Dodaj do ulubionych

Jedna z legend PRL-u

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:33
To nie o nim pisal Kosiński? Ale tamtemu (u Kosinskiego) Ubek zlamal reke,
przecież.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050113/sport/sport_a_1.html
Obserwuj wątek
    • Gość: cynik Re: Jedna z legend anty-PRL-u IP: HTTP1.* / 65.39.205.* 13.01.05, 12:50
      Nie wiedzialem. Spotkalem tego Pana. To byl Pan. Dzis juz w Polsce sie tacy
      nie rodza. Sluzbista, oficer pojmujacy swoj OBOWIAZEK jako pierwsza i jedyna
      powinnosc. Nie nazwalbym tego co robil nigdy "szpiegowstwem". Przeciez NIGDY
      nie kryl swoich pogladow. A ze nie chcieli sluchac co ma do powiedzenia tacy
      rozni niedorobieni, ktorzy trzy razy dziennie pisali raporty do Moskwy i nie
      rozumieli ze czyniac to sa zwyczajnymi platnymi szpicelkami? On to rozumial.
      Traktowal to jako walke. Swa najciezsza walke zakonczona pyrrusowym sukcesem.

      Czesc Jego Panieci!
      • indris Bez cudów 13.01.05, 14:56
        Szpieg (pracownik wywiadu), który nie kryje swoich poglądów nie może być
        szpiegiem (pracownikiem wywiadu).
        • Gość: nurek_śmietnikowy indris wie najlepiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:02
          kto jak kto ale indris zna temat z autopsi...można mu wierzyć
          no i niech wojska eskimosów opuszczą wreszcie mandżurie...hi
        • Gość: cynik Re: Bez cudów - o szpicelkach sowieckich IP: HTTP1.* / 65.39.205.* 13.01.05, 15:18
          Powtarzam: nigdy nie kryl swoich pogladow. Jesli czlowiekowi spotkanemu
          przypadkiem glosno mowil co uczynilby z wierchuszka PZPR-u gdyby mogl
          (rozstrzelalby) czy tez co mysli o nedzy PRL-u - az sie ogladalem na boki
          czy nie prowokator jakis. Jesli nie mowil o swoich prywatnych sprawach
          to po to aby innych nie narazac. Ale mowil jedynie prawde. Podczas gdy
          Twoi Indris, rodzice byc moze dla byle ochlapa serdelkowego, aby wyzywic
          Ciebie pisali raporty o ktorych wiedzieli ze po przetlumaczeniu trafia do
          ZSRR - kraju bynajmniej NIE bedacego Polsce przyjaznym. Okupanta i Wroga.
          Sprawcy m.in. Zbrodni Katynskiej. Czy sluzby Sowietom za szpiegowstwo nie
          uwazasz? Ile milionow Polakow SZPIEGOWALO i donnosilo na swoj wlasny kraj?
          • indris Bez cudów - o pracy wywiadu 13.01.05, 15:27
            Komuna była może i głupia, ale nie do tego stopnia, żeby jawnego wroga
            zatrudniać tam, gdzie mógłby wykonywać zadania wywiadowcze dla USA. Owszem,
            zdarzało się komunie skazywać ludzi pod sfingowanymi zarzutami szpiegostwa, ale
            przecież nikt nie twierdzi, że proces Pawłowskiego był sfałszowany.
            • Gość: cynik Re: Bez cudów - o pracy wywiadu IP: HTTP1.* / 65.203.88.* 13.01.05, 15:41
              Powtarzam: Pana Jerzego trzeba bylo ZNAC. Byc moze dlatego przyjeto Go do tej
              pracy ze nikt nie mowilby glosno tego co myslala wiekszosc. Po co sie narazac?
              On uwazal inaczej. Moze to byl pewien sposob maskowania? Nie znalem wczesniej
              tego czlowieka nigdy, spotkalem w obcym domu juz po wiezieniu. Szeptem
              powiedzieli mi gospodarze - kto to. Tubalny glos przerwal ta szeptanine: - co
              to za zmowy? Macie tu jakiegos komuniste?
              Tacy ludzie twardzi na kamieniu sie rodza. Szkoda ze tak rzadko. Raz jeszcze:
              Czesc Jego Pamieci!
              • czyzunia Re: Bez cudów - o pracy wywiadu 13.01.05, 18:09
                i w ramach tej walki z komuną pracował w wojskowej ak.politycznej. tam to
                chyba było gniazdo tych antykomunistów.oj.walczyli z ta komuną.
                a nie spieszta się tak gamonie. pierwszy w cia był światło nie jakiś pawłowski
                czy kuklinowski.
                • hawaian Bez cudów - o pracy wywiadowcy i kapusia - czyzuni 14.01.05, 00:52
                  czyzunia napisał:

                  > i w ramach tej walki z komuną pracował w wojskowej ak.politycznej. tam to
                  > chyba było gniazdo tych antykomunistów.oj.walczyli z ta komuną.
                  > a nie spieszta się tak gamonie. pierwszy w cia był światło nie jakiś
                  pawłowski
                  >
                  > czy kuklinowski.


                  Czy już ktoś ci powiedział , czerwony menelu , że jesteś nie tylko głupi ale
                  i chory na czerwonkę . Ten damski nick to z kryminału ?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3956453&s=0
                  • antykagan Re: Bez cudów - o pracy wywiadowcy i kapusia - cz 14.01.05, 01:01
                    hawaian napisał:

                    > czyzunia napisał:
                    >
                    > > i w ramach tej walki z komuną pracował w wojskowej ak.politycznej. tam t
                    > o
                    > > chyba było gniazdo tych antykomunistów.oj.walczyli z ta komuną.
                    > > a nie spieszta się tak gamonie. pierwszy w cia był światło nie jakiś
                    > pawłowski
                    > >
                    > > czy kuklinowski.
                    >
                    >
                    > Czy już ktoś ci powiedział , czerwony menelu , że jesteś nie tylko głupi
                    ale
                    > i chory na czerwonkę . Ten damski nick to z kryminału ?

                    Spoko, ja mu parę razy mówiłem że jest smieciem i czerwonym ścierwem. Jak mam
                    wolną chwilę to tępię takich czerwonych gadów jak on, którzy zmarnowli życie
                    dwóm pokoleniom Polaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka