej nie wraca (bo i po co), z wyjątkiem wyznawców św. Zamachu.
      2. O ile Mła sobie przypomina, nigdy nie padło stwierdzenie, że prezydent osobiście i bezpośrednio kazał coś pilotom robić.
      3. 0,6 promila dla takiego masywnego gościa, jakim był Błasik, to nie jest stan upojenia. W kilku krajach europejskich można w takim stanie spokojnie siadać za kierownicą.
      4. Samolot nie uderzył w ziemię pionowo, lecz rozsmarował się o bajoro na odcinku kilkunastu metrów. Skąd miałby się wziąć lej?
      5. Rosjanie realizują swoją politykę. Nie mają obowiązku być nam przychylni.
      6. Zamieszanie z ciałami dowodzi niechlujnych, pospiesznych sekcji i nic poza tym.
      7. O konwencji szikagowskiej Mła się nie będzie wypowiadał, ponieważ opinie są tu sprzeczne.

      W sumie: bełkot.
      • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 20:56
        swą wypowiedzią zniżyłeś się do poziomu Kretyna52
        • xiazeluka Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 21:54
          Ponieważ...?
    • dachs Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 13:05
      oleg3 napisał:

      > Ja nie znajduję w cytowanej poniżej wypowiedzi niczego kontrowersyjnego.
      > Moją jedyną bronią jest odrobina logiki czyli badanie spójnosci wypowiedzi,



      Przy odrobinie logiki:

      1. "Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości".
      Nawet nieprawdziwe wiadomości podawane od początku w tak tragicznych okolicznościach myślący człowiek zakwalifikuje raczej jako "nieścisłości", a nie jak "zasieki kłamstw".

      2. "prezydent nie kazał pilotom za wszelką cenę lądować;"
      Tego arcybiskup nie może wiedzieć. Tego nie wie nawet kardynał.
      A śp. Lech Kaczyński już raz kazał lądować, więc skłonności były.

      3. "generał Andrzej Błasik nie był pijany" - też uważam, że nie był.
      Posądzenie polskiego generała o upicie się lampką wina, czy choćby lampą koniaku, uważam za uwłaczające. Natomiast twierdzenie, że goście Prezydenta nie mieli na pokładzie dostępu do alkoholu, obraża z kolei moje osobiste poczucie logiki.

      4. "bezpośrednie uderzenie samolotu w ziemię musiałoby skutkować ogromnym lejem, a tego leju nie było, mimo że grunt był dość miękki."
      Gdyby każde uderzenie twardego przedmiotu w miękki miało skutkować lejem, to nie można by było puszczać kaczek na wodzie. Sama dynamika Newtona nie wystarcza, przydaje się też geometria.

      5. "rząd polski świadomie oddał śledztwo w ręce Rosjan, zgadzając się na zastosowanie
      > konwencji chicagowskiej, by za nic nie odpowiadać"

      Nie wiem dlaczego rząd polski zgodził się na konwencję chicagowską, o ile wiem jest to ciągle przedmiotem sporu prawników, i być może rozstrzygnięcie wypadnie po myśli arcybiskupa.
      Logicznie, jednak rzec biorąc, w dniu dzisiejszym arcybiskup Marek Jędraszewski, nie ma najmniejszego prawa tak kategorycznie się w tej sprawie wypowiadać
      Panu Markowi Jędraszewskiemu oczywiście wolno.
      • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 21:02
        "Gdyby każde uderzenie twardego przedmiotu w miękki miało skutkować lejem, to nie można by było puszczać kaczek na wodzie. Sama dynamika Newtona nie wystarcza, przydaje się też geometria."

        Między wodą a glebą jest dość zasadnicza różnica właściwości materiałowych. Mała gęstość wody (=1g/cc) to tylko jedna z tych właściwości. Czy puszczasz kaczkę czy spuszczasz bombę, lej na wodzie nie powstanie.
        • piq widać jełopstwo fizyczne, kabel12,... 09.12.16, 23:40
          ...gęstość ma tu mało do rzeczy. Puszczanie kaczki i zrzucanie bomby w wodę to przede wszystkim kwestia napięcia powierzchniowego. Idź się pouczyć.
          • lont12 Re: widać jełopstwo fizyczne, kabel12,... 10.12.16, 04:42
            i to wszystko? od takiego uczonego jak ty spodziewałbym się tutaj rozprawy na temat napięcia powierzchniowego gleby
            • piq towarzyszu kabel12, wystarczy to, co napisałem,... 10.12.16, 22:31
              ...żeby wykazać wasze jełopstwo.
              • lont12 Re: towarzyszu kabel12, wystarczy to, co napisałe 10.12.16, 23:27
                wyszczekałeś się już Pikusiu?
                • wikul Re: towarzyszu kabel12, wystarczy to, co napisałe 12.12.16, 21:01
                  Te kabel12 sprawdź w Googlach ile samolotów rozbiło się w drobny mak o miękką wodę. Oczywiście z wykluczeniem wybuchu. M.in. ten:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Adam_Air_574
        • qwardian Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 01:50
          lont12 napisał:

          > Czy puszczasz kaczkę czy spuszczasz bombę, lej na wodzie nie powstanie.


          W jakiś sposób przewidywałem słusznie, że ta celna obserwacja będzie w mniej lub bardziej elegancki sposób kontestowana. smile
          --
          Niewielu ludzi kieruje się rozsądkiem, niewielu satysfakcjonują aspiracje. Gawiedź kieruje się intencją wymazania z pamięci własnych kłopotów. Kasjodor, Cassiodorus (490 ? 585) Mnich, uczony, kanclerz na dworze ostrogockim, założyciel rzymskiej biblioteki.
          • monalisa2016 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 02:55
            qwardian napisał:

            > W jakiś sposób przewidywałem słusznie, że ta celna obserwacja będzie w mniej lu
            > b bardziej elegancki sposób kontestowana. smile
            ...........
            Chodziło tu o lej.


            MH17 nie zostawił też po sobie leju a był większym samolotem jak TU154. smile

            Otwarty list do prezydenta elekta Stanów o udostępnienie satelitarnych zdjęć przetrzymywanych celowo przez Obamę.
            W prawdzie nie czytałam jeszcze dogłębnie całego artykułu i jego linków, tylko rzuciłam okiem.
            Kerry (MSZ Stanów) twierdzi że mają satelitarne zdjęcia z zestrzelenia przez BUK samolotu (Kerry: "Wir haben die Bilder vom Raketenabschuss" / Kerry mamy zdjęcia z zestrzelenia rakietą), tu rodzi się wiec pytanie dlaczego ich nie udostępnią?
            Dlaczego do tej pory nie opublikowano (Wielka Brytania) odczytu z czarnych skrzynek tylko kieruje się ona blokadą z Ukrainy?
            Dlaczego do tej pory przetrzymuje Merkel raporty z samolotów Awaks zasłaniając się tajemnicą państwową?
            Dużo pytań żadnych odpowiedzi, czyżby śmierć 298 osób była dla rządzących jak zabicie uciążliwej muchy?
            W jakich czasach my żyjemy?

            www.heise.de/tp/features/MH-17-Offener-Brief-an-Donald-Trump-3567807.html?seite=3
            Naukowcy, dziennikarze, jurysci, militarni eksperci twierdzą że dotychczasowe opublikowane raporty przez komisję do badan katastrof lotniczych w Holandii nie mają rąk ani nóg by były w jakiś sposób wreszcie wiarygodne, "Das passt alles nicht zusammen"/ "To nie pasuje do siebie".


          • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 04:46
            puścili kaczkę z Kaczyńskim na pokładzie i nawet nie zauważają swojej śmieszności
            • monalisa2016 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 22:47
              lont12 bardziej interesującym jest film zaklinowany w artykule, na samym końcu widzi sie dokładnie jak tworzy sie medialne historie w tym wypadku z katastrofy MH17 vide wywiad z holenderskim inżynierem i pilotem do testowania samolotów. Szkoda że ten film jest tylko w języku niemieckim.
              www.youtube.com/watch?v=s_BGVyv_DZo

              A tu na forum jest duuuużo takich podpierających sie medialnymi rzeczami uważających że to jedna jedyna "prawda". smile
    • pro100 odrobina logiki 08.12.16, 13:45
      zdjęcie
      www.google.pl/search?q=fotografie+smole%C5%84sk&client=firefox-b&tbm=isch&imgil=s_F0qAp0b5-jsM%253A%253Baei2WPM2t0mazM%253Bhttps%25253A%25252F%25252Fpl.wikipedia.org%25252Fwiki%25252FKatastrofa_polskiego_Tu-154_w_Smole%25252525C5%2525252584sku&source=iu&pf=m&fir=s_F0qAp0b5-jsM%253A%252Caei2WPM2t0mazM%252C_&usg=__htOMYty5iFrDsn-moRux66GyOrk%3D&biw=1216&bih=597&ved=0ahUKEwjbkvqCz-TQAhWD3SwKHW8-CVkQyjcINg&ei=rlRJWNuDCoO7swHv_KTIBQ#imgrc=s_F0qAp0b5-jsM%3A
      silnik waży 2,5 tony i w czasie pracy ma temperaturę ca 500 st C. straż lotniskowa z lotniska w krzaczory i rozwiniecie węży w terenie jw to minimum 20 minut.
      pytanie - co nie pasuje do obrazka?
      • wikul Nie chcę powtarzać kompetentnych komentarzy ww. 08.12.16, 15:04
        Chciałbym tylko uzupełnić.

        ... Radziłbym, a szczególnie Pani poseł-mecenas, zapytać pana Prezydenta, pana Sasina, pana Łozińskiego i innych, którzy byli najbliższymi doradcami Prezydenta: jaki dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane, nieczynne od dawna lotnisko wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe, cywilne, czynne i sprawne porty lotnicze! Jaki skończony dureń wsadził do jednego samolotu tyle ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie ubezpieczył ich. Czy to też wina Tuska? Głosowałem z wielką nadzieją na mojego idola pana Lecha Kaczyńskiego – spokojnego, średniej klasy urzędnika. Zimny prysznic otrzymałem wieczorem jak prezydent elekt zameldował swojemu pierwszemu sekretarzowi wykonanie zadania. Wiedziałem, że będziemy mieli dwóch prezydentów: de jure i de facto . I tak pozostało. Było wiele zamachów na carów, bojarów, książąt, króli, papieży i prezydentów mocarstw. Pojedynczo, nie zbiorowo. Nasz Prezydent nie zagrażał nikomu, nie miał armii z bronią nuklearną. Nie był wybitnym mężem stanu, tylko mężem wspaniałej Pierwszej Damy. Nie bywał zapraszany na salony polityczne świata, ani sam nie zapraszał. Zginął przez cynizm najbliższych, ich chciwość i głupotę. Stąd dzisiaj ta żądza wynagrodzenia mu przez stawianie pomników, nazwy placów i ulic, a może wkrótce i miast. Piszę to w wielkim żalu i smutku, bo miałem sentyment do tego człowieka.
        Jerzy Grzędzielski
        Emerytowany kapitan linii lotniczych
        Pilot doświadczalny samolotowy i szybowcowy
        Instruktor samolotowy i szybowcowy
        Inspektor Wyszkolenia Lotniczego
        Oficer rezerwy Wojsk Lotniczych
        Nalot w powietrzu ponad 25.000 godzin"


        https://mygorszysort.pl/thumbs/1153.jpg
      • hymenos Re: odrobina logiki 09.12.16, 08:39
        pro100 napisał:

        > silnik waży 2,5 tony i w czasie pracy ma temperaturę ca 500 st C. straż lotnisk
        > owa z lotniska w krzaczory i rozwiniecie węży w terenie jw to minimum 20 minut.
        > pytanie - co nie pasuje do obrazka?

        Do obrazka nie pasuje Macierewicz na tle silnika. On spieprzył ze Smoleńska natychmiast jak się dowiedział o wypadku.
    • oleg3 Do Borsuka i Luki 08.12.16, 14:30
      Dziękuję za komentarze. Jednocześnie przypominam, że celem wątku nie jest ustalenie prawdy czy podpisanie protokołu rozbieżności. Cel jest skromniejszy - wskazanie w wypowiedzi nowego arcybiskupa Krakowa bulwersujących czy kontrowersyjnych fragmentów. I panowie - jak sądzę - niczego takiego nie znaleźli. Pewne wątpliwości budzi oczywiście fizyka Newtona, co w połączeniu z feralną przygodą KK z fizyką Arystotelesa, może budzić zainteresowanie. Ja nie wiem czy tutka uderzyła w wodę/bajoro czy w twardy grunt. Wszelako - co do zasady - abepe Jędraszewski nie głosi niczego sprzecznego ze współczesną fizyką, a nawet - jak przypuszczam - jest to zgodne z Newtonem.

      Link
      wyborcza.pl/7,75398,21089507,abp-jedraszewski-nowym-metropolita-krakowskim-co-mowil-o-in.html#BoxGWImg
      • dachs Re: Do Borsuka i Luki 08.12.16, 14:56
        oleg3 napisał:

        > Dziękuję za komentarze. Jednocześnie przypominam, że celem wątku nie jest ustal
        > enie prawdy czy podpisanie protokołu rozbieżności. Cel jest skromniejszy - wska
        > zanie w wypowiedzi nowego arcybiskupa Krakowa bulwersujących czy kontrowersyjn
        > ych fragmentów. I panowie - jak sądzę - niczego takiego nie znaleźli.

        Nie podważając Twojego osądu, do którego masz prawo, chciałbym się usprawiedliwić.
        Dla mnie bulwersujące są zawsze i bez wyjątku kategoryczne wypowiedzi w sprawach, w których kategoryczne osądy są (jeszcze) niemożliwe.
        Np. z trywialnego powodu, że nie ma dowodów, albo nie są wystarczające.
        Dlatego nie znajdziesz w moim poście żadnej próby ustalenia prawdy. Ograniczyłem się dość ściśle do wskazania punktów, w których arcybiskup nie ma podstaw do kategorycznych stwierdzeń.
        Jak wspomniałem, mnie takie wypowiedzi bulwersują, i nawet nie uważam ich za kontrowersyjne a po prostu za nieuprawnione.
        • wikul Co może pomysleć tzw.szary człowiek ... 08.12.16, 15:14
          ... jeżeli wysokiej rangi kapłan uważa swoich rodaków, z innej opcji politycznej, za bandytów?

          Zamienił stryjek siekierkę na kijek to stare przysłowie. W tym wypadku krakowianie (i nie tylko) maja do czynienia z zamianą siekierki na maczugę. Nie zazdroszczę.
        • dachs Re: Do Borsuka i Luki - autopoprawka 08.12.16, 16:05
          dachs napisał:

          > Jak wspomniałem, mnie takie wypowiedzi bulwersują, i nawet nie uważam ich za ko
          > ntrowersyjne a po prostu za nieuprawnione.

          Poprawka:
          "nieuprawnione" nie jest właściwym określeniem.
          Powinno być "intelektualnie niedopuszczalne"
          • wikul Dygresja 08.12.16, 16:42
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114871,21089515,cywilizacja-smierci-i-lewacka-zaraza-najslynniejsze,,1.html#MT
            • dachs Re: Dygresja 08.12.16, 17:31
              Pedalstwo akurat, o ile minie pamieć nie myli, nie jest chyba i Tobie bliskie.
              A co z lewacką zarazą?
            • dachs Re: Dygresja 08.12.16, 17:32
              Pedalstwo akurat, o ile minie pamieć nie myli, nie jest chyba i Tobie bliskie.
              A co z lewacką zarazą?
              • wikul Biskup z PiS 08.12.16, 18:27
                Miał być człowiek dialogu, subtelny intelektualista. Jest "biskup z PiS", uwielbiany przez Radio Maryja. ...

                Oczywiście jego stosunek do pedalstwa mnie nie bulwersuje ale ... kapłan dopuszczający że wśród rodaków są tacy którzy w zorganizowanym przez siebie zamachu gotowi są uśmiercić swoich przyjaciół to mi się w głowie nie mieści.

                lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19057842,arcybiskup-marek-jedraszewski-biskup-z-pis-wielkie-rozczarowanie.html
      • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 08.12.16, 18:47
        Jeśli nie przeszkadza Ci, Olegu, że Twój biskup bezmyślnie bełkocze na tematy nieznane mu nawet powierzchownie, to oczywiście nie musisz tu widzieć niczego bulwersującego czy kontrowersyjego.

        Mła, dla odmiany, z głupkami się nie spoufala.
        • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 07:20
          Nie odczuwam dyskomfortu, Luka. Przeciwnie! Na tle twórczości okołosmoleńskiej zaprezentowanej w tm wątku (z wyjątkami) głos abepe jawi się jako wyważony i silnie korespondujący z faktami.
          • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 08:19
            "jako wyważony i silnie korespondujący z faktami"

            Zechcesz pokazać Mła palcem przykłady wyważenia i silnej korespondencji z faktami?
            • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 08:46
              A może ty skażesz fałszywe zdanie w wypowiedzi arcybiskupa. Dla ułatwienia zdania ponumerowałem.
              • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 09:14
                Proszę uprzejmie:

                "Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości."

                Ewentualność, że czarny w ten sposób zachwala działania komisji Laska Mła wyklucza na podstawie dalszych opowieści z mchu i paproci o braku leja.

                Pozostaje więc druga możliwość: ta "prawda", co to z trudem toruje sobie drogę przez busz łgarstw, jest to wersja sprzeczna z oficjalnymi ustaleniami komisji powołanych do badania wypadków lotniczych. I to jest właśnie fałsz - nie istniej bowiem składna, logiczna, całościowa konkurencyjna wersja, różna od oficjalnego stanowiska PKBWL. Nie ma więc żadnej innej "prawdy" innej niż ta, która została ujęta w raportach.

                Kolejnym fałszem są pseudowody na torowanie sobie drogi przez tę zmyśloną "prawdę":

                a) "Dzisiaj wiemy: nie było kilku prób podchodzenia do lądowania" - nie dzisiaj, lecz już po paru dniach od 10/4. Nikt normalny nie bierze na poważnie odprysków naturalnego przy takich katastrofach chaosu informacyjnego, a już na pewno nie po 6 latach. Jeśli biskup mimo to powtarza tę brednię, funkcjonującą w Kościele Zbrodni Niesłychanej na prawach dogmatu, to albo rozmyślnie kłamie, albo - co bardziej prawdopodobne - bezmyślnie powtarza, dając dowód całkowitej ignorancji.

                A skoro to ignorant, to pseudowód numer dwa:

                b) "niewytłumaczalne jest zawieszenie działania praw dynamiki Newtona"

                jest jedynie świadectwem rozległej niewiedzy Jędraszewskiego Marka. Biskup, nie mając pojęcia o działaniu praw dynamiki Njutona, składa więc fałszywe świadectwo twierdząc, że w Smoleńsku fizyka nie zadziałała. To tak, jakby powiedzieć, że podczas ostatnich wyborów nie zadziałała demotfukracja, ponieważ wygrało Lewo i Niesprawiedliwość.

                Z tych okruchów ignorancji biskup tworzy całościową narrację: "prawda" jest różna od wersji oficjalnej, a zatem wersja oficjalna to kłamstwo, które jest aktywnie osłaniane przez twórców tego kłamstwa. Kłamstwem jest oficjalny raport PKBWL, ponieważ fizyk Jędraszewski nie dopatrzył się w błocie leja. Jak miałby powstać lej podczas wypadku, w którym samolot rozbija się o grunt przy kącie zbliżonym do zera, tego nawet Njuton by nie wyjaśnił. Cały ten wywód o leju dowodzi jednego: biskup nie zadał sobie trudu zaznajomienia się z przebiegiem wypadku, nie ma w ogóle pojęcia o wypadkach lotniczych - a mimo to rozpowszechnia niesprawdzone, nierzetelne, alogiczne twierdzenia. Dla Mła jest to dowód propagowania fałszu.

                Wszystkim szukającym lejów i dziwiącym się rozpadowi maszyny na strzępy należy przypomnieć katastrofę Afriqiyah Airways 771, do której doszło miesiąc po 10/4. Przyczyny, przebieg i skutki są bardzo podobne. Tylko mgły nie było i błota. No i leja w piasku pustyni.
                • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 10:33
                  > Z tych okruchów ignorancji biskup tworzy całościową narrację: "prawda" jest różna od wersji
                  > oficjalnej, a zatem wersja oficjalna to kłamstwo, które jest aktywnie osłaniane przez twórców tego
                  > kłamstwa.

                  Luka, które konkretnie zdanie abepe jest fałszywe? Zamiast wskazać takie zdanie obalasz "całokształt" wypowiedzi abiskupa tworząc własny "całokształt". Bo zdanie "Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości." jest po prostu prawdziwe.
                  • dachs Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:30
                    oleg3 napisał:


                    > Bo zdanie "Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego począt
                    > ku były podawane do publicznej wiadomości." jest po prostu prawdziwe.

                    Jest ono prawdziwe dla każdego, kto od początku jest przekonany o zamachu.
                    Sugeruje ono bowiem jednoznacznie, że wszystko co się potem działo było starannie zaplanowaną kampanią propagandową mającą na celu ukrycie sprawców.
                    Ludzie, którzy o zamachu przekonani nie są, dopuszczają możliwość tak powszechnie znanego zjawiska, jak chaos informacyjny po szczególnie wstrząsających katastrofach.
                    Chyba, ze hierarcha miał na myśli próby wyjaśnień w postaci sztucznej mgły, trotylu, helu, wybuchowego cięcia skrzydła i co tam jeszcze było. Ale wtedy się myli, bo to nie byłoi od samego początku, a nieco później.
                    W związku z tym umówmy się Olegu, że od dziś nie będziesz nam się przedstawiał jako racjonalny sceptyk, a po prostu wyznawca religii smoleńskiej. Ja z tym problemu nie mam.

                    A problem zimnych silników, które wspomniał pro100 jest banalnie łatwy do wytłumaczenia.
                    Zamachowcy użyli tzw. zimnego dynamitu, najściślej tajnej broni z supertajnych laboratoriów CIA, która niszczy wszystkie materiały przez szokowe zamrożenie. Putin ją dostał na podstawie bardzo tajemniczych umów z Obamą, ale teraz jest nadzieja, że Trump to odtajni i będziemy mieli wreszcie spokój.
                    No, w każdym razie, jakoś tak.
                    • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:35
                      > W związku z tym umówmy się Olegu, że od dziś nie będziesz nam się przedstawiał jako racjonalny sceptyk, a po prostu wyznawca religii smoleńskiej.

                      Widzę Borsku, że stwierdzenie nagiego faktu, iż katastrofa smoleńska od początku jest przedmiotem propagandowych gierek wywołuje u wyznawców teorii "ląduj dziadu" furię. Toż za uzasadnienie kwestionowanego przez ciebie zdania wystarczy przywołanie kłamstwa Kopaczowej o przekopaniu ziemi i sekcjach robionych ramię w ramię przez Polaków i Rosjan.
                      • dachs Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:48
                        oleg3 napisał:


                        > Widzę Borsku, że stwierdzenie nagiego faktu, iż katastrofa smoleńska od początk
                        > u jest przedmiotem propagandowych gierek wywołuje u wyznawców teorii "ląduj dzi
                        > adu" furię.

                        Gdy pokażesz mi miejsce w którym napisałeś, że "katastrofa smoleńska od początku jest przedmiotem propagandowych gierek" (po obu stronach) przeproszę Cie na kolanach.

                        A teoria "ląduj dziadu" ma jednak mocniejsze umocowanie logiczne niż teoria zamachu.
                        • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 14:18
                          dachs napisał:

                          > A teoria "ląduj dziadu" ma jednak mocniejsze umocowanie logiczne niż teoria zamachu.

                          smile
                          • dachs Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 15:16
                            oleg3 napisał:

                            > smile

                            To teraz daj i mnie się pośmiać i udowodnij, że teoria zamachu jest lepiej logicznie umocowana.
                            Bo ja swoją tezę udowodnić potrafię.
                            • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 16:09
                              dachs napisał:

                              > To teraz daj i mnie się pośmiać i udowodnij, że teoria zamachu jest lepiej logicznie umocowana.
                              > Bo ja swoją tezę udowodnić potrafię.

                              Ja Borsuku:
                              po pierwsze nie twierdziłem, że teoria zamachu jest lepiej umocowana
                              po drugie nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem tej teorii.

                              Twierdziłem tylko skromnie i to podtrzymuję, że nie ma żadnego dowodu na teorię zamachu i teorię nacisku. To są zwykłe spekulacje bez związku z realiami.
                              • dachs Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 20:06
                                oleg3 napisał:

                                > Ja Borsuku:
                                > po pierwsze nie twierdziłem, że teoria zamachu jest lepiej umocowana
                                > po drugie nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem tej teorii.

                                Jakoś to przez cały wątek sprytnie ukrywałeś, a my daliśmy się nabrać. smile
                                >
                                > Twierdziłem tylko skromnie i to podtrzymuję, że nie ma żadnego dowodu na teorię
                                > zamachu i teorię nacisku. To są zwykłe spekulacje bez związku z realiami.

                                A dokąd wg. Ciebie mogą nas doprowadzić realia? Bo trzeciej możliwości jakoś nie widzę.
                                Chyba, że jasność pomroczna załogi.
                                • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 20:42
                                  Byłem Borsuku przekonany, że poważnie traktujesz oficjalną wersję przyczyn katastrofy smoleńskiej. A tu się okazuje, że to pic. Jesteś wyznawcą teorii "ląduj dziadu". Napisałem już - co bardzo oburzyło Lukę -, że na tle niniejszego wątku wypowiedź metropolity Jędraszewskiego jest wyważona i mocno koresponduje z faktami.

                                  Co do mojej opinii. Powodem katastrofy był burdel panujący w tych szczególnych liniach lotniczych. Nie mam problemu z akceptacją oficjalnej przyczyny. Uważam natomiast, że winnych tego burdelu trzeba wsadzić do pierdla, a PO (Tuska) co najmniej napiętnować za sposób postępowania organów państwa po 10-04-2010. Jędraszewski miał rację - od początku byliśmy oszukiwani w interesie ówczesnej władzy.
                                  • dachs Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 22:36
                                    oleg3 napisał:

                                    > Byłem Borsuku przekonany, że poważnie traktujesz oficjalną wersję przyczyn kata
                                    > strofy smoleńskiej.

                                    Bardzo poważnie ją traktuję. Wykazuje ona bowiem, że piloci lądowali wbrew procedurom, wbrew praktyce lotniczej, wbrew zdrowemu rozsądkowi.
                                    A jeżeli zbiera się tyle czynników wskazujących nieracjonalne zachowanie załogi, nasuwa się pytanie - dlaczego załoga zachowywała się nieracjonalnie, zamiast odejść jeszcze z bezpiecznej wysokości na inne lotnisko.
                                    Pomińmy pomroczność jasną, pomińmy chęć popełnienia samobójstwa. Co pozostaje?
                                    Pozostaje presja psychiczna, jakiej poddani byli piloci. Presji tej nie musiał na nich nawet nikt wywierać. Nie twierdzę, że stał nad nimi Prezydent Lech i poganiał ich batem. Nie musiał rozkazywać im gen. Błasik. Gdzieś, kiedyś w trakcie lotu piloci mogli sami w sobie taka presję wyhodować. To był ważny lot, ważna misja Prezydenta, musimy go dowieźć, liczy na nas, przecież go nie zawiedziemy, jest trudno, ale damy radę, tak ryzyko jest, ale obliczalne, będziemy ostrożni, damy z siebie wszystko, to dla Ojczyzny przecież jest.
                                    Łup, dym i cisza.
                                    Tak sobie wyobrażam nastrój wtedy w samolocie. I to też jest "ląduj dziadu". W wersji soft wprawdzie, ale spełnia wszystkie kryteria lądowania pod presją.
                                    To była moja pierwsza myśl, jak po wyjściu ze mszy z kościoła św. Anny we Wrocławiu usłyszałem wiadomość o katastrofie. Od tej pory nie zdarzyło się nic, co mogłoby to pierwsze wrażenie zmienić

                                    > Co do mojej opinii. Powodem katastrofy był burdel panujący w tych szczególnych
                                    > liniach lotniczych.

                                    Z cała pewnością. Ale burdel był do chwili wylotu. Potem już tylko wola wylądowania.

                                    > Nie mam problemu z akceptacją oficjalnej przyczyny. Uważam
                                    > natomiast, że winnych tego burdelu trzeba wsadzić do pierdla,

                                    To zdaje się ukłon w stronę kancelarii Prezydenta i systemu szkolenia pilotów generalnie.

                                    > a PO (Tuska) co najmniej napiętnować za sposób postępowania organów państwa po 10-
                                    > 04-2010.

                                    Nie mam z tym problemu, Kopacz to chodząca katastrofa, a że inni funkcjonariusze PO nie wykazywali należnej czci głowie państwa też nie jest tajemnicą. Problem mam tylko z tym potępianiem konwencji czikagowskiej, ale to też tylko tylko dlatego, że nikt mi nie wytłumaczył dlaczego inne rozwiązanie miało by być lepsze

                                    > Jędraszewski miał rację - od początku byliśmy oszukiwani w interesie ówczesnej władzy.

                                    Jędraszewski jednak nie wspomniał, że obecna władza tez oszukuje nas w swoim interesie.
                                    Miał rację - wspomnienie tego faktu nie było by w interesie Jędraszewskiego.
                                    No to jak?
                                    Jeżeli wypomina oszustwa to prawdę mówi.
                                    A jak oszustwa tuszuje?
                                    To kłamie, czy nie?
                                    I w ogóle Olegu, chyba nie zaprzeczysz, że nikt Ci nigdy nie udowodnił zgwałcenia tego chłopczyka pod mostem w Sandomierzu.
                                    Mam rację?
                                  • piq a jaki interes miała ówczesna władza w oszukiwaniu 09.12.16, 23:23
                                    ???
                                    Do pierdla należy zatem wsadzić Sasina, który odpowiadał za przygotowanie lotu.

                                    PO i Tuska należy napiętnować tak samo, jak wszystkie poprzednie rządy, gdyż państwo polskie nie miało gotowych procedur na wypadek wypadku. Jak widać po locie z Londynu, obecna władza też ma w dupie procedury, choć jakieś są - nic dziwnego, wszak to środowisko Sasinów oraz Lechów-Jarosławów Kaczyńskich, w którym uważa się, że doraźny rozkaz wodza jest nadrzędny nad jakimiś tam idiotycznymi procedurami.

                                    Mam niejasne wrażenie, oparte na analogii ze sprzedażą "gromów" do Gruzji, że "ówczesna władza" usiłowała wyciszyć ileś kwestii, które były kompromitujące dla państwa polskiego, a nie dla niej. Sprawa "gromów" (za rządów platfusich) też została wyciszona przez służby telefonikami do redakcyj, choć platfusi mogli byli wykorzystać to do niszczenia PiSu, a Lecha Kaczyńskiego postawić przed trybunałem stanu. Podobnie było ze sprawą SKOKów, którą wyciszano medialnie w obawie przed jej wpływem na polski rynek finansowy. SKOKi były samograjem, a nie zostały wykorzystane propagandowo ani medialnie przeciw PiSowi. Smoleńsk zaliczam także do tego rzędu zdarzeń. Podejrzewam, że nikt w rządzącej partii nie spodziewał się akcji PiSu i tawariszcza Matieriewicza z "zamachem".
                                  • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 10.12.16, 09:01
                                    " Napisałem już - co bardzo oburzyło Lukę -, że na tle niniejszego wątku wypowiedź metropolity Jędraszewskiego jest wyważona i mocno koresponduje z faktami. "

                                    Mła się lekko zirytował, ponieważ napisałeś bzdurę. A pisanie bzdur przez Olega3 to okoliczność zasmucająca.
                                    • oleg3 Re: Do Borsuka i Luki 10.12.16, 09:22
                                      Luka, w zasadzie nie różnimy się "fizyczną" oceną tego tragicznego lotu. Źródło sporu to stosunek do polityczno-medialnej otoczki katastrofy. Ciebie wkurzyło rozpowszechnianie w blogosferze ewidentnych bredni, mnie kłamstwa państwowych funkcjonariuszy. I tak poleciało. Teraz każdy z nas jest przywiązany do własnej historii.
                                      • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 10.12.16, 09:35
                                        "Ciebie wkurzyło rozpowszechnianie w blogosferze ewidentnych bredni, mnie kłamstwa państwowych funkcjonariuszy"

                                        Jedno i drugie jest wkurzające. A trzecią okolicznością wkurzającą jest przypisywanie krytykom wersji zamachowej ("prawdy") miłości do Peło.
                    • pro100 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:44
                      "A problem zimnych silników, które wspomniał pro100 jest banalnie łatwy do wytłumaczenia.
                      Zamachowcy użyli tzw. zimnego dynamitu, najściślej tajnej broni z supertajnych laboratoriów CIA, która niszczy wszystkie materiały przez szokowe zamrożenie. Putin ją dostał na podstawie bardzo tajemniczych umów z Obamą, ale teraz jest nadzieja, że Trump to odtajni i będziemy mieli wreszcie spokój.
                      No, w każdym razie, jakoś tak."

                      prostsze wyjaśnienie to półgodzinny lot szybowcowy z wyłączonymi silnikami. albo niechlujstwo gospodarzy katastrofy.
                      • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:47
                        "prostsze wyjaśnienie to półgodzinny lot szybowcowy z wyłączonymi silnikami. albo niechlujstwo gospodarzy katastrofy."

                        A rejestratory oczywiście od ręki sfałszowano, podobnie jak mimochodem przystrzyżono na miejscu botanikę niewidzialnymi, niesłyszalnymi narzędziami. Dokonała tego w miejscu publicznym grupa niewidzialnych komandosów.

                        Jak można robić z siebie takiego idiotę?
                      • piq jaka jest, koleżko, doskonałość aerodynamiczna tu? 10.12.16, 00:36
                        Flaris Lar mający znakomitą doskonałość - 18. Świetny szybowiec - 40. Tu154m sporo poniżej 10. Załóżmy, że prędkość minimalna to jakieś 300 km (z dużym naddatkiem). Pół godziny to 150 km. Zakładając doskonałość 10 lot z wyłączonymi silnikami musiałby się zacząć z wysokości 15 km. Takiej wysokości tu154m nie osiąga.

                        Wszystkie wartości na wszelki wypadek przeszacowałem. W rzeczywistości doskonałość tu154m z pełnym ładunkiem ludzi i paliwem jeśli przekroczy 5, to będzie sensacyjnie. Prędkość minimalna najwyżej 250.
                  • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:55
                    Jeszcze raz:

                    Biskup wspiął się na ambonę, z wysokości której obwieścił:

                    "Okapi ma trzy nogi. Poza tym okapi ma parę oczu, paski na zadzie, lubi muzykę organową, żyje w Afryce i je krewetki w sosie tatarskim. Nie lubi także Rusków, a Kopacz to kłamczucha."

                    Z wymienionych powyżej zdań kilka jest niewątpliwie prawdziwych. Czy więc te zdania sprawiają, że teza "Okapi ma trzy nogi" jest prawdziwa?

                    Mła napisał wyraźnie: wyznawcy Kościoła Zbrodni Niesłychanej nie są w stanie przedstawić jednej, stabilnej, logicznej wersji wydarzeń. Zamiast tego wyciągają z kontekstu zimne silniki, hel, brednie Kopacz itd., usiłując w ten sposób dowieść swojej "prawdy". Bełkot biskupa idealnie wpisuje się w ten alogiczny proceder, obliczony na oszukanie poczciwych naiwniaków w rodzaju pro100 czy Ciebie.
                  • piq to są dwa zdania, oleg, a nie jedno,... 09.12.16, 23:08
                    ...jeśli już uciekamy się do formalizmu.

                    p: "prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw [w sprawie smoleńskiej]"
                    oraz
                    q: "od samego początku [kłamstwa] były podawane do publicznej wiadomości".

                    Teraz poprzypisuj sobie wartość logiczną do każdego z nich. A dopiero następnie znajdź wartość logiczną zdania "p i q".

                    Bardzom ciekaw.
                    • oleg3 Re: to są dwa zdania, oleg, a nie jedno,... 10.12.16, 07:54
                      piq napisał:
                      > Teraz poprzypisuj sobie wartość logiczną do każdego z nich. A dopiero następnie
                      > znajdź wartość logiczną zdania "p i q".

                      > Bardzom ciekaw.
                      Nie ma w tym niczego ciekawego, piu. Gramatycznie są to 2 zdania, logicznie jedno. Spróbuj nadać przeciwstawne wartości logiczne tym zdaniom - jest to niewykonalne.
                • pro100 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 11:47
                  "Jak miałby powstać lej podczas wypadku, w którym samolot rozbija się o grunt przy kącie zbliżonym do zera, tego nawet Njuton by nie wyjaśnił."
                  i sunąc sobie po gruncie podmokłym (bezlejowo) rozbija się na sto tysięcy kawałków z czego część wbita w grunt na głębokość kilkudziesięciu centymetrów. a silniki sobie leżą zimne, najdrobniejsza gałązka dookoła nie spalona. a przy tej masie i temperaturze w czasie pracy winno być wypalone podłoże na dwa metry dookoła. gdzie njuton, gdzie entropia?
                  • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:45
                    "winno być"

                    Typowy przejaw religijnego fanatyzmu. Co powinno być wypalone? Mokre, lekko zmrożone błoto? Czy może białe płachty Ciszewskiego?

                    Pokaż zdjęcia z innych, podobnych katastrof, gdzie silniki wypaliły rzeczywistość do dna szóstego wymiaru.
                    • pro100 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 13:55
                      Co powinno być wypalone? Mokre, lekko zmrożone błoto?
                      trawa, gałązki, suche o tej porze roku przylegające do 2,5 tonowej kupy żelastwa o temperaturze pińćset
                      • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 14:45
                        Sucha trawa i suche gałązki w pośniegowym błocie.
                        Nie zawracaj Mła głowy.
                        • pro100 Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 16:03
                          jakie pośniegowe błoto. toć okoliczne działkowcy wypalali onego dnia trawy i szło im całkiem, całkiem.

                          ps czemu nie ma leja? a bo pod kątem niemal 0 ślizgał się po błocie
                          a czemu ślizgając się pod kątem niemal 0 po błocie rozleciał się na 100 tys kawałków z czego część wbita na kilkadziesiąt cm w glebę?
                          • xiazeluka Re: Do Borsuka i Luki 09.12.16, 18:38
                            Skąd wziąłeś tę niezwykłą historię o wypalania suchych jak pieprz traw na początku kwietnia pod tą szerokością geograficzna, i to we mgle? Pochwal się źródłem.

                            A, i czy ustaliłeb już, dlaczego duży samolot pasażerski rozleciał się na 100 tysięcy kawałków po uderzeniu w normalnej pozycji (a nie jak w przypadku Smoleńska do góry nogami ) o miękki pustynny piach? Niektórzy Twoi nawiedzeni kompani muwio, że to też był zamach.

                            Ciekawe czy da się to leczyć.
      • piq a wypowiedział to wszystko jako biskup,... 08.12.16, 21:04
        ...czy jako ktokolwiek? W ubranku ceremonialnym, czy w codziennym? Bo nie wszystko przystoi biskupowi w oficjalnym wystąpieniu jako hierarchy kościoła, co jest prawem czyimkolwiek do mówienia czegokolwiek.

        Ja powiedziałbym, że hierarcha Jędrzychowski używa umiejętności retorycznych do zgrabnego łgarstwa, bo łgarstwem jest także doprowadzenie słuchacza do wyciągania z wypowiedzi nieprawdziwych wniosków. Jest raport komisji badania wypadków lotniczych, zrobiony przez kompetentnych ludzi i to jest oficjalne stanowisko. W tym świetle bredzenie o "nieprawdziwych kilku podejściach" czy braku leja jest oznaką może nie łgarstwa, ale nieodpowiedzialności z pewnością, a złej woli być może.

        Duszpasterzowi nie wolno kierować się złą wolą ani wprowadzać wiernych w błąd nawet samym sugerowaniem czegoś. Duszpasterz nie jest specjalistą od katastrof lotniczych. Wolno mu się mylić jako obywatelowi, ale nie wolno przekazywać wątpliwej wiedzy ludowi mu powierzonemu. Dla mnie to sprzeczne z zasadami nie tylko nauczania, ale zwykłej przyzwoitości, bo jako hierarcha kościoła ponosi szczególną odpowiedzialność za swoje słowa i czyny.

        Wedle logiki hierarchy możnaby mówić, że np. doniesienia z 1 września 1939 w ówcześnie działających polskich mediach były kłamstwem. Nie były, były tylko zbyt pospieszne w panującym chaosie i przy takim popycie na informacje.
        • xiazeluka Re: a wypowiedział to wszystko jako biskup,... 08.12.16, 22:05
          Jako biskup i to publicznie, na oczach wiernych i w świetle kamer telewizyjnych.
          • piq w takim razie hierarcha J. jest tępym bucem,... 08.12.16, 22:18
            ...fajnie, że słowo "buc" w warszawskiej GW nie jest wykropkowywane przez automat. W południowej Polsce to zniewaga, a na Podhalu wymagająca krwi.
            • wkkr Re: w takim razie hierarcha J. jest tępym bucem,. 08.12.16, 22:31
              A co w takim razie znaczy słowo "buc" na Podhalu?
              • dachs Re: w takim razie hierarcha J. jest tępym bucem,. 08.12.16, 23:11
                wkkr napisał:

                > A co w takim razie znaczy słowo "buc" na Podhalu?

                Przecież piq napisał, że wykropkują smile
                • wkkr Re: w takim razie hierarcha J. jest tępym bucem,. 09.12.16, 14:03
                  Ja się domyślam, ale chce mieć pewność.
                • wkkr Re: w takim razie hierarcha J. jest tępym bucem,. 09.12.16, 14:04
                  No dobra, google mnie upewniły.
    • dachs Pozostając przy spójności wypowiedzi 08.12.16, 20:29
      studioopinii.pl/piotr-rachtan-zdumiewajaca-wypowiedz/
      Uwaga, na którą w tym tekście chcę zwrócić Twoją uwagę, to ta, że "bliscy współpracownicy Prezydenta Kaczyńskiego z pełną premedytacją i zimną krwią powierzyli los Prezydenta w ręce tych, do których nie mieli zaufania."

      Czy uznałbyś mnie za psychicznie zdrowego, gdybym od Krzysia spodziewał się rzetelnej analizy działalności kościoła?
      • piq trochę obok tematu, ale w związku z linkiem... 08.12.16, 21:24
        ...i komentarzami pod spodem: moim zdaniem to, że dwa razy podchodził do lądowania rosyjski ił-76 i dwukrotnie o mało się nie rozbił, po czym odleciał na lotnisko zapasowe (które?) oraz reakcja na to strony polskiej jest kluczowe dla zrozumienia mechanizmu podjęcia decyzji o lądowaniu. Jeśli ten ił-76 wiózł wyposażenie do obsługi wizyty Kaczyńskiego w Katyniu (a tak się gdzieniegdzie podawało), to jego niewylądowanie i brak samochodów dla prezydenta i osób towarzyszących byłoby niesłychanie cenna korzyścią polityczną na starcie kampanii wyborczej.

        Prezydent Kaczyński udzielający oburzonego wywiadu na lotnisku w Smoleńsku, w sytuacji, gdy strona rosyjska nie podstawiła samochodów, które miałyby polską głowę państwa zawieźć do Katynia, to nieoceniony łup propagandowy, dla którego warto było lądować. Rosjanie Tuska obsłużyli, a Kaczyńskiego nie! Uniemożliwiają mu dotarcie na miejsce swojej własnej zbrodni! Reakcja narodu byłaby jednoznaczna, a fatalne notowania poszybowałyby w górę.

        Dlatego coraz ciekawsza staje się treść rozmów między pokładem a Warszawą. Wiadomo ze stenogramów, że o niewylądowaniu iła-76 na Siewiernym na pokładzie tu154m101 doskonale wiedziano, bo mówiło się o tym w kokpicie. I pozostaje kluczowe pytanie: co było w związku z tym? Rozmowa braci?

        Przypomnę, że tawariszcz Jar na pierwsze odsłuchanie taśm z pokładu nie poszedł, tylko wysłał ADWOKATA Rogalskiego. Dlaczego???

        Nie wiedział, co się nagrało, a wiedział, że była rozmowa, która nie powinna była się zdarzyć? Jeśli coś tam było, to jedynie zamach by go rozgrzeszał, brak zamachu to w takim wypadku piekło.
    • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 21:04
      Ta inscenizacja smoleńska udowodniła że znajomość prawa akcji i reakcji Newtona, którego to prawa uczą w szkole podstawowej, to zbyt wielkie intelektualne wyzwanie dla służb specjalnych.
      • piq uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskiego... 08.12.16, 21:27
        ...te służby specjalne za sianie rosyjskiej propagandy?
        • lont12 Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 10.12.16, 06:49
          Smoleńsk jest dowodem na współpracę służb specjalnych Polski i Rosji ponad głowami rządzących.
          • xiazeluka Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 06:53
            A wykonawcą owoców tej współpracy jest Protasiuk. Dowodem na to jest zlekceważenie przez niego jasnego komunikatu "warunków do lądowania nie ma ".
            • lont12 Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 08:03
              będziesz się spowiadał na sądzie ostatecznym za rzucanie kalumniami w niewinnego człowieka... poeta pamięta
              • xiazeluka Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 08:58
                Mła? Przecież to Kolega oskarżył śp. Protasiuka o udział w spisku służb. Niech się Kolega nie wypiera tej kalumni, poeci pamiętają.
                • lont12 Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 11:48
                  jedyną winą Protasiuka jest to że nie wiedział co jest grane i dał się zamordować
                  • xiazeluka Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 12:00
                    Podaj nazwisko osoby, która przyłożyła Protasiukowi do głowy pistolet i rozkazała łamać procedury oraz regulaminy, ignorować ostrzeżenia i pakować się na niskim pułapie we mgłę.
                    • lont12 Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 12:15
                      a skąd ty to wszystko wiesz? z gazety?
                      • xiazeluka Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 12:40
                        Kto siedział za sterami samolotu? Dlaczego ten ktoś złamał procedury oraz regulaminy, zignorował ostrzeżenia i wpakował się na niskim pułapie we mgłę? Potrzebne są jakieś gazety, by udzielić odpowiedzi na te pytania?
                        • lont12 Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 12.12.16, 21:17
                          No właśnie kto siedział za sterami samolotu? Bo mówią też że sam Blasik...
                          • xiazeluka Re: uważasz że powinny zamknąć abp Jędraszewskieg 13.12.16, 07:46
                            Lump12, za sterami samolotu siedział Tusk. Bo przecież wszystko jest winą Tuska.
      • xiazeluka Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 22:03
        " inscenizacja smoleńska"

        O, i od razu wszystko jasne. Kolega jest wyznawcą idiotycznej teorii, wedle której niewidzialni spiskowcy w miejscu ogólnie dostępnym i świetnie widocznym z wielu stron niepostrzeżenie zryli, skopali i przystrzygli wielkimi sekatorami teren wraz z okoliczna florą bezgłośnymi i także niewidzialnymi narzędziami.
        Tylko o leju chłopaki zapomnieli, dzięki czemu lont12 ich bez trudu zdemaskował.
        • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 04:53
          lasek przystrzygł samolot który tamtędy leciał wcześniej, może nawet niejeden, ale o jednym wiemy na pewno z relacji świadków
          • lont12 poprawka 10.12.16, 05:56
            Powyżej wyraziłem się nieściśle. Poprawiam moją wypowiedź.
            Lasek przystrzygł samolot który tamtędy leciał (w przeciwieństwie do samolotu z Kaczyńskim na pokładzie, który tamtędy nigdy nie leciał, może nawet niejeden, ale o jednym wiemy na pewno z relacji świadków. Ciała do Smoleńska, o czym wielu dziś zapomina, zwożono na autopsję gdzieś z głębi Rosji.
            • xiazeluka Re: poprawka 10.12.16, 09:07
              Kolega jest przedstawicielem najbardziej prymitywnego odłamu Kościoła Zbrodni Niesłychanej - maskirowczyków. Stąd te idiotyzmy.

              Samolot Kaczyńskiego tamtędy nie leciał, ale tam się rozbił. Ciała wyciągnięte z błota przywieziono z głębi Rosji. O dziwo, były to te ciała, które znajdowały się na pokładzie tegoż samolotu, który tam nie latał, ale tam się rozbił. Samolot-widmo obleciał okolicę pod kątem 70 stopni kilka metrów nad ziemią i się we mgle nie rozbił. Rozbity samolot zmaterializował się nagle w ogólnodostępnym miejscu. Sekundę wcześniej go nie było, sekundę później już był.

              Kolego - jak możesz te brednie brać na poważnie?
              • lont12 Re: poprawka 10.12.16, 09:16
                wierzysz w cuda?
                • xiazeluka Re: poprawka 10.12.16, 09:36
                  A co jest tym cudem?
                  • lont12 Re: poprawka 10.12.16, 09:39
                    wypadek
                    • xiazeluka Re: poprawka 10.12.16, 09:58
                      Wypadki lotnicze się nie zdarzają?
                      • lont12 Re: poprawka 10.12.16, 10:22
                        na takim szczeblu się nie zdarzają... ostatni wypadek miał miejsce w 1963, gdy prezydent Kennedy pędził pijany przez Dallas i nabił się na sosnę
                        • xiazeluka Re: poprawka 10.12.16, 10:32
                          Nie powtarzaj bezmyślnie dogmatów Kościoła Zbrodni Niesłychanej.

                          Lista katastrof z udziałem najważniejszych urzędników nie jest krótka:
                          pl.wikipedia.org/wiki/Lista_katastrof_lotniczych_z_ofiarami_%C5%9Bmiertelnymi_z_udzia%C5%82em_g%C5%82%C3%B3w_pa%C5%84stw_i_szef%C3%B3w_rz%C4%85d%C3%B3w

                          (sorry za idiotopedię)

                          Po drugie - jeśli olewa się Regulamin Lotniczy, swoje uprawnienia i zdrowy rozsądek, to efekt jest taki, jak 10/4. Protasiuk nie powinien (w swoim i pasażerów dobrze pojętym interesie) i nie mógł (zabraniały mu przepisy) nurkować we mgłę. Gdyby odleciał na zapasowe lotnisko, to zostałbyś z opuszczonymi portkami na terenie swojej maskirowki i po opadnięciu mgły byś się gęsto tłumaczył przechodniom z bałaganu w zagajniku.
                          • lont12 Re: poprawka 10.12.16, 11:23
                            trzeci świat
                            • xiazeluka Re: poprawka 10.12.16, 13:11
                              Zgadza się. W trzecim świecie tak się właśnie lata jak w Smoleńsku.
                              • lont12 Re: poprawka 11.12.16, 00:23
                                w trzecim świecie lata się samolotami, a nie na drzwiach od stodoły
                                • monalisa2016 Re: poprawka 11.12.16, 00:32
                                  Juz przestajesz mnie rugać lont12, musiałam zajrzeć do słownika by cos z twojego postu zrozumieć.
                                  pl.glosbe.com/pl/pl/rugać
                                  • lont12 Re: poprawka 11.12.16, 00:37
                                    rugać to rusycyzm i dlatego takie dosadne słowo w polskim wink
                                    • monalisa2016 Re: poprawka 11.12.16, 00:51
                                      Przecież słowiańskie języki mają coś do siebie z pochodnymi znaczeniami.
                                      Języka rosyjskiego nie znam (mam zamiar sie kiedyś nauczyć) ale jak słucham niektóre wypowiedzi znajduję w nich podobne wyrazy do j. polskiego, czeskiego, ukraińskiego.
                                      • lont12 Re: poprawka 11.12.16, 01:01
                                        Podobne wyrazy do polskich to znajdziesz i w sanskrycie. To wszystko starożytne języki, starsze niż łacina albo niemiecki. Celtycki mógłby się równać, ale wyginął. Celtowie nie poradzili sobie z Rzymianami, a Słowianie dali radę.
                              • wikul Warto przypomnieć sobie "mądrości" 04.09.18, 21:49
                                ...cichego wielbiciela Macierewicza &Co, nijakiego Olega z nr bocznym 3. Warto przypomnieć jak ten wiecznie nabzdyczony szambonurek pełen pogardy do innych (nawet do forumowych przyjaciół), kompromituje się w tym wątku. C.d.n.

                                http://s15.rimg.info/baca7a18d24d7b189f17e526cd526faf.gif
                          • piq oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na tu154 10.12.16, 22:43
                            ...do lotów przy takich warunkach. Przekroczył swoje uprawnienia mniej więcej 10-krotnie (o ile pamiętam, miał prawo podchodzić do lądowania na tu154m przy widoczności minimalnej powyżej 1800 metrów).

                            W nieco lepszych warunkach niż w Smoleńsku w październiku 2013 na Okęciu (300 m widzialności poziomej, podstawa zachmurzenia 30-50 m) nie zamknięto lotniska, ale wszystkie samoloty odleciały na lotniska zapasowe bez gadania; jeden z nich tylko zszedł na wysokość 250 metrów dla sprawdzenia warunków. To były zwykłe loty pasażerskie, a nie lot HEAD o podwyższonych wymaganiach odnośnie do bezpieczeństwa.
                            • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 10.12.16, 23:35
                              i co z tego? Przecież ten samolot tamtędy nie leciał. Pilot siedzi w kokpicie i wtedy samolot leci, a jak kokpitu nie ma, to pilota też nie ma i samolot nie leci. Proste jak budowa scytyjskiego cepa.
                              • xiazeluka Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 11.12.16, 00:58
                                Samolot bez kokpitu. Lont12, kup sobie mózg.
                                • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 11.12.16, 01:03
                                  Tak właśnie było. Wiem że ten fakt łamie mózg, ale dlatego też takie fakty się usuwa.
                                  • xiazeluka Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 11.12.16, 22:09
                                    Jak można wystartować samolotem pozbawionym kabiny polotów?

                                    Oczywiście bezmyślnie powtarzasz bardzo stare opowieści zamachowańskie - któremuś z nawiedzonych wydawało się, że na zdjęciach nie widać kokpitu, więc rozpowiedział swoje spostrzeżenie na cały internet (równolegle z "brakiem foteli" i "brakiem zwłok"). Półgłówki podchwyciły i przez pewien czas pieśń "Nie ma kokpitu" okupowała pierwsze miejsce zamachomańskiej listy przebojów. Potem jakiś bardziej spostrzegawczy półgłówek jednak resztki kokpitu zauważył, i towarzystwo zamachomańskie wycofało się z propagowania tej bredni po angielsku.

                                    Biedaku, Ty jesteś parę lat za najnowszymi trendami w zamachomańskiej modzie.
                                    • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 07:56
                                      "Jak można wystartować samolotem pozbawionym kabiny pilotów?"
                                      Widzę że logika ci wciąż pracuje, zrób więc następny krok myślowy i wyciągnij wniosek że ten wrak bez kokpitu w lasku smoleńskim nie może być wrakiem tego samolotu z Okęcia.
                                      • xiazeluka Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 09:12
                                        A salonka się znalazła czy też jej "brak"? A luk bagażowy? Znalazł się czy nie? A co z wyposażeniem toalety - jest czy nie?

                                        Niech przy okazji Kolega wyjaśni wszystkim: kto, kiedy i w jaki sposób zdołał podrzucić w ogólnodostępne miejsce w sposób niezauważony szczątki, przystrzyc okoliczną florę i zaimportować trupy? Ile czasu trwała ta operacja? Jakim cudem nikt jej nie zauważył i nie usłyszał? Po okolicy kręcą się setki ludzi, teren jest widoczny z okien okolicznych budynków, przez środek "inscenizacji" wiedzie publiczna droga, po której jeżdżą samochody prywatne i autobusy miejskie. A więc?

                                        A tu masz swój "brak kokpitu":

                                        faktysmolensk.niezniknelo.com/dokumentacja-zdjeciowa/articles/kabina-pilotow-kokpit.html

                                        Nie jest Ci głupio, że ruska agentura tak łatwo Tobą pogrywa, wmawiając prostackie kłamstwa?
                                        • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 12:04
                                          a gdzie krew? przecież tam kilkoro ludzi siedziało i stało w kokpicie, z generałem Błasikiem na czele, chłopem na schwał
                                          • xiazeluka Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 12:45
                                            "a gdzie krew?"

                                            Znajdź sobie zdjęcie drzwi z urwaną dłonią biednej stjuardessy zaciśniętej kurczowo na jakimś drążku i poszukaj w okolicy krwi.

                                            "zwróć uwagę na pierwszym zdjęciu na to drzewko równo przecięte piłą"

                                            Obrazki od biedy umiesz oglądać. Gorzej jest z czytaniem - pod zdjęciem jak wół stoi:

                                            "Z lewej strony u dołu zdjęcia widoczny pień drzewa złamanego przez samolot, przecięty podczas akcji poszukiwawczo-ratowniczej."

                                            Fanatyzm jest oporny na leczenie.
                                            • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 21:13
                                              Widziałem sporo zdjęć z tego lasku zrobionych photoshopem...
                                            • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 22:32
                                              i tych kilka blaszek to wszystko co zostało z ogromnego kokpitu Tupolewa? Przecież nawet z tych resztek nie da się zidentyfikować z którego samolotu one pochodzą.
                                              • monalisa2016 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 22:46
                                                lont12 napisał:

                                                > i tych kilka blaszek to wszystko co zostało z ogromnego kokpitu Tupolewa? Przec
                                                > ież nawet z tych resztek nie da się zidentyfikować z którego samolotu one pocho
                                                > dzą.
                                                ..................
                                                Rosja wyraźnie powiedziała polskim władzom, jak dochodzenie będzie zakończone będzie oddany dowód czyli wrak samolotu.
                                                Natomiast w Polsce dochodzenie wiecznie trwa i będzie trwało latami po to by zamulać i tak już słabe głowy.
                                                • wikul Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 13.12.16, 19:20
                                                  monalisa2016 napisał(a):

                                                  > Rosja wyraźnie powiedziała polskim władzom, jak dochodzenie będzie zakończone b
                                                  > ędzie oddany dowód czyli wrak samolotu.
                                                  > Natomiast w Polsce dochodzenie wiecznie trwa i będzie trwało latami po to by za
                                                  > mulać i tak już słabe głowy.

                                                  Gdyby władzy w Polsce nie objęło PiS może byłoby inaczej. Pisowska "odzyskana" prokuratura musi postawić na swoim i wcisnąć wszystkim że winni katastrofy byli Putin z Tuskiem. Mówiąc obrazowo chcą przez lata gonić króliczka a nie go złapać. Niestety, ciemny smoleński lud (nawet z tego forum) w to wierzy.
                                                  • czuk1 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 13.12.16, 19:36
                                                    A więc Rosja nie kończy dochodzenia - to dobrze....co to kogo obchodzi. wink
                                                    A w Polsce trwa równie długo (bo bez wraku) - a to jest źle.
                                                    ----------------
                                        • lont12 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 12.12.16, 12:13
                                          zwróć uwagę na pierwszym zdjęciu na to drzewko równo przecięte piłą
                                • monalisa2016 Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 11.12.16, 01:09
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Samolot bez kokpitu. Lont12, kup sobie mózg.
                                  ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                  Kokpit > miejsce pracy pilotów czyli pomieszczenie w którym pracują piloci.
                                • wikul Re: oprócz tego Protasiuk nie miał uprawnień na t 11.12.16, 17:41
                                  Naści:

                                  https://www.factroom.ru/facts/wp-content/uploads/2013/02/mozg.jpg
    • wkkr Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 21:14
      - Błasik był najebany, on zawsze i wszędzie pił
      - Ilość prób lądowania nie ma znaczenia bo o jedna próbe było za dużo w tamtych warunkach
      - Prezydent nie musiał kazać, on od tego miał ludzi którzy w chili katastrofy bylki w kabinie pilotów i wywierali presję.
      - To czy powstanie lej czy nie decyduje nie tylko wielkość sił (chyba biskup miał na myśli pęd) ale także kierunek jej działania. Ten kto w dzieciństwie puszczał kaczki na wodzie wie o co chodzi (biskup pewnie nie miał na to czasu bo jako wzorowy ministrant był zajęty obcowaniem z proboszczem).
      Parę lat temu w Otwocku robiła się Iskra. Przywaliła prawie prostopadle do powierzchni Ziemi (kąt pomiędzy wektorem pędu a powierzchnią Ziemi 90 stopni). Na miejscu byłem kilka tygodni później. Lej, choć niewielki to był, ziemia i krzaki były trochę osmalone. I jeszcze jedno - nie, w tym wypadku też nikt gruntu do metra nie przekopywał. W Smoleńsku zaś do zetknięcia sie samolotu z powierzchnią Ziemi doszło STYCZNIE (kąt pomiędzy wektorem pędu a powierzchnią Ziemi 0 stopni!!!!! Dodatkowo samolot przed zderzeniem z Ziemią wytracał pęd bo zachaczał o drzewa i krzewy, ulegał wstępnej dezintegracji. W takim wypadku powstanie leja jest niemożliwe.
      - Opowieści o przekopywaniu gruntu do głebokości 1 metra to bzdury wyssane z brudnego palca Kopaczowej! Nie wiem po jaką cholerę ona coś takiego powiedziała? Nikt nigdy takich prac na terenie jakiejkolwiek katastrofy nie wykonywał, nie wykonuje i wykonywać nie będzie!!!!! Prace takie przy ogromnych kosztach niewiele by dały!
      Co do śledztwa, błędów w identyfikacji itd. Można było to zrobić lepiej, można było to zrobić gorzej. Na pewno nikt po polskiej stronie nie złamał prawa.
      A Kaczyński ma zwyczajnie syndrom Kaina.... Powinien udać się do psychiatry a nie Polskę niszczyć.
      • wikul Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 09.12.16, 17:21
        wkkr napisał:

        > - Błasik był najebany, on zawsze i wszędzie pił

        Przecież dzień przed wylotem była balanga u prezydenta i stąd spóźnienie L.Kaczyńskiego na lotnisku. Błasik na kaca chlapnął sobie lufę (rutynowo) i zameldował że samolot i załoga są gotowe do lotu na smoleńskie klepisko. A prostaki filozofują na temat leja, szczątków itp.pierdół. Nie dopuszczają myśli że ten samolot tego dnia, w tych warunkach, na tej wysokości, nie powinien się tam znaleźć a jak już się znalazł to powinien czym prędzej spie...ć z tego miejsca a nie "próbować może się zmieści".
        • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 05:03
          Na całym świecie politycy, a zwłaszcza ci z jajami, walą lufy rutynowo. Kiedyś najbardziej w tym celował Winston Churchill. 80% wypadków powodują ludzie trzeźwi.
    • wkkr Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 08.12.16, 21:16
      Jeszce jedno. Niech się biskup 3 razy zastanowi zanim coś powie bo bzdurami którymi nas obdarzył na temat katastrofy smoleńskiej swój biskupi autorytet niszczy.
      • lont12 wkkr 08.12.16, 21:23
        szkoda że się czasy zmieniły, bo nadawałbyś się na pierwszego sekretarza partii
        • piq a ty się świetnie nadajesz na ormowca, kabel12,... 08.12.16, 21:32
          ...wystarczy ci dać flaszkę i "prawdę" z biuletynu kumiteta partii, a zrobisz, co ci każą.
        • wkkr Re: wkkr 08.12.16, 22:29
          Gdybym nie był wierzącym w Boga katolikiem to gdzieś miałbym biskupa niszczącego własny autorytet a przy okazji także autorytet Kościoła.
          Ty zaś swoim postem dajesz dowód tego że nie rozumiesz tego co czytasz.
          • lont12 Re: wkkr 10.12.16, 05:48
            Wypowiedź arcybiskupa ma ręce i nogi, i jest bardzo wyważona, poza jednym, samą odwagą zabrania głosu w sprawie, która jest tabu.
            • wkkr Re: wkkr 12.12.16, 09:10
              Oczywiście, szczególne w kwestii praw fizyki wypowiedź biskupa ma ręce i nogi.
              ===========
              Człowieku gdyby to nie był biskup a wypowiedź nie miała charakteru publicznego to od biedy by uszła.
              Ale tak nie jest i dlatego ta wypowiedź to kompromitacja.
              tłumie.
              • lont12 Re: wkkr 12.12.16, 12:19
                biskup też człowiek... i ma prawo znać się na fizyce lepiej niż oficer służb specjalnych
    • oleg3 Jeszcze raz 09.12.16, 07:42
      Ponumerowałem zdania z analizowanej wypowiedzi abepe Jędraszewskiego. By mnie zadowolić nie trzeba pisać czy kopiować elaboratów. Wystarczy podać nr kwestionowanego zdania i - opcjonalnie - krótkie wyjaśnienie.

      [1] Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości.

      Dzisiaj wiemy:
      [2] nie było kilku prób podchodzenia do lądowania; [3] prezydent nie kazał pilotom za wszelką cenę lądować; [4] generał Andrzej Błasik nie był pijany; [5] niewytłumaczalne jest zawieszenie działania praw dynamiki Newtona, bo przecież bezpośrednie uderzenie samolotu w ziemię musiałoby skutkować ogromnym lejem, a tego leju nie było, mimo że grunt był dość miękki.

      [6] Rosjanie wcale nie byli nam przychylni. [7] W Smoleńsku nie przekopano ziemi na metr głębokości, centymetr po centymetrze; [8] ciała niektórych osób nie zostały właściwie zidentyfikowane, niektóre z nich zostały wprost zbezczeszczone; [9] rząd polski świadomie oddał śledztwo w ręce Rosjan, zgadzając się na zastosowanie konwencji chicagowskiej, by za nic nie odpowiadać.
      • hymenos Re: Jeszcze raz 09.12.16, 09:02
        oleg3 napisał:

        > Dzisiaj wiemy:
        > [2] nie było kilku prób podchodzenia do lądowania;

        To było wiadomo od samego początku. Kilka prób to niesprawdzone informacje medialne w pierwszych godzinach po katastrofie. Żaden raport (MAK i PKBWL) nie zawiera takiej informacji.

        [3] prezydent nie kazał pilo
        > tom za wszelką cenę lądować;

        Żaden raport nie zawiera takiej informacji.

        [4] generał Andrzej Błasik nie był pijany;

        Żaden raport nie zawiera takiej informacji. O wykryciu alkoholu we krwi Błasika podała Anodina na konferencji prasowej.


        [5] nie
        > wytłumaczalne jest zawieszenie działania praw dynamiki Newtona, bo przecież bez
        > pośrednie uderzenie samolotu w ziemię musiałoby skutkować ogromnym lejem, a teg
        > o leju nie było, mimo że grunt był dość miękki.

        To jakaś bzdura. Dynamika Newtona w warunkach ziemskich sprawdza się zawsze. Może coś o zderzeniach sprężystych i niesprężystych coś by pomogło.

        >
        > [6] Rosjanie wcale nie byli nam przychylni.

        Fakt. Nie mają takiego obowiązku. Działa to w obie strony.

        [7] W Smoleńsku nie przekopano ziem
        > i na metr głębokości, centymetr po centymetrze;

        Zgadza się.

        [8] ciała niektórych osób nie z
        > ostały właściwie zidentyfikowane, niektóre z nich zostały wprost zbezczeszczone
        > ;

        Niestety.

        [9] rząd polski świadomie oddał śledztwo w ręce Rosjan, zgadzając się na zast
        > osowanie konwencji chicagowskiej, by za nic nie odpowiadać.

        Nieprawda. Śledztwo prowadzą dwie prokuratury rosyjska i polska niezależnie od siebie. Bez przyjęcia konwencji chicagowskiej nie było by podstaw prawnych do uczestnictwa przedstawicieli Polski w badaniu przyczyn wypadku. Brak takich podstaw i porozumień świadczy jedynie o tym, że Polska w ogóle nie była przygotowana na tego typu zdarzenie oraz o ogólnym burdelu w administracji państwowej i wojsku. Obawiam się, że w tym zakresie nie wyciągnięto żadnych wniosków i w przypadku powtórki będzie jeszcze gorzej.
        • oleg3 Re: Jeszcze raz 09.12.16, 12:45
          O fizyce już pisałem. Moim zdaniem abepe nie powinien wchodzić w rolę eksperta. Co do Chicago, to abepe ma rację, a przynajmniej mieć może. Nie widzę niczego kontrowersyjnego czy bulwersującego.

          Koledzy - za GW - odczytują wypowiedź Jędraszewskiego ponad stan - że jest to gloryfikacja teorii zamachu. Niczego takiego tam nie ma. Są trafne spostrzeżenia z medialnej otoczki zdarzenia. Jeżeli już koledzy trzymają się oficjalnej wersji, to nie mogą sugerować, że "teoria nacisku i nawalonego Błasika i telefonu od Brata" są czymś więcej niż insynuacjami. Mają identyczny status co "hel i trotyl".
          • hymenos Re: Jeszcze raz 09.12.16, 13:14
            oleg3 napisał:

            > Mają identyczny status co "hel i tr
            > otyl".

            Miałbyś rację, gdyby abepe w swojej wypowiedzi wspomniał oprócz Błasika i fizyki również hel, trotyl i mgłę, przez którą prawda nie może się przebić w takim samym lub większym stopniu jak przez Newtona czy bohaterstwo dowódcy lotnictwa bezpośrednio odpowiadającego za 36 SPLT. U mnie brak obiektywizmu u biskupów nie wzbudza żadnych kontrowersji, nie mniej wśród osób należących do wspólnoty katolickiej moim zdaniem powinno, tym bardziej, że ów brak obiektywizmu bez większego problemu można uznać za mijanie się z prawdą.
          • wkkr Re: Jeszcze raz 09.12.16, 14:01
            Błasik był co najmniej pijakiem. Pił regularnie np. z Głódziem. Personel szpitala na Szaserów mógłby wiele o tym powiedzieć gdyby by niedyskretny.....
            To są są oczywiście plotki.
            Stężenie alkoholu jakie u niego stwierdzono najprawdopodobniej świadczy o tym że był "wczorajszy" a nie o tym że pił na pokładzie.
            A co do biskupa
            Pan biskup myli się punktach:
            1, 5, 9
            stwierdza fakty które dla wszystkich były/są oczywista oczywistością i którym nikt nie zaprzeczał nigdy - punkty:
            2, 6, 7
            stawia tezy które pozostaną na wieki w sferze domysłów - punkty:
            3, 4
            Puntu 8 nikt rozsądny nigdy nie brał na poważnie
            ==============================================
            Tylko że twoje oczekiwania co do odpowiedzi nijak się maja do też wygłaszanych przez biskupa. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na większość stawianych przez ciebie pytań.
            Weźmy choćby te nieszczęsną konwencję. Biskup czyni z tego poważny zarzut. Tylko nie raczy przedstawić żadnej alternatywy. Takie stawianie spawy kompromituje każdego, nie tylko biskupa.
            Albo stan Błasika.
            Podobno miał 0.6 promila wiec formalnie pijany nie był, ale co oznacza te 0.6 promila?
            Otóż człowiek z 0.6 promila alkoholu we krwi wykazuje:
            "Zaburzenia sprawności ruchowej (niezauważalne osłabienie refleksu, nadmierna pobudliwość i gadatliwość, a także obniżenie samokontroli oraz błędna ocena własnych możliwości, które często prowadzą do fałszywej oceny sytuacji" Jeśli do tego się doda to że w chwili katastrofy był kokpicie i był zwierzchnikiem pilotów, to..... hmmm.... No widzisz, sprawa nie jest prosta.... Niby pijany nie był.... ale....
            A jeśli chodzi o to przekopywanie gruntu do głębokości 1m.
            Ja jestem geologiem, nie raz i nie dwa musiałem za szpadel łapać i wkopy robić do metra i głębiej i wiem co to znaczy. Gdy usłyszałem Kopaczową wygłaszająca te brednie, szlag mnie o mało nie trafił! Było dla mnie jasne że idiotka sama ładuje broń PiSmenom.
            • oleg3 Re: Jeszcze raz 09.12.16, 14:31
              Parę lat temu jakiś biskup powiedział "głosujcie na uczciwych", co GW odczytała jako propisowską agitację. Analogia do wypowiedzi a. Jędraszewskiego nieprzypadkowa.
              • xiazeluka Re: Jeszcze raz 09.12.16, 14:52
                Prosiłeś o recenzję wypowiedzi biskupa czy recenzję osoby biskupa?
              • kalllka Re: Jeszcze raz 09.12.16, 16:06
                No ja właśnie w tej sprawie.. opacznego odczytywania słów... moim zdaniem celowego balansowania ich waga.
                Zabieg skuteczny bo marketingowy.. wyborcza,przez nierozważna politykę marketingowa traci poważne agencje informacyjne w rezultacie czytelników.. użytkowników.
                Dlatego zapytałam dlaczego tym razem nie squotowales wypowiedzi abp bo tylko w taki sposób rozbierając logicznie zdania Jedrychowskiego można by dojść co powiedział, a co mu ewentualnie dopisano.

              • wkkr Re: Jeszcze raz 12.12.16, 08:52
                Jezus powiedział kiedyś "Co cesarskie cesarzowi, co boskie Bogu" a. Jędraszewski a wraz z nim cały episkopat najwyraźniej o tym nie pamiętają.
                PS
                Wezwanie przez biskupa do głosowania na uczciwych jest banałem nie godnym większego zainteresowania. GW zaś rozpętując antyklerykalną histerie po 2005 roku sama skazała się na marginalizację oraz napędziła głosów Pisowi
                • oleg3 Re: Jeszcze raz 12.12.16, 09:04
                  Wszystko to mogłoby być prawdą Abstrakt, gdybyśmy pod "prawdę" podłożyli "zamach". A taka operacja jest nadużyciem.
          • xiazeluka Re: Jeszcze raz 09.12.16, 14:58
            To nie jest odczytanie ponad stan - Mła wskazał dlaczego.
            Trafnych spostrzeżeń nie sposób dostrzec.
            O nawalonym Basiku Mła nie pisał, podobnie jak i o telefonie od brata.
            Ty chyba coś Mła insynuujesz, nieprawdaż?
            • oleg3 Re: Jeszcze raz 09.12.16, 16:03
              Niczego nie insynuuję. Stwierdzam jedynie, że twój "całokształt" (wypowiedź) nie ma lepszego umocowania niż "całokształt" abiskupa i, że zdania wygłoszone przez metropolitę - nawet jeżeli nie uda ich się jednoznacznie określić jako prawdziwe/fałszywe - nie są bulwersujące/kontrowersyjne. Ty w ogóle nie dopuszczasz do siebie myśli, że ktoś może zadawać pytania w kwestii smoleńskiej, wszak wszystko zostało wyjaśnione.
              • xiazeluka Re: Jeszcze raz 09.12.16, 18:18
                Całokształt Mła ma umocowanie w faktach, raportach, rejestratorach i botanice. Bełkot bpa nie ma umocowania w czymkolwiek. On przecież nie przedstawia syntezy, lecz popsuje się niezbornym strumieniem świadomości sugerując, że wersja oficjalnia jest kłamliwe. To oczywisty fałsz.

                "Pytania"

                Jakie pytania? Bęcwał żadnych pytań nie zadaje, mówi wszak wyraźnie : "my wiemy ".
                • qwardian Re: Jeszcze raz 10.12.16, 01:44

                  Książę dobiera sobie fakty z gracją równą Antoniemu Macierewiczowi, kiedy pasują przytula się do nich, kiedy są niewygodne, ucieka w popłochu. Czy nie tak było w sprawie opon samochodu Dudy. Sporo tam padło nonsensu z klawiatury księcia, he..

                  Prokuratura Okręgowa w Opolu powołała biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji, którzy badają prezydencką limuzynę po wypadku na A4. Dzisiaj wydała komunikat:

                  Biegli stwierdzili we fragmencie czoła zniszczonej opony rozdzielenie materiału, które powstało w wyniku penetracji od zewnątrz do wnętrza opony płaskiego przedmiotu o nieregularnych krawędziach szerokości ok. 10 mm. Przebicie czoła opony w trakcie jazdy pojazdu doprowadziło do oddzielenia czoła bieżnika od opony i w efekcie do jej rozerwania. Wniknięcie przedmiotu według biegłych było przyczyną jej uszkodzenia a zarazem przyczyną wypadku.
                  • xiazeluka Re: Jeszcze raz 10.12.16, 09:12
                    Mła nie pamięta ksywek natchnionych osobników, którzy opowiadali z zapamiętaniem historyjki o zamachu na Dudę metodą precyzyjnego strzału w oponę pędzącego samochodu, więc może przypomnij - brałeś w tym udział?

                    Komunikat jasno wskazuje, że ci psychole bredzili. Co było niemal pewne od samego początku.

                    A teraz przypomnij "nonsensy", które Mła ponoć wypisywał.
                    • qwardian Re: Jeszcze raz 11.12.16, 18:43

                      Voilà. Sparciała opona.
                      • xiazeluka Re: Jeszcze raz 11.12.16, 22:11
                        Mła coś pisał o sparciałej oponie?
                        • qwardian Re: Jeszcze raz 12.12.16, 01:13

                          Krótka odpowiedź brzmi, nie.
        • czuk1 Re: Jeszcze raz 09.12.16, 14:09
          ....Polska w ogóle nie była przygotowana na tego typu zdarzenie oraz o ogólnym burdelu w administracji państwowej i wojsku. Obawiam się, że w tym zakresie nie wyciągnięto żadnych wniosków i w przypadku powtórki będzie jeszcze gorzej. .... pisze hymenos .

          I ma rację. Dowody na to daje Edmund Klich niezwykle dokładny facet (spisywał każdą czynność wykonywaną w Rosji), nasz ekspert nr 1 w badaniach wypadków w swojej książce (wywiad rzeka z kopią dokumentów) - "Moja czarna skrzynka". Aż trudno uwierzyć, że polski rząd, prezydencka i rządowa kancelaria, BOR i dowództwo lotnictwa mogli (i to zrobili) tak bardzo zlekceważyć sprawę tej eskapady lotniczej i badania przyczyn katastrofy.
    • kalllka Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 09.12.16, 14:01
      A mnie, zainteresowało dlaczego zainteresowałeś się wypowiedzią abp.olegu?
      I dlaczego nie zacytowałes go quotujac bezposrednio z gw.
      Mielibysmy możliwość zobaczenia jak zinterpretowano słowa abp. Jedraszewskiego; wobec braku powyższego, trudno uznać jego wypowiedz za oryginalna,cóż dopiero za kontrowersyjna/
      • oleg3 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 09.12.16, 14:22
        Zainteresowałem się nagonką GW i innych postępowych mediów na metropolitę-nominata. Interesowało mnie zdanie tutejszych znajomych. Rezultat rozczarowuje; rozmowa o katastrofie smoleńskiej ciągle jest niemożliwa.
        • czuk1 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 09.12.16, 14:30
          oleg3 napisał: ....rozmowa o katastrofie smoleńskiej ciągle jest niemożliwa.

          Rozmowy są przecież prowadzone. Tyle lat minęło , tyle dowodów w sprawie powstało , że
          ludzie mają dość dalszego międlenia sprawy. Każdy ma swoje ugruntowane swoje zdanie. Wsparte jakimiś autorytetami. Obserwatorzy i polemiści, też politycy okopali się na swoich pozycjach.
          Ale jeśli trafi się głupia, niepotrzebna wypowiedź kogoś ważnego .... to nic dziwnego, że jest społeczny odzew...... taki jak tu na forum. Wypowiadając się po stronie oszołomów smoleńskich ... pokazał swoją wizytówkę.
          • lont12 "ludzie mają dość dalszego międlenia sprawy" 10.12.16, 05:17
            bo ludzie jak zwykle są gupie, ale to nie znaczy że ci z odrobiną rozumu mają się ich słuchać, jak i ciebie, Iwańczuku
            • czuk1 Re: "ludzie mają dość dalszego międlenia sprawy" 10.12.16, 07:46
              lont12 napisał: bo ludzie jak zwykle są gupie, ale to nie znaczy że ci z odrobiną rozumu mają się ich słuchać, jak i ciebie, Iwańczuku

              ....mądre te wpisy ? wink odkrywcze ? wink ,prawdziwe? wink .... tak pisze człowiek na kacu .
              Wg mnie, ludzie nie są głupi i dlatego chcą mówić, pisać, mieć swoje zdanie.
              Tylko nieliczni tego nie dostrzegają, wszystkich traktują jak śmiecie.
              Dobrze, że zabierasz głosu w dyskutowanych sprawach.


              • czuk1 Re: "ludzie mają dość dalszego międlenia sprawy" 10.12.16, 07:50
                Poprawka
                winno być - Dobrze, że zabierasz głos w dyskutowanych sprawach.
              • lont12 Re: "ludzie mają dość dalszego międlenia sprawy" 10.12.16, 08:53
                ludzie nie są głupi i dlatego wybrali Dudę i Trumpa, a odrzucili Komorowskiego i Chollery
        • piq "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa",... 10.12.16, 00:50
          ...a jak miałaby wyglądać ta rozmowa, oleg? I dlaczego rozczarowuje cię zdanie tutejszych znajomych? Jest opinia państwowej komisji badania wypadków lotniczych ustalająca dokładnie, co się stało, znana jest dokładnie tożsamość bezpośrednich sprawców (dowódca załogi). Katastrofa jest dokładnie wyjaśniona.

          Można co najwyżej gawędzić o otoczce, czyli na przykład o tym, że państwo polskie to xuj dupa i kamieni kupa (w czym Sienkiewicz miał świętą rację i za co został medialnie ukrzyżowany zwłaszcza przez PiSich) oraz zastanawiać się nad tym, dlaczego dowódca załogi zrobił to, co zrobił. Czyli wjechał w ziemię samolotem bez utraty technicznych możliwości panowania nad maszyną. Reszta to dywagacje kretynów, do których zaliczył się świątobliwie towarzysz hierarcha, lub świadomych łgarzy.
          • lont12 "Katastrofa jest dokładnie wyjaśniona." 10.12.16, 05:23
            oczywiście że tak, samolot z Kaczorem na pokładzie zrobił tak zwaną kaczkę, nie pozostawiając na ziemi leju... i wcale nie była to kaczka dziennikarska, ani tym bardziej dziennikarski Lis
          • oleg3 Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa",... 10.12.16, 07:59
            Idzie mi głównie o to, że deklarując wierność oficjalnej wersji puszczacie koledzy oko: nie ma tego w raporcie ale to prez. Kaczyński jest winny katastrofie. To przejaw kalizmu - strona przeciwna twierdzi, że to Tusk. I z tej wygodnej pozycji pouczacie, że kto kwestionuje raport Millera jest nawiedzony.
            • dachs Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa 10.12.16, 08:47
              oleg3 napisał:

              > Idzie mi głównie o to, że deklarując wierność oficjalnej wersji puszczacie kole
              > dzy oko: nie ma tego w raporcie ale to prez. Kaczyński jest winny katastrofie.

              O tym, że wypowiedź Jędraszewskiego nie była kontrowersyjna nas nie przyekonałeś.
              Dowodu na to, że ktoś tu "puszcza oko" też nie uda Ci się przedstawić.
              • lont12 "nas cie przekonałeś" 10.12.16, 08:55
                mów za siebie, mnie przekonał
              • oleg3 Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa 10.12.16, 09:16
                Nawet nie będę próbował Borsuku. To byłby syzyfowy trud.
            • xiazeluka Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa 10.12.16, 09:31
              "To przejaw kalizmu - strona przeciwna twierdzi, że to Tusk"

              Nonsens.

              Kaczyński i jego fraucymer już raz usiłowali zmusić pilota do podjęcia niebezpiecznego lotu. Gosiewski wystosował nawet donos-interpelację w tej sprawie, on i inni tacy kamikaze zarzucali Pietruczukowi tchórzostwo. Politycy PiS oskarżyli oficera wojska polskiego o tchórzostwo.

              Można więc domniemywać (nie twierdzić z pełnym przekonaniem, lecz brać pod uwagę jako czynnik wysoce prawdopodobny), że Prostasiuk był pod presją: nie chciał wyjść na tchórza.

              A teraz powiedz, co można w tej materii (nacisków) zarzucić tow. Tuskowi.

              Wersja oficjalna ma dziury - co do tego znajdziesz zgodę wśród ludzi normalnych. Na przykład usprawiedliwia naganne i nieregulaminowe postępowanie Protasiuka. Szuka współwiny u ruskich kontrolerów. Rozcieńcza odpowiedzialność - gdyby Lasek i Miller mieli pokazać palcem osoby współodpowiedzialne za katastrofę musieliby wskazać m.in. na reżim Peło, a może nawet i na siebie.

              Tak, takie są wady wersji oficjalnej. Tyle, że nie mają one nic wspólnego z bezpośrednią przyczyną wypadku.

              Ogólnie: Mła odnosi wrażenie, że próbujesz nami (akwanetowiczami) brzydko pogrywać. Deklarujesz niewiedzę co do katastrofy (przyczyn, przebiegu, ustaleń etc.), a jednocześnie odrzucasz wszelkie wyjaśnienia, które w pocie czoła Ci podajemy na złotej tacy. Zachowujesz się jak tow. Gromyko, czyli Mister Niet - nie, nie, nie. Negujesz każdy aspekt pisząc jednocześnie, że katastrofą się nie interesujesz. To sprzeczność, która budzi podejrzenie Mła, że po prostu się nudzisz i szukasz taniej rozrywki.

              Druga sprawa: zabawy w paralogiczne rozważania o prawdziwości/nieprawdziwości zdań biskupa są pozbawione sensu. Ty zdajesz się traktować je jako zdania logiczne, my jako zdania odpowiadające/nieodpowiadające faktom. W ten sposób nie idzie się dogadać - co jest, Twoim zdaniem, także naszą winą.

              Umówmy się: gdyby biskup powiedział, że okapi ma trzy nogi, to byłoby to zdanie logicznie poprawne (prawdziwe). I wtedy również miałbyś okazję bronić biskupa przed nienawistnymi fanatykami hejtującymi biednego, niewinnego głosiciela zdań prawdziwych.

              Mła takie figle nudzą. Albo rozmawiamy o wypowiedzi biskupa i jej umocowaniu w znanych faktach, albo o formalnej poprawności wypowiedzi biskupa, bez zwracania uwagi na jej umocowanie w znanych faktach.
              • oleg3 Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa 10.12.16, 09:43
                > gdyby Lasek i Miller mieli pokazać palcem osoby współodpowiedzialne za katastrofę musieliby wskazać m.in. na reżim Peło, a może nawet i na siebie.

                Ot co!
                Z pewną taką złośliwością napiszę Luka, że abepe Jędraszewski tak ostro nie mówił.

                P.S.
                Przypuszczam, że spokojnie mógłbym podpisać się pod zniuansowanymi opiniami twoimi czy Borsuka. Problem zaczyna się przy "skrótach myślowych".
            • piq raport Millera jest do dupy bo niesłusznie obciąża 10.12.16, 23:10
              ...rosyjskich kontrolerów z wieży w Smoleńsku. Dowódca załogi tu-154m 101 znał warunki, znał swoje własne uprawnienia, a mimo tego wjechał w ziemię.

              Powtórzę jeszcze raz: lotnisko na Okęciu, październik 2013, widzialność pozioma 300-350 m. podstawa chmur 30-50 m. Lotnisko nie zostało zamknięte (miało IRS 2 kategorii), oznajmiono tylko o warunkach samolotom oczekującym w powietrzu. Tylko jeden sprawdził warunki zniżając się (bez wypuszczania podwozia) do wysokości 250 m, a potem - jak wszystkie - odleciał na lotnisko zapasowe.

              Raport komisji wypadków lotniczych mi wystarcza, oleg. To, co o tym myślę, to oddzielna sprawa, na którą póki nie wyciekną dodatkowe materiały nie ma dowodów. Można domniemywać, jak oddziaływała obecność w kokpicie zwierzchnika lotnictwa, ulubieńca zwierzchnika sił zbrojnych (oraz generałów zaproszonych przez niego, co wynika wprost z zapisu fonicznego).

              Ten, kto kwestionuje odpowiedzialność Protasiuka za tę katastrofę, jest nawiedzony, oleg. To nie pouczanie, to uzasadnione podejrzenie.

              Moim zdaniem chryja zamachowa to rosyjska operacja w ramach tzw. "wojny behawioralnej", w której Rosjanie są dobrzy, bardziej zaawansowani są ponoć tylko Amerykanie, choć "wojen behawioralnych" póki co nie prowadzą; jest to mocno rozwijana dziedzina w czołowych mocarstwach świata, gdyż jest zabójczo skuteczna. Chryja zamachowa ma wszystkie cechy akcji indukowanej przez służby. Możesz się z tego śmiać, ale o tym czytałem poważne teksty. Nie tu miejsce na wykładanie, na czym polega wojna behawioralna.

              Tak czy owak, za statek powietrzny odpowiada wyłącznie jego dowódca i na Protasiuku spoczywa pełna odpowiedzialność. O czym napisałem powyżej, a ty zapomniałeś. I na dodatek pouczasz mnie, z pewną taką bezczelnością, że ja pouczam z wygodnej pozycji trzymania się faktów, czyli "mania racji". Istotnie, to bardzo wygodna pozycja, oleg. Szkoda, że tylu matołów wybiera z głupoty pozycje niewygodne.
              • lont12 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 10.12.16, 23:31
                Ty wiesz wszystko, może więc w takim razie wyjaśnisz mi gdzie się podział kokpit? Ktoś go zaiwanił, czy jak?
                • dachs Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 10.12.16, 23:33
                  lont12 napisał:

                  > Ty wiesz wszystko, może więc w takim razie wyjaśnisz mi gdzie się podział kokpi
                  > t? Ktoś go zaiwanił, czy jak?

                  Z kokpitem Macierewicz uciekał z miejsca wypadku
                  • lont12 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 10.12.16, 23:37
                    no już nie rób z Macierewicza takiego supermana wink
              • monalisa2016 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 10.12.16, 23:41
                piq napisał:

                > Tak czy owak, za statek powietrzny odpowiada wyłącznie jego dowódca i na Protas
                > iuku spoczywa pełna odpowiedzialność.

                No, no piq jesteś niesamowicie surowym, ja raczej twierdze był to zbieg wielu niezbyt dobrych okoliczności:
                - kim był Protasiuk w locie do Tbilisi, ano co-pilotem
                - jakie były konsekwencje wyciągnięte dla pilota lotu do Tbilisi który odmówił lądowania na stołecznym lotnisku? Psychiczny nacisk na Protasiuka jednak był stworzony lotem do Gruzji.
                - kabina pilotów nie była podczas lądowania "sterylna" jednak szef był za plecami podczas gdy piloci byli w stresie lądowania, czy to nie psychiczny nacisk?
                - znajomość języka rosyjskiego u pilotów była nikła gdyż Smolensk nie był lotniskiem międzynarodowym wiec nie było potrzeby by osoba z językiem angielskim była na nim zatrudniona.
                - lądowanie na automatycznym pilocie jest niezalecane podczas tego manewru w niesprzyjających do tego warunkach, a jednak lądowali na automacie.
                - prezydent z elita w samolocie wiec pilot starał sie wylądować, JAK40 wylądował wiec (?)

                można jeszcze pare rzeczy wyliczyć jak brak raportu pogody z smoleńskiego lotniska jak i zakrapiana do późnej nocy libacja (osoba w kabinie pilotów), spóźnienie prezydenta, ignorowanie ostrzeżeń, brak planu "B"na wszelki wypadek, itd.
                • lont12 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 10.12.16, 23:56
                  "kabina pilotów nie była podczas lądowania "sterylna" jednak szef był za plecami podczas gdy piloci byli w stresie lądowania, czy to nie psychiczny nacisk?"
                  Muszę cię zrugać, Mono. Skąd ty wzięłaś tą kabinę pilotów? Przecież ten samolot nie miał kokpitu, a skoro nie było kokpitu, to tylko pijany Błasik mógł do niego wleźć, bo trzeźwy Błasik już nie.
                  • monalisa2016 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 11.12.16, 00:07
                    A jednak lont12?
                    www.google.de/?gfe_rd=cr&ei=GiogVb6XLMSHOuLOgMAH#q=genera%C5%82+B%C5%82asik+jednak+by%C5%82+w+kokpicie+Tupolewa
                    • lont12 Re: raport Millera jest do dupy bo niesłusznie ob 11.12.16, 00:11
                      kokpitu nigdy nie znaleziono, czyli raczej go nie było, bo nie mogę uwierzyć że Iwan podiwanił kokpit z lasu
              • oleg3 Patologia była normą 11.12.16, 12:23
                Sensowna odpowiedź na pytanie dlaczego Protasiuk wykonał desperacki manewr nie wymaga uciekania się do spekulacji o pijanym Błasiku, stojącym z pistoletem przy pilotach, wykonującym prezydencki rozkaz, który był efektem rozmowy Braci. Sensowna odpowiedź polega na zrozumieniu zasad działania pilotów wojskowych, w tym pilotów wożących VIP-ów. Normą było olewanie procedur, papierków i zasad bezpieczeństwa. Wstydem było nie lądować w złych warunkach, lądowanie w warunkach urągających bezpieczeństwu było powodem do chwały. Ani prezydent ani dowódca sił lotniczych nie stali przy pilocie Jaka, który niewiele wcześniej wylądował w warunkach opisanych w procedurach jako niedopuszczalne? Czym wyjaśnisz to lądowanie?

                Sporo czasu i miejsca poświęciłeś, by opisać błędy Protasiuka. Sęk w tym, że Protasiuk nie powinien wejść do samolotu w roli członka załogi. Tylko jeden członek załogi (nie był pilotem) miał aktualne "prawo jazdy". Gdy operator wózka widłowego spowoduje śmiertelny wypadek, prokurator - po stwierdzeniu braku jakiegoś istotnego papierka w jego teczce personalnej - stawia zarzuty jego szefom/pracodawcy. Pracodawca ma kłopoty nawet bez wypadku gdy wpadnie w wyniku rutynowej kontroli. A tu qu... linia lotnicza obsługująca kierownictwo państwa działa na wariackich papierach. Najgorsze, że - po likwidacji specpułku i zmianie władzy - niewiele się zmieniło.
                • piq warto pamiętać, kto był pracodawcą... 11.12.16, 14:37
                  ...Protasiuka. Pracodawcą Protasiuka był Błasik, którego nie dało się wyrzucić ze stołka, po katastrofie casy w Mirosławcu rząd tuszczy ponoć zgłosił taki wniosek:
                  wiadomosci.onet.pl/kraj/rz-dymisja-za-katastrofe-casy/gjvbw
                  ...ale Kaczyński odmówił podpisania, o czym w linku Szczygło mówi wprost.

                  Krętacz Klich temu najpierw zaprzeczał, potem to potwierdzał, a na pogrzebie Błasika bredził o "następnej gwiazdce" (coś w tym mogło być, bo kończyła się kadencja Błasika, a piloci w tu154m rozmawiali o "kopie w górę" - "ma dostać czwartą gwiazdkę i polecieć za wielką wodę"; rząd chciał się za wszelką cenę pozbyć Błasika).

                  Staje zatem pytanie, czy rząd tuszczy miał kontrolę nad lotnictwem, czy też Błasik był poza jego zasięgiem. Odwołanie Błasika po Mirosławcu byłoby logiczne, bo to on odpowiadał za szkolenie. Czemuś do tego nie doszło. Pisano, że Błasik był ulubieńcem prezydenta Kaczyńskiego z powodu swoich cech osobistych.

                  To ilustruje słuszność zdania Sienkiewicza, że państwo polskie to xuj dupa i kamieni kupa. Całkiem trzeźwa ocena.

                  Warto też przypomnieć katastrofę casy:
                  "Wojskowy samolot transportowy CASA C-295M rozbił się 23 stycznia 2008 r. w Mirosławcu. Zginęło 20 osób - czteroosobowa załoga i 16 znajdujących się na pokładzie oficerów. Maszyna wykonywała lot na trasie Okęcie-Powidz-Krzesiny-Mirosławiec-Świdwin-Kraków, rozwoziła uczestników konferencji Bezpieczeństwa Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP.
                  Po tragedii stanowiska straciło pięciu wojskowych bezpośrednio odpowiedzialnych - w ocenie ministra obrony - za decyzje, które doprowadziły do katastrofy. Byli to ówczesny dowódca 13. Eskadry Lotnictwa Transportowego z Krakowa, kontroler zbliżania oraz precyzyjnego podejścia, kontroler lotniska, komendant Wojskowego Portu Lotniczego w Mirosławcu i starszy dyżurny Centrum Operacji Powietrznych. W związku z katastrofą wobec 23 żołnierzy złożono wnioski o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych; ich danych nie ujawniono. Do tej pory w sprawie przedstawiono zarzuty dwóm osobom.
                  Komisja badająca przyczyny tragedii uznała, że doprowadził do niej splot wielu okoliczności. Eksperci ustalili, że na katastrofę wpływ miał m.in. niewłaściwy dobór załogi i jej niewłaściwa współpraca w kabinie, niekorzystne warunki atmosferyczne na lotnisku, brak obserwacji wskazań radiowysokościomierza podczas podejść do lądowania i błędna interpretacja wskazań wysokościomierzy. "

                  To qrvva brzmi znajomo i musiało być normą w lotnictwie wojskowym. Warto popatrzeć, jak miała wtedy lecieć CASA:
                  Przybliżona trasa taksówki powietrznej CASA
                  Nie wiem, jak to rozpisano, ale musiało kosztować kupę forsy i było kompletnie nieuzasadnione ani logistycznie, ani ekonomicznie.

                  A wracając do mojego pouczania i odpowiedzialności za katastrofy lotnicze: oskarżony kontroler lotów z Mirosławca (jedyny oskarżony w tej sprawie) o to, że "nie reagował, gdy załoga nie słuchała jego poleceń", został uniewinniony.
                  Tekst linka
                  Co dowodzi, że Anodina miała rację. Jedynym odpowiedzialnym w świetle prawa był Protasiuk.

                  Odpowiedzialność moralna to zupełnie inna sprawa i o tym można dywagować. Nie widzę żadnych przeciwwskazań.
                  • monalisa2016 Re: warto pamiętać, kto był pracodawcą... 11.12.16, 15:05
                    W pierwszym dźwiękowym odczycie był trzeci głos którego nie potrafili załodze samolotu przyporządkować, później było mataczenie, był, nie był i tak dalej. Tak samo było z promilami u trzeciej osoby znajdującej sie w kokpicie.

                  • oleg3 Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 11.12.16, 19:00
                    ... decydował sąd.

                    Nie zgadzam się z kategorycznym stawianiem sprawy:
                    1) pracodawcą Protasiuka był Błasik
                    2) Jedynym prawnie odpowiedzialnym jest Protasiuk.

                    To są tezy co najmniej dyskusyjne.
                    • monalisa2016 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 12:24
                      oleg3 napisał:

                      > Nie zgadzam się z kategorycznym stawianiem sprawy:
                      > 1) pracodawcą Protasiuka był Błasik

                      Pracodawcą Protasiuka, Błasika, wszystkich polityków był podatnik płacący w Polsce podatki.
                      Błasik był tylko przełożonym Protasiuka utrzymywanym tak jak Protasiuk, Błasik i wszyscy inni politycy czy prezydent z pracy rąk polskiego podatnika.
                      Płacący w Polsce podatki chce mieć rzetelne dochodzenie przyczyn katastrofy a nie mataczenia PiS'u.

                      > 2) Jedynym prawnie odpowiedzialnym jest Protasiuk.

                      My nie wiemy i tego nigdy sie nie dowiemy jak wyglądała komunikacja podczas lotu na linii:

                      - załoga samolotu > Błasik > prezydent
                      - załoga samolotu > prezydent

                      Wiemy jedno że:
                      Leszek Miller: Znam przyczyny katastrofy w Smoleńsku

                      Szef SLD Leszek Miller (66 l.) wie, dlaczego doszło do katastrofy smoleńskiej. W rozmowie z Onet.pl stwierdził, że załoga samolotu próbowała wykonać zadanie niewykonalne.
                      - Winna są wszyscy, którzy podjęli decyzję o lądowaniu w Smoleńsku w warunkach, które na to nie pozwalały - mówi szef Sojuszu. Na pytanie, czy wina leży po stronie śp. Lecha Kaczyńskiego (+61 l.), były premier odpowiada:
                      - Na pokładzie samolotu byli ludzie, którzy nic nie mogli i tacy, którzy mogli wszystko, łącznie z lądowaniem na innym lotnisku albo powrotem do Warszawy. Lech Kaczyński należał do tej drugiej grupy - stwierdza Miller.

                      www.se.pl/wiadomosci/polska/leszek-miller-znam-przyczyny-katastrofy-w-smolensku_249285.html

                      Wiemy też że ten feralny lot nie powinien nigdy dość do skutku bez aktualnej prognozy pogody w Smoleńsku jak i ostrzeżeń wszystkich wież kontrolnych lotów, tu odsyłam do powyższego cytatu.
                      • oleg3 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 12:41
                        monalisa2016 napisał(a):
                        > Pracodawcą Protasiuka, Błasika, wszystkich polityków był podatnik płacący w Polsce podatki.

                        Blondyna! Nie wkładaj głupiutkiej głowy między drzwi.
                        • monalisa2016 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 12:59
                          oleg3 napisał:

                          > monalisa2016 napisał(a):
                          > > Pracodawcą Protasiuka, Błasika, wszystkich polityków był podatnik płacący
                          > w Polsce podatki.
                          >
                          > Blondyna! Nie wkładaj głupiutkiej głowy między drzwi.
                          ..........................
                          Uppppps, wiedza pisowca. smile
                          Na utrzymanie państwa w tym: rządu, wojska, urzędów, ....(itd) rządowych pilotów spada boża manna z nieba w postaci pieniędzy, ot wiedza Oleg3. smile
                          Oleg3 nie wie że pracodawcą rządu i wszystkich jej podległych instytucji jak i zatrudnionych w nich pracowników jest podatnik który w wolnych demokratycznych wyborach dał zlecenie rządowi na prowadzenie państwa, za trudna wiedza dla niego. smile


                          Nie mam czasu pisać by z blondynem o ograniczonej wiedzy się rozprawić, muszę w drogę.
                          • oleg3 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 13:11
                            Zauważyłem blondyna, że nie masz pojęcia o wieloznaczności słów. Odezwij się do mnie jak uzupełnisz tę wiedzę. Na to byś łyknęła odrobinę logiki (termin, jego zakres i znaczenie) nie liczę. Ile niemiecki Vaterland kosztowało twoje wykształcenie?
                            • monalisa2016 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 13:23
                              Ot, odpowiedz na brak elementarnej wiedzy pisowca, powtarzam jeszcze raz:

                              Uppppps, wiedza pisowca. smile
                              Na utrzymanie państwa w tym: rządu, wojska, urzędów, ....(itd) rządowych pilotów spada boża manna z nieba w postaci pieniędzy, ot wiedza Oleg3. smile
                              Oleg3 nie wie że pracodawcą rządu i wszystkich jej podległych instytucji jak i zatrudnionych w nich pracowników jest podatnik który w wolnych demokratycznych wyborach dał zlecenie rządowi na prowadzenie państwa, za trudna wiedza dla niego. smile

                              Ale co od ograniczonego pisowca wymagać poza bluzgami jak i atakiem personalnym skoro ktoś przedłoży mu pod nos rzeczywistość?
                              • oleg3 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 13:30
                                Jesteś jeną z tych osób, które zostały nauczone sztuki pisania i czytania ze szkodą dla ogółu.
                                • czuk1 Re: Wolałbym żeby o odpowiedzialności karnej ... 12.12.16, 20:47
                                  Masz zły dzień. Czepiasz się ....tytułu wpisu, swobodnej uogólnionej wypowiedzi, robisz wycieczki do loginów...
                • dachs Ty cwana gapa jesteś, Oleg. 11.12.16, 22:10
                  oleg3 napisał:

                  > Sensowna odpowiedź na pytanie dlaczego Protasiuk wykonał desperacki manewr nie
                  > wymaga uciekania się do spekulacji
                  (...)
                  > Najgorsze, że - po likwidacji specpułku i zmianie władzy - niewiele się zmieniło.

                  Napisałbyś tak od razu nigdy nie dobiłbyś do 150-ciu postów w tym wątku. wink
                • wkkr Re: Patologia była normą 12.12.16, 09:15
                  Miałbyś pełna racje gdyby nie jedno znamienne wydarzenia.
                  Incydent gruziński.
                  Żołnierz który odmówił wykonania rozkazu Prezydenta bo złamałby prawo, został prawie "rozstrzelany".
                  Naciski były i nie tylko ze strony PiS. Olewanie procedur w sepcpułku nie miało charakteru jedynie endogennego. Przewożeni są współwinni tego stanu rzeczy.
                  • oleg3 Re: Patologia była normą 12.12.16, 09:56
                    Incydent gruziński zdarzył się podczas lądowania (podejścia)?
          • oleg3 Re: "rozmowa o katastrofie jest niemożliwa",... 10.12.16, 13:49
            piq napisał:

            > Można co najwyżej gawędzić o otoczce, czyli na przykład o tym, że państwo polskie to xuj dupa i kamieni kupa

            No i ta otoczka jest skutecznie eliminowana z publicznego obiegu. W 2010 za ten stan państwa odpowiadał Tusk. I nie dopuścił tego do dyskusji. "Państwo zdało egzamin". I jeszcze

            Cytat
            Zaraz do tego wrócimy, ale muszę pana podpytać o Smoleńsk. To bowiem współbrzmi z tym, co mówi na ten temat PiS – że to była gra Tuska z Putinem przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu.

            Ależ oczywiście, że tak było! Jeśli obecny obóz władzy mówi o grze Putina i Tuska w tamtej sprawie i w tamtym czasie, to ja się z tym zgadzam. Natomiast nie podzielam opinii, że w konsekwencji doszło do zamachu, którego współautorem był Tusk. PiS rządzi już od roku i jakoś dziwnie te amerykańskie informacje, które miały to potwierdzać, nie napłynęły do nas do tej pory.
            Prof. Antoni Dudek
            • piq i?... 10.12.16, 23:12
              ???
    • andrzejg Zderzenie logiki z propaganda 09.12.16, 14:55
      m.youtube.com/watch?v=94wJyN_0bO4
      W zasadzie, to przy takim podejściu powinniśmy natychmiast wypowiedzeć wojnę Rosji. Przy braku konsekwencji w czynach jest to zwykłe bicie piany.

      Warto posłuchać do końca, gdzie padło pytanie o kompetencje dziennikarki w fizyce, matematyce I chemii.

      To sa właśnie eksperci nakręcani przez arcybiskupa
      • wikul "Jeszcze zatęsknimy za kard. Dziwiszem" 09.12.16, 22:25
        krakow.wyborcza.pl/krakow/1,42699,21092964,co-wybor-abp-jedraszewskiego-oznacza-dla-krakowa.html?disableRedirects=true#BoxLokKrakLink#BoxLokWawLink
      • lont12 Re: Zderzenie logiki z propaganda 10.12.16, 05:42
        "To sa właśnie eksperci nakręcani przez arcybiskupa"

        Nie, ta pani przekupka nie jest tym ekspertem. Ta pani ma swoje kulawe poglądy i tyle. Mózgu operacji smoleńskiej należy szukać w Warszawie, a nie w Moskwie. Profesor Wolniewicz nie wyjaśnił sprawy braku leju, tylko zakończył rozmowę, jak na peerelowskiego profesora przystało.
    • monalisa2016 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 01:39
      Leszek Miller: Znam przyczyny katastrofy w Smoleńsku

      Szef SLD Leszek Miller (66 l.) wie, dlaczego doszło do katastrofy smoleńskiej. W rozmowie z Onet.pl stwierdził, że załoga samolotu próbowała wykonać zadanie niewykonalne.
      - Winna są wszyscy, którzy podjęli decyzję o lądowaniu w Smoleńsku w warunkach, które na to nie pozwalały - mówi szef Sojuszu. Na pytanie, czy wina leży po stronie śp. Lecha Kaczyńskiego (+61 l.), były premier odpowiada:
      - Na pokładzie samolotu byli ludzie, którzy nic nie mogli i tacy, którzy mogli wszystko, łącznie z lądowaniem na innym lotnisku albo powrotem do Warszawy. [u]Lech Kaczyński należał do tej drugiej grupy - stwierdza Miller.[/u]

      www.se.pl/wiadomosci/polska/leszek-miller-znam-przyczyny-katastrofy-w-smolensku_249285.html
      Co można było wymagać od człowieka dorosłego z dziecinnym nieodpowiedzialnym rozumem, vide: lot do Gruzji jak i zachowanie jego (LK) na terenie przygranicznym, ... o pierwiastku na unijnym szczycie jak i niemożliwości porozumienia sie z osobą obecną (LK) na nim też nie wolno przy tym zapomnieć. JK siedząc w Warszawie musiał decydować za LK podczas interwencji telefonicznej Sarkoziego.
      Tja, co tu więcej dyskutować, nieodpowiedzialna, niepoczytalna osoba posadzona na odpowiedzialne stanowisko, jeszcze wątpliwości?
      • lont12 Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 10.12.16, 06:56
        zara's, sarai, a czy szefem SLD nie jest przypadkiem Czarzasty, a nie Miller? Miało być "zaraz, zaraz", ale chochlik/michnik (niepotrzebne skreślić) momentalnie mi wyrazy pozmieniał na "zagraniczne". Czyż nie jest to dowód dla kogo pracuje Gazeta Wyborcza?
    • andrzejg Wprowadziłeś wszystkich w błąd 12.12.16, 21:38
      Nadajęc wątkowi tytuł " Prośba o komentarz w/s Smoleńska"
      a w środku umieszczając wypowiedź arcybiskupa.

      Zdecyduj się o co Ci chodzi.
      Przeczytałem wątek i tam uzyskałeś odpowiedzi ( od luki i borsuka) dotyczące zarówno samej katastrofy , jak i katastrofalnej ( mój wtręt) wypowiedzi arcybiskupa,.

      A Tobie ciągle mało. Na argumenty jesteś odporny i chyba tak już zostanie

      A.
      • monalisa2016 Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 12.12.16, 22:26
        Co wymagać od faceta jak on nie wie że podatnik jest pracodawcą rządu jak i wszystkich innych urzędów czy władz państwowych a w tym też Protasiuka.
        Idzie do wyborów i nie wie w jakim celu robi krzyżyk pod wybraną przez niego partią czy osobą, przez to czepia sie wszystkiego. smile
        Prosił o wpisy a potem zachowuje sie jak ... (?) lepiej przemilczę.

        Cytat z jego wypowiedzi:
        > Nie zgadzam się z kategorycznym stawianiem sprawy:
        > 1) pracodawcą Protasiuka był Błasik
      • oleg3 Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 09:04
        Ło rety, Andrzeju. Pewnie złamałem netykietę. Cytowanie arcybiskupa musiało cię boleśnie zranić.

        • dachs Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 14:51
          oleg3 napisał:

          > Ło rety, Andrzeju. Pewnie złamałem netykietę. Cytowanie arcybiskupa musiało cię
          > boleśnie zranić.
          Olegu.
          Andrzejowi nie wypada, bo ateista. Ale ja mogę, bom katolik: boli cytowanie durnych wypowiedzi.
          Ale, jak Ci już napisałem, dzięki temu wątek osiągnął pokaźne rozmiary.
          • oleg3 Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 15:18
            dachs napisał:
            > Ale ja mogę, bom katolik: boli cytowanie durnych wypowiedzi.

            Oj Borsuku, toż podkładacie w wypowiedzi Jędraszewskiego "zamach" pod "prawdę" i wpadacie w stan pobudzenia. Prawda to nie musi być zamach. Prawda może polegać choćby na kwestionowaniu hasła: Państwo zdało egzamin. Bo nie zdało!
            • xiazeluka Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 16:28
              Mła ma wrażenie, że to już wyjaśniał: skoro wersja oficjalna jest kłamstwem, to biskupa "prawda" jest zamachem. Potwierdza to przypuszczenie fakt, iż wypowiedź bpa jest skonstruowana z najbardziej prymitywnych kliszczęśliwego zamachowych. On nie troszczy się o prawdę obiektywną, lecz wyraźnie propaguje określoną narrację. No i nie przemawia na kongresie logiki, ale do ogółu, którego większość nie ma zielonego pojęcia o fizyce i Njutonie.

              Logika bez dostrzeganią kontekstu jest jeno sztuką dla sztuki.
              • oleg3 Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 18:23
                Czyli Jędraszewski nie powiedział co powiedział, tylko powiedział co napisał Luka.
                • xiazeluka Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 18:50
                  Tutaj tego nie rozstrzygniemy. Należałoby napisać list do bpa z prośbą o wyjaśnienie.

                  Mła zostawia Tobie ten zaszczyt, ponieważ jest spokojny co do odpowiedzi. Możemy się nawet założyć. Biskup opowiada historyjki o "kłamstwie" regularnie od kilku lat.
                  • lont12 Re: Wprowadziłeś wszystkich w błąd 13.12.16, 20:33
                    Taki drobny episode z arcybiskupem, a tyle wywołał reakcji. Polacy lubią sami się spychać na boczny tor polityki. Jakoś nikt nie ma odwagi zauważyć że Smoleńsk 2010 to była zagrywka międzynarodowa. Wkrótce po tym nastąpił reset w stosunkach amerykańsko-rosyjskich i Merkelowej zabroniono szprechać z Putinem, a Tuskowi przybijać z Putinem żółwiki. Nie mówię że to z powodu Smoleńska, ale Smoleńsk świetnie się w tą zmianę wpisuje, podobnie jak zeszłoroczna wymiana PO na PiS.
    • piq podstawowy zarzut do twojej analizy:... 15.12.16, 13:58
      ...każde wygłoszone zdanie to komunikat, a na ten składają się: tekst, kontekst oraz przekaz niewerbalny.
      Podam przykład: a poziomie czystej analizy tekstowej nie ma różnicy, gdy ktoś mówi "no, świetnie":
      1. przy ocenianiu zadania z matematyki
      2. przy tym, że zapalił wreszcie samochód po 22 próbie
      3. stojąc nad rozbitym na mokrej podłodze słoikiem z cukrem pudrem
      ...jednak każdy z tych przypadków ma oprawę pozasłowną, która decyduje o znaczeniu i odbiorze komunikatu.

      Komunikat w magazynie sportowym w TV "oto bramki 11 kolejki" nie ma sensu bez kontekstu, tego co było oraz pewnych schematów rozumieniowych. Przecież nie chodzi o pokazanie na lotnisku ludziom stojącym w kolejce przy bramce wejściowej numer 11 bramki, do której stoją w kolejce. A jednak nawet na lotnisku ludzie stojący w kolejce do 11 bramki w znakomitej większości będą wiedzieli, że to w telewizorze nie jest o nich.

      W przekazie chodzi o to, by zostać zrozumianym w pożądany przez siebie sposób. Nawet tekst pisany odwołuje się do schematów, kontekstów i uzusów, bo inaczej jest nieekonomiczny i wymaga tłumaczenia wszystkiego "od jajka". W przytoczonej przez ciebie wypowiedzi towarzysza arcybiskupa są właściwie same uzusy i konteksty przywoływane pozatekstowo. Jak "a świstak siedzi i zawija w te sreberka" (sformułowanie ograniczone czasowo i kulturowo, które za kilka lat będzie kompletnie niezrozumiałe, a dzisiaj już jest w dużej części).

      Dlatego twoja koncepcja jest chybiona. Przecież doskonale wszystkim (i tobie też) wiadomo, co chciał przekazać towarzysz arcybiskup. DLatego pitolenie o tym, że od strony czystego tekstu nie ma się do czego przyczepić, nie ma sensu, bo jest oczywisty kontekst, uzus i przekaz niewerbalny.
      • oleg3 Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 15.12.16, 14:52
        > od strony czystego tekstu nie ma się do czego przyczepić
        A jednak!

        Czyli wypowiedź robi się kontrowersyjna po nadaniu jej kontekstu. OK. Zgoda!
        • xiazeluka Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 15.12.16, 16:50
          Zgoda dopiero teraz? Okapi z trzema nogami już tu biegało.
          • oleg3 Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 15.12.16, 17:07
            > od strony czystego tekstu nie ma się do czego przyczepić
            • xiazeluka Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 15.12.16, 17:18
              Okapi z trzema nogami już tu biegało.
              • oleg3 Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 09:26
                Ty luka starałeś się zmienić tekst. piq mówi co innego. Nic na to poradzimy jeżeli "prawda" wydołuje u nas różne skojarzenia. Mnie wyświetla się film z Kopaczową, Tobie pewnie Macierewicz.
                • xiazeluka Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 12:29
                  "Ty luka starałeś się zmienić tekst"

                  Co takiego? Jaki tekst Mła starał się zmienić?
                  • oleg3 Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 12:58
                    Tekst źródłowy. piq nie odmawia mi prawa do interpretacji. Ja tobie też nie odmawiam. Jeżeli uznasz, że moja interpretacja jest dopuszczalna to nie mamy się o co spierać.
                    • xiazeluka Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 15:21
                      Czy - w świetle powyższego schodka dyskusji - Mła może wiedzieć o co Ci się jeszcze rozchodzi?
                      • oleg3 Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 15:47
                        xiazeluka napisała:

                        > Czy - w świetle powyższego schodka dyskusji - Mła może wiedzieć o co Ci się jeszcze rozchodzi?

                        Możesz o tym przeczytać. Nie mam już żadnych oczekiwań.
                        • andrzejg Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 16:22
                          Amen

                          Jak zwykle
                        • xiazeluka Re: podstawowy zarzut do twojej analizy:... 16.12.16, 17:20
                          "jeszcze"
        • piq co "a jednak!"?... 16.12.16, 20:28
          ...ten tekst pozbawiony kontekstu to zwykły bełkot, do którego trudno się przyczepić tylko dlatego, że to bełkot.

          Prawda z trudem przebija się przez zasieki kłamstw, które od samego początku były podawane do publicznej wiadomości.
          nic nie znaczący ogólnik uniwersalny ale niech będzie 1

          Dzisiaj wiemy: nie było kilku prób podchodzenia do lądowania;
          Rzeczywiście to dzisiaj wiemy. 1

          prezydent nie kazał pilotom za wszelką cenę lądować;
          Tego wcale nie wiemy, ale istotnie nie pojawił sie osobiście w kokpicie i nie wrzeszczał na pilotów 1.

          generał Andrzej Błasik nie był pijany;
          0,6 promille to nie stan upojenia alkoholowego 1.

          niewytłumaczalne jest zawieszenie działania praw dynamiki Newtona,
          Niewytłumaczalne, warunkach fizyki klasycznej tak 1

          bo przecież bezpośrednie uderzenie samolotu w ziemię musiałoby skutkować ogromnym lejem, a tego leju nie było, mimo że grunt był dość miękki.
          Nie do oceny w zależności np. od kąta uderzenia jakiegoś samolotu, ale laik ma prawo tak twierdzić, bo jest laikiem.

          Rosjanie wcale nie byli nam przychylni.
          Tego nie wiadomo, może byli, może nie byli; raczej wykorzystali później tę katastrofę w operacji behawioralnej "Zamach" prowadzonej przez agenta Macierewicza.

          W Smoleńsku nie przekopano ziemi na metr głębokości, centymetr po centymetrze;
          nie przekopano, 1

          ciała niektórych osób nie zostały właściwie zidentyfikowane,
          prawda 1

          niektóre z nich zostały wprost zbezczeszczone;
          tego nie wiemy, jeśli zniera się mielone mięso z błota, to zdarza się je zebrać razem z liśćmi, dla niektórych to bezczeszczenie, ale ma prawo tak twierdzić: 1

          rząd polski świadomie oddał śledztwo w ręce Rosjan,
          zapewne - 1

          zgadzając się na zastosowanie konwencji chicagowskiej,
          1

          by za nic nie odpowiadać
          kwestia ocenna, ale laik ma prawo tak uważać.

          Każde z tych zdań rozważane tekstualnie przez nieuprzedzonego człowieka można uznać za uprawnione. Ale wypowiedź, oleg, czyli komunikat, to całość wypowiedzi, a nie pojedyncze zdania czy słowa. Czy literki. W tym wszystkim znaczną część decydującą o rozumieniu komunikatu stanowią: kontekst, klucze, symbole, tło kulturowe i środowiskowe, intonacja, mina i reszta przekazu niewerbalnego.

          Dlatego bijesz pianę i naciągnąłeś wszystkich podstępnie na udział w wątku, który jest nonsensowny od samego początku. To taki sam wątek i równie rekordowy jak manny'ego sławny "może trzeba wszystko przemyśleć", gdzie każdy wpisywał różne rzeczy, choć tekst otwierający manny'ego nic nie znaczył.
          W wypadku wątku manny'ego masz jak na dłoni działanie kontekstu i zaszłości. Tak samo jak towarzyszowi abpowi formalnie niczego otwarciu wątku nie można zarzucić. Ale wszyscy rozumieli go w jakiś sposób, mniej więcej podobny. Sam w nim radośnie wziąłes udział, nie litując się nad mannym, jak teraz nad tym szkarłatnym jełopkiem w infule.
    • wikul Re: Prośba o komentarz w/s Smoleńska 04.09.18, 23:53
      Nie lepiej jak byś od razu poprosił p.Boga o rozum?
    • wikul abp Marek Jędraszewski coraz bardziej oddala się 05.09.18, 13:19
      od katolicyzmu.

      Stanisław Obirek: abp Marek Jędraszewski coraz bardziej oddala się od katolicyzmu
      Już raz pisałem o abpie Jędraszewskim i jego fatalnej roli w sprawie abp. Paetza [poznański arcybiskup, któremu zarzucano molestowanie kleryków]. Wówczas, jako biskup pomocniczy w Poznaniu, organizował akcję podpisywania listów poparcia dla Paetza, zmuszając do tego księży dziekanów dekanatów archidiecezji poznańskiej. Dziś muszę poruszyć temat abpa Jędraszewskiego ponownie – pisze Stanisław Obirek, teolog, historyk, antropolog kultury i były jezuita. ...

      opinie.wp.pl/stanislaw-obirek-abp-marek-jedraszewski-coraz-bardziej-oddala-sie-od-katolicyzmu-6180903650129537a

      Obrońca pedofilii to mentor bufona3.
      • babaobaba Re: abp Marek Jędraszewski coraz bardziej oddala 05.09.18, 18:23
        wikul napisał:

        > od katolicyzmu.
        >
        > Stanisław Obirek: abp Marek Jędraszewski coraz bardziej oddala się od katolicyz
        > mu
        > Już raz pisałem o abpie Jędraszewskim i jego fatalnej roli w sprawie abp. Paetz
        > a [poznański arcybiskup, któremu zarzucano molestowanie kleryków]. Wówczas, jak
        > o biskup pomocniczy w Poznaniu, organizował akcję podpisywania listów poparcia
        > dla Paetza, zmuszając do tego księży dziekanów dekanatów archidiecezji poznańsk
        > iej. Dziś muszę poruszyć temat abpa Jędraszewskiego ponownie – pisze Stanisław
        > Obirek, teolog, historyk, antropolog kultury i były jezuita. ...
        >
        > opinie.wp.pl/stanislaw-obirek-abp-marek-jedraszewski-coraz-bardziej-oddala-sie-od-katolicyzmu-6180903650129537a
        >
        > Obrońca pedofilii to mentor bufona3.


        ====================
        Wikuł, a co Ciebie skłoniło do zamieszczenia linka do wypowiedzi Obirka w 2017 roku w wątku o katastrofie smolenskiej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka