Dodaj do ulubionych

ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.

18.04.02, 11:18
Jak długo jeszcze???
Kto mi na to odpowie???
d_nutka semitka nie anty...
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.echostar.pl 18.04.02, 11:23
      A możesz sprecyzować kto to jest
      antysemita i czym się charakteryzuje ?????
      • janusz2_ Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. 18.04.02, 11:28
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > A możesz sprecyzować kto to jest
        > antysemita i czym się charakteryzuje ?????

        Dla wielu nieustraszonych bojowników z antysemityzmem, antysemitą jest np.
        człowiek, który nie chciał zatrudnić Żyda jako spikera radiowego. I jeszcze
        bezczelnie próbował się tłumaczyć, że tamten miał fatalną wadę wymowy, jąkał się
        itd.
        • Gość: Xywa To Dobrze i TAK TRZYMAC IP: *.104.popsite.net 24.04.02, 08:49
          bycie antysemita w czsach totalnego obZYDzenaia
          to jak bycie esteta,

          Czy nie powinnismy dazyc do piekna i prawdy?

          A problem zdefiniowania antysemityzmu nie istnieje
          Gdyz nie ma takiej definicji
          Slowo to mozna uznac za pejoratywna partykule
          ktora okresla negatywnie tego kto je uzywa
          i podkresla horyzonty czloaiwka do ktorego jest zadresowane

          Antysemita to ten kto zadal sobie troche trudu by poznac troche historie
          i kto nie boi sie powiedziec ze Zydzi kreca sobie sami JewRope
    • Gość: siedem Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 11:32
      żydzi wiele wieków pracowali nad tym by słowo zyd było określeniem pejoratywnym.
      mało ludź zwracać na to uwaga, ale samo mówienie czy pisanie ŻYD to jest postawa
      antysemicka. o żydzie jako o Rasie Panów powinno się mówić bez wymawiania
      imienia. ci, oni, pokrzywdzeni przez historię i gojów, etc

      7,00
    • d_nutka Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. 18.04.02, 11:50
      Bardzo trudno żyje mi się w tym kraju jako Semitka.
      Tyle wokół nienawiści, ksenofobii, a tak mało WIEDZY!
      Mi nie wmówicie żadnego zakłamania i żadnej nieprawdy.
      Siebie, jak macie taką przyjemność. to oszukujcie nawzajem.
      Na razie z udanym skutkiem.
      ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ!!!
      Pomagajcie im tak dalej tylko wcześniej JA PROSZĘ O EUTANAZJĘ, BO NA ABORCJĘ
      JEST JUŻ ZA PÓŹNO-fakt niechcianych narodzin się dokonał.
      To humanitarniejsze niż komory.
      d_nutka
      • janusz2_ Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. 18.04.02, 11:56
        d_nutka napisał(a):

        > Bardzo trudno żyje mi się w tym kraju jako Semitka.
        > Tyle wokół nienawiści, ksenofobii, a tak mało WIEDZY!
        > Mi nie wmówicie żadnego zakłamania i żadnej nieprawdy.
        > Siebie, jak macie taką przyjemność. to oszukujcie nawzajem.
        > Na razie z udanym skutkiem.
        > ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ!!!
        > Pomagajcie im tak dalej tylko wcześniej JA PROSZĘ O EUTANAZJĘ, BO NA ABORCJĘ
        > JEST JUŻ ZA PÓŹNO-fakt niechcianych narodzin się dokonał.
        > To humanitarniejsze niż komory.
        > d_nutka


        Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.
        janusz2_@poczta.gazeta.pl 18-04-2002 11:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Gość portalu: XXL napisał(a):
        > A możesz sprecyzować kto to jest
        > antysemita i czym się charakteryzuje ?????

        Dla wielu nieustraszonych bojowników z antysemityzmem, antysemitą jest np.
        człowiek, który nie chciał zatrudnić Żyda jako spikera radiowego. I jeszcze
        bezczelnie próbował się tłumaczyć, że tamten miał fatalną wadę wymowy, jąkał się
        itd.

        --------------------------------------------------------------------------------

        A zauważyłaś, droga "semitko", że do opisu "paranicznego anty-antysemityzmu"
        wykorzystałem treść jednej z anegdot żydowskich, zamieszczonej przez Horacego
        Safrina w zbiorku "Przy szabasowych świecach"?
        • Gość: # Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.04.02, 12:05
          janusz2_ napisał(a):

          > d_nutka napisał(a):
          >
          > > Bardzo trudno żyje mi się w tym kraju jako Semitka.

          Pomoge Ci - tylko napisz jakie masz trudnosci.
          Tylko zeby to nie byla trudnosc w bezkarnym opluwaniu Polakow smile))
          i skarga, ze sie na to niektorzy nie zgadzaja.
        • d_nutka Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. 18.04.02, 12:09
          Nie rozumiem określenia "paraniczny anty-antysemityzm"
          Ile tych anty potrzeba, żeby zrozumieć kim jest Semita?
          Bo że nie jest to Polak-Katolik to już wiem!
          uparta d_nutka
          A gdzie reszta odważnych szczurów?
          Czy jest tu na forum też tak, że szczury najpierw puszczają zwiadowców?
          • Gość: siedem ech IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 12:22
            d_nutka napisał(a):

            > Nie rozumiem określenia "paraniczny anty-antysemityzm"
            > Ile tych anty potrzeba, żeby zrozumieć kim jest Semita?
            > Bo że nie jest to Polak-Katolik to już wiem!
            > uparta d_nutka
            > A gdzie reszta odważnych szczurów?
            > Czy jest tu na forum też tak, że szczury najpierw puszczają zwiadowców?

            szczur pustyni...
            danutka nie rozrabiaj
            brakuje ci wprawy

            7,00
            • d_nutka Re: ech 18.04.02, 12:27
              Do tego o czym krzyczę nie potrzeba wprawy!
              Idę po ścieżce, po której mało kto miał odwagę iść przede mną.
              Mam azymut, gdzie dojdę-nie wiem!
              odważna d_nutka
              • Gość: siedem ktos tu mnie nazwał szczur IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 12:32
                a ja mówie ze ten KTOS to antysemita.

                danutko jesli piszesz teraz powaznie
                to jestem zdania, ze cie Bóg opuścił

                chciałem napisać po tym szczurze-polaczku
                -katolu, "dałaś dupy" ale kobiecie tak
                nie wypada powiedzieć


                7,00
                • tyu O trudnym procesie deratyzacji - do D_nutki 18.04.02, 13:22
                  D_nutko!

                  No i proszę, doigrałaś się.
                  A nie chciałaś wierzyć, że poprawność polityczna, to dobra rzecz.
                  Przynajmniej czasami dobra, np. w TYM wypadku.
                  Teraz - zamiast walczyć o to, o co zamierzałaś, będziesz szarpana o to, że
                  użyłaś JEDNEGO określenia uznanego za obraźliwe, że KTOŚ wziął je do siebie,
                  że...

                  A ci, którzy zwykle używają sobie w "tym temacie" najbardziej - i najbardziej
                  chamsko - pozostaną na drugim planie i przy najbliższej okazji znów będą robić
                  swoje.

                  Proponuję wrócić do próby zdefiniowania antysemity. Kiedyś zamiast definicji
                  konia wystarczyło słynne: koń, jaki jest, każdy widzi. Widocznie nie każdy
                  widzi, jaki jest antysemita...
                  Żart na ten temat już był, moment, w którym trochę poiskrzyło - też. A POWAŻNA
                  sprawa nadal czeka.

                  Dla ułatwienia początku dyskusji - małe pytanie:
                  Czy - skoro jestem anty-antysemitą - oznacza to, że jestem filosemitą?
                  Co prawda logika formalna mówi, że zaprzeczenie zaprzeczenia to potwierdzenie,
                  ale życie zna przypadki bardziej skomplikowane.
                  To jak to jest?

                  Zastosowanie teorii wielkich liczb (wielka, to - z definicji - 7.00 lub więcej)
                  w dowodzeniu prawdziwości lub fałszu w/w tezy - mile widziane.

                  Logicznie, racjonalistycznie i numerycznie - pozdrawiam!
                  • Gość: Perła do tyu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 14:11
                    tyu napisał(a):

                    > D_nutko!
                    >
                    > No i proszę, doigrałaś się.
                    > A nie chciałaś wierzyć, że poprawność polityczna, to dobra rzecz.
                    > Przynajmniej czasami dobra, np. w TYM wypadku.
                    > Teraz - zamiast walczyć o to, o co zamierzałaś, będziesz szarpana o to, że
                    > użyłaś JEDNEGO określenia uznanego za obraźliwe, że KTOŚ wziął je do siebie,
                    > że...
                    >
                    > A ci, którzy zwykle używają sobie w "tym temacie" najbardziej - i najbardziej
                    > chamsko - pozostaną na drugim planie i przy najbliższej okazji znów będą robić
                    > swoje.
                    >
                    > Proponuję wrócić do próby zdefiniowania antysemity. Kiedyś zamiast definicji
                    > konia wystarczyło słynne: koń, jaki jest, każdy widzi. Widocznie nie każdy
                    > widzi, jaki jest antysemita...
                    > Żart na ten temat już był, moment, w którym trochę poiskrzyło - też. A POWAŻNA
                    > sprawa nadal czeka.
                    >
                    > Dla ułatwienia początku dyskusji - małe pytanie:
                    > Czy - skoro jestem anty-antysemitą - oznacza to, że jestem filosemitą?
                    > Co prawda logika formalna mówi, że zaprzeczenie zaprzeczenia to potwierdzenie,
                    > ale życie zna przypadki bardziej skomplikowane.
                    > To jak to jest?
                    >
                    > Zastosowanie teorii wielkich liczb (wielka, to - z definicji - 7.00 lub więcej)
                    >
                    > w dowodzeniu prawdziwości lub fałszu w/w tezy - mile widziane.
                    >
                    > Logicznie, racjonalistycznie i numerycznie - pozdrawiam!


                    Niczego się na tym forum nie nauczyłeś niestety... Biedny, naiwny tyu jest.

                    Perła
                    • perla! Re: do tyu jest cd. 18.04.02, 16:47
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > tyu napisał(a):
                      >
                      > > D_nutko!
                      > >
                      > > No i proszę, doigrałaś się.
                      > > A nie chciałaś wierzyć, że poprawność polityczna, to dobra rzecz.
                      > > Przynajmniej czasami dobra, np. w TYM wypadku.
                      > > Teraz - zamiast walczyć o to, o co zamierzałaś, będziesz szarpana o to, że
                      >
                      > > użyłaś JEDNEGO określenia uznanego za obraźliwe, że KTOŚ wziął je do siebi
                      > e,
                      > > że...
                      > >
                      > > A ci, którzy zwykle używają sobie w "tym temacie" najbardziej - i najbardz
                      > iej
                      > > chamsko - pozostaną na drugim planie i przy najbliższej okazji znów będą r
                      > obić
                      > > swoje.
                      > >
                      > > Proponuję wrócić do próby zdefiniowania antysemity. Kiedyś zamiast definic
                      > ji
                      > > konia wystarczyło słynne: koń, jaki jest, każdy widzi. Widocznie nie każdy
                      >
                      > > widzi, jaki jest antysemita...
                      > > Żart na ten temat już był, moment, w którym trochę poiskrzyło - też. A POW
                      > AŻNA
                      > > sprawa nadal czeka.
                      > >
                      > > Dla ułatwienia początku dyskusji - małe pytanie:
                      > > Czy - skoro jestem anty-antysemitą - oznacza to, że jestem filosemitą?
                      > > Co prawda logika formalna mówi, że zaprzeczenie zaprzeczenia to potwierdze
                      > nie,
                      > > ale życie zna przypadki bardziej skomplikowane.
                      > > To jak to jest?
                      > >
                      > > Zastosowanie teorii wielkich liczb (wielka, to - z definicji - 7.00 lub wi
                      > ęcej)
                      > >
                      > > w dowodzeniu prawdziwości lub fałszu w/w tezy - mile widziane.
                      > >
                      > > Logicznie, racjonalistycznie i numerycznie - pozdrawiam!
                      >
                      >
                      > Niczego się na tym forum nie nauczyłeś niestety... Biedny, naiwny tyu jest.
                      >
                      > Perła


                      A teraz waleriankę weź i poczytaj sobie posty poniżej. Mówiłem: urlop Ci
                      potrzebny jest.

                      pozdrawiam

                      Perła
                      • Gość: Perła Re: do tyu jest cd. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 18:34
                        perla! napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > > tyu napisał(a):
                        > >
                        > > > D_nutko!
                        > > >
                        > > > No i proszę, doigrałaś się.
                        > > > A nie chciałaś wierzyć, że poprawność polityczna, to dobra rzecz.
                        > > > Przynajmniej czasami dobra, np. w TYM wypadku.
                        > > > Teraz - zamiast walczyć o to, o co zamierzałaś, będziesz szarpana o t
                        > o, że
                        > >
                        > > > użyłaś JEDNEGO określenia uznanego za obraźliwe, że KTOŚ wziął je do
                        > siebi
                        > > e,
                        > > > że...
                        > > >
                        > > > A ci, którzy zwykle używają sobie w "tym temacie" najbardziej - i naj
                        > bardz
                        > > iej
                        > > > chamsko - pozostaną na drugim planie i przy najbliższej okazji znów b
                        > ędą r
                        > > obić
                        > > > swoje.
                        > > >
                        > > > Proponuję wrócić do próby zdefiniowania antysemity. Kiedyś zamiast de
                        > finic
                        > > ji
                        > > > konia wystarczyło słynne: koń, jaki jest, każdy widzi. Widocznie nie
                        > każdy
                        > >
                        > > > widzi, jaki jest antysemita...
                        > > > Żart na ten temat już był, moment, w którym trochę poiskrzyło - też.
                        > A POW
                        > > AŻNA
                        > > > sprawa nadal czeka.
                        > > >
                        > > > Dla ułatwienia początku dyskusji - małe pytanie:
                        > > > Czy - skoro jestem anty-antysemitą - oznacza to, że jestem filosemitą
                        > ?
                        > > > Co prawda logika formalna mówi, że zaprzeczenie zaprzeczenia to potwi
                        > erdze
                        > > nie,
                        > > > ale życie zna przypadki bardziej skomplikowane.
                        > > > To jak to jest?
                        > > >
                        > > > Zastosowanie teorii wielkich liczb (wielka, to - z definicji - 7.00 l
                        > ub wi
                        > > ęcej)
                        > > >
                        > > > w dowodzeniu prawdziwości lub fałszu w/w tezy - mile widziane.
                        > > >
                        > > > Logicznie, racjonalistycznie i numerycznie - pozdrawiam!
                        > >
                        > >
                        > > Niczego się na tym forum nie nauczyłeś niestety... Biedny, naiwny tyu jest
                        > .
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        >
                        > A teraz waleriankę weź i poczytaj sobie posty poniżej. Mówiłem: urlop Ci
                        > potrzebny jest.
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > Perła

                        a skoro już na privie z d_nutką jesteś to napisz kolejny list jaki to Perła podły
                        jest.

                        Perła
                        • Gość: Perła do tyu ostatni raz jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 19:15
                          tyu, teraz poważnie jest. Obserwuję Twoje poczynania i widzę, że niedobrze
                          jest. Chcesz poważnej dyskusji z d_nutką? A kim ona jest? Popatrz dobrze. Raz
                          pisze o sobie w rodzaju meskim, innym razem w żeńskim. Zakłada wątki takie jak
                          KLONOWANIE KOBIETY lub ten właśnie. Wyzywa ludzi od szczurów lub Żydów
                          wirtualnych. A na dodatek każe się całować w swoją d...
                          Tyu! Co z Tobą chłopie!!! Czy nawet wirtualny szelest sukienki odbiera Ci
                          jasność spojrzenia? Martwię się o Ciebie. Znamy sie tyle czasu... A Ty biegasz
                          za nią (nim?) po całym forum. Wróć do dawnej formy.

                          pozdrawiam

                          Perła

                          ps. możesz już zakładać nowy wątek. Masz u mnie zielone swiatło. I dziękuję, że
                          dotrzymałeś obietnicy niezakładania nowego wątku bez mojej zgody.
          • Gość: XXL Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.echostar.pl 18.04.02, 12:24
            No to ponawiam pytanie jak wygląda
            i czym się charakteryzuje antysemita.

          • janusz2_ Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. 18.04.02, 12:25
            d_nutka napisał(a):

            > Nie rozumiem określenia "paraniczny anty-antysemityzm"

            Wkradła się literówka. Miało być oczywiście "paranoiczny".


            > Ile tych anty potrzeba, żeby zrozumieć kim jest Semita?

            Określenia "paranoiczny anty-antysemityzm" użyłem, aby określić postawę części
            ludzi wszędzie wietrzących antysemityzm.
            Żydowska anegdota, którą się posłuzyłem świetnie to ilustruje.


            > Bo że nie jest to Polak-Katolik to już wiem!

            Określenie Polak-Katolik ma w Twoich ustach konotację pozytywną, czy wręcz
            przeciwnie?

            > uparta d_nutka
            Oj fakt.

            > A gdzie reszta odważnych szczurów?
            > Czy jest tu na forum też tak, że szczury najpierw puszczają zwiadowców?

            To sobie mogłaś darować.
            No, ale chamstwo góruje ponad podziałami.

            Mimo wszystko pozdrawiam.
            • Gość: # Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.04.02, 12:33
              janusz2_ napisał(a):

              > > A gdzie reszta odważnych szczurów?
              > > Czy jest tu na forum też tak, że szczury najpierw puszczają zwiadowców?
              >
              > To sobie mogłaś darować.
              > No, ale chamstwo góruje ponad podziałami.
              >
              > Mimo wszystko pozdrawiam.
              ----------------------------------

              D_nutko ! Pytalem Cie tyle razy a to ze enigmatycznie, a to ze jak Pytia,
              a to w czym masz trudnosci jak niegdys Miriam.

              A teraz wiem z doswiadczenia, mimo szczerych deklaracji,
              ze nie moge Ci pomoc bo jestem tylko szczur.

              Nawet nie wiem czy odważny.
              Pisalas, ze wiesz, ze mam problem.
              A tu sie okazalo, ze to nie ja a Ty i to ze szczurami zwiadowcami i brakiem
              odwaznych szczurow.

              -
              • d_nutka Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.-do# 18.04.02, 12:46
                A czy ja proszę teraz o pomoc?
                Jest zwyczj, że każdy skazaniec ma prawo do ostatniego życzenia.
                Mam takie życzenie.
                Pocałujcie mnie wszyscy w d...pę-tę semicką.
                To dopiero byłaby odwaga!
                bez podpisu
                • Gość: siedem Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.-do# IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 12:50
                  d_nutka napisał(a):

                  > Pocałujcie mnie wszyscy w d...pę-tę semicką.
                  > To dopiero byłaby odwaga!

                  daj telefon
                  albo pisz na mojego majla
                  jakos sie dogadamy

                  cały czas trzymam sie
                  twojej reklamówki żeś ładna jest
                  7,00

                • sceptyk Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.-do# 18.04.02, 12:53
                  d_nutka napisał(a):

                  >
                  > Pocałujcie mnie wszyscy w d...pę-tę semicką.
                  ---------------------------

                  Pragne stwierdzic, oceniajac trzezwo rozwoj sytuacji, ze moim zdaniem
                  przechodzimy z obszaru ideologiczno-politycznego dyskusji w sfere zwiazana z
                  higienia osobista. Jako jeden z zaproszonych, prosilbym autorke propozycji o
                  stosowny komunikat w tej materii.
                • janusz2_ Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.-do# 18.04.02, 12:55
                  d_nutka napisał(a):

                  > A czy ja proszę teraz o pomoc?
                  > Jest zwyczj, że każdy skazaniec ma prawo do ostatniego życzenia.
                  > Mam takie życzenie.
                  > Pocałujcie mnie wszyscy w d...pę-tę semicką.
                  > To dopiero byłaby odwaga!
                  > bez podpisu

                  Swoje chamstwo pokazałaś już wcześniej.
                  Co więc chciałaś osiągnąć tym postem?
                  • Gość: . Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d.-do# IP: *.104.popsite.net 24.04.02, 08:35
                    wywolac obZYDzenie

                    ....
      • Gość: Porter Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! c.d. IP: *.orion.pl 18.04.02, 12:41
        d_nutka napisał(a):

        > Bardzo trudno żyje mi się w tym kraju jako Semitka.

        A o jaki kraj chodzi?
    • sceptyk d_nutka? 18.04.02, 12:40
      Czy d_nutka to jest skrot od durna nutka? Przepraszam, ze sie zapytuje o tak
      intymne sprawy jak poziom inteligencji, ale sie jakos zasugerowalem, ze moze
      nie byc za wysoki. Chcialbym sie zatem upewnic, ze jest inaczej.

      sceptyk, szczur pozwiadowczy wylazly
      • Gość: Perła do sceptyka o d_nutce jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 12:53
        sceptyk napisał(a):

        > Czy d_nutka to jest skrot od durna nutka? Przepraszam, ze sie zapytuje o tak
        > intymne sprawy jak poziom inteligencji, ale sie jakos zasugerowalem, ze moze
        > nie byc za wysoki. Chcialbym sie zatem upewnic, ze jest inaczej.
        >
        > sceptyk, szczur pozwiadowczy wylazly


        Witaj Sceptyk

        Ja myślałem, że to Danutka jest. A ona rzeczywiście dur_niutka jest. Czytając jej
        post z 11:50 to i tak łagodny nick jest. Pytanie o poziom inteligencji w tym
        wypadku nietaktowne jest.

        pozdrawiam serdecznie

        Perła

        ps. d_nutko, ponieważ nazwałaś mnie ŻYDEM WIRTUALNYM to napisz tu cokolwiek do
        swojego "krajana". Może w jidisz być. Po hebrajsku też ostatecznie.
        • d_nutka Re: do sceptyka o d_nutce jest 18.04.02, 12:59
          Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania ale
          nawet do poklepania!
          Paszoł won.
          Żebym cię tu więcej nie widziała!
          durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.
          • Gość: siedem :)) fajne, robi się gorąco IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 13:04
            d_nutka napisał(a):

            > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania ale
            > nawet do poklepania!

            a zatańczysz wokół rury?

            "hey mr d. j. put the record on."
            madonna - amerykańska katolka antysemitka

            7,00
          • Gość: # Re: do sceptyka o d_nutce jest IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.04.02, 13:04
            d_nutka napisał(a):

            > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania ale
            > nawet do poklepania!
            > Paszoł won.
            > Żebym cię tu więcej nie widziała!
            > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.

            Czy moge opuscic z zazenowaniem ten watek, czy koniecznie musze
            stac w kolejce do calowania.

            szczur niechetny do amorow - starczy bo starczy !
            • Gość: Perła Re: do hasza jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 13:09
              Gość portalu: # napisał(a):

              > d_nutka napisał(a):
              >
              > > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania
              > ale
              > > nawet do poklepania!
              > > Paszoł won.
              > > Żebym cię tu więcej nie widziała!
              > > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.
              >
              > Czy moge opuscic z zazenowaniem ten watek, czy koniecznie musze
              > stac w kolejce do calowania.
              >
              > szczur niechetny do amorow - starczy bo starczy !


              Czy widisz tu jakąś kolejkę do całowania d...y d_nutki? No chyba, że tyu ustawi
              się...

              Perła
          • Gość: Perła Re: do sceptyka o d_nutce jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 13:05
            d_nutka napisał(a):

            > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania ale
            > nawet do poklepania!
            > Paszoł won.
            > Żebym cię tu więcej nie widziała!
            > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.

            Miało jidisz być. A co do klepania tudież całowania to widzę, że Pani odbiło, co
            dość pospolitym zjawiskiem na forum jest. Proponuję zmianę nicka na "d_upnięta"
            właśnie.

            Perła
            • Gość: siedem :) IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 13:10
              Kliknij tu, jeśli chcesz się zalogować.

              pokaż treść wszystkich wiadomości.

              file

              print

              hp 2100

              all

              "ok"


              szuuuu szuuuuu szuuuuu
              gotowe

              jak to "pokaże w klubie" to nie uwierzą
              7,10
          • Gość: Perła Re: do d_nutki jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 13:30
            d_nutka napisał(a):

            > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania ale
            > nawet do poklepania!
            > Paszoł won.
            > Żebym cię tu więcej nie widziała!
            > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.


            ej ze lo jaffe... kcap meszuga?

            ata medaberet iwrit?

            Perła
            • Gość: Perła Re: ps. do d_nutki jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 13:40
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > d_nutka napisał(a):
              >
              > > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałowania
              > ale
              > > nawet do poklepania!
              > > Paszoł won.
              > > Żebym cię tu więcej nie widziała!
              > > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.
              >
              >
              > ej ze lo jaffe... kcap meszuga?
              >
              > ata medaberet iwrit?
              >
              > Perła

              może teraz odpowiesz mi po hebrajsku, semitko...

              Perła
              • Gość: Perła d_nutko? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 14:05
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > d_nutka napisał(a):
                > >
                > > > Tobie Perła to nawet swojej semickiej d. nie tylko nie dam do pocałow
                > ania
                > > ale
                > > > nawet do poklepania!
                > > > Paszoł won.
                > > > Żebym cię tu więcej nie widziała!
                > > > durna d_nutka z IQ poza wszelką normą.
                > >
                > >
                > > ej ze lo jaffe... kcap meszuga?
                > >
                > > ata medaberet iwrit?
                > >
                > > Perła
                >
                > może teraz odpowiesz mi po hebrajsku, semitko...
                >
                > Perła

                • perla! d_nutka TRIUMFUJE właśnie 18.04.02, 15:10
                  d_nutka udając Żydówkę i pisząc to co pisze strała się wywołać odruchy
                  antysemickie właśnie. Ale forum zbyt inteligentne jest i szybko się połapało
                  właśnie. Oprócz tyu oczywiście. Bo tyu to znany podwikarz forumowy jest. Jak
                  zobaczy żeński nick to głupieje biedak. Niestety...

                  Perła
    • Gość: doku Oni zawsze tryumfują - samo uczucie nienawiści... IP: *.mofnet.gov.pl 18.04.02, 13:22
      ... sprawia im przyjemność. Nawet ośmieszeni cieszą się, gdy mogą wygadywać
      kompletne brednie - nie mają godności ani wstydu.
      • Gość: mik50 Re: Oni zawsze tryumfują - samo uczucie nienawiści... IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 18.04.02, 18:29
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... sprawia im przyjemność. Nawet ośmieszeni cieszą się, gdy mogą wygadywać
        > kompletne brednie - nie mają godności ani wstydu.
        m Piszac o godnosci i wstydzie to: to co jest napisane pod nickami doku,przynosi
        wiele godnosci i madrosci Zydom.Czyn tak dalej,tylko nie krzycz,ze w Kielcach,
        czy Jedwabne.W szybkim tempie zblizasz sie do tego.

    • Gość: Stoik O anty- i dupie IP: *.toya.net.pl 19.04.02, 00:15
      Do Tyu o anty- : jeżeli anty- jest zaprzeczeniem, to oczywiście anty-
      antysemita nie jest żadnym filosemitą, tylko zwyczajnym semitą. Dla ścisłości
      chciałbym jeszcze wiedzieć, czy piszesz każdą literkę z osobna, czy je łączysz.

      O dupie do d_nutki i innych jej miłośników (zgadnijcie czyich) - autor AM,
      wolne tłumaczenie z angielskiego:

      Był pewien artysta pod Coethen
      z wyrytym na dupie bukietem.
      Kształt jego olśniewał,
      barw dobór zdumiewał,
      lecz zapach, niestety, był nie ten!
      • Gość: tyu O logice formalnej do Stoika IP: *.BMJ.net.pl 19.04.02, 07:30
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Do Tyu o anty- : jeżeli anty- jest zaprzeczeniem, to oczywiście anty-
        > antysemita nie jest żadnym filosemitą, tylko zwyczajnym semitą. Dla ścisłości
        > chciałbym jeszcze wiedzieć, czy piszesz każdą literkę z osobna, czy je łączysz.



        Aluzju poniał, ale - niestety. Łączę, choć nie wszystkie i niekonsekwentnie.
        Łamię więc rytualny zakaz łączenia liter. Co gorsze: nie są to litery alfabetu
        hebrajskiego (nie znam, niestety), lecz łacińskiego (w porywach - cyrylicy)...
        Ale... mam! Mam!

        Liter alfabetu GRECKIEGO jednak nie łączę.
        Czyli...
        Ot, co to znaczy spotkać człowieka, który potrafi logicznie myśleć!

        Pozdrawiam!
        • d_nutka Re: O logice formalnej do Stoika 19.04.02, 09:07
          Takich filosemitów bardzo lubię!!!
          smile))
          d_nutka semita do filo...(zof???)
      • d_nutka Re: O anty- i filo 19.04.02, 09:17
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Do Tyu o anty- : jeżeli anty- jest zaprzeczeniem, to oczywiście anty-
        > antysemita nie jest żadnym filosemitą, tylko zwyczajnym semitą. Dla ścisłości
        > chciałbym jeszcze wiedzieć, czy piszesz każdą literkę z osobna, czy je łączysz.
        >
        > O dupie do d_nutki i innych jej miłośników (zgadnijcie czyich) - autor ...
        > wolne tłumaczenie z angielskiego:
        >
        > Był pewien artysta pod Coethen
        > z wyrytym na ....(Tyu) bukietem.
        > Kształt jego olśniewał,
        > barw dobór zdumiewał,
        > ....................
        semitki ideał.


        Co by tu w miejsce kropek wstawić?

        Z tą poprawką nadaje się do powtórzenia.
        anty- anty d_nutka



        • perla! Re: O anty- i filo 19.04.02, 09:25
          d_nutka napisał(a):

          > Gość portalu: Stoik napisał(a):
          >
          > > Do Tyu o anty- : jeżeli anty- jest zaprzeczeniem, to oczywiście anty-
          > > antysemita nie jest żadnym filosemitą, tylko zwyczajnym semitą. Dla ścisło
          > ści
          > > chciałbym jeszcze wiedzieć, czy piszesz każdą literkę z osobna, czy je łąc
          > zysz.
          > >
          > > O dupie do d_nutki i innych jej miłośników (zgadnijcie czyich) - autor ...
          >
          > > wolne tłumaczenie z angielskiego:
          > >
          > > Był pewien artysta pod Coethen
          > > z wyrytym na ....(Tyu) bukietem.
          > > Kształt jego olśniewał,
          > > barw dobór zdumiewał,
          > > ....................
          > semitki ideał.
          >

          W ten nieskomplikowany sposób dupa na Tyu zamieniona została. Czy na pewno dobrze
          zrozumiałem? tyu = dupa?

          Perła
          • d_nutka Re: O anty- i filo- do Perły od D-nutki 19.04.02, 11:02
            perla! napisał(a):


            >
            > W ten nieskomplikowany sposób dupa na Tyu zamieniona została. Czy na pewno dobr
            > ze
            > zrozumiałem? tyu = dupa?
            >
            > Perła

            Perłowy Perło!
            Obawiam się, że źle zrozumiałeś. Czy ty masz asocjacje tylko cielesne?
            W tym ciebie nie zadowolę. Nie ta szkoła.
            Ale w zrozumieniu głównego tematu wątku chętnie ci pomogę.
            Wątek jest o antysemityźmie nie o mojej , może i ponęntnej dla ciebie, części
            ciała.
            Przyznaję, że źle zrozumiałam jeden wers z wierszyka cytowany przez Stoika.
            Mea kulpa!
            Przepraszam za użycie w przeróbce nicka nieznanej mi bliżej OSOBY.
            Tyu-WYBACZ
            Pokorna d_nutka
            • perla! Re: O anty- i filo- do D_nutki od Perły jest 19.04.02, 11:41
              d_nutka napisał(a):

              >>
              > Perłowy Perło!
              > Obawiam się, że źle zrozumiałeś.

              z pewnością

              > Czy ty masz asocjacje tylko cielesne?

              skąd Ci to przysło do głowy? Dysponuję szerokim wachlarzem skojarzeń.

              > W tym ciebie nie zadowolę. Nie ta szkoła.

              A to z pewnością. Nie ta klasa rzekłbym raczej.

              > Ale w zrozumieniu głównego tematu wątku chętnie ci pomogę.

              tak?

              > Wątek jest o antysemityźmie nie o mojej , może i ponęntnej dla ciebie, części
              > ciała.

              Otóż pozwól sobie powiedzieć, że nie przypominam sobie aby napisał coś o
              ponętności pewnej Twojej częsci ciała. Sama podstawiałaś facetom swoją dupę do
              całowania a taraz spuszczasz niewinnie oczka. Powiem Ci dowcip (dla rozładowania
              atmosfery oczywiście):
              "W sklepie pewna Pani płaci banknotem 50 zł. Ekspedientka na to:
              - ależ ten banknot fałszywy jest
              a Pani wykrzykuje oburzona:
              - O Boże! Zostałam zgwałcona!"

              > Przyznaję, że źle zrozumiałam jeden wers z wierszyka cytowany przez Stoika.
              > Mea kulpa!
              > Przepraszam za użycie w przeróbce nicka nieznanej mi bliżej OSOBY.
              > Tyu-WYBACZ
              > Pokorna d_nutka

              czekam aż w końcu podpiszesz post: "mądrzejsza d_nutka"

              pozdrawiam

              Perła

              ps. jak tam Twój hebrajski, Semitko?

        • tyu Re: O anty- i filo 19.04.02, 10:40
          d_nutka napisał(a):

          > > Był pewien artysta pod Coethen
          > > z wyrytym na ....(Tyu) bukietem.
          > > Kształt jego olśniewał,
          > > barw dobór zdumiewał,
          > > ....................
          > semitki ideał.
          >
          >
          > Co by tu w miejsce kropek wstawić?
          >
          > Z tą poprawką nadaje się do powtórzenia.
          > anty- anty d_nutka


          D_nutko! Chyba nie każesz mi wytatuować się na Maorysa?!!
          Przyznam, że wolałbym nie, nawet gdyby to miał zrobić artysta.

          Wymyśl, proszę, jakieś inne zadanie! Może np., wzorem Papkina, mógłbym Ci
          ofiarować krokodyla?
          Albo przynajmniej coś z jego skóry?
          Ze skóry krokodyla, oczywiście, nie Papkina.
          wink)
          • d_nutka Re: O anty- i filo 19.04.02, 11:10
            tyu napisał(a):


            >
            > D_nutko! Chyba nie każesz mi wytatuować się na Maorysa?!!
            > Przyznam, że wolałbym nie, nawet gdyby to miał zrobić artysta.
            >
            > Wymyśl, proszę, jakieś inne zadanie! Może np., wzorem Papkina, mógłbym Ci
            > ofiarować krokodyla?
            > Albo przynajmniej coś z jego skóry?
            > Ze skóry krokodyla, oczywiście, nie Papkina.
            > wink)

            Drogi Tyu-WYBACZ.
            w ramach rekompensaty , a na wyraźna prośbę o inny zestaw zadań.
            Mam zadanie.
            Jak już cytujesz coś z "Zemsty".
            Może tak zburzymy mury nietolerancji?
            Twój wątek o tolerancji wg mnie może juz być pomocny w realizacji zamierzenia.
            Ja postanawiam być tolerancyjna inaczej dla imć Perły.
            niezdarna d_nutka
          • Gość: # Re: O anty- i filo IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.04.02, 11:26
            Panowie nie spisaliscie sie !
            Jesli d-nutka jest kobieta. A wiadomo, ze kobieta
            jak bukiet kwiatow - jest ladna i pachnie z kazdej strony...

            Szczegolnie mi wstyd za Stoika.

            Poezje anglosaska przetlumaczyl na polski
            - nie wiedzac, iz kazdy romans francuski tlumaczony
            na english staje sie pornografia.
            Tlumaczony zas dalej na ubogi w tej dziedzinie polski, zamienia sie
            w WC.

            Na kontynencie francuzi maja milosc, Polacy konie a Anglicy termofory
            pod pierzyne. W polskim nie ma zadnych pieknych i przyzwoitych slow na
            opis "podbojow i porazek" milosnych.
            Natomiast na jesyku polskim w 8 klasie wygralem z humanistami wymieniajac
            17 synonimow konia! Wymiencie choc jeden synonim pocalunku
            po polsku ! Nawet w dupe...
            • perla! Re: do # jest 19.04.02, 11:53
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Panowie nie spisaliscie sie !
              > Jesli d-nutka jest kobieta. A wiadomo, ze kobieta
              > jak bukiet kwiatow - jest ladna i pachnie z kazdej strony...
              >
              > Szczegolnie mi wstyd za Stoika.
              >
              > Poezje anglosaska przetlumaczyl na polski
              > - nie wiedzac, iz kazdy romans francuski tlumaczony
              > na english staje sie pornografia.
              > Tlumaczony zas dalej na ubogi w tej dziedzinie polski, zamienia sie
              > w WC.
              >
              > Na kontynencie francuzi maja milosc, Polacy konie a Anglicy termofory
              > pod pierzyne. W polskim nie ma zadnych pieknych i przyzwoitych slow na
              > opis "podbojow i porazek" milosnych.
              > Natomiast na jesyku polskim w 8 klasie wygralem z humanistami wymieniajac
              > 17 synonimow konia! Wymiencie choc jeden synonim pocalunku
              > po polsku ! Nawet w dupe...

              Dlaczego zaraz w dupę właśnie? Synonim pocałunku? Może tak:

              całus
              buziak
              cmoknięcie
              buźka
              buzi
              muśnięcie warg
              etc.


              pozdrawiam

              Perła

              • Gość: siedem Re: do # jest IP: *.tgory.pik-net.pl 19.04.02, 11:59
                jeden z nich to:
                to.........
                ślimak


                synonim
                7,00
                ps
                wymień 260 synonimów lwa
                • Gość: # Re: do # jest IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.04.02, 12:06
                  Tolstoj.
                  • perla! Re: do # jest 19.04.02, 12:08
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Tolstoj.

                    Rywin
                    • Gość: # Re: do # jest IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.04.02, 12:10
                      No i Starowicz.
                      • perla! Re: do # jest 19.04.02, 12:14
                        Gość portalu: # napisał(a):

                        > No i Starowicz.

                        a Ty znowu o dupie zaczynasz. To lepiej z d_nutką pisz już. To specjalistka od
                        udawania Żydówek i podstawienia dupy do całowania własnie. Mówię Ci. Chciaż...
                        hmm... Żydówką lipną jest, to i może jej dupa też.

                        pozdrawiam

                        Perła
                        • Gość: siedem do perły b wazne jest IP: *.tgory.pik-net.pl 19.04.02, 12:28
                          kimkolwiek danutka jest - niewazne jest
                          wazne czyja ofiara jest...

                          [tu wskazuje paluchem]
                          tju winny jest
                          główny ideeolog neofaszyzmu wlaczacego
                          o pokoj i tolerancję

                          danutka chciała tylko dobrą żołnierką być
                          moze i napiecie przed... było
                          semitka sie zrobiło
                          by cierpiec za miliony

                          dla tego frywolnego celu
                          poswieciła swoje 'zycie forume'
                          o dupie rozprawiając

                          7,00
                          zajmij sie kwaterą główną zła
                          lepiej


                          • Gość: Perła Re: do perły b wazne jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 17:01
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > kimkolwiek danutka jest - niewazne jest
                            > wazne czyja ofiara jest...
                            >
                            > [tu wskazuje paluchem]
                            > tju winny jest
                            > główny ideeolog neofaszyzmu wlaczacego
                            > o pokoj i tolerancję
                            >
                            > danutka chciała tylko dobrą żołnierką być
                            > moze i napiecie przed... było
                            > semitka sie zrobiło
                            > by cierpiec za miliony
                            >
                            > dla tego frywolnego celu
                            > poswieciła swoje 'zycie forume'
                            > o dupie rozprawiając
                            >
                            > 7,00
                            > zajmij sie kwaterą główną zła
                            > lepiej
                            >
                            >

                            Faktem jest, że na mięsie armatnim skupiłem się. tiu jak zwykle za plecami kryje
                            się. A prowokacja ostra była. Prawie uwierzyłem w jej żydowstwo gdyby nie fakt,
                            że Żydzi z inteligencji słyną. I kultury też.

                            pozdrawiam

                            Perła
                            • tyu do bydlaka perły b wazne jest 19.04.02, 17:31
                              Gość portalu: Perła napisał(a):

                              > Faktem jest,że na mięsie armatnim skupiłem się. tiu jak zwykle za plecami kryje
                              > się. A prowokacja ostra była. Prawie uwierzyłem w jej żydowstwo gdyby nie fakt,
                              > że Żydzi z inteligencji słyną. I kultury też.
                              >
                              > pozdrawiam
                              >
                              > Perła



                              To moje ostatnie słowa do ciebie, gnojku.
                              ODPIERDOL SIĘ od D_nutki, ode mnie i od innych, którzy nie życzą sobie twego
                              namolnego towarzystwa.
                              Co ty wiesz o tej kobiecie, o losach jej rodziny w czasie wojny, czy po roku
                              1968? Co wiesz o niej samej, o tym, co przeszła?
                              Piszesz brednie i wydaje ci się, że to śmiszne JEST. A to jest żałosne WŁAŚNIE.
                              I podłe - może nawet nie wiesz, jak bardzo.

                              Poczytaj sobie JESZCZE RAZ, co o tobie pisze Nurni. Zacytowałem poniżej.
                              I - won.
                              Capisco?


                              • janusz2_ Re: do Tyu b wazne jest 22.04.02, 23:20
                                tyu napisał(a):

                                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                >
                                > > Faktem jest,że na mięsie armatnim skupiłem się. tiu jak zwykle za plecami
                                > kryje
                                > > się. A prowokacja ostra była. Prawie uwierzyłem w jej żydowstwo gdyby nie
                                > fakt,
                                > > że Żydzi z inteligencji słyną. I kultury też.
                                > >
                                > > pozdrawiam
                                > >
                                > > Perła
                                >
                                >
                                >
                                > To moje ostatnie słowa do ciebie, gnojku.
                                > ODPIERDOL SIĘ od D_nutki, ode mnie i od innych, którzy nie życzą sobie twego
                                > namolnego towarzystwa.
                                > Co ty wiesz o tej kobiecie, o losach jej rodziny w czasie wojny, czy po roku
                                > 1968? Co wiesz o niej samej, o tym, co przeszła?
                                > Piszesz brednie i wydaje ci się, że to śmiszne JEST. A to jest żałosne WŁAŚNIE.
                                > I podłe - może nawet nie wiesz, jak bardzo.
                                >
                                > Poczytaj sobie JESZCZE RAZ, co o tobie pisze Nurni. Zacytowałem poniżej.
                                > I - won.
                                > Capisco?
                                >
                                >

                                Tyu,
                                być może nie zauważyłeś, ale forum jest miejscem służącym do publicznego
                                wypowiadania swoich poglądów i do publicznych dyskusji.
                                Rozsądne jest założenie, że każdy tu jest dobrowolnie. A jak wiesz "chcącemu nie
                                dzieje się krzywda".
                                A może Ty tu jesteś przymusowo?
                  • Gość: siedem pozostało 259 /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 19.04.02, 12:21
                    7,30

                    tołstoj
                    • Gość: # Perla Ty ojca dzieci nie... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.04.02, 12:43
                      Przypominam Tobie, moze nie czytales,
                      ze pytalem d-nutke o - Test o "steron" - juz dosc dawno.

                      Dajesz tyly.
                      • Gość: Perla Re: Perla Ty ojca dzieci nie... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 17:02
                        Gość portalu: # napisał(a):

                        > Przypominam Tobie, moze nie czytales,
                        > ze pytalem d-nutke o - Test o "steron" - juz dosc dawno.
                        >
                        > Dajesz tyly.

                        Nie czytałem, dlatego na "tyły" udaję się.

                        pozdrawiam

                        Perła
    • tyu O pewnym namolnym nudziarzu. D_nutce i Stoikowi 19.04.02, 17:17
      D_nutko!
      Nareszcie jestem. Czy długo czekałaś?

      Piszesz o "tolerowaniu inaczej" różnych namolnych natrętów. I to jest to!
      Powiesz do takiego słowo, odpowie dwudziestoma. Co jedno, to mniej sensu, ale -
      jego zdaniem - to dowcip. Nie odczepisz się. Przykłady już masz, także w tym
      wątku. A, nie daj Boże, zgodzisz się na udostępnienie takiemu numeru Twojej
      komórki - będzie Ci tygodniami słał SMS-y, gdzie jego najperlistszy dowcip,
      wielokrotnie powtarzany, to porównanie Ciebie do psa siedzącego pod jego stołem
      i czekającego na resztki z jego uczty. A potem dopisze "serdecznie pozdrawiam".
      Itd itp.
      Jak radzą mądrzy ludzie w takich wypadkach? Omijać szerokim łukiem!
      Tak właśnie robi Witek JS, którego już znasz - i ja.
      Oto wiersz, który o tym mówi. Napisany na cześć Witka, ale morał jest ogólny.
      Wiersz ten zamieściłem 3.04.2002 w wątku o tolerancji. Ukazał się w wersji
      wstępnie doprowadzonej do politycznej poprawności. Ta poprawność była jednak -
      zdaniem człowieka, któremu ufam - niedostateczna, gdyż zawierała nadmierną
      ilość wykropkowań. Masz więc drugą redakcję tego wiersza. Mam nadzieję, że
      nadaje się już do czytania. Nawet przez Damę. Chociaż - wolę się upewnić...

      Stoiku!
      Czy TAKIE brzmienie wiersza może już być?
      Z góry dziękuję!

      Oto więc ów wiersz. Nazwałem go hymnem, ze względu na szacunek i sympatię,
      jakie wyrażam w nim wobec osoby Witka. Ze względu na typ wiersza - to jamb.
      Jamb, czyli wiersz zawierający naprzemiennie sylaby nie akcentowane i
      akcentowane (nie akcentowana zawsze pierwsza, w przeciwnym wypadku byłby to
      trochej). Niegdyś często używany w satyrach i innych lżejszych formach.
      Ale - czy aby nie za długo Ci już nudzę?
      Jak go zwał, tak zwał - oto wiersz, D_nutko.


      PRZYCZYNEK DO PRZYCZYN OGRANICZONEJ TOLERANCJI W OKREŚLONYCH PRZYPADKACH
      LOSOWYCH

      Heroikomiczno-dygresyjny lecz politycznie poprawny, a nawet jeszcze
      poprawniejszy
      hymn na cześć Witka JS, z osobami zauważenia niegodnymi w tle.


      Motto:
      Posłusznie Muzo czyń, co Boży duch rozkaże.
      Niech cię nie nęci laur, nie straszy obelg chór.
      Jednaką miarą mierz pochwały i potwarze
      a z głupcem się nie wdawaj w spór.
      ___________________________A. S. Puszkin


      Od czegóż zacząć wiersz dla Witka, mego druha?
      Tylekroć już nasz głos na Forum wspólny szedł.
      Nie zerwie więzi tej najsroższa zawierucha
      i nie podkopie byle kret.

      Mój Witku! Imię Twe sonetem uczcić chciałem,
      lecz sonet - powie ktoś - pisuje się dla dam.
      Więc zdobny w męski rym jambiczny wers wybrałem,
      by się nie czepiał byle cham.

      Nie zważam, nie! na syk prześmiewczych grup i grupek.
      Ty, Witku, wszak mnie znasz, intencje chwytasz w lot.
      Lecz po co ma tu znów przylecieć jakiś głupek
      i znowu wyzwać mnie od "ciot"?

      Zaczepka tego kpa nikogo już nie boli
      - to prawda. Jako Ktoś też dawno skończył się.
      Lecz, mimo wszystko, niech tu lepiej nie "swawoli"
      Ten poziom "psot" nie bawi mnie.

      Gdy erudycji brak, Perełka nasza mściwa
      w nieczystej walce chce wypluwać siebie złość.
      Tym, co przejrzeli go, próbuje dokopywać
      myśląc, że go pochwali ktoś.

      Pochwali, buzi da, nie puści go samego
      Perełki Anioł Stróż. Na Forum - tyle raf!
      Poprawi chromy tekst, dowartościuje ego
      nie szczędząc zachęt, ani braw.

      Ja piszę - Twój to wzór! - pętaka ignorując
      i rośnie liczba tych, co czynią tak, jak my.
      Nikt mądry nie chce wszak rozmawiać z byle szują.
      Ja z Tobą - chcę! Więc mów mi "ty"!



      Acha - jeszcze jedno.
      Jak widzisz, D_nutko, w poetyckiej formie starałem się tu zawrzeć moją opinię
      na temat dupka, który Cię nęka. Zastanawiałem się: na ile jestem w swej ocenie
      subiektywny?
      Z pomocą przyszedł mi tekst pewnego postu Nurni’ego. Tak pisze o Perle - i do
      Perły.


      prawy do prawego czyli mówię B

      Autor: Gość portalu: nurni
      Data: 07-04-2002 21:17 adres: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl

      pierwsze argumenty które na takie miano zasługują
      dotychczas poważne zarzuty przypominały
      te z magla czy kolejki po mięso

      bulwersacja konfliktem Tyu-Perła to złe słowo
      niesmak raczej

      trzeba nie mieć w ręku po prostu nic
      żeby sięgać po chwyty tak tanie...
      a to uwagi że z pracy stuka
      dobra okazja by i dzieci chore czy umierajace
      wywlec / od siebie: po prostu gówno o tym wiesz/
      on tam stuka a tu dzieci...żal dupę ściska
      ale nie na te dzieci tu wywołane
      a widać potrzebne by załatwić /Tyu/ sprawę

      a to z priv'ów echa też na forum dochodzą
      ciekawska pani Pierdziszewska zapytała by
      a skąd to wszystko Perła wie
      tyle że nie wszyscy tu zaglądają
      co ciekawi cudzego i tak osobistego
      tego co tam u Tyu w domu słychać?

      cokolwiek ohydnego by Tyu na privie nie pisał
      poddał to ocenie adresatów /do mnie nie pisał/
      oburzonych jakoś nie słychać

      porada dla jeszcze młodszych nicków
      na privie warto pisać tak jak na forum
      czyli szczerze
      jeśli kto co ujawni, to choć zawód
      to nieszczęścia nie ma

      napisałem kiedyś i do Ciebie
      jakby co to masz upoważnienie
      nie pamietam dokładnie co
      nie sądze bym się zawstydzić tu miał

      "A moja filozofia bycia w necie wyklucza obrażanie sie na kogoś.
      Jezeli mi ktos nieodpowiada to wychodzę z takiego miejsca. "

      ciemnota moja jasna
      przeczytam jeszcze z pięć razy, zrozumiem może i uwierzę

      pisałeś że nie rozpirzysz komuś wątku
      że go lubisz i pozdrawiasz
      to jest nie tyle do wierzących, bo tu wiary trzeba
      co do naiwnych

      rachunki z Tyu i ja mam
      bo obrzydliwie kiedyś się zachował
      ale wyrosłem już dawno z krótkich spodenek
      nie będę za nim latał i jęczał że kuku mi zrobił
      źle się ubiera czy z gęby mu jedzie

      powoływać się na prawicę
      łatwe bardzo bo zasady jasne i prawe
      ale instynkty stadne, fałszywa solidarność
      przynależne raczej lewemu

      mogę bronić każdego kto po mojemu
      tej obrony potrzebuje bądź mu się należy
      dowody na forum

      pisałeś niedawno że Tyu potrzebny jest urlop
      od forum
      myślę że potrzebny jest urlop od Perły
      nie, broń Bóg od jego pisania
      tylko czytania WŁAŚNIE.

      nurni

      gdyby kilka nowych nicków zajrzało i zapytało
      czy nurni mówi że Perła ściemnia
      odpowiadam: BINGO!
      ale sugeruje zajrzeć do archiwum
      tam ocena pełna
      kiedyś Perła to była perła
      niestety b.daleko trzeba sięgać



      Znamy Nurni'ego: jest moim przeciwnikiem, zwłaszcza politycznym, ale myślę, że
      na ludziach - po jakimś czasie - potrafi się poznać.
      A przecież Nurni pisze prozą prawie to samo, co ja wierszem! Przynajmniej jeśli
      chodzi o wnioski.
      I jeszcze ciekawostka: ten Perełka, taki odważny i wytrwały w nękaniu
      Ciebie, "jakoś" postu Nurni'ego nie zauważył. Ciekawe, czy zauważy ten...

      I czy WRESZCIE dupek zrozumie, że są okolice, w których NIE JEST on mile
      widziany. Że są ludzie, którzy NIE CHCĄ mieć z nim nic wspólnego, a jego
      dowcipasów nie trawią.

      Pozdrawiam Ciebie i Stoika.
      Nurni’ego też.

      I życzę wszystkim miłego weekendu.

      • Gość: # Re: O pewnym namolnym nudziarzu. D_nutce i Stoikowi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.04.02, 17:47
        D-nutko!

        Milego wek-endu!
        Gdyby mnie "europejka" nie rozjuszyla
        - "starcze" w moim wieku - pewnie bym Cie napadl !

        Wiek kleski - tak trudno sie pogodzic...
        Przekaz adoratorowi uznanie za rymy.
        • Gość: d_nutka Re: O pewnym namolnym nudziarzu. D_nutce i Stoikowi IP: *.pl-net.pl 19.04.02, 19:38
          Dzięki za życzenia i wzajemnie.
          d_nutka
          Ktoś się pytał o mój poziom testosteronu.
          Czy to pytanie do mnie jest?
          • tyu D_nutce o hormonach 19.04.02, 20:58
            Gość portalu: d_nutka napisał(a):

            > Dzięki za życzenia i wzajemnie.
            > d_nutka
            > Ktoś się pytał o mój poziom testosteronu.
            > Czy to pytanie do mnie jest?


            Przypuszczam, że bardziej pasowałoby do mnie i że treść postów o pewnym [- - - -]
            wskazuje, że jego poziom jest wysoki. Nie tego [- - - -] oczywiście!
            Testosteronu.

            Adrenaliny chyba zresztą też, przynajmniej w pewnych momentach, co też znajduje
            odzwierciedlenie w treści postów.

            Pozdrawiam Cię jeszcze raz i - dobrej nocy. Już bez perlących się mar.
        • tyu Re: O pewnym namolnym nudziarzu. Do Hasza 19.04.02, 21:01
          Gość portalu: # napisał(a):

          > D-nutko!
          >
          > Milego wek-endu!
          > Gdyby mnie "europejka" nie rozjuszyla
          > - "starcze" w moim wieku - pewnie bym Cie napadl !

          Tylko spróbuj, a rymy będą w robocie...


          > Wiek kleski - tak trudno sie pogodzic...
          > Przekaz adoratorowi uznanie za rymy.

          Nie trzeba - przyszedł i sam je sobie wziął. Dzięki!

          P.S. Czy o TEGO adoratora chodziło?!

      • Gość: nurni Re: O pewnym zapominalskim Tyu.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 20:20
        chciałbym Cię uprzejmie poinformować
        że już dłuższy czas stoję na jednej nodze
        w wątku bliźniaczzym, gdzie czekam łaskawej odpowiedzi

        cytowanie mojej kalekiej prozy
        choć mile łechce moją próżność
        /a przy tym nawet bez skrótów...no no..uczymy się?/
        tak naprawdę w niczym Ci nie pomoże

        trochę też tłumaczy Cię tu prosty fakt
        że nie siebie tu bronisz tylko pewnej Pani
        co samo w sobie moje uznanie budzi

        ale koniec karnawału jedwabny ściemniaczu !
        kiedy już ochłonesz proszę byś był łaskaw
        pokicać do rzeczonego wątku

        to ”ODPIERDOL SIĘ” to akurat to co u Ciebie lubię
        jasne postawienie sprawy
        życzę zachowania podobnej symetrii i to bez książek
        encyklopedii, słów gładkich i tych jeszcze bardziej
        we wspomnianym wątku
        nazywajmy rzeczy po imieniu, co to szkodzi?

        tam czekam z siekierą, a tu
        pozdrawiam

        nurni
        • tyu Od pewnego zapominalskiego Tyu.. 19.04.02, 20:51
          Cały Nurni.
          "Bliźniaczy wątek". KTÓRY?! Może zgaduję...
          Choć może skończyć się i tak, że włączę przeszukiwanie Forum.
          Dziś rano szukałem wpisu do wątku o tolerancji, który wykryłem tylko dlatego,
          że godzina ostatniego wpisu była późniejsza, niż mojego. Kwadrans szukania.

          Ale dobrze: jeśli KTOŚ mnie wyzywa - staję. (Piszę wyraźnie: KTOŚ, tłumoku,
          więc daruj sobie kolejne kabotyństwo - to nie do Ciebie, Nurni).

          Najpierw jednak kobieta, która TEŻ CZEKA i to bardzo blisko.

          Pozdrawiam!
          • tyu Veni, vidi... scripsi. No txt 19.04.02, 21:57
    • Gość: Stoik Limeryk specjalnie dla # IP: *.toya.net.pl 19.04.02, 21:10
      Drogi Haszu,
      porażony Twoją krytyką (mimo, że tłumaczenie nie moje, tylko niejakiego AM)
      przytaczam jeden specjalnie dla Ciebie:

      Była kiedyś wrocławska kelnerka,
      Która z gośćmi bawiła się w berka.
      Kiedyś jeden z wrocławian
      Krzyknął głośno: "Zamawiam!"
      Powiedziała: "Polecam żeberka!"

      (też napisany przez niejakiego AM; kto zgadnie?)
      • Gość: kasiaprim Re: Limeryk specjalnie dla # IP: *.pai.net.pl 19.04.02, 21:17
        Antoni Marianowicz?
        • Gość: Stoik Kasiu... IP: *.toya.net.pl 19.04.02, 21:29
          Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

          > Antoni Marianowicz?

          Podła, ale i tak Kochana!
          Jak można było tak szybko! A ja czekałem z utęsknieniem na Mickiewicza. Michnika
          i kilku innych.
          Pozdrawiam
          Stoik
          • Gość: kasiaprim Re: Kasiu... IP: *.pai.net.pl 19.04.02, 21:37
            Gość portalu: Stoik napisał(a): > Jak można było tak szybko<

            "Ten styl, ten wdziek, ta mina"
            A tak aproposem dodam, ze Oba wspomniane Adamy - po prostu nawet mowic PROZĄ nie
            potrafią- jeno LIMERYKUJĄ i LIMERYKUJĄ...
          • tyu Re: Stoiku... 19.04.02, 21:53
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Gość portalu: kasiaprim napisał(a):
            >
            > > Antoni Marianowicz?
            >
            > Podła, ale i tak Kochana!
            > Jak można było tak szybko! A ja czekałem z utęsknieniem na Mickiewicza. Michnik
            > a
            > i kilku innych.
            > Pozdrawiam
            > Stoik



            Tak to jest, jeśli nie czyta się wszystkiego po kolei
            (to w ramach plucia sobie w brodę).

            No i doczekałeś się!
      • tyu A ja wiem, Stoiku! 19.04.02, 21:50
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Drogi Haszu,
        > porażony Twoją krytyką (mimo, że tłumaczenie nie moje, tylko niejakiego AM)
        > przytaczam jeden specjalnie dla Ciebie:
        >
        > Była kiedyś wrocławska kelnerka,
        > Która z gośćmi bawiła się w berka.
        > Kiedyś jeden z wrocławian
        > Krzyknął głośno: "Zamawiam!"
        > Powiedziała: "Polecam żeberka!"
        >
        > (też napisany przez niejakiego AM; kto zgadnie?)


        To jasne!

        Adam McKevitch
        (bo chyba nie Adam Michnik?!)

        A co - w INNYCH sprawach?
        Qui tacet consentire videtur?
        wink
        • Gość: Stoik Do Tyu w rzeczonej sprawie IP: *.toya.net.pl 19.04.02, 23:35
          Muszę Cię rozczarować. Mimo podziwu dla Twojej formy poetyckiej sądzę, że
          lepiej ją wykorzystasz opiewając piękne dziewczyny, na przykład takie, które
          dostarczają muzycznych tonów (złapał?). W rzeczonej sprawie mogę powiedzieć
          tylko jedno - milczenie jest złotem! Jak to powiedział SIW (uwaga dla
          niektórych czytelników - to nie jest pieszczotliwie o Siwaku!) "Nie będziemy
          gadać niepotrzebnych rzeczy".

          Pozdrawiam
          Stoik
          • tyu Do Stoika od Tyu w rzeczonej sprawie 20.04.02, 10:16
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Muszę Cię rozczarować. Mimo podziwu dla Twojej formy poetyckiej sądzę, że
            > lepiej ją wykorzystasz opiewając piękne dziewczyny, na przykład takie, które
            > dostarczają muzycznych tonów (złapał?). W rzeczonej sprawie mogę powiedzieć
            > tylko jedno - milczenie jest złotem! Jak to powiedział SIW (uwaga dla
            > niektórych czytelników - to nie jest pieszczotliwie o Siwaku!) "Nie będziemy
            > gadać niepotrzebnych rzeczy".
            >
            > Pozdrawiam
            > Stoik



            Złapał!
            Wykorzysta zapewne, choć być może nieco bardziej dyskrecjonalnie, niż deklamacja
            na Forum.
            Tytułem usprawiedliwienia (samousprawiedliwienia?): milczenie JEST złotem, ale
            nie zawsze można milczeć. Czasami milczenie jest kapitulacją.(Kłania się wątek o
            nietolerancji dla nietolerancji).TO milczenie, choć powodowane pogardą, ZOSTAŁO
            UZNANE - sądząc z reakcji - za kapitulację. A skądinąd wiadomo, że INNĄ REAKCJĘ
            chama, prymitywa i tchórza, reakcję pożądaną, czyli strach - można najłatwiej
            wywołać zwracając się doń w JEGO języku. Przyznam, że w TYM wypadku raz to już
            wypraktykowałem (prywatnie), z pozytywnym skutkiem.

            Tym niemniej z prawdziwą przyjemnością - i dodatkowo podbudowany Twoją opinią -
            rzucam przymusowo podjętą robotę hydraulika Forum i przestaję grzebać się w
            fekaliach. To, co tam leży, niech leży. I niech dalej wrzeszczy, jeśli chce.
            Wracam do złota.
            tyu

            P.S. SIW = Stanisław Ignacy Witkiewicz?? Jeśli tak, Stoiku, to oko do mnie
            puściłeś niewąskie! Ten, W POTRZEBIE, umiał bluznąć!
            No ale - koniec aluzji. Do roboty - i do złota.

            Pozdrawiam Cię serdecznie!
            • sceptyk do pp. Stoika i Tyu 20.04.02, 11:07
              Szanowni Panowie, chcialbym podsunac Wam pewien poomysl, ktory nasunal mi sie
              po (pobieznym) zapoznaniu sie z Waszymi wzajemnymi tekstami na Forum. Otoz, czy
              nie uwazacie, ze moglibyscie sie pobrac? Co prawda ustawodawstwo polskie ma
              ciagle wiele do nadrobienia w stosunku do krajow postempackich, ale odpowiedni
              trend juz sie daje zauwazyc. Tak ze na poczatek moglibyscie zyc w zwiazku
              nieformalnym, choc faktycznym.

              Korzysci z podjecia takiej decyzji widzial bym wielorakie. Wpierw ukaze te,
              ktore Wy byscie odniesli. Pierwsza jaka mi sie nasuwa, to oszczednosc na
              rachunkach za Internet. Moglibyscie sobie Wasze dusery prawic przy stole,
              zamiast laczyc sie, przez wciaz wszakze drogi w wyniku monopolistycznych
              praktyk TP, serwis telekomunikacyjny.

              Zwiazek Wasz, choc jak sadze bez uniesien, przepelniony bylby poetyka. A tego
              pierwiastka bardzo spoleczenstwu obecnie brakuje. Nie mozna wykluczyc, ze
              sasiedzi zaczeli by brac przyklad. Po czym sasiedzi sasiadow etc. Mogloby to
              nawet dac poczatek szerszemu ruchowi, wpierw sasiedzko-spolecznemu, a nastepnie
              politycznemu. Oczyma wyobrazni widze juz Was w naszym parlamencie, jak bardzo
              grzecznie, w imieniu partii grzecznych, replikujecie roznym gburom i innym,
              niegodnym tej instytucji osobom. Zauwazcie przy tym, ze zawsze byscie mogli
              liczyc na poparcie. Przynajmniej wzajemne.

              Korzysci dla bywalcow Forum rowniez moglyby byc natury ekonomicznej. Mniej
              czytania, krotszy okres polaczenia sie. Ergo taniej. Przy czym - tu sobie zdaje
              niestety swietnie sprawe z mozliwych negatywnych skutkow Waszej decyzji -
              musimy jednak byc swiadomi tego, ze wraz z przeniesieniem sie Waszych
              grzecznych dialogow w zycie realne, Forum staloby sie siedliskiem wylacznie
              prymitywizmu i, ogolnie rzecz biorac, chamstwa pospolitego, nie rymowanego.

              Zachecam Was, drodzy Koledzy, do pojscia w slad za ma rada. I nie omieszkajcie
              zaprosic mnie na pierwsza rocznice.

              Pozdrawiam Was serdecznie, klaniam sie, raczki caluje, znow sie klaniam,
              jeszcze serdeczniej, przesylam pozdrowienia gorace, i uklony, i znow
              pozdrawiam, najserdeczniej. I na koniec jeszcze raz uklony. Choc juz troche
              plecy zaczynaja sie odzywac. Ale nic to. Jeszcze raz. Klaniam sie i pozdrawiam
              wyjatkowo serdecznie.

              Wasz doradca
              sc-k
              • Gość: Stoik Poszukuję trzeciej żony IP: *.toya.net.pl 20.04.02, 12:48
                Ze względu na posiadanie żony własnej (rodzaju żeńskiego) propozycja Sceptyka
                w formie czystej odpada, z powodów wyłożonych poniżej, znaleźć też tu można
                właściwe rozwiązanie:

                Nowy poczmistrz przybyły do Kodnia
                Pojął trzy żony w ciągu tygodnia;
                Gdy go spytano, czy zawsze mieć zwykł trzy,
                Odparł: - Tak, jedna łatwo się sprzykrzy.
                Bigamia zaś, a fe! - to zbrodnia!

                >Korzysci dla bywalcow Forum rowniez moglyby byc natury ekonomicznej. Mniej
                >czytania, krotszy okres polaczenia sie. Ergo taniej. Przy czym - tu sobie
                >zdaje niestety swietnie sprawe z mozliwych negatywnych skutkow Waszej
                >decyzji - musimy jednak byc swiadomi tego, ze wraz z przeniesieniem sie
                >Waszych grzecznych dialogow w zycie realne, Forum staloby sie siedliskiem
                >wylacznie prymitywizmu i, ogolnie rzecz biorac, chamstwa pospolitego, nie
                >rymowanego.

                Proponuję bardzo proste rozwiązanie, które miałoby same zalety - Sceptyk jako
                trzecia żona. Ekonomicznie genialne - jeszcze krótszy czas łączenia się,
                jeszcze mniej czytania, w tym rzeczy niezbyt interesujących i do tego trochę
                mniej na forum prymitywizmu i, ogólnie rzecz biorąc, chamstwa pospolitego, nie
                rymowanego.

                (Jedyny problem - żeby troje chciało naraz. Znając jednak wielkoduszność
                Sceptyka nie mam wątpliwości, że z radością przyjmie tę propozycję)

                Do Tyu: rzeczywiście dobrze odgadłeś. Co do reakcji, to jeśli tylko rzeczona
                osoba Cię o nią oskarża, nie ma potrzeby reagowania. Czasem jednak pióro
                świerzbi.

                Kłaniam się pięknie, rączki całuję wszystkim, którzy to z wdzięcznością
                przyjmą,
                Stoik
                • Gość: Perła do Tyu odpowiedź tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 13:35
                  tyu napisał:

                  >To moje ostatnie słowa do ciebie, gnojku.

                  A widzisz tyu jak w życiu jest? Tracisz fason.


                  >ODPIERDOL SIĘ od D_nutki,

                  Do d_nutki nigdy się nie przyp..., wręcz odwrotnie, to one przyp... sie do
                  mnie. To ona bredziła o swojej dupie, nieprawdaż?


                  > ode mnie

                  O nie! Zbyt Cie lubię.

                  > i od innych, którzy nie życzą sobie twego
                  >namolnego towarzystwa.

                  A kogo masz na myśli?

                  >Co ty wiesz o tej kobiecie, o losach jej rodziny w czasie wojny, czy >po roku
                  򗶐? Co wiesz o niej samej, o tym, co przeszła?

                  Nic nie wiem bo nic na ten temat nie pisała. Pisała tylko, żeby pocałować ją w
                  semicką dupę. Ty wiesz lepiej bo na privie z nią jesteś. To napisz. Ciekaw
                  jestem kolejnej martyrologii w nieszczęsnym kraju naszym właśnie.
                  A propozycja całowania w semicką dupę wydała mi sie trochę podejrzana. Dlatego
                  napisałem do niej po hebrajsku aby sprawdzić czy rzeczywiście z Żydówką sprawę
                  mam. Efekt wiadomy jest.


                  >Piszesz brednie i wydaje ci się, że to śmiszne JEST. A to jest żałosne
                  >WŁAŚNIE.

                  Tyu, co Ty wypisujesz! Przecież sam założyłeś wątek o tym, że kryteria zabawy
                  to bardzo indywidualna sprawa jest.

                  >I podłe - może nawet nie wiesz, jak bardzo.


                  Ja wiem tylko to co z forum przeczytam. Nie mam osobistych zwierzeń z privu tak
                  ja Ty. Zresztą priv to też tylko wirtualny świat jest. Diabli wiedza co prawdą
                  a co nie jest.

                  >Poczytaj sobie JESZCZE RAZ, co o tobie pisze Nurni. Zacytowałem poniżej.

                  Nie wiem co pisze Nurmi. A gdzie to jest?

                  >I - won.

                  pozdrawiam Cię

                  >Capisco?

                  Guarda bene, sei il sollo a saperlo. Di d_nutka evidentemente.

                  Perła
                  • Gość: Perła Re: do Tyu odpowiedź tu jest - suplement IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 13:55
                    A tak między nami mówiąc to o co Ci chodzi chłopie? jeżeli d _nutka Żydówką
                    nawet jest (w co nie wierzę osobiście własnie) i przeszła pogromy kozackie,
                    niemieckie czy komunistyczne to uważasz, iż ma prawo forumowiczów nazywać
                    szczurami, Żydami wirtualnymi czy też podstawiać swoją dupę (semicką
                    oczywiscie) do całowania? No co Ty tyu. Nie przesadzaj Waść. Chcesz specjalnych
                    praw dla niej bo napisała coś Ci na privie o sobie? O ile to prawda jest.
                    Obiektywizwu trochę stary. I nie pień się tak w złości swojej. Tylko zwróć
                    uwagę swojej podopiecznej, że na forum można być lub nie. ale jeżeli być to nie
                    pomiatać ludźmi właśnie. Bez względu na rodzaj posiadanej dupy.

                    pozdrawiam

                    Perła
                    • Gość: siedem jak nie antysemityzm IP: *.tgory.pik-net.pl 20.04.02, 14:06
                      to terror dobrych manier
                      ...
                      do perły: kroczysz słusznym kursem
                      nie zwątpiewuj w siebie.
                      tak podnoszę na duchu bo cuś widza
                      ze niesmiało łapy do góry podnosisz
                      przed totalitaryzmem.

                      do tyu: jestes dobry chop do tego
                      krajan ale dlaczemu nie chcesz zrozumiec
                      ze swiat komputera nie nadaje sie dla
                      przenoszenia ludzkich emocji, zycia
                      popijania czekolady z cynamonem
                      i szczypania dziewczat w pupe

                      juz raz przejechales gołym
                      dupskiem po nieheblowanej [suchej] desce
                      a drzazgiz życi* wyciagales przez 80 postów
                      po miriam

                      7,00


                      *-śląski = dupa


                      • Gość: Perła Re: jak nie antysemityzm to tyu właśnie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 15:12
                        tyu to rzeczywiście swój chłop jest. Ale on chciałby prywatne forum tu mieć. A
                        to prosze bardzo. Należy założyć sobie swój pokój na czacie i do woli pisać we
                        własnym gronie tylko. O czym sie tylko chce. A jeżeli pisze się na forum to
                        należy respektować reguły gry właśnie. Kiedyś próbowałem tak jak tyu, na privie
                        pisać. Ale to tyu wyleczył mnie właśnie z tego przekazując moje listy innym. I
                        nie przeprosił. I jeszcze obrażonego udaje, że śmiem mu to wypominac właśnie. A
                        nawet teraz pisze o moim sms-sie za którego przerosiłem i przeprosiny przyjęte
                        były. Skoro przyjął przeprosiny to po diabła nadal o tym wypisuje?
                        Niepozbierany facet to jest.

                        Perła
                        • Gość: siedem Re: jak nie antysemityzm to tyu właśnie IP: *.tgory.pik-net.pl 20.04.02, 15:27
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > tyu to rzeczywiście swój chłop jest. Ale on chciałby prywatne forum tu mieć. A
                          > to prosze bardzo. Należy założyć sobie swój pokój na czacie i do woli pisać we
                          > własnym gronie tylko. O czym sie tylko chce. A jeżeli pisze się na forum to
                          > należy respektować reguły gry właśnie. Kiedyś próbowałem tak jak tyu, na privie
                          >
                          > pisać. Ale to tyu wyleczył mnie właśnie z tego przekazując moje listy innym. I
                          > nie przeprosił. I jeszcze obrażonego udaje, że śmiem mu to wypominac właśnie. A
                          >
                          > nawet teraz pisze o moim sms-sie za którego przerosiłem i przeprosiny przyjęte
                          > były. Skoro przyjął przeprosiny to po diabła nadal o tym wypisuje?
                          > Niepozbierany facet to jest.
                          >
                          > Perła


                          w internecie wszystko jest 100kroć zmultiplikowane. przyjaznie zawiazuja sie w
                          tydzien, trwaja 2 miesiace, ludzie 4 znaczki ASCI odbieraja jak nóż w serce.
                          chodzi mi o zwykła higene psychiczna. z drugiej strony w zyciu arsenal srodków
                          przekazu jest 100razy bogatszy i nie trzeba sie uciekac do okreslen jakie tyu
                          można spotkać
                          a zreszta po co mam se tym dupe* zawracać.

                          7,00

                          *-danka podam cie do sadu jak slimak mnie za to ze nie moge sie od tego slowka
                          teraz odczepic
                          • Gość: Perła Re: o wulgaryźmie tyu tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 15:42
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            >
                            >
                            > w internecie wszystko jest 100kroć zmultiplikowane. przyjaznie zawiazuja sie w
                            > tydzien, trwaja 2 miesiace, ludzie 4 znaczki ASCI odbieraja jak nóż w serce.
                            > chodzi mi o zwykła higene psychiczna. z drugiej strony w zyciu arsenal srodków
                            > przekazu jest 100razy bogatszy i nie trzeba sie uciekac do okreslen jakie tyu
                            > można spotkać
                            > a zreszta po co mam se tym dupe* zawracać.
                            >
                            > 7,00
                            >
                            > *-danka podam cie do sadu jak slimak mnie za to ze nie moge sie od tego slowka
                            > teraz odczepic


                            rzeczywiście nie ma sobie co d... tym zawracać. Ale mimo, że sam nie strinię o
                            mocnych słów to wulgaryzm tyu mnie zdumiał. Jakoś nigdy nie napisałem do
                            nikogo "odpier... się". Być może za bardzo szanuję ludzi. W przeciwieństwie do
                            chamów którzy nauczyli się.

                            pozdrawiam

                            Perła
                            • Gość: siedem Re: o wulgaryźmie tyu tu jest IP: *.tgory.pik-net.pl 20.04.02, 16:00
                              Gość portalu: Perła napisał(a):

                              > rzeczywiście nie ma sobie co d... tym zawracać. Ale mimo, że sam nie strinię o
                              > mocnych słów to wulgaryzm tyu mnie zdumiał. Jakoś nigdy nie napisałem do
                              > nikogo "odpier... się". Być może za bardzo szanuję ludzi. W przeciwieństwie do
                              > chamów którzy nauczyli się.



                              moim zdaniem zbyt zycie naginasz do sieci. jednoczesnie zasugerowales swiadomie
                              lub nie ze ja nie szanuje ludzi piszac im od czasu do czasu "spierdalaj". bedac w
                              zgodzi z tym co wczesniej byłem napisałem znaczy to tyle co w "zyciu"
                              powiedziane "nie chce mi sie z toba gadac".

                              problem zaczyna sie kiedy ludziska [nie wymienie z nika] traca z oczy granice
                              miedzy virtualem a realem

                              pozdrawiam bo łikend już późny
                              7,00
                            • Gość: LIMAK Re: o wulgaryźmie tyu tu jest IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 22.04.02, 07:42
                              Gość portalu: Perła napisał(a):

                              > Gość portalu: siedem napisał(a):
                              >
                              > >
                              > >
                              > > w internecie wszystko jest 100kroć zmultiplikowane. przyjaznie zawiazuja s
                              > ie w
                              > > tydzien, trwaja 2 miesiace, ludzie 4 znaczki ASCI odbieraja jak nóż w serc
                              > e.
                              > > chodzi mi o zwykła higene psychiczna. z drugiej strony w zyciu arsenal sro
                              > dków
                              > > przekazu jest 100razy bogatszy i nie trzeba sie uciekac do okreslen jakie
                              > tyu
                              > > można spotkać
                              > > a zreszta po co mam se tym dupe* zawracać.
                              > >
                              > > 7,00
                              > >
                              > > *-danka podam cie do sadu jak slimak mnie za to ze nie moge sie od tego sl
                              > owka
                              > > teraz odczepic
                              >
                              >
                              > rzeczywiście nie ma sobie co d... tym zawracać. Ale mimo, że sam nie strinię o
                              > mocnych słów to wulgaryzm tyu mnie zdumiał. Jakoś nigdy nie napisałem do
                              > nikogo "odpier... się". Być może za bardzo szanuję ludzi. W przeciwieństwie do
                              > chamów którzy nauczyli się.
                              >
                              > pozdrawiam
                              >
                              > Perła

                              HA HA HA ...
                              Obszczymurek - perła jeszcze zostanie świętym...
                              HA HA A....ale ten cap lubelski pożądny się zrobił ...haaaaaaaaaaaaaaaaa

                • tyu Do moich konkurentów, a zwłaszcza Sceptyka 21.04.02, 01:20
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Ze względu na posiadanie żony własnej (rodzaju żeńskiego) propozycja Sceptyka
                  > w formie czystej odpada, z powodów wyłożonych poniżej, znaleźć też tu można
                  > właściwe rozwiązanie:
                  >
                  > Nowy poczmistrz przybyły do Kodnia
                  > Pojął trzy żony w ciągu tygodnia;
                  > Gdy go spytano, czy zawsze mieć zwykł trzy,
                  > Odparł: - Tak, jedna łatwo się sprzykrzy.
                  > Bigamia zaś, a fe! - to zbrodnia!
                  >
                  > >Korzysci dla bywalcow Forum rowniez moglyby byc natury ekonomicznej. Mniej
                  > >czytania, krotszy okres polaczenia sie. Ergo taniej. Przy czym - tu sobie
                  > >zdaje niestety swietnie sprawe z mozliwych negatywnych skutkow Waszej
                  > >decyzji - musimy jednak byc swiadomi tego, ze wraz z przeniesieniem sie
                  > >Waszych grzecznych dialogow w zycie realne, Forum staloby sie siedliskiem
                  > >wylacznie prymitywizmu i, ogolnie rzecz biorac, chamstwa pospolitego, nie
                  > >rymowanego.
                  >
                  > Proponuję bardzo proste rozwiązanie, które miałoby same zalety - Sceptyk jako
                  > trzecia żona. Ekonomicznie genialne - jeszcze krótszy czas łączenia się,
                  > jeszcze mniej czytania, w tym rzeczy niezbyt interesujących i do tego trochę
                  > mniej na forum prymitywizmu i, ogólnie rzecz biorąc, chamstwa pospolitego, nie
                  > rymowanego.
                  >
                  > (Jedyny problem - żeby troje chciało naraz. Znając jednak wielkoduszność
                  > Sceptyka nie mam wątpliwości, że z radością przyjmie tę propozycję)
                  >
                  > Do Tyu: rzeczywiście dobrze odgadłeś. Co do reakcji, to jeśli tylko rzeczona
                  > osoba Cię o nią oskarża, nie ma potrzeby reagowania. Czasem jednak pióro
                  > świerzbi.
                  >
                  > Kłaniam się pięknie, rączki całuję wszystkim, którzy to z wdzięcznością
                  > przyjmą,
                  > Stoik



                  Co prawda nikt mnie nie pytał, co ja na to, ale - z TAKIMI konkurentami!

                  Nawet, jeśli jeden z nich ma dowcip tak przyciężki, jak Sceptyk ostatnio. Ale
                  może to tylko skutki przepracowania? Musiał się biedak strasznie namęczyć pisząc
                  taki długi post.
                  To przemijające, Sceptyku! Zwłaszcza u TAKIEGO mężczyzny...

                  Całuję Ci rączki, padam do nóżek i zdrówka życzę!
                  A Tobie Stoiku, ŚCISKAM PRAWICĘ. Witaj w klubie! wink
                  tyu
                  • tyu Do mego krajana Siódemki 21.04.02, 02:04
                    Siódemko!

                    Z uwagą przestudiowałem treść Twych wypowiedzi i konstatuję, że - jakkolwiek
                    niegdyś w sytuacji dla mnie niemiłej okazałeś mi życzliwość, co we wdzięcznej
                    pamięci wciąż przechowuję - to jednak myśl przewodnia, przyświecająca mi w
                    działaniach na Forum i nie tylko, wciąż nie jest dla Ciebie jasna w stopniu
                    mogącym być uznanym za wystarczający. Rozważ, proszę, zatem następujące
                    sytuacje:
                    1. Zaczepia Cię wciąż jakiś dupek: w wirtualu albo w realu albo tu i tu. Dajesz
                    mu do zrozumienia, że uważasz go za to, za co uważasz, a on - nic. Dalej klei
                    się do Ciebie jak g... do okrętu. Do innych zresztą też. Wymyśla różne brednie,
                    ciągnące się jak guma do żucia, byle prowokować. Ale jeśli nie potrafi
                    wymyśleć, udaje że obelgi nie zauważył. Tak, jak w przypadku z Nurnim. Nie
                    plują na niego, to tylko deszcz pada. Jak długo wytrzymasz z takim klejącym się
                    zerem? Czujesz już? No właśnie.

                    2. Piszesz coś o deskach. Masz rację o tyle, że wrażenia z takich kontaktów nie
                    są miłe, nie doceniasz jednak ich walorów poznawczych. Ktoś, kto ma duszę
                    badacza, jak ja, dałby nawet więcej za tę wiedzę o człowieku, którą wówczas
                    zdobył. (Zauważ - kobieta, to też człowiek.) Ściślej - zdobył ją w wyniku serii
                    kontaktów: ten w wątku o "najważniejszym" nie był przecież ostatni. Ostatni i
                    rozstrzygający był w wątku o nietolerancji, z drobnym akcentem końcowym w wątku
                    o dobrej zabawie. Warto było, zapewniam!
                    Choć za uzyskaną wiedzę zapłaciłem godną cenę.

                    3. Wirtual - real. Istotnie - wpadając na Forum, by od czasu do czasu wymienić
                    parę uwag lub ciosów, można podchodzić do sprawy tak, jak Ty. Ale niektóre
                    kontakty przestają być bezosobowe. Może to źle? Może. Ale to fakt, z którym
                    później trzeba się liczyć.

                    Przemyślisz? Wyciągniesz wnioski?
                    No to pyrsk, chopie!
                    • Gość: Perła do tyu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 12:05
                      tyu, Tobie wszystko pomyliło się. Ja zaczepiałem Ciebie w realu? Kiedy? I jak?
                      tyu, to Ty pisałeś obelżywe listy o mnie. To Ty przekazywałeś moją
                      korespodencję osobom trzecim. To Ty, wiedząc, że świadkiem rozmowy jestem,
                      używałeś obelżywych słów pod moim adresem. Było tak czy nie! Odpowiedz jeśli
                      masz honor i ambicję!
                      Piszesz do mnie abym odpier... się od d_nutki. A teraz odpowiedz szczerze i
                      uczciwue:
                      1.Czy prawdą jest, że nie znana mi osoba podpisująca sie d_nutka właśnie,
                      napadła nagle na mnie i wyzwała od... Żydów?
                      2. Czy prawdą jest, że d_nutka nazwała forumowiczów szczurami?
                      3. Czy prawdą jest, że d_nutka podstawiała do całowania swoją dupę, dodając
                      przy tym iż semicka dupa to jest.
                      Odpowiedz uczciwie tyu na pytania te. Ważna sprawa to jest. Nie stchórzysz,
                      prawda?

                      tyu, kto się kogo tu przyczepił stary. Moje działania są widoczne. Na forum
                      właśnie. A Twoje ukryte są.

                      pozdrowienia

                      Perła
                      • tyu Do Nurni'ego, mojego szczerego wroga 21.04.02, 15:07
                        Na początek - wyjaśnienie.
                        Szczery wróg - kto to jest?
                        Dla mnie to ktoś, kto mając coś do mnie - mówi mi to wyraźnie.
                        Kto nie pisze na przemian: pozdrawiam serdecznie, ty psie, pozdrawiam serdecznie,
                        złodzieju, podam przyjazną dłoń jeśli..., itd w kółko.
                        Kto może wyzwie mnie czasem, ale nie zabawia się mną i moimi rozmówcami, np.
                        przez pisanie durnych postów w rodzaju "nie bój się, nie rozpirzę Ci tego wątku".
                        W sumie - ktoś, kto nie świni, by potem przeprosić, by potem świnić znowu.

                        Szczery - to także obliczalny i przestrzegający pewnego kodeksu.
                        Ktoś, kto - jeśli ma coś komuś za złe, być może nawet słusznie - napisze o tym
                        RAZ, a nie zrobi z tego parodobowej serii postów, w których z sadystyczną
                        rozkoszą sadzi "dowcipy" raniące odbiorczynię. (Nawiasem: kiedyś - w błahszej,
                        jak sądzę sprawie, użyłeś wobec K52 określenia "damski bokser". Jakie określenie
                        pasowałoby tutaj? Damski Terminator?)
                        Ktoś wreszcie, kto ma na tyle cywilnej odwagi i poczucia własnej godności, by na
                        plunięcie mu w twarz (np. przez osobę, która zdecydowała się powiedzieć "B")
                        zareagować inaczej, niż schowaniem głowy w piasek i udawaniem, że nie wie o co
                        chodzi, albo robieniem małpich min.

                        Myślę, Nurni, że Ty takim człowiekiem jesteś.
                        Dlatego Z TOBĄ rozmawiam.

                        I pozdrawiam Cię - szczerze.
                        tyu
                        • d_nutka Re: Do ..... mojego szczerego wroga 21.04.02, 15:49
                          Nie chcę aby w świecie wirtualnym spotykało mnie to co w realu dlatego
                          opuszczam was.
                          Tu mogę to uczynić, z pewnym żalem wprawdzie, bo polubiłam niektórych, ale
                          oszczędzę sobie dalszych smutków jeśli uczynię to w porę.
                          Dla mnie to jest ta wlaściwa pora.
                          d_nutka
                          • tyu Re: Do ..... mojej szczerej Przyjaciółki ! 21.04.02, 21:51
                            d_nutka napisał(a):

                            > Nie chcę aby w świecie wirtualnym spotykało mnie to co w realu dlatego
                            > opuszczam was.
                            > Tu mogę to uczynić, z pewnym żalem wprawdzie, bo polubiłam niektórych, ale
                            > oszczędzę sobie dalszych smutków jeśli uczynię to w porę.
                            > Dla mnie to jest ta wlaściwa pora.
                            > d_nutka


                            D_nutko!
                            Co Ty wypisujesz!!!
                            Tu wprawdzie męska rozmowa trwa, czci Twej w niczym jednak nie uchybiająca
                            - a Ty...

                            Chyba, że - np. w chwili gdy to piszę - udajesz się na spoczynek.
                            Jeśli tak, to dobrej nocy i miłych snów, D_nutko.
                            I - DO JUTRA!
                            tyu

                        • sceptyk Do Tyu - od biednego sceptyka 21.04.02, 16:24
                          Tyu:
                          Myślę, Nurni, że Ty takim człowiekiem jesteś.
                          Dlatego Z TOBĄ rozmawiam.
                          ---------------------------

                          Kurcze, to sie Nurniemu trafilo. Farciarz. Tyu, a ja, a ja? Jakim ja jestem
                          czlowiekiem? Czy bys rozmawial ze MNA? Wal smialo, z Twej klawiatury wszystko
                          zniose. Tylko nie drecz, nie trzymaj w niepewnosci.

                          Klaniam sie nisko, serdecznie, jeszcze nizej, jeszcze serdeczniej itp
                          p. sc-k
                          • tyu Od Tyu - do biednego sceptyka 21.04.02, 21:46
                            sceptyk napisał(a):

                            > Tyu:
                            > Myślę, Nurni, że Ty takim człowiekiem jesteś.
                            > Dlatego Z TOBĄ rozmawiam.
                            > ---------------------------
                            >
                            > Kurcze, to sie Nurniemu trafilo. Farciarz. Tyu, a ja, a ja? Jakim ja jestem
                            > czlowiekiem? Czy bys rozmawial ze MNA? Wal smialo, z Twej klawiatury wszystko
                            > zniose. Tylko nie drecz, nie trzymaj w niepewnosci.
                            >
                            > Klaniam sie nisko, serdecznie, jeszcze nizej, jeszcze serdeczniej itp
                            > p. sc-k



                            Sceptyku!
                            Wystarczy! Powstań z kolan, PRZECZYTAJ to i owo, a będziesz wiedział o co chodzi.
                            Na razie podpowiem, że odruch wymiotny na wspomnienie ewentualnej rozmowy (nawet
                            wirtualnej) nie dotyczy Ciebie.
                            Choć swoją drogą - poprawić się trochę mógłbyś.

                            Pozdrawiam czule, owocnej lektury życząc. Na początek - ten wątek.
                            wink
                            • sceptyk Od wdziecznego sceptyka 21.04.02, 21:59
                              Tyu, nawet nie wiesz jak sie ciesze. Nerwy, napiete w wyniku oczekiwania na
                              Twoj werdykt, omal nie puscily. Ale warto bylo!

                              CZYTAC nie moge, zwlaszcza tego i owego, bo nie mam czasu. Zgodnie z instrukcja
                              lece sie poprawiac. Mysle, ze mi sie uda.

                              pa

                              sc-k
                              • tyu Do zagonionego Sceptyka 22.04.02, 10:33
                                sceptyk napisał(a):

                                > Tyu, nawet nie wiesz jak sie ciesze. Nerwy, napiete w wyniku oczekiwania na
                                > Twoj werdykt, omal nie puscily. Ale warto bylo!
                                >
                                > CZYTAC nie moge, zwlaszcza tego i owego, bo nie mam czasu. Zgodnie z instrukcja
                                > lece sie poprawiac. Mysle, ze mi sie uda.
                                >
                                > pa
                                >
                                > sc-k


                                Trzymam za słowo "w temacie" poprawiania się.
                                A swoją drogą - poczytać coś czasami naprawdę warto.
                                No, ale skoro Ty nie czytasz nawet wierszy do Ciebie adresowanych...

                                Pa wzajemne,
                                tyu
                        • Gość: Perła Re: Do tyu, mojego szczerego wroga IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 10:08
                          tyu napisał(a):

                          > Na początek - wyjaśnienie.
                          > Szczery wróg - kto to jest?
                          > Dla mnie to ktoś, kto mając coś do mnie - mówi mi to wyraźnie.
                          > Kto nie pisze na przemian: pozdrawiam serdecznie, ty psie, pozdrawiam serdeczni
                          > e,
                          > złodzieju, podam przyjazną dłoń jeśli..., itd w kółko.
                          > Kto może wyzwie mnie czasem, ale nie zabawia się mną i moimi rozmówcami, np.
                          > przez pisanie durnych postów w rodzaju "nie bój się, nie rozpirzę Ci tego wątku
                          > ".
                          > W sumie - ktoś, kto nie świni, by potem przeprosić, by potem świnić znowu.
                          >
                          > Szczery - to także obliczalny i przestrzegający pewnego kodeksu.
                          > Ktoś, kto - jeśli ma coś komuś za złe, być może nawet słusznie - napisze o tym
                          > RAZ, a nie zrobi z tego parodobowej serii postów, w których z sadystyczną
                          > rozkoszą sadzi "dowcipy" raniące odbiorczynię. (Nawiasem: kiedyś - w błahszej,
                          > jak sądzę sprawie, użyłeś wobec K52 określenia "damski bokser". Jakie określeni
                          > e
                          > pasowałoby tutaj? Damski Terminator?)
                          > Ktoś wreszcie, kto ma na tyle cywilnej odwagi i poczucia własnej godności, by n
                          > a
                          > plunięcie mu w twarz (np. przez osobę, która zdecydowała się powiedzieć "B")
                          > zareagować inaczej, niż schowaniem głowy w piasek i udawaniem, że nie wie o co
                          > chodzi, albo robieniem małpich min.
                          >
                          > Myślę, Nurni, że Ty takim człowiekiem jesteś.
                          > Dlatego Z TOBĄ rozmawiam.
                          >
                          > I pozdrawiam Cię - szczerze.
                          > tyu

                          Zadałem Ci powyżej kilka pytań. I gdzie ta szczerość odpowiedzi jest? Chcesz się
                          ustawić w wygodnej pozycji w niewygodnej sytuacji. Ponieważ do mnie się
                          nieodzywasz to udziel odpowiedzi na zadane pytania, zwracając się do kogokolweiek.

                          Perła
                        • Gość: Perła Re: Do tyu, jeszcze raz IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 10:23
                          tyu napisał(a):

                          > Szczery - to także obliczalny i przestrzegający pewnego kodeksu.
                          > Ktoś, kto - jeśli ma coś komuś za złe, być może nawet słusznie - napisze o tym
                          > RAZ, a nie zrobi z tego parodobowej serii postów, w których z sadystyczną
                          > rozkoszą sadzi "dowcipy" raniące odbiorczynię. (Nawiasem: kiedyś - w błahszej,
                          > jak sądzę sprawie, użyłeś wobec K52 określenia "damski bokser". Jakie określeni
                          > e
                          > pasowałoby tutaj? Damski Terminator?)
                          > tyu

                          tyu, jasne, że tak. Z tym że NIGDY nie przeprosiłeś mnie za przekazanie mojej
                          prywatnej korespodencji innej osobie. A tym zraniłeś mnie REALNIE. Miałem wielkie
                          nieprzyjemności z tego powodu W ŻYCIU. Dlatego patrzę na Twoje poczynania na
                          forum. Miej to GODNOŚĆ i przyznaj, że się upodliłeś robiąc mi to co zrobiłeś.
                          Będę się o to upominał. Aż do skutku. Co do d_nutki to wszystko w konwecji forum
                          jest. Poczytaj sobie jej posty i zobacz jak "zraniła" ludzi. I zraziła do siebie
                          właśnie.

                          Perła
                    • Gość: siedem Re: Do mego krajana tyu IP: *.tgory.pik-net.pl 22.04.02, 08:14
                      tyu napisał(a):

                      > Siódemko!

                      tyu!


                      to jednak myśl przewodnia, przyświecająca mi w
                      > działaniach na Forum i nie tylko, wciąż nie jest dla Ciebie jasna w stopniu
                      > mogącym być uznanym za wystarczający. Rozważ, proszę, zatem następujące
                      > sytuacje:
                      > 1. Zaczepia Cię wciąż jakiś dupek: w wirtualu albo w realu albo tu i tu. Dajesz
                      >
                      > mu do zrozumienia, że uważasz go za to, za co uważasz, a on - nic. Dalej klei
                      > się do Ciebie jak g... do okrętu. Do innych zresztą też. Wymyśla różne brednie,
                      >
                      > ciągnące się jak guma do żucia, byle prowokować. Ale jeśli nie potrafi
                      > wymyśleć, udaje że obelgi nie zauważył. Tak, jak w przypadku z Nurnim. Nie
                      > plują na niego, to tylko deszcz pada. Jak długo wytrzymasz z takim klejącym się
                      >
                      > zerem? Czujesz już? No właśnie.

                      ja mogłbym wieczność wytrzymać.


                      > 2. Piszesz coś o deskach. Masz rację o tyle, że wrażenia z takich kontaktów nie
                      >
                      > są miłe, nie doceniasz jednak ich walorów poznawczych.


                      pisałem cos, kiedys na temat mojego 9 letniego zmagania z internetem

                      Ktoś, kto ma duszę
                      > badacza, jak ja, dałby nawet więcej za tę wiedzę o człowieku, którą wówczas
                      > zdobył. (Zauważ - kobieta, to też człowiek.)

                      tu mnie masz! uwierz weteran 7 przetestował wirtualnie
                      i "tylnosiedzeniowosamochodowo" kilkanascie "internetek" i dalej nic nie wie o
                      nich.


                      Ściślej - zdobył ją w wyniku serii
                      >
                      > kontaktów: ten w wątku o "najważniejszym" nie był przecież ostatni. Ostatni i
                      > rozstrzygający był w wątku o nietolerancji, z drobnym akcentem końcowym w wątku
                      >
                      > o dobrej zabawie. Warto było, zapewniam!
                      > Choć za uzyskaną wiedzę zapłaciłem godną cenę.
                      >
                      > 3. Wirtual - real. Istotnie - wpadając na Forum, by od czasu do czasu wymienić
                      > parę uwag lub ciosów, można podchodzić do sprawy tak, jak Ty. Ale niektóre
                      > kontakty przestają być bezosobowe. Może to źle? Może. Ale to fakt, z którym
                      > później trzeba się liczyć.
                      >
                      > Przemyślisz? Wyciągniesz wnioski?
                      > No to pyrsk, chopie!


                      i zmówie paciorek oraz przytule sie do misia pluszkowego zasypiajac bede myslał o
                      tobie.

                      7,00

                      • tyu Do Siódemki i jego misia 22.04.02, 10:25
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > tyu napisał(a):

                        > > Jak długo wytrzymasz z takim klejącym się zerem?

                        > ja mogłbym wieczność wytrzymać.

                        Wierzę na słowo, ale nie każdy jest masochistą. Ja w każdym razie nie.


                        > > 2. Piszesz coś o deskach. Masz rację o tyle, że wrażenia z takich kontaktów
                        > > nie są miłe, nie doceniasz jednak ich walorów poznawczych.
                        >
                        > pisałem cos, kiedys na temat mojego 9 letniego zmagania z internetem

                        Pamiętam, ale...
                        Ale - nawet przy całej maestrii autokreacji, w internecie istotnie łatwiejszej,
                        niż w realu - czy nie sądzisz, że akt AUTODESTRUKCJI tej autokreacji dowodzi
                        fałszu tej kreacji? Czyli - że niekiedy NAPRAWDĘ można poznać człowieka na
                        podstawie jego (jej) tekstów? Zwłaszcza tekstów wymykających się samokontroli.


                        > > Ktoś, kto ma duszę badacza, jak ja, dałby nawet więcej za tę wiedzę o
                        > > człowieku, którą wówczas zdobył. (Zauważ - kobieta, to też człowiek.)
                        >
                        > tu mnie masz! uwierz weteran 7 przetestował wirtualnie i "tylnosiedzeniowo
                        > samochodowo" kilkanascie "internetek" i dalej nic nie wie o nich.

                        I wcale się nie dziwię! Bo cóż Ty u nich badałeś? Sprężystość podłoża?!
                        Moje wyniki, to wyniki analizy zakamarków duszy ludzkiej. Czyż nie ambitniejsza
                        to analiza?

                        > > Przemyślisz? Wyciągniesz wnioski?
                        >
                        > i zmówie paciorek oraz przytule sie do misia pluszkowego zasypiajac bede myslał
                        > o tobie.
                        >
                        > 7,00

                        Paciorka, jako komuch, nie wymagam. Misia pozdrów ode mnie.
                        I niech ta terapia snem przyniesie Ci jakąś refleksję. O marności bytu na tym
                        padole, albo coś takiego. Albo co wolisz - z zapełnionym właściwą zawartością
                        tylnym siedzeniem samochodu włącznie. Chociaż...

                        2,7182818284
                        • Gość: siedem Re: Do Siódemki i jego misia IP: *.tgory.pik-net.pl 22.04.02, 10:50
                          tyu napisał(a):




                          a...
                          niech ci będzie ze masz racje i badasz zakamarki duszy
                          i w kazdej innej dziedzinie tez masz racje


                          ale nie byłbym soba gdybym nie zaczepił na koniec o:

                          a)
                          skad ta odwazna teoria, ze, niby, kobieta ma dusze?

                          b)
                          wylałeś hektolitry czerwonego atramentu nt, że duszy nie ma tylko jest jednostka
                          zmiennoprzecinkowa zwana mózgiem. i co bobasku???

                          7,00
                          • tyu Re: Do Siódemki i jego misia 22.04.02, 11:51
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > tyu napisał(a):
                            >
                            >
                            > a...
                            > niech ci będzie ze masz racje i badasz zakamarki duszy
                            > i w kazdej innej dziedzinie tez masz racje

                            Wiem, że mam! Ale dobrze świadczy o Tobie,że Ty też o tym wiesz.
                            Bo nie każdy to wie!

                            > ale nie byłbym soba gdybym nie zaczepił na koniec o:
                            >
                            > a)
                            > skad ta odwazna teoria, ze, niby, kobieta ma dusze?

                            Która kobieta? Moja odpowiedź zależy od Twojej odpowiedzi na to pytanie.

                            > b)
                            > wylałeś hektolitry czerwonego atramentu nt,że duszy nie ma tylko jest jednostka
                            > zmiennoprzecinkowa zwana mózgiem. i co bobasku???

                            Wydaje Ci się, że tu mnie masz?! O, nie!
                            a') Mózg, to hardware, a tzw. "dusza" to software. To Twój pierwszy błąd
                            interpretacyjny.
                            b') Tenże software jest wytworem hardware'u (i tu już występuje zasadnicza
                            różnica między podejściem moim, czyli - jak sam to zauważyłeś, słusznym - a
                            fideistycznym, reprezentowanym np. przez KK). Postać końcowa tego wytworu jest
                            funkcją wielu zmiennych, m.in. nieustabilizowanych czynników zewnętrznych, stąd
                            bardzo słaba powtarzalność wyników.
                            c') Określenie "dusza" występuje u mnie jako pewien skrót myślowy i wyłącznie w
                            znaczeniu określonym w pkcie b'. Wolisz określenie "świadomość"? Proszę bardzo.

                            d') "Bobasku"? Hmm... Biorąc pod uwagę, kto nas tu czyta - prorokuję Ci, że
                            prędzej, czy później będziesz się gęsto tłumaczył, że uczucie do mnie jest czysto
                            platoniczne i w ogóle aseksualne...

                            > 7,00

                            Aseksualnie i w sam raz gorąco pozdrawiam.
                            • Gość: siedem buchahaha IP: *.tgory.pik-net.pl 22.04.02, 12:09
                              to było dobre
                              ...

                              kończąc tą miałkość nad miałkościami oraz wybielając się z "misiu" i "bobasku",
                              udzielę panu rady [dobrej]:

                              internautkę lepiej na rożen nadziać jak jej duszę badać.

                              7,20
    • Gość: ifhvhyg Pogadali jak siedem z perłą czyli... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 22.04.02, 07:47
      ...jak dureń z durniem!
      • Gość: # Re: Pogadali jak siedem z perłą czyli... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.04.02, 09:54
        > Drogi Haszu,
        > porażony Twoją krytyką
        > przytaczam jeden specjalnie dla Ciebie:
        >
        > Była kiedyś wrocławska kelnerka,
        > Która z gośćmi bawiła się w berka.
        > Kiedyś jeden z wrocławian
        > Krzyknął głośno: "Zamawiam!"
        > Powiedziała: "Polecam żeberka!"

        Ja niestety nie odgadlem A.M. Ale czyzby o mnie pisal sam Tuwim ?
        Tylko nie pamietam czy to szczupla Betka z "Klubowej", Halinka
        z "Oka", Malgosia z "KDM"u, Ania z "Bachusa", Hela z "Ratuszowej",
        Zosia z "Klubu Prawnika", Madzia z "Klubu Dziennikarza",Jola
        z "Bieriozki" a moze z "Palacyku" albo "Pod Zlata Kaczka"
        czy z "Piwnicy Swidnickiej" z lat szesciedziesiatych i 70-tych?
        Zamawialem tez tlusciejsze dania.

        • Gość: Stoik Co za forma! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 03:46
          Haszu Drogi,
          naprawdę podziwiam, z tyloma panienkami i w tylu lokalach grać w berka!
          Szczere gratulacje!
          Stoik
    • Gość: LIMAK jełopie z Tarnowskich Gór- siódemko IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 23.04.02, 07:49
      Wracaj na swoją strone przygłupów...muszę przeprowadzić wasza pacyfikację bo
      rozłazicie sie przygłupy po forum jak ślimaki...
      Szybko wracaj do koszar kanalio!
      • Gość: siedem Re: jełopie z Tarnowskich Gór- siódemko IP: *.tgory.pik-net.pl 23.04.02, 08:29
        Gość portalu: ŚLIMAK napisała: (.)(.)

        > Wracaj na swoją strone przygłópuw...muszę pżeprowadzić wasza pacyfikację bo
        > rozłazicie sie przygłópy po forum jak LIMAKI...
        > Szypko wracai do koszar kanalio!

        Przepraszam, ciiiiii
        Janie, czy to znowu te legary w podłodze skrzypią???

        7,00

        • Gość: LIMAK Tarnoskogórski capie -siedem- wracaj na stronę ... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 24.04.02, 08:08
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Gość portalu: ŚLIMAK napisała: (.)(.)
          >
          > > Wracaj na swoją strone przygłópuw...muszę pżeprowadzić wasza pacyfikację b
          > o
          > > rozłazicie sie przygłópy po forum jak LIMAKI...
          > > Szypko wracai do koszar kanalio!
          >
          > Pszeprarzam, ciiiiii
          > Janie, czy to snowu te legary w podłodze skszypją???
          >
          > 7,00
          >


          Siódemko - przygłupie won na stronę przygłupa bykka ... jak nie to kopa
          oberwiesz...
          Czy dużo tam w TG jest takich przygłupów jak ty ...myślę , że napewno cała twoja
          rodzina...no a twoje bękarty - NAPEWNO!!!
          Wypełnij za nie deklarację do klubu...
          I jeszcze pytanie ?. Jaki pies udzielił spermy na twoje poczęcie ???
          Kronikarz
    • tyu TYU_DO_PERŁY 23.04.02, 19:31
      Przed chwilą wysłałem Ci email. Masz w nim odpowiedź na Twoje listy: wczorajszy
      i dzisiejszy oraz odpowiedzi na część pytań zadanych mi w tym wątku. Jeśli nie
      satysfakcjonują Cię, lub uważasz, że powinienem je dać tutaj - napisz.

      W tym miejscu chciałbym wyjaśnić dwie sprawy:

      1. Twój spór z D_nutką. Uważam, że D_nutka postąpiła źle używając określeń,
      które wymieniłeś. Ona sama też tak uważa, czego dowodem są dla mnie jej
      przeprosiny zamieszczone w specjalnym, odrębnym wątku. Myślę, że to powinno
      zakończyć sprawę między Wami.
      Chciałbym również przeprosić Cię za określenia "bydlak" i "gnojek" oraz za ton
      postu, w którym broniłem D_nutki przed Twoimi atakami. Nadal uważam, że miałem
      rację broniąc jej, ale forma obrony była o wiele za ostra, a dla Ciebie
      obraźliwa. Przepraszam.

      2. Wciąż wracasz do mojego oskarżenia Cię o włamanie do skrzynki pocztowej.
      Kiedyś już wycofałem to oskarżenie, ale WYŁĄCZNIE dlatego, że prosiła mnie
      o to Miriam, a nie dlatego, że wierzyłem w prawdziwość jej wyjaśnień. Dlatego
      wówczas nie przeprosiłem. Obecnie fakt, że sprawa ta wciąż Cię boli, mimo, że
      nie mam żadnych dowodów i nie mogę Ci w niczym zaszkodzić, każe mi wierzyć w
      Twą niewinność. Przepraszam Cię zatem za niesłuszne posądzenie, również za
      zwłokę w złożeniu tych przeprosin.

      Uważam, że po tych przeprosinach jestem wobec Ciebie w porządku. Inne zarzuty,
      które nadal mam wobec Ciebie, uzasadniam w emailu. Możesz go pokazać, komu
      chcesz, włącznie z opublikowaniem na Forum, gdybyś uważał to za celowe.

      Od Ciebie oczekuję wyłącznie potwierdzenia, że uważasz nasz spór za zakończony
      - lub wskazania sprawy wymagającej dalszych publicznych wyjaśnień.

      tyu
      • Gość: Perła Re: PERŁA DO TYU IP: 212.160.135.* 24.04.02, 15:22
        Witaj tyu

        Myślę, że to był najwyzszy czas na zamkniecie tych nie miłych spraw. Sprawę z
        d_nutką uważałem za mieszczącą się w konwencji forum. Tu nie ma nic osobistego.
        Twoje stanowisko w sprawie moich rzekomych włamań w pełni mnie obecnie
        satysfakcjonuje. Ze swojej strony równiez przepraszam Cię za rzeczy pisane na
        forum, które Cię osobiście zabolały.

        Perła
        • tyu Epilog__(No txt) 24.04.02, 20:47
    • d_nutka Re: ANTYSEMICI TRIUMFUJĄ !!!! -epilog 24.04.02, 09:52
      Cofam kij włożony w mrowisko!!!
      Jak chcecie to wałkujcie temat anty- czy filo już beze mnie!!!
      Zamieniam się w plamę na ścianie.
      Wystarczy zdrapać.
      d_nutka (z)plamiona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka