Dodaj do ulubionych

Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .....

    • Gość: Andrzej Róbta co chceta IP: 212.244.28.* 27.12.04, 18:41
      To efekt również owsiakowego wychowania z czołowym jego hasłem "róbta co
      chceta". Wychowywania przez tego pana młodzieży na "Łudstokach". Tam młodzież
      uczy sie nienawiści do naszych tradycji, do religii itp. To wyraźnie widać na
      emitowanych filmach z tej imprezy. I co? Ano nic. Nie przszkadza to
      burmistrzowi, nie przeszkadza policji. Nikomu. A że przy okazji ktoś zginął? A
      że pełno tam alkoholu i narkotyków? Nic złego się nie dzieje - można usłyszeć
      od dbających o poprawność polityczną dziennikarzy i urzędników. Tych którzy
      mają inne zdanie wyzywa się od oszołomów. A temu wszystkiemu patronuje
      telewizja publiczna!!! Teraz, przy okazji tzw. Orkiestry, też pewnie żaden
      pismak nie napomknie, że część tych pieniędzy Owsiak przeznacza na deprawowanie
      polskiej młodzieży.
      • Gość: Krzys52 Jeja, ales ty debil :(( IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 18:46
        • Gość: Andrzej Re: Jeja, ales ty debil :(( IP: 212.244.28.* 27.12.04, 18:50
          Dziękuję za potwierdzenie, że miałem rację.
          • Gość: Krzys52 Re: Jeja, ales ty debil :(( IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 18:56
            racji nie miales a debil jestes - nawiedzony w swietym duszku.

            Powinienes domagac sie zlikwidowania Owsiaka i ustawienia mlodziezy parami.

            Ja domagam sie zlikwidowania pasterek, gdyz wzbudzaja one agresje mlodziezy.
            • Gość: silesius funkulo Re: Jeja, ales ty debil :(( IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 19:05
              > Ja domagam sie zlikwidowania pasterek, gdyz wzbudzaja one agresje mlodziezy.

              A ja widzac do jakich wnioskow moga dochodzic rozumne (?) jednostki domagam sie
              likwidacji wszelakich forow, grup dyskusyjnych i innych srodkow ekspresji
              wirtualnej. Ponaddto postuluje zamnkiecie wszystkich domow spokojnej starosci i
              wprowadzenie obowiazkowej eutanazji dla osobnikow po piecdziesiatce.
              • Gość: Krzys52 Re: Jeja, ales ty debil :(( IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 19:15
                tylko ze ja ironizuje, podczas gdy ty calkiem powaznie najezyles sie na te
                likwidacje pasterek.

                Skoro tamten debil moze sobie obciazac Owsiaka (ktorego "robta co chceta"
                nagminnie i po chamsku wyrywane jest z kontekstu, przez koscielnych), skoro
                inny debil domaga sie zamkniecia dyskoteki z powodu awantury pod nia, to
                pozwolilem sobie na te wlasnie ironie.
                Na serio nigdy bym na to nie wpadl.
                • antyk52 wiemy zes debil 27.12.04, 19:46
                  > Skoro tamten debil moze sobie obciazac Owsiaka (ktorego "robta co chceta"
                  > nagminnie i po chamsku wyrywane jest z kontekstu, przez koscielnych),

                  No BRAWO Krzysiek, podobasz mi sie smile) Andrzej zastosował dokładnie wasze
                  metody i podobną argumentacje tylko dokładnie w drugą mańke.

                  Teraz widzisz jak my sie potrafimy czuć wobec kretynizmów przez was
                  wypisywanych?

                  Naprawde śmieszny jesteś. Jedyne na co potarfisz sie zdobyc to najpierw
                  standardowe: "Jeja, ales ty debil sad(" a potem "wyrwane z kontekstu" smile)) No
                  jakbym skądś znał te metody smile)
                • dachs A na co wpadasz na serio ? 27.12.04, 19:47
      • Gość: kielu Dureń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:21
    • Gość: Palnick Komu bije dzwon? IP: *.stenaline.com 27.12.04, 20:10
      Niedługo kościoły będą pustoszeć jak w Europie Zachodniej i nikt nie będzie,
      nawet PIJANY, przychodził do nich.
      A na wszystko to zapracowali w pocie czoła Paetz, Jankowski, Śliwiński, pedofil
      z Tylawy i zastępy mu podobnych, Ks. Halberda, Gocłowski, salezjanie....
      Czy oni sądzą, że w obliczu przymusowo religijnie indoktrynowanej w szkołach
      młodzierzy są podobnie bezkarni jak przed polskimi sądami?

      • Gość: Krzys52 Re: Komu bije dzwon? IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 20:33
        A my, Palnicku, jeszcze dlugo opluwac bedziemy ich parszywy kosciolek. Jakas
        kara byc musi.
        Troche satysfakcji takze nie zaszkodzi surprised))
        • Gość: diabelek Re: Komu bije dzwon? IP: *.sympatico.ca 27.12.04, 20:47
          Ty nie gadaj, ty dzialaj.
          Po flaszeczce razem z Palnikiem i Dokowskim, a potem do kosciolka.
          Kolezanke tez mozna ze soba zabrac.
          Tylko pozniej wujkami sie nie zaslaniac i policjantow tatusiem nie straszyc.
    • Gość: Krzys52 To poczatek wymierzania dziejowej sprawiedliwosci IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 20:39
      Ludzie po prostu zaczynaja przegladac na oczy, Kretynie4. A ze mlodziez jest
      najbardziej wrazliwa a jednoczesnie bezposrednia wiec nie dziwuj sie, ze ona
      zareagowala pierwsza. Ze na bance to tylko kwestia okolicznosci. Wkrotce
      Pasozyty beda przemykac sie kanalami. Jak na szczury przystalo.
      • Gość: Krzys52 PS... Jako zamordysta, Kretynie4, masz bardzo IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 21:00
        typowe podejscie do problemow (wykazales sie w kilku postach powyzej).

        Jest to podejscie proste, jasne, a ty swiecie wierzysz w jego skutecznosc.

        Zatem:

        jesli efekty trzymania krotko za pysk odbiegaja od wymarzonych to nalezy...
        wziac za pysk jeszcze krocej. surprised)) (fajerwerki!!)

        ...typowo kretynskie to podejscie.
        • rycho7 wspomnienia 27.12.04, 22:01
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > jesli efekty trzymania krotko za pysk odbiegaja od wymarzonych to nalezy...
          > wziac za pysk jeszcze krocej. surprised)) (fajerwerki!!)
          >
          > ...typowo kretynskie to podejscie.

          Przed wojna w Iraku dyskutowalismy o przyszlosci i "wspanialosci" USA. Dedykuje
          Ci tekst powyzej. Dyskutowac nie bede.
          • Gość: Krzys52 Wlasnie wzruszylem ramionami ... :O)) IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 22:05
            • Gość: Krzys52 PS... Ze wzruszenia ... :O)) IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 22:12
            • rycho7 rozczuliles mnie 27.12.04, 22:15
              • Gość: Krzys52 Wiadomo. Wrazliwy jestes :O)) IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 22:27
            • hawaian Re: Wlasnie wzruszylem ramionami ... :O)) 28.12.04, 21:47
              I zesrałeś sie . Znów .
      • nurni Re: To poczatek wymierzania dziejowej sprawiedliw 28.12.04, 02:35
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > A ze mlodziez jest
        > najbardziej wrazliwa a jednoczesnie bezposrednia wiec nie dziwuj sie, ze ona
        > zareagowala pierwsza. Ze na bance to tylko kwestia okolicznosci. Wkrotce
        > Pasozyty beda przemykac sie kanalami. Jak na szczury przystalo.

        tym sposobem mlodego (kiedys) ideowego oficera SB Piotrowskiego
        zastapia nowi wrazliwi

        potrzeba jedynie tzw okolicznosci by wymierzono sprawiedliwosc

        wzmiankowane okolicznosci juz chyba sa
        w kazdym miescie jest wystarczajaca duzo "monopoli" calodobowych

        trzeba tylko wrazliwej mlodzierzy podpowiedziec
        jak praktycznie moga owej wrazliwosci dac upust

        juz dosc pomyj wylano na funkcjonariuszy IV departamentu

    • dokowski Ta młodzież z pewnością co niedziela chodzi do ... 27.12.04, 20:40
      ... kościoła i oczywiście na najważniejsze imprezy jak pasterki czy święcenie
      jaj. Niestety katolicka młodzież na Wigilię zwyczajowo się upija (jak wiecie
      rok temu Kościół musiał uznać, że chlanie w Wigilię to nie grzech, niechcąc
      tracić wiernych) więc nikogo teraz nie dziwią ekscesy podczas pasterki. Tak się
      bawią katolicy, a nie ateiści – nasza młodzież byczy się w domu po tradycyjnym,
      bezalkoholowym, postnym, wigilijnym obżarstwie, do którego wy, katolicy,
      musicie dodawać mięsa i wódki, nic dziwnego, że potem was roznosi i chcecie
      szaleć o północy.
      • Gość: Krzys52 Tylko Borsuk nie ma pojecia o tym bo swiecic jaj n IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 20:46
        nie chadzal - z ich braku, po prostu.

        Z reszta calkowicie sie zgadzam.
        • dachs Oj Uszatku, nie mozesz nic lepszego wymyslec. 27.12.04, 21:00
          Niby takie jak pioro - jak sam Boy - podobno, a takie nieprzemyslane knoty
          puszczasz
          • Gość: Krzys52 Szwedasz sie za mna jak petak i tylko nie konczace IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 21:09
            sie "alez mamus" slysze. Zupelnie jakbym nie mowil ci wielokrotnie ze brzydze
            sie toba, gdyz jestes odpychajacy, poniemiecka mendo.
            • dachs Przeciez nie moge okazac sie niewdziecznikiem 27.12.04, 21:25
              Wracam sobie po swietach, a tu co Twoj post, to mnie wspominasz.
              Nie powiem, milo mi, ze o mnie pamietasz. Mniej niz kiedys co prawda, bo dawniej
              to sie jeszcze jakos wysilales na porzadne epitety, a przeciez moglbys gdybys
              chcial.
              Przeciez taki zdolny jestes.
              No, istny Boy-zelenski.
              I ta skromnosc.
              Dac jeszcze raz linka? smile
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18834559&a=18898517
            • rycho7 obozy internowania Japonczykow 27.12.04, 22:13
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > poniemiecka mendo.

              Ale te USA'nce poprawne polityczne. Koncept u Ciebie rzeczywiscie slabiutki.
              • Gość: Krzys52 Czyzbys byl nadwrazliwy? :O)) IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 22:32
                rycho7 napisał:

                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                >
                poniemiecka mendo.
                >
                Ale te USA'nce poprawne polityczne. Koncept u Ciebie rzeczywiscie slabiutki.
                .
                ;;
                Uwazasz zatem, ze do Borsuka powinienem byl zwrocic sie per "pojaponska mendo".

                Wiesz, to wyglada bardzo zaskakujaco. Naprawde!

                Ty to masz, Rychu, Leb surprised))
                • rycho7 Re: Czyzbys byl nadwrazliwy? :O)) 27.12.04, 22:46
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Uwazasz zatem, ze do Borsuka powinienem byl zwrocic sie per "pojaponska
                  mendo".
                  > Wiesz, to wyglada bardzo zaskakujaco. Naprawde!
                  >
                  > Ty to masz, Rychu, Leb surprised))

                  Ciesze sie, ze Cie zainspirowalem. Rozumiem, ze Borsuk laknie nowinek.
      • rycho7 Bez wina? 27.12.04, 22:07
        dokowski napisał:

        > Tak się bawią katolicy, a nie ateiści – nasza młodzież byczy się w domu
        > po tradycyjnym, bezalkoholowym, postnym, wigilijnym obżarstwie

        Bez wina? To Ty chyba z eskimoskich ateistow.
        • dokowski Oczywiście że bez 28.12.04, 20:32
          Nie bawimy się w rozrywanie ciała Dzieciątka ani w picie jego krwi
          • rycho7 przyczynek do zrozumienia dokumendy 30.12.04, 09:07
            dokowski napisał:

            > Nie bawimy się w rozrywanie ciała Dzieciątka ani w picie jego krwi

            Tradycje spolecznosci ludzkich sa na ogol starsze niz ich religijne pokretne
            interpretacje. Dokumenda oderwal sie od spolecznosci, w ktorej zyje. Dlatego
            tez wymysla i wypisuje teksty, z ktorych wynika jedynie to, ze dokumenda nic
            nie rozumie.
    • Gość: zetor Księża taki dają przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:44
      Pedofile, alkoholicy, złodzieje i dziwkarze - a potem rośnie katolycka młodzież.
      • Gość: wikul Re: Księża taki dają przykład IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 21:45
        Gość portalu: zetor napisał(a):

        > Pedofile, alkoholicy, złodzieje i dziwkarze - a potem rośnie katolycka
        młodzież
        > .


        Świetny nick sobie wybrałeś. Pasuje do twojego pomyślunku. Ciężko, powoli
        i smrodliwie. Gratuluję.
    • Gość: Palnick Wiadomo przynajmniej kto inspiruje Polaków :) IP: *.stenaline.com 27.12.04, 21:49
      Papież Człowiekiem Roku 2004

      IAR 27-12-2004, ostatnia aktualizacja 27-12-2004 20:35

      Człowiekiem Roku 2004 w sondażu Instytut Badania Opinii i Rynku Pentor został
      po raz kolejny Jan Paweł II. Ankietowani byli pytani o osobę, która wywarła
      największy wpływ na rzeczywistość Polski w mijającym roku.
    • rycho7 ciekawostka 27.12.04, 22:59
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      > Tej samej nocy do wybryków doszło jeszcze ...

      > Policja w ramach specjalnego dozoru miejsc kultu szybko sobie z nimi
      > poradziła.

      Z tekstu wynika, ze policja byla przygotowana. To oznacza, ze media po prostu o
      czyms nie pisza. Ludki tam sa czyms wpurzeni. Ale my matolki nie powinnismy o
      tym wiedziec.

      Coz takiego nieprzystojnego mlodziankowie mowili? Ze na Tiergarten placa wiecej
      niz w diecezji?
    • Gość: ubu_roy Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.nyc.rr.com 27.12.04, 23:01
      Niesamowity wniosek ! Z tytulu tego tematu wynika ze katolik + alkohol =
      ateista. Niech towarzysz Xionc sie przestanie wyglupiac i spojzy prawdzie w
      oczy: Siejecie nienawisc do wszystkiego co nie jest katolickie, chcecie rzadzic
      Narodem bez ponoszenia za to odpowiedzialnosci to musicie ponosic tego
      konsekwencje. Nie mozna miec przyjemnosci i zachowac cnote, prosze ksiedza.
      • Gość: X Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:22
        Zadałem sobie niemały trud aby prześledzić cały wątek. Po dotarciu do ostatniego
        postu jestem w ciężkiej konfuzji, bo nie wiem w końcu kto jest winien temu, że
        nasi kochani milusińscy z Gorzowa zelżyli i obrzygali kościół. Poproszę więc o
        stosowne wnioski końcowe, tylko jednym zdaniem proszę!!!!!!!!
        • Gość: Krzys52 Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 23:30
          Zadałem sobie niemały trud aby prześledzić cały wątek. Po dotarciu do ostatniego
          postu jestem w ciężkiej konfuzji, bo nie wiem w końcu kto jest winien temu, że
          nasi kochani milusińscy z Gorzowa zelżyli i obrzygali kościół. Poproszę więc o
          stosowne wnioski końcowe, tylko jednym zdaniem proszę!!!!!!!!
          .
          ;;
          Jak to kto jest winien?!
          Oni sa winni zelzenia ksieza i narzygania w kosciele.

          Autor tego watku zlozyl jednak powyzsze na karb ateistycznego spisku. Inaczej
          ten ze watek juz dawno by si skonczyl.
          • Gość: X Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:36
            Czyli że nie są winni Żydzi i cykliści oraz inne pedały! No to jestem nie
            pocieszony!!!!
            • Gość: Krzys52 Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.proxy.aol.com 27.12.04, 23:40
              gdybym ja przeczytal te wszystkie posty, to pewnie takze trudno byloby mnie
              czymkolwiek pocieszyc smile)
          • Gość: szmonceska Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:28
            Tu górę wziął mózgoje.. alkohol i cylkisci. Sprawa jest więc jasna!

            A tak na marginesie, pewnie nie tak dawno, nikt inny jak tylko ten sam biskup
            Socha udzielał im sakramentu bierzmowania. Wyszło więc z nich chamstwo i dzicz
            podrasowana prawem buszu. Jak ja nie lubię zupy mlecznej, to nikomu do talerza
            nie narzygam. Ktoś lubi, to niech szamie ją, ja pojdę na pierogi.

            szmonceska
      • Gość: Palnick Może teraz w Droglowicach? Albo gdziekolwiek... IP: *.stenaline.com 27.12.04, 23:39
        Cześka uciekła i z księdzem siedzi na plebanii - opowiadają całkiem żywi
        ludzie przed sklepem w Droglowicach. To jedna z wsi w parafii Białołęka. W
        popegeerowskim krajobrazie żyje z 40 rodzin. Tu właśnie mieszkała Czesława.
        Stąd się wyrywała ku wielkiemu światu - na plebanię.
        Latem ksiądz pogonił Radę Parafialną i powołał nową, złożoną z tych, co mają
        szmal. Ogłosił, że musi wziąć kredyt na ocieplenie dachu plebanii. Rada
        Parafialna, wójt i radni poręczyli kredyt.
        - Każda rodzina musiała wyłożyć 120 zł na remont. A to ponad 700 rodzin.
        Renciści połowę - przypomina sobie ktoś.
        Za tę kasę ksiądz zrobił na strychu plebanii dwa pokoje.
        - To dla Cześki te pokoje robił - denerwują się miejscowi.

        info.onet.pl/1,15,10,5044706,15092091,80395,0,forum.html
        • hawaian Najmroczniejsza tajemnica Kretyna52 28.12.04, 00:37
          Przed laty ministrant Krzysiu P. pisujący tutaj jako Krzys52 ale powszechniej
          znany jako Kretyn52 (gdy jeszcze był wierzącym i praktykującym katolikiem),
          któregoś dnia pod nieobecność ksiedza proboszcza , zakradł sie do szaflika
          w którym ksiądz dobrodziej przechowywał wino mszalne i urżnąl sie na amen .
          Sprawa by się nie wydała gdyby nie zwykły przypadek. Nakrył go kościelny ,
          który znienacka znalazł sie w pobliżu delikwenta. Złoił mu dupsko i kazał
          zameldować sie u księdza proboszcza. Tenże polecenie wykonał ale w pewnym
          momencie nie wytrzymał i puscił pawia na sutannę księdza. Nie warto pisać
          co było dalej. Jest to najmroczniejszą tajemnicą Kretyna52.
          Po tej traumie Kretyn52 stał się śmiertelnym wrogiem kościoła katolickiego ,
          jego wyznawców i kapłanów .
    • Gość: Palnick Dziwnie niekompletna informacja "Gazety Lubuskiej" IP: *.stenaline.com 28.12.04, 00:30
      Mam dwa pytania w związku z tą nieudolną notatką:

      > "Gazeta Lubuska":

      > Pierwszy raz w dziejach katedry proboszcz Stanisław Garncarz przerwał
      > pasterkę. Z kilkudziesięcioma rozwydrzonymi i pijanymi nastolatkami,
      > wykrzykującymi wulgarne słowa pod adresem sufragana diecezji księdza biskupa
      > Pawła Sochy, nie poradzili sobie dorośli, którzy usiłowali wyprowadzić
      > rozrabiających.
      -------------
      Profesjonalny dziennikarz powinien napisać co takiego mówił Paweł Socha.
      -------------
      > Tej samej nocy do wybryków doszło jeszcze na zewnątrz kościołów przy ulicach
      > Żeromskiego i Wilhelma Pluty. Tam pijana młodzież wykrzykiwała wulgarne
      > teksty. Policja w ramach specjalnego dozoru miejsc kultu szybko sobie z nimi
      > poradziła.
      -------------
      Z jakiego powodu policja stosowała specjalny dozór miejsc kultu w Gorzowie? Czy
      jest tam jakiś konflikt wokół kościoła katolickiego?
    • Gość: karina Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 02:42
      a co w tym dziwnego? media jada na kosciol, sklaniaja do takiej postawy,
      przeciez ksiadz to pedal, pedofil, zlodziej, wyjatki staly sie regula na
      szczescie mlodziez tez jest rozna, wiekszosc jednak do kosciola nie chodzi bo
      po co jak trzeba bedzie brac slub to wtedy przyjdzie
      • Gość: Krzys52 __Mysle, ze rosnie w was pogarda dla rolowanych __ IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 03:36
        Gość portalu: karina napisał(a):

        a co w tym dziwnego? media jada na kosciol, sklaniaja do takiej postawy,
        przeciez ksiadz to pedal, pedofil, zlodziej,(...)
        .
        ::
        Co to znaczy ze "media jada na kosciol"? Czy uprawiaja taka sama klamliwa
        propagande jak komuna w PRL? Czy Twoim zdaniem media nie powinny informowac o
        ksiezach pedalach, pedofilach, zlodziejach czy innych przestepcach?

        A moze uwazasz ze ta mlodziez na tyle jestglupia, ze nie jest w stanie
        zrozumiec zakresu dojenia panstwa przez kk? W takim razie to moze lepiej ze
        jest to pijana mlodziez, gdyz rozumie przez to jeszcze mniej(?) Czy sadzisz,
        ze, mimo wszystko, powinna mlodziez przelknac te np. gorzka prawde, ze kk
        wydoil juz z Polski ponad 50 miliardow dolarow (taca nie jest w to wliczona) -
        z biednej Polski, pelnej bezrobotnych i glodnych(?) W imie jakich celow mialaby
        zdobyc sie na cos takiego, o ile to tylko mozliwe.
        Wszak jest to mlodziez ktora woczy wykrzyczy gdy cos ja gryzie. Czasem upije
        sie wczesniej.

        • Gość: Olek Re: __Mysle, ze rosnie w was pogarda dla rolowany IP: *.246.66.39.Dial1.SanJose1.Level3.net 28.12.04, 06:06
          A skad ty kretynie wziales te 50 miliardow? Poza tym czy KK wg ciebie daje
          jakies pieniadze na cele charytatywne? Takiego gowna to sie nie da czytac.


          ze, mimo wszystko, powinna mlodziez przelknac te np. gorzka prawde, ze kk
          > wydoil juz z Polski ponad 50 miliardow dolarow (taca nie jest w to wliczona)
          -
          > z biednej Polski, pelnej bezrobotnych i glodnych(?) W imie jakich celow
          mialaby
          • Gość: Krzys52 Re: __Mysle, ze rosnie w was pogarda dla rolowany IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 07:31
            A ty co, debilu. Ledwo tu wszedles i od razu chcialbys wszystko wiedziec.
            Za informacje sie placi albo prosi ladnie o nia. A tak - wala! Szukaj seobie
            sam, matole.
      • Gość: czarna_owca [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 05:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ike Jacy rodzice takie dzieci IP: 207.134.95.* 28.12.04, 05:17
      Te dzieci same sie przeciez nie wychowaly, to ci co teraz pomstuja wlasnie
      uformowali te mlodziez taka, jaka jest. A jest chamowata, pijacka i bez zadnych
      zahamowan. Gratuluje wam! Nie ma co teraz pomstowac trzeba bylo uwazac jaki sie
      zachowywaliscie, kiedy te dzieci byly male. A zachowywaliscie sie jak chamy i
      piliscie na umor. Teraz macie tego skutki......Moje dzieci nie pija, dobrze sie
      zachowuja, pracuja splecznie i na dodatek sa dobrymi uczniami.....wszystko
      zalezy od wzorow jakie maja jak rosna.
      • Gość: czarna_owca Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 05:59
        Nieraz i w najlepszej rodzinie zdarzy się czarna owca. I co wyrzucisz ją z
        domu? Nie, bedziesz kochać jak każde inne z dzieci. Kiedy dziecko będzie piło,
        ty będziesz podstawiała miski pysk i jak lwica je broniła. A wzory to są tylko w
        matematyce, w życiu ich nie uświadczysz. W zyciu nie zawsze 2+2=4.

        czarna_owca
      • Gość: Olek Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.246.66.39.Dial1.SanJose1.Level3.net 28.12.04, 06:00
        Alez rodzice byli wychowani na najlepszych ateistyczno-socjalistycznych
        wzorcach. Teraz te same post-socjalistyczne sily chca wiecej aborcji,
        pedalskich "malzenstw" i atakuja KK o zachecanie do bicia kobiet.
        Jekiez to piekne!!!
        • Gość: czarna _owca Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 06:12
          > Alez rodzice byli wychowani na najlepszych ateistyczno-socjalistycznych
          > wzorcach.
          > Teraz te same post-socjalistyczne sily chca wiecej aborcji,
          > pedalskich "malzenstw" i atakuja KK o zachecanie do bicia kobiet.
          > Jekiez to piekne!!!

          Ależ tak, zamiasat o życiu seksualnym i wychowywaniu uczyliśmy sie o królikach.
          Czy o tym wzorcu wspominasz?

          czarna_owca
          • Gość: ... wielokropek... Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 06:27
            głupia jesteś jak każda głupia baba
            • Gość: Ike Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: 207.134.95.* 28.12.04, 07:06
              Ja pisze o tym, co pokazywaliscie i mowiliscie w domu jak nikt nie widzial,
              wielokropek, a pokazywaliscie to co wam teraz "odgrywaja" jak z plyty wasze
              dzieci. Poza tym nie jestem kobieta, tylko od urodzenia mezczyzna.
              • Gość: ...wielokropek.... Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 07:40
                > Ja pisze o tym, co pokazywaliscie i mowiliscie w domu jak nikt nie widzial,

                Jak nikt nie widział to i dzieci nie widziały. Myslisz że ja tak przy dzieciach.
                Wstydu nie masz.

                • Gość: glupia baba tu wylazi obluda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 07:51
                  Gość portalu: ...wielokropek.... napisał(a):

                  > > Ja pisze o tym, co pokazywaliscie i mowiliscie w domu jak nikt nie widzia
                  > l,
                  >
                  > Jak nikt nie widział to i dzieci nie widziały. Myslisz że ja tak przy
                  dzieciach.
                  > Wstydu nie masz.

                  na kosciolek sie po cichu pozlorzeczylo,a potem pedem na msze i do spowiedzi
                  • Gość: ...wielokropek.... Re: tu wylazi obluda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 08:02
                    gupia babo przecież ja o sexie gadam, że tak przy dzieciach to głupio. Ale masz
                    cięzkie komóry.


                  • Gość: Ike ta obludza to wasza i dzieci tez wasze IP: 207.134.94.* 28.12.04, 08:44
                    Pod nosem zlorzeczylas a dzieci niestety nie tylko slyszaly ale i widzialy
                    nastawianie i ogolny nastroj jaki temu wszystkiemu towarzyszyl. Nawiasem ja
                    wcale nie jestem za kosciolem, ci modlacy sie Polacy , tudziez ksieza polscy
                    doprowadzili mnie skutecznie do tego, ze nie jestem wierzacy, natomiast szanuje
                    ludzi, ktorzy wierza, zreszta szanuje wszystkich ludzi i to nie tylko poza
                    domem ale i w domu. Nie udaje, to jest naturalne. Jak ktos jest moralny, ma
                    zasady i jest uczciwy nie musi byc wierzacy a dzieci moga sobie wybrac kim
                    chca. W moim domu jest wolnosc. Dziwnym zbiegiem okolicznosci dzieci sa
                    wierzace, chodza do kosciola, dobrze sie ucza nie pala nie pija i pracuja
                    spolecznie. Za duzo wysilku wymaga ta polska obluda a rezultatow ....zadnych.
                    Zapomnialem dodac,ze mieszkam w Kanadzie.
                    • Gość: czarna_owca Re: ta obludza to wasza i dzieci tez wasze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 09:49
                      > Pod nosem zlorzeczylas a dzieci niestety nie tylko slyszaly ale i widzialy
                      > nastawianie i ogolny nastroj jaki temu wszystkiemu towarzyszyl.

                      nikomu nie złorzeczyłam i nikogo nie przeklinałam, mogłam jedynie stwierdzić
                      fakt! A kościoł stał mi się po prostu obojętny. Niestety w naszym społeczeństwie
                      jeszcze tkwi mentalnosć sprzed lat. Jeśli nie chodzisz do kościoła to jesteś
                      bydlak albo komunista!!! Niestety, wbrew pozorom to ja jestem często narażna za
                      na tego typu ataki ze strony "katolickiego społeczeństwa", a za moją podjetą w
                      przeszłości decyzję tlumaczyć się musi rodzina
                      > Zapomnialem dodac,ze mieszkam w Kanadzie.

                      A ludzie w Kanadzie są inni? Odnośnie polskiego społeczeństwa, ktoś kiedyś
                      powiedział: żeby nosić frak muszą minąć trzy pokolenia.U nas dopiero chodzą w
                      pierwszym garniturze, dlatego i kultura nikła.

                      czarna_owca
            • Gość: glupia baba katol sie k..a odezwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 07:09
              tego cie nauczyli w twoim kosciolku?
          • Gość: Olek Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.246.90.20.Dial1.SanJose1.Level3.net 28.12.04, 19:28
            > Ależ tak, zamiasat o życiu seksualnym i wychowywaniu uczyliśmy sie o
            królikach.
            > Czy o tym wzorcu wspominasz?

            Ze co, ze nie bylo pokazu chociazby z owieczka? Moge cie pocieszyc: w bardzo
            postepowym Berkeley zorganizowali wyklady nt. "meskiej seksualnosci". Po
            zakonczeniu wykladow odbyly sie cwiczenia grupowe. Czekamy az KK zorganizuje
            cos takiego, bo tego chce lewica.
            • Gość: czarna_owca Re: Jacy rodzice takie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 09:52
              > Czekamy az KK zorganizuje
              > cos takiego, bo tego chce lewica.

              Czekacie?

              Chciałaby dusza do raju, ale grzechy nie pozwalają. Czy zawsze popadasz w
              skrajności? Jak żyję, nie przypominam sobie, aby ktokolwiek i kiedykolwiek,
              namawiał mnie do jakiś zbiorówek. Widzę ja rozmawiam o chlebie a Ty o niebie.

              czarna_owca

    • ubogacona Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do kosc 28.12.04, 07:54
      do kosciola. Szerzy sie tam i narasta zepsucie.

      Pan Bog jest w kazdym kaciku kazdego domostwa, i modlic mozna sie wszedzie do
      Pana Boga.

      Jako w niebie tak i na ziemi.
      • magdusia8 Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do 28.12.04, 10:10
        Nie, przesłodka istotko. Wystarczy nie wpuszczać pijanych chamów do
        kościoła ... a rozpoznać łatwo: gdy ktoś jest narąbany w cztery litery, jak
        dziwice i kawalerowie opisani w artykule, to szlaban. No, i czerwona chołota
        powinna jednak swoje pijane dzieci trzymać w domu, zamiast pozwolić im na
        włóczenie się po mieście w środku nocy. Nie uważasz, przeurocza respondentko,
        że to jest LEPSZY POMYSŁ OD TWOJEGO?
        • Gość: rex Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:20
          magdusia8 napisała:
          No, i czerwona chołota
          > powinna jednak swoje pijane dzieci trzymać w domu, zamiast pozwolić im na
          > włóczenie się po mieście w środku nocy.
          Po tak burzliwej dyskusji jeszcze do ciebie kretynko nie dotarło, że to nie
          były dzieci czerwonej chołoty, bo te jak ktoś słusznie zauważył nie chodzą na
          pasterkę.

          • magdusia8 Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do 28.12.04, 10:50
            Widzisz, myślący inaczej, w całym artykule nie ma ani słowa o tym, że to była
            katolicka młodzież, więc się może wycisz, chamusiu, co?
            • Gość: czarna_owca Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:26
              magdusiu8 homo sapiens podzielono jeszcze na ludzi i parapery, Widzę, że
              należysz do tych drugich - kwiatuszku.
              • magdusia8 Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do 28.12.04, 15:38
                Rozumiem. To mi powiedz wreszcie, tępa szumowino, gdzie jest napisane, że
                rozrabiała katolicka młodzież, a nie SLD-owska młodzieżówka. Chybcikiem!
                • Gość: czarna_owca zabłąkane owieczki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:44
                  nie powinnam Ci o tym przypominać "...i odpuść nam nasze winy, jako i my
                  odpuszczamy naszym winowajcom..." Jesteś bardzo "aktywną" smile)katoliczką więc
                  przebaczanie jest Twoim chlebem powszednim.

                  tu link

                  www.gazetalubuska.com.pl/
                  a to, w razie jak link zdezaktualizuje się:

                  "28 Grudnia 2004
                  Szok w katedrze
                  Nasz wczorajszy artykuł o wulgarnym zachowaniu pijanej młodzieży podczas
                  pasterki w gorzowskiej katedrze wywołał ogromny odzew.

                  Do bezprecedensowego przerwania mszy pasterskiej doszło w piątkową noc w
                  gorzowskiej katedrze. Podczas mszy kilka grupek pijanej młodzieży zachowywało
                  się po chamsku i arogancko. Pijana nastolatka najpierw obrzuciła obelgami
                  biskupa Pawła Sochę celebrującego mszę, a następnie usiłowała w trakcie kazania
                  podyskutować z duszpasterzem.

                  Zakłócili mir

                  Policję do katedry wezwał ksiądz proboszcz Stanisław Garncarz. Wcześniej z
                  kościoła służby kościelne usunęły kilku agresywnych młodych ludzi. W niedzielę
                  policja podała, że nieumundurowani funkcjonariusze wyprowadzili kilku
                  rozrabiających. Wczoraj rzecznik komendy miejskiej policji Sławomir Konieczny
                  ustalił, że policjanci z katedry nikogo nie wyprowadzili, bo rozrabiająca
                  młodzież zniknęła im w tłumie. Jednak policja podejrzewa kilka osób o zakłócanie
                  miru świątyni. – Dopiero po zakończeniu będzie można postawić zarzuty. To bardzo
                  delikatna sprawa – tłumaczy rzecznik. Wówczas wiadomo będzie, czy doszło do
                  wykroczenia, czy przestępstwa.
                  Niemal w tym samym czasie umundurowany patrol policji zatrzymał przed katedrą
                  czworo młodych, bardzo pijanych ludzi. – Dwie kobiety i dwóch mężczyzn
                  zachowywało się wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. Za to zgodnie z kodeksem
                  wykroczeń grozi im kara grzywny do 5 tys. zł lub areszt. O wymiarze kary
                  zdecyduje sąd grodzki na nasz wniosek – mówi S. Konieczny.
                  Tej samej nocy policja na prośbę księdza proboszcza Jerzego Płóciennika
                  wyprowadziła dwóch pijanych młodych ludzi z kościoła przy ul. Chodkiewicza.
                  Skończyło się tylko na bardzo ostrej reprymendzie. Policjanci pilnowali porządku
                  przy innych gorzowskich świątyniach, przy których też zgromadziła się pijana i
                  agresywna młodzież.

                  Zdziczenie obyczaju

                  Wierni uczestniczący w pasterce w katedrze są oburzeni. – Podziwiam księdza
                  biskupa za zachowanie zimnej krwi. Po tym całym zamieszaniu skomentował tylko,
                  że to też są zbłąkane dusze, za które trzeba się modlić – mówi Bogdan
                  Januszewski z ul. Kopernika, świadek wydarzenia. Podobnie jak kilku innych
                  czytelników domaga się on, aby nazwiska sprawców zerwania mszy napiętnować przez
                  podanie do publicznej wiadomości lub poprzez wywieszenie ich na kościelnych
                  tablicach ogłoszeń. – Skoro dziś krzyczą i złorzeczą w kościele, to może jutro
                  wsadzą mi nóż w bok, bo nie będą się bali żadnej kary. To totalne zdziczenie
                  obyczajów – komentuje B. Januszewski.
                  Wydarzeń pasterskiej nocy nie chce oceniać strona kościelna. – Po co komentować
                  głupotę i chamstwo – ucina rozmowę rzecznik kurii biskupiej ksiądz Andrzej Draguła.


                  RENATA OCHWAT
                  (95) 722 57 72
                  rochwat@gazetalubuska.pl"

                  Dalej nie wiemy kim była ta młodzież. Jak się czegoś nowego dowiem nie omieszkam
                  pochwalić się tym.

                  Na bye rzeknę Ci coś w tajemnicy,tylko nie chwal się nikomu: dawno z takim
                  prymitywem jak Ty nie rozmawiałam. Gdzie Ty się kobieto uchowałaś, w głębokich
                  Bieszczadach? A nawet tam niedżwiedzie są inteligentniejsze, bo nie robią z
                  siebie małpy.

                  czarna_owca


          • hawaian Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do 28.12.04, 21:57
            Gość portalu: rex napisał(a):

            > magdusia8 napisała:
            > No, i czerwona chołota
            > > powinna jednak swoje pijane dzieci trzymać w domu, zamiast pozwolić im na
            >
            > > włóczenie się po mieście w środku nocy.
            > Po tak burzliwej dyskusji jeszcze do ciebie kretynko nie dotarło, że to nie
            > były dzieci czerwonej chołoty, bo te jak ktoś słusznie zauważył nie chodzą na
            > pasterkę.


            Chodzą, tumanie, chodzą. Jak trzeba narozrabiać to chodzą. Nic twój ubecki
            tatuś nie mówił że jak dostał polecenie to chodził do kościoła by donosić na
            sąsiadów ?
        • Gość: ...wielokropek.... Re: Rozwazyc nalezy wiec sens wysylania dzieci do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:42
          Ty chyba też musisz przejść przez czyściec.
    • Gość: lc Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:57
      A co to za bóg, co się policją musi posiłkować? Miejsca kultu? Wystarczy iść na mszę, żeby się przekonać kogo tam się czci. Może już czas na "Powrót króla"smile)
      • magdusia8 Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. 28.12.04, 11:05
        To nie Bóg, drogie, kochane dziecko, posługuje się policją, tylko wierni ;-D
    • belferowicz Spektakularny sukces wychoFAwców FA. No brawo, 28.12.04, 12:41
      nieudane egzemplarze Homo sapiens. Nikt normalny nie cieszy się z tego.
    • jureek Re: moje 3 grosze 28.12.04, 13:01
      Do Dachsa:
      Nie rozumiem, dlaczego podejrzewasz Rycha o nadużycie absyntu. Dla mnie reakcja
      Rycha jest najzupełniej normalną reakcją ateisty na nieuprawnione, zawarte w
      tytule wątku przypisywanie ateistom chamskiego zachowania na pasterce.
      Nieuprawnione dlatego, że z tekstu nie wynika wcale, że byli to ateiści.
      Rozumiem reakcję Rycha dlatego, że i mnie jako katolika też nieraz dotykały
      podobne uogólnienia, gdy np. poglądy Rydzyka czy Jankowskiego przedstawiano jako
      poglądy ogółu ateistów. Naprawdę uważasz, że ideowy ateista nie ma prawa poczuć
      się urażony stawianiem go w jednym rzędzie z chamami nie potrafiącymi zachować
      się w kościele?

      Do Rycha:
      Założyciel wątku stanowczo twierdzi, że nachlane chamy z całą pewnością musieli
      być ateistami, Ty natomiast równie stanowczo twierdzisz, że musieli to być
      katolicy. Tymczasem na podstawie tekstu artykułu nie można ze stuprocentową
      pewnością twierdzić ani jednego, ani drugiego. Twoim argumentem za tezą, iż byli
      to katolicy, jest założenie, że ateiści do kościoła nie chodzą. Założenie to
      jest błędne. Nie tak dawno grupa ateistów (że są ateistami wiadomo z ich
      własnych wypowiedzi na procesie) zakłóciła przebieg mszy transmitowanej przez
      niemiecką telewizję z katedry w Moguncji. Jak widzisz, nie tylko katolicy chodzą
      do kościoła.
      Acha, i jeszcze jedno. W tym roku wybrałem się na pasterkę do polskiego kościoła
      w Moguncji (normalnie tam nie chodzę, tylko do parafii w miejscu zamieszkania,
      ale chciałem sobie pośpiewać kolędy po polsku). Przed kościołem uczestników
      pasterki zaczepiała grupka młodych, narąbanych z wyglądu i akcentu chyba Turków.
      Najprawdopodobniej zaczepiacze nie byli ani katolikami, ani ateistami.
      Jura
      • Gość: czarna_owca Re: moje 3 grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:12
        Jeden akapit zaadresowałeś do Dachsa, a drugi akapit do Rycha, czy inni tez mogą
        to czytać wink)??

        czarna_owca
        • jureek Re: moje 3 grosze 28.12.04, 13:16
          Gość portalu: czarna_owca napisał(a):

          > Jeden akapit zaadresowałeś do Dachsa, a drugi akapit do Rycha, czy inni tez mog
          > ą
          > to czytać wink)??

          Nie posłałem im maila, tylko napisałem na forum, więc chyba jasne jest, że mogą
          to czytać i inni.
          Jura
          • Gość: czarna_owca Re: moje 3 grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:30
            zażartowałam, a Ty nie zrozumiałeś żartu owcy sad



      • jureek Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:15
        jureek napisał:

        > Do Rycha:
        > Założyciel wątku stanowczo twierdzi, że nachlane chamy z całą pewnością musieli
        > być ateistami, Ty natomiast równie stanowczo twierdzisz, że musieli to być
        > katolicy. Tymczasem na podstawie tekstu artykułu nie można ze stuprocentową
        > pewnością twierdzić ani jednego, ani drugiego. Twoim argumentem za tezą, iż byl
        > i
        > to katolicy, jest założenie, że ateiści do kościoła nie chodzą. Założenie to
        > jest błędne.

        Nie znaczy to, że uważam, że nie mogli to być katolicy. Stwierdzam tylko, że nie
        mamy podstaw, żeby stwierdzić to ze stuprocentową pewnością Możemy jedynie
        wyrażać przypuszczenia. Dla mnie osobiście przypuszczenie, że byli to młodzi
        ludzie z katolickich rodzin, którzy powiedzieli w domu, że idą na pasterkę, a
        zamiast tego nachlali się i narozrabiali jest bardziej prawdopodobne od
        przypuszczenia, iż była to zorganizowana ateistyczna bojówka.
        Jura
        • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:17
          Młodzi ludzie z katolickich domów, którzy zakłócają pasterkę, nie są
          katolikami, nie sądzisz?
          • jureek Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:21
            magdusia8 napisała:

            > Młodzi ludzie z katolickich domów, którzy zakłócają pasterkę, nie są
            > katolikami, nie sądzisz?

            To zależy od definicji. Według prawa kanonicznego są, dopóki nie zostaną
            ekskomunikowani.
            Jura

            • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:29
              Nie znam prawa kanonicznego na tyle, aby o nim dyskutować. Mogę jedynie
              powiedzieć, co stwierdził ksiądz, który przygotowywał mojego syna do komunii:
              nie ma katolików niepraktykujących. Jeśli ktoś nie uczestniczy w mszach, nie
              modli się i tak dalej, to NIE JEST KATOLIKIEM I KSIĄDZ TAKIEMU DZIECKU NIE
              UDZIELI KOMUNII. Sprzedaję, za ile kupiłam.
              • Gość: Jureek Re: uzupełnienie 3 grosze IP: 212.20.131.* 28.12.04, 13:36
                magdusia8 napisała:

                > Nie znam prawa kanonicznego na tyle, aby o nim dyskutować. Mogę jedynie
                > powiedzieć, co stwierdził ksiądz, który przygotowywał mojego syna do komunii:
                > nie ma katolików niepraktykujących. Jeśli ktoś nie uczestniczy w mszach, nie
                > modli się i tak dalej, to NIE JEST KATOLIKIEM I KSIĄDZ TAKIEMU DZIECKU NIE
                > UDZIELI KOMUNII. Sprzedaję, za ile kupiłam.

                Gdy chce się uzasadnić wpływ Kościoła na życie publiczne w Polsce często używa
                się argumentu, że ponad 90% społecześstwa to katolicy. Aż tylu praktykuje?
                Jura
                • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:23
                  Nie ja takiego argumentu używam ...
                  • jureek Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:41
                    magdusia8 napisała:

                    > Nie ja takiego argumentu używam ...

                    OK. Przyznaję, użyłem demagogicznego argumentu.
                    Jura
              • snajper55 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:09
                magdusia8 napisała:

                > Nie znam prawa kanonicznego na tyle, aby o nim dyskutować. Mogę jedynie
                > powiedzieć, co stwierdził ksiądz, który przygotowywał mojego syna do komunii:
                > nie ma katolików niepraktykujących.

                Toż oni praktykowali. Byli na pasterce.

                S.
                • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:27
                  Czy sb-ek, bywający na mszach księdza Popiełuszki z obowiązku służbowego,
                  uczestniczył w mszach, drogie, umysłowo niedorobione dzieciątko?
                  Czy urżnięte w cztery d..y małolaty, nie mające kontaktu z rzeczywistością,
                  kaleko umysłowa, biorą udział w mszy? Gdy koledzy przyniosą uwalonego jak ufo
                  pijaczka na salę wykładową, to on uczestniczy, intelektualisto na odwrót, w
                  wykładzie?
                  Tępaku jednen, ile razy można ci powtarzać, że to była pijana gó..arzeria? I
                  że niezbadane są drogi pijaczków? Zobaczyli kościół, pomyśleli sobie "o,
                  prześpimy się w ławce, bo w rowie niewygodnie" ...
                  • snajper55 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 15:04
                    magdusia8 napisała:

                    > Tępaku jednen, ile razy można ci powtarzać, że to była pijana gó..arzeria?

                    Toż ja nie twierdzę, że byli trzeźwi. Byli pijani, ale z tego faktu nie można
                    wyciągać wniosku, że to byli ateiści.

                    S.
                    • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 15:27
                      Ale można to wywnioskować z faktu, że zakłócili pasterkę, nieprawdaż?
                      • snajper55 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 17:40
                        magdusia8 napisała:

                        > Ale można to wywnioskować z faktu, że zakłócili pasterkę, nieprawdaż?

                        Też nie. Zakłócili, bo byli pijani.

                        S.
                • jureek Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:32
                  Wybacz Snajperze, ale jakoś nie śmieszy mnie ten dowcip.
                  Jura
            • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:30
              Co za głupotę mi się udało napisać! Można wywnioskować z mojego porzedniego
              postu, że prawo kanoniczne znam słabo, a ja go nie znam wcale!
          • andrzejg Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 13:21
            magdusia8 napisała:

            > Młodzi ludzie z katolickich domów, którzy zakłócają pasterkę, nie są
            > katolikami, nie sądzisz?

            To jest bardzo szybkie rozwiązanie problemu - grzeszysz ,nie jesteś katolikiem.

            A.
            • jureek Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:41
              andrzejg napisał:

              > magdusia8 napisała:
              >
              > > Młodzi ludzie z katolickich domów, którzy zakłócają pasterkę, nie są
              > > katolikami, nie sądzisz?
              >
              > To jest bardzo szybkie rozwiązanie problemu - grzeszysz ,nie jesteś katolikiem.

              O cholera, a ja właśnie grzeszę forumując z pracy smile
              A na poważnie to Magdusi chyba nie chodziło o to, że każdy grzech wyklucza z
              Kościoła. Ona napisała, że tylko niektóre grzechy (niepraktykowanie) pozbawiają
              miana katolika. Szczerze mówiąc takie postawienie sprawy jeszcze bardziej mi się
              nie podoba niż Twoje uproszczenie. No bo jak to? Facet bijący żonę ale
              regularnie praktykujący miałby prawo do miana katolika, a inny zachowujący się
              przyzwoicie, ochrzczony, wierzący, ale niepraktykujący już takiego prawa by nie
              miał?
              Jura
              • magdusia8 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 15:41
                Dokładnie to właśnie chciałam napisać. Nie ja to wymyśliłam - powtarzam, nie
                znam się na tym (jestem niewierząca). Też mi się takie postawienie sprawy nie
                podoba ...
        • snajper55 Re: uzupełnienie 3 grosze 28.12.04, 14:07
          jureek napisał:

          > Nie znaczy to, że uważam, że nie mogli to być katolicy. Stwierdzam tylko, że
          > nie mamy podstaw, żeby stwierdzić to ze stuprocentową pewnością Możemy jedynie
          > wyrażać przypuszczenia. Dla mnie osobiście przypuszczenie, że byli to młodzi
          > ludzie z katolickich rodzin, którzy powiedzieli w domu, że idą na pasterkę, a
          > zamiast tego nachlali się i narozrabiali jest bardziej prawdopodobne od
          > przypuszczenia, iż była to zorganizowana ateistyczna bojówka.

          Dlaczego >zamiast< ? Zrobili i jedno, i drugie. Nachlali się i poszli na
          pasterkę.

          S.
      • dachs Re: moje 3 grosze 28.12.04, 14:00
        Czesc Jura, dawno niewidziany. smile

        jureek napisał:

        > Do Dachsa:
        > Nie rozumiem, dlaczego podejrzewasz Rycha o nadużycie absyntu. Dla mnie
        > reakcja Rycha jest najzupełniej normalną reakcją ateisty na nieuprawnione,
        > zawarte w tytule wątku przypisywanie ateistom chamskiego zachowania na
        > pasterce.

        Nie wiem, jaka powinna byc prawidlowa reakcja ateisty. Pewnie powinien sie
        oburzyc za takie podciaganie ateistow pod jeden strychulec.

        Zreszta w innym miejscu napisalem:
        "...nie bede sie oburzal kiedy miejscowa komorka ateistycznych gorliwcow (im.
        Krzysia52) bedzie przeszkadzac wiernym we mszy, bo od tego oni sa ci ateisci.
        (...)
        Stad przyjme z takim samym zrozumieniem napad na kosciol, jak i fakt, ze wierni
        popedza im klonicami kota."

        (Cytat ten uzupelnilem tu o slowa "im. Krzysia52" aby lepiej wydobyc ironie,
        ktorej Rycho wtedy nie dostrzegl).
        Nie odbieram Rychowi prawa do oburzania sie, ale Rycho wyciagnal po prostu zbyt
        pochopne wnioski, nazwal wandalizm i chamstwo:
        > ... efektem mlodziezowej przekory wobec tego co sie dzieje na lekcjach
        > religii w szkolach.

        Moze ja jestem zbyt uczulony na efekty mlodziezowej przekory, ale jak na moj
        gust mlodziez swa wrazliwosc wobec tego co sie dzieje gdziekolwiek, wyraza w
        sposob zbyt konwencjonalny.
        Dostanie dwoje w szkole - przy..doli sasiadowi.
        Amerykanie napadna Irak - doj..bie sasiadce.
        Glod w Sachelu - obetnie kotu ogon.
        Ojca z roboty za gorzale wyrzuca - zbeszczesci pare grobow.

        I tak sobie od frustracji do frustracji jakos radzi, a Rycho od razu
        usprawiedliwienie ma dla niego gotowe. Przekora mlodziezowa.
        Nie przesadzajmy. Istnieja pewne normy zachowan wspolne dla ludzi (ludzi),
        katoli i ateoli. Tych norm juz dawno sie nie przestrzega i niezalenie od tego
        co mozna powiedziec o wadach wychowania katolickiego (typowy okaz takiego
        katolickiego frustrata to Krzys52), podstawowa przyczyna ich zaniku jest
        wychowanie antyautorytarne, bezstressowe. O ile wskutek wychowania katolickiego
        moga wyrastac jednostki z wyraznymi zaburzeniami posychicznemi (patrz wyzej), o
        tyle wskutek wychowania bezstressowego wyrastaja miliony ludzi, ktorzy po
        prostu nie umieja zachowac sie w spoleczenstwie, gdyz nikt im nigdy nie
        wytyczyl granic przyzwoitosci.
        I mysle, ze to mial gdzies w podswiadomosci XXL gdy pisal o ateistach. W koncu
        ten sposob myslenia z tych kregow wyrosl i do dzis jeszcze pokutuje.

        pozdrawiam Cie

        borsuk







        rycho7 napisał:
        > Przyznam sie, ze mnie jako ateisty nie podnieca to co jest efektem
        > mlodziezowej przekory wobec tego co sie dzieje na lekcjach religii w
        > szkolach.




        > poglądy ogółu ateistów. Naprawdę uważasz, że ideowy ateista nie ma prawa
        poczuć
        > się urażony stawianiem go w jednym rzędzie z chamami nie potrafiącymi zachować
        > się w kościele?
        >
        > Do Rycha:
        > Założyciel wątku stanowczo twierdzi, że nachlane chamy z całą pewnością
        musieli
        > być ateistami, Ty natomiast równie stanowczo twierdzisz, że musieli to być
        > katolicy. Tymczasem na podstawie tekstu artykułu nie można ze stuprocentową
        > pewnością twierdzić ani jednego, ani drugiego. Twoim argumentem za tezą, iż
        byl
        > i
        > to katolicy, jest założenie, że ateiści do kościoła nie chodzą. Założenie to
        > jest błędne. Nie tak dawno grupa ateistów (że są ateistami wiadomo z ich
        > własnych wypowiedzi na procesie) zakłóciła przebieg mszy transmitowanej przez
        > niemiecką telewizję z katedry w Moguncji. Jak widzisz, nie tylko katolicy
        chodz
        > ą
        > do kościoła.
        > Acha, i jeszcze jedno. W tym roku wybrałem się na pasterkę do polskiego
        kościoł
        > a
        > w Moguncji (normalnie tam nie chodzę, tylko do parafii w miejscu zamieszkania,
        > ale chciałem sobie pośpiewać kolędy po polsku). Przed kościołem uczestników
        > pasterki zaczepiała grupka młodych, narąbanych z wyglądu i akcentu chyba
        Turków
        > .
        > Najprawdopodobniej zaczepiacze nie byli ani katolikami, ani ateistami.
        > Jura
        • Gość: Jureek Re: o wychowaniu IP: 212.20.131.* 28.12.04, 15:07
          Uważam, że automatyczne utożsamianie tzw. bezstresowego wychowania z ateizmem to
          uproszczenie. To prawda, że Kościół takiego wychowania nie propaguje, ale nie
          jest ono tylko domeną ateistów. Upatrywałbym winy raczej w New Age'u i całym tym
          bezideowym postmoderniźmie.
          Nie sądzę też, żeby Rycho akurat był zwolennikiem takiego bezstresowego
          wychowania. Wręcz przeciwnie, widzę w jego postach rozczarowanie tym, że Kościół
          uzasadniając wprowadzenie na koszt podatnika religii do szkół korzyściami
          wychowawczymi dla całego społeczeństwa nie spełnił tych oczekiwań.
          Inna sprawa, to czy rzeczywiście takie zachowania jak tej bandy na pasterce
          rzeczywiście wynikają z takiego, czy innego podejścia do wychowania. Moim
          zdaniem przyczyną jest raczej brak jakiegokolwiek wychowania.
          Ja sam nie wychowuję swoich dzieci autorytarnie (bo musiałbym zgwałcić swoją
          naturę), to że chodzą do kościła, są ministrantami itd. nie wynika z tego, że ja
          im tak każę, tylko z tego, że same chcą.
          Jestem jednak pewnien, że mój syn nawet w stanie kompletnego upojenia nie
          zachowałby się tak, jak ta banda z pasterki, ani w kościele, ani w synagodze,
          ani w meczecie.
          Dziękuję za pozdrowienia i też pozdrawiam
          Jura

          P.S. Kiedy wybierasz się znowu na południe? Ostatnio nie wypaliło, bo też miałem
          gości i brakło mi czasu.
        • rycho7 panaceum NIE antyautorytarne, NIE bezstressowe 28.12.04, 15:25
          katolicka obluda Borsuka

          dachs napisał:

          > Ojca z roboty za gorzale wyrzuca - zbeszczesci pare grobow.
          >
          > I tak sobie od frustracji do frustracji jakos radzi, a Rycho od razu
          > usprawiedliwienie ma dla niego gotowe. Przekora mlodziezowa.

          Dajesz tu Borsuku wspanialy pokaz katolickiej obludy. Nie jest to ocena Twej
          religijnosci lecz nasiakniecia atmosfera. Obluda Twa polega na intencjonalnym
          utozsamianiem usprawiedliwiania i szukania przyczyn. Mam malo czasu w tym
          momencie wiec wolalbym kontynuowac gdy okaze sie, ze widzisz w ogole taka
          roznice.

          > Tych norm juz dawno sie nie przestrzega ... podstawowa przyczyna ich zaniku
          jest
          > wychowanie antyautorytarne, bezstressowe. O ile wskutek wychowania
          katolickiego
          > moga wyrastac jednostki z wyraznymi zaburzeniami posychicznemi (patrz wyzej),
          o
          > tyle wskutek wychowania bezstressowego wyrastaja miliony ludzi, ktorzy po
          > prostu nie umieja zachowac sie w spoleczenstwie, gdyz nikt im nigdy nie
          > wytyczyl granic przyzwoitosci.

          Wychowanie w Hitlerjugend niewatpliwie nie bylo antyautorytarne, bezstressowe.
          Czy chodzi Ci o kontynuacje?
          • dachs Re: panaceum NIE antyautorytarne, NIE bezstressow 28.12.04, 16:07
            rycho7 napisał:

            > Obluda Twa polega na intencjonalnym utozsamianiem usprawiedliwiania i
            > szukania przyczyn.

            Nic podobnego Rychu. Twoje zdanie, do ktorego sie czepiam, nie mialo nic
            wspolnego z szukaniem przyczyn. Moze i dobrze chciales, ale ja odnioslem
            wrazenie, ze sprowadzajac chamstwo do poziomu mlodziezowej przekory,
            nieswiadomie zaczales chuliganow usprawiedliwiac.
            Jest taki "trynd" w mysl ktorego sprawca jest ofiara. Ofiara paskudnych
            stosunkow spolecznych, bezrobocia, skorumpowanych politykow, rozwiazlych
            ksiezy, durnych katechetow i roznych tam takich.

            No i Ty sie jakos z ta "mlodziezowa przekora" w ten "trynd" wpisales.
            Jezeli sie myle, to uznajmy cala dyskusje za nieporozumienie.

            > Wychowanie w Hitlerjugend niewatpliwie nie bylo antyautorytarne,
            > bezstressowe.
            > Czy chodzi Ci o kontynuacje?

            Zebym Cie nie znal to bym naprawde uwierzyl, ze widzisz stadiow posrednich
            miedzy Hitlerjugend, a anarchia.

            borsuk

            P.S.
            Wyjasnienie w sprawie Hitlerjugend.
            Z Twojej intonacji zrozumialem, iz uwazasz wychowanie w Hitlerjugend za bardzo
            restryktywne i w tym duchu Ci odpowiedzialem.
            Ale tak naprawde to wychowanie w Hitlerjugend nie bylo wcale restryktywne.
            Cel wychowanie w Hitlerjugend byl jasny - wpojenie narodowo-socjalistycznych
            idealow i wiernosci dla wodza.
            Osiagane to jednak przy pomocy metod, ktore i dzis okreslono by jako bardzo
            liberalne. Szczeniakom wbijano do glowy rozne brzydkie rzeczy przy zabawie,
            przy ognisku, na wycieczkach, uczono ich samowystarczalnosci, zaradnosci,
            czesciej nagradzano niz karano, a kare rzadko wymierzal przelozony - z reguly
            byli to koledzy. Karnosc wpajano im nie tepa musztra, ale poprzez nauke
            samodyscypliny. Wszystko zmierzalo w kierunku dowartosciowania mlodego
            czlowieka.
            A najbardziej sie mogl dowartosciowac bedac wiernym hitlerowcem.
            Stad taka piekielna skutecznosc tej metody.

            • rycho7 dyskutujesz ze mna czy z tryndem 28.12.04, 17:02
              dachs napisał:

              > rycho7 napisał:
              >
              > > Obluda Twa polega na intencjonalnym utozsamianiem usprawiedliwiania i
              > > szukania przyczyn.
              >
              > Nic podobnego Rychu. Twoje zdanie, do ktorego sie czepiam, nie mialo nic
              > wspolnego z szukaniem przyczyn. Moze i dobrze chciales, ale ja odnioslem
              > wrazenie, ze sprowadzajac chamstwo do poziomu mlodziezowej przekory,
              > nieswiadomie zaczales chuliganow usprawiedliwiac.

              Napisales to tak ugodowo, ze nie mam prawa sie czepiac. Jest jeszcze inny
              mozliwy punkt widzenia, ktory przedstawilem Luce:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18893032&a=18930876

              > Jest taki "trynd" w mysl ktorego sprawca jest ofiara. Ofiara paskudnych
              > stosunkow spolecznych, bezrobocia, skorumpowanych politykow, rozwiazlych
              > ksiezy, durnych katechetow i roznych tam takich.

              Powiem tak. "Trynd" istnieje od czasow powstania panstwa. "Trynd" skutkuje
              samoograniczaniem sie terroru panstwowego. Sa jednak tacy jak Ty, ktorzy
              zalecaja mocniejsze trzymanie za morde. Zloty srodek znalezc trudno bo swiat
              sie zmienia i zmieniaja sie wyzwania. Temat za szeroki jak na forum. A bez
              zacnej byteleczki jezyk zasycha.

              > No i Ty sie jakos z ta "mlodziezowa przekora" w ten "trynd" wpisales.

              Widzisz, ja staram sie byc na odwyku od forumowania. Niniejszy wontek
              przekonuje mnie, ze warto sie odwykowac.

              > Jezeli sie myle, to uznajmy cala dyskusje za nieporozumienie.

              To nie jest dokladnie tak. Ja za przyczyne rzygania uznaje problemy zoladkowe,
              w tym przypadku spowodowane nadmiarem alkoholu. Przyczyna nie jest nadmiar
              religii. Co wiecej juz wczesniej napisalem, ze nie jest to nadmiar
              chrzescianstwa, bo zwyczaj jest prastary. Swiat plodnosci Jezus nie propagowal.
              Ale Dzieciatko Jezus jest jak najbardziej symbolem plodnosci.

              > > Wychowanie w Hitlerjugend niewatpliwie nie bylo antyautorytarne,
              > > bezstressowe.
              > > Czy chodzi Ci o kontynuacje?
              >
              > Zebym Cie nie znal to bym naprawde uwierzyl, ze widzisz stadiow posrednich
              > miedzy Hitlerjugend, a anarchia.

              Zauwazam jednak wyroki Sadu Konstytucyjnego zwalczajace wszelkie zbyt
              zdyscypilnowane mlodziezowki. Z jakichs powodow dostalo sie takze katolskim
              skautom. Uzasadnienie zrozumialem i bylem za. Mimo to widze wokol zagony
              przeroznych mlodziezowek. Oni tam propaguja jedynie ruje i porobstwo?
        • Gość: XXL Re: moje 3 grosze IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 10:34
          dachs napisał:

          > I mysle,ze to mial gdzies w podswiadomosci XXL gdy pisal o ateistach. W koncu
          > ten sposob myslenia z tych kregow wyrosl i do dzis jeszcze pokutuje.

          Mógłbyś jaśniej ??
          Zaciekawiły mnie te kręgi w których wyrosłem i w których pokutuje ......
          smile))
      • rycho7 narabani islamisci 28.12.04, 15:12
        jureek napisał:

        > Do Rycha:
        > Założyciel wątku stanowczo twierdzi, że nachlane chamy z całą pewnością
        musieli
        > być ateistami, Ty natomiast równie stanowczo twierdzisz, że musieli to być
        > katolicy. Tymczasem na podstawie tekstu artykułu nie można ze stuprocentową
        > pewnością twierdzić ani jednego, ani drugiego.

        Pozwolisz, ze dostroje sie do poetyki Twej wypowiedzi. W pelni zgadzam sie z
        Toba, ze nie byli to katolicy. Niewatpliwie spolecznosc wiernych wykluczyla ich
        ze swego grona gdy tylko zaczeli otwierac usta dla wypowiedzenia niepozadanych
        wypowiedzi.

        > Twoim argumentem za tezą, iż byl
        > i
        > to katolicy, jest założenie, że ateiści do kościoła nie chodzą. Założenie to
        > jest błędne. Nie tak dawno grupa ateistów (że są ateistami wiadomo z ich
        > własnych wypowiedzi na procesie) zakłóciła przebieg mszy transmitowanej przez
        > niemiecką telewizję z katedry w Moguncji. Jak widzisz, nie tylko katolicy
        chodz
        > ą
        > do kościoła.

        Mozesz, jezeli Ci sie zachce znalezc w niniejszym watku moje rozwazania o
        dewiantach, w tym dewiantach wsrod ateistow. Sa nawet dane liczbowe pozwalajace
        oszacowac prawdopodobienstwa. Uwaga dodatkowa. Wymowa manifestacji w siedzibie
        kardynala Lehmana jest troche inna niz manifestacje w kosciolach bliskich
        ekonomicznie Tiergarten.

        > Acha, i jeszcze jedno. W tym roku wybrałem się na pasterkę do polskiego
        kościoł
        > a
        > w Moguncji (normalnie tam nie chodzę, tylko do parafii w miejscu zamieszkania,
        > ale chciałem sobie pośpiewać kolędy po polsku). Przed kościołem uczestników
        > pasterki zaczepiała grupka młodych, narąbanych z wyglądu i akcentu chyba
        Turków
        > .
        > Najprawdopodobniej zaczepiacze nie byli ani katolikami, ani ateistami.
        > Jura

        To czemu nie wezwales policji? Cierpisz na znieczulice czy na skompstwo?

        Immam zapewnie mi wyjasni, ze jak byli narabani to nie byli islamistami. Wynika
        z tego, ze jedynie abstynenci nie sa ateistami. Postaram sobie przyswoic Twe
        nauki, Jurku. Ja z mym zamilowaniem do wina na pewno jestem ateista. Tak mi
        dopomoz Bog.
        • dachs jednak ateisci :) 28.12.04, 15:29
          rycho7 napisał:
          > Immam zapewnie mi wyjasni, ze jak byli narabani to nie byli islamistami.

          I bedzie mial racje, bo muzulmanom nie wolno pic alkoholu w ogole.
          Katolicy tez nie, wiec chyba jednak... ateisci.

          > Ja z mym zamilowaniem do wina na pewno jestem ateista. Tak mi
          > dopomoz Bog.

          Jak sie uda to my z Jurkiem Ci tez pomozemy przy tym winie.

          smile
          • rycho7 radosc 28.12.04, 17:04
            dachs napisał:

            > Jak sie uda to my z Jurkiem Ci tez pomozemy przy tym winie.

            Jezus by Cie utulil. Gdzie sa sagwie?
          • snajper55 Re: jednak ateisci :) 28.12.04, 17:46
            dachs napisał:

            > I bedzie mial racje, bo muzulmanom nie wolno pic alkoholu w ogole.
            > Katolicy tez nie, wiec chyba jednak... ateisci.

            Katolikom pić nie wolno ? Od kiedy to, Borsuku ???

            A ich stan wcale nie wskazywał na to, że są ateistami. Już prędzej o bicie
            pokłonów przed Bachusem bym ich podejrzewał. wink)

            S.
            • dachs Co z Toba, Snajperze? 28.12.04, 20:57
              gramatyka, kurde jednoznaczna jest.

              > dachs napisał:
              >
              > > I bedzie mial racje, bo muzulmanom nie wolno pic alkoholu w ogole.
              > > Katolicy tez nie, wiec chyba jednak... ateisci.

              gdyby dachs chcial napisac to o co go podejrzewasz to by napisal:

              " I bedzie mial racje, bo muzulmanom nie wolno pic alkoholu w ogole.
              Katolikom (komu, czemu) tez nie, wiec chyba jednak... ateisci."


              • snajper55 Re: Co z Toba, Snajperze? 29.12.04, 11:13
                dachs napisał:

                > gramatyka, kurde jednoznaczna jest.

                Oczywiście masz rację, ale na FA gramatyka nie jest w poważaniu i bez dużej
                tolerancji wiele z postów byłoby całkowicie niezrozumiałych.

                Swoją drogą inaczej nie potrafiłem Twoich słów o katolikach zrozumieć.

                S.
        • jureek Re: narabani islamisci 28.12.04, 16:05
          rycho7 napisał:

          > Pozwolisz, ze dostroje sie do poetyki Twej wypowiedzi. W pelni zgadzam sie z
          > Toba, ze nie byli to katolicy.

          Rychu, czy Ty w ogóle przyczytałeś, co napisałem? W którym miejscu napisałem, że
          nie byli to katolicy. Widzisz, różnica między stwierdzeniem "to nie musieli być
          katolicy" a stwierdzeniem "to nie byli katolicy" jest mniej więcej taka sama jak
          między usprawiedliwianiem, a szukaniem przyczyn.
          Czytałeś "uzupełnienie do moich 3 groszy"? Przecież tam wyraźnie piszę, że
          hipoteza o katolikach jest dla mnie bardziej prawdopodobna niż hipoteza o
          ateistach.

          > Niewatpliwie spolecznosc wiernych wykluczyla ich
          >
          > ze swego grona gdy tylko zaczeli otwierac usta dla wypowiedzenia niepozadanych
          > wypowiedzi.

          Tak twierdzi Magdusia (a właściwie katecheta jej dziecka), ja tak nie uważam.
          Pozdrawiam
          Jura
          • rycho7 Jezus jest z nami 28.12.04, 17:12
            jureek napisał:

            > Rychu, czy Ty w ogóle przyczytałeś, co napisałem?

            Ja czesto powtarzam, ze dla mnie ateisty Jezus jest idolem. On mowil, ze niech
            pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez grzechu. Co oznacza, ze czlowieczenstwo
            jest zwiazane z bledem. Nie religianctwo, cale czlowieczenstwo.

            > Tak twierdzi Magdusia (a właściwie katecheta jej dziecka), ja tak nie uważam.

            To jest jednak problem zakresu dopuszczalnego manipulowania. Ja nie wykluczam,
            ze byli to ateisci. Z tego watku wnioskuje, ze jestem czlonkiem przewazajacej
            wiekszosci i Jezus jest z nami.
            • Gość: Krzys52 Spoko. Wyspowiadaja sie i bedziemy wiedzieli :)) IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 19:02
              • rycho7 Re: Spoko. Wyspowiadaja sie i bedziemy wiedzieli 29.12.04, 09:11
                Podaj dowod na to, ze Jezus wymagal spowiedzi. Wyraznie nie odrozniasz Jezusa
                od katolika.
                • Gość: Krzys52 Re: Spoko. Wyspowiadaja sie i bedziemy wiedzieli IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 08:02

                  Rycho7 powiedzial:
                  "Ja czesto powtarzam, ze dla mnie ateisty Jezus jest idolem. On mowil, ze
                  niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez grzechu. Co oznacza, ze
                  czlowieczenstwo jest zwiazane z bledem. Nie religianctwo, cale
                  czlowieczenstwo."
                  ;
                  No prosze, jedynie ateista 210 procentowy moze miec takiego idola. A idol owego
                  ateiste, ktory dzieki swemu idolowi natychmiast stal sie filozofem - bardzo
                  odkrywczym w dodatku.
                  Ja nie wiem jedynie ktory z was bardziej odkrywczy jest w tym przypadku. Czy
                  Rycho czy tez jego idol. A niech tam... bez niego (nich) przekonani wszyscy
                  bylibysmy, ze czlowieczenstwo zwiazane jest z perfekcja. Bardzo madre jest to
                  co zaserwowaliscie nam. I rzeczywiscie epokowe. Dodalbym jedynie, ze dla
                  lepszego efektu filozoficzny wywod Rycho-Jezusa powinien zaczynac sie od "Onego
                  czasu..."

                  Rychu, przekonany jestem, ze gdy tylko dokooptujesz sobie idolke
                  Przenajswietsza Panienke to wymyslicie cos jeszcze lepszego. Wiesz, baby swoj
                  rozum maja...

                  Zastanawialem sie debilu co powoduje, zes takie bydle i wyszlo mi na to, ze,
                  oprocz Borsuka, ktory toba manipuluje, oraz checi podlizania sie swym
                  potencjalnym polemistom koscielnym, powoduje toba glownie zawisc (Sierducha
                  odkrylem w tobie niedawno). Popatrz ile tekstow tu nasmarowalem - nie wlaczyles
                  sie w dyskusje w zaden. Choc prowokacja koscielna, szujo,te teksty nie byly z
                  cala pewnoscia (ty cierpisz na jakies zwidy chlopie). Tylko niezle porabany
                  narcyzek skrzyzowany z megalomanem moze takiego zawijasa wykompinowac. A nie
                  wszystkie byly bardzo agresywne - niektore teksty wrecz delikatne byly. Ty
                  Rycho wchodziles co najwyzej by w mniej lub bardziej zawoalowany sposob
                  przysrac mi jakos. Na wlasny tekst zdecydowales sie raz chyba ale zbytnio
                  wyszlo w nim na jaw twoje beztalencie. A ty tak bardzo chcialbys byc
                  najprawdziwszym ateista na swiecie. Nawiasem mowiac ryles takze pod Stoikiem,
                  Kirem i Ceesem, czyli facetami ktorzy bez watpienia musieli podsuwac ci
                  nikczemnosc twojego rozumku. Co ciekawsze, uwaga!, nie atakujesz tak ostro
                  kretynow, czyli ludzi religijnych i na bazie. Wsrod kretynow masz tez najwiecej
                  przyjaciol, jesli nie wylacznie. To mowi samo za siebie debilu. Twoje zawijasy
                  nic nie zakamufluja, Rychu bo Smierduch tez jestes, przy okazji.

                  Popatrz ja cieszylem sie z kazdego nowego ateisty i pomagalem gdy zachodzila
                  potrzeba. Staralem sie jak moglem by nie doszlo do konfliktu na tle jakiegos
                  nieporozumienia. Niejednokrotnie kosztem ustepstw – czesto na twoja korzysc.
                  Dumny bylem z Camrut, ze taka z niej ateistka z krwi i kosci, a w dodatku
                  pieknie rozwijajaca sie. Na kilku obszarach byla lepsza ode mnie i z tego
                  cieszylem sie najbardziej. Teraz domyslam sie jak ty musiales jej nienawidziec –
                  Camrut tez przysrywales. Podobnie nie mam konfliktow z Doku, dla ktorego mam
                  duze uznanie. Jest jeszcze kilku innych ateistow z ktorymi jestem na dobrej
                  stopie. Jedynym wyjatkiem jestes ty, Rychu. Jako ateista najbardziej cenisz
                  sobie towarzystwo kretynow. Teraz wiadomo dlaczego.

                  Wiedz tez durniu, ze wiekszosc kontrowersji w jakie sie tu wdaje toczy sie
                  na gruncie typowo zdroworozsadkowym oraz politycznym. Moj, czy czyjkolwiek
                  ateizm, nie ma nc do rzeczy. To tylko ty obnosisz sie ze swym ateizmem i
                  bardzo pragniesz w nim blyszczec oraz wygladac slicznie. Tymczasem ty golas
                  jestes Rychu. Rozdzierajaco smieszny.

                  Tu nie o ateizm idzie idioto, oraz nie o religie biega lecz o przymusowe
                  wyciskanie z polskich podatnikow, w tym ateistow, podatkow na finansowanie
                  religijnych potrzeb katolikow oraz Katolickiej Miedzynarodowki. Chodzi tez o
                  panstwo wyznaniowe, ktore powinienes zwalczac gdybys nie byl tak bardzo zajety
                  obnoszeniem sie ze swoja wlasna swietnoscia, ty zakuta pozerska palo.

                  Pozwol, ze wyjasnie ci Rychu owo 'obnoszenie sie z wlasna swietnoscia'. Otoz ty
                  znasz sie facet na doslownie wszystkim, i znasz sie oczywiscie najlepiej. Ja to
                  jak najbardziej podziwiam, i tak dalej, bo i przyjemnie jest mi znac taka jak
                  ty znakomitosc. Niemniej tak zajety jestes tymi kawiarnianymi przekomarzankami,
                  puszeniem sie, licytowaniem, brylowaniem, ze zupelnie straciles z oczu obiekt
                  do ktorego przywiazanie tak ciagle tu deklarujesz. Nie ma wiec najmniejszego
                  znaczenia, ze swiecisz ludziom po oczach tym niby ateizmem. Bo w praktyce nie
                  jestes nim po prostu. Jestes za to palant i gnojek, o czym informowalem cie juz
                  przy okazji ostatniej twojej wielkiej okresowej szajby – jakis rok temu.

                  Ja niewatpliwie mam bardzo waski obszar zainteresowan, przynajmniej na tym F.
                  Ale tez uwazam ze jak juz cos robic to dobrze, zeby to choc jedna jedyna rzecz
                  byla, jaka czlowiek potrafi. Na reszcie absolutnie nie znam sie - wystarczy mi
                  ze na reszcie jestes ty, Rychu. A ze wygladasz na bardzo nadetego bufona to
                  moze tylko pozor. Moge sie mylic. surprised))

                  Popatrz no raz jeszcze na to twoja poprawna postawe prawdziwego ateisty. Zatem
                  pieprzysz z roznymi Borsukami o dupie Maryni, w kolko i na okraglo, nie
                  wiedziec czemu wyciagajac czasem ten swoj “ateizm” (dla mnie oczywiste, ze dla
                  zmydlenia oczu). Kogo ty chcesz przekonac i do czego? Borsuka i Sepryka chcesz
                  przekabacic z ich poparcia dla integryzmu, durnoto? A po jaka cholere, jesli
                  nawet mialoby ci sie to udac po nastepnych trzech latach, przekonywania glupku.
                  Na co ci ten Borsuk i Gnida? Pamietaj o tym ze tych waszych kretynskich
                  tasiemcowych przekomarzanek nikt!! oprocz was nie czyta. No wiec...?

                  To sa luzne dywagacje oczywiscie, gdyz teraz widze, ze ty jednak jestes piata
                  kolumna i Smierduch. W dodatku Narcyz w polaczeniu z megalomanem – gnojkiem
                  malym ale za to niezmiernie wybujalych ambicjach oraz mocno przerosnietym ego.
                  Nie Rycho, nie bedziesz najlepszym z ateistow, gdyz jednak Smierduch jestes.
                  Jezus naprawde jest twoim idolem i Bogiem.

                  Gdyby w gre nie wchodzila ostatnia mozliwosc to poradzilbym ci bys dokonal
                  ostatniego slusznego wyboru, w oparciu o ten twoj Kodeks Boziewicza – twojego
                  druiego idola B.- harcerzyku. Smierduchowi moge jedynie
                  powiedziec...spie..j.

                  Wykasowaliscie nie wszystkie twoje niewygodne teraz posty. Zostaly jeszcze te
                  na FoM.

                  Wczesniejsza odpowiedz nie byla przeznaczona dla ciebie, kretynku. To byl
                  glowny nurt. Powinienes byl domyslec sie tego geniuszku.
                  • rycho7 a gdzie odpowiedz? n/t 30.12.04, 09:01
        • andrzejg albo Żydzi 28.12.04, 16:09
          czytałem kiedyś wypowiedź jakiegoś oficjela ,który w odpowiedzi na zarzuty
          o przestępstwa w czasie II WŚ swoich ziomków ,powiedział 'to nie byli Żydzi'.

          albo słyszałem w TV.Nie wiem czy to nie był ambasador Izraela w Polsce,
          ale głowy nie dam.

          A.
        • jureek Re: narabani islamisci 28.12.04, 16:12
          Nie jest to najistotniejsze, ale zapomniałem wyjaśnić, dlaczego nie wezwałem
          policji. Nie było potrzeby, bo policja już po chcwili tam się pojawiła i
          nawaleni młodzieńcy zniknęli. Zresztą, nie muszę Ci chyba mówić, że tutaj
          policja na ogół pojawia się wtedy, kiedy jest potrzebna.
          Pozdrawiam
          Jura
          • rycho7 Ordnung must sein 29.12.04, 09:17
    • Gość: Ofiara Salezjan Dzieci oszukanych rodziców przezKościół dziękowały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:41
      W piątek zostanie podpisana umowa dotycząca spłaty kredytów zaciągniętych przez
      ponad sto osób na rzecz fundacji salezjańskiej im. Świętego Jana Bosko z
      Lubina. Podpisy pod nią złożą przedstawiciele Kredyt Banku i Towarzystwa
      Salezjańskiego.


      Przypomnijmy, iż "afera salezjańska" dotyczy spłaty kredytów, które sympatycy
      fundacji zaciągnęli na kwotę 12 milionów złotych w latach 1999-2000. Nie
      przypuszczali oni, że prezes towarzystwa ksiądz Ryszard M. ich oszuka. Ludziom
      obiecywał spłacić zaciągnięte przez nich kredyty, jednak skończyło się to
      jedynie na obietnicach. Niestety odsetki od zaciągniętego długu urosły aż do 22
      milionów złotych.

      Podpisanie dokumentu jest ratunkiem dla osób, które zaciągnęły kredyty, aby
      wspomóc fundację. Kredytobiorcy bowiem unikną odpowiedzialności za zadłużenie
      wobec banku oraz egzekucji komorniczych.

      Sprawa indywidualnych kredytów to tylko część tzw. "afery salezjańskiej".
      Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, która
      postawiła już zarzuty 153 osobom, w tym prezesowi fundacji salezjańskiej im.
      Św. Jana Bosko, urzędnikom Kredyt Banku, zakonnikom oraz pożyczkobiorcom.
      Oprócz kredytów indywidualnych zaciągniętych na rzecz fundacji, zostało
      wyłudzone jeszcze ponad 130 milionów złotych z Kredyt Banku.
      Amen.

      • magdusia8 Re: Dzieci oszukanych rodziców przezKościół dzięk 28.12.04, 15:51
        Nie rozumiem. To skoro te zobowiązania zostaną spłacone, to czemu te dzieci
        protestowały? I dlaczego w pijanym widzie? Czy może - według ciebie - im ktoś
        bardziej się urąbie, tym bardziej jego protest uprawniony?
    • Gość: Mosul Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. IP: *.osk.enformatic.pl 28.12.04, 16:44
      Kościół nie spełnia oczekiwań współczesnego człowieka. I to jest główny powód
      zachowań,przyznaję, niewłaściwych podczas opisywanej pasterki.Kościół wbrew
      zdrowemu rozsądkowi usiłuje nadal przetrzymywać wiernych na klęczkach,co od
      wieków praktykuje.Ten błąd się zemści i to dość szybko.Polscy hierarchowie
      nawet komunię zabronili dawać do ręki,jak się dzieje w kościołach katolickich
      na zachodzie.A ludzie jeżdżą po świecie i obserwują.Nie polegają wyłącznie na
      opowieściach misjonarzy,dzieki czemu poznają życie gdzie indziej,widziane
      własnymi oczami.Księżom należy powiedzieć dzisiaj: więcej pokory,panowie!
      • silesius.funkulo Re: Rośnie nam wspaniała, ateistyczna młodzież .. 28.12.04, 17:29
        > Kościół nie spełnia oczekiwań współczesnego człowieka. I to jest główny powód
        > zachowań,przyznaję, niewłaściwych podczas opisywanej pasterki.Kościół wbrew
        > zdrowemu rozsądkowi usiłuje nadal przetrzymywać wiernych na klęczkach,co od
        > wieków praktykuje.Ten błąd się zemści i to dość szybko.Polscy hierarchowie
        > nawet komunię zabronili dawać do ręki,jak się dzieje w kościołach katolickich
        > na zachodzie.A ludzie jeżdżą po świecie i obserwują.Nie polegają wyłącznie na
        > opowieściach misjonarzy,dzieki czemu poznają życie gdzie indziej,widziane
        > własnymi oczami.Księżom należy powiedzieć dzisiaj: więcej pokory,panowie!

        Absolutnie sie z Panem zgadzajac, pozwole sobie na strawestowanie Panskich
        przemyslen w konkretne postulaty uwspolczesnienia charakteru KK:
        a) wydac nakaz dobudowania do kazdego kosciola lokalu oferujacego napoje
        alkoholowe oraz izby wytrzezwien, co znakomicie zminimalizuje ryzyko zaklocania
        nabozenstw
        b) zakazac pozycji kleczacej podczas modlow oraz wymienic wszystkie siedziska
        drewniane w swiatyniach na bujane fotele
        c) wydzielic kazdemu parafianinowi odpowiednia ilosc oplatkow i w
        usprawiedliwionych przypadkach zezwalac na wykonywanie ceremonii przyjmowania
        Komunii Sw. w miejscu zamieszkania.
    • Gość: Krzys52 Mlodziez nie moze juz sluchac po prostu tych jekow IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 18:14
      zawodzen, wycia, przerazliwych piskow, itp. ktore dobiegaja z kosciolow a przez
      ich wykonawczynie, stare baby, nazywane jest spiewem.

      Dzisiejsza mlodziez wychowana na przyjemnej dlaucha muzyce ma po prostu bardzo
      wrazliwe uszy, oraz zmysl poczucia piekna. Te wycia naprawde moga wpedzic we
      frustracje... Po kilku takich zaspiewkach mlody czlowiek zapewne chce gryzc - i
      nie dziwie sie temu.
      • antyk52 Re: Mlodziez nie moze juz sluchac po prostu tych 28.12.04, 18:58
        Jak to dobrze, że mieszkasz w tak "wspaniałomyślnym" i "tolerancyjnym" kraju,
        że nawet notoryczne ryczenie, szczekanie i kwiczenie dochodzące z Twojej
        sypialni nie wywołuje żadnego sprzeciwu sąsiadów... chociaż co to za sąsiedzi w
        tym buszu, małpy z sąsiednich drzew pewnie dołączają do orgietek.
    • Gość: Krzys52 ___ To na pewno nie byla mlodziez katolicka ___ IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 18:30
      katolikom nie wolno sie upijac.

      Powyzszy argument jedynie wyglada na kretynski. Najwazniejsze ze jest skuteczny
      i trafia. Do kretynow.
      • antyk52 ___ To na pewno nie byla mlodziez ateistyczna ___ 28.12.04, 18:53
        ateistom nie wolno wchodzić do kościoła.

        Powyzszy argument jedynie wyglada na kretynski. Najwazniejsze ze jest skuteczny

        i trafia. Do kretynow.
        • Gość: Krzys52 Re: ___ To na pewno nie byla mlodziez ateistyczna IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 18:58
          ateistom nie wolno wchodzić do kościoła.

          Powyzszy argument jedynie wyglada na kretynski. Najwazniejsze ze jest skuteczny

          i trafia. Do kretynow.

          ;;;;;
          Najwyrazniej trafil do ciebie. Pewnie widziales odnosny zakaz w katechizmie
          ateistow.


          • antyk52 ___ To na pewno nie byla mlodziez ateistyczna___ 28.12.04, 19:38
            Sam sie posługujesz ironią, a cudzej nie łapiesz?

            Twój absurdalny zarzut jakobyśmy Ci niby wmawiali, że to nie katolicy, bo
            katolicy sie nie upijaja jest tak samo idiotyczny jak wasza teza, że to napewno
            nie byli ateiści, bo ateiści nie chodzą do kościoła...

            Prawda jest taka, że nie wiadomo kim oni byli i kłótnia zaczyna być już troche
            męcząca, sięgająca wręcz absurdu... tu można tylko domniemywać i nie da sie
            ukryć, że pewnym uogólnieniem posłużył się autor wątku. Problem tkwi w tym, że
            jest cienka granica między "zdeklarowanym, 100% ateistą z dziada pradziada"
            (można wogóle wyodrębnić taką grupe w Polsce, gdzie praktycznie wszyscy są
            chrzczeni ergo są formalnie chrześcijanami?) a "katolikiem-buntownikiem",
            mającym w dupie nauczanie swojego Kościoła, ale że jest głupim nastolatkiem to
            on do końca jeszcze nie wie, czy ten Bóg to wogóle jest, czy może nie, ale to
            nie ważne bo lepiej sie narąbać z kolegami...

            Dla Ciebie i tobie podobnym oczywistym będzie, że Ci drudzy to waleni katole,
            którzy po prostu lubią sobie popić i zbluzgać (napewno pedofilnego złodzieja)
            biskupa. Jest to typowe myślenie ograniczonych, ciasnych umysłów postępowych
            lewaczków. Dla mnie ci ludzie przeżywają ostry kryzys wiary i szeregowanie ich
            jako katolików jest po prostu błędem (mimo że formalnie pewnie są nawet
            ochrzczeni, ale co z tego jak pewnie i Ty i rycho też). Fakt, że trudno ich też
            nazwać ateistami, w pełnym tego słowa znaczeniu, oni raczej sami nie wiedzą
            czego chcą i kim są. Bliższy jednak ich postawie jest ateizm (nie wierzą w nic,
            może poza sobą, wódą i innymi przyjemnościami) niż katolicyzm, z którym ich
            zachowanie nie ma kompletnie nic wspólnego.
            A jako, że nie ma jakiejś konkretnej wykładni zachowań ateisty (a może sie
            myle, wyprowadzcie mnie więc z błędu), a chodzi tu tylko o prezentowany przez
            młodzianów kryzys wiary, można chyba pokusić się o stwierdzenie, że to ateiści
            (przynajmniej "chwilowi").
            • Gość: Krzys52 __ To byly dzieci tego biskupa oraz proboszcza __ IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 19:58
              ateistom nie wolno wchodzić do kościoła.

              Powyzszy argument jedynie wyglada na kretynski. Najwazniejsze ze jest skuteczny

              i trafia. Do kretynow.

              ;;;;;
              Najwyrazniej trafil do ciebie. Pewnie widziales odnosny zakaz w katechizmie
              ateistow.
              .
              :::::::
              ;;;;;;;
              antyk52 napisał:

              Sam sie posługujesz ironią, a cudzej nie łapiesz?
              >
              Twój absurdalny zarzut jakobyśmy Ci niby wmawiali, że to nie katolicy, bo
              katolicy sie nie upijaja jest tak samo idiotyczny jak wasza teza, że to napewno
              nie byli ateiści, bo ateiści nie chodzą do kościoła...

              ;;;;;
              Ja posluguje sie ironia w sensowny sposob. Twoje malpowanie i odwracanie kota
              ogonam, natomiast, nie jest juz ironia. To jest zalosne. Zwlaszcza ze
              oryginalnie napisles, iz "ateistom nie wolno chodzic do kosciola" co mialo
              stanowic riposte na "katolikom nie wolno sie upijac".

              Problem w tym ze ateistom jednak WOLNO chodzic do kosciola, a katolikom jednak
              NIE WOLNO sie upijac. Jak nie kijem wiec to palka zarobiles. Innymi slowy dales
              ciala, i trzeba bedzie przeprowadzic na tobie operacje rastaurujaca cialo - z
              uzyciem nano-robotow.
              Teraz natomiast usilujesz przerobic te "ironie", i ma ona wygladac: "ateisci
              chodza do kosciola". No coz, pewnie tak - gdy chca im obic morde, albo gdy
              ulewny deszcz pada.

              Dla mnie ta dyskusja jest czcza od samego poczatku, a juz szcegolnie z twoim
              udzialem. Ty facet pojawiles sie na F. i bardzo predko zaczales za mna kontakty
              od ublizania mi. Ja nie dyskutuje z takimi koscielnymi gownami. Poprzednio jako
              BLG postapiles identycznie. Sperdalaj zatem.


              • antyk52 ty nic nie potrafisz zrobić w sensowny sposób 28.12.04, 20:19
                Widzisz po raz kolejny wykazujesz swoją indolencje umysłową i elementarne wręcz
                braki na tematy, na które zabierasz głos.

                > Problem w tym ze ateistom jednak WOLNO chodzic do kosciola, a katolikom
                jednak
                > NIE WOLNO sie upijac.

                I o to właśnie chodzi kretynku. Co to znaczy "nie wolno"? Pod groźbą aresztu,
                kary pieniężnej, śmierci? W wierze katolickiej nie ma żadnych, musisz coś robić
                albo nie możesz. Wolna wola brachu. Są przykazania i od Ciebie zależy czy
                będziesz się do nich stosował czy nie. Jeśli jednak je łamiesz jesteś świadomy
                konsekwencji (podobnie jak z prawem).

                Wogóle użycie zwrotu, że czegoś _nie wolno_ jest po prostu przejawem kompletnej
                ignorancji i tempoty umysłowej jaką z lubością lubisz nam prezentować.
                Człowiekowi teoretycznie wszystko wolno, musi być tylko gotowy na poniesienie
                konsekwencji swoich czynów.

                Więc i katolikowi, mój Ty pocieszny durniu teoretycznie _wolno_ sie upić,
                przyjść do kościoła i nabluzgać biskupowi i nikt mu tego nie zabroni (no chyba,
                że policja, czy inne służby zareagują w miare szybko). Tylko, że nie o to tutaj
                chodziło. Tu chodzi o czystą, zdroworozsądkową dedukcje, której niestety Ty
                nigdy nie posiądziesz mój Ty "pożyteczny idioto".
                Naprawde towarzysz Lenin i cały światowy lewacki salon może być zadowolony z
                takiej armii politpoprawnych konformistów-oportunistów i pseudo-inteligentów,
                których obok rycha i wielu innych na tym forum "godnie" reprezentujesz.
              • Gość: Krzys52 PS __ To byly dzieci tego biskupa oraz proboszcza IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 21:56
                zatem nalezy postawic pytanie o wyznaniowosc dzieci biskupa, czy/oraz dzieci
                proboszcza.

                Na pierwszy rzut oka moze wydawac sie oczywiscie, ze i dzieci (po ojcach
                chocby) niezbednie musza byc katolikami, niemniej jest to tylko pozor.

                Wiadomo przeciez ze biskup czy proboszcz nie moga miec dzieci, zatem tych
                dzieci jakby nie bylo. Jakiego wyznania sa dzieci ktorych nie ma - wiadomo.
                Zadnego. Czyli takze nie moga byc ateistami takie dzieci. Z czego wynika, ze
                dalsza dyskusja, nad ustaleniem swiatopogladu podpitej mlodziezy ktorej w
                dodatku nie bylo, nie ma najmniejszego sensu. surprised))

            • andrzejg w sprawie consensusu 28.12.04, 20:57
              antyk52 napisał:

              > A jako, że nie ma jakiejś konkretnej wykładni zachowań ateisty (a może sie
              > myle, wyprowadzcie mnie więc z błędu), a chodzi tu tylko o prezentowany przez
              > młodzianów kryzys wiary, można chyba pokusić się o stwierdzenie, że to
              > ateiści (przynajmniej "chwilowi").


              o którym pisałeś ileś tam postów wyżej - nie zgadzam się z ostatnim wnioskiem.
              Powiedziałbym,że mozna się pokusić o stwierdzenie,że to 'zabłakane owieczki'
              (przynajminej chwilowo), co nie wyklucza,że byli wśród nich ludzie niewierzący.
              Może czas pokaże i napisza coś o środowisku z jakiego pochodzi ta gó..eria.

              A.
              • antyk52 Re: w sprawie consensusu 28.12.04, 21:33
                > o którym pisałeś ileś tam postów wyżej - nie zgadzam się z ostatnim wnioskiem.
                > Powiedziałbym,że mozna się pokusić o stwierdzenie,że to 'zabłakane owieczki'
                > (przynajminej chwilowo), co nie wyklucza,że byli wśród nich ludzie
                niewierzący.
                > Może czas pokaże i napisza coś o środowisku z jakiego pochodzi ta gó..eria.

                Sprawa, jak dla mnie, jest na tyle poważna, że tu raczej trudno mówić po prostu
                o "zabłąkanych owieczkach". To wygląda na głębiej zakorzenioną patologie ściśle
                związaną z silnym buntem przeciwko wierze, Kościołowi, itp. Człowiek wierzący
                (katolik) nawet przeżywający spory kryzys i będący pod wpływem alkoholu nie
                wydaje mi się zdolny do takiego czynu (nie przecze, że moge sie mylić, dlatego
                zostawiłem sobie to 0,01% gdzieś tam wcześniej wink. Dla mnie to wygląda na
                gigantyczny kryzys, graniczący z całkowitą utratą wiary w Boga.
                W końcu zostało zbeszczeszczone miejsce święte ("Dom Boży"). Czy w przypadku
                osób niszczących nagrobki i krzyże na cmentarzach również możemy mówić
                o "zabłąkanych owieczkach"? Nie wydaje mi sie.

                Ja rozumiem oburzenie ateistów, mają do tego "święte" prawo. Chciałem jednak
                choć troche usprawiedliwić autora tekstu i wydaje mi sie, że jest to dość
                oczywiste (nie dla wszystkich, ale impotentów umysłowych pomijam, oni są
                nieuleczalni) gdyż nie był to "zwykły" czyn wandalizmu, a wandalizm wyraźnie
                skierowany przeciw konkretnej grupie (Kościołowi).
                Tak jak pisałeś gdzieś wcześniej, chyba nawet w dyskusji z autorem wątku, że
                antykościelność (czy antykatolicyzm) nie może być utożsamiany z ateizmem, no
                ale tak sie jakoś składa, że często idzie to w parze (choć oczywiście nie każdy
                ateista jest wrogiem religii, natomiast w drugą strone jest to już częstsze
                zjawisko). Stąd myśle taki a nie inny tytuł wątku.
                • Gość: w Re: w sprawie IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 28.12.04, 21:40
                  Antykatolicyzm niekiedy ma podloze na tle konfliktow rasowych: nienawisc rasowa
                  ukryta pod "plaszczykiem" antykatolicyzmu.
                  • antyk52 Re: w sprawie 28.12.04, 21:50
                    Rasowych? To już prędzej jestem w stanie skłonić się do konfliktów religijnych
                    (protestanci vs katolicy, muzulmanie vs katolicy, judaizm vs katolicy --> no
                    chyba, że o to Ci chodzilo wink) Bo katolicy z tego co wiem to są wśród
                    wszystkich ras (jak i wiele innych religii pewnie też).
                    • Gość: w Re: w sprawie IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 28.12.04, 21:56
                      w Polsce-na tle rasowym.
                      • Gość: Krzys52 Cos mi tu Euromirem i antysemityzmem pachnie :))) IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 22:43
                • andrzejg Re: w sprawie consensusu 28.12.04, 21:50
                  Z całej tej dyskusji wyłania mi się taki oto obraz:
                  W sumie nie wiadomo jaki światopogląd reprezentowała ta młodzież,a padł
                  zarzut o jakichs tam bojówkach ateistycznych z przywoływaniem przykładu
                  kryształowej nocy,co jest juz gruba przesadą.Nie mogę sie z tym zgodzić
                  nie tylko ze względu na poczucie swojej godności,ale nie potrafie zrozumiec
                  takiego myślenia.Bo oto głównym argumentem jest 'katolicy tak nie robią',
                  'jeżeli tak zrobili to nie są katolikami'.Przepraszam bardzo,ale które z
                  grzechów wykluczają ze wspólnoty katolickiej?Czy przeprowadzenie aborcji
                  przez tą pijaną dziewczyne jest mniejszym grzechem od jej zachowania w świątyni?
                  (przy założeniu ,że była ona katoliczką).Czy katoliczka po przeprowadzeniu
                  tejże aborcji z mety staje się ateistką?To wszystko jest nielogiczne,takie
                  naciągane.To jest odrzucanie od siebie pewnej mozliwości ,która mogła być,
                  że to dzieci z rodzin ,w których wiara jest powierzchowna i na pokaz,a które
                  przeciez sa katolickimi, i ich dzieci tez.Tak jak już wspomniałem o wypowiedzi
                  izraelskiego dygnitarza,który na zarzut chronienia,czy niescigania przestępców
                  żydowskich ,stwierdził ,że to nie Żydzi,bo Zydzi tak nie postepują.To tak jakby
                  Niemcowi na zarzut nagminnej kradziezy aut przez Polaków powiedzielibyśmy,to
                  nie Polacy,oni nie sa juz Polakami,bo Polacy tak nie postępują.To jest
                  zasłanianie oczu i udawanie ,że nie ma problemu,a on przeciez jest.


                  Aby powstały zorganizowane grupy ateistyczne musiałyby one miec jakiś wspólny
                  zbiór ideałów,wartości,a sam napisałeś ,że one tego nie mają.Owszem,wśród
                  ateistów często zdarzają się antyklerykałowie,ale smiem podejrzewać,że nie
                  częściej niż wśród ludzi wierzących.

                  A.
                  • hawaian Do Kretyna52 !!! 28.12.04, 22:30
                    "Si tacuisses, philosophus mansisses"
                    Autor: Gość: lancet IP: *.telia.com
                    Data: 01.07.2003 20:12

                    (...)Dziwne tylko ze w tobie.. glupawym lewaku, wiernym wyznawcy super-kanalii
                    Urbana, zwolenniku "egalitarianizmu" - cokolwiek by ten dziwolagowy nowotwor
                    slowny nie znaczyl - tyle potepienia dla tego, co gdzie indziej chwalisz..
                    Wg ciebie i tobie podobnych oslow, pedal, czy tez jakikolwiek inny dewiant
                    moze wszystko i ma prawo do szczegolnych praw, i do
                    terroryzowania "nienormalnej" wiekszosci i.. do pedofilii i zoofilii wlacznie,
                    ale zabraniasz tego akurat ksiezom?

                    - Moze wysuniesz argument ze ksieza sa od tego by byc przykladem w mysl
                    gloszonych nauk? - To ci powiem, ze tobie jako lewackiemu leseferyscie
                    i "tolerancyjnemu" durniowi, gowno do tego.. - to JA - ktory nie uznaje
                    zadnego "pardonu"(czyli litosci) i ma zero tolerancji dla dewiacji i patologii,
                    moge stawiac wymagania i krytykowac, ty zas, albo bedziesz konsekwentny, albo
                    jednych tolerujac, a innych, im podobnych zwalczajac, bedziesz tym czym
                    jestes, - czyli wymozdzonym, lewackim pajacykiem, fikajacym ucieszne koziolki
                    na drazku..

                    - Na zakonczenie.. Podpowiem tobie iz Girolamo Savonarola podburzal motloch,
                    podburzal.. i to tak skutecznie.. az ow motloch wlasnie Savonarole w 1498r we
                    Florencji spalil na stosie..
                    - I nie znaczy to ze cie moga na stosie spalic.. (a zreszta.. komu by sie
                    chcialo, tak szczerze mowiac..) - Znaczy to, ze na nawiedzonych durniach,
                    wczesniej czy pozniej motloch sie poznaje, - tak jak na twoim Urbanie - nota
                    bene.. - "Si tacuisses, philosophus mansisses" - a tak, oslem zostales..

                    lancet
                  • antyk52 Re: w sprawie consensusu 28.12.04, 22:48
                    Po pierwsze ja nie mówiłem nic o żadnych 'bojówkach', to Wy sobie coś
                    ubzduraliście. To była zwykła pijacka grupka zdegenerowanej młodzieży z jakąś
                    ukrytą głeboko nienawiścią do Kościoła, która wybuchła po walnięciu kilku
                    głębszych. Ten wybuch musiał w nich jednak narastać od jakiegoś czasu, a ich
                    poglądy zapewne musiały być czymś podsycane (czym to już inna para kaloszy).

                    Normalny, porządny katolik, czy jakikolwiek inny wierzący z zasady nie pluje
                    na "swoich" i dziwi mnie, że nie jesteś wstanie tego zorzumieć, kiedy sam
                    dokładnie prezentujesz taką postawe, zawzięcie broniąc ateistów.
                    Myślenie, które prezentujesz przywodzi mi na myśl relatywizm, wszystko jest
                    względne, każdy mógł zrobić wszystko. OK, zajebiście, ale jakaś krzta zdrowego
                    rozsądku by sie jeszcze przydała. Tacy mundrzy jesteście, a tu "chłopski rozum"
                    wystarcza. Idąc Twoim tokiem myślenia:
                    - krzyże na cmentarzu powywracali i poniszczyli groby katolicy, bo akurat
                    ksiądz proboszcz im powidział na mszy, że seks z kim chcą i kiedy chcą to
                    grzech, no i sie troche unieśli;
                    mogło to mieć oczywiście miejsce co nie zmienia faktu, że zdroworozsądkowe
                    myślenie pozwala wyciągać inne wnioski i dochodzić do pewnych uogólnień, można
                    stwierdzić: "Niszczenie nagrobków jest dziełem szatanistów".

                    > Bo oto głównym argumentem jest 'katolicy tak nie robią',
                    > 'jeżeli tak zrobili to nie są katolikami'.

                    Błąd w rozumowaniu i trywializowanie, które prowadzi do bzdury. Przecież tu
                    chodzi tylko o logiczne wnioskowanie i wyciąganie pewnych najbardziej
                    prawdopodobnych tez. Czy po zniszczonych grobach na cmentarzu i poodwracanych
                    krzyżach można wnioskować, że to dzieło jakiś psychopatów-satanistów? No chyba
                    jest to dość prawdopodobne (prowokacje i teorie spiskowe wykluczając, dając im
                    jakieś 1% prawdopodobieństwa).
                    Podobnie i tutaj, czy ja mówie, że 'katolicy tak nie robią'? Przecież
                    zostawiłem te 1 (czy tam 0,01%) własnie dla nich smile Nigdy nie można być
                    niczego _pewnym_ można jednak zbliżać się do prawdy, tym bardziej jeśli wydaje
                    się ona tak oczywista.
                    Pokaż mi przykłady katolików (tylko nie wyjeżdżaj z 97% bo to jest argument
                    dobry ale dla krzysiowych pierwotniaków), którzy by beszcześcili swoje
                    kościoły, jeśli sprawa dla Ciebie jest tak oczywista, to powinieneś ich znaleźć
                    bez liku. Bo przykładów ateistów beszczeszczących kościoły i to tylko z
                    ostatniego wieku jest aż nadto.

                    > 'jeżeli tak zrobili to nie są katolikami'.

                    No a tego to już wogóle nie powiedziałem. Od tak nie przestaje się być
                    katolikiem, każdy kto był ochrzczony ma prawo powrotu do Kościoła (pomijam
                    ekskomunike, ale to są sprawy ekstremalne).
                    Prosze Cie nie poruszajmy sie na płaszczyźnie formalnej bo to zaczyna tracić
                    wtedy sens. Katolikiem można być formalnie, bo dostaje się Chrzest (stąd ta
                    lubość w używaniu argumentu 97%), natomiast ateistą już nie, nie ma na to
                    żadnych papierków, czy zarejestrowanej instytucji/grupy społecznej. Dlatego tak
                    łatwo manipulować i wyrzucać potem z siebie debilne propagandy spod znaku
                    kretynka52.

                    Jeśli to zrobili znaczy, że mają poważne problemy ze swoją wiarą i nie
                    zachowują się jak na katolików przystało (stąd ten mój "chwilowy ateizm",
                    mogliby być i sekciarzami, czy kimkolwiek, ale po co się rozdrabniać, pewne
                    uproszczenia czasami są potrzebne, z tym że jak widze jaka szopka powstała to
                    już rozumiem tą kariere 'postepowej politycznej poprawności', niedługo zakaże
                    się używania słowa 'ateista', bo to ma pejoratywny wydźwięk i ateiści czują sie
                    obrażeni, będzie sie mówiło: 'nie wierzący', albo 'wierzący inaczej', wtedy
                    nikt nie poczuje sie urażony).

                    Formalnie katolikami oczywiście nadal będą, podobnie jak Ty (o ile byłeś
                    chrzczony, sorry nie wiem), rycho, czy kretino. W KK jest coś takiego jak
                    pokuta, zawsze, każdy może wrócić. Nie zmienia to jednak faktu, że w tamtej
                    sytuacji zachowanie małolatów odbiegało zupełnie od zachowania katolika, było
                    natomiast zbliżone do zachowania osób, które do Boga coś mają (bardziej
                    niecierpią go, niż nie wierzą, więc faktycznie trudno by było nazwać ich
                    ateistami, no ale tak jak już mówiłem to poważny kryzys osobowości i trudno
                    zrozumieć co w takiej głowie "siedzi", w każdym razie myśle, że niedaleko pada
                    jabłko od jabłoni i tak jak już mówiłem IMHO można było pokusić się o taki
                    tytuł smile
                    • andrzejg Re: w sprawie consensusu 28.12.04, 23:08
                      Ty bnie mówiles o bojówkach,ale mówil o nich autor watku
                      Jutro dam Ci link i przeczytam reszte tekstu.Pozno juz

                      Dobranoc

                      A.
                    • Gość: jeszcze trzeżwy Re: w sprawie consensusu IP: 217.96.44.* 28.12.04, 23:28
                      >normalny,porządny katolik,...nie pluje na swoich

                      -zgadza się,nie pluje na swoich w kościele,ale po kościele to
                      pluje,opluwa,kłamie, zazdrości sąsiadowi,bije żonę,klnie na księdza i szlag go
                      trafia,że znowu trzeba dać coś tam na remonty dachów,zakup ławek,kwiaty..itp
                      -to był normalny,porządny katolik,ale są wśród nich mało porządni też,a i
                      nienormalni się trafiają,ale takich tam autentycznych wariatów to kościół ma
                      gdzieś/chyba,że przejmie szpital wraz z subwencjami,po czym zamieni go na
                      drukarnię/

                      >szkoda polemizować z krzyżami na cmentarzach bo to inny wątek


                      >formalnie katolików jest 97% bo każdy kto został ochrzczony zapewne i umrze
                      więc miejsce na cmentarzu tez kosztuje,to jest business dlatego te duperele o
                      tym ,ze pokuta,ze mozna w każdej chwili powrócic
                      wiesz ile kosztuje miejsce na cmentarzu? ile pogrzeb? tu nie ma
                      miłosierdzia,albo płacisz,albo szukaj innego cmentarza ,ale tych komunalnych
                      coraz mniej bo sutannowi położyli swą łapę na większości terytoriów cmentarnych
                      >księza prowadzą kartoteki wiernych,duszyczek z których można doić kasę do
                      samej śmierci,a po śmierci to już "panie świeć nad jego duszą

                      -nie myl Panie pojęcia kościół i wiara,bo to nie jest to samo
                      • antyk52 Re: w sprawie consensusu 29.12.04, 00:03
                        > -nie myl Panie pojęcia kościół i wiara,bo to nie jest to samo

                        Nie myl Panie pojęcia Kościół (przez duże K)z księżmi. Kościół to przede
                        wszystkim wspólnota wiernych. Ja go tworze, moja rodzina, inne rodziny, księża,
                        zakonnicy i wszyscy, którzy czują się przynależni do tego Kościoła.
                        Znajdą się więc wśród nich i pijacy i bijący żony i złodzieje i księża pedofile
                        i księża złodzieje, czy księża z manią wielkości. Jak w każdym społeczeństwie
                        tak i w Kościele są "chore komórki", które albo trzeba leczyć, albo eliminować.

                        Czy w policji nie zdarzają sie pijacy, złodzieje, czy pedofile? A wśród
                        nauczycieli? Czy w związku z tym trzeba walczyć z policją i oświatą, pluć sie
                        na nich jacy to oni okrutni i zdemoralizowani i generalizować na
                        zasadzie "każdy Polak to pijak a każdy pijak to złodziej"? Czy może raczej
                        starać się uzdrowić te Instytucje i jakoś im pomóc?

                        Ale oczywiście lepiej nie widzieć żadnych pozytywów i udawać, że ich nie ma a z
                        dziką lubością wyciągać wszystkie brudy (w większości albo wyolbrzymione, albo
                        zmyślone) i podciągać je pod norme. Typowe dla przeciwników Kościoła, znaleźć
                        cokolwiek, jak najwięcej nasmrodzić a koło potoczy się już dalej samo.

                        > -zgadza się,nie pluje na swoich w kościele,ale po kościele to
                        > pluje,opluwa,kłamie, zazdrości sąsiadowi,bije żonę,klnie na księdza i szlag
                        go
                        > trafia,że znowu trzeba dać coś tam na remonty dachów,zakup ławek,kwiaty..itp
                        > -to był normalny,porządny katolik,ale są wśród nich mało porządni też,a i
                        > nienormalni się trafiają,ale takich tam autentycznych wariatów to kościół ma
                        > gdzieś/chyba,że przejmie szpital wraz z subwencjami,po czym zamieni go na
                        > drukarnię/

                        Bełkoczesz, raczej już jesteś nietrzeźwy. Trudno polemizować z tym fanatycznym
                        bełkotem, pełnym obiektywizmu i jak najbardziej rzeczywistych i codziennych
                        zachowań. Pan socjolog sie znalazł od siedmiu boleści.

                        > >formalnie katolików jest 97% bo każdy kto został ochrzczony zapewne i umrz
                        > e
                        > więc miejsce na cmentarzu tez kosztuje,to jest business dlatego te duperele o
                        > tym ,ze pokuta,ze mozna w każdej chwili powrócic
                        > wiesz ile kosztuje miejsce na cmentarzu? ile pogrzeb? tu nie ma
                        > miłosierdzia,albo płacisz,albo szukaj innego cmentarza ,ale tych komunalnych
                        > coraz mniej bo sutannowi położyli swą łapę na większości terytoriów
                        cmentarnych
                        > >księza prowadzą kartoteki wiernych,duszyczek z których można doić kasę do
                        > samej śmierci,a po śmierci to już "panie świeć nad jego duszą

                        Dalszy ciąg bełkotu. Wódka już Ci pod gardło podchodzi, czy jeszcze wstrzymasz
                        troche rzyga? A może wybierzesz sie z nim do kościoła jak na prawdziwego
                        katolika przystało?
                        • Gość: jeszcze trzeżwy Re: w sprawie consensusu IP: 217.96.44.* 29.12.04, 01:13
                          Wszędzie gdzie pojawiał sie kler ze swoja ideologią zapanował wyzysk,ciemnota i
                          zacofanie.Ogłupianie ludzi jest największym przestępstwem a ze kościół czyni to
                          od wieków,więc zauważają to tylko nieliczni,stąd stwierdzenie"TRZEŻWY"
                          -widać zatem pana erudycję i umiejętność samodzielnego myślenia /to zart
                          oczywiście/TRZEŻWY to niekoniecznie przeciwieństwo "pijany"/od alkoholu/
                          dla pana ciekawości - nie piję bo nie lubię alkoholu

                          Oczywiście że wszędzie sie zdarzają sie różni ludzie,tyle ze pijany nauczyciel
                          np.za pierwszym razem może zostac ostrzeżony,za drugim wpis do akt,a za trzecim
                          jest zwolniony
                          -porównajmy nauczyciela"pijanego" z księdzem "pijanym"tez
                          za pierwszym razem-no cóz kazdemu się może zdarzyć,za drugim-no cóz ksiądz też
                          człowiek, za trzecim ,może był na jakichś lekach,za czwartym -wierni przecież
                          też pija ,za piątym wierni się już przyzwyczaili,za szóstym jest święto bo
                          kśiądz był dziś trzeżwu ,za siódmym po pijaku zabił dziecko na
                          drodze,i....przeniesiony gdzie indziej w ramach kary
                          to jest pańska eliminacja chorej komórki /chyba z tego środowiska tylko,do
                          innego gzie może chore dalej funkcjonować/

                          -pedofil nie ksiądz idzie do kicia i tam ma przerąbane,bo predzej czy póżniej
                          współwiężniowie mu dołożą,pedofil ksiądz jest przeniesiony w inne miejsce

                          pan kościoła nie uzdrowisz,nie ma szans,ale co pan będziesz polemizował z
                          bełkotem....nawet na bełkocace fakty nie masz pan argumentów przeciw

                          ja jestem jeszcze trzeżwy a pan od lat w stanie upojenia,
                          • Gość: jeszcze trzeżwy Re: w sprawie consensusu-ciąg dalszy IP: 217.96.44.* 29.12.04, 02:19
                            Dlaczego KK to dobrze prosperujący business?
                            -ten co raz został nieświadomie ochrzczony /bo był niemowlakiem/ dalej jest
                            potencjalnym katolikiem,nawet jeśli nie chodzi do kościoła raz do roku i tę
                            całą farsę ma gdzieś,ale w oczach kościoła jest on dalej wliczony w rejestr,bo
                            zdaniem antyka z jakims numerem,może on się nawrócic,kościół go nie
                            odtrąca,jest pokuta i jakieś pieprzenie o ekskomunice w drastycznych
                            przypadkach,zaś prawda jest taka,ze jeśli ten nieborak umrze,to w ewidencji
                            jest jako katolik,cmentarz jest jeden,zarządzany przez proboszcza...rodzina
                            chce pochować i dowiaduje się ,że miejce na cmentarzu kosztuje tyle i tyle,msza
                            z księdzem tyle i tyle, z organistą tyle ,jeśli ksiądz pójdzie na cmentarz to
                            trzeba dołozyć jeszcze tyle.....są cenniki do wglądu jakbyś antyku nie
                            wiedział,i to nie w wyjątkowych parafiach,ale każdej.Młodych ludzi nie wolno
                            ekskomunikować bo tyle wypadków samochodowych,młody choc nie identyfikował się
                            z katolikiem,myślał może ze kiedyś się "wypisze" z ewidencji,ale zycia zabrakło
                            -no cóz,za błedy rodziców zapłaca rodzice,zona albo dzieci...

                            -pewne dziecko "musiało"przystąpić do bierzmowania pod presja rodziców,/chyba
                            dla świętego spokoju"/i kościół zamiast cieszyć się z takiej decyzji nakazał
                            dostarczenie aktu chrztu które kosztuje 20 złoty.

                            -wprowadzenie religii do szkól to pranie mózgu od małego,indoktrynacja od
                            przedszkola,zakaz samodzielnego myslenia,zakaz własnej opinii,gdzie tu business?
                            księża początkowo mówili ze nie będą brali pieniędzy za lekcje religii,po paru
                            miesiącach odmieniło im sie ,a może to już było zaplanowane wcześniej?
                            Mało ze piorą mózg to jeszcze biorą za to pieniądze,to się nazywa "mieć nosa do
                            interesów"

                            -hierarchia kościelna podlega Watykanowi,tam jest ich ojczyzna,Polska dla nich
                            to "kolonia" z której sie czerpie tyle na ile da się wycisnąć

                            -kościół w Polsce nie ma nic wspólnego z tym czego nauczał Jezus Chrystus,albo
                            było to tak dawno że się wszystkim zapomniało,bo na mszach zamiast szerzyć
                            naukę MISTRZA ,najważniejsze są sprawy doczesne:remont dachu,załozenie
                            najnowocześniejszego systemu ogrzewania podłogowego,zakup ławek ale
                            dębowych...itp,itd,etc..."Królestwo moje nie jest z tego swiata"powiadał,ale
                            księza wiedza lepiej co to oznacza i budują,buduja,buduja...a szpitale sie
                            zamyka,zamyka,zamyka....
                            więc ludzie umierają- kasa płynie -dlatego :"rozmnazajcie się,"bo im więcej
                            zgonów,narodzin,chrztów,pogrzebów,tym interes lepiej idzie

                            - więc nie trzeba specjalnie wielkiej inteligencji aby powiązać religie z
                            ekonomią,ale kto sie odwazy tak powiedzieć ten obraża uczucia religijne
                            rozumiem ksiądz tez człowiek,kręcą go zabawki tego świata,ale dlaczego musi
                            mieć najnowszy model samochodu,najnowszy laptop,najnowsza plazme....niech nie
                            szpanuje bo to mnie nie tyle boli ,co ubliża....bo religia kształtuje społeczne
                            postawy,wpływa na mentalmość społeczenstwa jako całosci i na indywidualnego
                            obywatela Kowalskiego...więc nie pieprz mi panie antyk ze to bełkot,/a kościół
                            w tym wydaniu pozostanie z małej litery dla wyrażenia braku szacunku dla tej
                            instytucji/
                            • antyk52 "trzeźwy inaczej" 29.12.04, 11:45
                              Stary tak bredzisz, że mi już ręce opadają, a nie lubie sie rozwodzić na tematy
                              oczywiste, bo to jak tłumaczenie dziecku o co w świecie biega. Mózg masz
                              otumaniony lewacką, antykościelną propagandą, a mmie wyzywasz od zaślepionych.
                              Człowieku wiara to jedno, a logiczne, rzetelne i obiektywne postrzeganie świata
                              to drugie.

                              Przyznałem sie, że są źli ludzie w Kościele przyznałem sie bo to jest oczywiste
                              i nie staram sie udawać, że problemu nie ma, jak Krzysiaczek z przydupasami z
                              chęcią chcieliby mi wmówić. No ale nie Ty zaczniesz oczywiście chrzanić, że
                              pijany ksiądz jest nietyklany, pedofilnych sie nie zamyka... no i jak tu
                              dyskutować? Jesteś wstanie rzucić kilkunastoma/dziesięcioma przypadkami, znasz
                              te sprawy od podszewki? Ty lepiej popatrz na świat polityki, a potem zacznij
                              przypierniczać sie do Kościoła jako "jedynego winnego na świecie". Jesteś
                              prawie tak zabawny jak Kretino, ze swoim "okradaniem" państwa przez Kościół.

                              > Dlaczego KK to dobrze prosperujący business?
                              > -ten co raz został nieświadomie ochrzczony /bo był niemowlakiem/ dalej jest
                              > potencjalnym katolikiem,nawet jeśli nie chodzi do kościoła raz do roku i tę
                              > całą farsę ma gdzieś,ale w oczach kościoła jest on dalej wliczony w
                              rejestr,bo
                              > zdaniem antyka z jakims numerem,może on się nawrócic,kościół go nie
                              > odtrąca,jest pokuta i jakieś pieprzenie o ekskomunice w drastycznych
                              > przypadkach,zaś prawda jest taka,ze jeśli ten nieborak umrze,to w ewidencji
                              > jest jako katolik,cmentarz jest jeden,zarządzany przez proboszcza...rodzina
                              > chce pochować i dowiaduje się ,że miejce na cmentarzu kosztuje tyle i
                              tyle,msza
                              >
                              > z księdzem tyle i tyle, z organistą tyle ,jeśli ksiądz pójdzie na cmentarz to
                              > trzeba dołozyć jeszcze tyle.....są cenniki do wglądu jakbyś antyku nie
                              > wiedział,i to nie w wyjątkowych parafiach,ale każdej.Młodych ludzi nie wolno
                              > ekskomunikować bo tyle wypadków samochodowych,młody choc nie identyfikował
                              się
                              > z katolikiem,myślał może ze kiedyś się "wypisze" z ewidencji,ale zycia
                              zabrakło
                              > -no cóz,za błedy rodziców zapłaca rodzice,zona albo dzieci...

                              O czym Ty bredzisz? O ekskomunice nie wiesz nic to raz. Cmentarze nie są tylko
                              katolickie to dwa. Ktoś kto odchodzi od Kościoła i staje się niewierzącym (albo
                              zmienia wiare) mimo chrztu będzie miał poważne problemy z pochowaniem na
                              katolickim cmentarzu. Co to znaczy, że będzie chciał być pochowany? Odszedł od
                              Kościoła to jakim prawem ma być chowany na katolickim cmentarzu? Niech go
                              rodzina podda kremacji i postawi nad kominkiem, czy pochowa w ogródku... co
                              mnie to? Po śmierci jest za późno na nawracanie sie, a to jest właśnie wasz
                              szczyt beszczelności, że nagle przypominacie sobie o parafialnym cmentarzu jak
                              stary ubek, zacietrzewiony antykościelny umiera...

                              > -pewne dziecko "musiało"przystąpić do bierzmowania pod presja rodziców,/chyba
                              > dla świętego spokoju"/i kościół zamiast cieszyć się z takiej decyzji nakazał
                              > dostarczenie aktu chrztu które kosztuje 20 złoty.

                              Dobrze, że napisałeś w cudzysłowiu, bo chyba Ty musiałeś. Pogratuluj rodzicom.
                              Ja przystępowałem jak miałem 18 lat i to był mój samodzielny wybór, a mam mase
                              znajomych, którzy nie byli. I 20 złotych to chyba Ty płaciłeś, ja nic nie dałem.

                              > -wprowadzenie religii do szkól to pranie mózgu od małego,indoktrynacja od
                              > przedszkola,zakaz samodzielnego myslenia,zakaz własnej opinii,gdzie tu
                              business
                              > ?

                              Kompletny dureń, religia nie jest obowiązkowa. "Panie ze spranym mózgiem" na
                              lekcjach biologii, języka polskiego, historii i muzyki.

                              > księża początkowo mówili ze nie będą brali pieniędzy za lekcje religii,po
                              paru
                              > miesiącach odmieniło im sie ,a może to już było zaplanowane wcześniej?
                              > Mało ze piorą mózg to jeszcze biorą za to pieniądze,to się nazywa "mieć nosa
                              do
                              >
                              > interesów"

                              Dokowski, to Ty durniu?

                              > -hierarchia kościelna podlega Watykanowi,tam jest ich ojczyzna,Polska dla
                              nich
                              > to "kolonia" z której sie czerpie tyle na ile da się wycisnąć

                              Ziew, albo jakiś inny pomiot spod znaku 52. Właśnie odechciało mi sie
                              dyskutować. Fanatycznej skorupy nie przebije.

                              > -kościół w Polsce nie ma nic wspólnego z tym czego nauczał Jezus
                              Chrystus,albo
                              > było to tak dawno że się wszystkim zapomniało,bo na mszach zamiast szerzyć
                              > naukę MISTRZA ,najważniejsze są sprawy doczesne:remont dachu,załozenie
                              > najnowocześniejszego systemu ogrzewania podłogowego,zakup ławek ale
                              > dębowych...itp,itd,etc..."Królestwo moje nie jest z tego swiata"powiadał,ale
                              > księza wiedza lepiej co to oznacza i budują,buduja,buduja...a szpitale sie
                              > zamyka,zamyka,zamyka....
                              > więc ludzie umierają- kasa płynie -dlatego :"rozmnazajcie się,"bo im więcej
                              > zgonów,narodzin,chrztów,pogrzebów,tym interes lepiej idzie
                              >
                              > - więc nie trzeba specjalnie wielkiej inteligencji aby powiązać religie z
                              > ekonomią,ale kto sie odwazy tak powiedzieć ten obraża uczucia religijne
                              > rozumiem ksiądz tez człowiek,kręcą go zabawki tego świata,ale dlaczego musi
                              > mieć najnowszy model samochodu,najnowszy laptop,najnowsza plazme....niech nie
                              > szpanuje bo to mnie nie tyle boli ,co ubliża....bo religia kształtuje
                              społeczne
                              >
                              > postawy,wpływa na mentalmość społeczenstwa jako całosci i na indywidualnego
                              > obywatela Kowalskiego...więc nie pieprz mi panie antyk ze to bełkot,/a
                              kościół
                              > w tym wydaniu pozostanie z małej litery dla wyrażenia braku szacunku dla tej
                              > instytucji/

                              Bełkocz zdrów, kiedy następny numer "Faktów i mitów"?
                              • Gość: jeszcze trzeżwy Re: "trzeźwy inaczej" IP: 217.96.44.* 29.12.04, 15:47
                                >bełkocz zdrów,kiedy następny numer "faktów i mitów"?

                                -"Rudolf Steiner był rasistą i prekursorem niemieckiego nazizmu,a oparte
                                na jego filozofii szkoły waldorfskie są wylęgarnia przyszłych członków sekt"
                                koniec cytatu z "Naszego Dziennika"
                                -pedagogika waldorfska opiera się na uwzględnieniu duchowości ,miłości i
                                współodczuwania w wychowaniu najmłodszych,ale ten model szkoły jest niezgodny
                                z obowiązującą jedynie słuszną doktryną,dlatego też siostra Michaela Pawlik
                                rozpoczęła atak przekraczając granice przyzwoitości w obrzucaniu epitetami
                                tych ,co odważyli się myśleć inaczej-Boże odpuść jej ,bo nie wie co czyni!!!
                                /szkół tego typu jest w Polsce 13-ście i ciągle za mało,ale od czegoś trzeba
                                zacząć,panie antyk!/
                                -miłej lektury Naszego Dziennika,kiedy następny numer????
                                • antyk52 Re: "trzeźwy inaczej" 29.12.04, 15:57
                                  > -miłej lektury Naszego Dziennika,kiedy następny numer????

                                  Nie mam zielonego pojęcia, jedyną gazetą jaką czytam jest Rzeczpospolita.

                                  Co do Rudolfa Steiner'a również nie mam zielonego pojęcia kto zacz, może jak
                                  kiedyś zachce mi sie o nim poczytać to pogadamy...
                                  • Gość: jeszcze trzeżwy Re: "trzeźwy inaczej" IP: 217.96.44.* 29.12.04, 16:27
                                    to miło z Twojej strony,cenię szczerość
                    • andrzejg Re: w sprawie consensusu 29.12.04, 08:05
                      antyk52 napisał:

                      > Po pierwsze ja nie mówiłem nic o żadnych 'bojówkach', to Wy sobie coś
                      > ubzduraliście.


                      To nie Ty mówiłes,ale mówił autor wątku.

                      o kryształowej nocy
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18893032&a=18899988
                      i o bojówkach
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18893032&a=18900528
                      a to jest po prostu bzdura.






                      > To była zwykła pijacka grupka zdegenerowanej młodzieży z jakąś
                      > ukrytą głeboko nienawiścią do Kościoła, która wybuchła po walnięciu kilku
                      > głębszych. Ten wybuch musiał w nich jednak narastać od jakiegoś czasu, a ich
                      > poglądy zapewne musiały być czymś podsycane (czym to już inna para kaloszy).
                      >

                      OK.
                      Przy tym możemy zostać,a o przyczynach podsycania być może bedziemy mieli kiedyś
                      okazje porozmawiać.Dla mnie też to jest ciekawe,bo sądzę że muszą być
                      różnorakie.

                      A.
                      • Gość: XXL Re: w sprawie consensusu IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 10:00
                        andrzejg napisał:

                        > a to jest po prostu bzdura.

                        Dokładnie twoje rozumienie tekstu takową bzdurą jest.

                        Twierdziłem i twierdzę, że grupy rozwydrzonej i pijanej młodzieży,
                        rozbestwione milczącym przyzwoleniem mediów, modnym atakowaniem
                        katolików i Kościoła oraz otumanione propagandą o wyższości ateistycznego
                        światopoglądu, regularnie zakłócają uroczystości religijne.
                        I że z roku na rok stają się coraz bardziej agresywne.

                        Nazywanie ich katolikami oraz próba usprawiedliwiania ich działalności
                        nauczaniem religii w szkołach jest taką samą bzdurą jak obarczanie
                        winą Żydów za Noc Kryształową.

                        I tyle. Staraj się zrozumieć tekst pisany.
                        • Gość: AndrzejG kolejna ułuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:43
                          O kryształowej nocy nie napisałes zbyt jasno - to nie było jednoznaczne.
                          OK.Źle zrozumiałem,ale o grupach ateistycznych to walisz prosto z mostu.

                          To sie ciebie zapytam.Piszesz o propagandzie wyższości ateistycznego
                          swiatopoglądu,to w takim razie jak mam nazwać głoszenie katolickiego
                          światopoglądu?Czy mogę nazwać go propagandą?

                          Ponadto opócz tej propagandy jak ją tak ładnie nazywasz ,są zwykłe ludzkie
                          błędy i wypaczenia w nauczaniu katolicyzmu i Ty o tym dobrze wiesz,tylko
                          łatwiej jest Ci zasłonic oczy i udawać ,ze wszystko jest w porzadku.Owszem,
                          taka postawa jest bardzo pomocna ,aby trwać przy kosciele (nie piszę w wierze,
                          bo to jest całkiem odmienna sprawa),trwać przy strukturach,które dają ułudę
                          porzadku.Zgoda,przyjmuje do wiadomości,ze propaganda ateizmu tak miesza w
                          umysłach wiernych,że tym normalnie odbija,z tym że te watachy ateistów nie
                          rodzą sie w Polsce na pniu,z reguły są najpierw członkami koscioła,aby z czasem
                          od niego odejść,z tej czy innej przyczyny (według Ciebie tylko z powodu
                          propagandy ateizmu).Zostań w tym przeświadczeniu-co mi tam.

                          A.
                          • Gość: XXL Re: kolejna ułuda IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 13:02
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > ale o grupach ateistycznych to walisz prosto z mostu.

                            No to jak mam pisać ? O grupach niewierzących ???
                            Czy słowo ateista to jest tak pejoratywne. Jak z gejem smile))

                            > To sie ciebie zapytam.Piszesz o propagandzie wyższości ateistycznego
                            > swiatopoglądu,

                            Bo tak to jest, większość mediów w imię tolerancji prowadzi nagonkę
                            na katolików. W imię laickości promuje się światopogląd ateistyczny
                            a zwalcza religijny.

                            > to w takim razie jak mam nazwać głoszenie katolickiego
                            > światopoglądu?Czy mogę nazwać go propagandą?

                            Możesz, tyle że odbywa się to w kościołach i uczestniczą w tym tylko ci,
                            którzy chcą. Też na nieobowiązkowych lekcjach religii. (Działalność Rydzykwizji
                            pominę do to żenada i ma mały zasięg.)
                            A nie w mediach rzekomo bezstronnych.

                            > Ponadto opócz tej propagandy jak ją tak ładnie nazywasz ,są zwykłe ludzkie
                            > błędy i wypaczenia w nauczaniu katolicyzmu i Ty o tym dobrze wiesz,tylko
                            > łatwiej jest Ci zasłonic oczy i udawać ,ze wszystko jest w porzadku.

                            Jedni odchodzą, drudzy przychodzą i to jest naturalne. Co innego jest
                            zmasowana lewacka propaganda antykościelna. Oczywiście w imię tolerancji
                            i poszanowania dobra innych.
                            I zapomina się także o 50 latach propagandy komunistycznej. To ma też
                            swoje konsekwencje dzisiaj.

                            > Owszem,
                            > taka postawa jest bardzo pomocna ,aby trwać przy kosciele (nie piszę w wierze,
                            > bo to jest całkiem odmienna sprawa),trwać przy strukturach,które dają ułudę
                            > porzadku.

                            Wygodne to jest zdaje się raczej pozostawanie tzw. wierzącym- niepraktykującym.
                            Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek.


                            > Zgoda,przyjmuje do wiadomości,ze propaganda ateizmu tak miesza w
                            > umysłach wiernych,że tym normalnie odbija,z tym że te watachy ateistów nie
                            >rodzą sie w Polsce na pniu,z reguły są najpierw członkami koscioła,aby z czasem
                            > od niego odejść,z tej czy innej przyczyny

                            Tobie się stale wydaje, że w Polsce to są sami katolicy i garstka ateistów.
                            Już ci kiedyś pisałem - katolików jest 40 może 50%. To są ci którzy
                            uczestniczą w życiu kościoła. Reszta to inne wyznania i ateiści.

                            > Zostań w tym przeświadczeniu-co mi tam.

                            Również zostań, tyle że bądź tolerancyny wobec innych światopoglądów.
                            • andrzejg Re: kolejna ułuda 29.12.04, 13:12
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                              >
                              > > ale o grupach ateistycznych to walisz prosto z mostu.
                              >
                              > No to jak mam pisać ? O grupach niewierzących ???
                              > Czy słowo ateista to jest tak pejoratywne. Jak z gejem smile))
                              >


                              W tym sęk ,że w tytułując swój post sugerowałeś jakoby celem ateizmu było
                              atakowanie kościoła,a potem te grupy ateistów.Wcale tak nie jest.Tak jak jest
                              prawdziwy katolik,których Ty masz w uważaniu,tak mogę powiedziec ,że jest
                              prawdziwy ateista,któremu nie przeszkadzają inne światopoglądy.Przy innym
                              tytule pewnie nie zabrąłbym głosu,a tak od słowa do słowa i wciągnęłem się
                              w dyskusję.



                              >
                              > > Zostań w tym przeświadczeniu-co mi tam.
                              >
                              > Również zostań, tyle że bądź tolerancyny wobec innych światopoglądów.

                              Staram się.
                              I nawet Cie lubie katolusmile)

                              A.
                              • Gość: XXL Re: kolejna ułuda IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 14:12
                                andrzejg napisał:

                                > W tym sęk ,że w tytułując swój post sugerowałeś jakoby celem ateizmu było
                                > atakowanie kościoła,a potem te grupy ateistów.

                                Sugerowałem, że otumaniona propagandą, niewierząca młodzież wzieła za cel
                                obrządki kościelne i wiernych.

                                > tak mogę powiedziec ,że jest
                                > prawdziwy ateista,któremu nie przeszkadzają inne światopoglądy.Przy innym
                                > tytule pewnie nie zabrąłbym głosu,a tak od słowa do słowa i wciągnęłem się
                                > w dyskusję.

                                Hmmm, prawdziwy ateista, Ateista wierzący i ateista niewierzący, albo ateista
                                wierzący niepraktykujący. Nooo w to to mogę uwierzyć wink)

                                > Staram się.
                                > I nawet Cie lubie katolusmile)

                                Nooo smile))

                        • snajper55 Re: w sprawie consensusu 29.12.04, 11:27
                          Gość portalu: XXL napisał(a):

                          > Twierdziłem i twierdzę, że grupy rozwydrzonej i pijanej młodzieży,
                          > rozbestwione milczącym przyzwoleniem mediów, modnym atakowaniem
                          > katolików i Kościoła oraz otumanione propagandą o wyższości ateistycznego
                          > światopoglądu, regularnie zakłócają uroczystości religijne.
                          > I że z roku na rok stają się coraz bardziej agresywne.

                          No to ja stwierdzę, iż grupy rozwydrzonej i zdemoralizowanej młodzieży
                          katolickiej, rozbestwione milczącym przyzwoleniem mediów, władzy i wszystkich
                          autorytetów oraz otumanione propagandą o wyższości prawicowego światopoglądu,
                          zapisują się do partii lewicowych aby je kompromitować. Stąd afery korupcyjne,
                          donosicielskie, złodziejskie. Przecież prawdziwy lewicowiec nigdy by takich
                          rzeczy nie zrobił.

                          S.
                          • Gość: XXL Re: w sprawie consensusu IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 13:08
                            Gość portalu: XXL napisał(a):

                            > No to ja stwierdzę, iż grupy rozwydrzonej i zdemoralizowanej młodzieży
                            > katolickiej, rozbestwione milczącym przyzwoleniem mediów,

                            Hehe których, toż pełno afer w gazetach.

                            > zapisują się do partii lewicowych aby je kompromitować.Stąd afery korupcyjne,
                            > donosicielskie, złodziejskie. Przecież prawdziwy lewicowiec nigdy by takich
                            > rzeczy nie zrobił.

                            Czy abyś czasem do PZPR nie należał? Gratuluję udało ci się ją rozwalić.
                            Życze teraz podobnych sukcesów z SLD, UP i Nowej Lewicy.
                            • snajper55 Re: w sprawie consensusu 29.12.04, 15:07
                              Gość portalu: XXL napisał(a):

                              > Gość portalu: XXL napisał(a):
                              >
                              > > No to ja stwierdzę, iż grupy rozwydrzonej i zdemoralizowanej młodzieży
                              > > katolickiej, rozbestwione milczącym przyzwoleniem mediów,
                              >
                              > Hehe których, toż pełno afer w gazetach.

                              Afer tak, ale czy są one potępiane ? Rywin prawie rozgrzeszony został przez
                              niektóre tytuły.

                              > Czy abyś czasem do PZPR nie należał? Gratuluję udało ci się ją rozwalić.
                              > Życze teraz podobnych sukcesów z SLD, UP i Nowej Lewicy.

                              Nie należałem. Ale rozumowanie typu: >To nie mógł być katolik (Żyd,
                              prawicowiec, lewicowiec) ! Oni takich rzeczy nie robią !< jest dość popularne.

                              S.
                              • Gość: XXL Re: w sprawie consensusu IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 15:38
                                snajper55 napisał:

                                > Nie należałem. Ale rozumowanie typu: >To nie mógł być katolik (Żyd,
                                > prawicowiec, lewicowiec) ! Oni takich rzeczy nie robią !< jest dość popular
                                > ne.

                                Już ci ktoś tłumaczył - katolik nie będzie na pasterce rozrabiał.
                                Mogę nawet założyć, że ktoś się tam upije i mu odbije,
                                ale nie grupy osób, w kilku kościołach naraz i od kilku lat coraz agresywniej.

                                Ale ty i tak będziesz swoje......
    • Gość: Śmiewca A mozę wyjaśnienie jest proste i mało ideologiczne IP: 80.51.234.* 29.12.04, 00:52
      Własne spostrzeżenia z okna i balkonu w sprawie przebiegu pasterki w jej
      okolicach:
      Zmuszony niejako do oglądania "Chicago" w kinie domowym, cożem nieopatrznie
      babie pod choinką położył i dopiero przed północą szczęśliwie mi się udało
      kable popodłączać, z nudów przez okienko pozierałem i czasem na papieroska na
      balkon z bydlakiem wychodziłem. A dodać muszę,że pod moim oknem przebiega trasa
      między koścołem a stacją postkulczykową, czyli 24godzinnym wyszynkiem.
      Między 23.30 o 2 w nocy pielgrzymka, głównie młodzieży trwała nieprzerwanie,
      wyprzedano pewnie produkcję niedużego browaru. O ekscesach nie słyszałem, albo
      młódź jest dobrze wychowana albo odporna wyskokowo.
      W uproszczeniu widzę tak: rodzice (i dziadkowie,wiadomo gwiazdka)szczęśliwi bo
      progeniturka na pasterke poszła,popatrzcie rodzinko jak dobrze i po katolicku
      wychowani, a młódź szczęśliwa, bo i ferie i można pobalować i jeszcze staruszki
      sami nie wiedząc piwko zasponsorowali.
      A wy z grubej rury; a to żadne ideolo, żaden antyklerykalizm, żadna jakaś tam
      kontestacja przeciw nauce religii w szkole.
      Poeta napisał: A TO POLSKA WŁAŚNIE.
      A dziennikarz zarobił wierszówkę,
      a my zamulamy sobie mózgi duperelami,
      i może o to chodzi....

      INFO DLA BORSUKA ZAINTERESOWANEGO DOBRYM ABSYNTEM:
      kupisz u braci czechow lub słowaków, odradzam Bittermana, poszukaj
      belgijskich,aha, nie kupuj w wolnocłowym na Okęciu - świńska podróbka.
      • Gość: Mosul Tylko przez wymuszenie. IP: *.osk.enformatic.pl 29.12.04, 12:39
        silesius.funkulo:
        Absolutnie sie z Panem zgadzajac, pozwole sobie na strawestowanie Panskich
        przemyslen w konkretne postulaty uwspolczesnienia charakteru KK:

        Przecież ja mam świadomość tego,że kler jest odporny na zmiany w KK.Bedzie
        trzymał ludzi na klęczkach do czasu,aż ten sam sie podniesie.Tak się dzieje od
        wieków.Niemniej podtrzymuję,że młodzież nie widzi we współczesnym kościele
        wzorców dla siebie a kościół póki co, niema nic do zaproponowania,zgodnego z
        duchem czasu.
        • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 12:56
          > Przecież ja mam świadomość tego,że kler jest odporny na zmiany w KK.Bedzie
          > trzymał ludzi na klęczkach do czasu,aż ten sam sie podniesie.Tak się dzieje
          od
          > wieków.

          Nie jest odporny, czego przykładem jest Sobór Watykański II. Ma jednak poważne
          obawy przed drastycznymi zmianami, co jest jak najbardziej zrozumiałem patrząc
          po tym jak popularny jest "zreformowany" i "otwarty na świat, zgodny z duchem
          czasu" Kościoł protestancki na zachodzie, a jak katolicki.

          > Niemniej podtrzymuję,że młodzież nie widzi we współczesnym kościele
          > wzorców dla siebie a kościół póki co, niema nic do zaproponowania,zgodnego z
          > duchem czasu.

          No pewnie bo młodzież widzi wzorce dla siebie w zlewaczonych mediach. W
          totalnym "wyzwoleniu" i "przyzwoleniu na wszystko". W hedoniźmie, rozpuście,
          relatywiźmie, antyfamiliaryźmie i antykatolicyżmie.

          Zmieńmy więc KK z "duchem czasu", wprowadźmy kobiety na księży, związki
          homoseksualne wśród księży, spowiedź przez internet, pozwólmy na aborcje,
          eutanazje, każmy księżom rozdawać środki antykoncepcyjne. A najlepiej zamknijmy
          ich razem ze wszystkimi wiernymi w gettach żeby już przestali się
          wreszcie "mieszać" do polityki i do wszystkiego wogóle. Niech "wierzą" sobie
          gdzieś tam w zamknięciu, poza oczami "oświeconego", idącego "z duchem czasu"
          świata.

          Wtedy lewacy osiągną pełen sukces, Kościół upadnie, tak jak to ma miejsce na
          zachodzie. Świeckość, laickość i ateizm zwycięży, wreszcie będzie można
          wtłaczać bezwolnej tłuszczy co dusza zapragnie.
          • Gość: Mosul Re: Tylko przez wymuszenie. IP: *.osk.enformatic.pl 29.12.04, 13:09
            antyk52:
            młodzież widzi wzorce dla siebie w zlewaczonych mediach. W
            totalnym "wyzwoleniu" i "przyzwoleniu na wszystko". W hedoniźmie, rozpuście,
            relatywiźmie, antyfamiliaryźmie i antykatolicyżmie.

            Nieprawda.Tak postepuje jakaś mała cząstka młodych ludzi. Trzeba widzieć,że
            młodzież jest najmniej zepsutą częścią społeczeństw.Dlatego bardzo uważnie
            obserwuje wszystko,co się wokół niej dzieje i surowo ocenia postawy starszej
            części ludzkości.Widząc powszechny dualizm postaw,buntuje sie przeciwko
            sztucznym normom.Trudno mówić o antykatolicyżmie młodzieży.Być może trafniej
            powiedzieć o antyreligijności.Zauważ,że na Ziemi funkcjonują też inne religie i
            wszystkie głoszą,że są jedynymi słusznymi.I wszędzie też młodzież wyraża
            wątpliwości.To jest prawo wieku,wątpić.
            • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 13:25
              > Nieprawda.Tak postepuje jakaś mała cząstka młodych ludzi.

              Chciałbym w to wierzyć smile Zresztą o jak młodych ludziach mówimy? 15 lat, czy
              bardziej 18-20? Większość młodych w głowie ma tylko jedno: zabawić się, jak
              najdłużej i najlepiej bez żadnych konsekwencji (wczoraj słyszałem
              w "Radiostacji" - klasyczna lewacka tuba dla młodzieży - odpowiedzi na
              pytanie "Co zrobiłbyś gdybyś wiedział, że za ileśtam będzie koniec świata?",
              czy coś takiego i jedna z odpowiedzi: "Nachlałabym się, uzależniła od
              wszystkich możliwych używek, bawiła do upadłego i umarła z papierosem w
              zębach"; pozostawie to bez komentarza).

              A to pociąga za sobą całą reszte, którą wyżej wymieniłem (niech Ci będzie i
              antyreligijność, choć w naszym kraju jednak największą religią jest katolicyzm,
              który takie postawy neguje, co oczywiście "młodym gniewnym" wydaje się atakiem
              na ich "wolność").

              Ja rozumiem młodzieńczy bunt, itp. Gorzej jak te postawy ala pani Śorda i banda
              spod znaku UL zostają, tak jak ma to miejsce w ich przypadku, na starość. A
              dzieje się to coraz częsciej bo społeczeństwo wyraźnie infantylnieje.
          • Gość: ubu_roy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: *.nyc.rr.com 29.12.04, 13:41
            Czy antyk52 to kryptonim zgreda w wieku 52 lat ? Jezeli tak, to wszystko jest
            dla mnie jasne.
            "Mózg masz otumaniony lewacką, antykościelną propagandą(..)"
            Nie ma czegos takiego jak antykoscielna propaganda. Kosciol sam sobie wystawia
            swiadectwo. Od sprzeniewierzenia sie nauce Jezusa do pedofili. Przez wojny
            religijne do zinstytucjonalizowanego ludobojstwa w krajach afrykanskich w
            ktorych Kosciol propaguje nie urzywanie prezerwatyw. Itd. Koscielna
            adminstracja jak kazda totalitarna biurokracja jest nastawiona tylko na zysk i
            wyzysk wiernych. Tak bylo zawsze ale dzieki swobodnemu przeplywowi informacji
            koscilni biznesmeni w koncu po wiekach dzialania w ukryciu zostali obnazeni.
            Wogole panie antyk52. Zgredzie. Idiotyzmem jest laczenie antykoscielnosci w
            lewicowoscia. To duzy blad logiczny. Moje poglady jak i poglady innych ludzi
            nie zaleza od tego ile maja pieniedzy i w jakich tradycjach sie wychowali.
            Poglady zaleza od mozgu. Jest wielki zasob kretynizmu w kazdej religii z ktorym
            wolny i inteligentny czlowiek poprostu nie moze sie zgodzic.
            • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 14:14
              > Poglady zaleza od mozgu.

              Bingo, wasze dowodzą jasno jego braku.

              Lewackość bardzo często łączy się z antykościelnością. Jestem wręcz skłonny
              stwierdzić, że są nierozerwalne. Za podkreślenie wystarczy tylko sztandarowe
              hasło marksizmu, który jest kolebką wszelkiego współczesnego lewactwa,
              że: "Religia to opium dla ludu", następnie kontynuowane w
              leniniźmie: "Powinniśmy walczyć z religią. Jest to abecadło całego
              materializmu, zatem i marksizmu". Specjalnie Tobie ubu polecam
              rozdzaiał "Kłamstwo antykatolicyzmu" z książki Łysiaka "Stulecie kłamców". Moge
              troche pocytować, ale za dużo pisania by było, licze na choć odrobine wysiłku
              intelektualnego z Twojej strony.

              Ten cały bełkot, który dalej prezentujesz jest właśnie klasycznym przykładem
              dobierania przekłamanych i przejaskrawionych argumentów do już ułożonej
              lewackiej teorii. Najpierw zaczyna się od otumanienia umysłu lewacką wizją
              świata, potem przeważnie rodzi się bunt przeciw Kościołowi, który tak pięknie
              prezentujesz ze swoją zakłamaną demagogią.

              Wiesz co to jest sofizmat? To jest właśnie to czym z taką lubością sie
              posługujecie. "Sofizmat to rozumowanie z pozoru bezbłędne, w którym tkwi błąd
              lub celowy fałsz, trudny nieraz do wykrycia, a nadający pozory prawdziwości
              nonsensownemu lub kłamliwemu twierdzeniu. Mesjanizujący intelektualiści
              uwielbiają posługiwać się retoryką sofizmatyczną, gdyż nic lepiej nie bałamuci
              prostaczków, pólinteligentów i głupców" (W. Łysiak). Z tym, że ty zaliczasz się
              do tych ostatnich już zbałamuconych, bo akurat twoje kłamliwe rozumowanie
              wogóle nie jest trudne do wykrycia. Ale do tego potrzeba posługiwać się
              mózgiem, który niestety tobie już wyżarło.
              • Gość: ubu_roy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: *.nyc.rr.com 29.12.04, 14:42
                Bardzo mi przykro, antyk52. Ale nie podejmuje sie dalszej bezowocnej dyskusji
                na ten temat a tym bardziej z Lysiakiem w tle.
                news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/nm/20041228/lf_nm/religion_abuse_money_dc
                sadysta.ath.cx
                • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 14:59
                  > Bardzo mi przykro, antyk52. Ale nie podejmuje sie dalszej bezowocnej dyskusji
                  > na ten temat a tym bardziej z Lysiakiem w tle.

                  Ja sie nie dziwie, demaskuje was po prostu pięknie. Jak tu sie bronić jak sie
                  stoi nagim na środku placu, nieprawdaż?

                  > news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/nm/20041228/lf_nm/religion_abuse_money_dc

                  No i? Rozumiem, że to jest norma, nic dobrego Kościół nie jest wstanie zrobić?
                  U.S. Catholic Church? A co mnie US Catholic Church? W US to wszystko jest
                  inaczej, tam materializm i zlewaczenie jest tak daleko posunięte, że ja sie nie
                  dziwie, że nawet Kościół upada pod natłokiem tej całej lewackiej propagandy.

                  Może powiesz coś o swoich "idolach i prekursorach". O Leninie, Stalinie, Mao,
                  Che, Pol Pocie, itp. itd. O marksiźmie, leniniźmie, goszyźmie i współczesnym
                  lewactwie. O współczesnej lewackiej Francji, czerpiącej tak dumnie
                  z "postępowej" Rewolucji Francuskiej (podczas, której w ciągu 2 lat stracono
                  sześciokrotnie więcej ludzi niż podczas osławionej hiszpańskiej Inkwizycji
                  trwającej pare wieków), a może o współczesnej Polsce, z SLD i innymi lewakami
                  na czele? Podaj linki do ich zasług i sukcesów.

                  Wszystko to co bredzisz jest dokładnie odwrotnie proporcjonalne do
                  rzeczywistości.
              • Gość: jeszcze trzeżwy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: 217.96.44.* 29.12.04, 15:12
                >Wiesz co to jest sofizmat?To iest właśnie to czym z taką lubością sie
                posługujecie.Sofizmat to rozumowanie z pozoru błębne,w którym tkwi błąd
                lub CELOWY FAŁSZ,trudny nieraz do wykrycia,a nadający pozór prawdziwości
                nonsensownemu lub kłamliwemu twierdzeniu....

                zdaniem antyka,lat 52,wszyscy którzy widzą obłudę w KK są
                prostaczkami,półinteligentami i głupcami /za Waldkiem Łysiakiem/

                wróćmy jednak do rozumowania z pozoru błednego w którym tkwi FAŁSZ...
                -Pierwszy rozdział Ewangeli św.Mateusza,który rozpoczyna się od ustalenia,iż
                Józef,ojciec Jezusa,pochodzi od Abrahama,
                -i w pierwszym wersecie tej Ewangelii pisze się o Jezusie jako o
                "synu Dawida,synu Abrahama" po czym genealogia ciągnie się przez 15-ście
                wersetów,by w przedostatnim wyjaśnić,że Jezus nie pochodzi od Abrahama,bo nie
                był synem Józefa.
                ten sofizmat,nie jest trudny do wykrycia,choć przyznaję ze inne są trudniejsze

                Medycyna nazywa ów sposób myślenia schizofrenia, w każdym razie chodzi tu o
                zdolność wyznawania dwóch wykluczających się wzajemnie poglądów

                antyk prezentuje tu mało inteligentne sofizmaty,myśląc ze wszyscy co lepiej
                lub gorzej znają historię KK są faktycznie półgłówkami
                fakty,udowodnione zresztą,a świadczące o otłumanianiu ludzi od zarania powstania
                stolicy Piotrowej/Piotr nigdy nie był biskupem Rzymu/ aż po dfziendzisiejszy
                niestety są zbyt trudnymi sofizmatami dla antyka,lat 52.

                w historii "prawdę" tworzą zwycięzcy,zaś najstraszliwszą cechą katolicyzmu nie
                jest popełnianie okrucieństw,ale atakowanie pojęcia obiektywnej
                prawdy,pragnienie kontrolowania tak przeszłości jak i przyszłości

                Dzięki Bogu kłamstwa prędzej czy póżniej wychodzą,panie antyk,tyle że pan
                nazywasz to bełkotem pijanego.
                • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 15:38
                  > zdaniem antyka,lat 52,wszyscy którzy widzą obłudę w KK są
                  > prostaczkami,półinteligentami i głupcami /za Waldkiem Łysiakiem/

                  Znowu manipulujesz, kompletnie nic do Ciebie nie dociera, ale trudno sie temu
                  dziwić. Już tak jest z tym fanatycznym betonem (nawet kwas go nie ruszy wink))
                  Fałszywą teorią płynącą z paru mętnej jakości "faktów" jest nazywanie błędów
                  Kościoła jego obłudą i podciąganie tych błędów pod norme zachowań Kościoła.
                  Otóż widzisz Kościół nie kryje swoich błędów i potrafi się do nich przyznawać,
                  wy natomiast czekacie tylko aż jakiś ksiądz pierdnie w autobusie, żeby
                  natychmiast zacząć tworzyć swoje sofizmatyczne teorie, że księża, ba cały
                  Kościół Katolicki jest odpowiedzialny za zasmradzanie kounikacji miejskiej. To
                  jest właśnie typowa lewacka retoryka.

                  To jest ten FAŁSZ, naginanie rzeczywistości pod już ułożoną teorie. Wasi
                  mentorzy mieli tą teorie już od zarania dziejów: zwalczać Kościół. Idea jest,
                  teraz tylko trzeba doszukać się jej potwierdzenia, nie bacząc oczywiście na
                  całą reszte faktów przeczących tej debilnej idei, jak i na własne "grzechy". To
                  jest tak jakby nie istotne w imie większej sprawy: walki z Kościołem. Próba
                  zakrycia własnych bezeceństw, niedoskonałości i bestialstwa doszukując się ich
                  w kimś komu z założenia jest to przeciwne.

                  > wróćmy jednak do rozumowania z pozoru błednego w którym tkwi FAŁSZ...
                  > -Pierwszy rozdział Ewangeli św.Mateusza,który rozpoczyna się od ustalenia,iż
                  > Józef,ojciec Jezusa,pochodzi od Abrahama,
                  > -i w pierwszym wersecie tej Ewangelii pisze się o Jezusie jako o
                  > "synu Dawida,synu Abrahama" po czym genealogia ciągnie się przez 15-ście
                  > wersetów,by w przedostatnim wyjaśnić,że Jezus nie pochodzi od Abrahama,bo nie
                  > był synem Józefa.
                  > ten sofizmat,nie jest trudny do wykrycia,choć przyznaję ze inne są trudniejsze

                  Mącisz. Był z rodu dawidowego przez Maryje i tak, a że Żydzi genealogie
                  ustalali przez mężczyzn (ojców), to jest szczegół, który nie zmienia tego, że
                  fakt pozostaje faktem, Jezus był Żydem.
                  • Gość: jeszcze trzeżwy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: 217.96.44.* 29.12.04, 16:22
                    >Mącisz.Był z rodu dawidowego przez Maryję i tak,a ze Żydzi genealogie ustalali
                    przez mężczyzn(ojców),to jest szczegół,który nie znmienia tego,ze fakt
                    pozostaje faktem,że Jezus był Zydem

                    zarówmo Józef jak i Maryja byli z rodu Dawidowego,Józef nie był jakimś tam
                    sobie cieślą,ale mistrzem sztuk,to raz
                    zarówno Józef jak i Maryja wyznawali religię nazareńską /nie mylić z
                    Nazaretem,bo jak Jesus sie narodził to takiego miasta nie było/
                    Jezus rozwinął religię nazareńska,według sciśle określonych praw i reguł
                    a prawo nakazywało mu zostawić po sobie potomkasmirklub w Kannie Galilejskiej
                    z Magdaleną,która wg prawa dostała imię Maria

                    poczytaj sobie chłopie o Esseńczykach i Nazareńczykach a może dostrzegniesz
                    jalies sofizmaty,poczytaj o zakonie Templariuszy,o Józefie ,który przeszedł
                    prosić o wydanie ciała Jezusa, o dynastii Merowingów,o Notre Dame we Francji

                    wykorzystaj ten cenny dar jakim jest mózg,połącz fakty historyczne pytając sam
                    siebie "dlaczego" a może dojdzie do ciebie sens jaki ma w sobie manipulacja,
                    i sofizmat,którymi tak ładnie szastasz...powodzenia
                    • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 16:32
                      Niech zgadne:

                      a) naczytałeś sie "Kodu Leonarda da Vinci" i twierdzisz, że używasz mózgu
                      b) masz coś wspólnego z tymi szkołami waldorfskimi, albo inną gnozą i
                      twierdzisz, że używasz mózgu
                      c) jesteś jakimś sekciarzem pokroju św. Jehowy i twierdzisz, że używasz mózgu
                      d) jesteś watto, dokowski, Kretyn52, lub ktoś z tej śmietanki i twierdzisz, że
                      używasz mózgu

                      No cóż nie mam więcej pytań w takim razie. Co by nie było prawdą, stwierdzenie,
                      że 'używasz mózgu' jest nieprawdziwe.
                  • Gość: jeszcze trzeżwy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: 217.96.44.* 29.12.04, 17:32
                    >Mącisz.Był z rodu dawidowego przez Maryje i tak,a Żydzi genealogie
                    >ustalali przez mężczyzn(ojców),to jest szczegół,który nie zmienia tego,że
                    >fakt pozostaje faktem,Jezus był Żydem.

                    oto twój argument,jakże schizofreniczny,sofizmatyczny,zakłamany...

                    -po pierwsze,nic nie wspomniałem o tym że Juzus Żydem nie był.
                    Zydem był i tu się zgadzamy,to po co ten argument

                    -po drugie skoro Jezus-Żyd był z rodu dawidowego przez Maryję ,
                    a Żydzi ustalali genealogie przez mężczyzn to wyszło nam że Maryja musiała
                    być chyba męzczyzną a Józef kobietą,no bo Zydzi ustalali genealogie przez
                    męzczyzn...ale twoim zdaniem to szczegół,który nie zmienia faktu ze Jezus
                    to Zyd

                    I KTO TO MĄCI DROGI PANIE????

                    -w czasach Jezusa zakon /prawo/było bardzo ważne i szanowane i trzeba było go
                    przestrzegać

                    -Józef to wywodził się z domu dawida,i był bardzo wykształconym człowiekiem
                    -"virgo"po łacinie to nic innego jak "młoda kobieta"
                    -"dziewica" to "virgo intacta"-nietknięta młoda kobieta
                    ale kobiety z rodu dawidowego były traktowane na równi z mężczyznami

                    nowy testament nazywa je ladacznicani, wdowami,dziewicami aby zmniejszyć ich
                    rolę i nie dopuścić do myśli że Maryja była żoną Józefa,Jezus ich synem,
                    ze tez wg prawa miał mieć żonę i syna....
                    -Kościół Nazareński był społecznym kościołem z czasem nazwa zmieniona na
                    KOŚCIÓŁ JEZUSOWY,który stał w opozycji do obrządków sadyceuszy i faryzeuszy
                    "nazara"-znaczy strażnik,ten co podtrzymuje przymierze

                    -kościół rzymsko-katolicki to kościół cesarzy i papieży

                    czy ty dostrzegasz jakieś różnice???
                    • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 29.12.04, 17:51
                      Zaczynasz mieszać Pismo Święte i jego interpretacje do dyskusji, która nie ma z
                      tym nic wspólnego... o Biblii to idź sobie z teologamii podyskutuj, z chęcią Ci
                      wytłumaczą. Twoje "prawdy objawione" pochodzące z literatury fantastycznej
                      pokroju "Kodu" naprawde spływają po mnie jak po kaczce.

                      Mateusz pisał Ewangelie niecałe 2000 lat temu, myślisz, że łatwo mu było
                      zrozumieć cud "niepokalanego poczęcia"? Podobnie jak i innym Żydom, sam Józef
                      chciał oddalić Maryje bo wiedział, że to nie jego dziecko (oddalić, a nie
                      ukamienować, co świadczy tylko o jego dobroci) i zrezygnował dopiero kiedy
                      anioł we śnie objawił mu prawde.
                      Dla Mateusza najważniejsze było pokazanie rodowodu Jezusa (wypełnienie się
                      starego testamentu) i zrobił to na podstawie Józefa (w końcu patriarchat), ale
                      równie dobrze mógł na podstawie Maryi. Czy to jednak ma jakieś znaczenie dla
                      przesłania, które w obu przypadkach jest takie samo? Nie ma i o to chodzi. A
                      Nowy Testament był pisany pod ludzi tamtych czasów i musiał być dla nich
                      zrozumiały, to że Ty go teraz nie kumasz to ja sie nie dziwie i z interpretacją
                      na poziomie "Kodu", czy św. Jehowy daleko nie zajedziesz.

                      Ja mówie o waszej sofizmatycznej retoryce uprawianej teraz i ciągle i
                      związanych z bieżącymi, jak i niecałkiem odległymi wydarzeniami, a Ty mi z
                      braku kontrargumentów z Biblią wyjeżdżasz... no weź sie zastanów, Pisma
                      Świętego tłumaczyć to ja Ci akurat nie zamierzam.
                      • Gość: jeszcze trzezwy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: 217.96.44.* 29.12.04, 19:30
                        -katolik powinien znać Pismo Swięte ,mało tego,powinien je rozumieć
                        -ty ani go nie znasz,ani nie rozumiesz
                        -dla zaspokojenia twojej próżności ,informuję,że dyskutowałem o biblii
                        z teologami,językoznawcami,religioznawcami i innymi,którzy mają na ten temat
                        olbrzymią wiedzę
                        -w tej tematyce "siedzę" od lat,więc zastanawiam sie również od lat
                        -jeszcze nie czytałem "kodu Leonarda",ale chętnie to zrobię w wolnych chwilach
                        -twój post dotyczący Mateusza,niepokalanego poczęcia,snów,Józefa i powodów do
                        oddalenia Maryji to stek bzdur,o których nie masz żadnego pojęcia
                        żadnego rozeznania
                        -jestes ignorantem w tej dziedzinie więc wiadomym jest,że nie zamierzasz mi
                        tłumaczyć Pisma Sw,
                        -jestes również pozbawiony szyszynki,takigo stozka wieklości ziarnka kukurydzy
                        mieszczącego się w mózgu,ale do niego nie należącego

                        -brakuje ci umiejętności myślenia,dlatego "nie kumasz"
                        -twoja wiedza jest żałosna ale to nie mój problem tylko twój,
                        • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 30.12.04, 12:53
                          > -katolik powinien znać Pismo Swięte ,mało tego,powinien je rozumieć

                          Tak, calutkie na pamięć, proboszcz co niedziela wyrywkowo pyta z fragmentów.

                          > -ty ani go nie znasz,ani nie rozumiesz

                          To, że Ty go nie znasz i nie rozumiesz to nie znaczy, że wszyscy co sie z Tobą
                          nie zgadzają też.

                          > -dla zaspokojenia twojej próżności ,informuję,że dyskutowałem o biblii
                          > z teologami,językoznawcami,religioznawcami i innymi,którzy mają na ten temat
                          > olbrzymią wiedzę

                          Ohh taaak oczywiście, jakimi to "teologami"? Gnostykami, newage'owcami czy
                          jakimis konkretnymi sekciarzami?

                          Ośmieszyłeś sie już jakimiś dywagacjami o ślubie Jezusa itp. bredniami.
                          Jakakolwiek dyskusja o Biblii z tobą jest więc kompletnie bezcelowa. Czerpiesz
                          ją z jakichś gnostyckich opracowań, czy innych "oświeconych" pism. Moja
                          interpretacja Biblii opiera się na nauce Kościoła, więc przykro mi, ale
                          wszystko to co Ty wypisujesz to są dla mnie kompletne brednie.

                          Nie o tym jednak jest ten wątek, nie mam zamiaru wyciągać Cie z Twoich chorych
                          wyobrażeń o Biblii. Może kiedyś zrozumiesz, że rozum ludzki nie jest jedynym i
                          nieomylnym absolutem i potrzeba czegoś więcej aby "zakumać" o co chodzi w
                          Piśmie Świętym.
                          • Gość: jeszcze trzeżwy Re: Tylko przez wymuszenie. IP: 217.96.44.* 30.12.04, 19:26
                            jeśli profesorów KUL Lublin nazywasz sekciarzami to już twoja brocha ,panie
                            /lata 80-te były dla mnie owocne,dalej studiuję,to moje hobby-"zbieranie"
                            dyplomów /
                            • antyk52 Re: Tylko przez wymuszenie. 30.12.04, 19:35
                              Jeśli chcesz mi wmówić, że profesorowie KUL-u gadali Ci takie:

                              >zarówmo Józef jak i Maryja byli z rodu Dawidowego,Józef nie był jakimś tam
                              >sobie cieślą,ale mistrzem sztuk,to raz
                              >zarówno Józef jak i Maryja wyznawali religię nazareńską /nie mylić z
                              >Nazaretem,bo jak Jesus sie narodził to takiego miasta nie było/
                              >Jezus rozwinął religię nazareńska,według sciśle określonych praw i reguł
                              >a prawo nakazywało mu zostawić po sobie potomkasmirklub w Kannie Galilejskiej
                              >z Magdaleną,która wg prawa dostała imię Maria

                              >poczytaj sobie chłopie o Esseńczykach i Nazareńczykach a może dostrzegniesz
                              >jalies sofizmaty,poczytaj o zakonie Templariuszy,o Józefie ,który przeszedł
                              >prosić o wydanie ciała Jezusa, o dynastii Merowingów,o Notre Dame we Francji

                              bzdury, no to sorry, nie licz na dyskusje ze mna. Jak dla mnie mogli Ci nawet
                              mówić, że Jezusa i Maryje porwało UFO... dream on my boy....
                    • rycho7 Jezus nie byl Zydem 30.12.04, 08:32
                      Gość portalu: jeszcze trzeżwy napisał(a):

                      > -po pierwsze,nic nie wspomniałem o tym że Juzus Żydem nie był.
                      > Zydem był i tu się zgadzamy,to po co ten argument

                      Juz malych dzieci uczy sie, ze Jezus byl Galilejczykiem. Byl wiec
                      Hebrajczykiem. Ale nie byl z Judei. Jedynie hebrajczykow z Judei nazywa sie
                      Zydami (Jude). Rzymianie z Palestyny wypedzili jedynie Judejczykow. Reszta
                      Hebrajczykow pozostsala na miejscu. Przeszli oni na islam. Mozna dywagowac, ze
                      Jezus byl Palestynczykiem.
                      • snajper55 Re: Jezus nie byl Zydem 30.12.04, 11:21
                        rycho7 napisał:

                        > Jedynie hebrajczykow z Judei nazywa sie Zydami (Jude).

                        A to rewolucyjne i odkrywcze twierdzenie sam wymyśliłeś, czy może jakiś rabin
                        tak Ci powiedział ?

                        S.
                        • rycho7 uzurpacja Judejczykow 30.12.04, 15:21
                          snajper55 napisał:

                          > rycho7 napisał:
                          >
                          > > Jedynie hebrajczykow z Judei nazywa sie Zydami (Jude).
                          >
                          > A to rewolucyjne i odkrywcze twierdzenie sam wymyśliłeś, czy może jakiś rabin
                          > tak Ci powiedział ?

                          Po prostu nie slucham takich rabinow jak Ty. Z Egiptu wyszlo 12 plemion
                          izraelskich (Hebrajczykow), wsrod nich plemie Judy (Zydzi). Sadzisz, ze rabin
                          przy zdrowych zmyslach by mi zaprzeczyl, zaprzeczajac Torze? A Ty przeczysz.
                          • snajper55 Re: uzurpacja Judejczykow 30.12.04, 15:46
                            rycho7 napisał:

                            > > rycho7 napisał:
                            > >
                            > > > Jedynie hebrajczykow z Judei nazywa sie Zydami (Jude).
                            >
                            > Po prostu nie slucham takich rabinow jak Ty. Z Egiptu wyszlo 12 plemion
                            > izraelskich (Hebrajczykow), wsrod nich plemie Judy (Zydzi). Sadzisz, ze rabin
                            > przy zdrowych zmyslach by mi zaprzeczyl, zaprzeczajac Torze? A Ty przeczysz.

                            Nie trzeba być rabinem będącym przy zdrowych zmysłach, aby zaprzeczyć Twojemu
                            twierdzeniu, że tylko hebrajczyków z Judei nazywa się Żydami.

                            S.
                          • Gość: historyk Re: uzurpacja Judejczykow IP: 217.96.44.* 30.12.04, 22:13
                            -12 plemion hebrajskich wyszło z Egiptu,wsród nich plemię Judy,mija okres
                            sędziów,mija okres królów,po Salomonie jest podział na królestwo Judy i
                            królestwo Izraela...przez długą historię... do jakichś lat 60 pne,kiedy Rzym
                            zaczyna wpływać na sytuację wew, Judei ci uciekają do Egiptu...
                            a Talmud mówi:"Wy,Izraelici,Wy owce moje..."
                            -o których więc mówi?cały czas o plemieniu JUDY?
                            -podziały na faryzeuszy(dawni chasydowie),sauceuszy,esseńczyków,zelotów
                            miały miejsce tylko wśród potomków plemienia Judy?
                            -katolicy podkreślają zydowskość Jezusa,zydzi jeśli juz wspominali o nim,
                            to były to epitety obelżywe,historycy są podzieleni co do jego historycznego
                            bytowania,a jeśli już to lata urodzenia wahają się od 7pne do 170ne...
                            -no to jeśli był,to był zydem czy nie?
                            • rycho7 o hebrajskosci Talmudu 31.12.04, 08:55
                              Gość portalu: historyk napisał(a):

                              > zaczyna wpływać na sytuację wew, Judei ci uciekają do Egiptu...
                              > a Talmud mówi:"Wy,Izraelici,Wy owce moje..."
                              > -o których więc mówi?cały czas o plemieniu JUDY?

                              A czyim tworem jest Talmud? Uzurpatprow Judejczykow. Ale zes zrodlo za dowod
                              podal.

                              > -podziały na faryzeuszy(dawni chasydowie),sauceuszy,esseńczyków,zelotów
                              > miały miejsce tylko wśród potomków plemienia Judy?

                              Podzialy wynikaly najbardziej z nielegalnosci kaplanow judejskich. Zgodnie z
                              Tora powinni byc z plemienia Leviego. Jezus im to wypominal i tego ponoc
                              najbardziej sie bali. Co do zelotow to wymysliles cos genialnego umieszczajac
                              ich na tej liscie. Barabasz by Cie ozlocil.

                              > -katolicy podkreślają zydowskość Jezusa,

                              Katolicy jako zrodlo ? Oni o niczym nie maja pojecia. Im nawet zakazywano
                              czytania Biblii. 2000 lat propagandy diaspory judejskiej zrobilo swoje.

                              > zydzi jeśli juz wspominali o nim,

                              Nie rozsmieszaj mnie az tak. Uzurpacje judejczykow przedstawiasz jako dowod?

                              > -no to jeśli był,to był zydem czy nie?

                              Robaczku swietojanski. Ewangelie informuja, ze byl Galilejczykiem. Aby dojsc do
                              Judei musial przejsc przez Samarie, zamieszkana przez ludnosc niehebrajska. Byl
                              Hebrajczykiem, nalezal do jednego z 12 plemion Izraela, ale nie do plemienie
                              Judy.

                              Manipulacja Jude polega na tym, ze przypisuja sobie dziedzictwo WSZYSTKICH
                              Hebrajczykow, a dziedzicza jedynie 1/12.

                              Ponadto Jezus jak podaja Ewangelie byl z rodu Dawidowego. Tora podaje
                              dokladnie, ze matka krola Dawida nie byla Hebrajka. Zgodnie wiec z zasadami
                              zydowskimi krol Dawid nie byl Zydem. Jego potomek Jezus tez nie dziedziczyl
                              krwi zydowskicj po krolu Dawidzie. Niepokalanie poczeta Matka Boska nie byla w
                              stanie byc Zydowka. Ale to juz katolickie urojenia.
                              • rycho7 o goralskosci Polakow 31.12.04, 09:23
                                Ci, ktorzy sadza, ze Hebrajczycy byli Zydami powinni zadac sobie nastepujace
                                pytanie. Czy Polacy sa Goralami Podhalanskimi? Bo przeciez Gorale Podhalanscy
                                sa Polakami.
                                • Gość: historyk Re: o goralskosci Polakow IP: 217.96.44.* 31.12.04, 13:00
                                  dzięki serdeczne Rycho7,
                                  pogubiłam się w "poszukiwaniach"...
                                  jak to miło,ze jest taki Rycho
                                  raz jeszcze DZIĘKI,
                                  pa,
    • Gość: jacek#jw Są nikłe szanse na ukaranie sprawców burd! IP: *.plusgsm.pl 29.12.04, 13:06
      Policję do katedry wezwał ksiądz proboszcz Stanisław Garncarz. Wcześniej z
      kościoła służby kościelne usunęły kilku agresywnych młodych ludzi. W niedzielę
      policja podała, że nieumundurowani funkcjonariusze wyprowadzili kilku
      rozrabiających. Wczoraj rzecznik komendy miejskiej policji Sławomir Konieczny
      ustalił, że policjanci z katedry nikogo nie wyprowadzili, bo rozrabiająca
      młodzież zniknęła im w tłumie. Jednak policja podejrzewa kilka osób o
      zakłócanie miru świątyni. – Dopiero po zakończeniu będzie można postawić
      zarzuty. To bardzo delikatna sprawa – tłumaczy rzecznik. Wówczas wiadomo
      będzie, czy doszło do wykroczenia, czy przestępstwa.
      Niemal w tym samym czasie umundurowany patrol policji zatrzymał przed katedrą
      czworo młodych, bardzo pijanych ludzi. – Dwie kobiety i dwóch mężczyzn
      zachowywało się wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. Za to zgodnie z kodeksem
      wykroczeń grozi im kara grzywny do 5 tys. zł lub areszt. O wymiarze kary
      zdecyduje sąd grodzki na nasz wniosek – mówi S. Konieczny.
      Tej samej nocy policja na prośbę księdza proboszcza Jerzego Płóciennika
      wyprowadziła dwóch pijanych młodych ludzi z kościoła przy ul. Chodkiewicza.
      Skończyło się tylko na bardzo ostrej reprymendzie. Policjanci pilnowali
      porządku przy innych gorzowskich świątyniach, przy których też zgromadziła się
      pijana i agresywna młodzież.

      Za Gazetą Lubuską.

      ====================

      Pozdr / Jacek
    • Gość: Krzys52 A czy choc dali po ryju Pasozytom, na czele z tym IP: *.proxy.aol.com 29.12.04, 16:00
      biskupem? Nie dali!

      No wiec o co ten dramat i rodzieranie szat?!
      • Gość: jeszcze trzeżwy do antyka 52 IP: 217.96.44.* 29.12.04, 18:00
        cieszę się że zostałem zaliczony do sekty Kościoła Jezusowego przez
        antyka z sekty faryzeuszy
        -bo ja jeśli już,chcę kościoła społecznego dla ludzi
        -antyk chce kościoła cesarzy i papieży dla sprawowania władzy i kontoli nad
        ludżmi przez wyżej wymienionych

        koła historii nie zatrzymasz,prawda i tak wyjdzie na jaw....
        to tylko kwestia czasu i im bardziej będziesz upierał się przy swoim
        tym szybciej to nastąpi,a więc TAK TRZYMAJ w imie szybszych efektów
        na które czekają wszyscy:ateiści,sekciarze,protestanci,antyklerykałowie,
        innowiercy,młodzi i starzy,kolorowi i biali,wszyscy którzy mają dość obłudy
        i zakłamania....tak trzymaj stary,dla naszego dobra!!!!
        • antyk52 Re: do antyka 52 29.12.04, 18:22
          Twoje wybiórcze rozumowanie i wyciąganie wybiórczych wniosków jest po prostu
          porażające. No, ale cóż prezentujesz to od samego początku.

          Jeśli umiałbyś czytać przeczytałbyś, że do nikogo konkretnego Cie nie
          zaliczyłem, a pozostawiłem sobie pare możliwości, przypuszczeń. To czy któreś z
          nich pasuje do Ciebie to już sam wiesz najlepiej.

          > koła historii nie zatrzymasz,prawda i tak wyjdzie na jaw....

          Zgadzam się z tym jak najbardziej. Szkoda tylko, że prawdopodobnie Ty i Tobie
          podobni poznacie tą prawde dopiero po śmierci. Oby jednak było inaczej.
          • Gość: jeszcze trzezwy Re: do antyka 52 IP: 217.96.44.* 29.12.04, 19:41
            >szkoda tylko ,że prawdopodobnie Ty i Tobie podobni
            poznacie tę prawdę dopiero po śmierci.Oby jednak było inaczej.

            jakby nie było i ja i mnie podobni i Ty i inni poznają Prawdę po śmierci
            wierzę w to równie głęboko jak w to że Jezus pragnął pokazać nam jak
            postępować w życiu by "żyć wiecznie" oraz w to ,że jego nauki zostały celowo
            fałszowane
            - Prawda jest jedna,niezmienna,stała...daleka droga przede mną,lecz przed
            Tobą jeszcze dalsza.
          • Gość: Mosul konieczne zmiany. IP: *.osk.enformatic.pl 29.12.04, 19:51
            Kościół katolicki nie ma propozycji dla młodzieży u progu 21 wieku.Niektórzy
            księża próbują tworzyć jakieś ruchy młodzieżowe,dać propozycje niby-
            nowoczesności /ojciec Góra/,lecz to wszystko trąci myszką.Jak wcześniej
            akcentowałem,ludzie sami wstaną z klęczek i kler mocno pracujący nad trzymaniem
            ludzi w takiej pozycji,nic nie poradzi.Idą nowe czasy.Katolicy także muszą mieć
            wybór.Stare formy obrządku muszą ustąpić oczekiwaniom.Kiedy będzie nie tak,jak
            chcą ludzie /dzisiaj młodzi/,lecz jak narzucają księża,ich autorytet spadnie
            poniżej poziomu koniecznego do przewodzenia w wierze.Nie są to mrzonki lecz
            konieczność dziejowa.Antyk52 wspominał o Soborze Watykańskim II.Szanowny
            forumowiczu, W polskim kościele nie zdążono z wprowdzeniem wszystkich jego
            uchwał a już zmiany tam przyjęte okazują sie przestarzałe.Zycie biegnie szybko.
            • Gość: jeszcze trzeżwy Re: konieczne zmiany. IP: 217.96.44.* 29.12.04, 22:47
              "Swięta "prawda tyle że antyk nie widzi potrzeby zmian,
              a czas pracuje na korzyść wszystkich chcących zmian...


              z drugiej strony kler jak najbardziej idzie z duchem czasu,
              przejawia się to ich czynnym udziale w zyciu ekonomicznym,
              zakładaniu firm,dostępie do zdobyczy techniki /parafie są skomputeryzowane/
              architekturze,zamiłowaniu do luksusu itp a owieczki to widzą,i na razie
              szemrają cichutko,młodzi zaś są bardziej odważni,czasem zachwuja się gorzej
              niż brzydko,innymi słowy część wstała z klęczek,a młodsi już w pozycji stojącej
              wymachują grożnie...
              czyja to wina????zdaniem katolików ,wszystkich za wyjątkiem nich samych!
              • Gość: XXL niekonieczne zmiany. IP: *.tinet / *.tinet.pl 29.12.04, 23:43
                Dzięki Bogu Kościół nie zmienia się według pobożnych życzeń
                coraz to nowych nawiedzonych myślicieli.
                Tylko dlatego istnieje i ma się dobrze. Iluż to już proroków
                zapowiadało jego upadek na przestrzeni wieków.
                Bo tak z duchem czasu to powinien w XX wieku przekształcać się
                szybko od feudalizmu poprzez komunizm, faszyzm, totalitaryzm do
                neoliberalizmu. Kompletny nonsens.

                I jeszcze do Kościoła należą ci co chcą, nie ma przymusu.
                A ci młodsi wymachiwać groźnie to sobie mogą w ......
          • Gość: ubu_roy Re: do antyka 52 IP: *.nyc.rr.com 30.12.04, 22:46
            Wlasciwie to nie powinienem cie kasac antyk52 bo jestes starym czlowiekiem,
            stojacym nad grobem wrakiem i chrzescijanska moralnosc nakazywalaby cie
            oszczedzic. Jednak ja, heretyk i bezobznik nie potrafie stac obojetnie wobec
            ewidentnych dowodow na manipulacje ktorej podlegasz. Chce bys umarl jako
            czlowiek wolny bo tylko tak powinno sie umierac.
            Piszesz ze "Szkoda tylko, że prawdopodobnie Ty i Tobie
            podobni poznacie tą prawde dopiero po śmierci".
            Czyzby ?
            Czy naprawde az tak trudno jest sie pogodzic z mysla o tym, ze jestesmy tylko i
            wylacznie inteligentnymi zwierzetami ktore tworza kulture, ktora jest
            jednoczesnie przyczyna rozwoju i upadku gatunku ?
            Czy twoj zwierzecy starach przed smiercia nie jest paradoksalnie dowodem na to,
            ze jestes tylko i wylacznie zwierzeciem uksztaltowanym przez ewolucje w celu
            przetrwania, gromadzenia i przetwarzania informacji ?
            Nie ma dowodu na to, ze w odroznieniu od milonow gatunkow zwierzat zyjacych na
            ziemi tylko antyk52 i jemu podobni voo doo w rekach kultu beda zyc po zyciu i
            nie zamiania sie tak jak reszta zamieszkajacych ta planete zwierzat w kupe
            smierdzacego lajna dzielac sie pierwiastkami wchodzacymi w sklad ich organizmow
            z innymi organizmami zamieszkujacymi ta wspaniala, umilowana przez Boga planete.
            Strach ktorym cie zainfekowano to straszna rzecz. Stojac twarza w twarz z
            przeznaczeniem chcesz sie wymigac wyimaginowanym demiurgiem ktory jak dobry
            ojciec sprawiedliwie cie oceni i poglaszcze po glowie. A takiego wala
            dzieciaku !!!!
            • antyk52 Re: do antyka 52 30.12.04, 23:08
              > ewidentnych dowodow na manipulacje ktorej podlegasz.

              Manipulacji to Ty podlegasz (a ja chyba jestem co najgorsza jej autorem smile bo
              52 w moim nicku jest tylko wynikiem tej samej 52 w nicku pewnego znanego
              Krzysia na tym forum i nic ponadto. Bynajmniej nie jest to moj wiek. Pozatym
              myslisz, ze 50 lat to juz "stojacy nad grobem wrak"? Zal mi Ciebie naprawde smile

              > Czy twoj zwierzecy starach przed smiercia

              Widzisz Twoj belkotliwy wywod moglby zrobic na mnie choc odrobine wrazenia
              gdyby nie ten blad. Prawdziwy chrzescijanin o mocnej wierze nie boi sie smierci
              a wrecz przeciwnie. Jedyne czego moze sie bac to odejsc z tego swiata bez
              pogodzenia z Bogiem i w ciezkim grzechu.
        • Gość: Krzys52 W zasadzie z blahostka mamy tu do czynienia. IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 07:56
          Na pasterke przyszla grupa podpitej mlodziezy, ktora nie powinna byla pic, a
          jesli juz pila, to z cala pewnoscia nie powinna byla przyjsc na pasterke.

          Autor tego watku, Kretyn4, zwyczajowo, tak bywa u katoli, nerwowo zaczal
          rozgladac sie "kto za tym stoi" - jak czynila to komuna i jak czyni to kk. W
          efekcie kretynsko zatytulowal swoj post otwierajacy ("Rosnie nam piekna,
          ateistyczna mlodziez") z ktorego to tytulu jednoznacznie wynika ze pijana
          mlodziez (piekna znaczy) moze byc tylko ateistyczna, gdy tymczasem absolutnie
          nie na miejscu sa tego typu rozwazania, jako ze, tak naprawde, to nie wiadomo
          co z takich mlodych ludzi moze jeszcze wyrosnac. Byc moze rosnie ateistyczna
          mlodziez a byc moze katolicka, albo mieszana. Na ten temat powiemy cos
          trafniejszego gdy ta mlodziez urosnie.
          Odpowiedzialnosc za ich zachowanie, natomiast ponosza oni sami oraz ich rodzice
          i opiekunowie. Nad czym tu jeszcze dumac?

          Starym zwyczajem zaczelo sie odzegnywanie od mlodziezy - od wlasnych dzieci,
          byc moze - gdyz nasze (katolickie) nigdy!! nie dopuscilyby sie czegos
          podobnego. W mysl zasady: co zlego to nie my.
          No coz, byc moze. Problem w tym, ze czasem jak najbardziej nasze dzieci
          dopuszczaja sie czynow ktore w pale nie mieszcza sie nam. To nie jest jednak
          powod by wypierac sie wlasnych dzieci (to musialy byc dzieci kominiarzy albo
          cyganow smile. One nadal sa nasze. I nadal wymagaja dobrego wychowania.
          • Gość: XXL Kubusiu Puchatku. IP: *.tinet / *.tinet.pl 30.12.04, 08:46
            Liczysz na to, że ktoś kto czyta twoje bzdety weźmie cie
            za gorliwego katolika ???

            A może jeszcze dajesz do zrozumienia, że nie wiadomo co z ciebie
            wyrośnie ateista czy katolik .....
    • Gość: Krzys52 ___Zaiste rośnie wam wspaniała młodzież .. :O))))) IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 15:50
      ktora rzyga tym wszystkim czym ja napompowaliscie smile)
      • Gość: Krzys52 ___Zaiste rośnie wam wspaniała młodzież .. :O) IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 16:25
        internacjonalistycznie zyczymy wam wiecej wspanialej mlodziezy.
    • Gość: siedem dlaczego ja nigdy nie miałem 450 IP: *.ticom.pl / *.ticom.pl 30.12.04, 16:09
      wpisow w watku? jestem uposledzony forumowo iprzesladowany.
      • snajper55 Re: dlaczego ja nigdy nie miałem 450 30.12.04, 16:26
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > wpisow w watku? jestem uposledzony forumowo iprzesladowany.

        Ale nie jest to dyskryminacja, bo masz PRAWO do 450 postów w wątku. wink)

        S.
        • Gość: AndrzejG Re: dlaczego ja nigdy nie miałem 450 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 17:00
          Zbyt mało propokacyjny jesteś
          patrz na XXL-a i ucz się

          może kiedys Ci sie uda
          daj znac siódemko,to pomogę

          A.
          • Gość: Mosul świadoma młodzież. IP: *.osk.enformatic.pl 30.12.04, 19:33
            Cały czas stawiam na młodzież.Oni są w stanie zmieniać rzeczywistość.Czasami
            brutalnie szybko.
            • Gość: XXL Re: świadoma młodzież. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 07:08
              Gość portalu: Mosul napisał(a):

              > Cały czas stawiam na młodzież.Oni są w stanie zmieniać rzeczywistość.Czasami
              > brutalnie szybko.

              Noooo, bywały już takie przypadki w historii.
              Jak Noc Długich Noży czy atak na Pałac Zimowy.
              • Gość: AndrzejG Re: świadoma młodzież. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 07:20
                Masz jakieś takie tragiczne skojarzenia...

                Ja też stawiam na młodzież i dobrze na tym wychodzę.Panuje dla mnie
                niezrozumiały pogląd o rozwydrzonej młodziezy,może nie o ta młodziez chodzi,bo
                ona rzeczywiście jest,ale dziwią się starzy-skąd to się bierze.

                Z głupoty starzych XXL-u.Mam tą przyjemnośc pracowac z młodzieżą,a mam ich terz
                8 pod swoim skrzydłami- tak rok w rok i nie miałem nigdy z nimi żadnego
                problemu,a nawet mówiono,że na dobre tory ich skierowałem....smile

                Co jest potrzebne?
                Nic nadzwyczajnego - trzeba zdać sobie sprawę ,że to też człowiek i tak do nich
                podchodzić.

                A.
                • Gość: XXL Re: świadoma młodzież. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 08:22
                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                  > Masz jakieś takie tragiczne skojarzenia...

                  smile))
                  Nie, to tylko uwaga na poprzedni post.
                  Ale sprawa wbrew pozorom jest poważniejsza. Problem w tym, że młodych
                  najłatwiej zbajerować. Jako osoby o niezbyt ugruntowanych poglądach
                  są podatni na wpływy. I na te dobre i niestety też na te złe.
                  Młodych łatwo otumanić czy zdeprawować różnymi ideami. (sekty, propaganda
                  polityczna, media z brutalnymi scenami, środowisko przestępcze itp.) I wtedy
                  bardzo łatwo i szybko ci milusińscy przeitaczają się w bandziorów.

                  I to też miałem na uwadze zakładając ten wątek. Mediom łatwo przychodzi
                  obrzydzić komuś jego światopogląd, wyśmiać jego idee. Bez konsekwencji.
                  Gorzej gdy trzeba dać coś w zamian. To już panowie redaktorzy mają w d....
                  Tu nagle rodzinę (poprzednio wyśmianą) obarcza się obowiązkiem i
                  odpowiedzialnością.
                  • Gość: AndrzejG Re: świadoma młodzież. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 08:58
                    > Ale sprawa wbrew pozorom jest poważniejsza. Problem w tym, że młodych
                    > najłatwiej zbajerować. Jako osoby o niezbyt ugruntowanych poglądach
                    > są podatni na wpływy. I na te dobre i niestety też na te złe.
                    > Młodych łatwo otumanić czy zdeprawować różnymi ideami. (sekty, propaganda
                    > polityczna, media z brutalnymi scenami, środowisko przestępcze itp.) I wtedy
                    > bardzo łatwo i szybko ci milusińscy przeitaczają się w bandziorów.
                    >
                    > I to też miałem na uwadze zakładając ten wątek. Mediom łatwo przychodzi
                    > obrzydzić komuś jego światopogląd, wyśmiać jego idee. Bez konsekwencji.
                    > Gorzej gdy trzeba dać coś w zamian. To już panowie redaktorzy mają w d....
                    > Tu nagle rodzinę (poprzednio wyśmianą) obarcza się obowiązkiem i
                    > odpowiedzialnością.


                    Bo rodzina jest za to odpowiedzialna.Nie uwierzę w tak silne oddziaływanie
                    mediów.Ono jest mozliwe w przypadku braku jakiegokolwiek autorytetu i chodzi tu
                    głównie o rodziców,ale może równiez być nauczyciel ,czy ksiądz.Być może
                    obracasz się w środowisku katolików z ugruntowana wiarą,a moze tylko słabo
                    obserwujesz?Bo moje doświadczenia wskazuja na mocno antyklerykalne nastawienie
                    ludzi chodzących do koscioła.Słysze to od pracowników,czy od sąsiadów w takich
                    luźnych rozmowach.Jakże to?W niedzielę pędzi jeden z drugim do koscioła,aby po
                    wyjściu z niego mówić co innego?Jak to widzą ich dzieci?Jak sami będą się
                    zachowywać?Z pewnością uczciwiej,bo jak nie wierzą ,to nie będa tej wiary
                    udawać.Powiem Ci,że nie jest łatwo zdeprawować młodego człowieka wychowywanego
                    w sytuacjach klarownych.Weźmy takiego ateistę,a jak wiesz to nie każdy jest
                    antyklerykałem,a w tej rozróbie z takimi miałeś do czynienia.On tez potrafi
                    przekazać swoim dzieciom pewne ideały.Pewnie dla Ciebie bedzie niepojętym -
                    jakież to ideały może przekazać ateista.Ano ogólnoludzkie,z których to wywodza
                    się wszystkie koscielne.Ogólnoludzkie ugruntowane w naszej kulturze przez
                    kosciół.Te dzieci nie będąc zmuszonymi do obserwowania żałosnej podwójnej
                    moralności swoich rodziców nie poddadzą się tak łatwo wpływom mediów.

                    Sekty???
                    Przecież to nie działa na ateistów z prostej przyczyny - sekty bazuja na wierze
                    w siły nadprzyrodzone.To dotyczy tylko ludzi wierzących.


                    A.
                    • Gość: XXL Re: świadoma młodzież. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 10:12
                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                      >Bo rodzina jest za to odpowiedzialna.Nie uwierzę w tak silne oddziaływanie
                      >mediów.Ono jest mozliwe w przypadku braku jakiegokolwiek autorytetu i chodzi tu
                      >głównie o rodziców,ale może równiez być nauczyciel, czy ksiądz.

                      Nieprawda, wpływ mediów jest olbrzymi i coraz większy. To media kształtują
                      dziś modę, zaptrywania, idee. I te media w celu osiągnięcia zysków i tzw.
                      oglądalności sprzyjają najprymitywniejszym gustom i prześcigają się w
                      brutalności. To nawet za komuny starano się choć trochę o trzymać jakiś poziom
                      kultury w TV. Dziś to przeszłosć. Tylko kasa ....

                      Porównaj ile czasu dziecko spędza przed telewizorem a ile czasu na rozmowie
                      z rodzicami. Popytaj się jak zdeprecjonowano dziś wszelkie autorytety.
                      Kiedyś nauczyciela szanowano, profesora, księdza, lekarza, a dziś ??
                      Dziś autorytetem jest pieniądz, i nieważne jak zdobyty.

                      > Bo moje doświadczenia wskazuja na mocno antyklerykalne nastawienie
                      > ludzi chodzących do koscioła.

                      Mylisz, antyklerykalne nastawienie z wyrażaniem opinii. To jest normalne,
                      i dobrze że jest. Być katolikiem to nie znaczy akceptować bezwarunkowo
                      wszystkiego tego co jest związane z jego funkcjonowaniem (nie mówię tu o
                      zasadach wiary). Jeśli ksiądz miał kiepskie kazanie, to miał i dobrze jest to
                      dziecku wyjaśnić. Ksiądz też człowiek.
                      Zresztą jeszcze nie widziałem Polaka by nie narzekał smile

                      > Sekty???
                      > Przecież to nie działa na ateistów z prostej przyczyny -sekty bazuja na wierze
                      > w siły nadprzyrodzone.

                      Jak najbardziej działa, może nawet bardziej. Bo ludzie z reguły poszukują
                      jakiś ideii, a wokół ateistów zwykle pustka jest.
                      (przykład Rosjii gdzie trwa niebywały rozkwit wszelakich sekt)
                      • Gość: AndrzejG Re: świadoma młodzież. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 10:30
                        > Jak najbardziej działa, może nawet bardziej. Bo ludzie z reguły poszukują
                        > jakiś ideii, a wokół ateistów zwykle pustka jest.
                        > (przykład Rosjii gdzie trwa niebywały rozkwit wszelakich sekt)

                        To Ci powtórzę.Jak ktos nie wierzy ,to nie wierzy również sektom.
                        Tu dochodzimy do nastepującego wniosku.Obydwoje odrzucamy tych gó..arzy,
                        jako członków grupy do której nalezymy.Ja odrzucam,bo nie wierzę,że to mogli
                        być sami ateiści(owszem mógł się zdarzyć),a Ty nie wierzysz,że byli to głównie
                        młodzi ludzie z rodzin katolickich.Są poza nawiasem,bo nie zachowali sie zgodnie
                        z kanonami.Są poza nawiasem....czyli co?Tu jest pole działania dla sekt,a nie
                        to że ktos tam nie wierzy.Wspominasz o ZSRR?Jak zawaliła się główna przewodnia
                        ideologia,to ludzie poszli za innymi.Czy to moja wina ,że wiekszośc ludzi ma
                        potrzebę wiary?Dla mnie jest wygodnym,że w Polsce tych ludzi skupia wokół siebie
                        kościół,bo mam spokój własine z tym rozbiciem społeczeństwa na różnorakie
                        kosioły,kosciółki i związki wyznaniowe.Mam większy spokój i mniejsze ryzyko
                        wasni pomiedzy nimi.Sądzę ,że tak rozumuje kazdy człowiek niewierzący,bo jest
                        mu obojętne czy ktoś wierzy,czy też nie i nie będzie mu w głowie nastawianie
                        swoich dzieci przeciw tym strukturom.


                        A.
                      • andrzejg jeszcze jedno WAŻNE 31.12.04, 12:07
                        Do Siego Roku

                        A.
                        • Gość: XXL W takim razie SUPER WAŻNE..... IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 14:23
                          Wszystkiego najlepszego, oby 2005 był lepszy od 2004 a gorszy od 2006
                          smile))
                  • rycho7 moje refleksje z watku 31.12.04, 09:10
                    Gość portalu: XXL napisał(a):

                    > I to też miałem na uwadze zakładając ten wątek. Mediom łatwo przychodzi
                    > obrzydzić komuś jego światopogląd

                    Jak slabym swiatopogladem jest katolicyzm. Byle media potrafia go obrzydzić.
                    Ten slabiutki światopogląd wymaga cenzury aby poradzic sobie z rzeczywistoscia.
                    To glosza wyznawcy tego światopoglądu. Zalosne. Zalosna koncepcja cenzury i
                    zalosni katolicy.
                    • Gość: XXL Re: moje refleksje z watku IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 10:28
                      rycho7 napisał:

                      >Jak slabym swiatopogladem jest katolicyzm. Byle media potrafia go obrzydzić.
                      >Ten slabiutki światopogląd wymaga cenzury aby poradzic sobie z rzeczywistoscia.
                      >To glosza wyznawcy tego światopoglądu. Zalosne. Zalosna koncepcja cenzury i
                      >zalosni katolicy.

                      Ot i mamy tu te ogólnoludzkie idee ateisty :
                      wyrwać z kontekstu, przeinaczyć, obrazić, wyśmiać.
                      A potem rozgrzeszyć bandziorów i jeszcze wyrażać się o nich z uznaniem.

                      Brawo !! Brawo !!

                      Andrzeju, właśnie o nich pisałem wymieniając Noc Długich Noży i rewolucję
                      komunistyczną w Rosji.


                      Mediom łatwo przychodzi
                      obrzydzić komuś jego światopogląd, wyśmiać jego idee. Bez konsekwencji.
                      Gorzej gdy trzeba dać coś w zamian. To już panowie redaktorzy mają w d....
                      Tu nagle rodzinę (poprzednio wyśmianą) obarcza się obowiązkiem i
                      odpowiedzialnością.
                      • rycho7 zamiast religii nie potrzeba nic 31.12.04, 10:42
                        Gość portalu: XXL napisał(a):

                        > rycho7 napisał:
                        >
                        > >Jak slabym swiatopogladem jest katolicyzm. Byle media potrafia go obrzydzi
                        > ć.
                        > >Ten slabiutki światopogląd wymaga cenzury aby poradzic sobie z rzeczywisto
                        > scia.
                        > >To glosza wyznawcy tego światopoglądu. Zalosne. Zalosna koncepcja cenzury
                        > i
                        > >zalosni katolicy.
                        >
                        > Ot i mamy tu te ogólnoludzkie idee ateisty :
                        > wyrwać z kontekstu, przeinaczyć, obrazić, wyśmiać.
                        > A potem rozgrzeszyć bandziorów i jeszcze wyrażać się o nich z uznaniem.

                        Od bandziorow jest prawo. Gdziezes wyczylal apel o ich niekaranie? W swojej
                        glowie pelnej urojen?

                        > Andrzeju, właśnie o nich pisałem wymieniając Noc Długich Noży i rewolucję
                        > komunistyczną w Rosji.

                        A ja podaje przykald Wandei i taborytow. Nosil wilk razy kilka ...

                        > Mediom łatwo przychodzi
                        > obrzydzić komuś jego światopogląd, wyśmiać jego idee. Bez konsekwencji.

                        No wlasnie. NIE podaje setki przykladow bezecenstw kleru. To czemu nie ma setek
                        procesow o znieslawienie? Boisz sie dowodow. Zalecasz knebel.

                        > Gorzej gdy trzeba dać coś w zamian. To już panowie redaktorzy mają w d....

                        W zamian nie potrzeba nic. Katolik tego nie pojmie.

                        > Tu nagle rodzinę (poprzednio wyśmianą) obarcza się obowiązkiem i
                        > odpowiedzialnością.

                        Ateisci wbrew Twoim urojeniom tez uwazaja rodzine, za podstawowa komorke
                        spoleczna. Stworzyli nawet ateistyczny kodeks rodzinny. Katolikowi "prawo
                        nienaturale" jest wraze. U ateistow rodzina odpowiada za wychowanie. Dziwne?
                        • Gość: XXL A pozwól że ty ludziom decydować samemu.. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 12:42
                          ...o tym co jest dla nich dobre. Typowa postawa wojującego ateizmu.
                          Kurcze 50 lat tak mieliśmy. Tolerancja sterowana ......

                          > Od bandziorow jest prawo. Gdziezes wyczylal apel o ich niekaranie? W swojej
                          > glowie pelnej urojen?

                          Nie w twoim pisaniu ......

                          > No wlasnie.NIE podaje setki przykladow bezecenstw kleru. To czemu nie ma setek
                          > procesow o znieslawienie? Boisz sie dowodow. Zalecasz knebel.

                          Nie, jak pies cię obszczekuje to też nie lecisz do sądu.
                          Setki hehehe ... śniło ci się. Potem okazuje się e te bezeceństwa
                          żadnymi bezeceństwami nie są....

                          > Ateisci wbrew Twoim urojeniom tez uwazaja rodzine, za podstawowa komorke
                          > spoleczna. Stworzyli nawet ateistyczny kodeks rodzinny.

                          Taaaa, dwóch pedałów z chłopcem.......
                          smile))))))
                          • andrzejg Re: A pozwól że ty ludziom decydować samemu.. 31.12.04, 13:05
                            > > Ateisci wbrew Twoim urojeniom tez uwazaja rodzine, za podstawowa komorke
                            > > spoleczna. Stworzyli nawet ateistyczny kodeks rodzinny.
                            >
                            > Taaaa, dwóch pedałów z chłopcem.......
                            > smile))))))


                            z końcem roku coś Ci na mózg siada
                            skąd to wzięłeś ,że pedalstwo jest wymysłem ateizmu
                            to prędzej dwóch mnichów

                            A.
                            • andrzejg ale według Twojej metody 31.12.04, 13:08
                              andrzejg napisał:
                              > to prędzej dwóch mnichów
                              >
                              > A.

                              oni już nie są wierzącymi

                              A.
                            • Gość: XXL Re: A pozwól że ty ludziom decydować samemu.. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 14:21
                              andrzejg napisał:

                              > z końcem roku coś Ci na mózg siada

                              No Andrzeju, gazowane to się pije o północy a nie teraz smile)

                              > skąd to wzięłeś ,że pedalstwo jest wymysłem ateizmu
                              > to prędzej dwóch mnichów

                              Nie pedalstwo, tylko rodzina pedalska po środowemu.
                              Przecie rycho pisał o wychowaniu w nowoczesnej rodzinie .....
                              • Gość: AndrzejG Re: A pozwól że ty ludziom decydować samemu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 14:23
                                idę już zając sie przygotowaniami do świętowania
                                Ja tam mogę działac na tym polu spokojnie,a czy Ty dostałes dyspensę?

                                Pogadamy w przyszłym roku.
                                chyba?no nie?

                                A.

                                • Gość: XXL Re: A pozwól że ty ludziom decydować samemu.. IP: *.tinet / *.tinet.pl 31.12.04, 14:26
                                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                  > idę już zając sie przygotowaniami do świętowania
                                  > Ja tam mogę działac na tym polu spokojnie,a czy Ty dostałes dyspensę?

                                  Od samego biskupa !!
                                  Ale nic za darmo, jako pokuta darowizna na potrzebujących
                                  Co z przyjemnością uczynię .....

                                  > Pogadamy w przyszłym roku.
                                  > chyba?no nie?

                                  Noo ja nigdzie nie wyjeżdżam, chba żeby mnie odcieli od netu ....
                              • rycho7 chorobliwe manipulowanie 31.12.04, 14:38
                                Gość portalu: XXL napisał(a):

                                > Przecie rycho pisał o wychowaniu w nowoczesnej rodzinie .....

                                Ja pisalem o rodzinie bezprzymiotnikowej. Jako katolik pokazujesz, ze nie wiesz
                                co to jest. Mnie tym nie zaskakujesz.
    • Gość: Krzys52 Oby wiecej tak wspanialej mlodziezy wam roslo :)) IP: *.proxy.aol.com 31.12.04, 08:26
      Bo rosna wam jak na drozdzach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka