Gość: Mosze
IP: 5.6R1D8DEBUG* / *.red.bezeqint.net
28.10.04, 01:12
Nie rozdajemy cukierki, na widomosc ze nasz najwiekszy wrog kona....
Wedlug naszej wiary mowimy: "Nie ciesz sie Izrael, kiedy wrog twoj padl"...
Tak to jest my jestesmy inni, nawet dla wroga. Dla nas on zawsze bedzie
czlowiekiem, nawet morderca, ale czlowiek....tak to jest tez z Jasser Arafatem
Nie bedziemy oplakiwac jego, ale tez nie bedziemy tanczyc!