Dodaj do ulubionych

nie ma o czym pisać

05.06.17, 13:19
nic się nie dzieje.
Na zachodzie bez zmian, zamachy, ludzie się tratują, normalka.
W Polsce zaś opozycja, że kraj tonie i jest faszyzm a władza, że przeciwnie. Czyli też normalka.
Koderaści zdechli do tego.
Żeby przynajmniej jakaś asteroida pieprznęła w Ziemię to był by to temat.
A tak - kanikuła i ogórki właśnie.
Obserwuj wątek
    • gini Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 13:29
      Globalne ocieplenie Ci nie wystarczy?Asteroidy ci sie zachciewa.

      Rzeczywiscie pisac o czym nie ma i czytac co nie ma, moze jakas wojne kwietna, zreaktyywizujemy Perla?
      Taka mini wojne )))Bo wojowniikow brak
      • perla Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 13:37
        gini napisała:

        > Rzeczywiscie pisac o czym nie ma i czytac co nie ma, moze jakas wojne kwietna,
        > zreaktyywizujemy Perla?
        > Taka mini wojne )))Bo wojowniikow brak

        gini, ja się już nawojowałem.
        Ale zaraz, o co myśmy się tak tłukli bo zapomniałem właśnie?
        • gini Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 13:56
          A zebymm to ja wiedziala, kiedys z nudow, zaczelam od poczatku, czytac stare watki , zeby zalapac o co poszlo i tez nie doszlam)))
          Ale dzialo sie
    • wikul Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 13:33
      Bo o czym tiu pisać . Że śledztwo w sprawie banalnej kolizji premierowej trwa ponad 5 miesiecy? Albo że ten oszołom co uwali przetarg na karakale zwiał z Polski? Że na policji zamordowali człowieka? Że jeden bandyta uciekł ze szpitala a drugi z posterunku policji? Że Kaczyński żyje pod kloszem partii jak niemowlę u mamy? Nuda! Nic się nie dzieje.
      • perla Wikul, to niepojęte 05.06.17, 13:40
        jak to się stało, że napisałeś post bez kserowania właśnie?
        • wikul Perła, to niepojęte że nic nie widzisz 05.06.17, 14:31
          perla napisał:

          > jak to się stało, że napisałeś post bez kserowania właśnie?

          Przecież napisałeś że niczego nie zauważasz. Może przestań chlać pisolubie to coś zauważysz.

    • monalisa2016 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:12
      Ciekawy temat, Emiraty Arabia Saudyjska, Maladen (??? Malediven), Egipt, Bahrain zrywają dyplomatyczne łącza z Katarem z powodu szerzenia terroryzmu na świecie i destabilizacji Bliskiego Wschodu.
      Nie jest to ciekawy temat?
      Cos sie w końcu dzieje, wizyta Trumpa w SA i zobowiązania podpisane przez nią?
      O nich (podpisanych zobowiązaniach) tylko nieliczne media w Europie napisały.
      Dlaczego?
      • qwardian Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:22
        Rozpierducha u Arabów i ryneczek wylatujący w powietrze, to stary jak świat news, ale kto wie, jak zaczną się nawalać nowoczesnym arsenałem, to może kupię nawet telewizor...
        • monalisa2016 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:40
          Jak na razie małe dyskretne wzmianki o rozrobię w świecie arabskim, żeby cos wiedzieć trzeba sięgać do innych mediów z poza europejskiej granicy.

          Tu jest tylko mała wzmianka wskazującą wolna od prenumeraty, resztę trzeba szukać w internecie.

          deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2017/06/05/golfstaaten-brechen-diplomatische-beziehungen-zu-katar-ab/
          • monalisa2016 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 15:02
            Ooooo nawet i nasze media piszą już cos niecoś więcej, idzie już na ostro.

            newstral.com/de/article/de/1066915611/malediven-brechen-diplomatische-beziehungen-zu-katar-ab

            Grono przeciwników Kataru sie powiększa.

    • qwardian Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:13

      Pieprzysz jak zwykle, truskawki po 25 złotych, masakra dla mojego portfela. Kapusta po pięć złotych, trochę większa od kalarepy. Agrestu na kompot co kot napłakał. Boję się myśleć po ile będą czereśnie...
      • monalisa2016 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:15
        qwardian napisał:

        Boję się myśleć po ile będą czereśnie...
        >
        Zależy od sklepu, po niecałe 7 € za kilogram. smile
      • gini Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:16
        Tu jest jeszcze drozej pociesz sie , a jak juz ide do polskiego sklepu, to place jak u jubilera.Teraz probuje zammawiac przez tesco, moze wyjdzie taniej.
        • monalisa2016 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:22
          W piątek widziałam po 6,60 € za kilogram.

          Jak pójdę na plantacje zrywać je sama dla siebie mam jeszcze duuuużo taniej, a to co zjem jest moje. smile, smile
          • qwardian Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:25
            Naprawdę, ja sam myślę, żeby się zatrudnić u lokalnego bambra i raz do ust, a dziesięć do koszyka.
        • pro100 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 14:50
          moja stara duża czereśnia (16 lat, pożyje do 25 i potem pod piłę) w zeszłym roku ze 100 kg, w tym szacuję na połowę, do 2,5 metra pojedyncze, wyżej jako tako. wiśni na nalewki co kot nasikał, trzeba będzie zaczęć od jagody kamczackiej i co tam po kolei sypnie to do uzupełnienia słoika, bo same maliny to nie to. dereń pięknie kwitł, poszedł śnieg i przymrozek, zostało parę owocków. szlag z tym globciem.
    • ada08 Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 15:15
      Czytam książkę Moniki Piątkowskiej "Prus. Śledztwo biograficzne".
      No i z tego niby śledztwa dowiaduję się, że w powieści " Emancypantki",
      którą czytam od dzieciństwa, pan Solski miał na imię Stanisław
      (nieprawda, bo Stefan). Że pan Solski został "wprowadzony do fabuły
      w czwartym tomie" (nieprawda, bo w pierwszym). Że miał cukrownię
      (nieprawda, dopiero ją zaczął budować). Że był inżynierem (nieprawda,
      był arystokratą, magnatem, owszem, jeździł po uniwersytetach, ale
      nie był inżynierem, no co za pomysł).
      Jak widać, nie dość, że nie ma o czym pisać, to i nie ma co czytać.
      a.
      • gertuszka Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 16:02
        Tak, te śledztwa bywaja smieszne : Stefan Solski, magnat, budujacy fabrykę, także pod wpływem Magdaleny Brzeskiej. Najszybciej wprowadzona siostra Solskiego, Ada Solska. Przy okazji wyjazdu do Włoch pojawia się Solski, na pensji, zdaje się. Pod wpływem prof. Dębickiego - filozof smile

        Nie ma co czytać.
        • qwardian Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 17:35

          To może jest okazja żeby wtrynić mój wścibski nos, ale coś mi się przemknęło albo przyśniło Miriam, że odzyskałaś ten hotel w Lublinie. Z dalszej perspektywy to zawsze wygląda jak góra złota, a bliżej jak ból głowy, ale z czystej ciekawości tylko się zastanawiam, czy zarabia na siebie. Perła jest strasznie nieznośny, przyznaję. Ale kto wie, czy wielka Warszawka nie uderzyła Tobie do głowy jak woda sodowa, bo potrafi.
    • lubat Re: nie ma o czym pisać 05.06.17, 17:44
      perla napisał:

      > nic się nie dzieje.

      Wczoraj widziałem w którymś z kanałów TV dowcipny obrazek na ten temat: ozdobna tablica pamiątkowa przy jakimś zabytkowym budynku a na niej napis: "23. IV. 1763 w tym miejscu nic się nie stało" (data być może trochę inna).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka