Gość: Ekonom
IP: *.ols.bptnet.pl
31.08.01, 23:48
W GW z dnia 30.06.01 na str.16 w artykule pt "Nas słuchajcie" poświęconym
konferencji "Niższe podatki-lepsza gospodarka" zorganizowanej przez Polska
Konfederację Pracodawców Prywatnych, przeczytałem m.in. taką oto perełkę:
"-Brak odpowiedzialności urzędników prowadzi do nieprawdopodobnych wręcz
sytuacji-stwierdziła jedna z uczestniczek konferencji.I opowiedziała jak fiskus
potraktował jedna z firm,ktora przekazała darowizne na potrzeby Kościoła.
Otóż w zamian za darowiznę parafia wystawiła list dziekczynny, w którym
obiecała, że bedzie się modlic za jej pomyślność.List wpadł w ręce kontrolera
skarbowego, ktory uznał, że w tym przypadku miało miejsce... tzw Swiadczenie
wzajemne (modlitwa w zamian za darowiznę), a więc nalezy sie podatek" Koniec
cytatu.
W związku z tym wydaje mi się że pomimo wszystko nie nalezy zalamywac rąk, ale
gdzies to zgłosić.
Może są jakieś instytucje ( w Polsce, na świecie?), które przyznaja nagrody za
tak radosna twórczość ?
Może jakaś Księga Guinessa?
Może jakiś Sąd (Trybunał Europejski? Haski?)
Może jeszcze coś dałoby się z tym zrobić??? Liczę na pomysły internautów!!!
Moim zamysłem jest, aby sprawa ta, o ile rzeczywiście miała miejsce (może ktos
jest bliżej zorientowany w szczegółach - miejsce zdarzenia, imię i nazwisko
urzędnika?) nie zamknęła się li tylko na stronach GW ale szerzej wyszła na
światło dzienne,na forum światowe nawet, aby byla przedmiotem
komentarzy /niekoniecznie poważnych/ w biurach, na przyjeciach towarzyskich itp.
Dlaczego pełna poświęceń praca urzędników skarbowych ma pozostać w cieniu
innych spraw? Ich sukcesy tez trzeba szerzej upubliczniać.
Co Wy na to????????
Pozdrawiam
Eko