Dodaj do ulubionych

Dżems Bond to alkoholik jest

13.12.18, 17:32
kultura.onet.pl/film/wiadomosci/james-bond-alkoholikiem-tak-twierdza-naukowcy/ys10cwv

wyliczono, że we wszystkich filmach Bond wypił 109 drinków co specjaliści określili jako skrajny alkoholizm.
Agenta 007 nie pokonali najbardziej przebiegli mordercy a pokona go własna wątroba.
Trzeba by zatrudnić niepijącego Bonda, ale z drugiej strony Bond bez drinka bez sensu jest właśnie.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Dżems Bond to alkoholik jest 13.12.18, 18:23
      Przecież na trzeźwo nie da się robić takich rzeczy jakie on wyczyniał.

      S.
      • xiazeluka Re: Dżems Bond to alkoholik jest 13.12.18, 19:43
        Wyrywać najlepszych lasek?
        • snajper55 Re: Dżems Bond to alkoholik jest 13.12.18, 21:37
          xiazeluka napisała:

          > Wyrywać najlepszych lasek?

          Miałem na myśli takie zręcznościówki jak przeskakiwanie między pędzącymi samochodami. Tego na trzeźwo się nie zrobi. wink

          S.
    • boomerang Re: Dżems Bond to alkoholik jest 13.12.18, 21:14
      Miał mocną głowę, więc był przygotowany do starcia z najlepszymi radzieckimi agentami.
    • rumia100 Re: Dżems Bond to alkoholik jest 14.12.18, 12:57
      Wstrząśniete nie zmieszane ! "Vesper martini", bo o nim tu mowa, stworzył - jak wszystkim wiadomo!!! - Ian Fleming, Biograf Fleminga, Andrew Lycett, uważał, że pisarz sam bardzo lubił wstrząśnięte martini, miało według niego lepszy smak.
      Tak więc przyzwyczajenia Bonda odzwierciedlają zwyczaje Fleminga. Choć nie do końca smile))

      Podobno Fleming lubił pić gin i wypijał butelkę tego trunku dziennie. Lekarz powiedział mu, że picie ginu jest niezdrowe, więc przerzucił się na burbona smile Własnie piszę o wszystkich Bondach filmowcych i Barbarze Broccoli oraz jej tatusiu, aktorach, zmianach, pasjonujący temat. Ja popijam symbliczna ilośc w kieliszeczku Absynth - ten słabszy!
      • boomerang Re: Dżems Bond to alkoholik jest 15.12.18, 03:49
        Nie słyszałem o żadnym pisarzu żeby wylewał za kołnierz, no a już pisarze amerykańscy to co do jednego alkoholicy. Nawet przed wręczeniem takiemu pisarzowi nagrody nobla, trzeba go było najpierw wyciągnąć z klozetu i cucić kawą z pastylkami. Za to córki takich pisarzy, to świetny materiał na żony dla starszych panów. 53-letni Charlie Chaplin ożenił się z 18-letnią córką pisarza, alkoholika i noblisty i miał z nią 8-ro dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka