eva15
23.06.17, 00:41
Geniusz wyciągnięty w ciągu zaledwie roku niczym w cyrku królik z kapelusza- Macron- bierze się ostro za porządki w EU. Dobrze z nim zsynchronizowana Merklowa przytakuje. On zrobi w EU to, co Niemcom ( z historycznych względów) nie wypada. Macron ustala, że V4 (Visegrad) nie realizują europejskich wartości i twiedzi, że :
Europa nie jest supermarketem, Europa jest wspólnotą losów! Sama siebie osłabia, gdy godzi się na to, by odrzucano jej zasady. Kraje Europy, które nie przestrzegają reguł, muszą ponieść wszelkie polityczne konsekwencje
wpolityce.pl/polityka/345477-merkel-poparla-zarzuty-macrona-wobec-polski-dzisiejszy-dzien-nie-jest-dniem-grozb-ale-trzeba-stale-rozmawiac?strona=1
Gdy NRD przyłączono do BRD szybko skończyły się marzenia o nowej, wspólnej ogólnoniemieckiej Konsytucji, mimo że było to zapisane w GG (Ustawie Zasadniczej) Niemiec Zachodnich. Nastąpił Anchluss na warunkach zachodnioniemieckich.
Teraz z E. Wschodnią jest problem, bo ona nie kuma, że i tu to samo się wydarzyło. Czym ma być EU, zostało już zdefiniowane i wschodnie próby przedefiniowania są skazane na ostracyzm i straszenie skutkami finansowymi.