Dodaj do ulubionych

Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach PRL

19.01.05, 08:53
taka powinna zostać wydana w róznej formie,także elektronicznej.

Byłoby to zadośćuczynienie represjonowanym i szykanowanym przez komunistów.
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach 19.01.05, 09:25
      Jeden z wpisow moglby wgladac np. tak:
      Wladyslaw Gomulka - Najbardziej prominentna ofiara oslawionego Jozefa Swiatly,
      ktory posluzyl sie agentami "Pewnym", "Markiem", "Czarna", i "Ksenia".
      Ich raporty byly podstawa do aresztowania Gomulki i uwiezienia go od sierpnia
      51 r. do pazdziernia 54 r.
      • zawacki.and.zawacki Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach 19.01.05, 09:34
        dachs napisał:

        > Jeden z wpisow moglby wgladac np. tak:
        > Wladyslaw Gomulka - Najbardziej prominentna ofiara oslawionego Jozefa Swiatly,
        > ktory posluzyl sie agentami "Pewnym", "Markiem", "Czarna", i "Ksenia".
        > Ich raporty byly podstawa do aresztowania Gomulki i uwiezienia go od sierpnia
        > 51 r. do pazdziernia 54 r.
        Towarzysz "Wiesław" to odrębne dzieje PRL.
        No własnie co zrobić z poszkodowanymi na wskutek walk frakcyjnych w PRL?
        Wielu powie,że Gomułka był w porządku,ale On był ideowym komunistą,czy
        socjalistą.
        • dachs Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach 19.01.05, 10:16
          zawacki.and.zawacki napisała:


          > Towarzysz "Wiesław" to odrębne dzieje PRL.
          > No własnie co zrobić z poszkodowanymi na wskutek walk frakcyjnych w PRL?
          > Wielu powie,że Gomułka był w porządku,ale On był ideowym komunistą,czy
          > socjalistą.

          Czy Gomolka byl w porzadku?
          Nie mozna tego oderwac od okresu.
          W 56-tym byl w porzadku, potem byl w porzadku coraz mniej, az calkiem przestal
          byc w porzadku w 68 r.
          A w dwa lata pozniej w porzadku juz byl Gierek.
          I wcale nie mam na mysli walk frakcyjnych, tylko opinie jaka cieszyl sie w
          spoleczenstwie. Stoczniowcy naprawde z entuzjazmem krzyczeli "pomozemy"
          Ideowym komunista Gomulka byl faktycznie. W odroznieniu od lekko liczac 90%
          innych partyjnych bonzow.
          Czy to okolicznosc obciazajaca jego czy ich?
          Co gorsze glupota czy cynizm?
          To naprawde powazny problem, jak do takiej ksiegi podejsc.

          • zawacki.and.zawacki Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach 19.01.05, 10:30
            dachs napisał:

            > zawacki.and.zawacki napisała:
            >
            >
            > > Towarzysz "Wiesław" to odrębne dzieje PRL.
            > > No własnie co zrobić z poszkodowanymi na wskutek walk frakcyjnych w PRL?
            > > Wielu powie,że Gomułka był w porządku,ale On był ideowym komunistą,czy
            > > socjalistą.
            >
            > Czy Gomolka byl w porzadku?
            > Nie mozna tego oderwac od okresu.
            > W 56-tym byl w porzadku, potem byl w porzadku coraz mniej, az calkiem
            przestal
            > byc w porzadku w 68 r.
            > A w dwa lata pozniej w porzadku juz byl Gierek.
            > I wcale nie mam na mysli walk frakcyjnych, tylko opinie jaka cieszyl sie w
            > spoleczenstwie. Stoczniowcy naprawde z entuzjazmem krzyczeli "pomozemy"
            > Ideowym komunista Gomulka byl faktycznie. W odroznieniu od lekko liczac 90%
            > innych partyjnych bonzow.
            > Czy to okolicznosc obciazajaca jego czy ich?
            > Co gorsze glupota czy cynizm?
            > To naprawde powazny problem, jak do takiej ksiegi podejsc.
            >
            Masz rację,a "68" Jego kompromituje całkowicie,przynajmniej dla mnie.Jest
            całkowicie o osobowo odpowiedzielny za tragedię tysięcy ludzi i rodzin z tego
            okresu.Pomimo,że siedział w więzieniu.

            Powinno się przyjąc sztywne ramy co do Księgi Represjonowanych w PRL .Dotyczyć
            powinna ludzi walczących z tyranią komunistyczną i aparatem ucisku.
            A ofiary walk frakcyjnych aparatu władzy?,to zakrawałoby na kpinę.
            • tomek.giebultowicz Nie ma "sztywnych ram" 19.01.05, 11:23
              zawacki.and.zawacki napisała:


              > Powinno się przyjąc sztywne ramy co do Księgi Represjonowanych w PRL .Dotyczyć
              > powinna ludzi walczących z tyranią komunistyczną i aparatem ucisku.
              > A ofiary walk frakcyjnych aparatu władzy?,to zakrawałoby na kpinę.

              Po pierwsze, mnostwo osob było represjonowanych całkowicie "za niewinnośc", z
              powodu paranoi komunistów, a nie z powodu "walki z tyrania komunistyczna".
              Przykład, który mi przychodzi do głowy, to nie jest akurat żadna rzeczywista
              osoba, tylko Birkut z "Człowieka z żelaza". Z tyrania zacząl walczyc tak
              naprawde przez przypadek. A było mnostwo takich, którzy w ogóle nie mieli
              zamiaru walczyc - chocby z powodu, ze nie zdawali sobie nawet sprawy z tego, iz
              zyja w tyranii - a tez za cos "podpadli" i swoje odcierpieli. Na przyklad
              chlopi, ktorzy zwyczajnie nie byli w stanie sie wywiazac z obowiazkowych dostaw.
              Takich przypadkow bylo multum, bo bezpieka, jak wszystko w tamtym systemie, tez
              miala jakis "plan przerobu".

              Po wtore: Gomułka, Spychalski, to ewidentne przypadki takich, ktorzy sie później
              ześwinili. Ale co np. powiecie o gen. Kuropiesce? On wcale nie walczył z
              tyrania, represjonowany był wskutek paranoicznych zarzutów. A później, jak go
              "rehabilitowano", to słuzył komunistom. Był nawet, o ile pamiętam, dowódcą
              Warszawskiego Okręgu Wojskowego. W oczywisty sposób trzeba było być w partii,
              żeby pełnic taką wysoką funkcję. A jednoczesnie o gen. Kuropiesce nikt, o ile
              wiem, złego słowa nie powie, bo mimo swych przekonań był on ponoć nadzwyczaj
              prawym człowiekiem.

              Gdyby zaczac dzielic represjonaowanych na tych "dobrych" i "złych", to by trzeba
              wprowadzić kryteria i jakies "ciało", które by decydowało o każdym przypadku
              indywidualnie. To znów wprowadza element niepewności, bo kto ma niby w tym
              "ciele" być? Może lepiej po prostu przyjąc za krytewrium sam fakt
              represjonowania, a decyzję pozostawić czytelnikowi "Księgi"? Żeby mu takowa
              ułatwić, należałoby po prostu podać dodatkowo fakty z zyciorysu danej osoby w
              okresie późniejszym. A opisujac represje, ograniczyć sie do "gołych faktów".

              Ja to tak widzę, ale, oczywiście, to tylko głos w dyskusji - nie upieram sie, że
              moja opinia jest "jedynie słuszna".

              • Gość: "martyr" Re: Nie ma "sztywnych ram" IP: 65.203.88.* 19.01.05, 11:47
                tomek.giebultowicz napisał:

                > Po pierwsze, mnostwo osob było represjonowanych całkowicie "za niewinnośc", z
                > powodu paranoi komunistów, a nie z powodu "walki z tyrania komunistyczna".

                Smiem zaryzykowac teze ze tak bylo w wiekszosci przypadkow i to nie fanatyzm
                ale etatyzm komunistycznego panstwa niszczyl wlasnych obywateli za.. myslenie.
                Wykpiwanie dzis tego zbrodniczego ustroju przez niektorych to zart w bardzo
                kiepskim gatunku. Nie uwazam sie za "martyra" a komuna sama sprowokowala mnie
                do walki. W liceum osmielilem sie oswiadczyc ze czuje sie jako Polak ponizany
                i okradany przez ZSRR.. Kilka dni pozniej mialem wezwanie na miejscowe SB.
                Co ze mna (dzieckiem wtedy) uczynili - zmilcze. Dosc ze juz po kilku dniach za
                oszczednosci wlasne kupilem modelarski lakier i na scianach pojawialy sie
                szybko zamazywane napisy typu: "precz z komuna!", "niech zyje ZSRR ale nie za
                polskie pieniadze!" itd. Jakis kapus doniosl (nie mam oczu na plecach) i znow
                przyjechali po mnie do szkoly. Itd., itp. - przez wiele lat. Az do dzis gdy
                juz jako dorosly wyksztalcomy dobrze czlowiek leje na czerwonych polmozgow z
                gory tym cieplym pachnacym i drogim smile.
                Nie zdolaliscie mnie przez lata zlamac, ja lituje sie nad waszym mongolizmem.
                Dzieki wam rozumiem dlaczego kazdy totalitaryzm jest do d.y jak papierochy sa
                do du.. . Promowaliscie najglupszych najwyzej - myslacych ponizali i katowali.
                Nie poznalem madrych - faszysty i komunisty sad((. O ile wiem fanatyzm nigdy
                nie jednoczy ludzi madrych ale glupkow roznych i nieudacznikow.
                Im poswiecac jakas glupia "czerwona ksiege"?
    • canaris.jr Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach 19.01.05, 12:20
      Idea dobra ale z serii intention fiction....nie do ustalenia jest pełny wykaz
      osob represjonowanych.. już teraz ,gdy poszukiwalem w roznych zrodlach
      represjonowanych i unicestwionych w okresie stalinowskim przedwojennych
      oficerow Mar.Woj. to znalazlem niepełną ( stricte – szczątkową) listę osob
      sygnowaną przez pastwowe instytucje czy instytuty , nie obejmującą nawet
      wszystkich komandorow...
      Ergo – sporzadzenie takiej ksiegi wywoła gleboką frustracje rodzin, których
      członkowie będą pominięci...a przyszym pokoleniom nie przedstawi rzeczywistego
      obrazu ...
      W przypadku ustalania cywili, sprawa jest beznadziejna ,bo wchodza tu roznice
      interpretacyjne zdarzen i skomlenie wielu samozwanczych hochstaplerow
      poltycznych, szczególnie z ostatnich lat prl-u ..
      Do księgi mogą się podczepic osoby , które wlasnie represjonowaly lub
      wspomagaly represje swych kolegow...
      Twierdzę, ze jest to kolejny niebezpieczny pomysł mogący wywołac konflikty i
      glebokie frustracje srodowisk ....

      • Gość: Antek1974 Re: Wielka Księga Osób Represjonowanych w latach IP: *.idg.com.pl 19.01.05, 16:16
        Witam!
        Z tego co wiem od 2 lat trwaja prace nad projektem, ktory poniekad odpowiada
        Waszym oczekiwaniom. Data publikacji pierwszych tomow ma sie zbiec z 25
        rocznica Sierpnia'80

        www.encyklopediawolnosci.pl/
        Pozdrawiam
        Antek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka