Dodaj do ulubionych

Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Holendrzy

IP: *.proxy.aol.com 24.01.05, 03:57
od 40 lat dostarczaja dowodow na wlasne moralne zaawansowanie.
.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2507915.html
.
Cholera, gdy dochodzi do dyskusji aborcyjnych strona koscielna roztkliwia sie
nad embrionami, ktore, ponoc, na straszne meki narazane sa w wyniku aborcji.
Klamia oczywiscie, gdyz na odczuwanie bolu ma plod czas do ostatniego
trymestru. Niemniej odstawiaja bardzo przekonywujacy cyrk.

Gdy jednak dochodzi do sytuacji ktora domaga sie od czlowieka etycznego
wykazania sie uczuciowoscia, w miejsce zimnej mantry zasad, to okazuje sie,
ze dziecko narodzone moze wic sie w najwiekszych meczarniach miesiac, dwa,
szesc, a katol spokojnie bedzie sie temu przygladal. Klepiac rozaniec,
oczywiscie.

Papiez, jak i zdecydowana wiekszosc katolikow nie dorosli do eutanazji. To
dla nich cos tak odpychajacego jak dla Amish elektrycznosc.
Wspolczesna eutanazja to wynalazek dla czlowieka wysoce etycznego, ktory
rozumnie uzywac bedzie, i nie naduzywac, mozliwosci ukrocania cierpien, jaka
moze wyplywac wylacznie z milosci blizniego. W Holandii eutanazja nie jest
naduzywana do zabijania osob ktore sobie tego nie zycza, badz do mordowania
pod pozorem eutanazji.

Tego ostatniego najbardziej boja sie watykanscy moralisci, z papiezem na
czele. O zachowanie wlasnych owiec sie boja ktorych moralno-etycznego
kregoslupa raptem okazali sie bardzo niepewni.
Obserwuj wątek
    • Gość: Alfred Popieram eutanazje. Dobra droga do usuwania IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 24.01.05, 04:13
      zbednych czlonkow rodziny jak sie ma finanse na korupcje lekarzy. W miare
      rozszerzania sie eutanazji w ilosciowym jak i geograficznym zakresie, beda tez
      coraz czesciej pojawiac sie bardzo kontrowersyjne przypadki. Nigdy jeszcze
      otwarcie puszki Pandory nie bylo polaczone z rownym rozdzieleniem zla i dobra.
      • Gość: Krzys52 Re: Popieram eutanazje... IP: *.proxy.aol.com 24.01.05, 04:19
        A ty kto?

        Wieszcz?
        Wizjoner?
        Futurysta?
        czy po prostu

        Jasnowidz?
        lub
        Geniusz?
        • Gość: v2 Re: Popieram eutanazje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 08:09
          Tylko jedno pytanie:
          - czy dziecko ( a więc osoba prawnie nie decydujaca o swoim losie ), które
          zachoruje w wieku np 10 lat chce cierpieć i żyć a tatusiowie uznają, że
          kwalifikuje sie do eutanazji ma prawo do życia czy nie? Prosze o prostą
          odpowiedź ( bez bluzgów- jeśli potrafisz ).
          • Gość: . Jesli wyraza taka wole...Nie sadze, by ktos wole IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:30
            do zycia i cierpienia w przypadku 10 latka smial podwazac.
      • Gość: . CIEZKI IDIOTA! W Wlk.Brytanii,gdzie eutanazja jest IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:28
        zakazana opuscil ostatnio sad z jakims wyrokiem, acz bez wymierzenia kary,
        starszy czcigodny pan, ktory - na jej prosbe - zabil swa nieuleczalnie chora i
        potwornie cierpiaca zona. Bez wzgledu na prawne konsekwencje swego milosiernego
        czynu (nb. w sadowym orzeczeniu owego odstapienia od wymierzenia kary Sad
        przyznal, ze owo zabojstwo bylo dowodem ogromnej milosci i najwyzszego
        poswiecenia ze strony malzonka)!!!
        Czyzby to bylo owo "usuwanie zbednych czlonkow rodziny"? Czy takim ludziom jak
        owa brytyjska, wielce kochajaca sie para, prawo do eutanazji sie nie nalezy?
        Coz, nie kazdy sad i nie kazdy sedzia ma tyle rozumu, ile w opisanym tu
        przypadku. Na ludzkie nieszczescie moze sie w sadzie trafic rownie glupie i
        bezduszne bydle jak ty.
        • lala.laleczna Znakomita pisarka Magdalena Samozwaniec, nie- 25.01.05, 08:05
          długo po II wojnie światowej, napisała, że zabijanie swoich żon weszło mężom
          tak bardzo w nawyk, że do przysięgi małżeńskiej powinno się dodać słowa: "I że
          cię nie zabiję aż do śmierci, amen". Samozwaniec już nie żyje, ale jej słowa są
          aktualne. Zastanawiające jest, że właściciele psów leczą je aż do końca,
          właściciele cierpiących kotów dają im zastrzyki z morfiny, a mąż, W GEŚCIE
          MIŁOSIERDZIA, woli żonę zabić, żeby się ożenić w młodszą.
          • Gość: . Czy nie mylisz Samozwaniec z jej siostra, zaiste IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 15:59
            swietna poetka? Magda byla znosna felietonistka - i tyle.
    • Gość: lekarz europejczyk Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.mi.gov.pl 24.01.05, 09:57
      Jeszcze 20 lat temu noworodki operowano bez znieczulenia, gdyż nie odczuwały
      bólu. Obecnie noworodki są bardziej cywilizowane i odczuwają już ból. Podobnie
      jest z płodami. Póki co, część zacofanych Azjatów uważa, że z bólem czekają one
      do trzeciego trymestru, podczas gdy w krajach cywilizowanych lekarze już od
      dawna nie są tak zacofani.
      Jeśli chodzi o eutanazję, to z postępowej Holandii ludzie migrują masowo (rok
      2004 był rekordowy - więcej rodowitych Holendrów wyemigrowało, niż przybyło
      ludności napływowej), a ludzie w sile wieku noszą przy sobie karteczki ze
      sprzeciwem wobec eutanazji - po ostatnich skandalach z eutanazją "przymusową".

      Ale dla prowincjonalnych Polaków i murzynów Holandia nadal jawi się rajem. Cóż,
      Polacy nigdy nie mieli opinii ludzi inteligentnych ani wykształconych, i tak
      już chyba pozostanie ...
      • Gość: v2 Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 10:02
        Miejmy nadzieję, że Krzys52 wyemigruje i nie będzie miał ( chociaż tego akurat
        nie jestem pewien,bo szuje generalnie dbają o siebie- patrz chociażby Urban )
        przy sobie stoswnej karteczki....
        • Gość: lekarz europejczyk Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.mi.gov.pl 24.01.05, 10:18
          Albo trafilby na tradycyjnie tolerancyjny dla innosci, holenderski pogrom
          obcych ... taki z paleniem szkol i wybijaniem szyb w sklepach ...
      • Gość: Karol Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:26
        Piszesz:
        - Polacy nigdy nie mieli opinii ludzi inteligentnych ani wykształconych -
        dodam jeszcze mających własne zdanie i nie będących "papugami"
      • Gość: czarna_owca ale wymyśliłeś lekarzu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 15:07
        Gość portalu: lekarz europejczyk napisał(a):

        > Jeszcze 20 lat temu noworodki operowano bez znieczulenia, gdyż nie odczuwały
        > bólu.

        Te, lekarzu! zastanowileś się co tu nagryzmoliłeś?? Chyba w tym momencie Ciebie
        zdrowo pogięło!! 20 lat temu operowano noworodki bez znieczulenia!!!!
        hahahahahaha potraktujmy to jako dobry żart!

        czarna_owca
      • Gość: Jedi Knight Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 15:52
        Są godziny pracy,a nie czas na komentowanie na FA.
        Nic dziwnego,że infrastruktura w Polsce jest taka jaka jest,skoro ma takich "pracowników" w swoim Ministerstwie.

        To już regularna praktyka,zresztą sad.

        I tak mało zarabiamy,nieuncertain
    • Gość: siedem uspic kretyna52 dla przykladu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 10:24
      i niech ktos nagra jego kwik o moralnosci wtenczas.

      5040
    • lala.laleczna Ciekawy jest "trynd" myślowy (dostępny wyłącznie w 24.01.05, 10:59
      Polsce), który niechęć do eutanzacji i aborcji przypisuje wyłącznie katolikom.
      Celowo tak czy po prostu niedoinformowanie?
      • Gość: antylala Re: Ciekawy jest "trynd" myślowy (dostępny wyłącz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:28
        lala.laleczna napisała:

        > Polsce), który niechęć do eutanzacji i aborcji przypisuje wyłącznie
        katolikom.
        > Celowo tak czy po prostu niedoinformowanie?

        nie tylko eutanazje i aborcje.okazuje sie, ze pederastia tez jest im bliska.
        ty jako katoliczka popierasz ja pod swoimi obydwoma nickami.zarowno jako lala
        jak i magdusia

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19078942&a=19078942
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19297113&a=19321892
        • Gość: . Hahahaha!!! Swietne cytaty, co za idiotka z tej IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:31
          lali jajecznej...
          • lala.laleczna Cóż za niezwykle inteligentny, kulturalny i meryto 25.01.05, 08:00
            ryczny komentarz. No wiesz, że z takim poziomem wypowiedzi wszystkich możesz
            zawstydzić ;-D
            • Gość: . Zareagowalem na cytaty z ciebie, idiotko . A twe IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 15:58
              wlasne slowa o twej glupocie najlepiej swiadcza...Wymagasz politycznej
              poprawnosci takze wobec glupcow i nieukow? Toc to dowod, zes JESZCZE GLUPSZA,
              NIZ SADZILEM - Kretynka!
    • antyk52 Krzys nie dorosl mentalnie do artykułowania 24.01.05, 11:36
      jakichkolwiek sensownych wypowiedzi. Pod płaszczykiem pozornych procesów
      rozumowania i myślenia kryje się kompletna indolencja intelektualna. O
      skrzywionej moralności wogóle nie ma co pisać bo to chyba widzi każdy.
      • biedronka24 Krzys sie boi autorytetow 24.01.05, 11:49
        zrozumcie biedactwo. Krzys sie boi, bo nie nauczono go w domu ze cos takiego jak
        ocena moralna wlasnego postepowania jest nieobca ateistom. Ze niezaleznie od
        praw ludzkich, w ktoryms momencie jakis czlowiek- nawet bardzo wielu moze sie
        pomylic.
        Krzys nie rozumie za co odpowiada Papiez. Krzys za nikogo w zyciu nigdy nie
        odpowiadal. To widac niestety...

        Krzys walczy o USANKCJONOWANIE eutanazji. USPRAWIEDLIWIENIE jej a nie o
        niekaranie lekarzy, ktorzy sie jej dopuscili w imie oszczedzenia komus cierpien.
        Lekarzy, ktorzy rownie latwo od brania na siebie bierzma pokuty za czyjes
        cierpienia moga przejsc do wygodnictwa i rutyny- zalatwiania ´slusznej sprawy´.
        Bo lekarze sa ´tylko´ ludzmi.... jak Krzys......
        Krzys uwaza, ze wszystko zalatwi prawami ludzkimi. Krzys chce uciec o gorzkiej
        prawdy tego, jak niewiele wie o zyciu, jego cierpieniach, o nieprzewidywalnosci
        losu w bezpieczne (jak mu sie wydaje) ciepelko praw panstwowych.
        Humanitarna smierc przez ´odlaczenie od aparatury wspomagajacej´. I Krzys w to
        wierzy.....
        Dusiles sie kiedys Krzysiu?
        • antyk52 mnie martwi co innego 24.01.05, 12:07
          Jako katolika przeraża mnie pseudo moralność, którą prezentuje Krzysiaczek.
          Otóż w poście otwierającym jest to wyraźnie widoczne. Z jednej strony Krzyś
          wyśmiewa "troske" i "martwienie" sie o jakieś "embriony", które wogóle nie są
          człowiekiem, nie mają z nim nic wspólnego i spokojnie z "czystym sumieniem"
          możemy się ich pozbyć, jak za przeproszeniem niechcianego pryszcza.
          Po czym dalej wykazuje wielką "troske" i "ubolewanie" nad nieuleczalnie chorymi
          i cierpiącymi noworodkami, które z "łaski" i "dla ich dobra" pozbawiłby życia,
          byleby sie tylko nie męczyły...

          Pod tym płaszczykiem morlaności i troski o człowieka (humanitarna postawa nie
          ma co) kryje się typowy egocentryzm, egoizm, wygodnictwo i troska wyłącznie o
          siebie. Zaszłam w ciąże, ale nie chce mieć dziecka - nie ma sprawy usówam
          ciąże. Urodziło się dziecko, ale jest nieuleczalnie chore - nie ma sprawy
          eutanazja. Dziadek już długo nie pociągnie, po co go trzymać pod respiratorem,
          szkoda prądu - nie ma sprawy eutanazja. Itd. itp. Przy okazji wychodzi kolejny
          śmieszny paradoks, tak charakterystyczny dla obłudnej pseudo moralności
          zlewaczonych typów pokroju Krzysiaczka, czyli porównywanie swoich przeciwników
          do faszystów i nazistów (prawicy, LPR, itp.). Ciekawe do czego taka postawa
          pasuje?
          • lala.laleczna Krzys ma sposób myślenia zbliżony do hitlerowców. 24.01.05, 12:23
            To przecież właśnie w hitlerowskich obozach koncentracyjnych
            prowadzono "badania" nad sposobami usuwania ciąży. To właśnie hitlerowcy
            propagowali ideę "eutanazji" dla ludzi nieuleczalnie chorych i kalek.
            Trudna i skomplikowana sprawa (gdyby ludzie byli aniołami, głosowałabym za
            eutanazją na obie ręce!) przez różnych krzysiów tego świata zostaje spłycona
            niemożebnie do aspektu ... katolizyzmu. Jest to uproszczenie tak straszliwe, że
            wyglądające wręcz na kalectwo umysłowe.
            Przede wszystkim: w większości wypadków cierpiący człowiek może mieć złagodzone
            cierpienia przy pomocy nowoczesnych środków przeciwbólowych.
            W przypadakch, gdy jest to niemożliwe, człowiek zazwyczaj może popełnić
            SAMOBÓJSTWO - stare, tradycyjne, nie obciążające nikogo.
            W przypadkach, gdy bólu złagodzić nie sposób, w ten właśnie sposób można
            UPRZEDZIĆ fazę bólu. Jest to oczywiście trudniejsze moralnie, niż zwalenie de
            facto odpowiedzialności na kogoś innego.
            Eutanazja jest wygodna dla rodziny, nie dla chorego. Nigdy w życiu - NIGDY W
            ŻYCIU - nie widziałam, żeby to nieuleczalnie chory prosił o "dobrą śmierć".
            Wielokrotnie natomiast tu na forum byłam świadkiem, jak członkowie rodziny
            wypowiadali się, że babcia czy wujek powinni zostać uśpieni.
            Eutanazja byłaby pokusą dla szumowin (które na ogół same siebie uważają za
            uchciwych ludzi, które zamiast podtrzymywać chorego na duchu i zachęcać go do
            walki o życie, zachęcałyby chorego (choćby w sposób bierny) do eutanazji.
            Legalna eutanazja jest w Holandii świetnym środkiem na pozbycie się osób
            starszych, schorowanych oraz bogatych. Przekupni lekarze są wszędzie.
            Reasumując: jestem przeciwna eutanazji (krzysiu, uwaga!) nie ze względów
            religijnych, tylko czysto pragmatycznych.
            A jeśli chodzi o aborcję ... rozumiem, że krzyś z dużym entuzjamem odniósł się
            do niewątpliwie POSTĘPOWEGO pomysłu pary, która efekty spóżnionej aborcji
            schowała w beczkach. Musisz być wyrozumiały, krzysiaczku, z powodu wszechwładzy
            kleru mieli mało pieniędzy na taksówkę ...
            • Gość: antylala sposob myslenia lali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:41
              lalu
              jak ty pieknie piszesz o tych wszystkich okropienstwach.coz za madra i
              szlachetna z ciebie osoba.za trudno w to uwierzyc, biorac pod uwage
              retrospekcje twoich postow.
              >NIGDY W ŻYCIU - nie widziałam, żeby to nieuleczalnie chory prosił o "dobrą
              śmierć".ŻYCIU - nie widziałam, żeby to nieuleczalnie chory prosił o "dobrą
              śmierć".
              a gdzie niby mialas to widziec? w domu przy komputerze?

              > Wielokrotnie natomiast tu na forum byłam świadkiem, jak członkowie rodziny
              > wypowiadali się, że babcia czy wujek powinni zostać uśpieni.

              jezeli taki post rzeczywiscie sie pojawil to, to znajac twoje sklonnosci mozna
              na 99% byc pewnym,ze bylas jego autorka
              >Eutanazja byłaby pokusą dla szumowin
              lalu trzymaj fason,wiesz jak skonczylo sie dla ciebie bycie magdusia
              • krystian71 ale,ale, cos w tym jest 24.01.05, 19:59
                rozni ludzie pisza na forum, starzy,mlodzi zdrowi i z ewidentnymi zaburzeniami.
                Dlaczego nie spotyka sie tu terminalnie chorych, przeciez takie forum to
                moglaby byc jedyna z dostepnych rozrywak.
                Czemu nie ma ani jednego glosu-jestem chory, mam przed soba kilka tygodni
                zycia, obawiam sie bolu..Zawsze tylko babcia ,ciocia i sasiadka.
            • antyk52 Re: Krzys ma sposób myślenia zbliżony do hitlerow 24.01.05, 12:43
              Ja sie właśnie ciesze, że również ludzie niewierzący widzą bezsens takich
              praktyk i ich morlaność podpowiada im, że jest to coś złego.
              Dla człowieka wierzącego (wierzącego w życie po śmierci) zrozumienie idei
              cierpienia tu na ziemi, czy tego, że nikt nie ma prawa decydować o życiu
              drugiego człowieka (czy też ułatwiać/popierać samobójstwo, które jest
              najgorszym z możliwych rozwiązań) jest nieco łatwiejsze.

              > Przede wszystkim: w większości wypadków cierpiący człowiek może mieć
              złagodzone
              >
              > cierpienia przy pomocy nowoczesnych środków przeciwbólowych.
              > W przypadakch, gdy jest to niemożliwe, człowiek zazwyczaj może popełnić
              > SAMOBÓJSTWO - stare, tradycyjne, nie obciążające nikogo.
              > W przypadkach, gdy bólu złagodzić nie sposób, w ten właśnie sposób można
              > UPRZEDZIĆ fazę bólu. Jest to oczywiście trudniejsze moralnie, niż zwalenie de
              > facto odpowiedzialności na kogoś innego.

              Stare argumenty, oni mają już na to wszystko dawno odpowiedzi smile O wycieczce
              do hospicjum i strasznie cierpiących chorych na raka, którym żadne środki nie
              pomagają; o sparaliżowanych kompletnie ludziach, którzy nie są wstanie popełnić
              samobójstwa, itp. itd. Tym ludziom nie jest potrzebne ulżenie w cierpieniach (w
              dosłownym tego słowa znaczeniu), ale danie nadziei, wiary i miłości.
              • lala.laleczna Re: Krzys ma sposób myślenia zbliżony do hitlerow 24.01.05, 12:49
                Tym ludziom nie jest potrzebne ulżenie w cierpieniach (w
                >
                > dosłownym tego słowa znaczeniu), ale danie nadziei, wiary i miłości.

                W ł a ś n i e !!! Sama napisałam podobnie, ale zabrzmiało to zbyt słabo w
                porównaniu z twoimi.
                Wizyty w hospicjum mam już, niestety, przerobione - mam swoje lata, więc z
                cierpieniem ludzkim się zetknęłam. I jedno z tych doświadczeń wynika niezbicie:
                ciężko, śmiertelnie, nieleczalnie chorzy NIE CHCĄ UMIERAĆ. Znam przypadki osób,
                które - zwolennicy eutanazji jako ludzie zdrowi - po zachorowaniu na raka
                przestali o niej mówić, natomiast czepiali się KAŻDEJ NADZIEI na wyleczenie.
                Chcą żyć, po prostu. To ich rodziny - i w tym widzę całą podłość eutanazji -
                krzyczą na forum o "dobrej śmierci".
                • Gość: antylala Re: Krzys ma sposób myślenia zbliżony do hitlerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:55
                  jakie wizyty w hospicjum lalu? nie powiesz mi chyba, ze wpuszczaja tam
                  psychopatow.
                • Gość: . Chorzy na raka? Rak w wiekszosci przypadkow jest IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:39
                  uleczalny. Sam do tych uleczonych naleze.
              • Gość: Abaddon Typowe myślenie katola część 2. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:32
                > Ja sie właśnie ciesze, że również ludzie niewierzący widzą bezsens takich
                > praktyk i ich morlaność podpowiada im, że jest to coś złego.

                Co to jest zło? I czy bezsensem jest skracanie cierpienia ludziom i
                przeznaczanie pieniędzy na praktyczniejsze cele?

                > Dla człowieka wierzącego (wierzącego w życie po śmierci) zrozumienie idei
                > cierpienia tu na ziemi, czy tego, że nikt nie ma prawa decydować o życiu
                > drugiego człowieka (czy też ułatwiać/popierać samobójstwo, które jest
                > najgorszym z możliwych rozwiązań) jest nieco łatwiejsze.

                To wprowadź kary dla samobójców. Np. karę śmierci.

                > Stare argumenty, oni mają już na to wszystko dawno odpowiedzi smile O wycieczce
                > do hospicjum i strasznie cierpiących chorych na raka, którym żadne środki nie
                > pomagają; o sparaliżowanych kompletnie ludziach, którzy nie są wstanie
                popełnić
                >
                > samobójstwa, itp. itd. Tym ludziom nie jest potrzebne ulżenie w cierpieniach
                (w
                >
                > dosłownym tego słowa znaczeniu), ale danie nadziei, wiary i miłości.

                Może wiary ... katolickiej? Słonko, o losie człowieka decyduje człowiek a nie
                jakaś drewniana figurka. Nieuleczalnie chory jest bezużyteczny i choćby z tego
                powodu należałoby jego kontrakt z życiem zerwać, a pieniążki przeznaczyć np. na
                dzieci w sierocińcu. Nie żal mi byłoby takiego człowieka, bo kto widzi sens w
                cierpieniu, ten jest masochistą. Każdy inny człowiek chciałby mękom zadać kres.

                • antyk52 Re: Typowe myślenie katola część 2. 24.01.05, 19:11
                  > Co to jest zło?

                  Pytanie z cyklu: "What is the meaning of life?" Dla mnie jako człowieka
                  wierzącego zło ma pewnie szersze znaczenie niż dla nie wierzącego, jednak pewne
                  uniwersalne zasady morlano-etyczne istnieją dla wszystkich. Chyba każdy jest
                  wstanie się zgodzić, że gwałt, czy morderstwo jest czymś złym. Jako, że przez
                  ogólną relatywizację 'wszystkiego', a w szczególności moralności granice między
                  dobrem a złem się zacierają stąd m.in. takie dyskusje jak te o eutanazji i
                  aborcji. W tym wypadku, dla mnie decydowanie o życiu innego człowieka i
                  samobójstwo jest złem i ze swojej strony moge tylko robić wszystko aby do tego
                  nie dopuszczać.

                  > I czy bezsensem jest skracanie cierpienia ludziom i
                  > przeznaczanie pieniędzy na praktyczniejsze cele?

                  Pisałem już, że dla człowieka nie wierzącego jest to trudne do zrozumienia.
                  Myślisz za bardzo materialistycznie i 'docześnie'. Świat to nie tylko pieniądze
                  i 'opłaca się, nie opłaca się'. Ponadto dla niektórych to nie jest jedyne życie.
                  Dla wierzącego zrozumienie czegoś takiego:
                  www.spp.episkopat.pl/kazania/030309a.htm
                  będzie o wiele łatwiejsze.

                  > To wprowadź kary dla samobójców. Np. karę śmierci.

                  Czy tylko to co jest prawnie karane można uważać za złe i godne potępienia?

                  > Może wiary ... katolickiej?

                  Wiary w to, że jego cierpienie nie jest bezsensowne. Wiem, że wiara katolicka
                  daje na to odpowiedź, nie wiem jak z innymi.

                  > Słonko, o losie człowieka decyduje człowiek a nie
                  > jakaś drewniana figurka.

                  'Słonko'? Język w stylu goskigoski, rozumowanie zresztą też na tym samym
                  poziomie smile Człowiek to może jedynie decydować o swoim losie, nie o losie
                  innych. Ja mam jednak prawo przekonywać go i innych również, że samobójstwo nie
                  jest czymś morlanym i 'postepowym'.

                  > Nieuleczalnie chory jest bezużyteczny i choćby z tego
                  > powodu należałoby jego kontrakt z życiem zerwać, a pieniążki przeznaczyć np.
                  na
                  >
                  > dzieci w sierocińcu. Nie żal mi byłoby takiego człowieka, bo kto widzi sens w
                  > cierpieniu, ten jest masochistą. Każdy inny człowiek chciałby mękom zadać
                  kres.

                  Naprawde mi Ciebie żal... za dużo się chyba jednak Mein Kampf naczytałeś...
                  • Gość: Abaddon Re: Typowe myślenie katola część 2. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:20
                    > Pytanie z cyklu: "What is the meaning of life?" Dla mnie jako człowieka
                    > wierzącego zło ma pewnie szersze znaczenie niż dla nie wierzącego, jednak
                    pewne
                    >
                    > uniwersalne zasady morlano-etyczne istnieją dla wszystkich.

                    Bzdura. Z moralnością jest tak, że każdy ma własną lub nie ma jej w ogóle.

                    Chyba każdy jest
                    > wstanie się zgodzić, że gwałt, czy morderstwo jest czymś złym.

                    Nie. Z punktu widzenia ofiary czy jej bliskich jest złem, z punktu widzenia
                    sprawcy dobrem, a z punktu widzenia kogoś obcego - czymś neutralnym.
                    Oczywiście, są potrzebne prawa, które są oparte na zasadzie "nie czyń drugiemu
                    co tobie nie miłe" - ale nie wynikają one z moralności, tylko zwykłej
                    ostrożności.

                    Jako, że przez
                    > ogólną relatywizację 'wszystkiego', a w szczególności moralności granice
                    między
                    >
                    > dobrem a złem się zacierają stąd m.in. takie dyskusje jak te o eutanazji i
                    > aborcji. W tym wypadku, dla mnie decydowanie o życiu innego człowieka i
                    > samobójstwo jest złem i ze swojej strony moge tylko robić wszystko aby do
                    tego
                    > nie dopuszczać.

                    Oczywiście, że możesz próbować.

                    > Czy tylko to co jest prawnie karane można uważać za złe i godne potępienia?

                    Możesz uważać za złe wszystko, co Ci się tylko spodoba. Subiektywizm jest
                    świętością.

                    > 'Słonko'? Język w stylu goskigoski, rozumowanie zresztą też na tym samym
                    > poziomie smile Człowiek to może jedynie decydować o swoim losie, nie o losie
                    > innych.

                    Generalnie się z tym zgadzam, dlatego m.in. z tego powodu zdecydowanie się
                    sprzeciwiam adopcji dzieci przez gejów. Ale w kwestii eutanazji istnieje też
                    zdrowy rozsądek, który podpowiada, że tylko masochista lubi cierpieć i że
                    pieniądze wydawane na beznadziejne przypadki to pieniądze marnowane.

                    Ja mam jednak prawo przekonywać go i innych również, że samobójstwo nie
                    >
                    > jest czymś morlanym i 'postepowym'.

                    Oczywiście, że prawo masz.

                    > Naprawde mi Ciebie żal... za dużo się chyba jednak Mein Kampf naczytałeś...

                    Czytanie to zbrodnia? Wolę czytać Mein Kampf od biblii.



                  • Gość: . A mnie potwornie zal ciebie, heretyku: smiesz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:42
                    udawac, ze znasz wyroki Boskie, ze podazasz sladami Pana? Pycha, antyk
                    grzeszysz, PYCHA!!!
              • Gość: . Ty masz za to heretycki punkt widzenia: WIDZISZ IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:38
                BOGA W LITERZE AUTORSTWA KLERU.
                • antyk52 O tak tylko Ciebie tutaj jeszcze brakowało... 24.01.05, 20:47
                  Już tylko czekać na Blonga, Kafara, Palnicka, dokowskiego, snajpera i leje_sie
                  i będzie chyba już cała śmietanka "intelektualna" tego forum.
                  Wyjcie do Księżyca, wyjcie, tylko to wam zostało.
                  • Gość: . Mnie guzik obchodzi, na kogo ty czekasz; chce IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:54
                    kontrargumentu - potrafisz odroznic Boga od kleru, czy tez nie? Ja twierdze, ze
                    nie. I tym taki papista jak ty rozni sie od anglikanina.
                    • antyk52 No tak dokowskiego już wywołałem z lasu... 24.01.05, 21:24
                      > kontrargumentu - potrafisz odroznic Boga od kleru, czy tez nie?

                      Żeby podawać kontrargumenty to trzeba mieć jakieś sensowne argumenty. Ty nie
                      dysponujesz żadnymi.
                      Twoje pytanie ma mniej więcej taki sens jak pytanie, czy potrafie odróżnić
                      matematyke od nauczyciela matematyki...
            • Gość: , mala uwaga IP: 5.5.* / 80.58.7.* 24.01.05, 13:48
              zacieklym przeciwnikom eutanazji powinien dac do myslenia ostatni film
              Amenabara Mar Adentro (nie wiem czy juz sie pojawil w Polsce). Film, coz,
              powiedzic ktos moze, co ze film. Ale opowiada prawdziwa historie. czy ktos
              sparalizowany, nie majacy mozliwosci popelnienia samobojstwa, mogacy poruszac
              tylko glowa, zyjacy tak lat kilkadziesiat, ma zyc do konca, mimo wlasnego
              przekonania ze zyc juz nie chce? bo prawo na to nie zazwala. Historia Ramona to
              kilkunastoletnia walka z sadami.
              Ja nie jestem za eutanazja. Ale nie podpisuje sie tez kategorycznie przeciw.
              Sadze ze nikt nie ma prawa decydowac o niczyim zyciu. Tylko co zrobic w takim
              wlasnie wypadku? czy jest jakis sensowne rozwiazanie?
              obejsc prawo tak jak to sie stalo w przypadku ramona? czy tylko takie?
              • lala.laleczna Dlatego właśnie stwierdziłam, że takie uproszcze- 24.01.05, 13:51
                nie, jakiego dokonał krzys - przeciwnicy eutanzacji to katolicy i koniec - bez
                wgłębiania się w istotny i dramatyczny sens problemu, jest nieuprawnione.
                • Gość: . Intelektualistke udajesz? I tak ci to nie wyjdzie. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:43
            • Gość: Abaddon No i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:22
              lala.laleczna napisała:

              > To przecież właśnie w hitlerowskich obozach koncentracyjnych
              > prowadzono "badania" nad sposobami usuwania ciąży. To właśnie hitlerowcy
              > propagowali ideę "eutanazji" dla ludzi nieuleczalnie chorych i kalek.

              Najwyraźniej hitlerowcy mieli dobre pomysły.

              > Trudna i skomplikowana sprawa (gdyby ludzie byli aniołami, głosowałabym za
              > eutanazją na obie ręce!) przez różnych krzysiów tego świata zostaje spłycona
              > niemożebnie do aspektu ... katolizyzmu. Jest to uproszczenie tak straszliwe,
              że
              >
              > wyglądające wręcz na kalectwo umysłowe.

              Ja bym sprzeciw dla eutanazji raczej tłumaczył upośledzeniem umysłowym.

              > Przede wszystkim: w większości wypadków cierpiący człowiek może mieć
              złagodzone
              >
              > cierpienia przy pomocy nowoczesnych środków przeciwbólowych.

              O jakim cierpieniu Ty mówisz? A "złagodzony" to pojęcie względne.

              > W przypadakch, gdy jest to niemożliwe, człowiek zazwyczaj może popełnić
              > SAMOBÓJSTWO - stare, tradycyjne, nie obciążające nikogo.

              A kogo niby eutanazja miałaby obciążyć?

              > W przypadkach, gdy bólu złagodzić nie sposób, w ten właśnie sposób można
              > UPRZEDZIĆ fazę bólu. Jest to oczywiście trudniejsze moralnie, niż zwalenie de
              > facto odpowiedzialności na kogoś innego.

              A co za różnica? I w jednym, i w drugim przypadku człowiek żyć nie będzie. Przy
              czym eutanazja jest śmiercię lżejszą od np. kulki w główkę.

              > Eutanazja jest wygodna dla rodziny, nie dla chorego. Nigdy w życiu - NIGDY W
              > ŻYCIU - nie widziałam, żeby to nieuleczalnie chory prosił o "dobrą śmierć".
              > Wielokrotnie natomiast tu na forum byłam świadkiem, jak członkowie rodziny
              > wypowiadali się, że babcia czy wujek powinni zostać uśpieni.

              Nieuleczalnie chory rzadko zna swój prawdziwy stan, i często nie jest w stanie
              pojąć, że jest bez szans. Rodzina, choć dotknięta tragedią, zachowuje poczucie
              realiów.

              > Eutanazja byłaby pokusą dla szumowin (które na ogół same siebie uważają za
              > uchciwych ludzi, które zamiast podtrzymywać chorego na duchu i zachęcać go do
              > walki o życie, zachęcałyby chorego (choćby w sposób bierny) do eutanazji.

              Ale bzdura... Chciałabyś być na miejscu tego chorego, z jakimś idiotą
              który "zachęcałby" Cię o walkę o życie?

              > Legalna eutanazja jest w Holandii świetnym środkiem na pozbycie się osób
              > starszych, schorowanych oraz bogatych. Przekupni lekarze są wszędzie.
              > Reasumując: jestem przeciwna eutanazji (krzysiu, uwaga!) nie ze względów
              > religijnych, tylko czysto pragmatycznych.

              Te. Proponuję, byś wprowadziła kary dla samobójców. A przy okazji, dlaczego
              niby państwo ma marnować pieniądze na beznadziejne przypadki?

          • Gość: . To nie plaszczyk-zalezy, ile Krzys w zyciu widzial IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:37
            Jesli widzial te wyjace non stop bobasy, skrecajace sie z nieustajacego bolu,
            ktore i sad brytyjski kazal odlaczyc od aparatury podtrzymujacej na sile zycie
            (niestety, z braku eutanazji nie mogl nakazac podania umierajacym juz
            naturalnie dzieciom nadmiernej dozy srodkow przeciwbolowych), to Krzys ma
            swieta racje, nie zas ty. I Krzys jest TYM MORALNYM, nie zas egoistyczni
            rodzice, ktorzy "chcieli miec dzidziusia" bez wzgledu na dzidziusia meke. I nie
            ty, widzacy BOGA w literze autorstwa kleru. Bog was osadzi SPRAWIEDLIWIE. I to
            jedyna pociecha.
      • gretshen Czy ty takze smiejesz sie do grzechotki, Antyku ? 24.01.05, 16:30
        bo podobno papiez smieje sie od dawna
        • antyk52 Czy Ty nadal sypiasz z mężczyznami, Krzysiu? 24.01.05, 16:39
          Bo ponoć Urban robi to od dawna.
          • Gość: . Te "argumenty"znalazles,gdy w smietniku grzebales? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 21:03
            A o Urbanie wiadomo od dawna, ze - choc szpetny jak noc listopadowa - kocha
            kobietki, ze pies na kobiety...
            • antyk52 Jeśli czytanie Krzysia i jego argumentów można 24.01.05, 21:06
              nazwać "grzebaniem w śmietniku" to faktycznie, właśnie tak je znalazłem.
    • szlomo.oberluft Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji jakrowniez 24.01.05, 11:55
      do przeprowadzenia radykalnych reform w kosciele katolickim jak chocby
      zniesienie celibatu.

      Eutanazje probowano juz zalegalizowac w niektorych panstwach ,poniewaz de facto
      stosuje sie ja juz od b.dawna na calym swiecie.
      Kilka procesow juz sie odbylo w ktorych zarzucano i udowodniono lekarzom
      podawanie lekarstw ktore celowo prowadzily do usmiecenia pacjentow w wiekszosci
      nieuleczlnie chorych.
      Czlowiek nieuleczlnie chory,cierpiacy powinien miec prawo decyzji czy chce zyc
      i meczyc sie dalej czy zakonczyc zycie i niz zadnemy kosciolowie do tego.

      ps.przeciwnikom eutanazji polecam zglosic sie na ochotnika do pomocy w szpitalu
      onkologicznym,kiedy napatrzy sie w jakich cierpieniach umieraja ludzie chorzy
      na raka - kto wie moze zmienia zdanie



      • biedronka24 Szlomo nie wiesz co mowisz 24.01.05, 14:30
        nikt nikomu nie karze zostac ksiedzem. Gdybys mial pojecie - wiedzialbys, ze
        powolanie mozna realizowac nie bedac nim. Zadne wiec prawa i reformy tej kwestii
        nie zalatwia.
        Poczytaj troche a pojmiesz. Na dzis nie rozumiesz nic.
        Te prawa i prawka to tylko pozory. One nie chronia przed niczym. W USA jest
        histeria nt pedofilii, pokazywania w kinach chocby skrawka nagiego ciala. I co?
        Chroni to przed roznego typu zboczeniami? Jest ich mniej niz w Europie?
        To nie kosciol potrzebuje reform. To ludzie z ich rozumieniem swiata. Ale tego
        Papiez nie zmieni.

        I do Ciebie bezposrednio pytanie- ilu ludzi chorych na raka widziales od strony
        domowej? W hospicjach to kazdy chce juz umrzec. W domu- chorzy na raka chca zyc-
        zareczam Ci do ostatniej chwili. Beda stosowac najprzerozniejsze terapie, chocby
        moczem, chocby szarlatanerie, by tylko miec jakakolwiek szanse i nadzieje...
        Nie wiesz o czym mowisz.
        NIe jestes Bogiem szlomo. Nie jestes nawet czlowiekiem z wieksza wyobraznia
        • biedronka24 Nie kaze-przepraszam za obrzydliwy blad ;) nt 24.01.05, 14:51
    • lala.laleczna Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole 24.01.05, 13:27
      Dopiero teraz uderzył mnie sens słów tytułowych. To jak to - krzyś chciałby
      zafundować eutanazję papieżowi, a ten - niewdzięczny - się opiera? Jeśli tak,
      to zdenerwowanie krzysia zaczyna być zrozumiałe. Pewnie nie wyrobił swojej
      normy na ten tydzień ;-((((
      • Gość: antylala Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:31
        poczytaj posty z ostatnich dni.zdziwisz sie jak wielu jest takich padalcow.
        coraz mniej madrych i szlachetnych osob jak ty.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19078942&a=19078942pozdrawiam
    • Gość: ubu_roy Czy zycie jest rzeczywiscie swiete ? IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 13:39
      Skoro wszystko to co zylo juz umarlo, a to co w tej chwili zyje umrze to gdzie
      znajdzuje sie owa swietosc ?
      • Gość: siedem typowe bolszewickie pojmowanie swiata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:44
        nie ma boga bo nie pozwolił mi wygrac miliona dolarów na loterii i musze sie
        meczyc za pensję. bog nie jest po to zebys mu w rękaw smarkał z kazdym twoim
        judeoradzieckim problemem i pytaniem.

        5040
      • dokowski Tylko trzy rzeczy są święte: 24.01.05, 21:19
        Godność, Wolność i Własność.

        To są wartości najwyższe, dla których można poświęcić życie, w których obronie
        można zabijać. Życie ma wartość bardzo niewielką, zwierzęta też mają życie, a
        prawo w ogóle go nie chroni – wolno zabijać. Wartość ma dopiero życie
        CZŁOWIEKA, a nie ŻYCIE człowieka. To nie życie jest źródłem wartości, ale
        człowiek - to co jest w człowieku święte, czyli jego godność, wolność i
        własność. Życie nie ma w sobie żadnych atrybutów świętości.
        • Gość: Krzys52 Re: Tylko trzy rzeczy są święte: IP: *.proxy.aol.com 25.01.05, 02:03
          Otoz to, Panie Dokowski smile)
    • Gość: igor Papiez nie dorosl. Noworodki natomiast tak. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 24.01.05, 14:58
      Zawsze najslabsi, najglupsi, najmlodsi lub naistarsi mieli najgorzej i Holandia
      potwierdza ta regule. Starcy i noworodki, kto nastepny? Wagarowicze?
    • Gość: Krzys52 Przy Holendrach papiez nadal siedzi w jaskini. Pod IP: *.proxy.aol.com 24.01.05, 15:28
      podobnie jak wy, Najmilsi, ktorzy zamiast sprobowac zrozumiec problematyke (kto
      wie, moze by sie wam udalo, gdybyscie sprobowali, kto wie...) najchetniej
      usmiercilibyscie mnie, albo przynajmniej permanentnie zakneblowali.

      Papiez nie dorosl do eutanazji moralnie oraz intelektualnie, albowiem nie jest
      w stanie zrozumiec zasadniczej odmiennosci tego co ma miejsce w Holandii od
      tego wszystkiego czego uczono go 60 lat temu. Tymczasem wspolczesna eutanazja,
      w wydaniu holenderskim, odwoluje sie do uczuc wzgledem drugiego, cierpiacego,
      czlowieka. Papcio tkwi mentalnie w jaskini obaw przed tzw. "rowniami pchylymi"
      oraz budowanych na absolucie zasad, dzialajacych na zasadzie walca drogowego:
      to nic ze miazdzy sie po drodze wszystkich - wazne ze rowno. Jak oni cholera
      cierpia za te ludzkosc, jak oni cierpia. Jak nad nia pochylaja sie... Takze nad
      zygota. A przejeci sa tym tak ze nie dostrzegaja cierpienia miesiacami wijacego
      sie w agonii czlowieka.
      No, wasze reakcje, Najmilsi, nie zaskoczyly mnie zupelnie. Gdyby to mialo
      chodzic o uspienie papieza, prosze Smierduchy, to najpierw musialbym znizyc sie
      do poziomu na ktorym znajduje sie Siedem - pragnacego uspic mnie. Ja nikogo nie
      chce wysylac, ani namawiac, ani tez zyczyc mu, Najmilsi. Mamy tu interesujacy
      problem do rozwazenia, tymczasem wasze wsciekle reakcje dokladnie potwierdzily
      to co napisalem w poscie otwierajacym. Obawy papieza o dopuszczenie mozliwosci
      eutanazji w spoleczenstwach katolickich, a zwlaszcza polskim, sa w pelni
      uzasadnione. Bo choc on sam siedzi ciagle w jaskini, przy Holendrach, to zdaje
      on sobie sprawe, z tego, ze wy, Najmilsi, tkwicie na samym jej dnie.
      • Gość: igor Spojrz na osiagniecia Stephen Hawkings. W Sparcie IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 24.01.05, 15:49
        i Holandii nie dano by mu szansy. Holandia cofnela sie do przepasci Tajgetu -
        znakomity kierunek. Eutanazja maial ograniczyc sie do ludzi doroslych, ktorzy
        swiadomie wybiora smierc. Czemu nie isc dalej? Palaczy, alkoholikow, narkomanow
        (o przepraszam Ci sa rowniejsi) itp. - raz sie zacznie to nie ma konca. Jak z
        puszka Pandory, nie da rady przymknac aby tylko troche i pod kontrola.
        • antyk52 to jest typowe dla Krzysiaczka 24.01.05, 16:09
          W pogoni za "oświeconą myślą" i "postępem" nie zauważa, że to właśnie On sam z
          tymi swoimi Holendrami "wraca do jaskiń". Jak starożytni Spartanie, którzy
          zrzucali w przepaść ułomne dzieci... tylko teraz to sie robi pod
          płaszczykiem "postępowej morlaności", czyli oczywiście w jak najlepszej wierze
          i w trosce dla tych "cierpiących" dzieci/starców, itd.
          • Gość: Abaddon To jest typowe dla katola. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:10
            To, że było coś w przeszłości, nie znaczy, że było złe. Spartanie mieli dobre
            pomysły i przez to przez kilka długich wieków wiedli prym w Grecji.
            Postęp jest wtedy, gdy innowacyjne zmiany przynoszą więcej zysku niż strat.
            Eutanazja jest w 100% postępowa.
            • antyk52 To jest typowe dla kretyna "postępaka" 24.01.05, 18:43
              > To, że było coś w przeszłości, nie znaczy, że było złe. Spartanie mieli dobre
              > pomysły i przez to przez kilka długich wieków wiedli prym w Grecji.
              > Postęp jest wtedy, gdy innowacyjne zmiany przynoszą więcej zysku niż strat.
              > Eutanazja jest w 100% postępowa.

              Proponuje więc wprowadzić kolejne "postępowe", "innowacyjne" zmiany. Mianowicie
              wprowadzić eutanazje dla: inwalidów, upośledzonych umysłowo, emerytów,
              rencistów, itd. Przyniesie to zapewne "więcej zysku niż strat". Nie trzeba
              będzie płacić na te "bezproduktywne jednostki" (bo przecież już nie ludzi, jako
              że nie przynoszą zysku) zasiłków, emerytur, czy innych zapomóg.
              To jak panie Fhurer kiedy zaczynasz ten Endlosung?
              • Gość: Abaddon Katolstwo c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:50
                Super, żeś wrzucił upośledzonych umysłowo i emerytów do jednego worka.
                Gratulacje!
                • antyk52 Kretyństwo c.d. 24.01.05, 18:53
                  Super żeś wrzucił 'postęp' i 'innowacje, które przynoszą więcej zysku niż
                  strat' do jednego worka.
                  Gratulacje!
                  • Gość: Abaddon Pranie mózgu część 3. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:58
                    Cóż... skoro nie zrozumiałeś... No a jak można zrozumieć cokolwiek, skoro nie
                    odróżnia się osób starszych od upośledzonych?
                    • antyk52 naprawde mi Ciebie żal 24.01.05, 19:16
                      Przecież Ty sam nie rozumiesz co piszesz...
                      Jakto _ja_ nie odróżniam, przecież posługuje się tylko Twoją włąsną retoryką.
                      To Ty mi udowodnij jaka wg. Ciebie jest różnica między osobami starszymi a
                      upośledzonymi (emerytami, rencistami, inwalidami) wg. _Twojego własnego_
                      rozumowania, że:

                      > Postęp jest wtedy, gdy innowacyjne zmiany przynoszą więcej zysku niż strat.
                      > Eutanazja jest w 100% postępowa.

                      Przecież taką samą "innowacyjną zmianą przynoszącą więcej zysków niż strat"
                      byłaby również eutanazja upośledzonych, emerytów, rencistów czy inwalidów.
                      Nadal nie rozumiesz co napisałeś? W sumie nie zdziwiłbym sie.
                      • Gość: Abaddon Re: mi Ciebie też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:05
                        Emeryt, słonko, nie żyje na cudzy koszt. Poza tym przez ok. 40 lat wyprodukował
                        się dla państwa czy społeczeństwa. Dodać należy jeszcze do tego, że emeryt nie
                        stanowi zagrożenia dla społeczeństwa, jak również nie powoduje powszechnej
                        odrazy - przynajmniej tak silnej jak upośledzony umysłowo. Takie to trudne?
                        Dlatego upośledzonych należy eliminować, ludzi starych - niekoniecznie. A sam
                        chciałbyś się urodzić upośledzonym. No tak, taka była wola bożasmile
                        • antyk52 ustosunkujesz sie wreszcie do _swoich_ wypocin? 24.01.05, 20:17
                          Czy będziesz ciągle mącił i naokoło tematu odpowiadał?

                          > Emeryt, słonko, nie żyje na cudzy koszt.

                          Jego eutanazja przyniosłaby jednak "więcej zysków niż start", byłaby więc
                          postępowa i innowacyjna. Nie trzeba byłoby mu przecież zwracać pod postacią
                          emerytury tego co zarobił, tylko "przeznaczyć np. na biedne dzieci w
                          sierocińcu". A co z inwalidami, niezdolnymi do pracy? Nie odpowiedziałeś.
                          Utrzymywać takich nierobów i jeszcze im płacić jakieś zasiłki, renty?

                          > Dodać należy jeszcze do tego, że emeryt nie
                          > stanowi zagrożenia dla społeczeństwa, jak również nie powoduje powszechnej
                          > odrazy - przynajmniej tak silnej jak upośledzony umysłowo.

                          Bijesz już absolutne rekordy forumowej głupoty i kompletnego zidiocienia.
                          Myśle, że nawet Krzyś mógłby się od Ciebie uczyć. Spytaj sie go, może
                          potrzebujecie takich w swojej nazistowskiej partii.

                          > Dlatego upośledzonych należy eliminować, ludzi starych - niekoniecznie.

                          A decydować będzie o tym Abaddon. Jak ktoś wzbudzi w nim obrzydzenie, kulka w
                          łeb.

                          > A sam
                          > chciałbyś się urodzić upośledzonym.

                          Niż Tobą? Biore w ciemno.
                          • Gość: Abaddon Re: Robię to słonko cały czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:27
                            > Jego eutanazja przyniosłaby jednak "więcej zysków niż start", byłaby więc
                            > postępowa i innowacyjna. Nie trzeba byłoby mu przecież zwracać pod postacią
                            > emerytury tego co zarobił, tylko "przeznaczyć np. na biedne dzieci w
                            > sierocińcu".

                            Człowiek powinien mieć tyle, na ile sobie zapracował. Mówisz teraz o zwykłym
                            złodziejstwie, geniuszu.

                            A co z inwalidami, niezdolnymi do pracy? Nie odpowiedziałeś.
                            > Utrzymywać takich nierobów i jeszcze im płacić jakieś zasiłki, renty?

                            Niektórzy inwalidzi mogą pracować. A niezdolnych do pracy, w dodatku nie
                            mających wsparcia rodzin, jest garstka i nie stanowi to istotnego problemu.

                            > Bijesz już absolutne rekordy forumowej głupoty i kompletnego zidiocienia.
                            > Myśle, że nawet Krzyś mógłby się od Ciebie uczyć. Spytaj sie go, może
                            > potrzebujecie takich w swojej nazistowskiej partii.

                            Nie mój problem że nie stać Ciebie na spokojną akceptację faktów.

                            > A decydować będzie o tym Abaddon. Jak ktoś wzbudzi w nim obrzydzenie, kulka w
                            > łeb.

                            Dlatego powinieneś się baćsmile

                            > Niż Tobą? Biore w ciemno.

                            No jasne, że wolisz być sobą niż mnąsmile
                            • antyk52 Re: Robię to słonko cały czas. 24.01.05, 20:43
                              > > Jego eutanazja przyniosłaby jednak "więcej zysków niż start", byłaby więc
                              >
                              > > postępowa i innowacyjna. Nie trzeba byłoby mu przecież zwracać pod postac
                              > ią
                              > > emerytury tego co zarobił, tylko "przeznaczyć np. na biedne dzieci w
                              > > sierocińcu".
                              >
                              > Człowiek powinien mieć tyle, na ile sobie zapracował. Mówisz teraz o zwykłym
                              > złodziejstwie, geniuszu.

                              O widzisz czyli Twoja teoryjka o "postępowości" i "innowacyjności" upada sad
                              Notabene wpadłeś w klasyczną pułapke swojego własnego relatywizmu. Przecież
                              złodziejstwo to pojęcie względne. Z punktu widzenia tego człowieka to
                              złodziejstwo. Z punktu widzenia państwa to normalne, chce zarobić. Z punktu
                              widzenia "biednej sieroty z domu dziecka" eutanazja takiego człowieka to
                              wybawienie i gest "miłosierdzia" (dostanie jego pieniądze).

                              > Niektórzy inwalidzi mogą pracować. A niezdolnych do pracy, w dodatku nie
                              > mających wsparcia rodzin, jest garstka i nie stanowi to istotnego problemu.

                              Jakto nie stanowi istotnego problemu? Wiesz ile można byłoby dzieci z
                              sierocińców wyżywić z tych pieniędzy co trzeba inwalidom wojennym płacić i
                              innym niezdolnym do pracy? Ja myśle,że to niebagatelne "straty".

                              > Nie mój problem że nie stać Ciebie na spokojną akceptację faktów.

                              Jakto nie stać? Fakt Twojej indolencji umysłowej już zaakceptowałem.

                              > Dlatego powinieneś się baćsmile

                              Nie boje się, bo na szczęście psychopatów w tym kraju zamykają w odpowiednich
                              miejscach, szkoda że Ciebie nie mogą najwidoczniej znaleźć (no chyba, że
                              piszesz do nas z Tworek, akurat psychotropy troche zeszły i dali dostęp do
                              netu).
                              • Gość: Abaddon Re: Robię to słonko cały czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:57
                                > O widzisz czyli Twoja teoryjka o "postępowości" i "innowacyjności" upada sad

                                Nie upada. Gdyby upadek miał zależeć od tego, czy coś rozumiesz, antyczku,
                                niewiele by rzeczy stało. Pewnie Twoja drewniana figurka.

                                > Notabene wpadłeś w klasyczną pułapke swojego własnego relatywizmu. Przecież
                                > złodziejstwo to pojęcie względne. Z punktu widzenia tego człowieka to
                                > złodziejstwo. Z punktu widzenia państwa to normalne, chce zarobić. Z punktu
                                > widzenia "biednej sieroty z domu dziecka" eutanazja takiego człowieka to
                                > wybawienie i gest "miłosierdzia" (dostanie jego pieniądze).

                                Eh, co ja będę dyskutował z analfabetą... Ale spróbuję. Słonko, a nie wydaje Ci
                                się przypadkiem, że złodziejstwo jest przestępstwem w obliczu prawa? A poza tym
                                tylko katol nie widzi różnicy między czynem a moralnością tego czynu.

                                > Jakto nie stanowi istotnego problemu? Wiesz ile można byłoby dzieci z
                                > sierocińców wyżywić z tych pieniędzy co trzeba inwalidom wojennym płacić i
                                > innym niezdolnym do pracy? Ja myśle,że to niebagatelne "straty".

                                Nie, Ty nie myślisz.

                                > Jakto nie stać? Fakt Twojej indolencji umysłowej już zaakceptowałem.

                                To naturalne. Jak się czegoś nie rozumie, to się to opluwa.

                                > Nie boje się, bo na szczęście psychopatów w tym kraju zamykają w odpowiednich
                                > miejscach, szkoda że Ciebie nie mogą najwidoczniej znaleźć (no chyba, że
                                > piszesz do nas z Tworek, akurat psychotropy troche zeszły i dali dostęp do
                                > netu).

                                Dobrze się orientujesz... Masz miłe wspomnienia z tymi miejscami? Pewnie tak,
                                bo byłeś wśród swoich. To jeszcze tłumaczy, dlaczego tak boisz się eutanazji...




                                • antyk52 Re: Robię to słonko cały czas. 24.01.05, 21:18
                                  > Nie upada. Gdyby upadek miał zależeć od tego, czy coś rozumiesz, antyczku,
                                  > niewiele by rzeczy stało. Pewnie Twoja drewniana figurka.

                                  Upada, bo to nie ja nie rozumiem, tylko właśnie Ty nie rozumiesz tego co
                                  piszesz, co udowodniłem, ale nie dociera (co nie powinno generalnie dziwić,
                                  tylko potwierdzać moją teze). Twoje zdanie i udowadnianie na jego podstawie
                                  zasadności eutanazji:

                                  > Postęp jest wtedy, gdy innowacyjne zmiany przynoszą więcej zysku niż strat.

                                  Jest po prostu idiotyczne, ewentualnie wymaga dokonkretyzowania, o które się
                                  nie pokusiłeś, do czego oczywiście nie jesteś wstanie się przyznać i będziesz
                                  teraz bredził, że to moja wina, bo nie rozumiem różnicy między "upośledzonym"
                                  a "inwalidą".

                                  > Eh, co ja będę dyskutował z analfabetą... Ale spróbuję. Słonko, a nie wydaje
                                  Ci
                                  >
                                  > się przypadkiem, że złodziejstwo jest przestępstwem w obliczu prawa? A poza
                                  tym
                                  >
                                  > tylko katol nie widzi różnicy między czynem a moralnością tego czynu.

                                  Analfabetyzmem to na razie tylko Ty sie tutaj wykazujesz... a o czym my
                                  dyskutujemy jak nie o moralności? Zabicie człowieka też było do niedawna
                                  przestępstwem w obliczu prawa, teraz nagle po mału przestaje nim być (aborcja,
                                  eutanazja właśnie). W końcu to nie ja napisałem:

                                  >> Chyba każdy jest
                                  >> wstanie się zgodzić, że gwałt, czy morderstwo jest czymś złym.

                                  > Nie. Z punktu widzenia ofiary czy jej bliskich jest złem, z punktu widzenia
                                  > sprawcy dobrem, a z punktu widzenia kogoś obcego - czymś neutralnym.

                                  A do tego właśnie pije.

                                  > Nie, Ty nie myślisz.

                                  Ciągle staram sie stosować Twoją retoryke więc faktycznie możesz odnieść takie
                                  wrażenie smile
                                  • Gość: Abaddon Re: Robię to słonko cały czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:29
                                    > Upada, bo to nie ja nie rozumiem, tylko właśnie Ty nie rozumiesz tego co
                                    > piszesz, co udowodniłem, ale nie dociera (co nie powinno generalnie dziwić,
                                    > tylko potwierdzać moją teze). Twoje zdanie i udowadnianie na jego podstawie
                                    > zasadności eutanazji:
                                    >
                                    > > Postęp jest wtedy, gdy innowacyjne zmiany przynoszą więcej zysku niż stra
                                    > t.
                                    >
                                    > Jest po prostu idiotyczne, ewentualnie wymaga dokonkretyzowania, o które się
                                    > nie pokusiłeś, do czego oczywiście nie jesteś wstanie się przyznać i będziesz
                                    > teraz bredził, że to moja wina, bo nie rozumiem różnicy między "upośledzonym"
                                    > a "inwalidą".

                                    Eutanazja = skrócenie cierpienia człowiekowi + oszczędności dla państwa, z
                                    możliwości przeznaczenia pieniędzy na inne cele. Zrozumiałeś czy jeszcze raz?

                                    > Analfabetyzmem to na razie tylko Ty sie tutaj wykazujesz... a o czym my
                                    > dyskutujemy jak nie o moralności? Zabicie człowieka też było do niedawna
                                    > przestępstwem w obliczu prawa, teraz nagle po mału przestaje nim być
                                    (aborcja,
                                    > eutanazja właśnie).

                                    Samobójstwo też jest zabiciem człowieka. Czy należy zatem traktować samobójców
                                    za przestępców i wsadzać ich za kraty?

                                    W końcu to nie ja napisałem:
                                    >
                                    > >> Chyba każdy jest
                                    > >> wstanie się zgodzić, że gwałt, czy morderstwo jest czymś złym.
                                    >
                                    > > Nie. Z punktu widzenia ofiary czy jej bliskich jest złem, z punktu widzen
                                    > ia
                                    > > sprawcy dobrem, a z punktu widzenia kogoś obcego - czymś neutralnym.
                                    >
                                    > A do tego właśnie pije.

                                    To nie pij tylko pomyśl. Czytaj też do końca moje wypowiedzi, a nie wyrywaj
                                    zdania z kontekstu.

                                    • antyk52 Re: Robię to słonko cały czas. 24.01.05, 21:55
                                      > Eutanazja = skrócenie cierpienia człowiekowi + oszczędności dla państwa, z
                                      > możliwości przeznaczenia pieniędzy na inne cele. Zrozumiałeś czy jeszcze raz?

                                      Zrozumiałem, ale niestety Ty ciągle nie smile Proponowałeś bowiem eutanazje dla
                                      upośledzonych umysłowo i innych, którzy wywołują u Ciebie obrzydzenie, podobnie
                                      podejrzewam np. sparaliżowanym, itp. Czy oni cierpią? Nie muszą przecież
                                      odczuwać fizycznego bólu, a mimo to chcesz ich zabić. Trzeba więc doprecyzować
                                      co masz na myśli mówiąc "skrócenie cierpienia człowieka". Bo inwalida też na
                                      jakiśtam swój sposób "cierpi" poprzez swoją ułomność. Nie mówiąc już o tym, że
                                      jego eutanazja przyniesie oszczędności dla państwa.

                                      > Samobójstwo też jest zabiciem człowieka. Czy należy zatem traktować
                                      samobójców
                                      > za przestępców i wsadzać ich za kraty?

                                      Nie rób z siebie głupszego niż jesteś. Mówie przecież, że dyskutujemy o
                                      moralności, nie o prawnych kwestiach, tym bardziej, że wiadomo że w tym
                                      specyficznym przypadku byłoby to niemożliwe (zresztą i tak sam wykonał na sobie
                                      wyrok). To, że do tej pory morlaność i prawo się często łączyło to już inna
                                      sprawa (w końcu nie zabijaj i nie kradnij to też Dekalog).

                                      > To nie pij tylko pomyśl. Czytaj też do końca moje wypowiedzi, a nie wyrywaj
                                      > zdania z kontekstu.

                                      Przeczytałem reszte, ale nie była ona istotna w związku z tym o czym mówiłem.
                                      Złodziejstwo (za które uważasz eutanazje emeryta/inwalidy/itp. i przekazanie
                                      pieniędzy na "szczytne cele") jest niezgodne z prawem. Zabójstwo również.
                                      Teraz "włączając" Twój (i nietylko Twój) relatywizm moralny:

                                      > > > Nie. Z punktu widzenia ofiary czy jej bliskich jest złem, z punktu
                                      > widzen
                                      > > ia
                                      > > > sprawcy dobrem, a z punktu widzenia kogoś obcego - czymś neutralnym.

                                      Na tej mniej więcej zasadzie zalegalizowano morderstwo jakim jest eutanazja i
                                      aborcja. Bo z punktu widzenia rodziny, mamusi, Abaddona zabicie dziecka,
                                      upośledzonego, konającego na raka, wzbudzającego obrzydzenie jest "ulżenie jego
                                      cierpieniom" i "zysk dla państwa". Na tej zasadzie próbowałem Ci zrelatywizować
                                      eutanazje emeryta, które raczyłeś nazwać złodziejstwem. Nadal nie pojmujesz?
                                      • Gość: Abaddon Re: Robię to słonko cały czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:28
                                        > Zrozumiałem, ale niestety Ty ciągle nie smile Proponowałeś bowiem eutanazje dla
                                        > upośledzonych umysłowo i innych, którzy wywołują u Ciebie obrzydzenie,

                                        Nie. Proponuję eutanazję dla tych, którym się pomóc nie da, a przy okazji
                                        obciążają społeczeństwo. Upośledzony umysłowo spełnia te warunki.

                                        podobnie
                                        >
                                        > podejrzewam np. sparaliżowanym, itp. Czy oni cierpią? Nie muszą przecież
                                        > odczuwać fizycznego bólu, a mimo to chcesz ich zabić. Trzeba więc
                                        doprecyzować
                                        > co masz na myśli mówiąc "skrócenie cierpienia człowieka". Bo inwalida też na
                                        > jakiśtam swój sposób "cierpi" poprzez swoją ułomność. Nie mówiąc już o tym,
                                        że
                                        > jego eutanazja przyniesie oszczędności dla państwa.

                                        Mówimy o przypadkach beznadziejnych.

                                        > Nie rób z siebie głupszego niż jesteś. Mówie przecież, że dyskutujemy o
                                        > moralności, nie o prawnych kwestiach, tym bardziej, że wiadomo że w tym
                                        > specyficznym przypadku byłoby to niemożliwe (zresztą i tak sam wykonał na
                                        sobie
                                        >
                                        > wyrok). To, że do tej pory morlaność i prawo się często łączyło to już inna
                                        > sprawa (w końcu nie zabijaj i nie kradnij to też Dekalog).

                                        Pacjent proszący o eutanazję też wykonuje na sobie wyrok. W przypadku, gdy on
                                        sam nie wyraża zgody (albo nie może albo jest dzieckiem), decydują inne
                                        kryteria.

                                        > Przeczytałem reszte, ale nie była ona istotna w związku z tym o czym mówiłem.
                                        > Złodziejstwo (za które uważasz eutanazje emeryta/inwalidy/itp. i przekazanie
                                        > pieniędzy na "szczytne cele") jest niezgodne z prawem. Zabójstwo również.
                                        > Teraz "włączając" Twój (i nietylko Twój) relatywizm moralny:
                                        >
                                        > > > > Nie. Z punktu widzenia ofiary czy jej bliskich jest złem, z p
                                        > unktu
                                        > > widzen
                                        > > > ia
                                        > > > > sprawcy dobrem, a z punktu widzenia kogoś obcego - czymś neut
                                        > ralnym.
                                        >
                                        > Na tej mniej więcej zasadzie zalegalizowano morderstwo jakim jest eutanazja i
                                        > aborcja. Bo z punktu widzenia rodziny, mamusi, Abaddona zabicie dziecka,
                                        > upośledzonego, konającego na raka, wzbudzającego obrzydzenie jest "ulżenie
                                        jego
                                        >
                                        > cierpieniom" i "zysk dla państwa". Na tej zasadzie próbowałem Ci
                                        zrelatywizować
                                        >
                                        > eutanazje emeryta, które raczyłeś nazwać złodziejstwem. Nadal nie pojmujesz?

                                        Jasne, że nie pojmuję, jak można porównywać zasłużonego w pracy i zdrowego
                                        człowieka do świra. W Chinach kariera polityczna zaczyna się po 60, tak na
                                        marginesie...
                                        Aborcja nie jest morderstwem. Eutanazja na życzenie jest morderstwem na tej
                                        samej zasadzie, co samobójstwo. Eutanazja bez zgody samego zainteresowanego nie
                                        wyrazem litości i chłodnej kalkulacji.





                                        • antyk52 Re: Robię to słonko cały czas. 24.01.05, 22:45
                                          Podsumowując, bo widze że Ciebie nie przekonam prezentujesz (o czym już
                                          pisałem) typowe bolszwickie, stalinowskie, nazistwoskie, oględnie mówiąc
                                          totalitarne myślenie. Państwo decyduje, które jednostki są "niezdatne do
                                          funkcjonowania, przynoszące straty" i je eliminuje (zabija). Tak więc
                                          przedmiotowe, materialne postrzeganie człowieka, którego państwo ma traktować
                                          jak rzecz, którego można się pozbyć jak śmiecia. Nie natomiast jak "istote
                                          ludzką", której państwo powinno zapewnić jak najlepsze warunki egzystencji, bez
                                          względu na jego stan. Są więc ludzie lepsi: zdolni do pracy, zdrowi i
                                          przynoszący państwu zysk i gorsi (w zasadzie to nie ludzie, więc można się ich
                                          pozbyć): chorzy umysłowo, całkowicie sparaliżowani, itp. "przynoszący państwu
                                          straty".

                                          > Nie. Proponuję eutanazję dla tych, którym się pomóc nie da, a przy okazji
                                          > obciążają społeczeństwo. Upośledzony umysłowo spełnia te warunki.

                                          Bo sie nie obroni. Czyli ktoś za niego zadecyduje, czy jest warty życia, czy
                                          nie.

                                          > Mówimy o przypadkach beznadziejnych.

                                          Zdefiniuj przypadek beznadziejny. Dla mnie Ty jesteś przypadkiem beznadziejnym,
                                          a mimo to nigdy bym nie zgodził się na Twoją eutanazje.

                                          > Pacjent proszący o eutanazję też wykonuje na sobie wyrok. W przypadku, gdy on
                                          > sam nie wyraża zgody (albo nie może albo jest dzieckiem), decydują inne
                                          > kryteria.

                                          No właśnie, jakie inne kryteria? Państwo, najbliższa rodzina? Oni mają
                                          decydować czy ktoś powinien żyć, czy trzeba go zabić bo do niczego państwu nie
                                          jest potrzebny (i jeszcze wzbudza "powszechne obrzydzenie", a fe).

                                          > Jasne, że nie pojmuję, jak można porównywać zasłużonego w pracy i zdrowego
                                          > człowieka do świra. W Chinach kariera polityczna zaczyna się po 60, tak na
                                          > marginesie...

                                          Ja też tego nie rozumiem, ale to Ty tu jesteś relatywistą. Nie chcesz mówić o
                                          emerytach, to skupmy się na inwalidach (sparaliżowanych i niezdolnych do pracy,
                                          albo np. ciężko poszkodowanych inwalidach wojennych, mających wszystkie leki
                                          refundowane) lub tych nieszczęsnych chorych psychicznie.
                                          • Gość: Abaddon Re: Robię to słonko cały czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:04
                                            > Bo sie nie obroni. Czyli ktoś za niego zadecyduje, czy jest warty życia, czy
                                            > nie.

                                            Czasem trzeba.

                                            > Zdefiniuj przypadek beznadziejny. Dla mnie Ty jesteś przypadkiem
                                            beznadziejnym,
                                            >
                                            > a mimo to nigdy bym nie zgodził się na Twoją eutanazje.

                                            Przypadek beznadziejny to sytuacja bez szansy na poprawę. Np. nieuleczalnie
                                            chory pacjent, upośledzony umysłowo.

                                            > No właśnie, jakie inne kryteria? Państwo, najbliższa rodzina? Oni mają
                                            > decydować czy ktoś powinien żyć, czy trzeba go zabić bo do niczego państwu
                                            nie
                                            > jest potrzebny (i jeszcze wzbudza "powszechne obrzydzenie", a fe).

                                            Już to pisałem. Kryteria te to: beznadziejność stanu oraz obciążenie/zagrożenie
                                            dla społeczeństwa.

                                            > Ja też tego nie rozumiem, ale to Ty tu jesteś relatywistą. Nie chcesz mówić o
                                            > emerytach, to skupmy się na inwalidach (sparaliżowanych i niezdolnych do
                                            pracy,
                                            >
                                            > albo np. ciężko poszkodowanych inwalidach wojennych, mających wszystkie leki
                                            > refundowane)

                                            Dawno nie było wojny więc inwalidzi wojenni to coś, co nie ma prawa istnieć.
                                            Generalnie inwalidzi powinni być na utrzymaniu rodziny.

                                            lub tych nieszczęsnych chorych psychicznie.

                                            Z choroby psychicznej się wychodzi albo i nie. Jeśli delikwent da sobie kulkę w
                                            główkę, wszystko spox. Ale równie dobrze może dać ją komuś innemu. Dlatego
                                            najlepiej by było, gdyby takich ludzi izolowano od społeczeństwa. Eutanazja
                                            raczej wskazana w niektórych przypadkach.
                                            lub tych nieszczęsnych chorych psychicznie

                        • Gość: ubu_roy Re: mi Ciebie też IP: *.nyc.rr.com 25.01.05, 01:05
                          Urodzil sie uposledzony umyslowo bo taki sobie los wybral. MIAL WOLNA WOLE.
                          Spytaj antyk52 on ci to wyjasni.
        • gretshen Czyli uspiliby Holendrzy Hawkings? Ciekawe... 24.01.05, 16:25
          O, tego nie wiedzialam, ze usypiaja juz palaczy, alkoholikow, narkomanow...

          Sadzilam ze wylacznie na zyczenie oraz przypadki noworodkow ze schorzeniami jak
          w artykule powyzej.

          Tylko patrzec jak tamtejsi lekarze zaczna organizowac lapanki, z psami itp. - w
          hitlerowskim stylu...
          • Gość: czarna_owca Re: Czyli uspiliby Holendrzy Hawkings? Ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 16:53
            > Sadzilam ze wylacznie na zyczenie oraz przypadki noworodkow ze schorzeniami jak
            > w artykule powyzej.

            W artukule była mowa o rozczepieniu kręgosłupa. Tak się stało, ze miałam
            sposobność widzieć dziecko z rozczepieniem kręgosłupa, wodoglowiem i wieloma
            innymi schorzeniami. Niemowlę żyło 9 dni - żyło to duzo powiedzine - za niego
            żyła aparatura. Autorkom postów mówiących o eutanazji jako zbrodni, powiem tylko
            że w opisywanym przeze mnie przypadku sama matka modliła się o śmierć dla tego
            dziecka. Więc ktoś. nie będący w takiej sytuacji powinien zamilczeć i
            powstrzymać się od bezsensownych, chamskich i pustych komentarzy oraz kretyńsko
            głupich porównań!

            czarna_owca
            • czyzunia Re: Czyli uspiliby Holendrzy Hawkings? Ciekawe... 24.01.05, 17:34
              był kiedyś chyba koniec 60-ych filmik amerykański"johnny poszedł na wojnę".
              notabene pierwszy raz widziałem wtedy donalda sutherlenda.
              IW.św. chłopak z którego pozotał tylko mózg znalazł sposób porozumienia z
              pielęgniarką.i prosi ją o smierć. dziewczyna po długich przemyślenia i
              rozmowach z chłopakiem daje mu dobrą śmierć. n9ic dodać nic ująć.
            • biedronka24 TAk, tak owco. Wiele takich dzieci z pewnoscia 24.01.05, 19:38
              widzialas. Zwlaszcza z tym ´rozczepieniem´. Pewno wiesz tez o przypadku pewnej
              pani, ktora bedac calkiem przecietnie sprawna osoba zglosila sie do lekarza z
              bolami glowy...
              Okazalo sie ze.... nie ma wiecej niz jednej trzeciej mozgu...
              Ciekawe co by bylo gdyby np za namowa rodzicow i z racji na podejrzenie -
              niemoznosci wyleczenia i takie tam owa pania ´usunieto´....
              I co z tego ze matka modlila sie o smierc tego dziecka?
              Jak sie bedzie modlic o smierc dziecka z zespolem Downa, ktory tez wiaze sie
              czesto z wieloma wadami, np ciezkimi wadami serca to tez uznasz to za
              wystarczajace do akceptacji jako wyrocznie moralna?
              Zalosne....
              • Gość: y Re: TAk, tak owco. Wiele takich dzieci z pewnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:01

                Dziecko z zespolem Downa i z rozszczepionym kregoslupem to nie to samo.
                Ta pania, ktora miala 1/3 mozgu zapewne bylas ty. Standardowy belkot.
                Zalosne.
              • Gość: czarna_owca Re: TAk, tak owco. Wiele takich dzieci z pewnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:07
                Do jasnej cholery odpieprz sie ode mnie!!!!! TAK WIDZIAŁAM DZIECKO Z
                ROZCZEPIENIEM KRĘGOSŁUPA, WIDZIAŁAM DZIECI POTWORKI,DZIECI- BEZKSZTAŁTNE MASY
                CIAŁ - BEZ WYKSZTAŁCONYCH RĄK I NÓG WIDZIALAM WIELE RZECZY, O KTÓRYCH TY NIE
                MASZ FIOLETOWEGO POJĘCIA.

                Prosze się do mnie nie odzywać.
                • Gość: czarna_owca dla biedronki - Rachischisis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:36
                  tak wygląda całkowity rozszczep kregosłupa (to jest fantom)

                  esynopsis.uchc.edu/eSynopsis/IBPage/ib1799.htm
                  a to też poczytaj, przyda się, zanim kogoś bedziesz starała się znowu obrazić

                  tinyurl.com/42fqm

                  czarna_owca

        • Gość: ubu_roy Re: Spojrz na osiagniecia Stephen Hawkings. W Spa IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 18:41
          Hawkins nienawidzi kreacjonistow. Wiec jego eutanazja nie powinna dotyczyc ale
          tylko tych ktorzy widza w tym jakis problem etyczny. Ja uwazam, ze utrzymywanie
          smiertelnie chorych i cierpiacych przy zyciu tylko po to, by samemu czuc sie
          lepiej w przeswiadczeniu jakim to sie nie jest szlachetnym i bogobojnym
          czlowiekiem jest skrajana nikczemnoscia. Prawdziwym obliczem religii hipokrytow
          i sadystow ktorzy bezczelnie prawem Gebelsa powtarzaja po stokroc klamstwa,
          ze "Bog jest mNiloscia". Pozdro.
        • Gość: . Tych noworodkow WOGOLE nie nalezy podlaczac do IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 21:07
          aparatury podtrzymujacej zycie - uznac, ze jesli noworodek nie jest w stanie
          samodzielnie zyc (no, moze poza dostepem do inkubatora i podawania tlenu), to
          nalezy mu pozwolic naturalnie umrzec. Przy niedorozwoju o jakim tu mowa smierc
          zwykle nastapi w czasie do kilku godzin. I w ten spoosb zniknie problem ich
          eutanazji.
          A Stephen Hawkings - sadzac po jego wieku i stanie medycyny w dniu jego
          narodzin - byl w stanie zyc samodzielnie.
    • Gość: czarna_owca Jakby w Polsce była eutanazja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 17:45
      to magdusia8, z racji tego że kobiety żyją dłużej niż męzczyźni, wprowadziłaby
      eutanazję wyrównawczą, zgodnie ze swoją propozycją przedłozoną w sprawie kobiet
      holenderskich:

      "Jeśli chodzi o niesprawiedliwość związaną z dłuższym życiem kobiet, to można ją
      łatwo zlikwidować, wprowadzając obowiązkową eutanazję wyrównawczą ;-D"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18949439&a=18953723
      I lepiej, że eutanazji nie ma w Polsce, bo w rękach magdusi8 stałaby się bardzo
      niebezpiecznym narzędziem "wyrównawczy",

      czarna_owca
      • antyk52 czarna_owca vel antylala 24.01.05, 17:59
        Sprawdzisz wreszcie w słowniku co znaczy słowo: 'ironia', czy każdy wątek
        będziesz teraz dla odmiany spamować tym linkiem?
        • Gość: czarna_owca Re: czarna_owca vel antylala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:30
          antyk52
          > czy każdy wątek
          > będziesz teraz dla odmiany spamować tym linkiem?

          Szczerze mówiąc pierwszy raz go zlinkowałam.

          > Sprawdzisz wreszcie w słowniku co znaczy słowo: 'ironia',

          Biedactwo, nie masz słownika sad to już Ci napiszę, co to jest ironia - "ironia"
          to ukryta drwina, utajone szyderstwo, złośliwośc zawarta w wypowiedzi pozornie
          aprobującej. I zapamiętaj to, że ironia moze być gorzka, jadowita, zimna i
          subtelna. W necie w słowniku Kopalińśkiego też można poszukać smile))

          Osobiście wolę lekką ironię niż chamstwo i bluzgi stosowane przez magdusię8
          tudzież jej zwolenniczki smile)

          czarna_owca

          ps antylala jest boska i dlatego martwi mnie to, że ja nią nie jestem sad(((((
          • gretshen Re: czarna_owca vel antylala 24.01.05, 21:00
            tak, MadziaV2 to obrzydliwie tepa i wulgarna chamka - uosobienie bluzgu po
            prostu. sad
    • a.adas Krzysiu sam się prosisz... 24.01.05, 18:38
      Ty dorosłeś juz fizycznie do tego zabiegu?
      PS mam nadzieję, ze nikt nie bedzie zmuszony do podobnego wyboru.
    • grba Krzysiowi52 24.01.05, 18:39
      Kiedy bedziesz starym człowiekiem, który ani rączką, ani nóżką. Wtedy zjawi sie
      u twego łóżka anioł śmieci, którym będzie lekarz. Ze strzykawki wyciśnie
      nadmiar cieczy i będzie zbliżał igłę do twojego ciała. A ty nie będziesz mógł
      uciec...
      • Gość: ewa8 Re: Krzysiowi52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:46
        grba napisał:

        > Kiedy bedziesz starym człowiekiem, który ani rączką, ani nóżką. Wtedy zjawi
        sie
        >
        > u twego łóżka anioł śmieci, którym będzie lekarz. Ze strzykawki wyciśnie
        > nadmiar cieczy i będzie zbliżał igłę do twojego ciała. A ty nie będziesz mógł
        > uciec...

        Pod warunkiem Krzysiu, że wcześniej tego lekarza o to poprosisz, czego tobie i
        sobie życzę.
        • czyzunia Re: Krzysiowi52 24.01.05, 20:17
          obrońcy, przepraszam za wyrażenie "wartości", nie widzą a raczej nie chcą
          widzieć że sprawa dotyczy ludzi którzy w normalnych warunkacch,tzn gdzyby byli
          sprawni fizycznie, sami odebraliby sobie zycie.i to jest ich samobójstwo. jakim
          prawem chcecie odebrać człowiekowi prawo do dysponowania własnym zyciem?
      • Gość: . I bardzo dobrze, kazdy kiedys umiera... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:44
    • Gość: v2 Re: No i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:26
      Niedorośliśmy do eutanazji, być może, i co z tego? Zmusicie nas? Każdy z
      potencjalnych zainteresowanych może nosić ze soba upoważnienie dla lekarza: jak
      mrugne prwaym okiem to znaczy, że prosze o "dobrą" śmierć... Ale ponieważ
      obawiacie się, jak rozumiem, że lakarz nie pomoże to noście kapsułkę z trucizną.
      Wielu z nas nie chce eutanazji, uważamy ją za coś nieludzkiego ( skojarzenia z
      hitleryzmem, chinami, koreą ...? ) i mamy prawo do swego poglądu i stanowiska.
      I prosze nam nie ubliżać "postępowcy". Zresztą Wasz postęp uległby
      prawdopodobnie weryfikacji w sytuacji krytycznej- czego Wam nie życzę!
      • czyzunia Re: No i co? 24.01.05, 20:42
        i nikt ci nie nakazuje poddać się dobrej śmierci.
        a co do aborcji- 95proc katoliko- przecież oni z religii nie bedą się skrobac.
        dajcie się wyskrobać komuchom tzn tym 5 proc, i zostanie cie szczęśliwi-bez
        aborcji bez eutanazji.
      • Gość: . Dlaczego? Ja juz umieralem. I gdybym mial pozostac IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 20:57
        dluzej w stanie owej nieuleczalnosci, popodlaczany do setki kabli i ze slipiami
        wbitymi w szpitalny sufit, to zapewne - gdyby to bylo legalne - prosilbym
        lekarza o szybka smierc.
        • Gość: czarna_owca Re: Dlaczego? Ja juz umieralem. I gdybym mial poz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:09
          I dobrze, że wyzdrowiałeś, bo kto by z nami tu dzisiaj rozmawiałsmile)

          czarna_owca
          • Gość: . :) IP: *.range81-156.btcentralplus.com 24.01.05, 21:40
    • dokowski Holandia od 500 lat pokazuje światu drogę: ... 24.01.05, 21:18
      ... kierunki rozwoju, coraz wyższe standardy moralne.

      Holandia to najwyższy poziom, coś jak doktorat z etyki na wydziale prawa.
      Tematyka może być zrozumiała dla studentów prawa lub studentów filozofii, ale
      zwykły ciemniak nie zrozumie o co chodzi.

      Dyskusja na temat eutanazji ma sens w gronie Anglików, Amerykanów i kilku
      jeszcze nacji z wyższych lat „studiów”. Katolicki ciemnogród w ogóle nie
      chwyta, o co chodzi. Za kilkanaście lat nowe prawo wejdzie w życie w kilkunastu
      cywilizowanych krajach. Watykan zaakceptuje nową rzeczywistość jak zwykle ze
      100-letnim opóźnieniem.

      A propos, jaki jest oficjalny stosunek Watykanu do darwinizmu, ktoś z was wie?
      • krystian71 masz na mysli ten spoleczny?Silni zwyciezaja slabi 24.01.05, 21:28
        gina?
        > A propos, jaki jest oficjalny stosunek Watykanu do darwinizmu, ktoś z was wie?
        • Gość: czyzunia Re: masz na mysli ten spoleczny?Silni zwyciezaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:39
          cós tam wojtyła puścił baka że może ,ale nie wie, i że może kopernika by
          posłuchać. a może giordana spalono cós nie tak.
      • Gość: Krzys52 W duchu jestem takze Holendrem, kol. Dokowski IP: *.proxy.aol.com 25.01.05, 02:30
        Dlatego wlasnie, kol. Dokowski, uwazam ze dyskusja na gruncie polskim jest
        lekkim nieporozumieniem - zbyt duzo zagluszajacych kretynow, ktorzy beda w
        stanie cos z tego zrozumiec za jakies 150 lat. Musza wyjsc z jaskini - z tej
        ktora dziela z papciem - i nauczyc sie rozmawiac. Miejsza o eutanazje bo to juz
        najwyzsza polka.

        Lala.laleczna, Antyk52 oraz im podobni ciagle maja nadzieje, ze na F., jak w
        realu, uda im sie zakrzyczec tych ktorzy maja cos do powiedzenia. Bo musi byc
        tak jak jedno kretynstwu z drugim wbito w leb - raz na jutro.
        W wyniku podobnej aktywnosci kretynow Polska i Polacy popadali w coraz wieksze
        zacofanie w stosunku do Europy, zwlaszcza intelektualne zacofanie, gdyz na
        wiele tematow nie mozna bylo po prostu porozmawiac sobie. Zawsze znalazla sie
        grupa koscielnych wyjcow, oraz innych Antykow52 ktorzy wrzeszczeli jak opetani,
        jak najwiecej, jak najszybciej i jak najglosniej.
        W konsekwencji zapedzania do kata ludzi rozsadnych musieli Polacy okresowo
        doswiadczac nieprzyjemnych i gwaltownych zderzen z kreacjami Zachodu (mysl
        naukowa na przyklad, czy technologie militarne) ktorych polski intelekt nie byl
        w stanie objac (nie uwzgledniam garstki jednostek wybitnych ale glownie z
        tytulu czestych kontaktow z Zachodem).

        Na tym F. nie mam oczywiscie najmniejszej ochoty na zrywanie sobie nerwow w
        klotniach z kretynami - a niech sobie wrzeszcza, a ja bede mowil swoje. Nie
        jest bowiem moim celem, i nigdy nie bylo przekonywanie kretynow albo ich
        edukacja. Uwazam ze maja pelne prawo do pozostania kretynami, przy czym kto wie
        czy w przyszlosci nie bedzie sie usypiac kretynow smile) Musze sie zastanowic czy
        nie byc ZA surprised))

        Jedyna dla nich deska ratunku jest proba wyjscia z tej mrocznej i ponurej jamy,
        w ktorej tak im dobrze razem z papciem. Problem ich jeszcze w tym, ze papcio
        niedlugo wyciagnie nozki a kretyni stana przed tym samym problemem kompletnie
        nieprzygotowani - tracili czas gdy nalezalo sie rozwijac.
        • Gość: v2 Re: W duchu jestem takze Holendrem, kol. Dokowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 08:24
          Krzys52 napisal:
          >W wyniku podobnej aktywnosci kretynow Polska i Polacy popadali w coraz wieksze
          zacofanie w stosunku do Europy, zwlaszcza intelektualne zacofanie, gdyz na
          wiele tematow nie mozna bylo po prostu porozmawiac sobie.<

          - tradycyjnie proszę o szczegóły i przykłady.

          Bo możemy też napisać zdanie:
          > narody tzw Europy Zachodniej tradycyjnie ulegając lewicowym mrzonkom i
          rozwijając teorie komunistów radzieckich odnośnie uszczęsliwiania ludzi wbrew
          ich woli uznały państwa hołdujące wartościom tradycyjnym ( w tym
          chrześcijanskim ) za zacofane.

          kto ma rację pokaże czas.
        • Gość: czarna_owca dziwny ten swiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 09:06
          Nie wiem, jak ja zachowałabym się, gdy trzeba byłoby podjąć decyzję o
          odłączeniu aparatury podtrzymującej życie komuś z rodziny. W Polsce mamy prawo
          do wielu czynności, np. do posiadania dawki narkotykow i, mimo że to jest moje
          prawo, ja z niego nie korzystam. Tak samo nie wiem, czy skorzystałabym z prawa
          do eutanazji. Jestem człowiekiem rozumnym i nie życzę sobie, aby ktoś
          podejmował, w formie paragrafów, za mnie decyzje. Kościół natomiast powinien tak
          uświadamiać swoich wiernych, aby wierzył, że mimo istniejącego prawa do tego
          "zła" żaden katolik z niego nie skorzysta. To samo tyczy aborcji. Ale to jest
          dziwna religia: teoria swoje a praktyka mówi sama za siebie sad(((

          czarna_owca
          • Gość: Krzys52 Re: Ano dziwny IP: *.proxy.aol.com 25.01.05, 15:26
            Podobnie u mnie. Z tym, widzisz, ze ja mam takie prawo w moim stanie Oregon.
            Gdy stane wobec nieuniknionej a beznadziejnej sytuacji, w ktorej moge jedynie
            cierpiec, wowczas przysluguje mi prawo do samobojstwa w asyscie lekarza. Czy
            kiedykolwiek skorzystam - mam nadzieje ze nie, niemniej tego to ja nie wiem.
            Trzeba znalezc sie w konkretnej sytuacji by moc wymadrzac sie jak by sie wtedy
            postapilo - zwlaszcza gdy nie ma sie zadnego wyboru.
            Ja go jednak mam i bardzo ciesze sie z tego. Gdy masz za swoimi plecami takie
            przyjazne, wspierajace, prawo to zyje sie lepiej a i perspektywa smierci jest
            mniej straszna.
            Nie zrozum mnie zle, ja nie obawiam sie smierci jako takiej (mnie pieklo nie
            dotyczy smile. To jest naturalny proces a stary i styrany zycie moraz chorobami
            czlowiek chce po prostu zasnac i nie obudzic sie wiecej. Jedynym problemem jest
            sposob w jaki sie umiera. Czesto pozna starosc i agonia jest strasznie
            nieprzyjemna, bolesna do granic mozliwosci, odzierajaca z godnosci bez wzgledu
            na to co mowia. Czlowiek nie brzmi wtedy tak bardzo dumnie, bez wzgledu na to
            co oficjalna "przyjazna" propaganda trabi na ten temat. Koscielnym wydaje sie
            ze wystarczy by oni zdefiniowali godnosc a sprawa jest zalatwiona. Czlowiek
            czuje sie lachem albo nie bez wzgledu na te zakichane definicje.

            Powroce do tego (moim ) wieczorem. Zauwazylem w GW wypowiedzi dwoch filozofow:
            z UW oraz KUL. Drugi - wiadomo. Pierwszy natomiast wypowiadal sie jak filozof z
            UW za komuny, ktorego zdanie (postawa, opinia) rozbiegalo sie z oficjalna
            linia, niemniej nie ryzykowal jego przejrzystej prezentacji z uwagi na obawe
            utraty pracy...
            Ten KULowiec to szczesciarz, co?
      • Gość: siedem Re: Holandia od 500 lat pokazuje światu drogę: .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 08:44
        > A propos, jaki jest oficjalny stosunek Watykanu do darwinizmu, ktoś z was wie?

        Kongregacja Ds. Biologii pod dyrekcja O. Giuseppe Perlusconiego po 4 letniej
        wnikliwej lekturze twoich postów, kolego dokucinski z bólem musiała uznac
        stanowisko postępowych lewusów i uznac ciebie za brakujace ogniowo miedzy
        australolopitekiem a homo-nie-wiadomo.

        5040
        • dokowski Jestem wdzięczny za wszystko co szanowna ... 25.01.05, 20:12
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Kongregacja Ds. Biologii pod dyrekcja O. Giuseppe Perlusconiego po 4 letniej
          > wnikliwej lekturze twoich postów, kolego dokucinski z bólem musiała uznac
          > stanowisko postępowych lewusów i uznac ciebie za brakujace ogniowo miedzy
          > australolopitekiem a homo-nie-wiadomo

          ... komisja powiedzieć o mnie raczy.

      • Gość: bengal Re: Holandia od 500 lat pokazuje światu drogę: .. IP: *.nat.vu.nl 25.01.05, 15:45

        > A propos, jaki jest oficjalny stosunek Watykanu do darwinizmu, ktoś z was wie?
        Polityka NUMER 03/2005 (2487):

        "Z naukowymi argumentami poradził sobie nieźle Kościół katolicki, dla którego
        darwinizm przez długi czas był sporym problemem. Jeszcze papież Pius XII w
        encyklice Humani generis pisał, że o ewolucji biologicznej można mówić co
        najwyżej w kategoriach hipotezy naukowej, nie jest ona natomiast teorią. O
        wiele bardziej zaprzyjaźniony z nauką Jan Paweł II postawił jednak kropkę nad
        i. W 1996 r., podczas sesji Papieskiej Akademii Nauk, przedstawił „Magisterium
        Kościoła wobec ewolucji”, w którym uznał, że Darwin jako uczony miał rację.
        Papież zastrzegł jednak, by nie mylić naukowej teorii ewolucji z
        ewolucjonizmem, czyli nurtem filozoficznym, kwestionującym w istocie
        jakikolwiek udział Boga w procesie tworzenia istoty ludzkiej. Człowiek
        obdarzony jest godnością, wyjaśnia papież, ponieważ posiada sferę
        duchową. „Jeśli jednak ciało bierze początek z istniejącej wcześniej materii
        ożywionej, dusza duchowa zostaje stworzona bezpośrednio przez Boga. W
        konsekwencji te teorie ewolucji, które inspirując się określoną filozofią
        uważają, że duch jest wytworem sił materii ożywionej lub prostym epifenomenem
        tejże materii, są nie do pogodzenia z prawdą o człowieku. Co więcej, nie są w
        stanie uzasadnić godności człowieka”.
        • dokowski A więc miałem rację. Kościół jest ponad 100 lat... 25.01.05, 20:19
          Gość portalu: bengal napisał(a):

          > W 1996 r., podczas sesji Papieskiej Akademii Nauk, przedstawił
          > „Magisterium Kościoła wobec ewolucji”, w którym uznał, że Darwin jako
          > uczony miał rację.

          ... spóźniony. Dopiero w 1996 uznali najważniejsze odkrycie naukowe z 1859.

          Nic dziwnego, że w ogóle nie rozumieją, o co chodzi Holendrom
    • aldo59 na forum każdy matoł może pisać co chce 25.01.05, 09:57
      bo tutaj nie potrzeba odwagi, rozumu i rozsądku. Kto by chciał z takim durniem
      jak Krzys52 w ogóle gadać na przykład na imprezie?
      To jakiś kurdupel zakompleksiony i bezrozumny.
      • Gość: czyzunia Re: na forum każdy matoł może pisać co chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 10:02
        na imprezach gadamy tylko o dupie.
      • Gość: . Jesli gadasz tylko z wysokimi, to wcale nie znaczy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 16:03
        ze toczysz dyskusje na wysokim poziomie - to takie zludzenie optyczne.
        Nb.Napoleon tez byl kurdupel...
      • Gość: ...... Re: na forum każdy matoł może pisać co chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:19
        aldo59 napisał:

        > bo tutaj nie potrzeba odwagi, rozumu i rozsądku. Kto by chciał z takim
        durniem
        > jak Krzys52 w ogóle gadać na przykład na imprezie?
        > To jakiś kurdupel zakompleksiony i bezrozumny.

        Chetnie bym z nim pogadal.Nie wiem czy z toba byloby o czym.



    • Gość: ABACAB Dobrowolna eutanazja OK, a co jak będzie obowiązko IP: 193.111.166.* 25.01.05, 15:52
      wa ?
      O przesadę zawsze tak łatwo...
    • Gość: atp Krzys, wypruboj na sobie eutanazje IP: *.rev.stofanet.dk 25.01.05, 16:10
      Polacy maja za duzo wrogow aby to wprowadzic, Holendrzy pewnie chca wyslac na
      tamten swiat muzulmanow.
    • Gość: krzys Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.01.05, 17:27
      W jednym zdaniu słowo papież i moralność?
      • Gość: b Re: Papiez nie dorosl moralnie do eutanazji. Hole IP: *.nat.vu.nl 25.01.05, 17:38
        > W jednym zdaniu słowo papież i moralność?
        Jako zaprzeczenie chyba.
        Nie mozna czlowieka ktory odpowiada za tysiace smierci (polityka KK w Afryce
        wgzledem AIDS i stosowania prezerwatyw) nazywac autorytetem moralnym. Tutaj
        niby popiera zycie w kazdej postaci: zadnej eutanazji, aborcji a w Afryce
        miliony ludzi sie zarazaja, bo ksieza wmawiaja im, ze prezerwatywa nie chroni
        przed HIV a jest grzechem. Rodziny chorych na AIDS powinny pozwac o ciezkie
        pieniadze ksiezy w Afryce za klamstwa!
    • Gość: igor Papiez nie dorosl a noworodki dorosly. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 25.01.05, 18:59
      • Gość: Krzys52 Mentalnie nie dorosl - mantalnie. Do tematyki IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 23:24
    • Gość: aki krzysiu przymominasz mi IP: *.protonet.pl 25.01.05, 21:49
      worek mosznowy
    • Gość: Krzys52 _______ Eutanazja nie jest juz Tabu ________ IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.01.05, 15:33
      Tymczasem wy, Najmilsi, zachowujecie sie jakbysmy mieli akurat rok 1990, kiedy
      to naturalna reakcja bylo zakrzykiwanie rzeczywistosci. To ze ne wrati,
      Najmilsi. Eutanazja to jeden z czolowych europejskich tematow, ktore wymagaja
      powaznego podejscia i gleboko siegajacych rozwazan. Tego nie da rady jak
      kiedys: w leb usilujacemu naruszac tabu, kopa, a sam temat na powrot pod dywan.
      Ja zdaje sobie, ze na takim jak to F. sporo jest szczyli, osob niepowaznych,
      glupow, niedorostkow,oraz innych religijnych fanatykow, ktorzy celuja w
      produkcji tutejszego smiecia. Dyskusja, niemniej, wydaje mi sie jak najbardziej
      mozliwa - nie ma potrzeby zwracania uwagi na indywidua typu Antyk52, Siedem,
      czy V2. Mozna spokojnie rozmawiac sobie dalej, a tamci niech sobie wrzeszcza,
      skoro nie potrafia inaczej.

      Popatrzcie, w ciagu ostatnich trzech lat czytalem w prasie polskiej
      kilkadziesiat obszernych reportazy, artykulow, oraz opracowan dot.
      holenderskiej eutanazji. Na ogol bylo to prace bardzo obiektywne, ktorych
      autorzy nie wykazali sie jakimikolwiek preferencjami. Ot suchy reportaz trafnie
      opisujacy tamta rzeczywistosc. W porownaniu z ostatnia dekada ub. wieku to jest
      istna lawina. Co ciekawe ona przybiera na sile, przy czym samym swym
      obiektywizmem - bo wystarczy by celowo nie pisac paszkwili na eutanazje -
      nastraja ludzi pozytywnie raczej do tych wielkich kwestii. Obserwuje nie tylko
      na forach dyskusyjnych wzrost przychylnosci do samej idei "dobrej smierci" w
      szeregu przypadkow.

      Tego nie da sie zatrzymac, Najmilsi. Czas zaczac rozmawiac w miejsce wscieklego
      tupania oraz plamienia sobie bielizny.
      • antyk52 a Ty ciągle bijesz piane... 26.01.05, 15:45
        Możemy oczekiwać, że przez najbliższe 3 lata nasz mały Krzysio będzie podbijał
        ten wątek, gadając sam z sobą.

        > Dyskusja, niemniej, wydaje mi sie jak najbardziej
        >
        > mozliwa - nie ma potrzeby zwracania uwagi na indywidua typu Antyk52, Siedem,
        > czy V2. Mozna spokojnie rozmawiac sobie dalej, a tamci niech sobie wrzeszcza,
        > skoro nie potrafia inaczej.

        Dyskusja? Ty wogóle wiesz co to jest dyskusja? Przecież Ty ciągle gadasz do
        siebie... raz na jakiś czas paru klakierów sie przyklei żebyś mógł poczuć się
        spełniony, albo ponawrzucasz sobie oponentom, z którymi nie potrafisz sensownie
        dyskutować i tak się ciągnie Twoja marna egzystencja na tym forum...

        A wyj sobie do księżyca wyjcu, naprawde mało kogo to już obchodzi, poza tymi
        paroma zidiociałymi piewcami twojego kretynizmu...
      • Gość: Krzys52 Re: _______ Eutanazja nie jest juz Tabu ________ IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.01.05, 06:41
        Bodaj w ub. roku zalegalizowali eutanazje Belgowie, pamietacie(?)
        Mial byc koniec swiata bo Szatanowi tylko Belgowie niezbedni byli do
        przewazenia szali na korzysc tego slynnego pohybla (ludzkosci). No i co? W
        jeszce jednym kraju zwyciezyl rozsadek. W kolejnym kraju dostrzezono
        groteskowosc ponurej postaci watykanskiej.
        Chrzescijanie coraz czesciej kieruja sie uczuciem wzgledem drugiego czlowieka -
        wychodza z kosciola by moc podazac za swym mistrzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka