a.adas
08.11.04, 11:06
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2380853.html
jak to łatwo dostrzegać podział powyborczej Ameryki na odrębne cywilizacje
Ocean zaostrza osąd
a w Europie wszystko w porządku
bezradność
raj dla ekstremistów wszystkich kolorów tęczy i wyznań
w samym środku Europy
w najbardziej tolerancyjnym kraju naszego kontynentu