Dodaj do ulubionych

COVID-zombie

26.03.20, 02:58
ej a co jeśli zainfekowani covid-19 nigdy nie zdrowieją. wirus wnika w ich DNA, skutkiem jest tylko jedna drobna zmiana. początkowo niezauważalna różnica w chemii mózgu, która po upływie pewnego czasu od infekcji zaczyna sprawiać, że całkowicie tracą zdolność do zachowań egoistycznych, stając się doskonałymi altruistami. odtąd zachowują się jak mrówki w kopcu, dbając od dobro własne tylko o tyle o ile nie szkodzi to dobru wspólnemu. nie posiadają żadnych uczuć z wyjątkiem jednego: wszystkich kochają. gdy wreszcie zarażeniu ulegnie cała populacja powstanie na ziemi społeczeństwo jak z marzeń chrystusa albo młodziutkiego adiunkta uniwersytetu im. wlodzimierza lenina: utopia, oczywiście bezwzględnie totalitarna. jednostki będą z definicji poświęcane dla dobra ogółu i będzie to dla wszystkich, również dla nich samych logiczne oraz oczywiste, bo miłość bliźniego stanie się wewnętrznym przymusem, wobec czego zawsze i przez aklamację poświęci się czterech tam gdzie będzie to miało ocalić ośmiu.

i tak oto dobro zwycięży i nie będzie już niczego a nawet zaprzestanie się rekreacyjnie jarać tę medyczną, oglądać porno i grać w wiedźmina jeśli nauka dowiedzie ponad wszelką wątpliwość, że to obniża społeczną produktywność...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka