Gość: StanislawMackowiak
IP: *.icpnet.pl
03.01.05, 18:04
A gdzie byli gdy rządził unikający kary były wiceminister a potem prokurator
i jeszcze inne tam, gdzie byli, gdy królowała "pomroczność jasna" A teraz
obraża ich osobista, a więc subiektywna ocena wyroku wydanego na Oleksego.
Jak pamietamy, gdy oskarżał go niejaki Milczanowski, to żadna fundacja "sed
lexs dura lex" czy jakoś tak się nie odzywała. Oj panowie, coś z waszym
poczuciem równości wobec prawa coś nie tak. A może gdy odwagi wam nie
zbraknie, zapytacie jakimż to -prawem Polska okupantem w Iraku. To
was "sprawiedliwi" nie obchodzi? Śmierć okupantom, śmierć faszystom, śmierć
niesprawiedliwym ocenom.