Dodaj do ulubionych

Życiorys BOHATERA !

06.02.05, 11:42
Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i matki
Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w związku z
nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w redakcji
niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronisław Dziki
Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg afer
ikłótni z rdzennymi Francuzami.
1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika "Życie
Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie". Od 1997
dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodniku
Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książki: Jak
woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja, której
nie było (2000).

Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutujących
o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających siebie
mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.

Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjalistycznej,
Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim przeciwko
odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisane na
maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentów
Polskich.
W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", został
zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych.
Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach studenta.
Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikańskiego
Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef Ruszar i
Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obronie
(złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać studentem do
1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego ogromną
przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świecie.

Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z poczucia
humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykało na mur
ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z temperamentu
nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeniem stał
się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.

Wildstein zbierał pieniądze.

Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego "Indeks",
wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początkowo przez
osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował również od nr 5
(z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".


Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS często
wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje. Od
początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.

Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uciekł z
budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskakując z
pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w kościele
św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Chojeckiego
i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał informacje
o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdankach do
Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy tygodnie
pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do związku
mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 września
1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.

Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solidarność" w
zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechniał
materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na skutek
własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim
Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętnego
środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę.

Obserwuj wątek
    • kropekuk Taak... 06.02.05, 12:01

    • oleg3 ;-)))) 06.02.05, 12:15
      >przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych

      Ponadto był zamieszany w kradzież zagarka.
      • samsung.sony Taki życiorys to kompletna kompromitacja ! 06.02.05, 12:23
        Wyłania się z niego postać zakompleksionego i targanego silnym poczuciem małej
        wartości prymitywnego człowieczka.
        • gini Re: Taki życiorys to kompletna kompromitacja ! 06.02.05, 12:47
          samsung.sony napisał:

          > Wyłania się z niego postać zakompleksionego i targanego silnym poczuciem
          małej
          > wartości prymitywnego człowieczka.


          Jeszcze troche wiecej gowna, jak na razie to za malo by mnie przekonac
          pantofelki.
          A im wiecej gowna, znaczy, ze bardzo sie Go boicie pierwotniaczki.
      • doomsday Orgie biseksualne i SB 06.02.05, 13:35
        W 1977 roku w grupie kilku osob przez kilka miesiecy regularnie
        przygotowywalismy sie do matury z jezyka polskiego w pustym mieszkaniu , ktore
        oficjalnie nalezalo wtedy do owczesnego dyrektora Teatru Wspolczesnego we
        Wroclawiu pana Kazimierza Brauna .Organizatorem tych spotkan byl abiturient
        Jasiu Bernadt ,ktory dysponowal kluczami do lokalu .Nie mielismy zupelnie nic
        do czynienia z ulotkami ,opozycja itp.Bylismy grupka uczniow zafascynowanych
        przedmiotem jezyka polskiego , opiekowala sie nami wtedy pani profesor Maria
        Bursztyn , ktora tez w tych spotkaniach brala udzial .
        Pewnego dnaia ,tuz przed sama matura , SB zrobila nalot na to mieszkanie , do
        dzisiaj nie wiem z jakiego powodu , wszyscy abiturienci zostali
        zatrzymani ,przesluchani , a pan major wroclawskiej SB wykonal min. kilka
        telefonow do naszych rodzicow .Tatus naszej kolezanki byl wowczas wyzszym
        oficerem i sekretarzem PZPR Slaskiego Okregu Wojskowego (Teodorczyk ) .
        Major SB powiadomil wtedy pana Teodorczyka , ze jego corka prostytuuje sie za
        pieniadze w mieszkaniu pana Kazimierza Brauna .
        Justyna miala dobre stosunki w domu i oczywiscie rodzice w ta bzdure nie
        uwierzyli .
        Prawdopodobnie tak samo bylo z tymi biseksualnymi orgiami Wildsteina .
        • andrze_n ten zyciorys mi sie podoba a "orgie-bi" to wymysl 06.02.05, 13:55
          - esbecji(...moim zdaniem), byly to przeciez - nie jak dzisiaj - czasy
          najrozniejszych szalenstw w akademikach. Nic nowego.
          • gienia.gienia Jak na bohatera to życiorys żałosny. nt. 06.02.05, 14:00
        • piotr33k2 Re: Orgie biseksualne i SB 06.02.05, 14:03
          doomsday napisał:

          > W 1977 roku w grupie kilku osob przez kilka miesiecy regularnie
          > przygotowywalismy sie do matury z jezyka polskiego w pustym mieszkaniu ,
          ktore
          >
          > oficjalnie nalezalo wtedy do owczesnego dyrektora Teatru Wspolczesnego we
          > Wroclawiu pana Kazimierza Brauna .Organizatorem tych spotkan byl abiturient
          > Jasiu Bernadt ,ktory dysponowal kluczami do lokalu .Nie mielismy zupelnie nic
          > do czynienia z ulotkami ,opozycja itp.Bylismy grupka uczniow zafascynowanych
          > przedmiotem jezyka polskiego , opiekowala sie nami wtedy pani profesor Maria
          > Bursztyn , ktora tez w tych spotkaniach brala udzial .
          > Pewnego dnaia ,tuz przed sama matura , SB zrobila nalot na to mieszkanie , do
          > dzisiaj nie wiem z jakiego powodu , wszyscy abiturienci zostali
          > zatrzymani ,przesluchani , a pan major wroclawskiej SB wykonal min. kilka
          > telefonow do naszych rodzicow .Tatus naszej kolezanki byl wowczas wyzszym
          > oficerem i sekretarzem PZPR Slaskiego Okregu Wojskowego (Teodorczyk ) .
          > Major SB powiadomil wtedy pana Teodorczyka , ze jego corka prostytuuje sie za
          > pieniadze w mieszkaniu pana Kazimierza Brauna .
          > Justyna miala dobre stosunki w domu i oczywiscie rodzice w ta bzdure nie
          > uwierzyli .
          > Prawdopodobnie tak samo bylo z tymi biseksualnymi orgiami Wildsteina .
          no ale to jest w teczkach te niby orgie seksualne i co ? poderzewam że ku
          uciesze gawiedzi wildstein przyczynił sie do tej uciechy swoim
          nieodpowiedzialnym postepkiem.,tak napewno nie zachowuje sie mądry dziennikarz
          i wracamy do punktu wyjscia.
    • krzysztof.glogowski Re: Wildschwein pisze na Forum jako "gini" ! 06.02.05, 13:01
      samsung.sony napisał:

      > Nareszcie cię gnoju zdemaskowaliśmy !!!

      gini = Baruch Wildstein !
    • gini Re: Wildschwein pisze na Forum jako "gini" ! 06.02.05, 13:05
      samsung.sony napisał:

      > Nareszcie cię gnoju zdemaskowaliśmy !!!


      hihi, czasami jestem Janem Hartamanem, czasami materacem arabskim, czasami
      antysemita, szukajcie az znajdziecie, dupki.
      • kropekuk Gini znow blysnela nieistniejaca inteligencja...To 06.02.05, 14:23
        straszne!!!
      • gienia.gienia Re: Wildschwein pisze na Forum jako "gini" ! 07.02.05, 20:12
        gini napisała:

        > samsung.sony napisał:
        >
        > > Nareszcie cię gnoju zdemaskowaliśmy !!!
        >
        >
        > hihi, czasami jestem Janem Hartamanem, czasami materacem arabskim, czasami
        > antysemita, szukajcie az znajdziecie, dupki.
        >
        gini jesteś tylko rozdeptanym przydroznym gównem.
    • antyk52 Maleszka spłodził ten "życiorys" 06.02.05, 14:04
      Czy tylko adjustował tekst?
      • kropekuk Zyciorys jest prawdziwy i w swoim czasie dobrze 06.02.05, 14:26
        znany. Podobnie jak jego brawurowa ucieczka z posterunku policji. Bronek do
        najbardziej zroznowazonych osobowosci nie nalezal i nie nalezy - najpierw
        strzela, potem pyta i...dlatego zadnych szans w polityce nie mial. I - mam
        nadzieje - miec nie bedzie.
      • gienia.gienia Krzychu G. przedstawił życiorys Wildschwanza : 06.02.05, 14:28
        " Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i matki
        Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
        Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w związku z
        nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
        Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w redakcji
        niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronisław Dziki
        Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
        naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg afer
        ikłótni z rdzennymi Francuzami.
        1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika "Życie
        Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie". Od 1997
        dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
        emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
        Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodniku
        Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książki: Jak
        woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja, której
        nie było (2000).

        Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutujących
        o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających siebie
        mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
        ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
        m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
        Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.

        Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjalistycznej,
        Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim przeciwko
        odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisane na
        maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentów
        Polskich.
        W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", został
        zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych.
        Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach studenta.
        Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikańskiego
        Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef Ruszar i
        Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obronie
        (złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
        Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać studentem do
        1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego ogromną
        przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świecie.

        Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z poczucia
        humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykało na mur
        ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z temperamentu
        nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeniem stał
        się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.

        Wildstein zbierał pieniądze.

        Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego "Indeks",
        wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początkowo przez
        osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował również od nr 5
        (z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".


        Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
        Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS często
        wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje. Od
        początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
        zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.

        Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uciekł z
        budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskakując z
        pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w kościele
        św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Chojeckiego
        i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał informacje
        o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
        Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdankach do
        Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy tygodnie
        pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
        zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do związku
        mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 września
        1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.

        Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solidarność" w
        zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechniał
        materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na skutek
        własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim
        Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętnego
        środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę. "

        Faktycznie. Syfilis.


    • patience Re: Życiorys BOHATERA ! 06.02.05, 15:08
      Orgie po akademikach? Szkoda ze sie nie zalapalam. Moj rocznik byl do niczego.
      • magdusia93 Re: Życiorys BOHATERA ! 07.02.05, 08:22
        "Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutujących
        o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających siebie
        mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
        ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
        m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
        Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd."

        Podobno obrzezani mogą dłużej ... . A zwłaszcza anarchiści-komuniści. Np.
        Macierewicz ?
        • drf O.D.P.I.E.R.D.O.L.C.I.E sie od B.R.O.N.K.A ! 07.02.05, 09:14
          wolicie jaruzalskiego?
          wasza sprawa...
          wink
          • abprall Re: O.D.P.I.E.R.D.O.L.C.I.E sie od B.R.O.N.K.A ! 07.02.05, 09:19
            wildi to cipek smętny, nawet nadwislanscy mutanci inteligencją go przewyzszają,
            co jest fenomenem .....
          • drf Re: O.D.P.I.E.R.D.O.L.C.I.E sie od B.R.O.N.K.A ! 07.02.05, 09:28
            wole RadykalnychNeoKonserwantystow niz ZachowawczaKonserweRadykalow..: )
            • magdusia93 Re: O.D.P.I.E.R.D.O.L.C.I.E sie od B.R.O.N.K.A ! 07.02.05, 09:55
              " ... .anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
              ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
              m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
              Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd. ... ."

              Jarka Kaczyńska z długimi włosami tańcząca w stroju Salomeii na stole. I
              Gelberg całujący ją (?) po tych spoconych i niedomytych stópkach.
              Brrrrrrrrrrrrrr ..... !
              • magdusia93 Balanga u Bronka w 1974 r. ! 07.02.05, 09:55
                magdusia93 napisała:

                > " ... .anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
                > ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
                > m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
                > Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd. ... ."
                >
                > Jarka Kaczyńska z długimi włosami tańcząca w stroju Salomeii na stole. I
                > Gelberg całujący ją (?) po tych spoconych i niedomytych stópkach.
                > Brrrrrrrrrrrrrr ..... !
                • drf NAJWIEKSZE ORGIE 1969 07.02.05, 10:04
                  pamietamy ORGIANIZACJE KOMANDOSOW


                  KOMANDOSki i KoMaNd0sW REWOLUCJI SEKSUALNEJ???
          • gienia.gienia Re: O.D.P.I.E.R.D.O.L.C.I.E sie od B.R.O.N.K.A ! 07.02.05, 20:21
            drf napisał:

            > wolicie sharona?
            > wasza sprawa...
            > wink
            ??????????????
    • 7em ja tam nie wiem jak bylo z tymi orgami 07.02.05, 10:08
      żydolewactwo i esbectwo wszelkiej masci wylazi z cuchnacych nor i cieszy
      plugawe mordy: "o patrzcie Witek Bilsten tez do nas do PZPRu chciał"

      a.d. orgii. osobiscie nie preferuje ale kolega [znawca tematu] mowil do mnie po
      mentorsku na ten temat: "pamietaj żeby zawsze dupe przy scianie trzymac,
      podstawowa zasada orgii po spozyciu alkoholu"

      5040
      • antoni.goczal Gdzie ta kasa ?! 07.02.05, 10:21
        "Wildstein zbierał pieniądze."
        • 7em Re: Gdzie ta kasa ?! 07.02.05, 10:27
          pewnie maleszka zajebał dlatego teraz adjustuje.

          5040
          • drf kasa ?! 07.02.05, 10:45
            zakladam KomitetObronyWildsztajnof KOW

            zbieramy kase?

            w to wchodzi Bronek,Adas i Jurek

            po kosciolach zbierac ?-)
    • antyk52 A tu jest oryginalny tekst: 07.02.05, 10:53
      • antyk52 Re: A tu jest oryginalny tekst: 07.02.05, 10:54
        Grrr, za szybko...

        Za forum Kraj:
        www.ignatianum.edu.pl/centrum/t xt/wildstein.htm

        Bez nędznych zmian jakiegoś 'Maleszkowskiego'.
        • antyk52 Re: A tu jest oryginalny tekst: 07.02.05, 10:55
          WTF...
          www.ignatianum.edu.pl/centrum/t xt/wildstein.htm
          • antyk52 Może tak w takim razie: 07.02.05, 10:57
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20297021&a=20297919
          • kropekuk A zyciorys we WCZESNIEJSZYCH spotkaniach? 07.02.05, 11:02

    • antoni.goczal Re: Życiorys BOHATERA ! 07.02.05, 14:01
      krzysztof.glogowski napisała:

      > Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i matki
      > Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
      > Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w związku z
      > nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
      > Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w redakcji
      > niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronisław Dziki
      > Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
      > naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg afer
      > ikłótni z rdzennymi Francuzami.
      > 1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika "Życie
      > Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie". Od 1997
      > dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
      > emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
      > Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodniku
      > Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książki: Jak
      > woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja, której
      > nie było (2000).
      >
      > Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutujących
      > o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających siebie
      > mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem,
      > ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do niej
      > m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
      > Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.
      >
      > Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjalistycznej,
      > Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim przeciwko
      > odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisane na
      > maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentów
      > Polskich.
      > W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", został
      > zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych.
      > Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach studenta.
      > Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikańskiego
      > Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef Ruszar i
      > Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obronie
      > (złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
      > Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać studentem do
      > 1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego ogromną
      > przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świecie.
      >
      > Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z poczucia
      > humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykało na mur
      > ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z temperamentu
      > nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeniem stał
      > się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.
      >
      > Wildstein zbierał pieniądze.
      >
      > Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego "Indeks",
      > wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początkowo przez
      > osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował również od nr 5
      > (z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".
      >
      >
      > Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
      > Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS często
      > wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje. Od
      > początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
      > zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.
      >
      > Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uciekł z
      > budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskakując z
      > pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w kościele
      > św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Chojeckiego
      > i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał informacje
      > o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
      > Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdankach do
      > Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy tygodnie
      > pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
      > zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do związku
      > mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 września
      > 1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.
      >
      > Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solidarność" w
      > zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechniał
      > materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na skutek
      > własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim
      > Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętnego
      > środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę.
      >

      Malina koszerna !
      • gienia.gienia Re: Życiorys BOHATERA ! 07.02.05, 20:00
        antoni.goczal napisał:

        > krzysztof.glogowski napisała:
        >
        > > Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i matki
        >
        > > Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
        > > Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w związk
        > u z
        > > nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
        > > Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w redakcji
        >
        > > niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronisław Dz
        > iki
        > > Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
        > > naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg afer
        > > ikłótni z rdzennymi Francuzami.
        > > 1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika "Życi
        > e
        > > Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie". Od 19
        > 97
        > > dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
        > > emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
        > > Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodniku
        > > Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książki: Ja
        > k
        > > woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja, któr
        > ej
        > > nie było (2000).
        > >
        > > Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutując
        > ych
        > > o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających sieb
        > ie
        > > mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem
        > ,
        > > ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do n
        > iej
        > > m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
        >
        > > Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.
        > >
        > > Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjalistyczn
        > ej,
        > > Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim przeci
        > wko
        > > odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisane na
        > > maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentów
        > > Polskich.
        > > W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", został
        > > zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych.
        > > Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach student
        > a.
        > > Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikańskiego
        >
        > > Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef Ruszar
        > i
        > > Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obronie
        > > (złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
        > > Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać studentem
        > do
        > > 1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego ogrom
        > ną
        > > przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świecie.
        > >
        > > Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z poczucia
        >
        > > humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykało na m
        > ur
        > > ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z temperam
        > entu
        > > nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeniem sta
        > ł
        > > się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.
        > >
        > > Wildstein zbierał pieniądze.
        > >
        > > Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego "Indek
        > s",
        > > wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początkowo pr
        > zez
        > > osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował również od n
        > r 5
        > > (z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".
        > >
        > >
        > > Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
        > > Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS często
        > > wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje. Od
        > > początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
        > > zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.
        > >
        > > Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uciekł z
        >
        > > budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskakując z
        > > pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w koście
        > le
        > > św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Chojecki
        > ego
        > > i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał inform
        > acje
        > > o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im. Lenina
        > .
        > > Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdankach d
        > o
        > > Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy tygodni
        > e
        > > pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
        > > zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do związku
        > > mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 wrześni
        > a
        > > 1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.
        > >
        > > Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solidarność"
        > w
        > > zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechniał
        > > materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na skute
        > k
        > > własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim
        > > Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętnego
        > > środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę.
        > >
        >
        > Malina koszerna !

        Czy Tuchla Wildstein z. Fejgin miała soistrę Lurę ?
        • andrze_n Re: Życiorys BOHATERA ! i jesze raz - za malo ! 07.02.05, 22:26
          antoni.goczal napisał:

          > krzysztof.glogowski napisała:
          >
          > > Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i matki
          >
          > > Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
          > > Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w związk
          > u z
          > > nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
          > > Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w redakcji
          >
          > > niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronisław Dz
          > iki
          > > Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
          > > naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg afer
          > > ikłótni z rdzennymi Francuzami.
          > > 1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika "Życi
          > e
          > > Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie". Od 19
          > 97
          > > dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
          > > emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
          > > Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodniku
          > > Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książki: Ja
          > k
          > > woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja, któr
          > ej
          > > nie było (2000).
          > >
          > > Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dyskutując
          > ych
          > > o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określających sieb
          > ie
          > > mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zachowaniem
          > ,
          > > ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należeli do n
          > iej
          > > m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Maleszka,
          >
          > > Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.
          > >
          > > Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjalistyczn
          > ej,
          > > Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim przeci
          > wko
          > > odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisane na
          > > maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentów
          > > Polskich.
          > > W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", został
          > > zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualnych.
          > > Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach student
          > a.
          > > Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikańskiego
          >
          > > Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef Ruszar
          > i
          > > Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obronie
          > > (złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
          > > Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać studentem
          > do
          > > 1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego ogrom
          > ną
          > > przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świecie.
          > >
          > > Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z poczucia
          >
          > > humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykało na m
          > ur
          > > ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z temperam
          > entu
          > > nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeniem sta
          > ł
          > > się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.
          > >
          > > Wildstein zbierał pieniądze.
          > >
          > > Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego "Indek
          > s",
          > > wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początkowo pr
          > zez
          > > osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował również od n
          > r 5
          > > (z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".
          > >
          > >
          > > Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
          > > Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS często
          > > wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje. Od
          > > początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
          > > zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.
          > >
          > > Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uciekł z
          >
          > > budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskakując z
          > > pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w koście
          > le
          > > św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Chojecki
          > ego
          > > i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał inform
          > acje
          > > o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im. Lenina
          > .
          > > Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdankach d
          > o
          > > Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy tygodni
          > e
          > > pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
          > > zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do związku
          > > mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 wrześni
          > a
          > > 1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.
          > >
          > > Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solidarność"
          > w
          > > zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechniał
          > > materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na skute
          > k
          > > własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim
          > > Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętnego
          > > środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę.
          > >
          >
          > Malina koszerna !
          • gienia.gienia Re: Życiorys BOHATERA ! i jesze raz - za malo ! 08.02.05, 07:46
            andrze_n napisał:

            > antoni.goczal napisał:
            >
            > > krzysztof.glogowski napisała:
            > >
            > > > Ur. 11 czerwca 1952 w Olsztynie, z ojca Mosze (lekarz internista) i
            > matki
            > >
            > > > Ruchli z d. Fejgin. W latach 1971-80 studiował filologię polską na
            > > > Uniwersytecie Jagiellońskim. Członek ZMS i kandydat PZPR. W 1973 w
            > związk
            > > u z
            > > > nieprzyjęciem Go do partii wstąpił do ZSL.
            > > > Od 1977 członek Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie, w re
            > dakcji
            > >
            > > > niezależnego pisma "Indeks". Pseudonimy: Barbara Dawidowicz, Bronis
            > ław Dz
            > > iki
            > > > Kamień, Szymon Dawidowicz. Od 1980 we Francji; 1982-87 redaktor
            > > > naczelny "Kontaktu", następnie pracownik Radia Wolna Europa. Ciąg a
            > fer
            > > > ikłótni z rdzennymi Francuzami.
            > > > 1990-93 dyrektor Radia Kraków. 1993-96 sekretarz redakcji dziennika
            > "Życi
            > > e
            > > > Warszawy", od 1996 zastępca redaktora naczelnego dziennika "Życie".
            > Od 19
            > > 97
            > > > dziennikarz niezależny. Publikował w prasie
            > > > emigracyjnej: "Kulturze", "Pulsie", oraz krajowej, m.in. w "Gazecie
            >
            > > > Wyborczej", "Nowym Państwie", "Wprost", "Gazecie Polskiej", "Tygodn
            > iku
            > > > Powszechnym", miesięczniku "Znak", "Res Publice". Opublikował książ
            > ki: Ja
            > > k
            > > > woda (1989), Brat (1992), O zdradzie i śmierci (1992) Dekomunizacja
            > , któr
            > > ej
            > > > nie było (2000).
            > > >
            > > > Bronisław Wildstein w czasie studiów znalazł się w grupie osób dysk
            > utując
            > > ych
            > > > o literaturze, zafascynowanych zachodnią kontrkulturą, określającyc
            > h sieb
            > > ie
            > > > mianem anarchistów-komunistów, wyrażających swoją kontestację zacho
            > waniem
            > > ,
            > > > ubiorem, długimi włosami oraz ogromną tolerancją seksualną. Należel
            > i do n
            > > iej
            > > > m.in. Andrzej Balcerek, Jarosław Kaczyński, Wiesław Bek, Lesław Mal
            > eszka,
            > >
            > > > Stanisław Pyjas, Andrzej Gelberg itd.
            > > >
            > > > Na początku 1973 roku, chociaż należał do Związku Młodzieży Socjali
            > styczn
            > > ej,
            > > > Wildstein zaangażował się w protest na Uniwersytecie Jagiellońskim
            > przeci
            > > wko
            > > > odgórnemu łączeniu organizacji studenckich. Rozrzucał wówczas pisan
            > e na
            > > > maszynie ulotki przeciw powołaniu Socjalistycznego Związku Studentó
            > w
            > > > Polskich.
            > > > W maju 1976, wśród innych lokatorów Domu Studenckiego "Żaczek", zos
            > tał
            > > > zatrzymany na 48 godzin i przesłuchiwany w sprawie orgii biseksualn
            > ych.
            > > > Po wakacjach, na piątym roku studiów, został zawieszony w prawach s
            > tudent
            > > a.
            > > > Stało się to powodem zbliżenia jego grupy ze środowiskiem dominikań
            > skiego
            > >
            > > > Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka" (której liderami byli Józef R
            > uszar
            > > i
            > > > Bogusław Sonik). Wspólnie zbierano podpisy pod petycją w jego obron
            > ie
            > > > (złożyło je prawie sto osób) i organizowano spotkania informacyjne.
            >
            > > > Kilkakrotne zmiany decyzji o zawieszeniu pozwoliły mu pozostać stud
            > entem
            > > do
            > > > 1980 roku. Jednak ogromne braki w wiedzy ogólnej stanowią dla Niego
            > ogrom
            > > ną
            > > > przeszkodę w zrozumieniu reguł obowiązujących we współczesnym świec
            > ie.
            > > >
            > > > Jak wspomina, jego działalność opozycyjna "początkowo wynikała z po
            > czucia
            > >
            > > > humoru, osaczenia w rzeczywistości, gdzie każde działanie napotykał
            > o na m
            > > ur
            > > > ponuractwa. Polityka wchodziła z butami w nasze życie, chociaż z te
            > mperam
            > > entu
            > > > nie byliśmy ludźmi działającymi politycznie". Przełomowym wydarzeni
            > em sta
            > > ł
            > > > się udział w pomocy ofiarom wydarzeń Czerwca '76.
            > > >
            > > > Wildstein zbierał pieniądze.
            > > >
            > > > Wszedł w skład redakcji pierwszego niezależnego pisma studenckiego
            > "Indek
            > > s",
            > > > wydawanego w Warszawie od października 1977, a redagowanego początk
            > owo pr
            > > zez
            > > > osoby z Krakowa, Wrocławia, Warszawy i Łodzi. Współredagował równie
            > ż od n
            > > r 5
            > > > (z grudnia 1978) krakowskie pismo "Sygnał".
            > > >
            > > >
            > > > Był wielokrotnie zatrzymywany, a także poturbowany przez Służbę
            > > > Bezpieczeństwa. Na odbywające się w jego mieszkaniu spotkania SKS c
            > zęsto
            > > > wkraczała milicja, aresztując uczestników i przeprowadzając rewizje
            > . Od
            > > > początku 1980 roku cotygodniowe dyżury rzeczników SKS kończyły się
            > > > zatrzymaniem wszystkich osób na 48 godzin.
            > > >
            > > > Aresztowany prewencyjnie 26 marca 1980, przed wyborami do Sejmu, uc
            > iekł z
            > >
            > > > budynku Milicji Obywatelskiej na placu Wolności w Krakowie, wyskaku
            > jąc z
            > > > pierwszego piętra. Od 10 do 17 maja 1980 włączył się do głodówki w
            > koście
            > > le
            > > > św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej w intencji uwolnienia Mirosława Ch
            > ojecki
            > > ego
            > > > i Dariusza Kobzdeja oraz innych opozycjonistów. Latem 1980 zbierał
            > inform
            > > acje
            > > > o strajkach w Warszawie i Gdańsku; dotarł do Stoczni Gdańskiej im.
            > Lenina
            > > .
            > > > Zatrzymany w połowie sierpnia w Gdyni, został przewieziony w kajdan
            > kach d
            > > o
            > > > Krakowa, osadzony na 48 godzin w areszcie, a następnie przez trzy t
            > ygodni
            > > e
            > > > pozostawał w areszcie domowym. 31 sierpnia aresztowany pod
            > > > zarzutem "szerzenia wrogiej propagandy" oraz "przynależności do zwi
            > ązku
            > > > mającego na celu przestępstwo", razem z innymi zwolniony został 1 w
            > rześni
            > > a
            > > > 1980 w wyniku zawartego poprzedniego dnia porozumienia gdańskiego.
            > > >
            > > > Organizował biura konsultacyjne dla osób zakładających NSZZ "Solida
            > rność"
            > > w
            > > > zakładach pracy. Wykorzystując bazę poligraficzną SKS, rozpowszechn
            > iał
            > > > materiały pomocne do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Na
            > skute
            > > k
            > > > własnej głupoty i konfliktu w Międzyzakładowym Komitecie Założyciel
            > skim
            > > > Małopolska został odsunięty wraz z działaczami SKS przez niechętneg
            > o
            > > > środowisku korowskiemu przewodniczącego MKZ Stanisława Zawadę.
            > > >
            > >
            > > Malina koszerna !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka