Dodaj do ulubionych

Szczerze? Niewiele rozumiem ---

14.08.17, 09:04
'Niewiele' - to understatement.

Ten świat, polski i zagraniczny, przedstawia złożoność - procedur technologicznych, schematów organizacyjnych, regulacji prawnych, motywacji politycznych - która już jest poza moim zasięgiem.

Dokonując wyboru, nie mogę powołać się na realne doświadczenie. To, na co się powołuję, to doświadczenie sprzed dekad, dziś antyczne.

Nie mając zatem żadnej głębszej wiedzy, staję się łatwym łupem manipulatorów, wciskających mi wytwory jakoby rzetelnych producentów, jakoby trwałych surowców -
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Szczerze? Niewiele rozumiem --- 14.08.17, 09:51
      No to wszystkiego najlepszego, ceprze!
    • polski_francuz To jest problem 14.08.17, 11:03
      "Pytanie: czy prezes wiadomej partii, ostatnio rządzącej moją Ojczyzną, ogarnia w całości złożoność świata, w którym się porusza?"

      Nie ogarnia. I cofa caly kraj w przez siebie zrozumiala, ignoracje. W wizje polityki sprzed lat, w wiernopoddanczosc wzgledem kosciola, w piramidalna strukture wladzy z czasow PRL-u, w wiare ze szef wie wiecej, wszystko moze, w niechec do struktur wladzy...

      PF
      • polski_francuz Re: To jest problem 14.08.17, 11:04
        ...w niechec do struktur wladzy demokratycznej...

        PF
      • arceszk Re: To jest problem 14.08.17, 15:33
        Odwołuje się do pamięci tych, którzy żyli w świecie prostych wyborów.

        W '68 kupiłem w Pradze buty turystyczne, tzw. pohorky. W '84, w wysokogórskim obozowisku, przewodnik stwierdził z żalem, że rozpoznaje markę., że dostał kiedyś takie od czeskiego alpinisty, i używał przez dobrych kilka lat, ale nie dopilnował - pewnej zimy zostawił na noc w szopie, i tam pożarły je szczury. Moje przetrwaly jeszcze kilka zim; zrobiły się brzydkie - wyrzucałem z żalem.

        To, co dzisiaj kupuję, ma wszelkie znaki elegancji i trwałości - ale zużywa się do szczętu już po dwu-trzech sezonach.

        Kupiłbym też hasła owego prezesa, być może - są staroświecko-do-przyjęcia. Ale wątpliwości, bo odwoływanie się do spraw i kwestii nienależących do tamtego, już minionego świata.

        Musiałbym mieć pewność, że ten człowiek rozumie, pojmuje.

        O takich, jak on - dwuwiersz przesłany niedawno przez muzułmańskiego przyjaciela (drugi koniec świata, ale doświadczenia tożsame):

        'Śmieszy mnie, kiedy słyszę, jak bardzo służą ludowi - Oni
        najpierw odbierają nam wizję, potem - reklamują okulary'.
        • polski_francuz Mefisto 14.08.17, 17:51
          "To, co dzisiaj kupuję, ma wszelkie znaki elegancji i trwałości - ale zużywa się do szczętu już po dwu-trzech sezonach."

          Dzisiejsze czasy i dzisiejsza ekonomia maja tez ciemne strony. Jedna z nich jest wlasnie czas trwania produktow: az do konca gwarancji i ani sekundy dluzej Rowniez ceny sa niewielkie ale czesci zapasowe drogie, itp, itd. Ma to na celu zwiekszenie produkcji. Ale nowe produkty zuzywaja surowce.

          Pokolenie mojej 20-letniej corki bedzie musialo rozwiazac ten problem by ich dzieci mogly zyc na tej Ziemi. I produkcja stanie sie coraz bardziej "sustained" czyli z odzyskiem. I pewnie wrocimy do dlugowiecznych czeskich butow. Ja juz takie wieloletnie kupuje: marki Mefisto z Alzacji - francuski szyk i niemiecka solidnoscsmile.

          Pozdro

          PF
          • arceszk Re: Mefisto 16.08.17, 07:56
            Marka -
            • polski_francuz Re: Mefisto 16.08.17, 09:41
              Mephisto

              PF
      • sz0k bardzo bym chciał, ale niestety tak nie jest 14.08.17, 15:42
        polski_francuz napisał:

        > w wiernopoddanczosc wzgledem kosciola

        O czym świadczy kapitualacja wobec satanistycznych czarnych m(ar)szy...
        • arceszk Re: bardzo bym chciał, ale niestety tak nie jest 14.08.17, 17:41
          Jakaś dziwna - lewacka? - terminologia: 'satanistycznych czarnych m(ar)szy...'

          Wpisuję 'lewacka'. Dla mnie to termin równie śmietnikowy co większość produktów do nabycia w magazynie 'intimissimi'. Niby coś - a w istocie rzeczy zwyczajny shit.
          • sz0k Szczerze? Niewiele rozumiesz n/txt 14.08.17, 19:17
            arceszk napisał:

            > Jakaś dziwna - lewacka? - terminologia: 'satanistycznych czarnych m(ar)szy...'
            >
            > Wpisuję 'lewacka'. Dla mnie to termin równie śmietnikowy co większość produktów
            > do nabycia w magazynie 'intimissimi'. Niby coś - a w istocie rzeczy zwyczajny
            > shit.
            >
      • maksimum Re: To jest problem 14.08.17, 18:09
        polski_francuz napisał:

        > Nie ogarnia. I cofa caly kraj w przez siebie zrozumiala, ignoracje.

        Sluchaj no komuch,te wyklady to mozesz polanalfabetom robic gdzies w domu starcow.


        • polski_francuz Too much 14.08.17, 18:22
          Zainteresowales mnie Twoim zawodem bankiera w Polsce Ludowej w centrum Warszawy. Mogles pewnie kontynuowac Twoj zawod w Stanach, a?

          Jak sadzisz, czy koo-much z Polski to lepiej niz bankier na Zachodzie czy gorzej?

          Szefuncio bowiem potrzebuja wskazowek jak kogo traktowac i trzeba mu w tym pomoc. 89 miesiecznica sie zbliza.

          PF
          • maksimum Re: Too much 14.08.17, 19:31
            polski_francuz napisał:

            > Zainteresowales mnie Twoim zawodem bankiera w Polsce Ludowej w centrum Warszawy
            > . Mogles pewnie kontynuowac Twoj zawod w Stanach, a?

            Oczywiscie ze tak,ale jako nowy musialbym przejsc wszystkie szczeble od dolu. Wtedy w Polsce byla jeszcze komuna i Amerykanie nie wierzyli w polskie wyksztalcenie.

            Dosc szybko wpadlem na pomysl,ze we wlasnym biznesie bede zarabial duzo wiecej i kontrola jest prawie zadna nade mna.
            Tak z dnia na dzien zaczalem zarabiac 2x wiecej niz bankowcy a po 2 latach 4-5 x wiecej.
            Pewno tego nie doswiadczyles,ale czlowiek przyzwyczaja sie do pieniedzy.

            > Jak sadzisz, czy koo-much z Polski to lepiej niz bankier na Zachodzie czy gorzej?

            Bankowosc powoli sie konczyla,mam na mysli duze pieniadze w bankach i zostala tylko w investment bankach,ale tam tez sie skonczyla bo ich zwykla rzeczywistosc dopadla.
            Ile razy mozna dzielic skore na tym samym niedzwiedziu i na jak waskie paski?

            > Szefuncio bowiem potrzebuja wskazowek jak kogo traktowac i trzeba mu w tym pomo
            > c. 89 miesiecznica sie zbliza.

            PIS sobie bardzo dobrze daje rade i z palcem w bucie wygra nastepne wybory,do ktorych juz wiekszosc komoochow moze nie dociagnac.

            PS. Mam nadzieje ze zlikwiduja finansowanie partii politycznych z budzetu i poloza kres tej lewackiej glupawce.
            • polski_francuz Re: Too much 14.08.17, 20:15
              Przyzwyczajenie do pieniedzy, znaczy pewnie przyzwyczajenie do duzych pieniedzy. W Europie sa tacy, ktorzy robia duze pieniadze, ale system ekonomiczny jest, ogolnie rzecz biorac, bardziej spoleczny, czy bardziej koomuch-owski niz w Stanach. Sluzba zdrowie jest uspoleczniona, majac srednie zarobki mozna niezle zyc.

              Ogolnie rzecz biorac, i to sie u mnie nie zmienilo od czasow PRL-u kiedy zylem i patrzylem sie na zycie moich Rodzicow, moim problemem nie sa pieniadze. Moim problemem bylby ich brak. Pieniadze i ich zrozumienie przyszlo mi w czasach pracy w przemysle prywatnym w Niemczech. Ale i tam podejscie jest dosc podobne do PRL-skiego i wazne jest i uznanie spoleczne i sens spoleczny tego co sie robi.

              Ameryka bez dolara i bez wiary, ze mozna zostac milionerem, jest krajem podzielonym, niespokojnym i trudnym do zycia. I wasz obecny prezydent jeszcze ten niepokoj i podzialy akcentuje.

              W koncu, Twoja, zupelnie nietrafna analiza sytuacji politycznej w Polsce, swiadczy o tym, ze pieniadz nie czynia inteligentniejszym. A zalewanie tego forum watkami w ktorych cytujsz jakies drugorzedne artykuly z polskiej prasy internetowej swiadcza o typowo amerykanskiej arogancji. Wynikajacej wlasnie z przekonania, ze jak masz forse tozes inteligentniejszy nie inni.

              A nim nie jestes.

              PF
              • arceszk Re: Too much 14.08.17, 21:21
                To udziela się tutaj ten niby maksymalny?

                Ja go już dawno wykasowałem.

                Dawniej takich określano mianem 'lewus'. Teraz zamieniam to na 'lewak'. Synonim palantynisty.
                • polski_francuz Re: Too much 14.08.17, 21:31
                  Ano, udziela. Ja go dzis po poludniu odgasilem. We'll see...

                  PF
                  • arceszk Re: Too much 14.08.17, 22:26
                    Duża ulga, Jak dla mnie.
              • maksimum Re: Too much 14.08.17, 23:20
                polski_francuz napisał:

                > Ameryka bez dolara i bez wiary, ze mozna zostac milionerem, jest krajem podziel
                > onym, niespokojnym i trudnym do zycia.

                Ty juz sie chyba tych komuszych przyzwyczajen nie pozbedziesz,ze jak jest cos rzeczywiscie dobre,ze nieosiagalne dla komuchoch tzn ze kraj jest "PODZIELONY".

                Wiadomo z propagandy komuszej ze komuna "LACZY" ludzi a dobrobyt ich "DZIELI".

                Powinno jeszcze byc drugie oswiadczenie komusze,ze Trump jest na pasku Putina i robi wszystko by zblizyc USA do Rosji,tak samo jak to robi Kaczynski.

                Jak sie kogos chce opluc,to sie mowi ze on dzieli ludzi i popycha w strone Rosji.

                > I wasz obecny prezydent jeszcze ten niepokoj i podzialy akcentuje.

                Dziekuje za wyklad,bo sam bym sie tego nie domyslil.

                > W koncu, Twoja, zupelnie nietrafna analiza sytuacji politycznej w Polsce, swiad
                > czy o tym, ze pieniadz nie czynia inteligentniejszym.

                Widac ze sie na Marksie wychowales.
                To nie byt ksztaltuje swiadomosc lecz calkiem odwrotnie,tzn ze jak jestes glupi tzn ze sie nie dorobisz,chyba ze nakradniesz.

                > A zalewanie tego forum wa
                > tkami w ktorych cytujsz jakies drugorzedne artykuly z polskiej prasy internetow
                > ej swiadcza o typowo amerykanskiej arogancji. Wynikajacej wlasnie z przekonania
                > , ze jak masz forse tozes inteligentniejszy nie inni.
                >
                > A nim nie jestes.
                --------
                No i jedna mala roznica.Ja was wszystkich bez problemu rozumiem i nie musze was banowac,a wy w jakis dziwny sposob za grosz mnie nie rozumiecie i zeby wam sie w glowach nie kolatalo,to na wszelki wypadek banujecie,bo to nie ma jak na swoim poziomie porozmawiac z innym komuchem.
                • polski_francuz Byt okresla swiadomosc 15.08.17, 10:32
                  Wladze sa wybrane by dzialac w interesie calego Narodu. Stad wybor uniwersalny, tzn przez wszystkich uprawnionych do glosowania. W tym sensie wladza powinna laczyc a nie dzielic. Hitler oddzilil Zydow z Narodu, Stalin - kulakow a Kaczynski odrzuca komuchow i ich dzieci. Nie zrozumial demokracji i roli jaka powinni grac ci wybrani.

                  Co do Marksa to, jak i Kaczynski, mialem na studiach wyklady z filozofii marksistowskiej. Co z nich zostalo? Ano pewnie kilka zasad: byt okresla swiadomosc, kazda klasa spoleczna dziala w swoim interesie... Ale ktokolwiek zna filozofie wysmieje te resztki i bedzie mial racje.

                  Popatrzymy zatem po marksistowsku na historie, ktore opowiadasz. Wyobrazmy sobie, ze jako przedsiebiorce i zamoznego czlowieka przeniesiono cie do Polski i poproszono bys podzialal ekonomicznie. I jeszcze, ze Twoj Ojciec wstapil kiedys do PZPRu. I ze by cie zaczeto tu pietnowac za twojego Ojca. Twierdzac, ze te pieniadze ukradles dzieki Ojcu innym Polakom. Ciekawym czy bys dalej zachowal wiernosc prezesowi?

                  Niezbyt mi sie chce wierzyc. Dlatego tez niezbyt chce mi sie wierzyc w te historie o sobie, ktore opowiadasz. Sasze, ze sa to zwyczajne legendy i ze jestes zwyczajnym propagandzista PiS-u. Calkiem podobnie jak nietaczka czy igorek, ktorzy sa propagandzistami Putina.

                  Skad to wiem? Ano z nauk Marksa. Jak zamozny Amerykanin raczej wspolczul bys tym, ktorych napadaja ideologicznie.

                  PF
                  • maksimum Re: Byt okresla swiadomosc 15.08.17, 15:00
                    polski_francuz napisał:

                    > Popatrzymy zatem po marksistowsku na historie, ktore opowiadasz. Wyobrazmy sobi
                    > e, ze jako przedsiebiorce i zamoznego czlowieka przeniesiono cie do Polski i po
                    > proszono bys podzialal ekonomicznie. I jeszcze, ze Twoj Ojciec wstapil kiedys d
                    > o PZPRu. I ze by cie zaczeto tu pietnowac za twojego Ojca.

                    Widze,ze po marksistowsku nie wierzysz w genetyke.
                    Z tego kim jestem wyraznie wynika,ze moj ojciec nigdy nie mogl byc w PZPR.
                    Popatrz na rodzine Morawieckich.Po Mateuszu widac,ze Kornel nigdy w PZPR nie byl.
                    To jest zwykla genetyka.
                    PZPR jest(byla) potrzebna ludziom ,ktorzy nie ogarniaja zycia i jak Dyzmy chca sie piac po szczeblach kariery podeptujac przy okazji zdolniejszych i madrzejszych.
                    PZPR byla niezbedna Balcerowiczowi,Belce a nie byla potrzebna Morawieckim.

                    > Twierdzac, ze te pieniadze ukradles dzieki Ojcu innym Polakom.

                    W dalszym ciagu genetyka sie klania. Kradna slabi i glupi a madrzy sie dorabiaja.

                    > Ciekawym czy bys dalej zachowal wiernosc prezesowi?

                    To jest pierwszy normalny rzad od II wojny. We wczesniejszych PIS musial dzielic sie wladza z tym wsiukiem co sie obwiesil.

                    > Niezbyt mi sie chce wierzyc. Dlatego tez niezbyt chce mi sie wierzyc w te histo
                    > rie o sobie, ktore opowiadasz.

                    Wcale ci sie nie dziwie,bo takich ludzi jak ja jest bardzo malo.

                    > Sasze, ze sa to zwyczajne legendy i ze jestes zwyczajnym propagandzista PiS-u.

                    Czyli powinienem miec drugi zyciorys jak to kazdy komuch mial,jeden prywatny a drugi sluzbowy.

                    Slyszales o Czarzastym?
                    Nie o komuchu mowie ale o Januszu,ktory tez pracowal w BH i widzial to samo co ja widzialem.

                    forsal.pl/artykuly/598833,janusz-czarzasty-inwestorzy-wciaz-beda-duzo-placic.html
                    > Calkiem podobnie jak nietaczka czy igorek, ktorzy sa propagandzistami Putina.
                    >
                    > Skad to wiem? Ano z nauk Marksa. Jak zamozny Amerykanin raczej wspolczul bys ty
                    > m, ktorych napadaja ideologicznie.

                    Co ja ci poradze,ze wielu tematow najnormalniej nie ogarniasz.
                    Zyjemy w tym samym swiecie,z tym ze ty go inaczej widzisz.
                    • polski_francuz Genetyka 15.08.17, 17:45
                      Wielu wstapilo do partii dla kariery, by sie troche wyzej wspiac, czy tez, inaczej mowiac, dla ambicji. Ambicja jest raczej pozytywna cecha i ambitnych trzeba popierac. Z drugiej strony, przesadna ambicja moze jest cecha niezbyt pozytywna, aby oddac caly kolor tej "ambitnej teczy".

                      Ja bym to (wstapienie do partii)/(nie wstapienie do partii) zaliczyl do cech wtornych choc istotnych.

                      Najwazniejsze, przy ocenie kogokolwiek, jest pracowitosc, zdolnosc organizacyjna, i z czasem i na wysokie stanowiska - osiagniecia.

                      Co, ktorzy obecnie obejmuja stanowiska sa na ogol nieudacznikami (Waszczykowski, Ziobro czy Macierewicz). Wlasnie do sie kierowano przy ich obsadzaniu cechami wtornymi a nie cechami elementarnymi.

                      Wyglada na to, ze genotypem kadr PiSu jest wlasnie nieudacznosc.

                      PF
                      • maksimum Re: Genetyka 15.08.17, 19:52
                        polski_francuz napisał:

                        > Ja bym to (wstapienie do partii)/(nie wstapienie do partii) zaliczyl do cech wt
                        > ornych choc istotnych.

                        Tak wlasnie komuna to traktuje.

                        > Najwazniejsze, przy ocenie kogokolwiek, jest pracowitosc, zdolnosc organizacyjn
                        > a, i z czasem i na wysokie stanowiska - osiagniecia.

                        Pominales umyslnie poziom inteligencji,ktora pozwala na wieksza akumulacje wiedzy i szerszy widnokrag.
                        Wiadomo przecie ze zaden komuch inteligentny nie jest,no wiec o tym sie miedzy nimi nie mowi.

                        > Co, ktorzy obecnie obejmuja stanowiska sa na ogol nieudacznikami (Waszczykowski
                        > , Ziobro czy Macierewicz). Wlasnie do sie kierowano przy ich obsadzaniu cechami
                        > wtornymi a nie cechami elementarnymi.
                        >
                        > Wyglada na to, ze genotypem kadr PiSu jest wlasnie nieudacznosc.

                        A jak wytlumaczysz szybki wzrost dochodu narodowego i szybki spadek bezrobocia za PIS ??
                        Tez bedziesz komusze haselka wyglaszal.

                        A wystarczylo nie krasc.
                        • polski_francuz Re: Genetyka 15.08.17, 20:16
                          Pominelem uczciwosc, w tym uczciwosc intelektualna. Co niniejszym nadrabiam. Inteligencji rozne rodzaje pomagaja w dobrej organizacji i w porozumieniu z innymi.

                          Nienajgorsze wyniki gospodarcze Polski przypisalbym temu, ze na szczescie, idioci z PiS-u sie do ekonomii nie wpieprzaja i ze mamy mimo ich ignorancji, poki co nie najgorsze stosunki z sasiadami europejskimi. Przypuszczalnie dlatego, ze sie Kaczynski na niej nie zna. I sie szarogesi na terenie prawa, konstytucji i ujadania na swych wrogow politycznych na czym sie zna.

                          Powtarzanie jak papuga "komuch, komuch, komuch" nie posuwa dyskusji i jest wymownym swiadectwem, tego co podejrzewalem. A mianowicie wpisow oplacanego przez PiS propagandzisty.

                          I przyznam sie, ze z platnymi propagandzistami nie rozmawiam. Wzboganie ich argumentacje nie jest w interesie Polski.

                          PF
                          • maksimum Re: Genetyka 16.08.17, 05:22
                            polski_francuz napisał:

                            > Pominelem uczciwosc, w tym uczciwosc intelektualna. Co niniejszym nadrabiam. In
                            > teligencji rozne rodzaje pomagaja w dobrej organizacji i w porozumieniu z innymi.

                            Nie musisz konczyc w koncu kazdy wie ze komunisci ZAWSZE klamia.
                  • maksimum Re: Byt okresla swiadomosc 15.08.17, 15:26
                    polski_francuz napisał:

                    > W tym sensie wladza powinna laczyc a nie dzielic.

                    Z kazdego zdania wylazi komusze widzenie swiata.
                    Wladza nie ma nic wspolnego z laczeniem czy dzieleniem ludzi.
                    Wladza powinna prowadzic narod do sukcesow,czyli lepszego zycia materialnego.
                    Wladze oceniasz po wzroscie GDP i spadku bezrobocia,a to czy sie bedziesz laczyl czy dzielil z sasiadem to twoja prywatna sprawa.
                    Jak sie lepiej zyje to sie latwiej laczyc,a jak sie gorzej zyje to wychodzi na zewnatrz chciwosc i zamordyzm jak w Rosji.
                    Dlaczego komuna zwyciazyla tylko w biednych krajach?
                    Bo tylko glupi ludzie w nia wierza.
    • maksimum Re: Szczerze? Niewiele rozumiem --- 14.08.17, 18:07
      arceszk napisał:

      > 'Niewiele' - to understatement.
      >
      > Ten świat, polski i zagraniczny, przedstawia złożoność - procedur technologiczn
      > ych, schematów organizacyjnych, regulacji prawnych, motywacji politycznych - k
      > tóra już jest poza moim zasięgiem.

      Trafia do ciebie za to bardzo prosta i prymitywna lewicowa propaganda,ktora chetnie powtarzasz a to wlasnie dlatego ze jest bardzo prosta i nie wymaga myslenia.

      Jak chcesz oceniac rzadzacych to robisz to na podstawie wzrostu dochodu narodowego i spadku bezrobocia a nie na podstawie kretynstw lewackich jak tu wypisuje komuch z francji.
    • arceszk Re: Szczerze? Niewiele rozumiem --- 14.08.17, 18:21
      Widzę, że ktoś tu zadał sobie trud, żeby skomentować któryś z wpisów.

      Nie wiem, kto. To jedna z osób, które wygasiłem. Nie mam czasu na gadki z lewakami.

      'Lewak' to dla mnie kategoria bez znaczenia. Śmietnikowa. Ogarnia wszystkich nosicieli beznadziejnie rozmytych poglądów.

      To jedna z osób. które
      • xiazeluka Re: Szczerze? Niewiele rozumiem --- 15.08.17, 06:17
        "Ogarnia wszystkich nosicieli beznadziejnie rozmytych poglądów."

        No to i siebie wygaś.
    • ada08 Re: Szczerze? Niewiele rozumiem --- 15.08.17, 12:00
      arceszk napisał:


      >
      > Pytanie: czy prezes wiadomej partii, ostatnio rządzącej moją Ojczyzną, ogarnia
      > w całości złożoność świata, w którym się porusza?
      >

      Całej złożoności świata, w którym się poruszamy to chyba nikt nie ogarnia i nie ogarnie.
      Mnie się zdaje, że prezes próbuje jakoś ogarniać świat, ale nie na poziomie gadżetów, tylko na
      pewnym poziomie ogólnym. Pamiętam jakąś jego wypowiedź na temat cyklów rozwoju
      cywilizacji w ujęciu Toynbee'go (geneza, wzrastanie, załamanie, dezintegracja, rozkład).
      Ciekawie mówił, to jest bezsprzecznie inteligentny gość, tylko nie powinien zajmować się rządzeniem.
      a.
    • arceszk Ada 16.08.17, 07:50
      Napisałem: złożoność świata, w którym się porusza? Akcent, wyraźnie na: w którym się porusza.

      Mam już pewność, że nie. Ten świat już go przerasta. To nie zarządzanie Domem Kultury w powiatowym mieście.

      Obserwuję. I - odczuwałem to już nieraz - ogarnie mnie coś -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka