Dodaj do ulubionych

Sad najwyzszy w USA popiera kosciol.

20.04.17, 16:06
www.foxnews.com/politics/2017/04/19/supreme-court-justices-show-support-for-church-in-gorsuchs-1st-high-profile-case.html
"The state program gives grants to nonprofits seeking a safer recreational environment for children. But Missouri's law
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 16:22
      A jak sprawa wyglada w Polsce,bo wiadomo ze rzad PO tak samo jak rzad Rosji jest przeciwny kosciolowi.

      I dlatego wlasnie doradcy prezydenta Trumpa odwiedzili ks. Rydzyka a nie spotkali sie z Kijowskim.
    • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:01
      Sprawa nie jest prosta. Przyjmując te pieniądze szkoła do pewnego stopnia uzależnia się od władz stanu i być może będzie musiała pójść na ustępstwa w innych sprawach.
      • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:31
        Nie widze,by byly stawiane jakiekolwiek warunki przy tej pomocy.
        Chodzi o to by playgrounds przyszkolne byly bardziej bezpieczne.
        • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:53
          maksimum napisał:

          > Nie widze,by byly stawiane jakiekolwiek warunki przy tej pomocy.

          Za jakiś czas może zarządać od szkoły urządzenia "gender neutral bathrooms" i kierownictwu szkoły będzie głupio. Odmówić się nie da.
          • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:01
            malkontent6 napisał:

            > Za jakiś czas może zarządać od szkoły urządzenia "gender neutral bathrooms" i k
            > ierownictwu szkoły będzie głupio. Odmówić się nie da.

            To powinno zalezec tylko od szkoly a nie od stanu czy rzadu federalnego.
            • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:23
              maksimum napisał:

              > To powinno zalezec tylko od szkoly a nie od stanu czy rzadu federalnego.

              Budowanie boiska szkolnego też powinno być finansowane tylko przez szkołę. Jeśli szkoła akceptuje pieniądze stanu, to musi się dostosować do jego wymagań. Coś za coś.
              • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:28
                malkontent6 napisał:

                > Budowanie boiska szkolnego też powinno być finansowane tylko przez szkołę. Jeś
                > li szkoła akceptuje pieniądze stanu, to musi się dostosować do jego wymagań. Coś za coś.
                ----------
                OK, to w zamian za dofinansowanie boisko powinno byc ogolnie dostepne po godzinach szkolnych.
                Tak jest w wiekszosci szkol publicznych.
                • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:53
                  Nie, jeśli szkoła akceptuje jakiekolwiek pieniądze z budżetu stanu, to będzie musiała się dostosować do wymagań władz. To nie jest transakcja wiązana, szkoła uzależnia się od kaprysów władzy.
                  • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 19:56
                    malkontent6 napisał:

                    > Nie, jeśli szkoła akceptuje jakiekolwiek pieniądze z budżetu stanu, to będzie m
                    > usiała się dostosować do wymagań władz. To nie jest transakcja wiązana, szkoła
                    > uzależnia się od kaprysów władzy.
                    ----------------
                    Nie do wszystkich wymagan,lecz do tych,ktorych dotyczyla pomoc.
                    Szkola moze wziac stan do sadu jak jej cos nie pasuje.
                    • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 20:45
                      Tak, a sąd może uznac, że skoro szkoła zaakceptowała pomoc finansową w jakiekolwiek sprawie to powinna odwdzięczyć się w stanowi w innej. Później apelacja i po kilku latach sprawa wyląduje w Sądzie Najwyższym. W miedzyczasie szkoła wyda na adwokatów więcej niż otrzymała od stanu. Warto było?
                      • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 23:06
                        malkontent6 napisał:

                        > Tak, a sąd może uznac, że skoro szkoła zaakceptowała pomoc finansową w jakiekol
                        > wiek sprawie to powinna odwdzięczyć się w stanowi w innej.

                        Obecna sytuacja wyniknela stad,ze gubernator zgodzil sie na finansowanie playground'ow w szkolach religijnych,to nie po to chyba by pozniej sie z tymi szkolami sadzic.


      • benek231 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:46
        malkontent6 napisał:

        > Sprawa nie jest prosta. Przyjmując te pieniądze szkoła do pewnego stopnia uzal
        > eżnia się od władz stanu i być może będzie musiała pójść na ustępstwa w innych
        > sprawach.
        ***

        Tego akurat to ja sie nie obawiam. Jestem jednak przeciwny temu by z moich podatkow utrzymywac religianckie szkoly, ksztalcace nietolerancyjnych i antydemokratycznych religiantow. By utrzymywac szkoly mieszajace nauke z religia i przerabiajace nauke pod katem religijnych potrzeb. By utrzymywac siedliska i wylegarnie wrogow demokratycznego panstwa.

        Obowiazujace prawo mialo swoje uzasadnienie, przy czym to jeszcze nie koniec historii.



        ----------
        benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.
        • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:56
          Nie przesadzaj, moja córka chodziła do katolickiej szkoły i byliśmy z tego bardzo zadowoleni. Wysoki poziom nauczania a dzieci z rodzin, którym zależało na wykształceniu dzieci. Oczywiście miała lekcje religii ale nie wyrosła na fanatyczkę religijną.

          Szkoły publiczne niestety często zawodzą, bo stosują zasadę równania w dół.
          • maksimum Xaverian HS vs Brooklyn Tech HS. 20.04.17, 18:24
            malkontent6 napisał:

            > Nie przesadzaj, moja córka chodziła do katolickiej szkoły i byliśmy z tego bard
            > zo zadowoleni. Wysoki poziom nauczania a dzieci z rodzin, którym zależało na w
            > ykształceniu dzieci. Oczywiście miała lekcje religii ale nie wyrosła na fanaty
            > czkę religijną.
            >
            > Szkoły publiczne niestety często zawodzą, bo stosują zasadę równania w dół.
            ------------
            To prawda ale tez zalezy gdzie mieszkasz. W duzych miastach sa bardzo dobre szkoly publiczne ale z egzaminami wstepnymi,wiec nie dla wszystkich.

            Moj syn zdawal do publicznej:

            en.wikipedia.org/wiki/Brooklyn_Technical_High_School

            oraz do katolickiej:

            www.xaverian.org/page/about-xaverian/at-a-glance
            Do katolickiej zostal przyjety ze stypendium,wiec zdal jako jeden z najlepszych.
            Zostal tez przyjety do najlepszej w Brooklynie publicznej i wlasnie tam postanowilismy go poslac,bo Xaverian wtedy byl tylko dla chlopcow. Obecnie przyjmuja juz tam dziewczyny.
            Bardzo dziwili sie w Xaverian,ze mimo stypendium posylamy syna do publicznej,ale wg mnie Brooklyn Tech ma wyzszy poziom nauczania.
            Corka tez skonczyla Brooklyn Tech HS.

            Tylko kilka innych publicznych na Brooklynie prezentuje jako taki poziom a reszta jest slaba.

            Nawet w publicznych porobiono tak,ze sa klasy dla bardzo dobrych,oddzielne dla dobrych a oddzielne dla slabych.
            Po wynikach testow przydzielaja do odpowiedniej klasy.
            Pierwsze 2 miesiace jest kupa testow a pozniej przesiewka do odpowiedniej klasy.

            Nie ma juz tego spedu co 20 lat temu ze najlepsi byli w jednej klasie z najgorszymi.
            • malkontent6 Re: Xaverian HS vs Brooklyn Tech HS. 20.04.17, 18:44
              maksimum napisał:

              > Nawet w publicznych porobiono tak,ze sa klasy dla bardzo dobrych,oddzielne dla
              > dobrych a oddzielne dla slabych.

              W niektórych częściach mojego stanu władze szkół od tego odchodzą ze względu na procesy o dyskryminację rasową. Do klas dla "gifted and talented" trafiały wyłącznie dzieci białe i azjatyckie. Niektórym to się nie podobało i uznali, ze egzaminy były "biased against the minorities" i zaczęli się domagać aby przyjmować też pewien procent dzieci, które się nie kwalifikowały. A tej sytuacji tego typu klasy tracą sens.
              • maksimum Re: Xaverian HS vs Brooklyn Tech HS. 20.04.17, 18:55
                malkontent6 napisał:

                > W niektórych częściach mojego stanu władze szkół od tego odchodzą ze względu na
                > procesy o dyskryminację rasową.

                Nie mozesz w zaden sposob takiego procesu przegrac,bo egzamin jest taki sam dla wszystkich.
                W NYC tez probowano wepchnac do szkol dla gifted wiecej czarnych ale sie nie udalo.

                > Do klas dla "gifted and talented" trafiały wyłącznie dzieci białe i azjatyckie.

                Podobnie jest w NYC.
                W najlepszych szkolach jest 50-60% skosnych,okolo 35% bialych i troche kolorowych.

                > Niektórym to się nie podobało i uznali, ze
                > egzaminy były "biased against the minorities" i zaczęli się domagać aby przyjmo
                > wać też pewien procent dzieci, które się nie kwalifikowały. A tej sytuacji teg
                > o typu klasy tracą sens.
                -----------
                Byly z 10 lat temu takie przebakiwania by przyjmowac wiecej kolorowych ale egzaminy zostaly.
                Problem w tym,ze nawet jak przyjmiesz bez egzaminow kolorowych,to oni nie dadza sobie rady z poziomem nauczania i szybko odpadna.
                • malkontent6 Re: Xaverian HS vs Brooklyn Tech HS. 20.04.17, 19:01
                  maksimum napisał:

                  > Nie mozesz w zaden sposob takiego procesu przegrac,bo egzamin jest taki sam dla
                  > wszystkich.

                  Nie doceniasz pomysłowości lewactwa. Oni postulują zmiany egzaminów tak aby mogło się zakwalifikować więcej czarnoskórej młodzieży. Wystarczy zmniejszyć nacisk na nauki ścisłe na rzecz "social studies" i problem rozwiązany. smile
                  • maksimum Re: Xaverian HS vs Brooklyn Tech HS. 20.04.17, 19:22
                    malkontent6 napisał:

                    > Nie doceniasz pomysłowości lewactwa.

                    To fakt!
                    Oni maja mnostwo genialnych sposobow na zniszczenie spoleczenstwa.

                    > Oni postulują zmiany egzaminów tak aby mo
                    > gło się zakwalifikować więcej czarnoskórej młodzieży. Wystarczy zmniejszyć nac
                    > isk na nauki ścisłe na rzecz "social studies" i problem rozwiązany. smile

                    Mozna tez w testach zmniejszyc ilosc odpowiedzi z 6 na 3 i wtedy zgadywanie ma sens.
                    Widzialem takie testy!!
                    Jedna odpowiedz jest zupelnie od czapy.
                    Druga malo prawdopodobna a trzecia prawidlowa.
                    Tuman na takich testach otrzymywal 80% i jak go nie przyjac.

                    • felusiak1 Deam on 21.04.17, 05:43
                      W Austin, TX urzadzono egaminy na nabor strazakow. Murzyni nie dali sobie rady. Egzamin unieważniono, Nabór wstrzymano. Brakuje strażaków
                      • maksimum Re: Deam on 21.04.17, 08:06
                        felusiak1 napisał:

                        > W Austin, TX urzadzono egaminy na nabor strazakow. Murzyni nie dali sobie rady.
                        > Egzamin unieważniono, Nabór wstrzymano. Brakuje strażaków

                        W NYC niemal wszyscy strazacy sa biali.

                        www1.nyc.gov/site/fdny/jobs/career-paths/firefighter-exam.page
                        Zadne egzaminy nie sa odwolywane:

                        www.nyc.gov/html/dcas/html/work/exam_monthly.shtml
                        Na kazda pozycje sa:

                        "The applicant also will undergo a medical and psychological evaluation, a drug screening and a background check. "

                        Kolorowi odpadaja na "psychological evaluation, drug screening "

                        Drug test jest corocznie dla wszystkich.
                        • malkontent6 Re: Deam on 21.04.17, 15:15
                          maksimum napisał:

                          > W NYC niemal wszyscy strazacy sa biali.

                          Lewactwo w NYC zrobi z tym porządek. Macie teraz postępowego burmistrza. smile
                          • maksimum Dante de Blasio. 21.04.17, 15:24
                            malkontent6 napisał:


                            > Lewactwo w NYC zrobi z tym porządek. Macie teraz postępowego burmistrza. smile

                            Jak na razie jest spokoj.

                            Jako ciekawostke podam,ze syn burmistrza NYC chodzil do jednej klasy z moja corka.

                            www.nytimes.com/2015/04/08/nyregion/a-new-challenge-for-mayor-bill-de-blasio-paying-for-2-children-in-college.html
                            Corka mowi,ze ze scislych byl slaby,ale lubil debatowac,wiec chyba chca go pchnac na prawnika a pozniej polityka.
                            • maksimum Re: Dante de Blasio. 21.04.17, 15:34
                              www.nbcnewyork.com/news/local/Dante-de-Blasio-Graduation-Brooklyn-Tech-High-School-Barclays-Center-308497531.html

                              nypost.com/2015/06/19/dante-de-blasio-upstages-his-dad-at-high-school-graduation/

                              Siedzialem kilka rzedow za de Blasio.
                              Cala ceremonia miala miejsce w Barclay Center,tam gdzie Graja NY Islanders i Brooklyn Nets.
                              Czesto chodze z synem tam na NY Islanders.
                              • elka-sulzer Re: Dante de Blasio. 21.04.17, 19:28
                                Fucking de Blassio ... nowojorski pudelek ... zio.nazistow.

                                ...less than a month after he assumed office, the mayor who had promised a more inclusive and transparent administration than that of his predecessor delivered a speech before the American Israel Public Affairs Committee in a gala not listed on his public schedule and not open to reporters. De Blasio pandered to the powerful right-wing lobby, assuring attendees that “City Hall will always be open to AIPAC…when you need me to stand by you in Washington or anywhere, I will answer the call and I will answer it happily, because that’s my job.”

                                Co po naszemu wyglada mniej wiecej tak:

                                ... mniej niz miesiac po objeciu wladzy, burmistrz (de Blassio), ktory obiecywal administracje bardziej "wkluczajaca" i przejrzysta niz jego poprzednik, wyglosil przemowienie przed zydowskim AIPAC (!) (of all fucking people) na ich gali, ktora ani nie zostala wymieniona na jego publicznym planie (choc on jest w sluzbie publiki) ani nie byla otwarta dla dziennikarzy(!?)
                                W swym przemowieniu de Blassio usluznie przymizgal sie temu poteznemu (zydowskiemu) lobby zapewniajac (zydowskich) uczestnikow gali iz jego Rausz bedzie zawsze otwarty dla zydowskiego AIPACu ... gdy bedziecie mnie potrzebowac by sie wstawic za wami w Waszyngtonie czy gdziekolwiek ja podejme to wyzwanie, podejme go z usmiechem bo to jest moje zadanie"

                                www.thenation.com/article/bill-de-blasio-wrong-pander-aipac/
                                To by podsumowalo przejrzysta dzialalnosc tego buca jak i komu on wlasciwie sluzy, heheh

                                • maksimum Trump i Kushner. 21.04.17, 20:09
                                  elka-sulzer napisała:

                                  > To by podsumowalo przejrzysta dzialalnosc tego buca jak i komu on wlasciwie sluzy, heheh

                                  Byly duze obawy na poczatku jego kadencji,ze bedzie sluzyl czarnym a nie Zydom.
                                  Jesli mam wybierac to wole Zydow.
                                  Co sie okazalo?
                                  On nie popiera ani jednych ani drugich.
                                  Mogl to miasto zniszczyc,a on popiera wielki biznes.

                                  Zydzi podobnie jak Rosjanie zaglosowali na Trumpa,a Trump jednych i drugich wystawil do wiatru.
                                  To ze Kushner jest w administracji to nic nie znaczy.
                                  Znaczy tylko to,ze sie dobrze z zieciem dogaduje,bo obaj siedza w real estate business.
                                  Trump czesto popelnia gafy i potrzebuje kogo,kto by go szybko stawial do pionu i Kushner w tym jest bardzo dobry.
                                  Kushner w biznesie tez popelnial takie same bledy jak Trump,wiec sa to bratnie dusze.
                                  Obaj z bogatych rodzin i obaj bardziej nadaja sie na aktorow niz do WH.

                                  www.propublica.org/article/the-story-behind-jared-kushners-curious-acceptance-into-harvard
                                  "It reported that New Jersey real estate developer Charles Kushner had pledged $2.5 million to Harvard University in 1998, not long before his son Jared was admitted to the prestigious Ivy League school. At the time, Harvard accepted about one of every nine applicants. (Nowadays, it only takes one out of twenty.)

                                  I also quoted administrators at Jared’s high school, who described him as a less than stellar student and expressed dismay at Harvard’s decision."

                                  • elka-sulzer Re: Trump i Kushner. 21.04.17, 22:16
                                    Ja pisalam o de Blassio, maxi, ale mniejsza o to.


                                    >Zydzi podobnie jak Rosjanie zaglosowali na Trumpa,a Trump jednych i drugich wystawil do wiatru.

                                    To mowisz, ze Trumpowitz wystawil zydow (pisownia celowa, odnosi sie do wiary) do wiatru?
                                    To ja teraz nie wiem komu wierzyc, tobie czy zydom i tym wszystkim zio.conom, ktorymi sie otoczyl, pewnie tylko dla niepoznaki, hehehe

                                    >To ze Kushner jest w administracji to nic nie znaczy.<
                                    Hmm, talmudyczny ... z uchem p-rezydenta BD ... nic nie znaczy?
                                    Ciekawe gdyby Ivanka miala za meza jakiegos przystojnego i zasobnego ... Persa ... i ten mialby uchp p-rezydenta ....
                                    Czy tez nic by to nie znaczylo?
                                    • maksimum Re: Trump i Kushner. 22.04.17, 00:41
                                      elka-sulzer napisała:

                                      > To mowisz, ze Trumpowitz wystawil zydow (pisownia celowa, odnosi sie do wiary)
                                      > do wiatru?

                                      Zobacz jak malo jest ich w administracji.

                                      > To ja teraz nie wiem komu wierzyc, tobie czy zydom i tym wszystkim zio.conom, k
                                      > torymi sie otoczyl, pewnie tylko dla niepoznaki, hehehe

                                      W NYC w real estate jest cala kupa koshernych i on z nimi musi sie liczyc i dogadywac.
                                      Wladowal niemota cala sterte pieniedzy w Atlantic City i wszystko poszlo sie ye bac.
                                      Zydzi go tak ustawili,ze on po tej porazce w real estates sprzedawal tylko....swoje nazwisko a pieniadze byly kogos innego.
                                      Cos na wzor Hillary Fundation. Ona firmowala jakies projekty i zgarniala za to brudna kase.

                                      > >To ze Kushner jest w administracji to nic nie znaczy.<
                                      > Hmm, talmudyczny ... z uchem p-rezydenta BD ... nic nie znaczy?

                                      To jest nagroda,za slub z ta kukielka Ivanka.
                                      Przecie tak samo Kushner jak i Ivanka,gdyby nie pieniadze rodziny...byliby nikim.

                                      > Ciekawe gdyby Ivanka miala za meza jakiegos przystojnego i zasobnego ... Persa
                                      > ... i ten mialby uchp p-rezydenta ....

                                      Przystojny i zasobny Pers niechcialby jej,nawet ze zmiana religii.

                                      > Czy tez nic by to nie znaczylo?

                                      Sytuacja czysto hipotetyczna.
                                      Trump oczywiscie jest 10x madrzejszy od Hillary,ale boi sie ludzi madrzejszych od siebie.
          • benek231 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 20:49
            malkontent6 napisał:


            "Nie przesadzaj, moja córka chodziła do katolickiej szkoły (...) ale nie wyrosła na fanatyczkę religijną."
            ***
            No i bardzo ladnie, ale wiekszosc z tych ktorzy popieraja bez zastanawiania sie popieraja kler to nie sa fanatycy religijni - po prostu religijni.

            Z zalozenia szkoly te nie sa nastawione na wychowywanie fanatykow lecz na kreowanie "przyjaznych uszu" i "przyjaznych dusz". To potencjalnie jedna z tej grupy ktora mowila "nie przesadzaj" gdy dekade temu mowilem o spodziewanym zamachu klero-faszystow na srodki antykoncepcyjne. Nie mowie, ze na pewno ale na to wlasnie jest duza szansa. Bo z zalozenia szkoly te nastawione sa wlasnie na urabianie uczniow, pod katem potrzeb kk.
            • elka-sulzer Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 22:18
              Nikt jakos nie pamieta o ROZDZIELE koscielnych baranow od ... rzadow.
              Co sie sprowadza do tego, ze barany danego kraju moga sobie wierzyc w co im sie tylko podoba ... a waadza ma sie trzymac z daleka od tego barachla.
              Co za tym idzie waadza wspierajaca finansowo jednych baranow jest konstytucyjnym wykroczeniem.
              • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 23:24
                elka-sulzer napisała:

                > Nikt jakos nie pamieta o ROZDZIELE koscielnych baranow od ... rzadow.

                Jak zwykle szczujesz.

                > Co za tym idzie waadza wspierajaca finansowo jednych baranow jest konstytucyjny
                > m wykroczeniem.

                Nie jest zadnym wykroczeniem bo wiekszosc ludnosci jest religijna.
                Zeby ci jasniej wytlumaczyc. Wiekszosc ludzi placacych podatki jest religijna i tym samym moze korzystac z tych podatkow.

                Natomiast mniejszosci,ktora nie jest religijna hwd.

                • elka-sulzer Re: Sad najwyzszy w USA 21.04.17, 03:03
                  nic takiego nie robi.

                  Maxi, czy ty wiesz co to takiego ... KONSTYTUCJA i co ten dokument prawi w sprawie ... religii?
                  Specjalnie dla ciebie, hehehe:

                  Amendment I

                  Congress shall make no law respecting an establishment of religion, or prohibiting the free exercise thereof; or abridging the freedom of speech, or of the press; or the right of the people peaceably to assemble, and to petition the government for a redress of grievances.
                  • elka-sulzer Re: Maxi, gdybys nie wiedzial 21.04.17, 03:06
                    co tem " first amendment " znaczy:

                    First Amendment
                    The First Amendment guarantees freedoms concerning religion, expression, assembly, and the right to petition. It forbids Congress from both promoting one religion over others and also restricting an individual’s religious practices. It guarantees freedom of expression by prohibiting Congress from restricting the press or the rights of individuals to speak freely. It also guarantees the right of citizens to assemble peaceably and to petition their government.

                    • elka-sulzer Re: Maxi, twoja ignorancja 21.04.17, 03:15
                      nie zna granic, czego dowodem jest ponizsze:

                      Nie jest zadnym wykroczeniem bo wiekszosc ludnosci jest religijna.
                      Zeby ci jasniej wytlumaczyc. Wiekszosc ludzi placacych podatki jest religijna i tym samym moze korzystac z tych podatkow.

                      Natomiast mniejszosci,ktora nie jest religijna hwd.


                      Religijnosc ludzi nie ma tu najmniejszego znaczenia, maxi, bo jak sam wiesz ludzie wyznaja rozne religie a waadza nie moze preferowac jednej religii nad inna. Tak stanowi KONSTYTUCJA USA!





                      • maksimum Re: Maxi, twoja ignorancja 21.04.17, 07:58
                        elka-sulzer napisała:

                        > Religijnosc ludzi nie ma tu najmniejszego znaczenia, maxi, bo jak sam wiesz lud
                        > zie wyznaja rozne religie a waadza nie moze preferowac jednej religii nad inna.
                        > Tak stanowi KONSTYTUCJA USA!

                        Paniusia nie zauwazyla,ze tu nie ma zadnej klotni miedzy religiami???
                        Gubernator postanowil dofinansowac szkoly religijne.
                        Nie bylo wymienione jakiego wyznania.
                    • maksimum Re: Maxi, gdybys nie wiedzial 21.04.17, 07:54
                      elka-sulzer napisała:

                      > co tem " first amendment " znaczy:
                      >
                      > First Amendment
                      > The First Amendment guarantees freedoms concerning religion, expression,
                      > assembly, and the right to petition. It forbids Congress from both promoti
                      > ng one religion over others and also restricting an individual’s religious prac
                      > tices.
                      It guarantees freedom of expression by prohibiting Congress from re
                      > stricting the press or the rights of individuals to speak freely. It also guar
                      > antees the right of citizens to assemble peaceably and to petition their government.
                      -----------
                      Wg mnie to znaczy,ze mozemy robic co chcemy bo w Sadzie Najwyzszym mamy wiekszosc.

                      God bless D.Trump.
                  • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA 21.04.17, 07:51
                    elka-sulzer napisała:

                    > Maxi, czy ty wiesz co to takiego ... KONSTYTUCJA i co ten dokument prawi w spra
                    > wie ... religii?
                    > Specjalnie dla ciebie, hehehe:
                    >
                    > Amendment I
                    >
                    > Congress shall make no law respecting an establishment of religion, or prohibit
                    > ing the free exercise thereof; or abridging the freedom of speech, or of the pr
                    > ess; or the right of the people peaceably to assemble, and to petition the gove
                    > rnment for a redress of grievances.

                    --------------
                    Dobrze,ze mnie przypomnialas,..........a teraz dochodzi interpretacja.
                    Jak gubernator chce to bedzie wspomagal szkoly religijne i nikt mu w tym nie przeszkodzi.
                    No,...mozesz na niego nie glosowac.


            • maksimum Regis High School. 20.04.17, 23:18
              benek231 napisał:

              > Z zalozenia szkoly te nie sa nastawione na wychowywanie fanatykow lecz na kreow
              > anie "przyjaznych uszu" i "przyjaznych dusz".

              Do wielu szkol katolickich chodza uczniowie,ktorzy wyznaja inna religie lub nie sa religijni.
              W wiekszosci szkol katolickich nie ma tego wymogu by byc katolikiem.

              Tylko w jednej,najlepszej katolickiej w NYC jest wymagany akt chrztu,ale ta szkola jest za darmo,a egzamin bardzo trudny.

              www.niche.com/k12/regis-high-school-manhattan-ny/

            • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 02:30
              benek231 napisał:

              > z zalozenia szkoly te nastawione sa wlasnie na urabianie uczniow, pod katem potrzeb kk.

              Widzę, że nigdy nie maiałeś do czynienia ze szkołami katolickimi w USA.
              • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 07:46
                malkontent6 napisał:

                > benek231 napisał:
                >
                > > z zalozenia szkoly te nastawione sa wlasnie na urabianie uczniow, pod kat
                > em potrzeb kk.
                >
                > Widzę, że nigdy nie maiałeś do czynienia ze szkołami katolickimi w USA.
                --------------
                Pisalem juz wczesniej.
                NIE musisz byc katolikiem by uczeszczac do szkoly katolickiej.
                Tam gdzie sa slabe szkoly panstwowe ludzie wysylaja dzieci do katolickich,mimo ze w kosciele w zyciu nie byli.
              • benek231 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 09:16
                malkontent6 napisał:

                Widzę, że nigdy nie maiałeś do czynienia ze szkołami katolickimi w USA.
                ***
                Oczywiscie, ze nie mialem. Ale znalem sporo ludzi ktorzy mieli. Ponadto sporo czytalem na ten temat, wiec jak najbardziej upowazniony jestem do posiadania zaprezentowanych opinii. Ty natomiast zacytowales zdanie podsumowujace ale wczesniejsze wolales pominac, gdyz bardziej precyzyjnie objasniaja katolicka rzeczywistosc szkolna. A jest dokladnie tak jak napisalem, gdyz szkola to jest byznes na edukacji plus zyskany image, oraz potencjalnie i faktycznie pozyskani studenci. Nie tylko dekolarowane cele sa istotne.

                Prosze powiedz Felusiakowi by tak nie kipial do mnie ta swoja miloscia blizniego. Wole kobiety.


                ----------
                benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.
                • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 13:59
                  benek231 napisał:

                  > Oczywiscie, ze nie mialem. Ale znalem sporo ludzi ktorzy mieli. Ponadto sporo c
                  > zytalem na ten temat

                  Ja też znam sporo takich ludzi i też sporo czytałem na ten temat... ale miałem też przez córkę kontakt osobisty ze szkoła katolicką więc mam wrażenie, że mam większe rozeznanie w tych sprawach.

                  Szkoła była bardzo dobra, wysoki poziom nauczania, dzieciaki z rodzin, które w Polsce określa się jako inteligenckie. Prawie wszyscy absolwenci kontynuowali naukę na studiach. Wśród rodziców tych dzieci nie zauważyłem fanatyzmu religijnego. Po prostu zależało im na dobrej szkole dla swoich pociech.
                  • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 15:46
                    malkontent6 napisał:

                    > Szkoła była bardzo dobra, wysoki poziom nauczania, dzieciaki z rodzin, które w
                    > Polsce określa się jako inteligenckie. Prawie wszyscy absolwenci kontynuowali
                    > naukę na studiach. Wśród rodziców tych dzieci nie zauważyłem fanatyzmu religij
                    > nego. Po prostu zależało im na dobrej szkole dla swoich pociech.
                    ----------------
                    W NYC sa b.dobre szkoly katolickie jak i bardzo dobre szkoly publiczne i do wszystkich tych szkol trzeba zdawac egzaminy wstepne.
                    Te szkoly przerastaja najlepsze szkoly w Polsce o kilka poziomow.

                    Do zdecydowanej wiekszosci szkol nie ma egzaminow wstepnych i tam poziom uzalezniony jest od dobrej organizacji nauczania i poziomu uczniow.
                    W NYC na przyklad niemal w kazdej szkole sa minimum 3 poziomy nauczania.
                    Rok szkolny zaczyna sie od testow a po 2 miesiacach uczniowie sa klasyfikowani do roznych klas ze wzgledu na wyniki testow.
                    Czyli mozna chodzic do bardzo przecietnej szkoly,ale byc w bardzo dobrym programie nauczania.
                    • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 17:28
                      maksimum napisał:

                      > W NYC sa b.dobre szkoly katolickie jak i bardzo dobre szkoly publiczne i do wsz
                      > ystkich tych szkol trzeba zdawac egzaminy wstepne.
                      > Te szkoly przerastaja najlepsze szkoly w Polsce o kilka poziomow.

                      Masz rację ale nie mów tego w Polsce, bo nikt nie uwierzy. Ciągle panuje ten stereotyp marnych szkół w USA. "Absolwenci high school nie potrafią czytać ani pisać" itp. Byli zdziwieni, że moja córka dawała sobie radę we Francji. Francuzi też byli zdumieni, że Amerykanka mówi do nich w ich języku.
                      • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 21.04.17, 18:56
                        malkontent6 napisał:


                        > > ystkich tych szkol trzeba zdawac egzaminy wstepne.
                        > > Te szkoly przerastaja najlepsze szkoly w Polsce o kilka poziomow.
                        >
                        > Masz rację ale nie mów tego w Polsce, bo nikt nie uwierzy. Ciągle panuje ten s
                        > tereotyp marnych szkół w USA. "Absolwenci high school nie potrafią czytać ani
                        > pisać" itp. Byli zdziwieni, że moja córka dawała sobie radę we Francji. Franc
                        > uzi też byli zdumieni, że Amerykanka mówi do nich w ich języku.
                        -------------
                        Przecietny Polak musi sie dowartosciowac,wiec wszystko co w Polsce jest najlepsze a wszystko co w USA to Greenpoint i Jackowo.
                        Prawda jest taka,ze Greenpoint i Jackowo stanowia moze 1% Polonii w USA.
                        Zdecydowana wiekszosc Polakow w USA zna dobrze angielski i nie mieszka w tzw "polskich" dzielnicach.
                        Jakies glupole przyjezdzaja z Polski jada na Greenpoint i opowiadaja,ze znaja Polonie amerykanska,a w rzeczywistosci na Greenpoint,cie wiekszosc tam mieszkajacych to sa nielegalni imigranci a nie Polonia.
                        Poza tym w ciagu ostatnich 20 lat Greenpoint bardzo sie zmienil i jest teraz bardzo droga dzielnica.


            • felusiak1 benek weź pastylki 21.04.17, 05:49
              uspokój się i po ochłonieciu i zrzuceniu z siebie płaszcza czystej nienawiści napisz jeszcze raz.
              widzisz, kiedy prezentujesz swoje zdanie i wtracasz epitety to tym samym dyskredytujesz sie.
              kiedy używasz terminu "klero-faszyści" to stajesz się niestrawny.
              Ponadto dyskutujesz z polskiej perspektywy o sprawach amerykańskich a te jak widać nie są ci znane.
              • benek231 Czy te same pastylki ktorych ty uzywasz? :O) 21.04.17, 09:26
                felusiak1 napisał:

                kiedy używasz terminu "klero-faszyści" to stajesz się niestrawny.
                ***
                Przypuszczam, ze najbardziej wlasnie dla klero-faszystow. Jak ty wiesz, ze to i do ciebie mowa, Felusiak - a ja nawet nie uderzylem w stol. Gdybys popieral PiS nieswiadom tego, iz popierasz partie narodowo-socjalistyczna to mialbym nadzieje na oswiecenie twojej ciemnej glowki. Ale ty o tym doskonale wiesz, gdyz i na tym forum wielokrotnie byla o tym mowa. A, ze narodowi-socjalisci to faszysci, przy czym faszysci idacy lapa w lape z klerem, i realizujacy zamowienie kleru na wyjscie z demokracji oraz UE, wiec etykietka klero-faszystow jest jak najbardziej uprawniona. Ja wiem, Felusiak, ze ty bys wolal aby o twoim zlodziejskim kosciolku nie mowilo sie zle, ale jest jak jest, a i ja jestem jaki jestem.



                ----------
                benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.
              • benek231 Tu masz pastylke ode mnie, bigocie :O) 21.04.17, 21:45
                The Idea of A Catholic College

                The complementarity of faith and reason; a commitment to philosophy and theology as "sapiential" and "architectonic" disciplines; the belief that all reality is suffused with the presence of God such that God may be found in all things; an understanding of education as a work of sanctification if not even resurrection; and an ambition to educate hearts as well as to instruct minds
                • maksimum Re: Tu masz pastylke ode mnie, bigocie :O) 22.04.17, 00:58
                  benek231 napisał:

                  > The Idea of A Catholic College
                  >
                  > The complementarity of faith and reason; a commitment to philosophy and theolo
                  > gy as "sapiential" and "architectonic" disciplines; the belief that all reality
                  > is suffused with the presence of God such that God may be found in all things;

                  Wiara pomaga ludziom zyc i najbardziej jest potrzebna w najtrudniejszych momentach w zyciu.

                  Zauwaz,ze jesli postawisz siebie na piedestale i...siebie zawiedziesz...to nie masz po co juz zyc.
                • felusiak1 benek weź więcej pastylek 22.04.17, 08:19
                  nie mam najmniejszego pojęcia o czym piszesz. dyskutujemy na temat amerykański a ty mi tu z jakimś pisem wyjeżdżasz. co mnie pis obchodzi.
                  a teraz wypalasz jakiś tekst o The Idea of A Catholic College.
                  Co to ma do rzeczy w sprawie srodków na plac zabaw w przedszkolu? I do tego przedszkole nie jest katolickie. Czy ty wiesz co jest grane czy piszesz z przekonania aby pisać?
                  • maksimum Re: benek weź więcej pastylek 22.04.17, 16:06
                    felusiak1 napisał:

                    > Co to ma do rzeczy w sprawie srodków na plac zabaw w przedszkolu? I do tego prz
                    > edszkole nie jest katolickie. Czy ty wiesz co jest grane czy piszesz z przekona
                    > nia aby pisać?

                    Generalnie trzeba przyznac ze benek jest anty.
                    Jak mowa o kosciele,to jest anty i jak mowa o PIS to tez jest anty.
                    Popiera za to zlodziejke Hillary.
        • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 17:58
          benek231 napisał:

          > Tego akurat to ja sie nie obawiam. Jestem jednak przeciwny temu by z moich poda
          > tkow utrzymywac religianckie szkoly, ksztalcace nietolerancyjnych i antydemokra
          > tycznych religiantow. By utrzymywac szkoly mieszajace nauke z religia i przera
          > biajace nauke pod katem religijnych potrzeb. By utrzymywac siedliska i wylegarn
          > ie wrogow demokratycznego panstwa.
          ----------
          Religia jest jak najbardziej demokratyczna,wiec przyczynia sie do rozwoju demokracji a nie jest jej przeciwna jak piszesz.
          • qwardian Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:23
            No, demokracja z automatu nie stosuje się do najwyższych standardów, bo w założeniu sama je wyznacza. Pamiętamy słynne powiedzenie o pierwszym ukradzionym milionie, ale dla mnie najlepszym przykładem były Indie, największa demokracja na świecie i jednocześnie największa nędza. Kapitalizm i wolność ekonomiczna decydują o zamożności.
            • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:39
              qwardian napisał:

              > No, demokracja z automatu nie stosuje się do najwyższych standardów, bo w założ
              > eniu sama je wyznacza.

              Pobladziles koles.
              Wszystko zalezy od tego kto i jak tworzy demokracje.
              PO tworzylo ja fatalnie,bo bylo to przedluzenie postkomuny.
              PIS natomiast tworzy bardzo dobra demokracje oparta na prawie,a nie bezprawiu jak to bylo za PO.

              > Pamiętamy słynne powiedzenie o pierwszym ukradzionym mil
              > ionie, ale dla mnie najlepszym przykładem były Indie, największa demokracja na
              > świecie i jednocześnie największa nędza. Kapitalizm i wolność ekonomiczna decyd
              > ują o zamożności.
              -----------
              To jest kapitalizm na wzor rosyjski i nie ma nic wspolnego z praworzadnoscia.
              W Indiach do tej pory jest jeden z najwyzszych wskaznikow przestepczosci na swiecie i konkuruja oni tylko z Rosja i kilkoma innymi krajami.

              www.nationmaster.com/country-info/stats/Crime/Violent-crime/Murder-rate

              • malkontent6 Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 18:46
                maksimum napisał:

                > PO tworzylo ja fatalnie,bo bylo to przedluzenie postkomuny.

                Słaba ta postkomuna jeśli przegrała z PiSem w wyborach.
                • maksimum Re: Sad najwyzszy w USA popiera kosciol. 20.04.17, 19:35
                  malkontent6 napisał:

                  > Słaba ta postkomuna jeśli przegrała z PiSem w wyborach.

                  Miala za soba cala prase i telewizornie,ze o Michniku nie wspomne.
                  To juz musialo byc niezle dno,ze mimo przekaziorow po swojej stronie dalo ciala.

                  W Rosji przynajmniej cenzura trzyma wszystko mocno za ryj.
    • maksimum Bringing out the dead. 21.04.17, 19:06
      sockshare.net/watch/wvnAw6dQ-bringing-out-the-dead.html
      Tu jest obraz jak wygladaly biedne dzielnice NYC,tu chodzi o Hell's Kitchen na Manhattanie w latach 1970-tych-1980-tych.

      en.wikipedia.org/wiki/Hell%27s_Kitchen,_Manhattan
    • maksimum Hadacz zjadl zeby na polityce. 22.04.17, 01:41
      pikio.pl/hadacz-znowu-w-akcji-apel-do-kaczynskiego-ty-psychopato-nienawidze-ich-video/#

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka