Dodaj do ulubionych

Bronek w Trujce

01.02.05, 21:28
Z Bortnowską.
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: Bronek w Trujce 01.02.05, 21:55
      No, wysłuchałam. Z opóźnieniem. Zresztą p.Bronek też
      się spóźnił, za co na końcu przepraszał. Że sie spóźnił
      to nie dziwota, bo biega po różnych redakcjach, wcześniej
      widziałam go w TV u p.Olejnik. Mówił mniej więcej to samo.
      Niczego się nie dowiedziałam poza tym, że w rozmowie
      z p.Bortnowską p.Bronek odwołał się do Dostojewskiego, a
      mianowicie do Iwana Karamazowa. Widac uważa, że wszyscy
      w Polsce znają Iwana Karamazowa i odwołanie się do niego
      wiele wyjaśnia, zwłaszcza gdy ma się mało czasu i trzeba biec
      do następnej redakcji.
      No. To tyle.
      a.
      • jenisiej Bronek i Dostojewski w Trujce 01.02.05, 22:45
        Ado, Bronek powołał się na Dostojewskiego dla Ciebie - i dla mnie,
        byłego "ulubieńca", jak by powiedział Młynarski, Trójkiwink Pamiętam z Trójki
        zagadki literackie p. Hanny Marii Gizy - udało mi się nawet dwukrotnie
        dodzwonić i łyknąć nagrodę. Ale to dawno byłosad

        Wiem, że ty Dwójeczkę raczej. Ja też czasami, ale niekiedy chcę o polityce
        posłuchać - i tak krążę między TOKFM, Trujką i Dwójką. W sylwestra spóźniła mi
        się podwoda i Dwójka towarzyszyła mi przez godzinkę czy dwie. Była m.in. zabawa
        literacka w "lepieje". Wysłałem i wysłuchałem na antenie swojego:

        Lepiej posłuchać radiowych klerków
        niż stracić rękę od fajerwerków.

        Średniówka jest, drobiazgów się nie czepiajwink

        Mam nadzieję, że nie nagrałaś tej audycji na magnetofonie cyfrowym - ku memu
        zdumieniu odczytano na antenie moje dane osobowe, zapomniałem zastrzec. A ja
        cenię sobie anonimowość właśniewink

        No. To tyle.

        Jeszcze całuskismile

        P.S. Chyba Jurka widywałem wśród walczących ze spsieniem b. Trójki. Jurek
        waleczny jest właśniewink
        • ada08 Re: Bronek i Dostojewski w Trujce 02.02.05, 08:01
          Gratulacje, Jeni smile Miałes zatem swoją sylwestrową chwilę tryumfu smile
          Niestety , nie słuchałam, bo sylwestra spędzałam w pewnym nadmorskim
          kurorcie. Na balu, a raczej baliku smile , również urządzono różne konkursy,
          w tym na lepieje , ale ponieważ było juz po północy to wytwory wyobraźni
          konkursowiczów były typu:

          Lepiej w domu jeść otręby,
          niźli tutaj dostać w zęby smile

          Tak, ja Dwójeczkę przeważnie, ale Trójeczka zachowała resztki dawnej
          świetności, tyle że głównie w nocy smile
          W dwójce natomiast był w niedziele turniej pod tytułem ''Tango',
          nie był to, jak sie domyślasza, turniej taneczny smile, ale grano
          piękne stare tanga ze starych płyt. Ram pam pam pam... Pararara ram pam pam
          pam... smile))
          a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka