Dodaj do ulubionych

Epitafium dla d_nutki

    • tyu ___________________________DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA 14.06.02, 08:25
      Borsuku!
      Tyś Borsuk, nie Lisek, prawda?
      Ale szczwany lis, to Ty jesteś.
      Odpowiedziałeś mi pieczołowicie na mój post, tylko...

      Tylko NIE NA TO, NA CZYM MI NAJBARDZIEJ ZALEŻAŁO!
      To - równie pieczołowicie wyciąłeś!

      A ponieważ w pewnych okolicznościach moje liczne wady charakterologiczne wyłażą
      na wierzch i robię się bardzo upier... znaczy - uparty - więc nie odpuszczam.
      Owszem - możesz znowu "zapalić cygaro, siąść w fotelu i obstawiać typy", albo
      co zechcesz, ale - wtedy już nieodwołalnie - będę wiedział, co o tym Twoim
      zamiłowaniu do wygody sądzić.
      Powtarzam kwestię, która - nie taję - ubodła mnie. Kto, jak kto, ale osoba
      śledząca wydarzenia, a pewną dozą cywilnej odwagi obdarzona POWINNA własne
      zdanie tu mieć.
      A Ty postawiłeś znak równości między mną a Perłą i między naszym wzajemnym -
      cytuję - flekowaniem się. Moich "podpowiedzi naprowadzających" na fakt, że
      sprawa nie jest, być może, całkiem symetryczna, nie dostrzegłeś. Ale również
      nie zaprzeczyłeś. Wygodne.
      Ale ja - NIE LUBIĘ, gdy ludzie robią się zbyt wygodni. Powtarzam więc kwestię,
      dla mnie bardzo ważną.


      Czy możesz mi odpowiedzieć - tak, jak w przypadku sporu między Carminą a Lady
      Hawk - kogo uważasz za agresora?
      Podpowiedź naprowadzająca nr 1: ile wątków ja, nie prowokowany, usiłowałem
      zniszczyć Perle, a ile - on mnie?
      Podpowiedź naprowadzająca nr 2: ilu osobom INNYM, niż Perła, ja usiłowałem
      zniszczyć wątek, a ilu INNYM niż ja - Perła?
      Czy NAPRAWDĘ widzisz tu symetrię?!


      Dopiszę jeszcze, że pewien forumowicz - nie emablowana kobieta i nie lewak -
      nazwał "działalność" pewnej uroczej pary w moich wątkach działaniami plutonu
      egzekucyjnego. Spodobało mi się to określenie, mniej spodobał - wybór celu...
      Co Ty na to??

      Nie zdążyłem napisać tego wczoraj, ale widzę, że dzień dzisiejszy niesie Ci
      kolejne podpowiedzi...

      tyu
      • Gość: borsuk Re: ___________________________DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 09:08
        tyu,

        nie da sie nie zauwazyc, ze spor jaki teraz prowadze dotyczy niszczenia cudzych
        watkow przez Perle i nie tylko. Policz to jako punkt dla siebie.
        Podkresle tylko, ze to jest moj (sorry Perla - nasz) spor.

        Nie prowadze sporu o niszczenie watkow przez Ciebie.
        Nigdy mmnie ani moim przyjaciolom watku nie zniszczyles, wiec jezeli o to Ci
        chodzi moge Ci wystawic certyfikat.

        Pieczec. Podpis.

        Co do zrodla animozji Twoich z Perla, a takze Miriam, to wybacz, zadasz
        niewykonalnego.
        Wymagaloby to ode mnie parodniowego grzebania w archiwach, w watkach, ktorych
        nie bralem udzialu, znanych mi tylko pobieznie, a i to bez pewnosci sukcesu,
        gdyz,jak z waszych listow wnioskuje, ogromna czesc Waszego zycia we trojke
        odbywala sie na privie.


        Dlatego nie z wygody, ale z czystego wyliczenia szans na dotarcie do punktu Big
        Bang (bliskie 0 ), oraz z zamilowania do cygar, odchylam sie wygodnie w fotelu,
        i...

        pozdrawiam

        borsuk

        P.S.
        Jest pozatem ogromna roznica jakosciowa w sporach moich z Perla, a Twoim sporem.
        My z Perla mamy rozne krolowe.

        • tyu Re: ___________________________DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA 14.06.02, 09:25
          ...i wszystko byłoby dobrze, przyznany mi punkt z wdzięcznością przyjąłem, Twoje
          półgębkiem, ale mimo to względnie na temat słowa też przyjąłem, Twoje w fotelu
          zapadanie się też przyjąłem - ze zrozumieniem zresztą, aż tu takie coś!
          Piszesz:

          > P.S.
          > Jest pozatem ogromna roznica jakosciowa w sporach moich z Perla, a Twoim sporem.
          > My z Perla mamy rozne krolowe.


          A CO TY MI TU JAKIEŚ TAM O KRÓLOWYCH !!!
          Miej sobie swoją - i ja Ją lubię, powtarzam, choć od paru miesięcy nie odpisuje
          mi na list.

          I niechże inni też mają swoją!

          Moja na pewno nie jest jedną z nich.
          I nie jest podobna do żadnej z nich.
          I nie dlatego, że jest gorsza.
          A nie jest podobna bynajmniej nie dlatego tylko, że ona jedna ma piegi.

          A teraz mam kłopot: jak namalować na ekranie, że robię oko - wiem.
          Ale jak namalować, że pokazuję Ci język?!
          wink
          • Gość: borsuk Re: ___________________________DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 09:30
            Mam na mysli zrodla waszych antagonizmow, nie stan obecny.
            • tyu _____________________________DO_BORSUKA_-_TŁUMACZA 14.06.02, 09:46
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Mam na mysli zrodla waszych antagonizmow, nie stan obecny.

              Już Ty się nie tłumacz!
              1. Woda ze źródła może płynąć w JEDNĄ stronę (aluzju poniał?) - co wtedy?
              2. Pytanie naprowadzające nr 3: czy woda jest w stanie płynąć z wyschniętego
              źródła?
              3. A piegi są piękne! Nie tylko na zewnątrz i nawet nie najbardziej - uwierz.
              • Gość: borsuk Re: _____________________________DO_BORSUKA_-_TŁUMACZA IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 11:28
                tyu,
                1. aluzji nie panial
                2. aluzji tym bardziej nie panial
                3. piegi moga byc piekne
                4. zachowuj sie przy jedzeniu i nie obrzucaj mnie pyzami.
                5. zeby juz calkiem wyjasnic sprawe krolowych.
                Mysmy z perla tlukli sie na uklepanej ziemi - ty z nim na rykowisku.
                I to jest zasadnicza roznica w podejsciu do sprawy.
                Ja go rozumiem, on mnie rozumie, a jak juz ktorys polegnie do ten drugi
                zdejmie nad zwlokami helm.
                Ale moze do tego nie dojdzie.
                6. Jedna z rzeczy, ktorej najbardziej nie cierpie na forum to ta nieustanna
                zmiana nickow. W dziecinnej naiwnosci, ze sie nikt na tym nie pozna.
                Rozne rzeczy dyskwalifikuja mi rozmowce, ale to najbardziej.
                7. mama nadzieje, ze to wyjasnia niektore moje zachowania.

                a pozatem to Cie pozdrawiam

                borsuk
                • tyu Re: _____________________________DO_BORSUKA_-_TŁUMACZA 14.06.02, 11:47
                  Borsuku!
                  Pięknie, q..., pięknie - jakby to podsumował nasz wspólny przyjaciel Bykk -
                  ale Ty z tego rykowiska zdejm mój obraz wreszcie.
                  Niech na nim ryczy, kto chce, choćby cały dzień i noc. Ja dziękuję, pasuję.

                  A co do reszty - de gustibus...

                  I w tym pełnym nadziei nastroju
                  pozdrawiam i ja Cię
                  tyu
                  • Gość: borsuk Re: _____________________________DO_BORSUKA_-_TŁUMACZA IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 11:56
                    Rozumiem, ze tym samym odstepujesz od propzycji, abym rozstrzygal spory miedzy
                    Toba i Perla.
                    Jaka ulga.
                    I ze spor miedzy Toba a Perla jest od tej chwili niebyly?
                    Jaka radosc.

                    pozdrawiam

                    borsuk
                    • Gość: Perła do tyu o rykowisku jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 11:58
                      To dziwne jest. Nigdy cię tam nie widziałem właśnie. Za to twoje rogi tak. Na
                      ścianie mojej oczywiście.

                      baj

                      Perła
                      • Gość: Perła i do tyu słówko jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 12:02
                        Widzę, że już do pyzy3 doskoczyłeś i witasz w gronie ją. Nie daj się w wała tyu
                        robić bez przerwy. to d_nutka jest. Sama przyznała się już.

                        Perła
                    • tyu ____________________________DO_BORSUKA_-_OPTYMISTY 14.06.02, 12:41
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > Rozumiem, ze tym samym odstepujesz od propozycji, abym rozstrzygal spory miedzy
                      > Toba i Perla.
                      > Jaka ulga.

                      Uzasadniona.

                      > I ze spor miedzy Toba a Perla jest od tej chwili niebyly?
                      > Jaka radosc.

                      Spór?... jaki spór???
                      Ale nie wymieniaj mi nicków, które nic mi nie mówią.

                      ZERO. Ta liczba, Borsuku, NIE JEST dla mnie niebyła.

                      Spór, Borsuku, i jego powody, a szacunek (lub pogarda) wobec drugiej strony sporu
                      - TO DWIE RÓŻNE SPRAWY.
                      Mogę się do nieskończoności spierać z Tobą, Hiacyntem i wieloma innymi,
                      ale zarazem przeciwnika - GODNEGO I LOJALNEGO - szanować...
                      Sapienti sat?

                      > pozdrawiam
                      >
                      > borsuk

                      Pozdrawiam!
                      I żegnam.
                      A raczej - do zobaczenia, w milszych okoliczniściach.
                      tyu
            • pyza3 Re: ___________________________DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA 14.06.02, 09:47
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Mam na mysli zrodla waszych antagonizmow, nie stan obecny.

              i tu twój lisi spryt cię zwiódł.
              pyza
              • Gość: Miriam ad vocem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 10:16
                Moi Panowie, a dlaczego Wy nie możecie wpłynąć na Carminę żeby wróciła? Skoro
                tak Jej Wam brak, tak Ją chcecie, czemu Ona nie reaguje? Dlaczego Wasza do Niej
                nie jest w stanie Jej wzruszyć? Nie zależy Jej na Was? A może właśnie tak jest
                i swoje frustracje próbujecie na mnie "odbijać sobie"?
                Oj, Panowie, Panowie...
                smile))

                Miriam
                • Gość: # Re: ad vocem IP: *.wroclaw.tpnet.pl 14.06.02, 10:38
                • Gość: # Re: ad vocem IP: *.wroclaw.tpnet.pl 14.06.02, 10:40
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  > Moi Panowie, a dlaczego Wy nie możecie wpłynąć na Carminę żeby wróciła? Skoro
                  > tak Jej Wam brak, tak Ją chcecie, czemu Ona nie reaguje? Dlaczego Wasza do Niej
                  > nie jest w stanie Jej wzruszyć? Nie zależy Jej na Was? A może właśnie tak jest
                  > i swoje frustracje próbujecie na mnie "odbijać sobie"?
                  > Oj, Panowie, Panowie...
                  > smile))
                  >
                  > Miriam

                  Mlodzi sa, Miriam!
                  Kobiet jeszcze nie znaja.
        • pyza3 Re: ______DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA 14.06.02, 10:15
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > My z Perla mamy rozne krolowe.
          >
          >

          Panie Borsuk!
          Co do gry w szachy.
          jako bardzo młoda dziewczyna grałam w szachy i nie tylko prywatnie.
          jeszcze mam w swoim archiwum legitymacje z kategorią i trochę jeszcze z tej gry
          pamiętam.
          Otóż. W tej królewskiej grze to królowa staje w obronie króla!
          i nie tylko w obronie.
          dalej to Pan chyba wie.
          pyza

          • pyza3 Re: ______DO_BORSUKA_-_SPRYCIARZA 14.06.02, 12:18
            pyza3 napisał(a):

            > Gość portalu: borsuk napisał(a):
            >
            > > My z Perla mamy rozne krolowe.
            > >
            > >
            >
            > Panie Borsuk!
            > Co do gry w szachy.
            > jako bardzo młoda dziewczyna grałam w szachy i nie tylko prywatnie.
            > jeszcze mam w swoim archiwum legitymacje z kategorią i trochę jeszcze z tej gry
            >
            > pamiętam.
            > Otóż. W tej królewskiej grze to królowa staje w obronie króla!
            > i nie tylko w obronie.
            > dalej to Pan chyba wie.
            > pyza
            >

            Panie Borsuk!
            przypominam o zasadach znanej Panu gry.
            w tej co ja ją znam nie ma możliwości zmiany koloru figur.
            pola owszem-można zmieniać.
            aż do...
            dalej już pan pewnie wie.
            pyzata
            • tyu Do pyzatej piegowatej przyjacielskiej Małpki 14.06.02, 12:25
              pyza3 napisał(a):

              > Panie Borsuk!
              > przypominam o zasadach znanej Panu gry.
              > w tej co ja ją znam nie ma możliwości zmiany koloru figur.
              > pola owszem-można zmieniać.
              > aż do...
              > dalej już pan pewnie wie.
              > pyzata


              A ja nie wiem, zgubiłem się.
              O co tu chodzi?
              Chyba, że się domyślam...
              Tak, czy inaczej - pozdrawiam Cię, pyzaty piegowaty Małpiszonie.
              Który to już raz dzisiaj?
              wink
              • Gość: Perła Re: Do pyzatej piegowatej przyjacielskiej Małpki IP: 212.160.135.* 14.06.02, 12:41
                Pyzo3! na twoim wątku odarpi martwi się. może tyu zaradzi coś? Ostatecznie twoim
                Przyjacielem jest.

                Re: O k.....ć _______________jak długo jeszcze?
                Autor: odarpi@poczta.gazeta.pl
                Data: 14-06-2002 12:26


                pyza3 napisał(a):

                > ręka mnie już boli od klikania.
                > litości!

                I co caly czas bez orgazmy?
                Odpocznij bo ci Clitoris spuchnie...
                Odarpi syn Egigwy

                _________________________________________________
              • Gość: Perła do tyu jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 12:47
                na TYM rykowisku NA PEWNO wygrasz - konkurencji brak, he, he...
    • Gość: Perła Epitafium dla mitów jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 10:19
      Miriam wykazała kto autorem pierwszych ataków był. Ja pamiętam to doskonale.
      Przez długi czas postrzegałem Carminę jako osobę agresywną i aragancką (vide
      Jej posty do Miriam, do mnie nie wspominając). III zasada dynamiki Newtona mówi
      o akcji i reakcji. Ja impulsywny jestem i atakowany - atakuję. Ani Miriam ani
      ja nie zaatakowaliśmy pierwsi Carminy jak to niektórzy imputować tu chcą. Konia
      z rzedem temu, kto w archiwum znajdzie dowód zaprzeczający właśnie. Ale ja nie
      mam pretensji do Carminy. Po Jej poście do mnie (przypomnianym przez Hiacynta
      tu) zrozumiałem, iż ta dziewczyna złym człowiekiem nie jest. Ja pretensje mam
      do tych co zza węgła atakują. Za głównego sprawcę awantur Witka uważam. To
      Wicio perfidnie napuszcza ludzi na siebie. Podpisuje posty "zmartwiony
      Witek", "zatroskany Witek" i judzi w nich. Nie używa wprost nicków tylko
      stosuje chwyty typu "są pewni ludzie, którzy...". Na mnie rok temu obraził się.
      Diabli wiedzą za co. Od tamtej pory imię moje wraże dla niego jest.
      Kilkakrotnie prosiłem go o wyartykułowanie żali swych. Liczyłem, iż jako
      dyplomowany psycholog (informację o tym z forum mam) wie jakie znaczenie
      szczera rozmowa ma. Ale Wicio - nie. Pies go trącał. Ale forum powinno
      dostrzec, że największą kanalią tu jest. Szczególnie Przyjaciele Carminy winni
      pamiętać jego podłość względem Jej. Jego serdeczny Przyjacie tyu używa określeń
      względem mnie: "chamidło", "gęba, nie warta splunięcia" itd. Witek milczy
      wtedy. Według niego to OK jest. Inny Przyjaciel tyu, d_nutka napisała
      tu: "pokaż mi przyjaciół swoich a powiem ci kim jesteś". Prawda to jest. Witek
      szczuje a potem ucieka. Ostatnim człowiekiem jest z którym w okopie chciałbym
      być. To wolę tyu już. I jego podwikarstwo forumowe przy tym zabawne a nie
      żałosne jest. Chociaż tyu odsłania się gdy urągać zaczyna. Jawi wtedy jako
      protak, który nauczył się. Ech, Śląsk! szkoda, iz prawdziwi Ślązacy w Raichu
      są. A górale w Chicago właśnie. Teraz tam element obcy jest, napływowy, bez
      cienia kidersztuby właśnie.

      Perła
      • Gość: Perła o listach tyu'owych jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 10:30
        tyu napisał do borsuka:
        "A CO TY MI TU JAKIEŚ TAM O KRÓLOWYCH !!!
        Miej sobie swoją - i ja Ją lubię, powtarzam, choć od paru miesięcy nie odpisuje
        mi na list."

        No, gdybym to ja pisał i czakał kilka miesięcy na odpowiedź to normalne by to
        było, zważywszy na okoliczności oczywiście. Ale fakt, iż Carmina nie odpisuje
        ci tak długo o jednym świadczy. Carmina mądrą dziewczyną jest.

        Perła
        • Gość: Miriam chłopcy, chłopcy... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 10:40
          No więc dlaczego Carmina - nie wraca? Przeciez dokładnie WSZYSCY jej powrotu
          pragniecie. Jesteście WIĘKSZOŚCIĄ, a ja mniejszością. Dlaczego? Kto odpowie na
          to pytanie? Bo są ludzie na forum, którzy jej nie odpowiadają? Sa mniejszością.
          Ich można pominąć. Taka armia Was tu jest, a ona - nie wraca. Nie odpisuje.
          A może jednak uda się Wam ja przekonać? Bardzo Wam tego życzę, i sama się pod
          tym życzeniem podpisuję.

          Miriam
          • Gość: borsuk Zostawmy to juz IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 11:03
            Miriam,

            dlaczego Carmina nie wraca tylko ona moglaby odpowiedziec.
            A moze wyniknie to troszke z tego postu.

            Ale milo, ze znalazlas pierwszy post Carminy.
            Taki wlasnie on byl.
            Nie ma w nim slowa o Tobie. Nie zostala zaatakowana zadna osoba.
            Wyrazono zdziwienie, ze na forum rozmawia sie o tak banalnych sprawach.
            Pierwszy post.
            Wszyscy przychodzimy na forum, zeby powiedziec cos waznego.
            Inaczej bysmy nie przychodzili.
            I kazdy ma prawo sie zdziwic, ze zamiast naprawiania swiata rozmawia sie tu o -
            ze uzyje tego pieszczotliwego slowa – duperelach.

            „. I to wszystko na ogół w godzinach pracy! O Tempora, o Mores!
            Muszę jednak przyznać, że z całą przyjemnością pozwoliłam się unieść atmosferze
            magla. Pozdrawiam Tet-a-tetkę. I towarzystwo, które wybrało jej stolik.”

            Te ostatnie trzy wiersze to juz Carmina w oryginale. Ty to nazywasz agresja?
            Miriam – obudz sie.

            Wytlumacz mi dlaczego Carminie musza sie podobac azurowe rekawiczki.
            Dlaczego nie moze dac wyrazu watpliwosciom, we wlasnym, przez siebie zalozonym
            watku?
            Zajrzalem na pare innych watkow, tropiac awanturnicze zapedy Carminy

            barek Kara Mustafa - nic
            Rodzynki i migdaly - nic
            Balet powojow - nic
            Groszki i roze - nic
            Kawiarenka sultan - nic

            Ani jednego wpisu.
            Carmina zachowala sie tak jak przystalo na normalnego czlowieka.
            Uznala prawo innych do zabawy, a poniewaz sama woli bawic sie inaczej, zaczela
            tworzyc wlasne watki.

            Grozilas ze znajdziesz jej obrazliwy list do jakiejs Ani. Masz go juz?
            Spokojnie pale cygarko.
            Nawet jezeli tak, to co?
            Szarpiesz sie, bo wiesz ze nie masz tu racji.
            Na kazda rzekoma „niegodziwosc” Carminy, moglbym Ci przytoczyc pare prawdziwych
            Twoich.

            Nie robie tego, bo wiem, ze nie byloby to zgodne z zyczeniami Carminy.
            Jakis czas po odejsciu, utrzymywala kontakt z paroma osobami – ze mna tez, i
            stad wiem, ze chciala po prostu miec spokoj.
            Mysle, ze nadal chce miec spokoj i, ze niemila jest jej ta wrzawa wokol jej
            osoby. Tym razem, Miriam, mozesz nie czuc sie winna. Ja te wrzawe wywolalem.

            Wiec proponuje Ci Miriam, i apeluje do wszystkich innych, zostawmy to juz.
            Przestanmy sie przerzucac starymi urazami.
            Nam to nic nie da, a dla innych jest to po prostu nudne, albo co gorsza
            smieszne.
            Sam zaczalem, przykro mi, dlatego na mnie spoczywa obowiazek prosby o
            zamkniecie.
            Wiec prosze.

            Jedyne co dobre z tej calej afery, to to ze Hiacynt sie znalazl.

            borsuk



            • Gość: Perła Re: Zostawmy to juz_________borsuk IP: 212.160.135.* 14.06.02, 11:36
              Gość portalu: borsuk napisał(a):


              > Zajrzalem na pare innych watkow, tropiac awanturnicze zapedy Carminy
              >
              > barek Kara Mustafa - nic
              > Rodzynki i migdaly - nic
              > Balet powojow - nic
              > Groszki i roze - nic
              > Kawiarenka sultan - nic
              >
              > Ani jednego wpisu.

              Oczywiście, że żadnego wpisu nie było. Bo wtedy Carminy jeszcze nie było na forum
              właśnie.

              pozdrawiam

              Perła
              • Gość: Perła i słówko jeszcze jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 11:41
                Rzeczywiście zostawić trzeba to. Miriam rację ma pisząc, abyście wpłynęli na
                powrót Carminy tu.

                pozdrawiam

                Perła
                • Gość: borsuk Re: i słówko jeszcze jest IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 11:49
                  Perla,
                  gdzie masz racje, to masz racje.
                  Faktycznie tylko Kara Mustafa byl do konca listopada.
                  Glupio.
                  Co do wplyniecia na powrot Carminy, nie widze szans.
                  Pewnie nawet nie wie, ze o niej rozmawiamy.
                  A wierz mi, nikt nie chcial by tego tak jak ja.

                  borsuk
                  • Gość: Perła Re: i słówko jeszcze jest IP: 212.160.135.* 14.06.02, 11:51
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Perla,
                    > gdzie masz racje, to masz racje.
                    > Faktycznie tylko Kara Mustafa byl do konca listopada.
                    > Glupio.
                    > Co do wplyniecia na powrot Carminy, nie widze szans.
                    > Pewnie nawet nie wie, ze o niej rozmawiamy.
                    > A wierz mi, nikt nie chcial by tego tak jak ja.
                    >
                    > borsuk


                    Rozumiem Cię borsuk jak nikt.

                    Perła
                  • Gość: Miriam Re: i słówko jeszcze jest do Bosuka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 12:08
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Perla,
                    > gdzie masz racje, to masz racje.
                    > Faktycznie tylko Kara Mustafa byl do konca listopada.
                    > Glupio.
                    > Co do wplyniecia na powrot Carminy, nie widze szans.
                    > Pewnie nawet nie wie, ze o niej rozmawiamy.
                    > A wierz mi, nikt nie chcial by tego tak jak ja.
                    >
                    > borsuk

                    Borsuku... (westchnienie) no, naprawdę - szalenie współczuję z Tobą, jesteś
                    rzeczywiście w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Uzyłeś słowa "szarpiesz się".
                    Nie, mój drogi, ja sie nigdy nie szarpię. Zawsze uczestniczę w sprawach, kiedy
                    jestem emocjonalnie w to wciągnięta. Nie powinieneś się dziwić, sam przecież,
                    jesli idzie o Carminę nie jesteś od nich (emocji) wolny. Ale zastanawiaj się
                    więcej nad słowami, nie w celu wyrachowania ale w celu osiągnięcia większej
                    precyzji.
                    Trudno prowadzić rozmowę z kimś, na temat kogoś, kto został rzekomo pokrzywdzony
                    choć ten ktoś sam - w tym przypadku Carmina, na pewno tak nie uważa. Podkreślam
                    jeszcze raz, że to jest (była) bardzo silna osobowośc, bardzo wyrazista i to ona
                    SAMA podejmowała decyzje. Podjęła taką, jaką podjęła, bynajmniej nie dlatego, że
                    została spłoszona, albo gust i dobry smak jej nie odpowiadał - bo ona przeciez
                    była ponad to. Widocznie coś ja znudziło. Pytanie co. Zagłaskać kogoś na śmierć
                    także podobno można. Przemyśl to.

                    Miriamsmile
                    • Gość: borsuk Re: i słówko jeszcze jest do Bosuka IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 12:16
                      To nie jest niemozliwe. Przemysle to.

                      To co? konczymy?

                      borsuk
          • Gość: orange Re: chłopcy, chłopcy... IP: 217.96.107.* 14.06.02, 11:07
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > No więc dlaczego Carmina - nie wraca? Przeciez dokładnie WSZYSCY jej powrotu
            > pragniecie. Jesteście WIĘKSZOŚCIĄ, a ja mniejszością. Dlaczego? Kto odpowie na
            > to pytanie? Bo są ludzie na forum, którzy jej nie odpowiadają? Sa mniejszością.
            >
            > Ich można pominąć. Taka armia Was tu jest, a ona - nie wraca. Nie odpisuje.
            > A może jednak uda się Wam ja przekonać? Bardzo Wam tego życzę, i sama się pod
            > tym życzeniem podpisuję.
            >
            > Miriam

            Pewnie miała dość rozpierdalania konwersacji. I zapewne nadal ma.



            • Gość: Perła Re: chłopcy, chłopcy...______Orange IP: 212.160.135.* 14.06.02, 11:33
              Gość portalu: orange napisał(a):

              > Gość portalu: Miriam napisał(a):
              >
              > > No więc dlaczego Carmina - nie wraca? Przeciez dokładnie WSZYSCY jej powro
              > tu
              > > pragniecie. Jesteście WIĘKSZOŚCIĄ, a ja mniejszością. Dlaczego? Kto odpowi
              > e na
              > > to pytanie? Bo są ludzie na forum, którzy jej nie odpowiadają? Sa mniejszo
              > ścią.
              > >
              > > Ich można pominąć. Taka armia Was tu jest, a ona - nie wraca. Nie odpisuje
              > .
              > > A może jednak uda się Wam ja przekonać? Bardzo Wam tego życzę, i sama się
              > pod
              > > tym życzeniem podpisuję.
              > >
              > > Miriam
              >
              > Pewnie miała dość rozpierdalania konwersacji. I zapewne nadal ma.
              >
              >
              >

              Drogi orange

              Nie przypominam sobie aby Miriam używała zwrotów wulgarnych na forum. Tak jak
              d_nutka na przykład. Miej to na względzie jak piszesz do Niej. Ja wiem, że trudno
              wrodzonych nawyków pozbyć się. Ale jak się postarasz to może uda Ci się. Będę
              trzymał kciuki. Za brak Twego chamstwa oczywiście.

              Perła
              • Gość: orange A do rzeczy niet IP: 217.96.107.* 14.06.02, 12:18

                (Zechciałby szanowny Pan Perła witać w sposób nieco powściągliwszy, faceci mnie
                nie biorą)

                Proszę, proszę! post jeden - a zapisałeś imionami dwóch cyfrowych kobiet!
                Nieładnie tak. Bacz by wybranek nie pomylić. Albo się zgniewa..., tu tego itp. –
                a Ty ciągle o melodiach. Liścik lepiej byś skrobnął.

                Widzę Perło, żeś nauczony doświadczeniami forumowymi (i poza*?), nabrałeś zatem
                przekonań, iż rozkazy dżentelmen przyjmuje z milczącym uniżeniem. Choć żyjemy w
                wolnym kraju i szanuję taki Twój styl bycia - z pewnością pozostanę przy swoim.
                Nikt mi rozkazywał nie będzie – taki nawyk.

                A co do spraw przeszłych – nudne rzeczywiście (jak powiedział Borsuk) i bez
                polotu. Powtarzacie się.
                Szkoda jednak kilku fajnych osób, które (za waszą między innymi przyczyną) nie
                piszą już na Forum.


                • Gość: Miriam Re: A do rzeczy niet IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 12:28
                  Gość portalu: orange napisał(a):

                  >
                  > (Zechciałby szanowny Pan Perła witać w sposób nieco powściągliwszy, faceci mnie
                  >
                  > nie biorą)
                  >
                  > Proszę, proszę! post jeden - a zapisałeś imionami dwóch cyfrowych kobiet!
                  > Nieładnie tak. Bacz by wybranek nie pomylić. Albo się zgniewa..., tu tego itp.
                  > –
                  > a Ty ciągle o melodiach. Liścik lepiej byś skrobnął.
                  >
                  > Widzę Perło, żeś nauczony doświadczeniami forumowymi (i poza*?), nabrałeś zate
                  > m
                  > przekonań, iż rozkazy dżentelmen przyjmuje z milczącym uniżeniem. Choć żyjemy w
                  >
                  > wolnym kraju i szanuję taki Twój styl bycia - z pewnością pozostanę przy swoim.
                  >
                  > Nikt mi rozkazywał nie będzie – taki nawyk.
                  >
                  > A co do spraw przeszłych – nudne rzeczywiście (jak powiedział Borsuk) i b
                  > ez
                  > polotu. Powtarzacie się.
                  > Szkoda jednak kilku fajnych osób, które (za waszą między innymi przyczyną) nie
                  > piszą już na Forum.
                  >
                  >
                  Nie jesteś precyzyjny. To Borsuk wywołał "falę wspomnień". A z polotem
                  niejednokrotnie trzeba uważać, bo "powały tu niskie".
                  Przyznaję rację, że szkoda paru fajnych osób, które opusciły forum. I nie "za
                  naszą przyczyną". Czy ty musisz mieć kogoś do oskarżania zawsze za coś? Musisz
                  palcem wskazać: to ich wina? Zupełnie, jak w Rewizorze. Tylko, że to nie nasza
                  wina, powtarzam raz jeszcze. Od dymu kadzideł także można się zakrztusić i chcieć
                  wyjśc, nawet jesli te kadzidła palone sa na naszą cześć. Pewnie masz inne zdanie.
                  Nie miej tych wspaniałych osób, które odeszły za miękki pantofle, ale za
                  niepodległe osobowości. Przeciez dlatego - między innymi - były tak wspaniałe.

                  Miriam


                • Gość: Perła Drogi Orange IP: 212.160.135.* 14.06.02, 12:29
                  Gość portalu: orange napisał(a):

                  >
                  > (Zechciałby szanowny Pan Perła witać w sposób nieco powściągliwszy, faceci mnie
                  >
                  > nie biorą)

                  A skąd skojarzenia takie? Prymitywne to jest.

                  >
                  > Proszę, proszę! post jeden - a zapisałeś imionami dwóch cyfrowych kobiet!
                  > Nieładnie tak. Bacz by wybranek nie pomylić. Albo się zgniewa..., tu tego itp.
                  > –
                  > a Ty ciągle o melodiach. Liścik lepiej byś skrobnął.

                  Ja Ci nie mówię co poza forum robić masz.

                  >
                  > Widzę Perło, żeś nauczony doświadczeniami forumowymi (i poza*?), nabrałeś zate
                  > m
                  > przekonań, iż rozkazy dżentelmen przyjmuje z milczącym uniżeniem. Choć żyjemy w
                  >
                  > wolnym kraju i szanuję taki Twój styl bycia - z pewnością pozostanę przy swoim.
                  >
                  > Nikt mi rozkazywał nie będzie – taki nawyk.

                  Mnie też nie. Ale moim stylem jest aby w stosuku do kobiet nie wulgarnym być.
                  Czego życzę Ci.


                  >
                  > A co do spraw przeszłych – nudne rzeczywiście (jak powiedział Borsuk) i b
                  > ez
                  > polotu. Powtarzacie się.

                  Aha, ale dlaczego borsuk napisał, że to On wywołał je i powtarza się?


                  > Szkoda jednak kilku fajnych osób, które (za waszą między innymi przyczyną) nie
                  > piszą już na Forum.
                  >

                  Nicki proszę i uzasadnienie, że za naszą przyczyną tak jest. A Ty co? Dlaczego
                  nie obroniłeś osób tych? Lamentujesz teraz jak pensjonarka właśnie.

                  Perła

            • Gość: Miriam Re: chłopcy, chłopcy... orange IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 12:14
              Gość portalu: orange napisał(a):

              > Gość portalu: Miriam napisał(a):
              >
              > > No więc dlaczego Carmina - nie wraca? Przeciez dokładnie WSZYSCY jej powro
              > tu
              > > pragniecie. Jesteście WIĘKSZOŚCIĄ, a ja mniejszością. Dlaczego? Kto odpowi
              > e na
              > > to pytanie? Bo są ludzie na forum, którzy jej nie odpowiadają? Sa mniejszo
              > ścią.
              > >
              > > Ich można pominąć. Taka armia Was tu jest, a ona - nie wraca. Nie odpisuje
              > .
              > > A może jednak uda się Wam ja przekonać? Bardzo Wam tego życzę, i sama się
              > pod
              > > tym życzeniem podpisuję.
              > >
              > > Miriam
              >
              > Pewnie miała dość rozpierdalania konwersacji. I zapewne nadal ma.
              >
              >
              >


              Być może. Ale to nie jest ton, w jakim chciałabym rozmawiac o tej sprawie. Proszę
              Cie orange, żebyś postarał się jednak pohamować. Wprawdzie emocje dużo tłumaczą,
              ale jednak...

              Miriam
              • Gość: borsuk do Orange i wszystkich zaangazowanych IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 13:21
                Jako ten, ktory cala te burze wywolal, dziekuje Wam, ze opowiedzieliscie sie po
                mojej stronie, a raczej po stronie Carminy, bo to ona istota rzeczy tu jest.

                Ale jak napisalem i teraz trzeci raz powtarzam (a jak trzeba bedzie powtorze i
                czwarty),zaluje ze ten spor wywolalem, bo po pierwsze nie jest on napewno w jej
                duchu, po drugie nic nie przyniesie. Ani nam, ani Carminie.

                Bykk gorzalke juz zamrozil. Nie czekajcie az sie zagrzeje.

                A ja sobie jeszcze troche pod debem posiedze.

                borsuk


                • bykk do Borsuka 14.06.02, 15:47
                  Stary Borsuku,witam Cię!
                  Właśnie siedzisz w tej noarze,cygarem się delektujesz,"Sobieski" zamrożony
                  a Ty co,a Ty nic? Czekam na Cie na TOAST z Tobą,a Ty co,a Ty nic????smile
                  pozdrawiam
                  hej!
                  • Gość: borsuk do Bykka IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 16:19
                    Tak milemu zaproszeniu nie mozna odmowic.
                    I choc mialem jeszcze zamiar chwile pod tym drzewem podumac, chetnie wniose z
                    Toba kielicha, i nie tylko jednego.
                    Juz ide do Ciebie.
    • tyu _________________________DO_MIRIAM_PEŁNEJ_SŁODYCZY 14.06.02, 15:44
      W poscie pt.:

      Re: ___________Miriam __________o krótkiej pamięci


      Autor: Gość portalu: Miriam
      Data: 14-06-2002 15:12 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl

      na pytanie Hiacynta:
      > Miriam, czy to wszystko do czego DOKOPAŁAŚ się w ARCHIWUM

      odpowiedziała tak:

      Nie, Słodki Hiacyncie, jest wiele, wiele postów moich i carminowych, dobrych i
      złych. I letnich i takich sobie. Tylko, że ja oprócz forum prowadze normalne
      zycie. I zwyczajnie - nie mam czasu na takie zabawy. Nie sądziłam, że Tobie
      trzeba tomów cytatów. Symbolicznie. A nie w ilościach hurtowych, przemysłowych.
      Doduszaj sobie ten temat jesli masz ochotę. Borsuk prosi, żeby już przestać,
      uszanuj Jego wolę. To, co robisz, to już sztuka dla sztuki. Niczemu to nie
      służy.
      I nikomu, co najważniejsze. Postaraj się trochę pożyć własnym życiem, nie
      czyimś.

      Miriam

      --------------------------------------------------------------------------------

      Miriam!
      Popieram to, co napisałaś! A szczególnie to, co napisałaś w ostatnim zdaniu:
      "Postaraj się trochę pożyć własnym życiem, nie czyimś."

      Czy jednak Twa troska o Hiacynta nie jest nadmierna?
      On, po długiej przerwie, żyje naszym życiem dopiero od wczoraj. Zdążył napisać
      niewiele - ot, takie sobie wspominki.
      Natomiast Twój Wielki, do sześcianu wręcz (Twoje słowa!) Przyjaciel ma kłopoty
      TEGO SAMEGO RODZAJU, a nawet nierównie większe pod względem intensywności!

      Poczytaj choćby Jego wpisy z dzisiejszego popołudnia: Jego zainteresowania
      obracają się głównie wokół D_nutki i mnie. Co gorsza - wokół narządów oraz
      czynności, które niewątpliwie są naturalne, tym niemniej są BARDZO osobiste.
      O czynnościach pisze zresztą nie pierwszy raz - ten opis stosunku seksualnego
      D_nutki ze mną sprzed paru dni był uroczy, nieprawdaż? Tym niemniej - dotyczył
      spraw na tykle intymnych, że - będąc konsekwentna - powinnaś rozważyć odbycie z
      nim przyjacielskiej rozmowy...

      Podsumowując: jeśli Twa rada dla Hiacynta jest szczera i bezinteresowna,
      nacechowana li tylko troską o jego psyche - w co osobiście nie wątpię - to tym
      bardziej powinnać jej udzielić swemu Przyjacielowi.

      Pozdrawiam serdecznie
      tyu
      • Gość: Hiacynt O SŁODYCZY SWEJ do Tyu oraz prośba do Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 17:27

        Słodkie panny do Hiacynta miriamfirst@poczta.gazeta. 02-09-2001 21:14

        Hiacyncie o słodkim zapachu, tureckiego khediwa dym w kłębach się wacha, jak
        mniemam? Hiacynt - kontemplując milczącą nature kwiatu można popaść w labirynty
        niebezpiecznych zamyśleń i przeczuć... delektując się jego zapachem - można nie
        chcieć się juz z nim rozstać... jakie to słodkie, jakie to - niezwykłe! trzeba
        bardzo uważać z proporcjami wszystkiego w stosunku do tego kwiatu - - - jesli
        bedziemy wszystkie uważne, będziesz z nami, prawda?
        Usmiecham się skrywając swoje zaróżowione policzki za wachlarzem z koronek ...


        Re: Słodyczy w bród *. Gość portalu: Carmina 02-09-2001 21:30
        Tak, to znak, ze trzeba mi wracać do bardziej naturalnych klimatów. Oczywiście
        prawdziwe są pogłoski, że źle znoszę towarzystwo nimf niewinnie wyrafinowanych
        bardzo. Szczególnie zaś policzki, wachlarze, nie, proszę, tutaj też? Aż ciężko
        od piżma, powietrza! Przecież tu kącik wspólny, przestańcie z tą melasą,
        plizzzzz! Czy pamietacie scene z Draculi Franka Coppoli z Keenu Reeves''em, gdy
        był dręczony przez trzy diablice w Wysokim Zamku? Warto sobie przypomnieć, ku
        pamięci, słodyczy były niewysłowionej. Apage!



        Tyu, to ta moja okropna pamięć do słów. Ale to w MAGLU, wątku Jerry`ego
        byłem uwodzony.Przecież za mą słodycz do Ciemnogród żądał mojego odwołania z
        forum.

        Hiacynt


        Miriam a ja sobie czekam:

        Miriam napisała:
        Po pojednaniu z Carminą, jakiś czas nie pisałam na
        forum. kiedy wróciłam, od razu natknęłam się na post - ja to wbrew swojej
        naturze - wynajdę z archiwum - do nieznanej mi Ani, którą wyrzucała Carmina z
        wątku. Mnie także kiedyś wyrzucała - i to wystarczyło, iskra. pamiętam jak
        krytykowała "mój" watek. Że duszny, tyle peruk, tyle perfum, to nie dla niej, -
        ja to W DRODZE WYJĄTKU ZNAJDE W ARCHIWUM, nie dlatego, żeby rozgrzebywać sprawę
        ale żeby ją raz na zawsze wyjaśnić. Miałam za złe Carminie jej powolne "dźganie"
        cienkim nożykiem, jej złośliwość pod pozorami "dobrych manier".

        Koronki, wachlarze, policzki - to wszystko TAK. Ale PERUKA - NIGDY
        to ta moja pamięć do słów. No i czekam na obiecane cytaty.
        Uśmiechnij się.

        Hiacynt


        • tyu O_PAMIĘCI_ ZAPACHU_HIACYNTÓW 14.06.02, 21:00
          Gość portalu: Hiacynt napisał m.in.:

          > Uśmiechnij się.
          >
          > Hiacynt


          Nie do mnie to - i słusznie, bo Ktoś-komu-wszystko-z-jednym-się-kojarzy
          skomentowałby jeszcze - ale i tak uśmiecham się.
          Hiacyncie - jesteś niespożyty!
          Ale najważniejsze, że JESTEŚ.
          Pobądź jeszcze trochę!
          tyu
        • Gość: Perła o słodkich czasach do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 15.06.02, 09:45
          Jesteś kopalnią wiedzy jezeli chodzi o forum właśnie. Ale to jednak czasy były,
          nieprawdaż? Dziewczyny uwodziły, chłopcy odurzeni chodzili. Ech, gdzie te
          prywatki z tamtych lat...

          Perła
    • Gość: tete Trudno o spokój IP: *.telan.pl 14.06.02, 22:45
      Oddaliłam się od forum, nie wszystko - co dzieje się TERAZ jest dla mnie jasne
      ale PAMIĘĆ mam niezłą. Pamiętam ulubione przez grupę przyjaciół forumowych
      wątki - niszczone wyłącznie dla uciechy i satysfakcji ... jedynym powodem była -
      no właśnie - co ? zawiść ? po cóż były te złe słowa, złośliwe komentarze ?
      Carmina weszła na forum (w cytowanym poscie) i ... polubiła "kawiarniane
      wątki".NIE PRZYPOMINAM sobie by kiedykolwiek próbowała "rozwalić" cudzy wątek -
      raczej zakładała własne, kolejne, które klimatem przyciągały przyjaciół. Zawiść
      jednak ?
      Carmina z nikim nie konkurowała, nie walczyła.Jeśli walczyla - to o
      poszanowanie zasad. Była sobą. I taką właśnie Carminę lubiłam, szanowałam,
      podziwiałam za styl, inteligencję, poczucie humoru, wyobraźnię i wrażliwość.
      Zawoalowane złośliwostki nic tu nie dadzą. Pamiętam Carminę. I pamiętają o niej
      jej przyjaciele. Ponieważ była postacią niepowszednią, wyjątkową. Bardzo
      żałuję, że jej nie ma na forum.
      Tak bywa. Są ludzie, którzy wychodzą z pokoju i nie zauważasz ich nieobecności,
      są ludzie, którzy wychodzą i robi się strasznie pusto.

      Bagatelizowanie własnego udziału w atakach na Carminę z pewnością pozwala
      niektórym uspokoić sumienie. Także komenarz w stylu : byłaby na forum gdyby
      chciała.
      Do dzisiaj mam przykre uczucie, że nie zrobiłam WSZYSTKIEGO co zrobić mogłam -
      by została. Brakuje mi Błękitnego Nieba nad Burano.

      Pozdrawiam serdecznie Przyjaciół i Wędrowców smile)tete

      (To MÓJ nowy adres. Jasne. Nigdy z tym nie oszukiwałam i nie będę)


      • Gość: Hiacynt Re: Trudno o spokój IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 22:56
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Brakuje mi Błękitnego Nieba nad Burano.


        Tete, błękitne niebo nad Burano, a dokładny tytuł wątku: Nieskalanie czyste niebo
        mamy dzis w Burano. Tym wątkiem Carmina ratowała forum po odejściu,
        po "rosławionym i rozdmuchanym" do niewyobrażalnych rozmiarów BANOWANIU

        cieszę się, że Ciebie spotkałem, jarzębina jest czarna

        Hiacynt
      • Gość: borsuk Re: Trudno o spokój IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 23:09
        oj trudno, trudno.
        Witaj tete, jak zwykle jasna i kochana.
        Widzisz co sie porobilo, juz najpierw patrzy sie na serwer, a dopiero potem na
        nick.
        Czubkow coraz wiecej, nicki zmieniaja trzy razy dziennie.
        Trafilas na krotki rozblysk dawnych walk, wlasciwie bez sensu.
        Ale wlasnie, bo brak dojmujacy. Przypomniec trzeba bylo.
        I dobrze, bo zjawilas sie Ty i Hiacynt, choc tylko na chwile, ale lepsze to niz
        nic.

        badz pozdrowiona swietlista tete

        borsuk


        • Gość: Lisek Borsukowi o Tete (tudziez do Tete) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 01:59
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > badz pozdrowiona swietlista tete

          Ladnie to, Borsuku, napisales. Ja tez wlasnie taka Tete zapamietalem.
          Pozdrawiam Cie, Tete, i ciesze sie z, chocby przelotnego, spotkania

          Lisek

      • nurni Trudno o spokój..do Tete od nowego 15.06.02, 00:35
        podobno kobiety lagodza obyczaje

        patrzac na forum
        trudno to udowodnic

        czasem noz w kieszeni sam sie otwiera
        czasem zlosc mija jak reka odjal

        Tete to ta druga linijka

        cieplo nie udawane
      • Gość: snajper Re: Trudno o spokój IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 00:50
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Oddaliłam się od forum, nie wszystko - co dzieje się TERAZ jest dla mnie jasne
        > ale PAMIĘĆ mam niezłą. Pamiętam ulubione przez grupę przyjaciół forumowych
        > wątki - niszczone wyłącznie dla uciechy i satysfakcji ... jedynym powodem była
        > - no właśnie - co ? zawiść ? po cóż były te złe słowa, złośliwe komentarze ?
        > Carmina weszła na forum (w cytowanym poscie) i ... polubiła "kawiarniane
        > wątki".NIE PRZYPOMINAM sobie by kiedykolwiek próbowała "rozwalić" cudzy wątek -
        > raczej zakładała własne, kolejne, które klimatem przyciągały przyjaciół. Zawiść
        > jednak ?
        > Carmina z nikim nie konkurowała, nie walczyła.Jeśli walczyla - to o
        > poszanowanie zasad. Była sobą. I taką właśnie Carminę lubiłam, szanowałam,
        > podziwiałam za styl, inteligencję, poczucie humoru, wyobraźnię i wrażliwość.
        > Zawoalowane złośliwostki nic tu nie dadzą. Pamiętam Carminę. I pamiętają o niej
        > jej przyjaciele. Ponieważ była postacią niepowszednią, wyjątkową. Bardzo
        > żałuję, że jej nie ma na forum.
        > Tak bywa. Są ludzie, którzy wychodzą z pokoju i nie zauważasz ich nieobecności,
        > są ludzie, którzy wychodzą i robi się strasznie pusto.
        > Bagatelizowanie własnego udziału w atakach na Carminę z pewnością pozwala
        > niektórym uspokoić sumienie. Także komenarz w stylu : byłaby na forum gdyby
        > chciała.
        > Do dzisiaj mam przykre uczucie, że nie zrobiłam WSZYSTKIEGO co zrobić mogłam -
        > by została. Brakuje mi Błękitnego Nieba nad Burano.
        >
        > Pozdrawiam serdecznie Przyjaciół i Wędrowców smile)tete
        >
        > (To MÓJ nowy adres. Jasne. Nigdy z tym nie oszukiwałam i nie będę)


        Witaj rzadki gościu !!!

        Odżyły na chwilę dawne emocje, żale i pretensje. Odżyła na chwilę pamięć o
        atakowanych i tych co dla sobie dobrze znanych powodów bawili się w pluton
        egzekucyjny. I chyba dobrze, że tak się stało gdyż ci, co symulowali wieczne
        rozstanie z Forum - wracają. Wracają i znów zaczynają się panoszyć rozkazując
        formowiczkom - poszła won !!! To taka szarmanckość inaczej. To takie dodawanie
        sobie męskości. No cóż, skoro nie mogą inaczej...
        Dobra strona tego wszystkiego jest taka, że zebrało się znowu stare Forumowe
        towarzystwo. Prawie w komplecie. Niestety - prawie.

        Pozdrawiam serdecznie.

        Snajper.
    • Gość: tete Gorzki orzech IP: *.telan.pl 15.06.02, 08:11
      Przyjaciół dobre słowa (i cieplej na duszy !!!) witajcie Borsuku, Hiacyncie,
      Lisku, Nurni i Snajperze. Z Tyu - ciastkiem podzielę się miodowym.

      Choć ostatnio nie pisałam - długi wątek przyciągnął. Przeczytałam ale to za
      mało, żeby wkraczać z oceną. Tyle ognia i goryczy. Historia miała pewnie
      początek znacznie wcześniej.
      Mam deja vu (chyba)... Jesienią także było spotkanie (mam jak najmilsze
      wspomnienia). Po nim nastąpił krach na forum - zaczynam się zastanawiać czy
      teraz nie dzieje się podobnie. Może nie powinno się mieszać tych dwóch
      światów ? Wirtual to jedno życie a real drugie ...

      Gorzki orzech pośród wielu słodkich.

      Kiedy Was czytam - mam wrażenie, że tak blisko - bliziutko jest do porannej
      kawy z refleksją i cebularzem (bądź rogalikiem) na dobry dzień ...

      Pozdrawiam Was serdecznie, smile) tete

      • Gość: Perła Re: Gorzki orzech______________ właśnie IP: 212.160.135.* 15.06.02, 10:23
        tete napisała:

        "Bagatelizowanie własnego udziału w atakach na Carminę z pewnością pozwala
        niektórym uspokoić sumienie. Także komenarz w stylu : byłaby na forum gdyby
        chciała.
        Do dzisiaj mam przykre uczucie, że nie zrobiłam WSZYSTKIEGO co zrobić mogłam -
        by została. Brakuje mi Błękitnego Nieba nad Burano."


        Witaj Tete

        to o czym piszesz przewija się we wszystkich wypowiedziach dotyczących Carminy
        właśnie. Wszyscy żałują, mają sobie za złe, że nie wszystko (czytaj: nieczego)
        zrobili. etc, etc.
        I zaczyna się paradoks. To Miriam i ja jesteśmy oskarżani o ataki na Carminę
        mimo oczywistych faktów zaprzeczających temu. Przypominam: to Carmina jako
        PIERWSZA zaatakowała mnie i Miriam posądzając o działania mafijne poza forum.
        Pytam: dlaczego NIKT (czyli Ty też) nie zaprotestował. Dlaczego nie ujęłaś się
        za Miriam gdy została podle oskarżona o banowanie (o sobie nie wspominam). To
        nie kwestia przyjaźni jest. Lojalności raczej. I uczciwości. Gdy podano tutaj
        dane osobowe Krzysia52, to mimo tego, że go nie lubię, że obraża moją religię -
        ująłem sie za nim. Bo to kwestia forumowej lojalności jest. Wszyscy potraficie
        tylko biadolić i milczeć gdy trzeba akcji bezpośredniej właśnie. Ja znam
        Miriam, i wiem jak bardzo mylicie się, piszac, iż nieżyczliwa Carminie jest. A
        tu coraz żałośniej jest. tyu skarży sie do Miriam na mnie, że ponoć opisuję
        jego stosunki płciowe. Aż tak rozwiniętej wyobraźni nie mam! tyu - skarżypyta.
        Snajper niedwuznacznie oskarża mnie iż pacynką byłem. Gdy mu wykazałem
        absurdalność tego - milczy. a własciwie pisze dalsze oskarżenia. Że niby do
        kobiety piszę "poszła won". To prawda, że pisałem. Ale nie do kobiety, bo
        zrzekła się immunitetu kobiety właśnie. Atakując mnie absolutnie nie zaczepiana
        niesłychanymi wulgaryzmami. A wszyscy milczą. A ja nie będe milczał jak d_nutka
        oskarża Naród Polski o antysemityzm! I udział w holocauście! Nie będę milczał
        gdy pisze do mnie czy jestem koneserem sprawdzania "czy Żydówki mają w
        poprzek". Wtedy mam dla niej: "poszła won". Dlaczego nikt nie zwróci uwagi jej.
        Za brutalność i chamstwo. Dlaczego NIKT nie reagował na atak tyu gdy z głupia
        frant pisał o rzekomej mojej chorobie psychicznej. Tylko Miriam ma odwagę na
        tym forum pisać prawdę w oczy. I dlatego Jej Przyjacielem chcę być. Carmina też
        to potrafiła. I dlatego ja najbardziej być może żałuję, że Jej tu nie ma. Bo
        może by Wam powiedziała co o tym myśli. I na pewno nie obnosiła z obrażoną miną
        jak to Wy robicie. Bo miała klasę.

        Perła
        • Gość: Hiacynt ___MAFIJNE __DZIAŁANIA ___MIT_ _________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 11:34
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > To Miriam i ja jesteśmy oskarżani o ataki na Carminę
          > mimo oczywistych faktów zaprzeczających temu. Przypominam: to Carmina jako
          > PIERWSZA zaatakowała mnie i Miriam posądzając o działania mafijne poza forum.
          > Dlaczego nie ujęłaś się
          > za Miriam gdy została podle oskarżona o banowanie (o sobie nie wspominam).
          _________________________

          Oto jak podle Carmina oskarżała JEGO i JĄ. Na forum PUBLICZNIE!!

          • WYRZUCENIE
          Gosc portalu: Carmina 07-10-2001 17:24
          Kochani, wyrzucili Witka. To nie prawda, ze to forum nie jest cenzurowane,
          tylez, ze banuje sie osoby, które chca polemizowac z moznymi tego forum. No
          chyba , ze to jakies nieporozumienie, które szybko sie wyjasni. Stan na teraz
          obrazuje list , który dostalam od Witka:
          (.....)
          Jesli to nie jest nieporozumienie
          to znaczy, ze max nie zartowal z lordem Farquadem, on ( lub ona) maja wielkie
          mozliwosci. Ja nadaje z innego kompa niz zazwyczaj, ciekawe czy ja tez jestem
          zabanowana, jesli tak , dam jakos znac.

          ----------------------------------

          Czytasz Perła to co ja? Dwukrotnie Carmina pisała:

          JEŻELI TO NIE JEST JAKIEŚ NIEPOROZUMIENIE

          pisała on i ona, wiadomo, ze o was chodziło, ale nie użyła nicków,
          i was przeprosiła, w DWÓCH watkach przepraszała.

          Wiesz dlaczego banowanie tak zostało rozdmuchane?
          Gdyż w tym czasie były dwa wątki o bajkach. Jeden Tyu założył.
          Właśnie tam (wtedy tego nie czytałem, natychmiast bym się pojawił)
          wspólnie z Luką przez kilka dni robiłeś z Tyu pedała.
          BANOWANIE spadło jak z nieba, Carmina winna, a my kochajmy się.
          Faktem jest, że wtedy po raz PIERWSZY i OSTATNI ujawniła się
          SOLIDARNOŚĆ na forum. Pisałem, forum wzięte - należy do forumowiczów,
          a nie do gazety, dzięki Carminie.

          > To
          > nie kwestia przyjaźni jest. Lojalności raczej. I uczciwości. Gdy podano tutaj
          > Dlaczego NIKT nie reagował na atak tyu gdy z głupia
          > frant pisał o rzekomej mojej chorobie psychicznej.

          Nie wiem, gdzie i kiedy pisał, ale odpowiedź jest prosta. Nie potrzebujesz
          obrony.

          > Tylko Miriam ma odwagę na tym forum pisać prawdę w oczy.

          Miriam "Prawdę" w oczy jeżeli zajdzie potrzeba bede przywoływał.
          Własnie chodzi o tę PRAWDĘ.
          Miriam napisał:

          "Po pojednaniu z Carminą, jakiś czas nie pisałam na forum. kiedy wróciłam, od
          razu natknęłam się na post - ja to wbrew swojej naturze - wynajdę z archiwum - do
          nieznanej mi Ani, którą wyrzucała Carmina z wątku. Mnie także kiedyś wyrzucała -
          i to wystarczyło, iskra. pamiętam jak krytykowała "mój" watek. Że duszny, tyle
          peruk, tyle perfum, to nie dla niej, - ja to W DRODZE WYJĄTKU ZNAJDE W ARCHIWUM,
          nie dlatego, żeby rozgrzebywać sprawę ale żeby ją raz na zawsze wyjaśnić"

          To są KŁAMSTWA. Dzisiaj to była tylko dygresja.
          Czekam, co w drodze WYJĄTKU Miriam wynajdzie w archiwum.

          W prezencie Perła, masz swój list ode mnie:
          Gosc portalu: Perla 08-10-2001 18:55 odpowiedz na list

          Carmina, no co Ty taka serio jestes. To tylko virtual jest, forum jakies tam,
          jakich pelno w necie. Usmiechnij sie dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy
          popatrz. To PRAWDZIWY SWIAT jest. Wiem, wiem, zapal neoficki, to przejdzie. Bo
          tu to taka gra komputerowa jest. Masz nieograniczona ilosc istnien. Jak sie
          zabijesz to nastepne wywolujesz. Gdy Cie znudzi gra, to robisz to co wczoraj
          zapowiedzialas. Ja do Ciebie nie mam zadnych pretensji, no co Ty Carmina.
          Przepraszaj, nie przepraszaj, jak chcesz. Ale jak juz przepraszasz Ja i Jego to
          nie w zlosci. Nie takie rzeczy sie tu dzialy, a ja lubie tak zyc. Jedyne co
          mnie z równowagi wyprowadzic w stanie jest, to ze kupie paczka w którym
          nadzienia nie ma.

          pozdrawiam Cie Carmino serdecznie i realnie - Perla

          ps. zapomnialas dodac, ze po tym poscie który cytujesz byly i inne, w którym
          jasno napisalas kto to jest: Ona i on. To tylko tak dla porzadku rzeczy
          przypominam. Bo zadnego znaczenia to juz nie ma. Bo SPRAWY nie ma. OK?

          więc nie ma Sprawy czy jest? spójrz na datę, kiedy ten list pisałeś.

          pozdrawiam

          Hiacynt
          • Gość: Perła Re: ___MAFIJNE __DZIAŁANIA ___MIT_ _________ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 15:46
            Czy Ty Hiacynt chcesz się dalej w to bawić? OK.
            1. czytam to co Ty ale inaczej. Nie tylko o treść idzie ale i o nastrój.
            Nastrój zagrożenia, spisku itp. bzdur.
            2. zarzucanie Miriam kłamstw niskim chwytem jest. Pamięć dobrą mam. Miriam też.
            3. oczywiście, że sprawy nie ma. Między mną a Carminą rzecz jesna. Ja też do
            niej podły post napisałem. I sprawa zamknięta została. Przez Nią i przeze mnie.
            Tylko nie przez Was. Chcesz się bawić naszym kosztem? Bo ja atakowany zawsze
            bronić się będę.
            4. pracujesz w prokuraturze? tak pytam tylko...

            pozdrówka

            Perła
        • Gość: tete do Perły IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 13:49
          Carmina miała klasę. W tym zgadzam się z Tobą. Opisywane przez Ciebie
          wydarzenia pamiętam inaczej. I tak chyba już zostanie.
          Obrażonej miny nie obnoszę. Żałuję i tyle.

          Zamki z piasku nietrwałe ale ich obraz w pamięci stale jest i cieszy.

          smile)tete


      • tyu Gorzki orzech - i miodowe ciastko 15.06.02, 11:18
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Przyjaciół dobre słowa (i cieplej na duszy !!!) witajcie Borsuku, Hiacyncie,
        > Lisku, Nurni i Snajperze. Z Tyu - ciastkiem podzielę się miodowym.
        ...


        Tete Miła!
        Wyobraź sobie, że ostatnio sporo myślałem o Tobie. NIE WYŁĄCZNIE - to, co Ci
        piszę, to nie jest jakiś element "chronicznego emablowania" - ale TEŻ.
        O ciasteczkach z pieprzem, które przerodziły się w miodowe, o Uliczce Oranżadowej
        na zgodę...
        Widziałem Cię parę razy: tutaj i w Szczecinie...
        Cieszę się, że znów jesteś między nami - powód świetnie ujął Nurni.
        I znów jest Hiacynt, jest - a przynajmniej był przez moment - Al, którego być
        może nie zdążyłaś poznać. Skupiłaś tu kilku innych, sympatycznych ludzi, którzy
        do tej pory oglądali się nawzajem z daleka.
        Kilku osób wciąż wyraźnie brak, albo pojawiają się sporadycznie, ale...
        Ale może NAPRAWDĘ uda się odtworzyć ten klimat "z dawnych lat"? Bo - wydaje się -
        lata, albo i wieki już minęły.

        Ktoś tu obok pisze na podobne tematy. Kłamie w żywe oczy: że nie pisał, choć
        dowody pisania obok, że to, że tamto...

        A JEDNAK - tak, jak wtedy, gdy czekałem na to, by w przyjaznym gronie spotkać
        m.in. Ciebie, a Ty jeździłaś po świecie...
        tak, jak wtedy - nawet on nie jest w stanie zepsuć mi atmosfery spotkania
        przyjaciół. Przyjaciół - nawet, jeśli część z nich do tej pory nie zdążyła się
        nigdy zobaczyć na oczy.

        Zostań, proszę.
        tyu
        • Gość: orange Re: Gorzki orzech - i miodowe ciastko IP: 217.96.107.* 15.06.02, 12:21

          Przyłączam się do prośby Tyu. Napisz czasem. : )


          Serdecznie pozdrawiam,

          pomarańcza ; )

          • Gość: snajper Re: Gorzki orzech - i miodowe ciastko IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 13:26
            Gość portalu: orange napisał(a):

            >
            > Przyłączam się do prośby Tyu. Napisz czasem. : )
            >
            > Serdecznie pozdrawiam,
            >
            > pomarańcza ; )

            A ja do prośby Orange jedynie się przyłączę. Bo to, co mógłbym napisać, napisał
            już Tyu sad((.


            Pozdrawiam serdecznie. smile)
            • pyza3 Re: Gorzki orzech - i miodowe ciastko 15.06.02, 13:53
              I ja się przyłączam do próśb Panów.
              pyza
            • Gość: Perła do Snajpera jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 15:52
              Witaj Snajper

              Może nie widziałeś moich postów w których odpowiedziałem na zarzuty Twoje.
              Insynuowałeś jakobym pacynką o nicku "jenisej" był. A przecież poznałeś
              osobnika tego w realu. Borsuk namierzył go. Przeprosisz? Masz odwAgę? Czy też
              obrazisz dodatkowo się ZA TO, ŻE TO NIE JA i milczał będziesz? To taki mały
              test godności jest.

              Perła
              • Gość: snajper Re: do Snajpera jest IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 21:06
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Witaj Snajper
                >
                > Może nie widziałeś moich postów w których odpowiedziałem na zarzuty Twoje.
                > Insynuowałeś jakobym pacynką o nicku "jenisej" był. A przecież poznałeś
                > osobnika tego w realu. Borsuk namierzył go. Przeprosisz? Masz odwAgę? Czy też
                > obrazisz dodatkowo się ZA TO, ŻE TO NIE JA i milczał będziesz? To taki mały
                > test godności jest.
                >
                > Perła

                A czy ja muszę te same konie co Borsuk obstawiać ? Grzegorz wywołany przez Borsa
                po imieniu (nicku) odezwał się. I to ma niby być dowód na jego jenisejskość ? Ja
                zostaję przy swoich typach. Tak więc mam odwagę nie przeprosić. Ale oczywiście
                nie obrażam się, bo nie jest to według mnie właściwa reakcja na Twoje posty. Gdy
                je czytam inne emocje krążą wokół mnie.

                Pozdrawiam.

                • Gość: Perła Re: do Snajpera jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 21:42
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > Witaj Snajper
                  > >
                  > > Może nie widziałeś moich postów w których odpowiedziałem na zarzuty Twoje.
                  >
                  > > Insynuowałeś jakobym pacynką o nicku "jenisej" był. A przecież poznałeś
                  > > osobnika tego w realu. Borsuk namierzył go. Przeprosisz? Masz odwAgę? Czy
                  > też
                  > > obrazisz dodatkowo się ZA TO, ŻE TO NIE JA i milczał będziesz? To taki mał
                  > y
                  > > test godności jest.
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  > A czy ja muszę te same konie co Borsuk obstawiać ? Grzegorz wywołany przez Bors
                  > a
                  > po imieniu (nicku) odezwał się. I to ma niby być dowód na jego jenisejskość ? J
                  > a
                  > zostaję przy swoich typach. Tak więc mam odwagę nie przeprosić. Ale oczywiście
                  > nie obrażam się, bo nie jest to według mnie właściwa reakcja na Twoje posty. Gd
                  > y
                  > je czytam inne emocje krążą wokół mnie.
                  >
                  > Pozdrawiam.
                  >

                  A! przepraszam Cię snajper. Myślałem, że Ty oskarżasz, a Ty w typy bawisz się.
                  Muszę jednak stwierdzić, iż źle obstawiłeś. Zresztą, dobrze o tym wiesz.
                  Musiałbym ostatnim kretynem być, aby pacynką będąc zaręczać w poście, że to nie
                  ja. To pacynka jenisej kretyna szukała. Jak widzę - znalazła.

                  Perła
                  • Gość: snajper Re: do Snajpera jest IP: *.acn.waw.pl 16.06.02, 00:12
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    > >
                    > > A czy ja muszę te same konie co Borsuk obstawiać ? Grzegorz wywołany przez
                    > > Borsa po imieniu (nicku) odezwał się. I to ma niby być dowód na jego jenisej
                    > > skość ? Ja zostaję przy swoich typach. Tak więc mam odwagę nie przeprosić.
                    > > Ale oczywiście nie obrażam się, bo nie jest to według mnie właściwa reakcja
                    > > na Twoje posty. Gdy je czytam inne emocje krążą wokół mnie.
                    > >
                    > > Pozdrawiam.
                    >
                    > A! przepraszam Cię snajper. Myślałem, że Ty oskarżasz, a Ty w typy bawisz się.

                    Jedno nie przeczy drugiemu. Choć abym oskarżał pewność mieć muszę, a tej z
                    oczywistych powiodów nie mam. Tak więc nie nazwałbym moich sugestii oskarżaniem.

                    > Muszę jednak stwierdzić, iż źle obstawiłeś. Zresztą, dobrze o tym wiesz.

                    Gdybym wiedział, typy bym zmienił. Kasy jeszcze otwarte są.

                    > Musiałbym ostatnim kretynem być, aby pacynką będąc zaręczać w poście, że to nie
                    > ja.

                    Lalkarz ostatnim kretynem musiał by być, aby do lalkarstwa swego się przyznawać.
                    Wszak lakarstwo polega na tchórzliwym chowaniu się za pacynkami. Tak więc
                    pisanie: >nie, nie jestem Perłą< pustym dźwiękiem jest jedynie.

                    > To pacynka jenisej kretyna szukała. Jak widzę - znalazła.

                    Pacynka Jenisej nikogo szukać nie musiała. Nie do szukania została powołana.

                    > Perła

                    Pozdrawiam.
                    • pistolet1 snajper i perla 16.06.02, 00:41
                      perla jestes wampirem
                      krew wysysasz
                      snajper cie zdemaskowal

                      nie jestem snajperem
                      jestem kims innym
                      ale ja to nie snajper
                      to nie on
                      to znaczy ze nie jestem snajperem
                      uwierz mi
                      snajper i ja to inne postacie
                      • Gość: Perła Re: snajper i perla IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 00:44
                        pistolet1 napisał(a):

                        > perla jestes wampirem
                        > krew wysysasz
                        > snajper cie zdemaskowal
                        >
                        > nie jestem snajperem
                        > jestem kims innym
                        > ale ja to nie snajper
                        > to nie on
                        > to znaczy ze nie jestem snajperem
                        > uwierz mi
                        > snajper i ja to inne postacie


                        Oj, Snajper, Snajper. Coż ja mam Ci rzec biedaku właśnie. Oczywiście, że wierzę
                        pistoletowi, że to nie Ty. smile)))))))))))))))))))))))
                        Ale swoje typy mam. To Ty!!!

                        pozdrawiam

                        Perła

                        • Gość: Perła aha...zapomniałbym IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 00:50
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > pistolet1 napisał(a):
                          >
                          > > perla jestes wampirem
                          > > krew wysysasz
                          > > snajper cie zdemaskowal
                          > >
                          > > nie jestem snajperem
                          > > jestem kims innym
                          > > ale ja to nie snajper
                          > > to nie on
                          > > to znaczy ze nie jestem snajperem
                          > > uwierz mi
                          > > snajper i ja to inne postacie
                          >
                          >
                          > Oj, Snajper, Snajper. Coż ja mam Ci rzec biedaku właśnie. Oczywiście, że wierzę
                          >
                          > pistoletowi, że to nie Ty. smile)))))))))))))))))))))))
                          > Ale swoje typy mam. To Ty!!!
                          >
                          > pozdrawiam
                          >
                          > Perła
                          >

                          Choć abym oskarżał pewność mieć muszę, a tej z
                          oczywistych powodów nie mam. Tak więc nie nazwałbym moich sugestii oskarżaniem.

                          Perła
      • Gość: Lisek Re: Gorzki orzech - do Tete i nie tylko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 15:01
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Historia miała pewnie początek znacznie wcześniej.
        > Mam deja vu (chyba)... Jesienią także było spotkanie (mam jak najmilsze
        > wspomnienia). Po nim nastąpił krach na forum - zaczynam się zastanawiać czy
        > teraz nie dzieje się podobnie. Może nie powinno się mieszać tych dwóch
        > światów ? Wirtual to jedno życie a real drugie ...

        Droga Tete,

        Tez sie nad tym zastanawialem. Zaraz po jesiennym spotkaniu zaczela sie na forum
        dzika awantura, ktorej nie potrafilem zrozumiec. Wtedy Kunce napisala sensownie o
        skutkach konfrontacji wirtualu i realu (nie znajde teraz tej wypowiedzi - to byl
        jeden z jej pierwszych postow). Ja jednak mysle, ze tym, ktory na forum staraja
        sie byc soba, tacy jak w realu, nie groza negatywne skutki takiej kofrontacji.

        Pozdrawiam serdecznie,
        Lisek
        • pyza3 Re: Gorzki orzech - do Tete i nie tylko 15.06.02, 15:48
          ostatni gasi światło!
          danuta
          • Gość: Perła do pyzy3 o cudzie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 15:57
            pyza3 napisał(a):

            > ostatni gasi światło!
            > danuta

            Umierałaś tu jako d_nutka, lamentowałaś jako mrówka, ZMARTCHWYSTAŁAŚ jako pyza3
            właśnie. Lepiej świeczkę zgaś. Przyda ci się.

            Perła
    • Gość: Perła o rzekomych stosunkach płciowych tyu tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 16:31
      tyu poskarżył się Miriam jakobym narządami jego i d_nutki interesował się.
      Wyjątkowe bzdury to są. Pisze również o stosunku płciowym z d_nutką. Przejął
      zupełnie maniery swego przyjaciela LIMAKA.
      tyu! Niczego takiego nie pisałem. Bo nie jestem w stanie tego sobie wyobrazić
      nawet. Aż tak bujnej fantazji nie mam. Tamten post to taka alegoria była. Ze
      znanego dowcipu przecież. Ja ci to wytłumaczę. Jeżeli chcesz komuś coś
      sugestywnie przekazać to posługujesz się opowieściami, porównianiami. to nazywa
      się PRZENOŚNIA. A Ty od razu - stosunek płciowy! Też coś... No tak było właśnie.

      d_nutka - jestem Żydem
      tyu - tak, ja potwierdzam, to Żydówka jest.
      d_nutka - jak śmiesz! ty taki i owaki, Polką jestem!
      tyu - przepraszam słoneczko, nie chciałem
      d_nutka - ty łobuzie!
      tyu - jeszcze raz przepraszam cię kurko, oczywiście, że Polką jesteś
      d_nutka - słuchaj no, jak mi się podoba to Żydem będę
      tyu - ależ...
      d_nutka - milczeć!!!
      tyu - tak, gąsko
      Perła - d_nutka, uważaj bo tyu gotów spytać kto tu kogo pierdoli właśnie.

      tak lepiej? tyu! dla ciebie napisałem to. Nie mogłem patrzeć jak zaślepiony
      żeńskim nickiem do kąta dajesz stawiać się. i do tego takiemu pośmiewisku forum
      właśnie.

      Perła
      • Gość: Hiacynt Ceterum, censeo Carminam esse dalendam! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 22:23
        Miriam napisała:
        „Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwów.
        To nie będzie mit.”
        Dzisiaj już wasz jeden mit upadł. Mit podłego i mafijnego oskarżenia o
        banowanie. Tego dnia, w wątku Underground, założonym przez Carminę, bardzo dużo
        pisał Witek. Dlatego też, Carmina zaangażowała się w jego obronę.
        Twój i Miriam hańbiący atak na ten wątek dla przyjaciół, tłumaczy, dlaczego
        właśnie WAS PODEJRZEWAŁA.

        Gość portalu: Perła napisał(a):
        > I zaczyna się paradoks. To Miriam i ja jesteśmy oskarżani o ataki na Carminę
        > mimo oczywistych faktów zaprzeczających temu. Przypominam: to Carmina jako
        > PIERWSZA zaatakowała mnie i Miriam posądzając o działania mafijne poza forum.

        Carmina PIERWSZA zaatakowała, krzyczysz Perła. KOLEJNE KŁAMSTWO!
        Kolejny MIT upada, kolejne kłamstwo zostanie wykazane.
        Carmina zakłada klasyczny wątek KWIETNY UNDERGROUND - DLA PRZYJACIÓŁ

        • Underground Gość portalu: Carmina 05-10-2001 22:58
        Gdzie oni są, ci wszyscy moi przyjaciele?!
        Zabrakło ich, choć zawsze było ich niewielu
        Schowali się...

        Bardzo dużo pisze Jolka, Witek, Vist, ja, oraz Carmina. Zjawiasz się Perła
        dzień przed banowaniem Witka i piszesz: PIEPRZENIE KOTA ZA POMOCĄ MŁOTA

        o POMYŁCE Perły tu jest perla!@poczta.gazeta.pl 06-10-2001 23:28
        Przyjaciele i wrogowie, obojętni i nieobojętni, ciepli i zimni! Ja Perła,
        zafascynowany dyskusją na tym wątku (a przeczytałem wszystkie posty, choć
        masochistą nie jestem!). (...)
        Cofam to co napisałem na moim wątku o bajkach na forum. To nie pieprzenie kotka
        za pomocą młotka jest. To pieprzenie KOTA za pomocą MŁOTA jest. Szczególnie gdy
        chodzi o Informacje Dnia.

        Re: Lord! baczność! na prawo patrz! tamtaram tamtam tamtamram ... :>
        Gość portalu: Carmina 07-10-2001 00:02
        Szeptem: to straszne, to może jest młot na czarownice...rety, zapłoną stosy,
        lepiej uciekajmy, ratuj się kto może, zdrada, zdrada....to ten Kubuś wygadał,
        albo Kłapouchy, i też zginie marnie...to straszne, że tak zbłądzilismy,
        liczylismy na to, ze te trochę miejsca lord odżałuje, ma przecież całe forum ,
        ale gdzie tam, nienasycony...

        Carmina pisze do ciebie, że masz CAŁE FORUM. Dlaczego napadasz na watek dla
        przyjaciół? Nieodżałowany Vist stanął w obronie Carminy, a ty kontynuujesz i
        zohydzasz wątek pisząc o PIEPRZENIU

        Re: Vist!!! do PRZODU, do MAS, do TEGO właśnie
        perla!@poczta.gazeta.pl 07-10-2001 00:37

        Ale widzisz, tu każdy pieprzy, pieprzy, a ja czekam, aż ktoś o prawdziwym
        pieprzeniu zacznie pisać. Czy Ty Vist nie czujesz tej subtelnej otoczki, tej
        viagry duchowej właśnie? Niech sobie powiedzą, wyszeptają, utulą to co tak
        NAPRAWDĘ na myśli mają. Czekam i czekam, a tylko Ty Vist jeden masz odwagę
        napisać o co chodzi tu właśnie.

        Pojawia się Miriam.

        PROSZĘ WSTAĆ ---
        • Gość: Perła o mieszaniu POJĘĆ tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 23:35
          Gubię się już w tym co piszesz. Wyrywanie z kontekstu to jest. Jakieś posty
          sprzed lat. Problem innej natury jest. Tu na forum pojawił nowy termin
          się. "Zniszczyć wątek". Sam używałem słowa "rozpirzyć". Bo to takie nowum jest.
          Ja pojmuję świat wirtualny jako pewien rodzaj zabawy. Świat nierealny to jest.
          Nie można zniszczyć wątku. Temat jest - kara śmierci na przykład. Czy obowiązek
          tylko o tym pisania jest? Wątki idą w różne strony. Posty przeplatają się,
          odchodzą od tematu głównego, aby potem powrócić. To tak jak w "Rękopisie
          znalezionym w Saragosie" jest. Dlaczego "rozpirzałem" wątki te, to moja sprawa
          jest. Ale potem to już sztuka dla sztuki była. Bawiła mnie wasza nieporadność.
          Intrygowała wręcz. 20 "przyjaciół" i Perła sam. Dziwiłem się jak nie możecie
          rady sobie dać. A przecież dziesiątki sposobów jest. Od prośby do groźby. I
          privu, i dowcipu. Tylko jeden Luzer potrafił rozbroić mnie. Dowcipem właśnie.
          Tak więc nie można zniszczyć wątku. Nie ma właściciela wątku też. To nasze
          wspólne wszystko jest. Ale co innego pisanie tu o pieprzniu kotka za pomocą
          młotka jest, a co innego oskarżenie o szpetne działania w realu. Nie widzisz
          różnicy?
          Bardzo ważne jest to co napisałeś:
          "dziwię się jak Tyu mógł się z Tobą spotkać"
          I tu meritium sprawy jest. Jak widzisz, tyu cały i w zdrowiu jest. To Ty
          przenosisz flustrację z wirtualu do realu. Straszna bufonada to jest. Różnimy
          się tym, iż ja nienawiści w sobie nie mam. I złości. I chęci zemsty. Z każdym z
          Was mogę spotkać się. Każdemu rękę podać. I każdego pod swój dach przyjąć.
          Serdecznie do tego. Tu na forum możemy ścierać się, ale gdybym spotkał Cię w
          realu to bym szczęśliwy był. Bo każdy z Was bardzo bliski mi jest. W realu
          oczywiście.

          Perła
          • Gość: Perła I jeszcze jedno jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 23:46
            Niedawno podałem na forum swój numer telefonu. Facetowi, który gównem nawywa
            mnie tu, a tyu go przyjacielem swoim nazywa właśnie. Ten numer przedtem tylko
            Miriam i Tyu znali. Zadzwonił tylko jeden forumowicz. Jak myślisz, kto?

            Perła
        • tyu Ceterum censeo... do Hiacynta 16.06.02, 11:01
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          >
          > ps. dziwię się jak Tyu mógł się z Tobą spotkać.


          Hiacyncie!
          Nie ma powodów do zdziwienia.
          Sprawę opisuję m.in. w poscie "Po burzy, przed werdyktem. Do wszystkich".

          Czy widziałbyś inne rozwiązanie?
          Inne - w sytuacji, gdy ewentualne opuszczenie towarzystwa byłoby niezasłużoną
          obrazą - zarówno dla gospodarzy (przemiłych!), jak i dla reszty towarzystwa
          (też!), które nie musiało bynajmniej czuć się zainteresowane jakimiś cudzymi
          napięciami i żalami.
          Ot, przez parę godzin starałem się przebywać w "innej części towarzystwa" - i
          tyle.
          Pozdrawiam!
          tyu
          • Gość: Perła jaki tyu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 11:39
            tyu napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            > >
            > > ps. dziwię się jak Tyu mógł się z Tobą spotkać.
            >
            >
            > Hiacyncie!
            > Nie ma powodów do zdziwienia.
            > Sprawę opisuję m.in. w poscie "Po burzy, przed werdyktem. Do wszystkich".
            >
            > Czy widziałbyś inne rozwiązanie?
            > Inne - w sytuacji, gdy ewentualne opuszczenie towarzystwa byłoby niezasłużoną
            > obrazą - zarówno dla gospodarzy (przemiłych!), jak i dla reszty towarzystwa
            > (też!), które nie musiało bynajmniej czuć się zainteresowane jakimiś cudzymi
            > napięciami i żalami.
            > Ot, przez parę godzin starałem się przebywać w "innej części towarzystwa" - i
            > tyle.
            > Pozdrawiam!
            > tyu

            Zaczyna interesująco być. Tyu! Czy jakieś napięcie było? Czy moje zachowanie w
            stosunku do Ciebie nie fair było? To ja wyciągałem rekę do Ciebie. A Ty
            powiedziałeś, że wszystko OK między nami jest. Z tym, że dwa dni po tym jak ręce
            sobie podaliśmy i przy jednym stole siedzieli, perfidnie i niespodziewanie
            zaatakowałeś nas po naszym z Miriam poście z Gminy Żydowskiej w którym
            pozdrawialiśmy Scana. I tym samym nową awanturę wywołałeś. To kiedy szczery
            byłeś? mały człowieku, pełen nienawiści i kompleksów właśnie. Strasznym
            obłudnikiem jesteś. Hiacynt może i Ci uwierzy, ale na szczęście inni też byli i
            widzieli, Twoje i moje zachowanie.

            Perła
            • Gość: Hiacynt do Tyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 12:07
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > tyu napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              > > >
              > > > ps. dziwię się jak Tyu mógł się z Tobą spotkać.
              > >
              > >
              > > Hiacyncie!
              > > Nie ma powodów do zdziwienia.
              > > Sprawę opisuję m.in. w poscie "Po burzy, przed werdyktem. Do wszystkich".
              > >
              > > Czy widziałbyś inne rozwiązanie?
              > > Inne - w sytuacji, gdy ewentualne opuszczenie towarzystwa byłoby niezasłuż
              > oną
              > > obrazą - zarówno dla gospodarzy (przemiłych!), jak i dla reszty towarzystw
              > a
              > > (też!), które nie musiało bynajmniej czuć się zainteresowane jakimiś cudzy
              > mi
              > > napięciami i żalami.
              > > Ot, przez parę godzin starałem się przebywać w "innej części towarzystwa"
              > - i
              > > tyle.
              > > Pozdrawiam!
              > > tyu
              >
              > Zaczyna interesująco być. Tyu! Czy jakieś napięcie było? Czy moje zachowanie w
              > stosunku do Ciebie nie fair było? To ja wyciągałem rekę do Ciebie. A Ty
              > powiedziałeś, że wszystko OK między nami jest. Z tym, że dwa dni po tym jak ręc
              > e
              > sobie podaliśmy i przy jednym stole siedzieli, perfidnie i niespodziewanie
              > zaatakowałeś nas po naszym z Miriam poście z Gminy Żydowskiej w którym
              > pozdrawialiśmy Scana. I tym samym nową awanturę wywołałeś. To kiedy szczery
              > byłeś? mały człowieku, pełen nienawiści i kompleksów właśnie. Strasznym
              > obłudnikiem jesteś. Hiacynt może i Ci uwierzy, ale na szczęście inni też byli i
              >
              > widzieli, Twoje i moje zachowanie.
              >
              > Perła

              Tyu, rozumiem Ciebie. Postawiono Ciebie przed faktem dokonanym.
              Gdybyś opuścił TOWARZYSTWO, rozgłoszono, by na forum, że stchórzyłeś.
              A tak, Perła miał okazję tylko na FORUM ROZGŁOSIĆ, że do Miriam nie odzywałeś się.
              Ja jestem z Ciemnogrodu. Gdybym był przy tym, opuściłbym TOWARZYSTWO
              Ty musiałeś pozostać.
              to są elementarne sprawy dla mnie, nie rozwijam z braku czasu

              pozdrawiam

              Hiacynt

              • Gość: Perła do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 12:16
                Jak widzę nie ustosunkowałeś się do tego co napisałem wczoraj. Wolno Ci. Na
                zakończenie sprawy radę mam. Mniej nienawiści miej. Ja rzeczywiście napisałem o
                milczeniu tyu. Szkoda, że się Archiwisto nie doczytałeś co napisał o spotkaniu
                jako pierwszy zresztą, tyu do LIMAKA. Ale żeby to zrozumieć trzeba by pewne
                niuanse stamtąd znać.

                Perła
                • Gość: Hiacynt do Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 12:28
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  Perła, popełniasz błędy. Nie widzisz tego? Nie mnóż listów które nic nie wnoszą,
                  bo nowy wątek będę musiał założyć. Zwróć uwagę, że pobłażliwie ciebie traktuję.
                  Ja mogę pobyć dwa dni dłużej, co się tak spieszysz. Napisałem do ciebie
                  konkretnie. Odpowiedz z miriam na mojke listy.

                  Piszesz do Tyu: "mały człowieku, pełen nienawiści i kompleksów właśnie"
                  i do mnie, bym miał mniej nienawiści. Ja jeszcze ciebie nie oceniam,
                  TWOJE CZYNY świadczą o Tobie.

                  JESZCZE MASZ SZANSĘ

                  Hiacynt
                  • Gość: Perła Re: do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 13:20
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > Perła, popełniasz błędy. Nie widzisz tego? Nie mnóż listów które nic nie wnoszą
                    > ,
                    > bo nowy wątek będę musiał założyć. Zwróć uwagę, że pobłażliwie ciebie traktuję
                    > .
                    > Ja mogę pobyć dwa dni dłużej, co się tak spieszysz. Napisałem do ciebie
                    > konkretnie. Odpowiedz z miriam na mojke listy.
                    >
                    > Piszesz do Tyu: "mały człowieku, pełen nienawiści i kompleksów właśnie"
                    > i do mnie, bym miał mniej nienawiści. Ja jeszcze ciebie nie oceniam,
                    > TWOJE CZYNY świadczą o Tobie.
                    >
                    > JESZCZE MASZ SZANSĘ
                    >
                    > Hiacynt

                    Szansę na co? Przecież Ty ręki byś mi nie podał. O czym więc dyskutować jeszcze
                    chcesz?

                    Perła
    • witekjs Re:_____________________LIMERYK___________________ 16.06.02, 12:30
      Pewien milczący żul z Warszawy
      Przyjmuje dziwne jakieś postawy.
      Dla wszystkich jasne, że to kanalia,
      Żarty leciutkie traktuje jakby fekalia
      A przecież proste jet właśnie, że Forum to dla zabawy.
      • witekjs Re:_____________________LIMERYK___________________ 16.06.02, 12:35
        witekjs napisał(a): korekta

        > Pewien milczący żul z Warszawy
        > Przyjmuje dziwne jakieś postawy.
        > Dla wszystkich jasne, że to kanalia,
        > Żarty leciutkie traktuje jakby fekalia
        > A przecież proste jest właśnie, że Forum to dla zabawy.

        • boaaa ____LIMERYK___________________ 16.06.02, 13:05
          Mieszkal raz kiedys w Grodzisku
          Amant o dumnym nazwisku
          Znany intrygant, to wiecie
          Szczurzą naturę swą przecież
          Ma wypisaną na pysku.
        • Gość: Perła do Witka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 13:18
          Witku! nie znam przyczyny Twojej niechęci do mojej osoby. Szkoda, że nie chcesz
          porozmawiać o tym. Za kanalię przepraszam - poniosło mnie.

          Perła
          • witekjs Re: do Perły 16.06.02, 16:16
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Witku! nie znam przyczyny Twojej niechęci do mojej osoby. Szkoda, że nie chcesz
            >
            > porozmawiać o tym. Za kanalię przepraszam - poniosło mnie.
            >
            > Perła
            ______________
            Rozmowy ze mną zakończyłeś w moim wątku Barek Kara Mustafa, "rozpirzonym" przez
            Was w sierpniu 2001.Od tej pory z rosnącym zdziwieniem potrzyłem na co sobie
            pozwalałeś/ nie sam/ w stosunku do ludzi, którzy nie przeszkadzali Wam w niczym.
            Wilokrotnie z satysfakcją przyznajesz/w tym wątku również/ ile to wątków
            zniszczyłeś- "rozpirzyłeś".Wyszukujesz jakieś tam odezwania, które jakoby mogłyby
            usprawiedliwiać Twoje "zdenerwowanie". Nie dziwię się Twojej niechęci do
            Hiacyntowej skrupulatności wykazującej prawdziwe oblicze nastawienia do nas. Tak
            się składa,że i ja w więszosci tych wątków pisałem.Z czasem okazałem się bardziej
            naiwny niż Hiacynt.Myślałem podobnie jak Stoik, że może zmienicie się.To był mój
            błąd.
            Obecny wątek i poprzednie wykazały jeszcze raz, że nie można na to
            liczyć.Zupełnie inaczej pojmujemy naszą obecność w Forum, które dla mnie również
            nie jest jedynym światem.Chciałbym spotykać tu życzliwych, interesujących ludzi i
            nie prowadzić brutalnych "wojen" o dominację.Podejście takie, jakie przedstawiasz
            powyżej,jak i w "przeprosinach" pisanych do Hiacynta uniemożliwia normalne
            kontakty.Odbiera to jakikolwiek sens bywania w Forum.Nie tylko mnie.Obawiam się,
            że nie widzisz niczego niestosownego w swoim nastawieniu i nie potrafiłbyś
            zmienić swojego postępowania.Ja również. I tak już pozostanie.
            Witek

            • Gość: Perła Re: do Witka jest______________________ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 17:34
              witekjs napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > Witku! nie znam przyczyny Twojej niechęci do mojej osoby. Szkoda, że nie c
              > hcesz
              > >
              > > porozmawiać o tym. Za kanalię przepraszam - poniosło mnie.
              > >
              > > Perła
              > ______________
              > Rozmowy ze mną zakończyłeś w moim wątku Barek Kara Mustafa, "rozpirzonym" przez
              >
              > Was w sierpniu 2001.Od tej pory z rosnącym zdziwieniem potrzyłem na co sobie
              > pozwalałeś/ nie sam/ w stosunku do ludzi, którzy nie przeszkadzali Wam w niczym
              > .
              > Wilokrotnie z satysfakcją przyznajesz/w tym wątku również/ ile to wątków
              > zniszczyłeś- "rozpirzyłeś".Wyszukujesz jakieś tam odezwania, które jakoby mogły
              > by
              > usprawiedliwiać Twoje "zdenerwowanie". Nie dziwię się Twojej niechęci do
              > Hiacyntowej skrupulatności wykazującej prawdziwe oblicze nastawienia do nas. Ta
              > k
              > się składa,że i ja w więszosci tych wątków pisałem.Z czasem okazałem się bardzi
              > ej
              > naiwny niż Hiacynt.Myślałem podobnie jak Stoik, że może zmienicie się.To był mó
              > j
              > błąd.
              > Obecny wątek i poprzednie wykazały jeszcze raz, że nie można na to
              > liczyć.Zupełnie inaczej pojmujemy naszą obecność w Forum, które dla mnie równie
              > ż
              > nie jest jedynym światem.Chciałbym spotykać tu życzliwych, interesujących ludzi
              > i
              > nie prowadzić brutalnych "wojen" o dominację.Podejście takie, jakie przedstawia
              > sz
              > powyżej,jak i w "przeprosinach" pisanych do Hiacynta uniemożliwia normalne
              > kontakty.Odbiera to jakikolwiek sens bywania w Forum.Nie tylko mnie.Obawiam się
              > ,
              > że nie widzisz niczego niestosownego w swoim nastawieniu i nie potrafiłbyś
              > zmienić swojego postępowania.Ja również. I tak już pozostanie.
              > Witek
              >

              Witku! Szkoda, że tego nie napiasałeś do mnie rok temu. Wiele słów nie padło by
              tu. Rzeczywiście, inaczej pojmujemy swoją obecność na forum. Według mnie nie
              można zniszczyć wątku. To abstrakcyjne pojecie jest. Forum raczej do ostrych
              spięć i dyskusji jest. Ważne tylko aby spraw stąd nie przenosić do
              rzeczywistości. Bo wtedy zatraca się właściwe proporcje rzeczy. Nie jestem naturą
              dominującą. Raczej kpiarską, nonszalancką. Ci co mnie znają w realu wiedzą, że
              Perła nie taki straszny jak go malują.
              Widzisz, ktoś zgłasza temat a forumowicze zrobią z tym co chcą. Nie ma ograniczeń
              wymiany postów. I to wartość sama w sobie jest. Jeżeli jednak upierasz się przy
              terminie "zniszczyć watek" to przecież net szerokie możliwości daje. Można ze
              swoim Towarzystwem wejść na czat, złożyć własny pokój i wypisywać do woli. Twój
              Barek Mustafa uroczy był. Ale co za dużo to nie zdrowo jest. Wielu ludzi
              zirytowanych było. Na Info Dnia pięć kolejnych wątków o niczym było. Jeden o
              parzeniu herbaty, drugi o favorkach itd. itp. Przyznam się, że dla mnie to
              sztuczne było. Czy niedostrzegłeś, iż bardzo nachalni z tym byliście?
              Musieliście pisać o niczym przy publice? Czat wystarczył. Żeby jeszcze ktoś
              zakochał się to by to romantyczne było. A tak? Zresztą mieliście prawo tak pisać,
              a ja ustosunkować się do tego. Bo przecież to nie Wasze prywatne forum jest. Co
              innego gdy w domu czyimś znajdziesz się. Wtedy o tym, iż gościem jesteś pamiętać
              musisz. I tu Wasz błąd był. Dla własnej wygody wymyśliliście pojęcie "gospodarz
              wątku". Że niby to wasze "private" jest.
              Hiacynt niczego mi nie wykaże, bo inny stosunek do tego mam.
              A teraz. Dlaczego Witku nie protestujesz gdy LIMAK gównem ludzi nazywa właśnie. A
              LIMAK tyu przyjacielem jest. A Ty tyu przyjacielem jesteś. Nie widziałem żadnego
              Twojego protestu w sprawie tej. Nie widziałem Witku żadnego Twojego protestu gdy
              tyu napisał o mnie "gęba nie warta splunięcia". Dlaczego nie protestujesz wtedy?
              Przecież to wbrew zasadom jest o których piszesz.

              pozdrawiam

              Perła
              • witekjs Re: do Perły______________________ 16.06.02, 18:05
                Z Limakiem nie prowadziłem żadnych rozmów.Odpowiedziałem mu, gdy się do mnie
                odezwał.W poście "Co poradzić Tobie Forum" 11.06. godz.9.33 przedstawiłem swoją
                opinię na temat, również jego grubiaństwa.Bez nadziei na zmianę.Z Tyu
                niejednokrotnie nie zgadzałem się co do Jego "polemik" z Tobą. Widzę, że niczym
                Cię nie przekonam.Nie tylko ja wiem, że nie tylko do Ciebie nie byłem nigdy
                ordynarny.Nie znaczy to, że jestem całkiem bezbronny.Nie mam jednak ochoty na
                tracenie czasu i emocji na "połajanki" z kimkolwiek. Może uważasz, że to ma
                jakiś sens.Ja tak nie nie sądzę.
                Witek
                • Gość: Perła Re: do Perły______________________ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 18:36
                  witekjs napisał(a):

                  > Z Limakiem nie prowadziłem żadnych rozmów.Odpowiedziałem mu, gdy się do mnie
                  > odezwał.W poście "Co poradzić Tobie Forum" 11.06. godz.9.33 przedstawiłem swoją
                  >
                  > opinię na temat, również jego grubiaństwa.Bez nadziei na zmianę.Z Tyu
                  > niejednokrotnie nie zgadzałem się co do Jego "polemik" z Tobą. Widzę, że niczym
                  >
                  > Cię nie przekonam.Nie tylko ja wiem, że nie tylko do Ciebie nie byłem nigdy
                  > ordynarny.Nie znaczy to, że jestem całkiem bezbronny.Nie mam jednak ochoty na
                  > tracenie czasu i emocji na "połajanki" z kimkolwiek. Może uważasz, że to ma
                  > jakiś sens.Ja tak nie nie sądzę.
                  > Witek

                  Witku! Nigdy nie byłeś ordynarny - to fakt jest. Czy połajanki mają sens? Tak - o
                  ile nie serio są. Rozrywka taka jak każda inna na tym forum to jest.

                  pozdrówka

                  Perła
      • bykk do Hiacynta-pytanko 16.06.02, 13:06
        Witaj Hiacyncie!
        Mam pytanka,czy ty w jakim archiwum pracujesz i tak z przyzwyczajenia
        w pracy przenosisz to na F.?
        Powiedz czy przyjemność Ci sprawia szperanie w archiwach?
        Do czego to wyciąganie starych postów ma służyć?
        Bawi Cię to,czy chcesz rozruszać F.?
        Może,jak już to pisała Nutka,zgasić światło?smile))
        pozdrawiam serdecznie,rozjuszony bykk
        hej!
        • Gość: Hiacynt do Bykka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 13:25
          bykk napisał(a):


          > Powiedz czy przyjemność Ci sprawia szperanie w archiwach?
          > Do czego to wyciąganie starych postów ma służyć?

          Po pojednaniu z Carminą, jakiś czas nie pisałam na forum. kiedy wróciłam, od razu
          natknęłam się na post - ja to wbrew swojej naturze - wynajdę z archiwum - do
          nieznanej mi Ani, którą wyrzucała Carmina z wątku. Mnie także kiedyś wyrzucała -
          i to wystarczyło, iskra. pamiętam jak krytykowała "mój" watek. Że duszny, tyle
          peruk, tyle perfum, to nie dla niej, - ja to W DRODZE WYJĄTKU ZNAJDE W ARCHIWUM,
          nie dlatego, żeby rozgrzebywać sprawę ale żeby ją raz na zawsze wyjaśnić.
          Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwów. To nie
          będzie mit.


          WYJAŚNIJMY Bykku to RAZ NA ZAWSZE. To Miriam sięga do archiwum, to ONA chce raz
          na zawsze sprawę wyjaśnić. To właśnie Perła pisze o podłym postępowaniu Carminy
          w tym wątku, o mafijnych działaniach. Jest jedna OSOBA która może to ukrócić,
          RAZ NA ZAWSZE

          Do nich napisz CO POWINNI ZROBIĆ

          pozdrawiam

          Hiacynt

          • bykk Re: do Hiacynta 16.06.02, 14:05
            Hiacynt,Miriam owszem,tłumacząc się z czegoś tam.
            Ty natomiast, moim skromnym zdaniem, "bawisz" się troszkę więcej starymi
            postami.
            Carmina,dobra forumowiczka,owszem.Miriam z nią sprawę wyjaśniły,po kiego
            więc dalej to ciągnąć?Ich sprawy nie mnie się "wtrancać".
            Przyjemnego "byczenia" po obiadku Ci życzę
            pozdrawiając jednocześnie
            hej!
            • Gość: Perła czas odkryćprawdę właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 14:26
              Po tym co Hiacynt wyprawia tu, ja Perła przyznaję się. Do wszystkiego co tylko
              Hiacynt chce. Działając wspólnie i w porozumieniu napadłem na Bogu ducha winnych
              forumowiczów. Tak, że pouciekali stąd. To spisek był. Zapłatę dostałem w
              dewizach. Część zakopałem pod dębem, schowałem w piwnicy, ukryłem na wyspie. Nie
              mam wyrzutów sumienia. Nie żałuję. Ostatecznie kwota wysoka była. Hiacyntowych
              oskarżeń nie czytam już. znużyło mnie to. Bardziej interesuje mnie człowiek i
              rozmowa z nim. I podanie ręki mu. I nie opuszczanie demonstracyjnie Towarzystwa
              właśnie. Prokurator Hiacynt zaplątał się sam już. Grzebie się żałośnie w tym kto
              co napisał, powiedział, wykrztusił etc. etc. Zgadzam się na każdy wyrok aby tylko
              nie babrać się w Hiacyntowym błocie właśnie.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Perła powtarzasz się, więc przypomnę IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:50
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Prokurator Hiacynt zaplątał się sam już. Grzebie się żałośnie w tym kt
                > o co napisał, powiedział, wykrztusił etc. etc.


                Do wszystkich adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                Gość portalu: Hiacynt 27-11-2001 08:29 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                Zbyt długo howdowano sztuczną perłę.

                Zostałem oskarżony prze Miriam i Perłę o:
                Re: do Miriam i Per³y____ adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gosc portalu: Miriam 25-11-2001 16:38
                - Nie chodzi juz Tobie o nic - tylko jak celnie kopnac, dokopac.
                - Jestes zaciety i msciwy.
                - A tacy ludzie byc moze beda pewien czas wierni swoim
                przyjaciolom, ale sa - nieprzewidywalni, przez co ich przyjazn jest malo


                • Re: Anonimowe nicki nocne i dzienne do Per³y adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gosc portalu: Perla 26-11-2001 23:07
                - A mam wrazenie, ze to Ty jestes glównym inspiratorem awantur na forum
                ostatnio.
                - Dlatego, ze ciagle chcesz wyjasniac, prostowac, oskarzac,
                kto ma racje a kto nie ma.
                - A Ty drazysz temat w nieskonczonosc, ze to ze tamto
                - Nawet masz zapedy prokuratorskie.
                - Dlatego przestan juz OSKARZAC ludzi wlasnie.


                I PO DWÓCH DNIACH PRZYSZŁO OPAMIĘTANIE

                • ___________________A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gość portalu: Miriam 28-11-2001 12:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Najpierw było długie milczenie. Przeczytałam wątek Hiacynta. Przeczytałam...
                dużo. To moje pisanie naznaczone będzie westchnieniami - - - nie smiejcie się,
                proszę. To paskudne uczucie, które teraz mam w sobie.


                PRZYZNAJĘ SIĘ DO WINY. CZUJĘ SIĘ WINNA WAM I... SOBIE.

                Przepraszam Carminę i Jej Przyjaciół, że robiłam to, co zrobiłam.
                Abe - moje wielkie, wielkie zmartwienie i Tete - dwie dziewczyny,
                których nawet nie znam!

                Muszę się OFICJALNIE PRZYZNAĆ, żeby spróbować się oczyścić. Bo jest mi z tym
                źle. OKROPNIE.
                Tych, którzy uważają mój post za kpiny, manipulację, i próbę użalenia się nad
                sobą - wyprowadzam z błędu. NIE JEST TAK.

                HIACYNT - DZIĘKI, ZA TEN WĄTEK. W PORE MNIE OPAMIĘTAŁEŚ! DZIĘKI.

                POZDRAWIAM WSZYSTKICH, KTÓRZY PRZYJMĄ MOJE POZDROWIENIA -
                MIRIAM



                Jest proste wyjście, napisałem w liście do Miriam.
                ALE NIE BĘDZIECIE KłAMALI, nie bedzie Miriam pisała,
                nie będziesz KŁAMAŁ o banowaniu

                Po pojednaniu z Carminą, jakiś czas nie pisałam na forum. kiedy wróciłam, od razu
                natknęłam się na post - ja to wbrew swojej naturze - wynajdę z archiwum - do
                nieznanej mi Ani, którą wyrzucała Carmina z wątku. Mnie także kiedyś wyrzucała -
                i to wystarczyło, iskra. pamiętam jak krytykowała "mój" watek. Że duszny, tyle
                peruk, tyle perfum, to nie dla niej, - ja to W DRODZE WYJĄTKU ZNAJDE W ARCHIWUM,
                nie dlatego, żeby rozgrzebywać sprawę ale żeby ją raz na zawsze wyjaśnić.
                Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwów. To nie
                będzie mit.


                przemyśl to sobie, Miriam już czwarty dzień siedzi w archiwum i nic nie może
                znaleźć. Ja lekko ciebie traktuję, pisałem już.
                To WY zaczęliście. I to wy musicie skończyć.

                Hiacynt




                • Gość: Perła Re: Hiacynt powtarzasz się, więc przypomnę IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 14:58
                  Hiacynt, co Ty udowodnić właściwie chcesz? Już się przyznałem. To ja
                  niesłusznie oskrżyłem Carminę o to, że zabanowała Witka. Jesteś zadowolony już?

                  Perła

                  PS. a Miriam pewnie ciekawsze zajęcia ma niż czytanie Twoich idiotyzmów. Popraw
                  się. Czekam. JESZCZE MASZ SZANSĘ.
            • Gość: Hiacynt do archiwistki Miriam na słówko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:28
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Tym, którzy zarzucają mi nieżyczliwość dla Carminy przypominam jeden z wielu
              > postów do niej.
              > Miriam
              > Też tak sądzę. Nieźle. Bardzo się cieszę, Carmina. Ja cały czas - w tak
              > zwanych "obowiązkach". Przypomniał mi tytuł Twojego wątku, tytuł filmu Niebo

              > nad Berlinem Wendersa. Lubie ten film. Takie luźne skojarzenie, że tak powiem
              > .
              > Herbata? Tak - Lipton, hmm, ale jaki? Powiedzmy, że... truskawkowy. Tak. Nie
              > jestem "smakoszem rasowym", moja Mama była z pewnością i patrzyła ze
              > zdziwieniem na to moje picie herbaty. "Jej" herbata - musiała byc mocna, bez
              > cukru, co najwyżej cisteczko drobne albo czekoladka. Liściasta oczywiscie,
              > nie jakis "papierek". Ale Wiesz, lubię taką chińską, mocną czarną z owocami.
              > A jak niebo nad Burano piekne, Hiacynt pachnie - herbata - co to człowiek
              > może jeszcze chcieć?
              > Pozdrawiam Was,
              > Miriam

              oto odpowiedź Carminy:

              Kubek dla Miriam carmina Data: 22-10-2001 20:43
              Cześć, Miriam, dobrze cie widzieć. Proszę tu kubek w groszki chyba, nie wiem ,
              kwiatki drobniuchne,ladny. Lipton truskawkowy pachnie, mam nadzieje, ze tak jak
              lubisz. Cieszę sie ze wpadłaś. Pozdro
              -------------------------------------------------

              Miriam, tak przy okazji, gdyż Perła pisze że się gubi.
              Zamierzasz odpowiedzieć na moje listy? To wszystko co znalazłaś w archiwum?
              Czy JUŻ do ciebie DOTARŁO, że WZSYSTKO ci się miesza, że nie tylko że PIERWSI
              zaczęliście to i TYLKO I WYŁACZNIE WY niszczyliście wątki. ŻE NIKT TWOJEJ PACZKI
              NIE ROPZBIAJAŁ. Znajdż te LISTY obiecane, albo odwołaj swoje słowa o WYRZUCANIU Z
              WĄTKÓW, a Perła niech nie pisze o podłym postępowaniu Carminy i mafijnym
              działaniu. TO KŁAMSTWA SĄ.

              Hiacynt

              ps. List włąściwy do Perły i ciebie jutro, chyba że się OPAMIĘTACIE

              bykk napisał(a):

              > Ich sprawy nie mnie się "wtrancać".

              Więc się nie wtrancaj. Perła niańkę potrzebuje?

              Hiacynt

              • Gość: Perła do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 14:37
                Dobrze Hiacynt już, dobrze już. Wuluzuj się. I tak prawdę wszyscy znają i Twoje
                wywody na nic są. Ostatecznie nie dziwię Cię się. Jako zainteresowany w sprawie
                występujesz. I dlatego nieobiektywny jesteś. Ale nie kłam więcej już. Nikt tego
                nie czyta co wypisujesz tu. Naprawdę szkoda czasu Twego jest. Kogo obchodzi co
                tam rok temu działo się tu. Ja Ciebie nie przekonam ani Ty mnie. Daj spokój
                już. Przyczyniłeś się do upadku kolejnego mitu tu. Hiacyntowego. Ten prawy i
                życzliwy Hiacynt jak plotkarka w maglu babrze się.

                Perła
                • Gość: snajper Re: do Hiacynta jest IP: *.acn.waw.pl 16.06.02, 16:21
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Dobrze Hiacynt już, dobrze już. Wuluzuj się. I tak prawdę wszyscy znają i Twoje
                  > wywody na nic są.

                  Znają. Ale Hiacyntowe wywody ją przypominają.

                  > Ostatecznie nie dziwię Cię się. Jako zainteresowany w sprawie
                  > występujesz. I dlatego nieobiektywny jesteś.

                  No cóż. Ty oczywiście zainteresowany nie jesteś i dlatego obiektywny być możesz.

                  > Ale nie kłam więcej już. Nikt tego nie czyta co wypisujesz tu. Naprawdę szkoda
                  > czasu Twego jest. Kogo obchodzi co tam rok temu działo się tu.

                  Czyta i obchodzi. Jak widać choćby z ilości osób uczetsniczących wątkach tego, co
                  pół roku temu się działo.

                  > Ja Ciebie nie przekonam ani Ty mnie. Daj spokój
                  > już. Przyczyniłeś się do upadku kolejnego mitu tu. Hiacyntowego. Ten prawy i
                  > życzliwy Hiacynt jak plotkarka w maglu babrze się.

                  Widzę, że zaczynasz marzyć - o obalaniu mitów. Przyjemnych złudzeń.

                  > Perła

                  Pozdrawiam.
            • Gość: Perła Re: do bykka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 14:30
              Cześć bykk

              Na Roztoczu wszystko bez zmian jest. Także to co ustaliliśmy, niezmienne
              pozostaje.

              pozdrówka

              Perła
              • Gość: Perła do Hiacynta o Hiacyncie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 15:26
                Hiacynt! Odkryłeś się za bardzo. Za cienki jesteś aby Carminę bronić. to jednak
                z klasą dziewczyna była i wielka duchem. Nie plotkowała tak jak Ty właśnie.
                Niedługo zostaniesz sam z tymi zakurzonymi postami i zadartym nosem. Po tym jak
                napisałeś, iż nie podałbyś mi ręki w realu i opuścił Towarzystwo w którym ja
                przebywałbym świadczy o Twojej bufonadzie, mściwości, małości i skłonności do
                pieniactwa. Pamiętaj: gdybyśmy się spotkali kiedykolwiek zawsze może liczyć na
                uścisk ręki mojej, rozmowę i pomoc. Życzliwość też. To nie puste słowa są.

                baj

                Perła
                • Gość: Hiacynt NICK PERŁA IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 15:34
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Hiacynt! Odkryłeś się za bardzo. Za cienki jesteś aby Carminę bronić. to jednak
                  >
                  > z klasą dziewczyna była i wielka duchem. Nie plotkowała tak jak Ty właśnie.
                  > Niedługo zostaniesz sam z tymi zakurzonymi postami i zadartym nosem. Po tym jak
                  >
                  > napisałeś, iż nie podałbyś mi ręki w realu i opuścił Towarzystwo w którym ja
                  > przebywałbym świadczy o Twojej bufonadzie, mściwości, małości i skłonności do
                  > pieniactwa. Pamiętaj: gdybyśmy się spotkali kiedykolwiek zawsze może liczyć na
                  > uścisk ręki mojej, rozmowę i pomoc. Życzliwość też. To nie puste słowa są.
                  >
                  > baj
                  >
                  > Perła

                  Do Hiacynta list otwarty carmina@poczta.gazeta.pl
                  27-11-2001 09:35 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                  _____________________________________________________________________________-
                  Hiacyncie, wszyscy zgodza sie chyba z tym, ze jestes jedna z najbardziej
                  wyważonych osób na tym forum. Polemizujesz nieraz uparcie, ale zawsze z klasa.
                  Opiekujesz się nowymi, słabszymi nickami. Doświadczyłam tego sama.Ja spontaniczna
                  Halina jestem, popelniłam kiedys, w dobrej wierze, rozumiejac, ze
                  pzryjaciel w opresji - grzech zaufania. Musiałam odejsc, bo nie mogłam juz
                  wytrzymac kopaniakow od ludzi o których mówisz, ktorych zmuszona byłam
                  przepraszac. Ty wtedy tez odszedles. Widziales rzeczy. Kilku innych pzryjaciól
                  tez widzialo. Wrócilismy oboje po jakims czasie, ze wzgledu na drogiego
                  przyjaciela, by miał gdzie wracac, po ozdrowieniu. Były osoby, ktore cieszyły
                  sie widzac nas znowu, ktore wołały nas. Jakis czas było normalnie, było super,
                  nawet jakies pojedyncze wpisy miriamowe w moich watkach swiadczace o
                  zainteresowaniu i zawsze przez nas witane z radoscia. Potem nastapilo cos
                  niewyobrazalnego. Brakuje słów, jesli do błota sięgac sie nie
                  chce. A sie nie chce. Wielu ludzi uczciwych wyraziło zdumienie i oburzenie. Ty w
                  tej liczbie. Atakow nie wytrzymała tez jedna osoba, madra i dobra, zyczliwa, ale
                  umiejaca sie bronic. Żal i smutek straszny mój. Nastepnie pojawiły sie jakies
                  cienie sluzace prowokacji, jeden, wiecej, nie wiadomo. Wprowadziło to dodatkowo
                  atmosfere nieufnosci - kto tak naprawde stoi w tym cieniu, nie majac odwagi wyjsc
                  z podniesiona przyłbica. Teraz okazuje sie, z objawien ostatnich w herbaciarni -
                  powiedziano Ci wczoraj, ze cale forum moze byc fałszowane - ze ty to moze róza, a
                  rynsztok to wcale nie Perła, nie. Żenada.Ty okazujesz ogromna cierpliwosc, moja
                  niczym pzry niej. Znosisz bełkoty pełne spod budy z tanim piwskiem, nastepnie
                  mizdrzenie sie. Nie mowisz słow pochopnych, jakbys stale szanse dawal, niestety
                  niedocenianą.I, co najlepiej o Tobie swiadczy, masz na wzgledzie płec niewiescia.
                  Ale po pzreciwnej stronie - nie ma zadnych zasad. Jest klebowisko zlych emocji,
                  wszystkie chwyty dozwolone. Brudne "Qui pro quo". Mieszanie rzeczywistosci z
                  nierealem, manipulacja.
                  U wiekszosci z nas nastapiło zmeczenie materiału. Ludzie chca spokoju. I ja to
                  znam. Próbuje. Ale to tak, jakby łobuz z bejsbolem wpadł Ci do domu, rozwalił
                  meble, zelzył gosci, nawprowadzał ciemnych typow, a potem mowił, no ok,
                  slabszy dzien mialem, sami rozumiecie. W dodatku wiesz, ze juz wczesniej
                  deklaracje zgody nic nie warte były, kilkakrotnie. Myślę, iż jestes obrażany,
                  gdyż pragniesz wyjasnic sprawe po to, by takie rzeczy nie powtarzały sie, bysmy
                  mogli otwierac watki bez bicia serca, czy ktos nas lży, czy moze dzis wział
                  painkillery. Teraz jest etap siania fermentu, wchodzenia do watkow, gdzie nie
                  jest sie mile widzianym i paskudzenie ich, haniebne, tak. Ja ignorowac probuje,
                  by sie nie dac ochlapac. Jeszcze mi sie jakis czas nie znudzi. Tete napisala pare
                  dobrych rad, proste ale skomplikowane. O wchodzeniu, wychodzeniu, watkach, takie
                  elemnarne podstawy. Złotymi zgłoskami powinny byc wydrukowane , zawsze u góry
                  strony. A Ty Hiacyncie, w moim najgłebszym przekonaniu jestes adwokatem spokoju i
                  dobrych obyczajow. To bardzo trudna rola. Musiales przełamac naturalny, ludzki
                  lęk przed terrorem, ktory teraz skupia sie na Tobie. Nikt nie chce byc w centrum
                  uwagi tego rodzaju. Ty robisz to dla przyszlosci forum, na ktorym powinna panowac
                  jakas elementarna pzryzwoitosc, odpowiedzialnosc za słowa, ktorym je tworzymy.
                  Jestem Ci wdzieczna. Pozdrawiam.


                  • Gość: Perła Re: NICK HIACYNT jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 15:51
                    27-11-2001 o godz. 09:35 rzeczywiście taki byłeś. Jak Carmina pisała. A teraz
                    co? Pieniacz co przenisi sprawy z netu do rzeczywistości. Pisz sobie dalej.
                    Posty przypominaj. Szczególnie te gdzie kadzono Ci. Bardzo "skromy" jesteś jak
                    widzę właśnie. Na swą obronę KOBIETĘ wezwałeś. Hiacynt bardzo męski jest.

                    Perła
                    • tyu Niech rozkwita sto kwiatów na pogorzelisku... 16.06.02, 20:32
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > 27-11-2001 o godz. 09:35 rzeczywiście taki byłeś. Jak Carmina pisała. A teraz
                      > co? Pieniacz co przenisi sprawy z netu do rzeczywistości. Pisz sobie dalej.
                      > Posty przypominaj. Szczególnie te gdzie kadzono Ci. Bardzo "skromy" jesteś jak
                      > widzę właśnie. Na swą obronę KOBIETĘ wezwałeś. Hiacynt bardzo męski jest.
                      >
                      > Perła


                      Żeby czerwony pająk trzymał kciuki za Ciemnogrodzianina?!
                      Zgroza! A jednak...

                      Hiacyncie!
                      Czytając tu to i owo przypomniała mi się baśń o szklanej górze (zawsze miałem
                      dziwaczne skojarzenia). Oto pozytywny bohater przedziera się przez głuszę, a
                      obok - gładka droga. Jakieś głosy wabią: zejdź na nią... a potem wyszydzają
                      trwanie bohatera w uporze. Ale nadejdzie moment, gdy bluzną przekleństwem i
                      znikną - na zawsze...

                      Trzymaj się - ja trzymam.
                      tyu
    • d_nutka Re: Do wszystkich tu jest____!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.06.02, 16:08
      Zostawcie badania retrospektywne specjalistom z IPF (instytut pamięci forum).
      Otworzyłam ten watek jako mrówka w obronie prawdy , a zamykam jako d_nutka.
      PRAWDA JAKA JEST KAŻDY WIDZI-oczywiscie, kto ma oczy.
      Żegnam was.
      d_nutka
      • Gość: Perła Re: Do wszystkich tu jest____!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 16:16
        d_nutka napisał(a):

        > Zostawcie badania retrospektywne specjalistom z IPF (instytut pamięci forum).
        > Otworzyłam ten watek jako mrówka w obronie prawdy , a zamykam jako d_nutka.
        > PRAWDA JAKA JEST KAŻDY WIDZI-oczywiscie, kto ma oczy.
        > Żegnam was.
        > d_nutka

        D_nutko, nareszcie coś z sensem jest! Brawo! IPF - cóż Ty Hiacynt na to? Prezesem
        chcesz być? To masz mój głos właśnie. A propos, o co my się kłócimy właściwie?
        Czyżby o to, jaki to wspaniały jesteś? No jesteś, jesteś...

        Perła
    • sceptyk Czy Wyscie, qrwa, powariowali? 16.06.02, 16:36
      Ludzie, co Wy wyprawiacie. Nie szkoda Wam zycia? Jakies grzebanie sie w watkach
      O NICZYM sprzed 100 lat. Po co to komu? Szajba jakas. I tez te rozwazania
      o 'wyrzucaniu' z Forum, o 'rozbijaniu' watkow … Na jakim swiecie zyjecie?
      Przeciez to nonsens. Szczypie sie, by sprawdzic, ze to nie sen. Z przedszkola.
      Albo z domu starcow.

      A jesli chodzi o prawde, to ja jestem Carmina. Tak sobie pisalem z nudow o
      grzybkach i muszkach, bo mi sie o czerwonych znudzilo. Ciesze sie, ze niektorym
      sie podobalo. Ale tez nie dziwie sie, ze wiekszosc mnie nie zauwazyla.
      Wystepowalem rowniez jako Minia, Bubu, Dziumdzia i Wolga. Ale juz mi sie nie
      chce. Wracam do swego wlasnego nicka. Jednak przed powrotem wszystkich Was
      sciskam, caluje, kocham i pierniczkiem (b. twardym) w glowe stukam.

      sc-k
      • Gość: Perła Re: Czy Wyscie, qrwa, powariowali? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 17:41
        sceptyk napisał(a):

        > Ludzie, co Wy wyprawiacie. Nie szkoda Wam zycia? Jakies grzebanie sie w watkach
        >
        > O NICZYM sprzed 100 lat. Po co to komu? Szajba jakas. I tez te rozwazania
        > o 'wyrzucaniu' z Forum, o 'rozbijaniu' watkow … Na jakim swiecie zyjecie?
        >
        > Przeciez to nonsens. Szczypie sie, by sprawdzic, ze to nie sen. Z przedszkola.
        > Albo z domu starcow.
        >
        > A jesli chodzi o prawde, to ja jestem Carmina. Tak sobie pisalem z nudow o
        > grzybkach i muszkach, bo mi sie o czerwonych znudzilo. Ciesze sie, ze niektorym
        >
        > sie podobalo. Ale tez nie dziwie sie, ze wiekszosc mnie nie zauwazyla.
        > Wystepowalem rowniez jako Minia, Bubu, Dziumdzia i Wolga. Ale juz mi sie nie
        > chce. Wracam do swego wlasnego nicka. Jednak przed powrotem wszystkich Was
        > sciskam, caluje, kocham i pierniczkiem (b. twardym) w glowe stukam.
        >
        > sc-k

        Nie sceptyk, wszyscy normalni chyba są (o LIMAKU nie piszę). To tylko kanikuła i
        ogórki na forum są.

        pozdrówka

        Perła

        ps. faktem jest, że te terminy "zniszczyć wątek", "wyrzucić z forum" etc.
        śmieszne są. Ale i tak nikomu nie dasz rady wytłumaczyć, że to absurd jest.
        • Gość: Perła Zamykamy ten teatrzyk? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 21:00
          Myślę, że wszystko wyjaśnione zostało. Wątek przeładowany jest. O co poszło nie
          pamiętam ale rację mam ja. To oczywiste jest. Natomiast jak ktoś dalej chce to
          można przenieść się tam gdzie mało postów jest.

          Perła
          • witekjs Re:________________ do Perły______________________ 16.06.02, 21:24
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Myślę, że wszystko wyjaśnione zostało. Wątek przeładowany jest. O co poszło nie
            >
            > pamiętam ale rację mam ja. To oczywiste jest. Natomiast jak ktoś dalej chce to
            > można przenieść się tam gdzie mało postów jest.
            >
            > Perła
            ______________________________
            Racji nie mieliście i nie masz.Nie jesteś w stanie tego zrozumieć.
            "I to by było na tyle".Witek

            • tyu ________________ do Witka______________________ 16.06.02, 22:00
              Poprzednia przesyłka poniższej treści, o ile wiem, nie dotarła.
              No to masz remake.

              Poemat logopedyczno-dygresyjny ku czci Witka JS to jest.

              Gdzieś uwiądł rdest,
              gdzieś wyje pies,
              lecz mnie to już nie wzruszy,
              bo obok jest
              Witek JS
              inżynier mojej duszy.

              Trzymaj się!
              tyu
              • Gość: Perła Re: ________________ do Witka______________________ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 22:02
                tyu napisał(a):

                > Poprzednia przesyłka poniższej treści, o ile wiem, nie dotarła.
                > No to masz remake.
                >
                > Poemat logopedyczno-dygresyjny ku czci Witka JS to jest.
                >
                > Gdzieś uwiądł rdest,
                > gdzieś wyje pies,
                > lecz mnie to już nie wzruszy,
                > bo obok jest
                > Witek JS
                > inżynier mojej duszy.
                >
                > Trzymaj się!
                > tyu

                Skoro wiersze tu padają to otworzyć teatrzyk trzeba - zamiast zamknąć oczywiście.

                Perła
            • Gość: Perła Re:________________ do Witka jest_____________ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 22:04
              Racji nie mieliście i nie masz. Nie jesteś w stanie tego zrozumieć.

              Perła
    • bykk Re: do Hiacynta 17.06.02, 12:12
      Witaj Hiacynt.
      Dzięki Ci za radęsmile!
      Nie prościej było napisać króciutko:"spie.....j"smile?
      pozdrawiam
      hej!
      Ps.Perła "wielka menczyzna" dlatego nie potrzebuje niańki,fakt.
      Ja piszę ogólnie,to co mam na myśli.
      Nie rozumiem tylko dlaczego Ty niańczysz właśnie Carminę,do tego stopnia,
      że ona ciągle śpi i ani mru,mru?smile))
      • Gość: Hiacynt do Bykka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 12:48
        bykk napisał(a):

        > Witaj Hiacynt.
        > Dzięki Ci za radęsmile!
        > Nie prościej było napisać króciutko:"spie.....j"smile?
        > pozdrawiam
        > hej!
        > Ps.Perła "wielka menczyzna" dlatego nie potrzebuje niańki,fakt.


        Wielka meżczyzna z czerwonym karczychem, wiem, taki był w NOCY POZA MIASTEM -
        jeżeli wiesz o czym mowa. Ale ostatni szyjka jak u cienkiego bolka.
        Pisze na forum czyje rogi wiszą u niego w pokoju.
        Tylko kobiety potrafi obrażać. Poczytaj sobie. To taki DAMSKI BOKSER

        Hiacynt
        • bykk Re: do Hiacynta 17.06.02, 13:31
          Hej!
          Hiacynt,wiem o czym piszesz.
          Czy Perełka bokser? Z tego co się orientuję,to prędzej "kick".smile)))))))))))))
          Dostało się najpierw Perle od Nutki,Nutce od Perły,Perle od Tyu,Tyu od Perły,
          Perle do Ciebie,Tobie d Perły..........
          Spierdalam stąd,bo i na mnie przyjdzie kolej?
          pozdrawiam Cię
          hej!
          Ps. z tym karczychem u Perły nie jest tak źle,no nie to co u bykka,ale...smile))
          • Gość: Perła Re: do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 14:10
            Skąd Hiacynt u Ciebie tyle nienawiści jest? Czy Ty w ogóle uśmiechasz się?
            Strasznie sierożnyj jesteś. Aha, dobrze, że przypomniałeś to czerwone
            karczycho. To był pierwszy OSOBISTY atak na mnie na forum tym. Autor: tyu był.
            No i co smutny prokuratorze? Kto tu zaczął jako pierwszy atakować właśnie?

            Perła
          • Gość: Hiacynt do Bykka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 14:12
            bykk napisał(a):


            > Dostało się najpierw Perle od Nutki,Nutce od Perły,Perle od Tyu,Tyu od Perły,
            > Perle do Ciebie,Tobie d Perły..........

            Bykku, pamiętasz jak KTOŚ, KIEDYŚ ciebie osobiście obraził? zachował się
            NIEGODNIE. Przeżywałeś to bardzo długo, byłeś BEZSILNY. Pewnie nie pamietasz co
            wtedy pisałem, ja pamietam jak starałem się ciebie wesprzeć.
            Tak właśnie czują się kobiety na forum, są BEZSILNE. Wydawało się, że Perła się
            zmienił. Ale okazuje się ze nie. Danutka jest KOBIETĄ. Znają się z realu i Perła
            z realu SWOJE fobie tu przywleka. Kiedyś pisał o swojej ETYCE zawodowej. Szkoda,
            że nie wie co to ETYKA MĘŻCZYZNY i CZŁOWIWEKA
            Dlatego kilka słów jeszcze mam do powiedzenia, zanim zniknę.

            Bykku słowa Perły do Danutki, ja NIGDY nie jestem gołosłowny.

            "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz
            niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie
            wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za
            mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto!
            Uważaj, bo tyu się w końcu spyta: kto tu kogo pieroli właśnie?
            A co do impotencji, to doprowadziłaś go już do umysłowej i na tym - poprzestań.
            Choć to trudna sztuka będzie. Ale jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno
            zachować potencję."

            Perła z Miriam grzebią w ARCHIWUM, a ja czekam.
            ZARZUCIŁEM OBYDWOJGU KŁAMSTWO.


            pozdrawiam

            Hiacynt
            • Gość: Perła ponownie do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 14:27
              Zarzucam Ci kłamstwo. "Zapomniałeś" dodać, iż przed tym postem d_nutka zrzekła
              sie immunitetu kobiety właśnie. Napisała do mnie (zupełnie nieatakowana) "czy
              ty Perła jestes z tych co sprawdzają czy Żydówki w poprzek mają". A potem coś
              tam o impotencji. I to niby kobieta pisze? To, że zarzucała wszystkim
              antysemityzm i udział w holocauście to jej sprawa. Ale takie pisanie? Ponoć
              równouprawnienie jest. To Ty się nie zmieniłeś. Przytoczyłeś właśnie NOC poza
              miastem, od którego to wątku wszystkie awantury zaczęły się. Pamiętam jak mi to
              tłumaczyłeś. Że tyu miał prawo tak chamsko opisać mnie bo to ja szeptałem w
              barku z Miriam a nie on właśnie. Jesteś kłamcą. Tym gorszym, że świadomym. Moge
              kpić sobie i dworować. Ale znajdź mi chociaz jeden tekst w którym napisałbym o
              tyu: "gęba nie warta splunięcia". Tak jak on mnie opisał. Dlaczego moralisto
              nie zwróciłeś mu uwagi? Gdzie Twa uczciwość jest?
              Ale nie w tym rzecz jest. Babrzesz się w sprawie przegranej. Lepiej zajmij się
              pacynkami. Zdziwiłbyś się gdybys dowiedział się kto. Może i szoku doznał. Bo
              teraz w Twojej drużynie są. I główny bohater opowieści też tu jest. Może GW
              odkryje adresy IP. Wtedy prawdziwe łajdactwa wyjdą.

              Perła

              Perła
              • Gość: Perła milczenie tchórzliwe jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 15:03
                Hiacynt, zarzuciłes mi kłamstwo i znikłeś. A może ustosunkuj się do tego
                właśnie:
                1. czy prawdą jest, że to tyu jako pierwszy na forum zaatakował mnie w nocy
                poza miastem?
                2. czy prawdą jest, że oburza Cię jak kpię z tyu pisząc coś o rogach na
                ścianie. A jednocześnie milczysz gdy tyu nazywa mnie "chamidłem", "gębą nie
                wartą splunięcia" (to tylko z tego wątku jest).
                3. czy prawdą jest, że d_nutka pierwsza zaatakowała mnie w sposób niegodny
                kobiety? Tak, że poczułem sie zwolniony z obowiązku widzenia w niej kobiety
                właśnie.
                4. czy prawdą jest, że kreujesz wyroki ze spotkań w realu, chociaz na nich nie
                byłeś i znasz tylko jedną wersję wydarzeń? Jak Ty nic nie rozumiesz...

                Odpowiedz zwięźle, krótko i bez kłamst. CZEKAM.

                Perła
              • bykk Re: do Hiacynta 17.06.02, 15:08
                Hiacynt,miałem ssssss.....,no wiesz co,ale...
                Pamiętam,pamiętam doskonale,chociaż stary byk jestemsmile!
                Jednak,jak sam wiesz akurat w moim przypadku było trochę inaczej.
                Mówię,na mnie niech pisze co chce(wiesz o kogo biega),ale od moich najbliższych
                WON!
                Proponowałem toast dla skłóconych,szkoda,że nie wyszło tak jak chciałbym(((!
                pozdrawiam i Ciebie serdecznie i Perłę
                hej!
                • Gość: Perła Re: do Hiacynta znowu jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 15:18
                  Hiacynt napisał:

                  "Perła z Miriam grzebią w ARCHIWUM, a ja czekam"

                  Hiacynt, czyś Ty juz chłopie całkiem pomylił net z rzeczywistością??? Zareczam
                  Cie, że ani Miriam ani ja nie grzebiemy w żadnych archiwach. Nie masz na co
                  czekać. Co Ty myslisz, że ludzie beda się zajmować takim pierdołami jak
                  grzebanie non stop w jakiś zaplutym archiwum? To mozna zrobić raz czy dwa. Ale
                  nie non stop właśnie. Myślałem, że poważnym człowiekiem jesteś. A Ty z takim
                  żałosnym tekstem wyjeżdżasz. Jak Ty się ośmieszasz... żal patrzeć. SAM SOBIE
                  GRZEB. Ja nie muszę. Podsuwasz mi posty z których jasno wynika jak tyu zaczął
                  atakować mnie jako pierwszy właśnie. Dzięki Hiacynt.

                  Perła
                • Gość: Miriam Pieśń którą Hiacynt śpiewa:) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 15:23
                  Posłuchajcie, posłuchajcie Ludzie! bo on tu pisze różne frazy męczące i
                  frazesy, wydobywa Hiacynt Forumowy Kochany, udowadnia, to ta teczka? Nie!
                  Gdzie tamta!? To w tamtej było!? Ta - to nie ta! itd.
                  Ale tak naprawde, naprawdę, naprawdę, to On spiewa. A my - nie słyszymy jego
                  spiewu, bo wiosna pomyliła Mu się z jesienią. My jesteśmy ( z paroma osobami z
                  forum) w wiośnie, a On - w jesieni. I dlatego nie możemy się zrozumieć.
                  Hiacynt swymi postami, śpiewa idąc, jak dziecko, jak włócznia, spiewa:

                  (uaaaaaaaaaaa,uaaa,uaaa,uaaa)

                  Tristi est anima mea
                  zyję jak mówią ad mortem
                  Oto się jesień zaczęła
                  i nie ma komu dać w mordę

                  Nic mnie, już nic, nie zachwyca
                  i nic, juz nic nie wystarcza
                  Idze przez łan ośmętnica
                  Tęsknota gospodarcza

                  Sam na podeście tramwaju
                  odczuwam taką tesknotę
                  Och! jak te liście spadają!
                  Och, jak spadają złote!

                  Lecz boleściwe westchnienia
                  Wicher rozprasza wraz z liśćmi
                  W pontonie z własnego marzenia
                  Kędy, ach kędy iść mi...

                  Powiem, jak mówi Wolica
                  Cierpię na gorzkie torsje
                  Tkliwy kochanek księżyca
                  W dodatku nie mam forsy

                  Na honor duszy i ciało
                  Nie wierzcie w takie potwarze
                  Bywam w południe w PKO
                  Lecz wieczorami marzę

                  Moja dusza przemiękła
                  Swietlaną zjawą dzieciństwa
                  A życie może jest piękne
                  Ale za dużo świństwa

                  Ech, się jesień zaczęła
                  i nie ma komu dać w mordę
                  tristis est anima mea...

                  (uaaaaaaaa, uaaa, uaaa, uaaa)

                  koniec spiewu Hiacynta

                  Usmiechnij się, jutro będzie lepiej!
                  Miriamsmile))
                  • Gość: Perła wiersz o Hiacyncie jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 15:32
                    "łabędzie śpiewają nim nas opuszczają.
                    Nie było by to najgorsze gdyby niektórzy opuszczali nas zanim zaczną śpiewać"
                    • Gość: Miriam "wężykiem (Jasiu) wężykiem" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 15:43
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > "łabędzie śpiewają nim nas opuszczają.
                      > Nie było by to najgorsze gdyby niektórzy opuszczali nas zanim zaczną śpiewać"


                      No, świetnie, świetnie Perła! to taki pan z Anglii napisał?
                      Na egzaminie wstępnym do naszych filmowych szkół, kandydat się pomylił i napisał
                      poetycznie, że "bohater długo spoglądał na swego Venusa" - zamiast na Marsa który
                      psem miał być w jego scenariuszu. Komisja się chwilowo rozpadła ze śmiechusmile)))

                      Miriam
                      • Gość: Perła Re: IP: 212.160.135.* 17.06.02, 15:53
                        Gość portalu: Miriam napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > > "łabędzie śpiewają nim nas opuszczają.
                        > > Nie było by to najgorsze gdyby niektórzy opuszczali nas zanim zaczną śpiew
                        > ać"
                        >
                        >
                        > No, świetnie, świetnie Perła! to taki pan z Anglii napisał?
                        > Na egzaminie wstępnym do naszych filmowych szkół, kandydat się pomylił i napisa
                        > ł
                        > poetycznie, że "bohater długo spoglądał na swego Venusa" - zamiast na Marsa któ
                        > ry
                        > psem miał być w jego scenariuszu. Komisja się chwilowo rozpadła ze śmiechusmile)))
                        >
                        > Miriam

                        A właśnie Miriam. Ja też w środę w jakiejś komisji będę. Mam nadzieję, że się nie
                        rozpadnę z nudów. Chyba, że taki passus jak u Ciebie będzie.

                        pozdrówka

                        Perła
                        • bykk Re: Panie Perła 17.06.02, 15:57
                          Możesz stuknąć,bo szwankuje?!
                          • Gość: Perła Re: Panie Perła IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:00
                            bykk napisał(a):

                            > Możesz stuknąć,bo szwankuje?!

                            Jasne!!!

                      • Gość: Hiacynt łabędzia śpiew już był _____JEDEN HIACYNT DOMYSLIŁ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 16:05




                        Gość portalu: Miriam napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > > "łabędzie śpiewają nim nas opuszczają.
                        > > Nie było by to najgorsze gdyby niektórzy opuszczali nas zanim zaczną śpiew
                        > ać"
                        ---------------------------------------------------


                        Re: do Hacynta niejakiego Gość portalu: Perła 24-11-2001 00:12

                        Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to zrozumiał
                        to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam ustalam. Miriam
                        niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa. Co Ty myślisz, że ja
                        tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam? A skoro jutra nie ma to
                        nie będziesz miał do kogo pisać idioto. Pierdolę to forum, zgraję łobuzów,
                        Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt
                        to ci powiem: pierdolę to wszystko! Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w
                        ten grajdoł i to wasze życie jest. A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd,
                        itp. co mnie to kurwa mać obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                        pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                        najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest. Bo
                        jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia swego.
                        I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z obrażoną
                        miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez Perłę
                        oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma. Ja
                        sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą Carminą
                        i tak w ogóle. Perła - prawdziwa do dzisiaj.
                        --------------------------------------------------

                        Perła cztry dni później.

                        ______________________________________


                        OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest perla!@poczta.gazeta.pl
                        30-11-2001 08:46 cytując
                        Postanowiłem napisać do Was ostatni wątek. Jestem tu jednym z tych co mają
                        największy staż. Odchodzę dlatego, że ciągłe przesiadywanie na forum szkodzi moim
                        interesom a niektórzy stąd zaczęli za bardzo ingerować w moje sprawy osobiste.
                        A na to sobie nie pozwolę!Zawsze byłem przeciwny takim pożegnaniom ale w ostatnim
                        czasie wokoło mojej osoby zrobił sie lekki szum i dlatego wyjaśnić trzeba. Fakt,
                        rozpirzyłem parę wątków. Dlaczego to zrobiłem? Można przyjąć spokojną wersję
                        Borsuka, że Perła bydlakiem jest, lub niepokojacą Orange, że Perła skurwysynem
                        jest, albo prostacką Tyu, że Perła psychopatą jest. Nic z tych rzeczy. Nie
                        zrobiłem tego z zemsty, zawiści, zazdrości, chęci odwetu itd. itp. Jeden Hiacynt
                        domyślił się chyba w końcu w czym rzecz była. Ale Hiacynt z Ciemnogrodu jest i
                        Wam nie powie. Niech tak zostanie jak jest. Tam gdzie uważałem, że przegiąłem
                        przeprosiłem już. Do nikogo nie mam pretensji i lubię Was. Dlatego odchodzę z
                        dumą i podniesioną głową.



                        Hiacynt



                        • Gość: Perła :))))))))))))))))))))))))))))))))) jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:10
                          A oryginał z Ciebie jest. Nadawaj dalej. Bo nudno tu jest.
                          aha, zadałem Ci pytań kilka. Odpowiesz czy tchórzysz?

                          Perła
                          • Gość: Perła a drogą swoją IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:15
                            Popatrz Hiacynt, kiedyś to pisało się. Z serca właśnie. I kosmicznego bólu
                            Ziemii też. A teraz dla coraz nudniejszej zabawy z Tobą. Ech...

                            Perła
                        • boaaa perła w koronie 17.06.02, 20:01
                          Chcial byc w koronie perla
                          Marzylo mu sie berlo
                          Lecz z kurew epolety
                          Przygniotly go niestety
    • Gość: Perła a gdzie LIMAK właśnie? IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:18
      pewno znów na chorobowym symulant jeden
      • Gość: Perła Hiacynt - lenisz się!!! IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:21
        gdzie nastepne posty sprzed lat są? Do roboty! Czyż nie widzisz, iż forum
        wstrzymało oddech? Na rewelacje (he, he) Twe czekając oczywiście. Zacytuj coś,
        bo nudno tu tak.

        Perła
      • Gość: Miriam shake, Hiacynt, shake! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 16:22
        Odzew Hiacynta jest dokładnie taki, jaki obstawialiśmy.

        Dziękujemy Ci Hiacyncie!
        Za twój czas, i trud.
        Jestem pod wrażeniem Twej biegłości w archiwum.
        Chwilowym, oczywiście.

        Z rock & rollem w tle (Jerry Lee) pozdro

        Miriamsmile
        • Gość: Hiacynt leniwy Hiacynt do Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 16:26
          Miriam napisała:
          „Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwów.
          To nie będzie mit.”
          Dzisiaj już wasz jeden mit upadł. Mit podłego i mafijnego oskarżenia o
          banowanie. Tego dnia, w wątku Underground, założonym przez Carminę, bardzo dużo
          pisał Witek. Dlatego też, Carmina zaangażowała się w jego obronę.
          Twój i Miriam hańbiący atak na ten wątek dla przyjaciół, tłumaczy, dlaczego
          właśnie WAS PODEJRZEWAŁA.

          Gość portalu: Perła napisał(a):
          > I zaczyna się paradoks. To Miriam i ja jesteśmy oskarżani o ataki na Carminę
          > mimo oczywistych faktów zaprzeczających temu. Przypominam: to Carmina jako
          > PIERWSZA zaatakowała mnie i Miriam posądzając o działania mafijne poza forum.

          Carmina PIERWSZA zaatakowała, krzyczysz Perła. KOLEJNE KŁAMSTWO!
          Kolejny MIT upada, kolejne kłamstwo zostanie wykazane.
          Carmina zakłada klasyczny wątek KWIETNY UNDERGROUND - DLA PRZYJACIÓŁ

          • Underground Gość portalu: Carmina 05-10-2001 22:58
          Gdzie oni są, ci wszyscy moi przyjaciele?!
          Zabrakło ich, choć zawsze było ich niewielu
          Schowali się...

          Bardzo dużo pisze Jolka, Witek, Vist, ja, oraz Carmina. Zjawiasz się Perła
          dzień przed banowaniem Witka i piszesz: PIEPRZENIE KOTA ZA POMOCĄ MŁOTA

          o POMYŁCE Perły tu jest perla!@poczta.gazeta.pl 06-10-2001 23:28
          Przyjaciele i wrogowie, obojętni i nieobojętni, ciepli i zimni! Ja Perła,
          zafascynowany dyskusją na tym wątku (a przeczytałem wszystkie posty, choć
          masochistą nie jestem!). (...)
          Cofam to co napisałem na moim wątku o bajkach na forum. To nie pieprzenie kotka
          za pomocą młotka jest. To pieprzenie KOTA za pomocą MŁOTA jest. Szczególnie gdy
          chodzi o Informacje Dnia.

          Re: Lord! baczność! na prawo patrz! tamtaram tamtam tamtamram ... :>
          Gość portalu: Carmina 07-10-2001 00:02
          Szeptem: to straszne, to może jest młot na czarownice...rety, zapłoną stosy,
          lepiej uciekajmy, ratuj się kto może, zdrada, zdrada....to ten Kubuś wygadał,
          albo Kłapouchy, i też zginie marnie...to straszne, że tak zbłądzilismy,
          liczylismy na to, ze te trochę miejsca lord odżałuje, ma przecież całe forum ,
          ale gdzie tam, nienasycony...

          Carmina pisze do ciebie, że masz CAŁE FORUM. Dlaczego napadasz na watek dla
          przyjaciół? Nieodżałowany Vist stanął w obronie Carminy, a ty kontynuujesz i
          zohydzasz wątek pisząc o PIEPRZENIU

          Re: Vist!!! do PRZODU, do MAS, do TEGO właśnie
          perla!@poczta.gazeta.pl 07-10-2001 00:37

          Ale widzisz, tu każdy pieprzy, pieprzy, a ja czekam, aż ktoś o prawdziwym
          pieprzeniu zacznie pisać. Czy Ty Vist nie czujesz tej subtelnej otoczki, tej
          viagry duchowej właśnie? Niech sobie powiedzą, wyszeptają, utulą to co tak
          NAPRAWDĘ na myśli mają. Czekam i czekam, a tylko Ty Vist jeden masz odwagę
          napisać o co chodzi tu właśnie.

          Pojawia się Miriam.

          PROSZĘ WSTAĆ ---
          • Gość: Miriam do Hiacynta nawet nie czytam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 19:31
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Miriam napisała:
            > „Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwó
            > w.
            > To nie będzie mit.”
            > Dzisiaj już wasz jeden mit upadł. Mit podłego i mafijnego oskarżenia o
            > banowanie. Tego dnia, w wątku Underground, założonym przez Carminę, bardzo dużo
            >
            > pisał Witek. Dlatego też, Carmina zaangażowała się w jego obronę.
            > Twój i Miriam hańbiący atak na ten wątek dla przyjaciół, tłumaczy, dlaczego
            > właśnie WAS PODEJRZEWAŁA.
            >
            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > > I zaczyna się paradoks. To Miriam i ja jesteśmy oskarżani o ataki na Carmi
            > nę
            > > mimo oczywistych faktów zaprzeczających temu. Przypominam: to Carmina jako
            >
            > > PIERWSZA zaatakowała mnie i Miriam posądzając o działania mafijne poza for
            > um.
            >
            > Carmina PIERWSZA zaatakowała, krzyczysz Perła. KOLEJNE KŁAMSTWO!
            > Kolejny MIT upada, kolejne kłamstwo zostanie wykazane.
            > Carmina zakłada klasyczny wątek KWIETNY UNDERGROUND - DLA PRZYJACIÓŁ
            >
            > • Underground Gość portalu: Carmina 05-10-2001 22:58
            > Gdzie oni są, ci wszyscy moi przyjaciele?!
            > Zabrakło ich, choć zawsze było ich niewielu
            > Schowali się...
            >
            > Bardzo dużo pisze Jolka, Witek, Vist, ja, oraz Carmina. Zjawiasz się Perła
            > dzień przed banowaniem Witka i piszesz: PIEPRZENIE KOTA ZA POMOCĄ MŁOTA
            >
            > o POMYŁCE Perły tu jest perla!@poczta.gazeta.pl 06-10-2001 23:28
            > Przyjaciele i wrogowie, obojętni i nieobojętni, ciepli i zimni! Ja Perła,
            > zafascynowany dyskusją na tym wątku (a przeczytałem wszystkie posty, choć
            > masochistą nie jestem!). (...)
            > Cofam to co napisałem na moim wątku o bajkach na forum. To nie pieprzenie kotka
            >
            > za pomocą młotka jest. To pieprzenie KOTA za pomocą MŁOTA jest. Szczególnie gdy
            >
            > chodzi o Informacje Dnia.
            >
            > Re: Lord! baczność! na prawo patrz! tamtaram tamtam tamtamram ... :>
            > Gość portalu: Carmina 07-10-2001 00:02
            > Szeptem: to straszne, to może jest młot na czarownice...rety, zapłoną stosy,
            > lepiej uciekajmy, ratuj się kto może, zdrada, zdrada....to ten Kubuś wygadał,
            > albo Kłapouchy, i też zginie marnie...to straszne, że tak zbłądzilismy,
            > liczylismy na to, ze te trochę miejsca lord odżałuje, ma przecież całe forum ,
            > ale gdzie tam, nienasycony...
            >
            > Carmina pisze do ciebie, że masz CAŁE FORUM. Dlaczego napadasz na watek dla
            > przyjaciół? Nieodżałowany Vist stanął w obronie Carminy, a ty kontynuujesz i
            > zohydzasz wątek pisząc o PIEPRZENIU
            >
            > Re: Vist!!! do PRZODU, do MAS, do TEGO właśnie
            > perla!@poczta.gazeta.pl 07-10-2001 00:37
            >
            > Ale widzisz, tu każdy pieprzy, pieprzy, a ja czekam, aż ktoś o prawdziwym
            > pieprzeniu zacznie pisać. Czy Ty Vist nie czujesz tej subtelnej otoczki, tej
            > viagry duchowej właśnie? Niech sobie powiedzą, wyszeptają, utulą to co tak
            > NAPRAWDĘ na myśli mają. Czekam i czekam, a tylko Ty Vist jeden masz odwagę
            > napisać o co chodzi tu właśnie.
            >
            > Pojawia się Miriam.
            >
            > PROSZĘ WSTAĆ ---
        • Gość: Perła Re: shake, Hiacynt, shake! IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:28
          Gość portalu: Miriam napisał(a):

          > Odzew Hiacynta jest dokładnie taki, jaki obstawialiśmy.
          >
          > Dziękujemy Ci Hiacyncie!
          > Za twój czas, i trud.
          > Jestem pod wrażeniem Twej biegłości w archiwum.
          > Chwilowym, oczywiście.
          >
          > Z rock & rollem w tle (Jerry Lee) pozdro
          >
          > Miriamsmile

          W znoju i gnoju Hiacynt pracuje ciężko. Jak myślisz Miriam, przejdzie mu? Ja bym
          wolał aby nie. Forumową nudę rozwiewa nam.

          Perła
          • Gość: Perła do Miriam jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 16:30
            Miriam, a może Hiacynt jakiś scenariusz pisze? Do waszej szkoły dostać chciałby
            się. Nadaje się?

            Perła
            • Gość: Perła Hiacynt!!!!!!! IP: 212.160.135.* 17.06.02, 17:02
              Przypomnij wątek jakiś stary. Nudno jest.
            • Gość: Miriam Re: do Miriam jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 19:34
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Miriam, a może Hiacynt jakiś scenariusz pisze? Do waszej szkoły dostać chciałby
              >
              > się. Nadaje się?
              >
              > Perła

              Zbyt sentymentalny i rozwlekły, nie ma poczucia formy ani niczego szczególnego do
              powiedzenia, a to połączone z ewidentnym brakiem lekkości i poczucia humoru -
              dyskwalifikuje tego pana. To chyba jakiś starszy pan jest, szkoda, że nie ma choć
              1/1000 bigla "starszych panów dwóch". Taki wiesz, "Życie na gorąco". Jednym
              słowem - na amatora, a ja nie amator.

              pozdro

              Miriam
        • Gość: sceptyk shake, baby, shake IP: 62.167.198.* 17.06.02, 20:00
          Gość portalu: Miriam napisał(a):
          >
          > Z rock & rollem w tle (Jerry Lee) pozdro
          ------------------------------------

          Czyzby to chodzilo o Killera, Jerry Lee Lewisa? Zaskoczony jestem, skad taka
          mlodka moze to znac. Mam jego wszystkie, albo prawie wszystkie plyty. Na trzech
          koncertach bylem. 'Whole Lotta Shakin' Goin' On' - to najlepszy kawalek
          r'n'rollowy wszech czasow.
    • Gość: Perła refleksja do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 18:05
      No i co Hiacynt. Miałeś ponoć coś udowodnić, akt oskarżenia napisać. A Ty
      zbiegłeś właśnie, na moje pytania nie odpowiadając. Tyle tylko dobrego, że
      udowodniłeś, iż to tyu jako pierwszy na tym forum przypuścił ordynarny atak na
      mnie. Tu rzeczywiśćie obiektywny byłeś, mimo, że tyu Twoim kolegą jest.
      Za to Ci dziekuję i pozdrawiam

      Perła
      • Gość: Perła i do tyu też jest IP: 212.160.135.* 17.06.02, 18:08
        Chciałbym wiedzieć skąd LIMAK ma informacje poza forumowe o mnie. Czy coś wiesz
        na ten temat, Mistrzu dyskrecji właśnie?

        Perła
        • Gość: Miriam Re: i do tyu też jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 19:35
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Chciałbym wiedzieć skąd LIMAK ma informacje poza forumowe o mnie. Czy coś wiesz
          >
          > na ten temat, Mistrzu dyskrecji właśnie?
          >
          > Perła


          Ty jeszcze piszesz do tego nicka???? sad
      • Gość: snajper Re: refleksja do Hiacynta jest IP: *.acn.waw.pl 18.06.02, 01:44
        Coś ci musi hiacyntowe pisanie strasznie przeszkadzać, skoro tyle o tym pisaniu
        postów naprodukowałeś. Gdyby obojętne było, milczeniem byś zbył. Wspominki
        przeszkadzają ? Nic tak nie plami jak... kalwiatura. wink) Rozpirzanie wątków,
        pompatyczne fałszywe pożegnania, nieuzasadnione atakowanie forumowiczów,
        szarogęszenie się na Forum. No cóż, warto aby i nowi poczytali o dokonaniach
        Perły.

        S.
        • Gość: Hiacynt do Snajpera i nie tylko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 07:23
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Coś ci musi hiacyntowe pisanie strasznie przeszkadzać, skoro tyle o tym pisaniu
          >
          > postów naprodukowałeś. Gdyby obojętne było, milczeniem byś zbył. Wspominki
          > przeszkadzają ? Nic tak nie plami jak... kalwiatura. wink) Rozpirzanie wątków,
          > pompatyczne fałszywe pożegnania, nieuzasadnione atakowanie forumowiczów,
          > szarogęszenie się na Forum. No cóż, warto aby i nowi poczytali o dokonaniach
          > Perły.


          Snajperze,
          pamiętam co napisałeś w wątku NICK PERŁA, mało forumowiczów miało wtedy
          odwagę się wpisać. Chyba nigdy Tobie nie podziękowałem, więc czynię to teraz.
          Oni STADNIE myślą, do głowy im nie może przyjść MYŚL, że człowiek może mieć
          CHARAKTER. Ja mam skrajne poglądy na wiele spraw, ale Tyu wie kiedy byłem przy
          nim, i widzę kiedy ty jesteś przy mnie. ONI NIE SĄ W STANIE TEGO ZROZUMIEĆ.
          Pamiętam wszystko, pamietam nicki które odeszły. Pamietam doskonale Abe,
          jeden z najszlachetniejszych nicków, którą OSACZONO i ZNISZCZNONO.
          Która ofiarowywała Miriam swoją głowę za przyjaciólkę, i ofiarowała.
          Perła z Miriam PRODUKUJĄ POSTY, piszą żeby pisać, żeby istota rzeczy umknęła.
          Próbują mnie obrażać, piszą o mojej nienawiści, tchórzliwości, szpetności.
          Miriam pisze, że każdy człowiek ma DWIE TWARZE, jedną szpetną. ŻENADA
          Doszło do tego, że Perła wzywa Limaka smile
          Wszystko po to, by PRAWDA O FORUM nie ujrzała światła dziennego.
          Ale znasz mnie Snajperze i ONI mnie znają, KONIEC może być tylko jeden,
          PRAWDA o FORUM jest jedna. AGRESORZY BYLI JEDNNI, my pamiętamy.
          A piszą o wyrzucaniu z wątków. Miriam chciała sięgać do ARCHIWUM, ale ja
          przechodziłem obok, bez tragarzy, sam. Chciała Borsukowi wykazywać, jak ją
          skrzywdzono strasznie.

          Perła piszesz, ze tchórzliwie milczę, zacytuję więc Ciebie:
          "Hiacynt - wzbudzasz mój podziw wytrwałością na forum i ilością postów.
          Czy Ty tak w ogóle odchodzisz od kompa? Nie zapomnij oddychać przypadkiem."
          Perła, od własnej broni giniecie, no i PAMIĘTAM. Uśmiechnij się Perełka.
          Wiesz kto tak pisał do Ciebie? Róża, twoja Róża. Pamiętasz?
          Ale dla mnie każda kobieta jest różą, którą w specjalny sposób należy traktować.
          A ty piszesz głupioty, że Danutka zrzekła się kobiecości. Pusty śmiech.

          Tyu, pamiętamn doskonale jak było w Barku, ONI mają krótką pamięć.
          Karczycho pamiętam doskonale i twój list który mną wstrząsną.
          Zdaje się, że tym karczychem naszego Perłę obraziłeś. Filozofia KALEGO w
          najczystszej postaci.
          Witku, pozdrawiam, uważnie czytałem twoją wymianę zdań z Perłą.
          Cieszę się, że przyznajesz, że miałem rację. Chyba nigdy nie przypuszczałeś,
          że Perła będzie się tak mizdrzył do Ciebie. To też o nim świadczy, ale w tym
          przypadku źle.

          pozdrawiam

          Hiacynt

          • Gość: Kamil Re: do Hiacynta i nie tylko IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 18.06.02, 07:46
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Coś ci musi hiacyntowe pisanie strasznie przeszkadzać, skoro tyle o tym pi
            > saniu
            > >
            > > postów naprodukowałeś. Gdyby obojętne było, milczeniem byś zbył. Wspominki
            >
            > > przeszkadzają ? Nic tak nie plami jak... kalwiatura. wink) Rozpirzanie wątkó
            > w,
            > > pompatyczne fałszywe pożegnania, nieuzasadnione atakowanie forumowiczów,
            > > szarogęszenie się na Forum. No cóż, warto aby i nowi poczytali o dokonania
            > ch
            > > Perły.
            >
            >
            > Snajperze,
            > pamiętam co napisałeś w wątku NICK PERŁA, mało forumowiczów miało wtedy
            > odwagę się wpisać. Chyba nigdy Tobie nie podziękowałem, więc czynię to teraz.
            > Oni STADNIE myślą, do głowy im nie może przyjść MYŚL, że człowiek może mieć
            > CHARAKTER. Ja mam skrajne poglądy na wiele spraw, ale Tyu wie kiedy byłem przy
            > nim, i widzę kiedy ty jesteś przy mnie. ONI NIE SĄ W STANIE TEGO ZROZUMIEĆ.
            > Pamiętam wszystko, pamietam nicki które odeszły. Pamietam doskonale Abe,
            > jeden z najszlachetniejszych nicków, którą OSACZONO i ZNISZCZNONO.
            > Która ofiarowywała Miriam swoją głowę za przyjaciólkę, i ofiarowała.
            > Perła z Miriam PRODUKUJĄ POSTY, piszą żeby pisać, żeby istota rzeczy umknęła.
            > Próbują mnie obrażać, piszą o mojej nienawiści, tchórzliwości, szpetności.
            > Miriam pisze, że każdy człowiek ma DWIE TWARZE, jedną szpetną. ŻENADA
            > Doszło do tego, że Perła wzywa Limaka smile
            > Wszystko po to, by PRAWDA O FORUM nie ujrzała światła dziennego.
            > Ale znasz mnie Snajperze i ONI mnie znają, KONIEC może być tylko jeden,
            > PRAWDA o FORUM jest jedna. AGRESORZY BYLI JEDNNI, my pamiętamy.
            > A piszą o wyrzucaniu z wątków. Miriam chciała sięgać do ARCHIWUM, ale ja
            > przechodziłem obok, bez tragarzy, sam. Chciała Borsukowi wykazywać, jak ją
            > skrzywdzono strasznie.
            >
            > Perła piszesz, ze tchórzliwie milczę, zacytuję więc Ciebie:
            > "Hiacynt - wzbudzasz mój podziw wytrwałością na forum i ilością postów.
            > Czy Ty tak w ogóle odchodzisz od kompa? Nie zapomnij oddychać przypadkiem."
            > Perła, od własnej broni giniecie, no i PAMIĘTAM. Uśmiechnij się Perełka.
            > Wiesz kto tak pisał do Ciebie? Róża, twoja Róża. Pamiętasz?
            > Ale dla mnie każda kobieta jest różą, którą w specjalny sposób należy traktować
            > .
            > A ty piszesz głupioty, że Danutka zrzekła się kobiecości. Pusty śmiech.
            >
            > Tyu, pamiętamn doskonale jak było w Barku, ONI mają krótką pamięć.
            > Karczycho pamiętam doskonale i twój list który mną wstrząsną.
            > Zdaje się, że tym karczychem naszego Perłę obraziłeś. Filozofia KALEGO w
            > najczystszej postaci.
            > Witku, pozdrawiam, uważnie czytałem twoją wymianę zdań z Perłą.
            > Cieszę się, że przyznajesz, że miałem rację. Chyba nigdy nie przypuszczałeś,
            > że Perła będzie się tak mizdrzył do Ciebie. To też o nim świadczy, ale w tym
            > przypadku źle.
            >
            > pozdrawiam
            >
            > Hiacynt
            >

            Nareszcie . NARESZCIE...Czekałem na Was...czekałem na prawdziwe osądy
            chamstwa...sam musiałem się przez to stać jeszcze gorszy od perły...mało tego
            chamstwem musiałem przebić i miriam ( nie wspominam tu borsuka bo to zwykły śmieć
            z dywana perły)...ale dzisiaj już widzę efekty...nie żal mi tego , nie żal mi ,
            że zniszczyłem samego siebie...dlatego w spokoju teraz mogę milczeć.
            Brawo Tyu, brawo D_nutka, brawo Witek , brawo Hiacynt...
            Jeszcze raz gratuluję przebudzenia się .
            Kamil
            • tyu do Hiacynta i nie tylko (Snajpera i Kamila też) 18.06.02, 09:17
              Krótko:
              cieszę się, że jestem z Wami!
              (bo chyba mnie nie odrzucicie?)
              smile

              Hiacyncie - trzymam za Ciebie nadal.
              I popieram Twoje oceny - w tym oceny osób, które odeszły. Wciąż mi ich brak,
              choć wtedy bywałem z nimi tak rzadko - zbyt rzadko.

              A Ty, Kamilu - tak trzymać!
              (tylko - czy również dywanu?)
              Ale kierunek popieram.
              wink
              • d_nutka Re: do Hiacynta i nie tylko (Snajpera i Kamila też) 18.06.02, 09:32
                no to pstryk.
                ostatni zgasił światło.
              • xeni Re: do Hiacynta i nie tylko (Snajpera i Kamila też) 18.06.02, 10:04
                tyu napisał(a):

                > Krótko:
                > cieszę się, że jestem z Wami!
                > (bo chyba mnie nie odrzucicie?)
                > smile
                >
                > Hiacyncie - trzymam za Ciebie nadal.
                > I popieram Twoje oceny - w tym oceny osób, które odeszły. Wciąż mi ich brak,
                > choć wtedy bywałem z nimi tak rzadko - zbyt rzadko.
                >
                > A Ty, Kamilu - tak trzymać!
                > (tylko - czy również dywanu?)
                > Ale kierunek popieram.
                > wink

                Tyu
                Oczywiście Hiacynt jest jak dawniej na STARYM DOBRYM POZIOMIE.Nie wiem tylko
                czego można gratulować Kamilowi vel Limakowi?Czyżby tego chamstwa , którym wiele
                osób tu obdarzał?Poziom jego nie odbiegał od poziomu , tych dwojga o których sam
                pisze źle.Chyba , że go popierasz za obietnice milczenia!

                • tyu Ciepło, ciepło...______to do Xeni______(no txt)_;) 18.06.02, 10:31
                  • xeni Re: Ciepło, ciepło...______to do Xeni______(no txt)_;) 18.06.02, 10:45
                    tyu napisał(a):

                    Nie wiem czy dobrze zrobiłeś , pisząc wprost na temat Limaka i jeszcze na dodatek
                    zawarłeś tą myśl w temacie wątku.Wiem, że Limak po okresie spokoju zaczyna sobie
                    z powrotem dworować na forum.Uważaj na niego, bo to choleryk i potrafi wybuchać
                    niespodziewanie i całym impetem.Ale i Perła z Miriam też mogą Ci zmyć głowę.No
                    kochaśku.Zobaczymy co dalej?
                    Ja nie mam takich obaw, bo piszę i czytam to co chcę. No chyba że przeczytałabym
                    przypadkowo-w temacie postu.
                    Kończę,bo kaszka się przypali.Wrócę jak wszystko podgotuję.Chyba że mały będzie
                    niecierpliwy.


                  • Gość: LIMAK Re: Ciepło, ciepło...______to do Xeni______(no txt)_;) IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 18.06.02, 12:02
                    tyu napisał(a):


                    ???????????????????????????????????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!

                    LIMAK
                    • tyu Ciepło, ciepło...______to znów do Xeni_____(+ txt) 18.06.02, 12:40
                      Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                      > tyu napisał(a):
                      >
                      >
                      > ???????????????????????????????????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!
                      > !!!
                      >
                      > LIMAK


                      Myślę, że wszystko jest w porządku.
                      I że nie muszę nic ukrywać - ani przed Limakiem, ani kimkolwiek.
                      Nie rozumiem co prawda metod Limaka i często czytam go z tzw. mieszanymi
                      uczuciami, ale jako człowieka - nie potępiam.
                      Wczytaj się w to, co DZISIAJ napisał i porównaj z poprzednimi jego klimatami.
                      Ja przywitałem tę zmianę ciepło, za co Ty mnie skrytykowałaś. Ale może jednak
                      przyznasz mi - częściową bodaj - rację?

                      Pozdrawiam, kimkolwiek jesteś - i myślę dalej.
        • Gość: Miriam chwalebne dzieło Hiacynta? IP: 212.191.6.* 18.06.02, 10:58


          Czemu służy? Nie ma na forum Carminy, nie będzie i Miriam.
          To jest bardzo szlachetne z jego strony. i on pisze o delikatności wobec
          kobiet...
          • d_nutka Re: chwalebne dzieło Hiacynta? 18.06.02, 12:33
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            >
            >
            > Czemu służy? Nie ma na forum Carminy, nie będzie i Miriam.
            > To jest bardzo szlachetne z jego strony. i on pisze o delikatności wobec
            > kobiet...

            "być kobietą, być kobietą,
            to naprawdę wielka sprawa..."
            ale o tym mówić nie wypada
            d_nutka
            posłuchaj chociaż tej rady
    • Gość: nurni Hiacynice! slowo do Ciebie w "zdychajacym forum'" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 22:03
    • Gość: Perła o Hiacyncie w TEORII i PRAKTYCE jest IP: 212.160.135.* 18.06.02, 11:02
      Hiacynt napisał do Nurniego:

      "nie mozemy pozwolic, by obrazano na forum kobiety
      nawet jezeli zle pisza

      nie ma RÓWNOUPRAWNIENIA i nie moze byc"

      Piękny post napiałeś Hiacynt. Poczułem marność swą. Oto Hiacynt wspaniały jest.
      Wielki i prawy. Szlachetny i dżentelmeński. Kobiet bronić chce nawet jak źle
      piszą. Już miałem ze spuszczoną głową samokrytykę złożyć gdy tknęło mnie, iż
      coś nie zgadza się tu.

      1. Piszesz, że kobiet zawsze bronić trzeba. To dlaczego atakujesz Miriam?
      Przecież to kobieta jest. Zgodnie z tym co do Nurniego napisałeś to powinieneś
      bronić Jej, nawet jak pisze źle. A Ty zarzucasz kłamstwo Jej i wyciągasz
      tendencyjnie posty, nie ułożone chronologicznie i wyrwane z kontekstu sprzed
      kilku miesięcy. Jak to ma się do słów, które do Nurniego skierowałeś? I gdzie w
      sprawie tej Twoje dżentelmeństwo jest?
      2. W domyśle o d_nutce piszesz. I tu problem jest. To ja broniłem kobiet
      właśnie. Bo d_nutka wulgarnie zaatakowała kobiety pisząc o Żydówkach "mających
      w poprzek". Chyba nie masz wątpliwości, iż Żydówki kobietami są? Co prawda
      d_nutka sama Żydem jest i spór to wewnątrzplemienny być może jest. Ale ja
      widzę człowieka głównie i dlatego gdy po tym co d_nutka napisała to tyu
      rechotał obleśnie z tego a ja godności kobiet broniłem.

      Oczywiście Hiacynt Ty mi nie odpowiesz. Udasz, że nie czytałeś postu tego. I
      dalej będziesz ubeckie metody stosował. A wiesz dlaczego? Bo przegrywasz w
      sprawie tej ze mną na lini całej i wściekłość dławi Cię. Dlatego wyładować na
      słabszym się chcesz, czyli kobiecie właśnie. Zarzucałeś mi, że kogoś tam z
      forum wyrzuciłem. A przecież robisz dokładnie to samo. Bo wiesz, że Miriam i
      mnie przyjaźń łączy. Dlatego propozycję mam. Przestań kobiętę atakować i ze mną
      zmierz się. No chyba, że się boisz i tylko na kobietę napadać odwagę masz.

      Perła

      ps. i nadal nie wiem Hiacynt co Ty udowodnić chcesz. Kwietne wątki były i privy
      też, bo kobiety lubią niewinnie bałamucić nas, co zresztą urocze jest. Czasami
      w ramach eksperymentów właśnie. Kto się nabrać na to dał, to jego sprawa jest.
      Sam przecież uczestniczyłem w tym. Ale umiar trzeba mieć i proporcje właściwe
      zachować. I humor też przydałby się. A nie przeżuwać ze złością to wciąż.

      • Gość: Hiacynt Re: o Hiacyncie w TEORII i PRAKTYCE jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 11:14
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hiacynt napisał do Nurniego:
        >
        > "nie mozemy pozwolic, by obrazano na forum kobiety
        > nawet jezeli zle pisza
        >
        > nie ma RÓWNOUPRAWNIENIA i nie moze byc"
        >
        > Piękny post napiałeś Hiacynt. Poczułem marność swą. Oto Hiacynt wspaniały jest.
        >
        > Wielki i prawy. Szlachetny i dżentelmeński. Kobiet bronić chce nawet jak źle
        > piszą. Już miałem ze spuszczoną głową samokrytykę złożyć gdy tknęło mnie, iż
        > coś nie zgadza się tu.
        >
        > 1. Piszesz, że kobiet zawsze bronić trzeba. To dlaczego atakujesz Miriam?
        > Przecież to kobieta jest. Zgodnie z tym co do Nurniego napisałeś to powinieneś
        > bronić Jej, nawet jak pisze źle. A Ty zarzucasz kłamstwo Jej i wyciągasz
        > tendencyjnie posty, nie ułożone chronologicznie i wyrwane z kontekstu sprzed
        > kilku miesięcy. Jak to ma się do słów, które do Nurniego skierowałeś? I gdzie w
        >
        > sprawie tej Twoje dżentelmeństwo jest?
        > 2. W domyśle o d_nutce piszesz. I tu problem jest. To ja broniłem kobiet
        > właśnie. Bo d_nutka wulgarnie zaatakowała kobiety pisząc o Żydówkach "mających
        > w poprzek". Chyba nie masz wątpliwości, iż Żydówki kobietami są? Co prawda
        > d_nutka sama Żydem jest i spór to wewnątrzplemienny być może jest. Ale ja
        > widzę człowieka głównie i dlatego gdy po tym co d_nutka napisała to tyu
        > rechotał obleśnie z tego a ja godności kobiet broniłem.
        >
        > Oczywiście Hiacynt Ty mi nie odpowiesz. Udasz, że nie czytałeś postu tego. I
        > dalej będziesz ubeckie metody stosował. A wiesz dlaczego? Bo przegrywasz w
        > sprawie tej ze mną na lini całej i wściekłość dławi Cię. Dlatego wyładować na
        > słabszym się chcesz, czyli kobiecie właśnie. Zarzucałeś mi, że kogoś tam z
        > forum wyrzuciłem. A przecież robisz dokładnie to samo. Bo wiesz, że Miriam i
        > mnie przyjaźń łączy. Dlatego propozycję mam. Przestań kobiętę atakować i ze mną
        >
        > zmierz się. No chyba, że się boisz i tylko na kobietę napadać odwagę masz.
        >
        > Perła
        >
        > ps. i nadal nie wiem Hiacynt co Ty udowodnić chcesz. Kwietne wątki były i privy
        >
        > też, bo kobiety lubią niewinnie bałamucić nas, co zresztą urocze jest. Czasami
        > w ramach eksperymentów właśnie. Kto się nabrać na to dał, to jego sprawa jest.
        >
        > Sam przecież uczestniczyłem w tym. Ale umiar trzeba mieć i proporcje właściwe
        > zachować. I humor też przydałby się. A nie przeżuwać ze złością to wciąż.
        >

        Odpowiem Perła, na wszystko odpowiem, ale odpocznij sobie, otwórz okno.
        Przecież już wiesz, to się czuje.Prawda?

        Hiacynt


        • Gość: Hiacynt do Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 12:19
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Hiacynt napisał do Nurniego:
          > >
          > > "nie mozemy pozwolic, by obrazano na forum kobiety
          > > nawet jezeli zle pisza
          > >
          > > nie ma RÓWNOUPRAWNIENIA i nie moze byc"
          > >
          > > Piękny post napiałeś Hiacynt. Poczułem marność swą. Oto Hiacynt wspaniały
          > jest.
          > >
          > > Wielki i prawy. Szlachetny i dżentelmeński. Kobiet bronić chce nawet jak ź
          > le
          > > piszą. Już miałem ze spuszczoną głową samokrytykę złożyć gdy tknęło mnie,
          > iż
          > > coś nie zgadza się tu.
          > >
          > > 1. Piszesz, że kobiet zawsze bronić trzeba. To dlaczego atakujesz Miriam?
          > > Przecież to kobieta jest. Zgodnie z tym co do Nurniego napisałeś to powini
          > eneś
          > > bronić Jej, nawet jak pisze źle. A Ty zarzucasz kłamstwo Jej i wyciągasz
          > > tendencyjnie posty, nie ułożone chronologicznie i wyrwane z kontekstu sprz
          > ed
          > > kilku miesięcy. Jak to ma się do słów, które do Nurniego skierowałeś? I gd
          > zie w
          > >
          > > sprawie tej Twoje dżentelmeństwo jest?
          > > 2. W domyśle o d_nutce piszesz. I tu problem jest. To ja broniłem kobiet
          > > właśnie. Bo d_nutka wulgarnie zaatakowała kobiety pisząc o Żydówkach "mają
          > cych
          > > w poprzek". Chyba nie masz wątpliwości, iż Żydówki kobietami są? Co prawda
          >
          > > d_nutka sama Żydem jest i spór to wewnątrzplemienny być może jest. Ale ja
          >
          > > widzę człowieka głównie i dlatego gdy po tym co d_nutka napisała to tyu
          > > rechotał obleśnie z tego a ja godności kobiet broniłem.
          > >
          > > Oczywiście Hiacynt Ty mi nie odpowiesz. Udasz, że nie czytałeś postu tego.
          > I
          > > dalej będziesz ubeckie metody stosował. A wiesz dlaczego? Bo przegrywasz w
          >
          > > sprawie tej ze mną na lini całej i wściekłość dławi Cię. Dlatego wyładować
          > na
          > > słabszym się chcesz, czyli kobiecie właśnie. Zarzucałeś mi, że kogoś tam z
          >
          > > forum wyrzuciłem. A przecież robisz dokładnie to samo. Bo wiesz, że Miriam
          > i
          > > mnie przyjaźń łączy. Dlatego propozycję mam. Przestań kobiętę atakować i z
          > e mną
          > >
          > > zmierz się. No chyba, że się boisz i tylko na kobietę napadać odwagę masz.
          > >
          > > Perła
          > >
          > > ps. i nadal nie wiem Hiacynt co Ty udowodnić chcesz. Kwietne wątki były i
          > privy
          > >
          > > też, bo kobiety lubią niewinnie bałamucić nas, co zresztą urocze jest. Cza
          > sami
          > > w ramach eksperymentów właśnie. Kto się nabrać na to dał, to jego sprawa
          > jest.
          > >
          > > Sam przecież uczestniczyłem w tym. Ale umiar trzeba mieć i proporcje właśc
          > iwe
          > > zachować. I humor też przydałby się. A nie przeżuwać ze złością to wciąż.
          > >
          >
          > Odpowiem Perła, na wszystko odpowiem, ale odpocznij sobie, otwórz okno.
          > Przecież już wiesz, to się czuje.Prawda?
          >
          > Hiacynt
          >

          Perła, przecież na forum nikt tak jak Ty, mnie nie znał.
          Przecież poprzednim razem też SAM walczyłem.
          Nie wyciągnąłeś wniosków. Napisałeś, ze stosuję esbeckie metody,
          próbowałeś mnie sprowokować. Nie udało ci się.
          Napisałem: "Przecież już wiesz, to się czuje.Prawda?"
          Jak w ringu, prawda? Nie miałeś najmniejszych szans.

          jeszcze kilka listów napiszę i najpóźniej pojutrze znikam.

          Hiacynt
    • Gość: Perła tylko do Miriam tu jest IP: 212.160.135.* 18.06.02, 11:17
      Miriam, Miriam, jak widzisz nie chcą nas tu. To zostawmy ich. Hiacynta, tyu,
      LIMAKA, d_nutkę, xenię, snajpera i innych. Chodźmy stąd. Mamy przecież swoje
      niebo i swoją łąkę. Daj łapkę i chodź. Wyrzucili nas stąd, to idźmy tam gdzie
      chcą nas.

      Całuję Cię

      Perła
      • Gość: Miriam Re: tylko do Perły tu jest IP: 212.191.6.* 18.06.02, 11:21
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Miriam, Miriam, jak widzisz nie chcą nas tu. To zostawmy ich. Hiacynta, tyu,
        > LIMAKA, d_nutkę, xenię, snajpera i innych. Chodźmy stąd. Mamy przecież swoje
        > niebo i swoją łąkę. Daj łapkę i chodź. Wyrzucili nas stąd, to idźmy tam gdzie
        > chcą nas.
        >
        > Całuję Cię
        >
        > Perła



        Masz rację, Tomku. Chodźmysmile Chodźmy do lasu - na poziomki!
        I nie wracajmy tu więcej.

        Pocałunki Miriam
        • xeni Czy to Wniebowstąpienie , czy to chwilowe odejście 18.06.02, 11:35
          Dobrze się stało , że Perła i Miriam odchodzą. Powinni jeszcze do nich dołączyć
          Bykk, Borsuk , Limak,Anty,Siódemkę , i kilku jeszcze których nie wymienię.Może
          forum się odrodzi z nowymi-STARYMI postaciami.
          Perło , Miriam - nie wracajcie już.Weźcie ze sobą tych pozostałych i niech o
          Was tylko pamięć zostanie.Za ten czyn jestem w stanie Wam przebaczyć wszystkie
          dotychczasowe niegodziwości.To jest ta moją gałązka oliwna.
          Jednemu już przebaczyłam. Jest to Limak. On doprowadził do tego byście
          nareszcie podjęli decyzję o odejściu i na dodatek napisał , że zamilknie.
          Kochani Moi odchodzący.
          Nie gniewajcie się na moje twardę słowa, ale uczciwość nie pozwalała mi na nic
          innego.
          Przebaczcie.
          • bykk Re: do Xeni 18.06.02, 12:46
            Xeniu,kim ty (tu miało być mocne słowo) jesteś,żeby dyktować co kto ma robić na
            forum? Piszesz tu,czytasz,rób to dalej wolno Ci jak każdemu z nas,ale nie
            stawiaj się ponad wszystkich!
            To jes FORUM,a nie strona www.lewica.pl!
            Tutaj piszą różni,czarni,czerwoni,biali,Polacy,Żydzi,Araby,pojebańcy,mądrzy,
            głupki itp.,na tym forum polega.
            Chcesz nami rządzić? Dzidziuś jeszcze malutki,chłop nie daje podskoczyćsmile
            w chałupie,sąsiadki skłócone z Tobą,dlatego tutaj chcesz oceniać,dobierać
            innym przyjaciół,dyktować co kto ma robić,gdzie chodzić?
            Na jakiego człowieka dziecko swoje chcesz wychować?
            Tylko Ty i tylko Twoja prawda,bo jak nie to przywalę???!
            pozdrawiam Cię Xeni mimo i życzę zdrówka,oraz myślenia samodzielnego
            • tyu Do Bykka 18.06.02, 12:58
              bykk napisał(a):

              > Xeniu,kim ty (tu miało być mocne słowo) jesteś,żeby dyktować co kto ma robić na
              > forum? Piszesz tu,czytasz,rób to dalej wolno Ci jak każdemu z nas,ale nie
              > stawiaj się ponad wszystkich!
              > To jes FORUM,a nie strona www.lewica.pl!
              > Tutaj piszą różni,czarni,czerwoni,biali,Polacy,Żydzi,Araby,pojebańcy,mądrzy,
              > głupki itp.,na tym forum polega.
              > Chcesz nami rządzić? Dzidziuś jeszcze malutki,chłop nie daje podskoczyćsmile
              > w chałupie,sąsiadki skłócone z Tobą,dlatego tutaj chcesz oceniać,dobierać
              > innym przyjaciół,dyktować co kto ma robić,gdzie chodzić?
              > Na jakiego człowieka dziecko swoje chcesz wychować?
              > Tylko Ty i tylko Twoja prawda,bo jak nie to przywalę???!
              > pozdrawiam Cię Xeni mimo i życzę zdrówka,oraz myślenia samodzielnego



              Ot, i cały Bykk.
              A jednak Cię lubię.
              tyu
            • xeni Re: do Xeni 18.06.02, 13:04
              bykk napisał(a):

              > Xeniu,kim ty (tu miało być mocne słowo) jesteś,żeby dyktować co kto ma robić na
              >
              > forum? Piszesz tu,czytasz,rób to dalej wolno Ci jak każdemu z nas,ale nie
              > stawiaj się ponad wszystkich!
              > To jes FORUM,a nie strona www.lewica.pl!
              > Tutaj piszą różni,czarni,czerwoni,biali,Polacy,Żydzi,Araby,pojebańcy,mądrzy,
              > głupki itp.,na tym forum polega.
              > Chcesz nami rządzić? Dzidziuś jeszcze malutki,chłop nie daje podskoczyćsmile
              > w chałupie,sąsiadki skłócone z Tobą,dlatego tutaj chcesz oceniać,dobierać
              > innym przyjaciół,dyktować co kto ma robić,gdzie chodzić?
              > Na jakiego człowieka dziecko swoje chcesz wychować?
              > Tylko Ty i tylko Twoja prawda,bo jak nie to przywalę???!
              > pozdrawiam Cię Xeni mimo i życzę zdrówka,oraz myślenia samodzielnego

              Bykku
              Nie jestem lewicowa- ale nawet gdyby , to co?Z każdym mogę rozmawiać , z Perłą ,
              z Miriam , Borsukiem,Limakiem.Pod jednym warunkiem- nikomu nie mówię , że jest
              Twój cyt."pojebańcem", ale mam prawo powiedzieć w miarę ostro , acz grzecznie ,
              ze takie zachowanie mnie się nie podoba.Prawda?
              Jestem kobietom i od mężczyzny wymagam trochę kultury w rozmowie.Czy słowa "
              pojebaniec" , nie można zastąpić innym?Pomyśl! Będzie nam milej, a znaczyło to
              samo.Tyklko tylę w rozmowie pradnę. Jeszcze jedno . Nie znoszę w rozmowie
              słowa"won"( Peerła), tak jak i słowa " precz"(Siedem). Wystarczy napisać -
              żeganam. Ty zrób jak chcesz.


          • tyu Re: Czy to Wniebowstąpienie, czy to chwilowe odejście 18.06.02, 12:56
            xeni napisał(a):

            > Dobrze się stało , że Perła i Miriam odchodzą. Powinni jeszcze do nich dołączyć
            > Bykk, Borsuk , Limak,Anty,Siódemkę , i kilku jeszcze których nie wymienię.Może
            > forum się odrodzi z nowymi-STARYMI postaciami.
            > Perło , Miriam - nie wracajcie już.Weźcie ze sobą tych pozostałych i niech o
            > Was tylko pamięć zostanie.Za ten czyn jestem w stanie Wam przebaczyć wszystkie
            > dotychczasowe niegodziwości.To jest ta moją gałązka oliwna.
            > Jednemu już przebaczyłam. Jest to Limak. On doprowadził do tego byście
            > nareszcie podjęli decyzję o odejściu i na dodatek napisał , że zamilknie.
            > Kochani Moi odchodzący.
            > Nie gniewajcie się na moje twardę słowa, ale uczciwość nie pozwalała mi na nic
            > innego.
            > Przebaczcie.



            Przewidując to odejście, zinterpretowałem je parę dni temu nieco inaczej, tak:


            Niech rozkwita sto kwiatów na pogorzelisku...
            Autor: tyu@poczta.gazeta.pl
            Data: 16-06-2002 20:32

            Żeby czerwony pająk trzymał kciuki za Ciemnogrodzianina?!
            Zgroza! A jednak...

            Hiacyncie!
            Czytając tu to i owo przypomniała mi się baśń o szklanej górze (zawsze miałem
            dziwaczne skojarzenia). Oto pozytywny bohater przedziera się przez głuszę, a
            obok - gładka droga. Jakieś głosy wabią: zejdź na nią... a potem wyszydzają
            trwanie bohatera w uporze. Ale nadejdzie moment, gdy bluzną przekleństwem i
            znikną - na zawsze...

            Trzymaj się - ja trzymam.
            tyu



            Na razie pomyliłem się w jednym: bluzgu - przynajmniej tego końcowego - nie było.
            Czy pomylę się w ocenie "na zawsze"? Zobaczymy...

            A co do pozostałych wymienionych przez Ciebie osób - zastanów się jeszcze.
            Limaka już "ułaskawiłaś". A inni?
            Niech spełni się również proroctwo z tytułu: niech rozkwita sto kwiatów...
            Byle chciały ROZKWITAĆ.

            Pozdrawiam Cię jeszcze raz
            tyu
            • bykk Re: do Xeni- 18.06.02, 13:27
              Xeniu,jasne że Ci wolno mieć takie,a nie inne zdanie i nie lubieć pewnych
              zwrotów.Jesteś kobietomsmile w porzo,ale jesteś człowiekiem tyż chyba,no nie?
              Ja nie z tych(ja z Krakowasmile!),co to uważają,że kobieta to nie człowieksmile.
              Racz zauważyć,że "pojebańce" napisałem ogólnie,nie adresowałem tego do nikogo.
              Npisałbym np."pomyleńcy",też źle,ja wolę jasne określenia,może źle,ale
              tak mnie życie nauczyło.
              Xeniu,trafia mnie tylko jak ktosik mnie poucza i dyktuje co,gdzie i jak
              mam robić.Jestem typowym bykiem od urodzenia,a że bliżej mi już niż dalej
              więc raczej się nie zmienię.
              Co do tego czyś Ty z lewicy,nie interesuje mnie to w tym wypadku.
              Jak będzie dyskusja na inny temat,a to co innego,wtedy sie zobaczysmile))!
              Pisałem o www.lewica.pl,bo tak jakoś mi się przypomniało,wiesz taki styl
              "wicie,rozumicie,musicie coś z tym zrobić towarzyszu"smile))
              pozdrawiam Cię
              Ps. do Tyu,wiesz co?Tak mi serducho podskoczyło,łza...itd.smile)))

            • xeni Re: Czy to Wniebowstąpienie, czy to chwilowe odejście 18.06.02, 13:44
              tyu napisał(a):

              > xeni napisał(a):
              >
              > > Dobrze się stało , że Perła i Miriam odchodzą. Powinni jeszcze do nich doł
              > ączyć
              > > Bykk, Borsuk , Limak,Anty,Siódemkę , i kilku jeszcze których nie wymienię.
              > Może
              > > forum się odrodzi z nowymi-STARYMI postaciami.
              > > Perło , Miriam - nie wracajcie już.Weźcie ze sobą tych pozostałych i niech
              > o
              > > Was tylko pamięć zostanie.Za ten czyn jestem w stanie Wam przebaczyć wszys
              > tkie
              > > dotychczasowe niegodziwości.To jest ta moją gałązka oliwna.
              > > Jednemu już przebaczyłam. Jest to Limak. On doprowadził do tego byście
              > > nareszcie podjęli decyzję o odejściu i na dodatek napisał , że zamilknie.
              > > Kochani Moi odchodzący.
              > > Nie gniewajcie się na moje twardę słowa, ale uczciwość nie pozwalała mi na
              > nic
              > > innego.
              > > Przebaczcie.
              >
              >
              >
              > Przewidując to odejście, zinterpretowałem je parę dni temu nieco inaczej, tak:
              >
              >
              > Niech rozkwita sto kwiatów na pogorzelisku...
              > Autor: tyu@poczta.gazeta.pl
              > Data: 16-06-2002 20:32
              >
              > Żeby czerwony pająk trzymał kciuki za Ciemnogrodzianina?!
              > Zgroza! A jednak...
              >
              > Hiacyncie!
              > Czytając tu to i owo przypomniała mi się baśń o szklanej górze (zawsze miałem
              > dziwaczne skojarzenia). Oto pozytywny bohater przedziera się przez głuszę, a
              > obok - gładka droga. Jakieś głosy wabią: zejdź na nią... a potem wyszydzają
              > trwanie bohatera w uporze. Ale nadejdzie moment, gdy bluzną przekleństwem i
              > znikną - na zawsze...
              >
              > Trzymaj się - ja trzymam.
              > tyu
              >
              >
              >
              > Na razie pomyliłem się w jednym: bluzgu - przynajmniej tego końcowego - nie był
              > o.
              > Czy pomylę się w ocenie "na zawsze"? Zobaczymy...
              >
              > A co do pozostałych wymienionych przez Ciebie osób - zastanów się jeszcze.
              > Limaka już "ułaskawiłaś". A inni?
              > Niech spełni się również proroctwo z tytułu: niech rozkwita sto kwiatów...
              > Byle chciały ROZKWITAĆ.
              >
              > Pozdrawiam Cię jeszcze raz
              > tyu

              Tyu
              Limaka nie ułaskaswiłam, ale doceniłam jego koronkową robotę w dziele
              pojednania.Jest on mi tak samo bliski i daleki jak i tamci.Kwiaty niech
              rozkwitają , ale pełnią barw i zapachów-bez obłudy,wulgaryzmu i walki dla
              walki.Po co tu słowa "q...","p...", czy brak innych w słowniku?A kultura?Rodzice
              zawsze mi mówili:-bądź różą wśród kwiatów,dziwką w łóżku, świnią w chlewie-
              powiesz Tyu ,że to za ostro?Ja Bykka lubię , ale w rozmowie z kobietom niech
              będzie gentelmenem- czy za dużo wymagam?
              Zobacz Borsuka , czm ja mu zasłużyłam na jego "obrzydzenie"?
              A Siedem .Kto mu dał prawo mówić mi "precz"?
              Niech rozkwitają kwiaty nawet w kosmosie, ale w poełnym blasku słońca.

              • tyu Re: Czy to Wniebowstąpienie, czy to chwilowe odejście 18.06.02, 14:09
                xeni napisał(a):

                > Niech rozkwitają kwiaty nawet w kosmosie,

                I o to chodzi.
                Dajmy im szansę!
                A wydaje się, że WŁAŚNIE TERAZ - na ile można wierzyć deklaracjom kogoś, kto już
                kiedyś odchodził a potem wracał chyłkiem - szansa taka jest i to duża.
                Życzmy zatem Wniebowstąpienia komu trzeba - i róbmy swoje.
                smile)
                • xeni Re: Czy to Wniebowstąpienie, czy to chwilowe odejście 18.06.02, 14:51
                  tyu napisał(a):

                  > xeni napisał(a):
                  >
                  > > Niech rozkwitają kwiaty nawet w kosmosie,
                  >
                  > I o to chodzi.
                  > Dajmy im szansę!
                  > A wydaje się, że WŁAŚNIE TERAZ - na ile można wierzyć deklaracjom kogoś, kto ju
                  > ż
                  > kiedyś odchodził a potem wracał chyłkiem - szansa taka jest i to duża.
                  > Życzmy zatem Wniebowstąpienia komu trzeba - i róbmy swoje.
                  > smile)
                  Tyu
                  Nigdy nie liczę na ludzi dwulicowych.Wolę już Siedem , że swoim równym
                  gdakaniem , czy też Bykka nie w pełni zrównoważonego.

                  • bykk Re: do Xeni 18.06.02, 15:04
                    > > xeni napisał(a):
                    > Tyu
                    > Nigdy nie liczę na ludzi dwulicowych.Wolę już Siedem , że swoim równym
                    > gdakaniem , czy też Bykka nie w pełni zrównoważonego.

                    dobre śLIMAK,dzięki z diagnozę,teraz mi wszystko wolno!
                    Trzym się
                    • xeni Re: do Xeni 19.06.02, 06:58
                      bykk napisał(a):

                      > > > xeni napisał(a):
                      > > Tyu
                      > > Nigdy nie liczę na ludzi dwulicowych.Wolę już Siedem , że swoim równym
                      > > gdakaniem , czy też Bykka nie w pełni zrównoważonego.
                      >
                      > dobre śLIMAK,dzięki z diagnozę,teraz mi wszystko wolno!
                      > Trzym się

                      Twoja fobia Limaka raziła mniwe od początku jak zaczełam czytać forum.Ja go tak
                      samo nie lubię jak Ty ,ale nie wpadam z tego powodu w histerie - poprostu
                      traktuję Was wszystkich jednakowo.
                      Uważam Twoje fobiczne spotkania ze mną za skończonę.Nie trudz się na odpowiedx -
                      nie będę czytała. Tu na forum prawo wyboru rozmówcy ma swój plus . Gdybyś chciał
                      sie coś więcej dowiedzieć na swój temat , to cztaj ostatni post do Siódemki , tam
                      będzie więcej o waszym kalectwie.

                  • tyu Re: Czy to Wniebowstąpienie, czy to chwilowe odejście 18.06.02, 15:09
                    xeni napisał(a):

                    > tyu napisał(a):
                    >
                    > > xeni napisał(a):
                    > >
                    > > > Niech rozkwitają kwiaty nawet w kosmosie,
                    > >
                    > > I o to chodzi.
                    > > Dajmy im szansę!
                    > > A wydaje się, że WŁAŚNIE TERAZ - na ile można wierzyć deklaracjom kogoś, kto
                    > > już kiedyś odchodził a potem wracał chyłkiem - szansa taka jest i to duża.
                    > > Życzmy zatem Wniebowstąpienia komu trzeba - i róbmy swoje.
                    > > smile)

                    > Tyu
                    > Nigdy nie liczę na ludzi dwulicowych.Wolę już Siedem , że swoim równym
                    > gdakaniem , czy też Bykka nie w pełni zrównoważonego.

                    Widzę, że nasze upodobania upodabniają się (powiedz to głośno i szybko!)
                    wink)
                    A że uzasadnienie wystylizowałbym nieco inaczej, to już zupełnie inna historia.
                    (ale piewcą kolonializmu nie jestem).
                    wink) bis.
                    • bykk Re: do Tyu 18.06.02, 15:47
                      Tyu,hej!
                      Widzę,że wierzysz w diagnozę mojego ulubionego co do mnie?
                      Czyżby Tobie kiedyś postawił trafną diagnozęsmile)) i wierzysz w jego nieomylność?
                      pozdrawiam
                      hej!
                      • tyu Do Bykka 18.06.02, 16:00
                        bykk napisał(a):

                        > Tyu,hej!
                        > Widzę,że wierzysz w diagnozę mojego ulubionego co do mnie?
                        > Czyżby Tobie kiedyś postawił trafną diagnozęsmile)) i wierzysz w jego nieomylność?
                        > pozdrawiam
                        > hej!


                        W diagnozę NIE WIERZĘ!
                        Dlatego właśnie piszę o tym "innym wystylizowaniu uzasadnienia".
                        Ale czy diagnozę napisał Twój "ulubiony"?
                        Nie ten styl, nie ta...
                        I parę innych rzeczy...
                        Gdyby się potwierdziło - byłbym szczerze zdziwiony.
                        Hej!
                        • bykk Re: Do Tyu 18.06.02, 16:52
                          Tyu,wiem przecie,to tak ku pamięcismile))!
                          A dziwić się jednak będzieszsmile.
                          pozdrawiam
                          hej!
                          Ps.co jest z tą ...gazeta.pl?
                          • tyu Do Bykka i o sytuacji: ogólnie a melancholijnie 19.06.02, 08:31
                            bykk napisał(a):

                            > Ps.co jest z tą ...gazeta.pl?


                            Chodzi Ci o nick "gazeta.wyborcza"?
                            To jakiś żart - prawdziwa redakcja znaczy swoje wejścia czerwoną czcionką.
                            To właśnie miałem na myśli. Poza tym - prawdziwa redakcja, i w ogóle ktoś
                            traktujący sprawę poważnie, nie ujawniałby prawdziwego adresu dyskutanta.

                            Ale zauważ - my tu sobie żartujemy, a na Forum dzieją się rzeczy DZIWNE.
                            Nie złe, przeciwnie, ale dziwne.
                            Czy naprawdę nie zastanawiasz się, jakiego potężnego haka ma Hiacynt na Perłę??
                            Jeszcze przedwczoraj, jeszcze wczoraj rano - i on i Miriam natrząsali się z
                            Hiacynta, po czym - nagle poszli sobie z Forum "na poziomki". Na poziomki!
                            Byłoby to śmieszne i żenujące, gdyby nie okoliczności. W TAKICH okolicznościach
                            TAKI styl odejścia jest już TYLKO żenujący, ale śmieszyć przestaje.
                            Wolna droga, zbyt wiele złego zbyt wielu ludziom zrobili. OBOJE, niestety.
                            Wszystkiego pewnie nie dowiemy się nigdy.
                            Od nich - na pewno nie.
                            Hiacynt zrobi swoje (a praktycznie już zrobił) - i niestety odejdzie. Mówić
                            więcej, niż konieczne i kopać leżących nie będzie, nawet mając pewność, że w
                            odwrotnej sytuacji sam byłby skopany bezlitośnie. A byłby z całą pewnością -
                            skoro można było tylu ludzi, choćby mnie, tyle razy skopać wyłącznie dla
                            zabawki...
                            Ale hak będzie istniał nadal. To daje nadzieję na trwałość rozwiązania.
                            Rozwiązania będącego ewenementem w dziejach Forum.
                            Dlatego wciąż myślę.

                            Nawiasem: przykro mi trochę, że Xeni potraktowała Cię tak ostro. Fakt, kiedyś
                            przed wiekami ja sam... Ale od tej pory minął szmat czasu. Nie zasłużyłeś.

                            Hej...
                            tyu
                            • d_nutka Re: Do Bykka i o sytuacji: ogólnie a melancholijnie 19.06.02, 08:42
                              Tyu Miły!
                              A skąd ta melancholia?
                              Zamyślenie-TAK!
                              Ale melancholia?-nie ma powodu.
                              Miłego dnia.
                              Dana
                              • tyu Do D_nutki: BEZ melancholii ! 19.06.02, 08:59
                                d_nutka napisał(a):

                                > Tyu Miły!
                                > A skąd ta melancholia?
                                > Zamyślenie-TAK!
                                > Ale melancholia?-nie ma powodu.
                                > Miłego dnia.
                                > Dana

                                I wzajemnie, D_nutko!
                                A reszta się nie liczy.
                                smile)
                                tyu
                            • Gość: Perła Zmusiłeś mnie debilu jeden IP: 212.160.135.* 19.06.02, 08:44
                              Ja nie odszedłem z forum idioto.
                              Ja odszedłem z tego wątku gdzie Hiacynt ubek zarzuca Miriam kłamstwa. A LIMAK
                              pisze o ściąganiu majtek. A na obrażanie Miriam ja nie pozwolę! Nie jestem taki
                              jak wy co swoich przyjaciół sprzedac potraficie. Haka to Hiacynt może i ma, ale
                              do wieszania bielizny. Jak ma to niech napisze. Proszę o to wręcz. Tylko taki
                              ciasny i skomunizowany umysł jak twój myśli kategoriami "haków", mały
                              człowieczku. Mnie śmieszą Hiacyntowe posty. Wruszenie ramion dla nich mam. i
                              dlatego ciągnąć tego tematu nie chce mi się. A o tobie nie zapomniałem.
                              Bedziesz śnił po nocach o mnie. Przyjemnych snów. Do zobaczenia na innych
                              wątkach matołku.

                              Perła
                              • Gość: Limak Ty mnie też WIEPRZU zdenerwowałeś. IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 09:04
                                Gość portalu: Perła napisał(a):

                                > Ja nie odszedłem z forum idioto.
                                > Ja odszedłem z tego wątku gdzie Hiacynt ubek zarzuca Miriam kłamstwa. A LIMAK
                                > pisze o ściąganiu majtek. A na obrażanie Miriam ja nie pozwolę! Nie jestem taki
                                >
                                > jak wy co swoich przyjaciół sprzedac potraficie. Haka to Hiacynt może i ma, ale
                                >
                                > do wieszania bielizny. Jak ma to niech napisze. Proszę o to wręcz. Tylko taki
                                > ciasny i skomunizowany umysł jak twój myśli kategoriami "haków", mały
                                > człowieczku. Mnie śmieszą Hiacyntowe posty. Wruszenie ramion dla nich mam. i
                                > dlatego ciągnąć tego tematu nie chce mi się. A o tobie nie zapomniałem.
                                > Bedziesz śnił po nocach o mnie. Przyjemnych snów. Do zobaczenia na innych
                                > wątkach matołku.
                                >
                                > Perła

                                Zostaw to forum w spokoju Wieprzu- uszanuj wolę ogólu...weź sobie ze sobą
                                galbę ,siedem i bykka ...to takie same wieprze jak ty.
                                Hiacynta nie tykaj - nie jestes wart jego padalcu...
                                Hiacynt to piękny KWIAT( oj jak ja lubię te kwiaty ...ich zapach...gamę
                                kolorów...) , a ty zwykłe PSIE GÓWNO.
                                Psie Gówno ma miejsce, z "ona wie o co chodzi" na zasranej łące.WON!!! Rozumiesz -
                                WON.
                                Tak , tak ściągaliście publicznie tu bieliznę, onanizowaliście się
                                wzajemnie ...teraz gzijcie się na tej łące , ale na Boga wasze orgazmy mnie (
                                NAS!!!) tu nie interesują.
                                WON
                                LIMAK

                            • xeni Re: Do Tyu i o sytuacji: ogólnie a melancholijnie 19.06.02, 10:02
                              tyu napisał(a):
                              >
                              > Nawiasem: przykro mi trochę, że Xeni potraktowała Cię tak ostro. Fakt, kiedyś
                              > przed wiekami ja sam... Ale od tej pory minął szmat czasu. Nie zasłużyłeś.
                              >
                              > Hej...
                              > tyu

                              Tyu.
                              To nie ja potraktowałam ostro Bykka, to On sam się tak potraktował.Czy sobie
                              zasłużył na to , by się samemu tak potraktować- zapytaj Jego.Wiem , żde On nie ma
                              umiaru i taktu. Dla niego wszystko jedno z kim rozmawia i w jakim towarzystwie
                              się znajduje.Mnie nie jest wszystko jedno, mnie wychowano w taki sposób , by
                              uszanować swojego rozmówcę, a poziom szacunku(?) w dużym stopniu też zależy od
                              jego zachowania.
                              Ciekawa jestem czy w Jego domu dzieci mówią że "ojciec jest pojebaniec"?
                              On próbował tak rozmawiać ze mną. Ja w swoim domu (poście) tego sobię nie życzę.
                              Jeżeli to będzie dla Niego zrozumiałe to nic ni stoi na przeszkodzie. Chociaż
                              pamiętam Jego atak w poprzednim moim wcieleniu- niczym się nie różnił.
                              Postów z jego podpisem ( tak jak i Siedem) poprostu nie czytam.Teraz to się
                              stało , ale przypadkowo- był w Twoim poście jego cytat.
                              Eni
                              • Gość: siedem ślimak IP: *.tgory.pik-net.pl 19.06.02, 10:58
                                xeni39 napisał(a):

                                > tyu napisał(a):
                                > > > stało , ale przypadkowo- był w Twoim poście jego cytat.
                                > Eni39

                                jaki kurwizdrzał szkoli cię w tak wysublimowenej polszczyźnie?

                                7,10
                            • Gość: Hiacynt DO Tyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 10:09
                              Tyu, ddziękuję ci za list o szklanej górze, takie listy są bardzo potrzebne
                              gdy samotnie się walczy. Perle wszystkie niegodziwości forumowe wykażę,
                              nie pisz do niego. Szkoda twojego pióra.

                              trzymaj się, nie są w stanie Ciebie obrazić,
                              na bardzo króki URLOP siebie wysłali, na poziomki
                              prawda i pamięć bronią, no i zasady
                              Noc poza miastem, tak pisz

                              serdecznie pozdrawiam

                              Hiacynt

                              ps. Poproś Limaka, by do Peły w innych wątkach pisał.
                              Pamietam jak Perła jego znajomą obrażał, wszystko pamietam.
                              • tyu Do Hiacynta na zakończenie i do Limaka 19.06.02, 10:35
                                smile - to do Ciebie

                                sad - to po Tobie


                                Limaku!
                                Jest oczywiste, że POPIERAM GORĄCO prośbę Hiacynta.
                                Szanujmy się! Nasze zdrowie zresztą też. Nie warto.
                                tyu
                                • Gość: Limak Re: Do Hiacynta na zakończenie i Tyu IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 10:50
                                  tyu napisał(a):

                                  > smile - to do Ciebie
                                  >
                                  > sad - to po Tobie
                                  >
                                  >
                                  > Limaku!
                                  > Jest oczywiste, że POPIERAM GORĄCO prośbę Hiacynta.
                                  > Szanujmy się! Nasze zdrowie zresztą też. Nie warto.
                                  > tyu

                                  Tyu i Hiacynt
                                  Pamiętam , ze kiedyś byłem nie fer w stosunku do Hiacynta.
                                  Na koniec podałem mu ręke( a on mnie) ...dzięki za stłumienie urazy do mnie.
                                  Z Tobą Tyu też się zaczeło źle ...i co ...można ?
                                  Przykro mi jednak , że prośby przekazuje przez Ciebie , Tyu.
                                  Na forum się nie udzielam, ale czytam.
                                  Przed chwilą przeczytałem post Xeni do Ciebie ...przeproś za te dwa jednorazowe
                                  wejścia( myślę , ze i ona to przeczyta :
                                  a. pierwsze - musiałem - bo WIEPRZ wrócił
                                  b. drugie - nie chciałem Ci robic kłopotów
                                  LIMAK
    • gazeta.wyborcza dane xeni 18.06.02, 13:33
      last_login 2002-06-18 13:04
      last_login_IP *.zoi.elb.pl / 172.16.60.*

      Pzdr
      Postmaster
      • tyu Do gazety.wyborczej 18.06.02, 14:11
        Czemu jesteś czarna, nie czerwona?
        (nie mam na myśli prezentowanych poglądów, rzecz jasna!)
        Chyba, że tarnogórska mutacja jest taka nietypowa...
        wink
    • jacek#jw Pralnia brudów tu jest. 18.06.02, 13:36
      Widać potrzebna bardzo. Co by tu dorzucić, no sam nie wiem.

      Pozdrowienia dla wszystkich, którzy sobie coś tu uprali / Jacek
      • Gość: sceptyk Re: Pralnia brudów tu jest. IP: 195.15.57.* 18.06.02, 15:18
        jacek#jw napisał(a):

        > Co by tu dorzucić, no sam nie wiem.
        >
        >------------------------------------------

        Sumienie. To malo kto ma czyste. A moze nawet nikt.
    • boaaa wierszyk 18.06.02, 15:44
      Miriam, Miram nie chcą nas
      Co tam, kurwa, damy w gaz

      Miriam , Miriam łapkę daj
      Dla mnie zawsze bedziesz naj

      Miriam , Miriam łąkę znam
      Dużo szczęścia dam ci tam

      Miriam, Miriam szumi las...
      Jeszcze bedą prosić nas!
      • Gość: Hiacynt do Perły i nie tylko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 00:13
        Perła napisała:

        Hiacynt napisał do Nurniego:

        "nie mozemy pozwolic, by obrazano na forum kobiety
        nawet jezeli zle pisza

        nie ma RÓWNOUPRAWNIENIA i nie moze byc"

        Piękny post napiałeś Hiacynt. Poczułem marność swą. Oto Hiacynt wspaniały jest.
        Wielki i prawy. Szlachetny i dżentelmeński. Kobiet bronić chce nawet jak źle
        piszą. Już miałem ze spuszczoną głową samokrytykę złożyć gdy tknęło mnie, iż
        coś nie zgadza się tu.

        1. Piszesz, że kobiet zawsze bronić trzeba. To dlaczego atakujesz Miriam?
        Przecież to kobieta jest. Zgodnie z tym co do Nurniego napisałeś to powinieneś
        bronić Jej, nawet jak pisze źle. A Ty zarzucasz kłamstwo Jej i wyciągasz
        tendencyjnie posty, nie ułożone chronologicznie i wyrwane z kontekstu sprzed
        kilku miesięcy. Jak to ma się do słów, które do Nurniego skierowałeś? I gdzie w
        sprawie tej Twoje dżentelmeństwo jest?
        2. W domyśle o d_nutce piszesz. I tu problem jest. To ja broniłem kobiet
        właśnie. Bo d_nutka wulgarnie zaatakowała kobiety pisząc o Żydówkach "mających
        w poprzek". Chyba nie masz wątpliwości, iż Żydówki kobietami są? Co prawda
        d_nutka sama Żydem jest i spór to wewnątrzplemienny być może jest. Ale ja
        widzę człowieka głównie i dlatego gdy po tym co d_nutka napisała to tyu
        rechotał obleśnie z tego a ja godności kobiet broniłem.

        Oczywiście Hiacynt Ty mi nie odpowiesz. Udasz, że nie czytałeś postu tego. I
        dalej będziesz ubeckie metody stosował. A wiesz dlaczego? Bo przegrywasz w
        sprawie tej ze mną na lini całej i wściekłość dławi Cię. Dlatego wyładować na
        słabszym się chcesz, czyli kobiecie właśnie. Zarzucałeś mi, że kogoś tam z
        forum wyrzuciłem. A przecież robisz dokładnie to samo. Bo wiesz, że Miriam i
        mnie przyjaźń łączy. Dlatego propozycję mam. Przestań kobiętę atakować i ze mną
        zmierz się. No chyba, że się boisz i tylko na kobietę napadać odwagę masz.

        Perła

        ps. i nadal nie wiem Hiacynt co Ty udowodnić chcesz. Kwietne wątki były i privy
        też, bo kobiety lubią niewinnie bałamucić nas, co zresztą urocze jest. Czasami
        w ramach eksperymentów właśnie. Kto się nabrać na to dał, to jego sprawa jest.
        Sam przecież uczestniczyłem w tym. Ale umiar trzeba mieć i proporcje właściwe
        zachować. I humor też przydałby się. A nie przeżuwać ze złością to wciąż.

        ---------------------------------------------------------

        Piszesz, że ci nie odpowiem. Oczywiście, że ci odpowiem. na każdy list,
        na każdą potwarz, na każdą obelgę. Poprzednim razem, gdy odchodziłeś z forum,
        w identycznych okolicznościach, pisałeś, że odchodzisz z dumnie podniesioną
        głową. Tym razem tak nie jest.

        Pięć dni temu zasygnalizowałem swoją obecność w tym wątku pisząc:

        Nasze sprawy zostały zamknięte, chociaż wówczas na koniec ktoś miał nagły
        WYTRYSK odwagi do mózgu i rzucił się na ciebie. Pamietasz kto? Ja pamiętam
        doskonale. Na koniec naszej bardzo długiej "POLEMIKI" smile pisałem cytuję z
        głowy: "widownia opuszczając teatrum, będzie musiała stanąć na własnych nogach",
        widownia ma kłopoty, to widać.
        pozdrawiam
        Hiacynt
        ps. nie wiedzą kto kryje się za nickiem bertoldi?
        ciekawe co zrobią jak się domyslą. Ja wiem co. NIC
        ----------------------------------------------

        Czułeś się silny STADEM? Czyżbyś zapomniał?
        Wielka lekkomyslność to była z twojej strony.
        Napiszę kilka listów o forum, małe resume

        KU PRZESTRODZE

        może będziesz miał swoje uwagi?

        Hiacynt




        • Gość: snajper Re: do Perły i nie tylko IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 00:26
          Nie pisz już do Perły. Nie wywołuj wilka z lasu. Oni odeszli:

          -----------------------------------------------------------------------------
          Miriam, Miriam, jak widzisz nie chcą nas tu. To zostawmy ich. Hiacynta, tyu,
          LIMAKA, d_nutkę, xenię, snajpera i innych. Chodźmy stąd. Mamy przecież swoje
          niebo i swoją łąkę. Daj łapkę i chodź. Wyrzucili nas stąd, to idźmy tam gdzie
          chcą nas.
          Całuję Cię
          Perła
          -----------------------------------------------------------------------------
          Masz rację, Tomku. Chodźmysmile Chodźmy do lasu - na poziomki!
          I nie wracajmy tu więcej.
          Pocałunki Miriam
          -----------------------------------------------------------------------------

          Piszesz do Perły - uważaj, możesz ich przywołać z powrotem. wink) Chyba, że to
          takie kolejne >perłowe odejście<. Takie, jak poprzednim razem - udawane,
          teatralne, nieprawdziwe. Niedługo się przekonamy.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Hiacynt do Snajpera IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 00:37
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Nie pisz już do Perły. Nie wywołuj wilka z lasu. Oni odeszli:
            >
            > -----------------------------------------------------------------------------
            > Miriam, Miriam, jak widzisz nie chcą nas tu. To zostawmy ich. Hiacynta, tyu,
            > LIMAKA, d_nutkę, xenię, snajpera i innych. Chodźmy stąd. Mamy przecież swoje
            > niebo i swoją łąkę. Daj łapkę i chodź. Wyrzucili nas stąd, to idźmy tam gdzie
            > chcą nas.
            > Całuję Cię
            > Perła
            > -----------------------------------------------------------------------------
            > Masz rację, Tomku. Chodźmysmile Chodźmy do lasu - na poziomki!
            > I nie wracajmy tu więcej.
            > Pocałunki Miriam
            > -----------------------------------------------------------------------------
            >
            > Piszesz do Perły - uważaj, możesz ich przywołać z powrotem. wink) Chyba, że to
            > takie kolejne >perłowe odejście<. Takie, jak poprzednim razem - udawane,
            > teatralne, nieprawdziwe. Niedługo się przekonamy.


            Perle odpowiem, bo gdy mnie nie będzie swoją wersję przedstawi.
            Miriam pisała dzisiaj,
            "Napisz. Jednak dramat, wg szlachetnej arystotelesowskiej zasady, powinien mieć
            swój początek, środek i koniec. Kiedyż konkluzja, ostatnie słowo, podsumowanie,
            cokolwiek. Na razie jest to cyrk śmiesznych gestów czynionych pod pozorem BARDZO
            WAZNEJ MISJI. Furor teutonicus,a gdzież puenta? Pytam, czemu to wszystko ma
            służyć? "

            Zauważyłeś, że oni sami moje listy pisali, ja jeszcze nie zacząłem,
            a im poziomki w ustach smile
            Moja "misja" tygodniowa, musi zakończyć się ostatnim słowem - w kilku listach.

            pozdrawiam i dobranoc
            Hiacynt
            • Gość: snajper Re: do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 00:52
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > Nie pisz już do Perły. Nie wywołuj wilka z lasu. Oni odeszli:
              > >
              > > --------------------------------------------------------------------------
              > ---
              > > Miriam, Miriam, jak widzisz nie chcą nas tu. To zostawmy ich. Hiacynta, ty
              > u,
              > > LIMAKA, d_nutkę, xenię, snajpera i innych. Chodźmy stąd. Mamy przecież swo
              > je
              > > niebo i swoją łąkę. Daj łapkę i chodź. Wyrzucili nas stąd, to idźmy tam gd
              > zie
              > > chcą nas.
              > > Całuję Cię
              > > Perła
              > > --------------------------------------------------------------------------
              > ---
              > > Masz rację, Tomku. Chodźmysmile Chodźmy do lasu - na poziomki!
              > > I nie wracajmy tu więcej.
              > > Pocałunki Miriam
              > > --------------------------------------------------------------------------
              > ---
              > >
              > > Piszesz do Perły - uważaj, możesz ich przywołać z powrotem. wink) Chyba, że
              > to
              > > takie kolejne >perłowe odejście<. Takie, jak poprzednim razem - udaw
              > ane,
              > > teatralne, nieprawdziwe. Niedługo się przekonamy.
              >
              >
              > Perle odpowiem, bo gdy mnie nie będzie swoją wersję przedstawi.
              > Miriam pisała dzisiaj,
              > "Napisz. Jednak dramat, wg szlachetnej arystotelesowskiej zasady, powinien mieć
              > swój początek, środek i koniec. Kiedyż konkluzja, ostatnie słowo, podsumowanie,
              > cokolwiek. Na razie jest to cyrk śmiesznych gestów czynionych pod pozorem BARDZ
              > O WAZNEJ MISJI. Furor teutonicus,a gdzież puenta? Pytam, czemu to wszystko ma
              > służyć? "
              >
              > Zauważyłeś, że oni sami moje listy pisali, ja jeszcze nie zacząłem,
              > a im poziomki w ustach smile

              A niech im będzie na zdrowie. Las gęsty jest. Może zabłądzą ?

              > Moja "misja" tygodniowa, musi zakończyć się ostatnim słowem - w kilku listach.

              Lecz niech to będzie ostatnie słowo >misji<, ale nie Hiacynta. wink)

              > pozdrawiam i dobranoc
              > Hiacynt

              Dobranoc.
    • Gość: Hiacynt do Tyu, Profesora Galby i nie tylko____oraz PROŚBA IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 09:55
      tyu napisał(a):


      > Czy naprawdę nie zastanawiasz się, jakiego potężnego haka ma Hiacynt na
      Perłę??
      > Jeszcze przedwczoraj, jeszcze wczoraj rano - i on i Miriam natrząsali się z
      > Hiacynta, po czym - nagle poszli sobie z Forum "na poziomki". Na poziomki!
      > Byłoby to śmieszne i żenujące, gdyby nie okoliczności. W TAKICH
      okolicznościach
      > TAKI styl odejścia jest już TYLKO żenujący, ale śmieszyć przestaje.


      Tyu, z jednej strony to co napisałeś jest olbrzymim dla mnie komplementem -
      rzeczywiście rejterada Perły była nieoczekiwana, ale tylko dla widzów.
      Spodziewał się, że SZLACHETNY Hiacynt, oddstąpi. Hiacynt leżących nie kopie,
      stojących zresztą też nie, ale wziął sobie do serca Miriam słowa o POCZĄTKU i
      KOŃCU.
      Jeżeli powiem ci Tyu, że nie mam ŻADNEGO haka, to tym bardziej docenisz moje
      umiejętności prowadzenia POLEMIKI smile (powinienem dopisać z osobnikami pokroju
      Perły, ale daruję sobie dziesiątki złośliwiści, i uszczypliwości który same się
      cisną smile, z tej stroniczki Perła mnie nie zna.
      Z drugiej strony, piszac, że mam haka, posądzasz mnie, że MÓGŁBYM tak walczyć.
      Tłumaczy ciebie tylko fakt pospiesznej EWAKUACJI naszej pary z forum,
      który przejdzie do historii. Może Profesor Galba się nim zainteresuje.

      Tyu, moje haki, to moja pamięć, PRAWDA i ZASADY. Dlatego Perła przegrał
      pierwszego dnia, gdy mu zaledwie zasygnalizowałem swoją obecność,
      a on się poczuł SILNY STADEM i nie wyciągnął wniosków z Miriam.

      Napisałem wczoraj do Perły: "Przecież już wiesz, to się czuje.Prawda?"
      Najpierw zaczęli mnie obrażać i ubliżać mi, potem nagle jednego dnia napisali
      razem około dwudziestu listów, nazawali mnie esbekiem.
      Ja wiedziałem. JUŻ JEST PO WSZYSTKIM.
      Tylko trzeba jeszcze tę STAJNIĘ AUGIASZA posprzątać.
      Pamiętasz stajnię Augiasza Witka w BArku KAra Mustafa? Ja pamiętam wszystko.

      On pamieta naszą pierwszą batalię. Jeżeli nie ma konieczności, nie cytuję
      Perły, a przecież tak lekko mogłbym mu DOKOPYWAĆ jego cytatami.
      Poprzednio Miriam napisała, że dziękuje mi za wszystko i że się opamiętała.
      Perła w inny sposób to wyraził. Wie, że poniesie KLĘSKĘ. On walczył ze mną na
      pierwszej liniii frontu, zna mnie, ON JUŻ WIE.
      Borsuk napisał list, ale nigdy nie był na pierwszej liniii frontu,
      dlatego moja obecność jest konieczna, na szczęście przechodziłem obok.
      Perła zarzuca mi MŚCIWOŚĆ I NIENAWIŚĆ, stosuje różne chwyty, wzywa Limaka.
      Jego jedyną szansą jest ROZMYCIE wszystkiego. Dlatego prośba, polemizujcie w
      innych wątkach z Perłą. Zostawcie nasżą perłę forumową mnie.

      Profesor Galba (nie wiem czy jest na forum) może ćwiczenia prowadzić smile ze
      swoimi studentami w tym wątku.
      Mirriam pisała o początku i końcu. Ten wątek to bedzie koniec.
      Gdy mnie już nie będzie, tym wątkiem odświeżycie pamięć Perle.
      Abym nie musiał już nigdy przechodzić obok.

      Prośba, nie piszcie już w tym wątku.

      pozdrawiam

      Hiacynt
      • Gość: Perła podziękowanie do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 10:51
        Przebiegłem wzrokiem tekst Twój. Wam odbiło. Naprawdę! Czy Ty myślisz, iz ja
        forum przezywam? Jak komuter zamykam to nie myslę więcej o nim. Ja mam dwa duże
        systemy informatyczne do napisania. Jeden dla firmy izraelskiej a drugi dla
        konsorcjum tu. A Miriam film fabularny reżyseruje i dwa dokumantalne. I to dla
        nas problemy prawdziwe są a nie jakieś Twoje pierdoły właśnie. Ale dzięki Ci,
        że mi pokazałeś mierność forum tego, bo muszę o sprawach zawodowych pamiętać.
        Ja śpię spokojnie i dobry humor mam, o czy jeden z forumowiczów przekonał sie
        wczoraj w długiej rozmowie telefonicznej. Tyu czy LIMAK 8 godz w firmie pracują
        i nudza się w pracy to i pisać mogą. Ale my mamy ważne rzeczy do zrobienia. A
        nie Twoimi żałosnymi "problemami" zajmować.

        Perła
        • Gość: Hiacynt Perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:07
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Przebiegłem wzrokiem tekst Twój. Wam odbiło. Naprawdę! Czy Ty myślisz, iz ja
          > forum przezywam? Jak komuter zamykam to nie myslę więcej o nim. Ja mam dwa duże
          >
          > systemy informatyczne do napisania. Jeden dla firmy izraelskiej a drugi dla
          > konsorcjum tu. A Miriam film fabularny reżyseruje i dwa dokumantalne. I to dla
          > nas problemy prawdziwe są a nie jakieś Twoje pierdoły właśnie. Ale dzięki Ci,
          > że mi pokazałeś mierność forum tego, bo muszę o sprawach zawodowych pamiętać.
          > Ja śpię spokojnie i dobry humor mam, o czy jeden z forumowiczów przekonał sie
          > wczoraj w długiej rozmowie telefonicznej. Tyu czy LIMAK 8 godz w firmie pracują
          >
          > i nudza się w pracy to i pisać mogą. Ale my mamy ważne rzeczy do zrobienia. A
          > nie Twoimi żałosnymi "problemami" zajmować.
          >
          > Perła

          Perła
          Ty,!!!

          w wirtualu piszesz o realu na forum

          TY??????

          ty już wiesz! wiesz doskonale!

          pisałeś, że masz sto żyć

          ale TYLKO ktoś taki jak ty ma sto żyć

          czytałeś list Tyu?

          Twoja ucieczka widziana jego oczyma

          to dla mnie największy komplement

          odkąd piszę na forum

          Hiacynt

          ps. zauważyłeś, że nie piszesz o mojej nienawiści, mściwości, esbeckich metodach

          • Gość: Perła do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 11:20
            100 żyć? Może byc gdybym w reinkarnację wierzył. W wirtualu moge pisać o realu
            jeżeli mnie to dotyczy. Chciałeś mi dopiec, a ja śmieję się z tego. Rozumiez
            już. Powoli dociera Hiacynt? Prawda? I nie możesz tego znieść. Że coś czym
            żyjesz na jawie i śnie dla drugiego tylko wruszeniem ramion jest.

            Perła
            • Gość: Hiacynt TWARZE I ŻYCIA _________MIRIAM I PERŁY IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:35
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > 100 żyć? Może byc gdybym w reinkarnację wierzył. W wirtualu moge pisać o realu
              > jeżeli mnie to dotyczy. Chciałeś mi dopiec, a ja śmieję się z tego. Rozumiez
              > już. Powoli dociera Hiacynt? Prawda? I nie możesz tego znieść. Że coś czym
              > żyjesz na jawie i śnie dla drugiego tylko wruszeniem ramion jest.
              >

              Perły FILOZOFIA:

              To tylko virtual jest, forum jakies tam, jakich pelno w necie. Usmiechnij sie
              dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy popatrz. To PRAWDZIWY SWIAT jest. Wiem, wiem,
              zapal neoficki, to przejdzie. Bo tu to taka gra komputerowa jest. Masz
              nieograniczona ilosc istnien. Jak sie zabijesz to nastepne wywolujesz. Gdy Cie
              znudzi gra, to robisz to co wczoraj zapowiedzialas.


              Perła. Tylko ty masz sto żyć. Tylko ty tak obrażasz na forum.
              Ci których swoją podłością zniszczyliście mieli TYLKO JEDNO życie.
              ONI MIERLI JEDNĄ TWARZ, i większość ma jedna twarz.

              zacytujemy Miriam:
              "Twarze" o którym pisze tete, mamy wszyscy. Buziaczki i szpetne. Też
              wszyscy. Bo każdy z nas ma je dwie. Jesli sobie tego nie uświadamia, jest -
              skończony. We własnym lukrze przestanie się rozwijać. Nikt nie ma jednej tylko
              twarzy, każdy cierpi na tę dwoistość. Właśnie pokazałeś swoją, szpetna tak samo,
              jak bardzo chcesz wykazać moją szpetotę. Jesteś w takim razie taki sam."

              Miriam rozumowanie:
              jeżeli ktoś walczy z DWIEMA TWARZAMI, ma dwie twarze.

              Danutka do MIriam napisała:

              Re: niemoc chroniczna
              Autor: d_nutka@poczta.gazeta.pl
              Data: 18-06-2002 06:34

              do Miriam1
              "kazdu ma dwie twarze" to cytat z twojego postu.
              jeśli naprawdę tak uważasz, to jesteś zgubiona.
              czy tego nauczyła cię tradycja żydowska?
              ale z ciebie jej "ambasador"!
              tylko tyle i aż tyle

              Perła, czy nie wiecie co powinniście zrobić?
              za trudne to jest dla Was?


              Hiacynt



              • Gość: Perła o sensie życia Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 11:39
                śmieszny jesteś z tymi postami. Hiacynt, czy wiesz co powinieneś zrobić?

                Perła
                • bykk Re: do Hiacynta-cieszę się,że jesteś! 19.06.02, 11:57
                  Witaj Hiacyncie,uff,kamień z serca!
                  Czy wiesz jak się zdenerwowałem jak pokazali wczoraj gościa w TV siedzącego
                  na dachu 10-cio piętrowca?(chciał skakać,zawód miłosny,dziwczyna z
                  netu,dzisiejsza prasa o tym pisze!!!)
                  Szukałem Cię i o to jesteś,dzięki,bo już myślałem...
                  pozdrawiam Cię,ucieszony niemożebnie bykk
                  hej!
                  Ps. pisałeś w tym wątku,aby już nie pisać tu,jednak sam piszesz,więc
                  pozwoliłem sobie tu do Cię napisać,bo nigdzie nie mogę spotkać Ciebie,wybaczysz?
              • Gość: Hiacynt zagadka nieśmiertelności i ALTER EGO IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:46
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > 100 żyć? Może byc gdybym w reinkarnację wierzył. W wirtualu moge pisać o r
                > ealu
                > > jeżeli mnie to dotyczy. Chciałeś mi dopiec, a ja śmieję się z tego. Rozumi
                > ez
                > > już. Powoli dociera Hiacynt? Prawda? I nie możesz tego znieść. Że coś czym
                >
                > > żyjesz na jawie i śnie dla drugiego tylko wruszeniem ramion jest.
                > >
                >
                > Perły FILOZOFIA:
                >
                > To tylko virtual jest, forum jakies tam, jakich pelno w necie. Usmiechnij sie
                > dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy popatrz. To PRAWDZIWY SWIAT jest. Wiem, wiem
                > ,
                > zapal neoficki, to przejdzie. Bo tu to taka gra komputerowa jest. Masz
                > nieograniczona ilosc istnien. Jak sie zabijesz to nastepne wywolujesz. Gdy Cie
                > znudzi gra, to robisz to co wczoraj zapowiedzialas.
                >
                >
                > Perła. Tylko ty masz sto żyć. Tylko ty tak obrażasz na forum.
                > Ci których swoją podłością zniszczyliście mieli TYLKO JEDNO życie.
                > ONI MIERLI JEDNĄ TWARZ, i większość ma jedna twarz.
                >
                > zacytujemy Miriam:
                > "Twarze" o którym pisze tete, mamy wszyscy. Buziaczki i szpetne. Też
                > wszyscy. Bo każdy z nas ma je dwie. Jesli sobie tego nie uświadamia, jest -
                > skończony. We własnym lukrze przestanie się rozwijać. Nikt nie ma jednej tylko
                > twarzy, każdy cierpi na tę dwoistość. Właśnie pokazałeś swoją, szpetna tak samo
                > ,
                > jak bardzo chcesz wykazać moją szpetotę. Jesteś w takim razie taki sam."
                >
                > Miriam rozumowanie:
                > jeżeli ktoś walczy z DWIEMA TWARZAMI, ma dwie twarze.
                >
                > Danutka do MIriam napisała:
                >
                > Re: niemoc chroniczna
                > Autor: d_nutka@poczta.gazeta.pl
                > Data: 18-06-2002 06:34
                >
                > do Miriam1
                > "kazdu ma dwie twarze" to cytat z twojego postu.
                > jeśli naprawdę tak uważasz, to jesteś zgubiona.
                > czy tego nauczyła cię tradycja żydowska?
                > ale z ciebie jej "ambasador"!
                > tylko tyle i aż tyle
                >
                > Perła, czy nie wiecie co powinniście zrobić?
                > za trudne to jest dla Was?
                >


                Pomyliłem się Perła, napisałem, że masz sto żyć. A przecież donosiłes,
                że masz nieograniczona ilosc istnien.
                Miriam ma dwie twarze, a ty jesteś nieśmiertelny.

                Gangster i jego dziwewczyna, to też cytat z ciebie.

                "Nieśmertelny gangster i jego o dwulicowa dziewczyna"

                Hiacynt
                • Gość: Perła Hiacynt jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 12:04
                  Jesteś Hiacynt w jednej drużynie z LIMAKIEM właśnie. Widzisz do czego twoja
                  nienawiść doprowadziła cię? A tak w ogóle miałeś coś udowodnić, dowieść. Jak
                  mnie i Miriam przeprosisz to może łaskawie popiszę jeszcze z tobą. Zamiast
                  systemy pisać oczywiście.

                  Perła
                  • d_nutka Re: Hiacynt jest ___ do A(tomka) 19.06.02, 13:07
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Jesteś Hiacynt w jednej drużynie z LIMAKIEM właśnie. Widzisz do czego twoja
                    > nienawiść doprowadziła cię? A tak w ogóle miałeś coś udowodnić, dowieść. Jak
                    > mnie i Miriam przeprosisz to może łaskawie popiszę jeszcze z tobą. Zamiast
                    > systemy pisać oczywiście.
                    >
                    > Perła

                    Ty systemowiec od siedmiu boleści.
                    gdybyś czytał uważniej innych niż tylko swoje wypociny to byś wiedzial dlaczego
                    twój system działa?
                    a że twoje "działa' to armata-to strzelasz Panu Bogu w Okna i sobie też.
                    czy używasz okienek do pisania programów?
                    okienka są dla "małpek" @aż potrójna-to ja.
                    a "małpę w kąpieli" już nakręciliście?
                    chętnie obejrzę swoje alter ego.
                    Danka
                    • Gość: Perła Re: Hiacynt jest ___ do A(tomka) IP: 212.160.135.* 19.06.02, 13:10
                      d_nutka napisał(a):

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Jesteś Hiacynt w jednej drużynie z LIMAKIEM właśnie. Widzisz do czego twoj
                      > a
                      > > nienawiść doprowadziła cię? A tak w ogóle miałeś coś udowodnić, dowieść. J
                      > ak
                      > > mnie i Miriam przeprosisz to może łaskawie popiszę jeszcze z tobą. Zamiast
                      >
                      > > systemy pisać oczywiście.
                      > >
                      > > Perła
                      >
                      > Ty systemowiec od siedmiu boleści.
                      > gdybyś czytał uważniej innych niż tylko swoje wypociny to byś wiedzial dlaczego
                      >
                      > twój system działa?
                      > a że twoje "działa' to armata-to strzelasz Panu Bogu w Okna i sobie też.
                      > czy używasz okienek do pisania programów?
                      > okienka są dla "małpek" @aż potrójna-to ja.
                      > a "małpę w kąpieli" już nakręciliście?
                      > chętnie obejrzę swoje alter ego.
                      > Danka

                      d_nutko, nie jestem systemowcem tylko programistą komputerowym. Od siedmiu
                      boleści oczywiście.

                      pozdrawiam

                      Perła
                      • Gość: Perła do d_nutki o kręceniu jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 13:54
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > d_nutka napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        > >
                        > > > Jesteś Hiacynt w jednej drużynie z LIMAKIEM właśnie. Widzisz do czego
                        > twoj
                        > > a
                        > > > nienawiść doprowadziła cię? A tak w ogóle miałeś coś udowodnić, dowie
                        > ść. J
                        > > ak
                        > > > mnie i Miriam przeprosisz to może łaskawie popiszę jeszcze z tobą. Za
                        > miast
                        > >
                        > > > systemy pisać oczywiście.
                        > > >
                        > > > Perła
                        > >
                        > > Ty systemowiec od siedmiu boleści.
                        > > gdybyś czytał uważniej innych niż tylko swoje wypociny to byś wiedzial dla
                        > czego
                        > >
                        > > twój system działa?
                        > > a że twoje "działa' to armata-to strzelasz Panu Bogu w Okna i sobie też.
                        > > czy używasz okienek do pisania programów?
                        > > okienka są dla "małpek" @aż potrójna-to ja.
                        > > a "małpę w kąpieli" już nakręciliście?
                        > > chętnie obejrzę swoje alter ego.
                        > > Danka
                        >
                        > d_nutko, nie jestem systemowcem tylko programistą komputerowym. Od siedmiu
                        > boleści oczywiście.
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > Perła

                        Nakręcić to i można by było. Tylko kto to zechce oglądać właśnie?

                        Perła
            • d_nutka Re: do Hiacynta jest 19.06.02, 11:49
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > 100 żyć? Może byc gdybym w reinkarnację wierzył. W wirtualu moge pisać o realu
              > jeżeli mnie to dotyczy. Chciałeś mi dopiec, a ja śmieję się z tego. Rozumiez
              > już. Powoli dociera Hiacynt? Prawda? I nie możesz tego znieść. Że coś czym
              > żyjesz na jawie i śnie dla drugiego tylko wruszeniem ramion jest.
              >
              > Perła

              jak już znaleźliśmy się w realu(tu i teraz)to ci Tomaszu powiem.
              Ty tego nie-masz.
              ale to już twój problem i Marii Małgorzaty.
              I powiem ci jeszcze jedno Tomku-A(tomku)-na odchodne.
              rzuciłam nie po raz pierwszy swoje perły przed wieprze.
              a co stało się z wieprzami-to sobie poczytaj, lub poczytaj mi Miriam.
              a potem sobie to poogladamy.
              na filmie, czy necie-co za różnica!
              przecież te bzdety oglądają tylko...
              a my mamy kasę.
              bo co się liczy?
              zamieniacie ludziom ich marzenia na kolorowy zawrót głowy.
              a potem...
              by im zabełtać błękit w głowie...
              dalej znacie?
              Danka


    • Gość: LIMAK perła WON z FORUM IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 11:51
      Idz się gzić - wiesz z kim
      • Gość: Perła Kosurek jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 12:10
        Cześć Kosurku

        W Piotrkowie siedzę to i moja propozycja nadal aktualna jest. Ale ty boisz się.
        Niepotrzebnie. Brakowało cię tu przez dni dwa.

        Perła

    • boaaa słuszny gniew Borsuka 19.06.02, 12:01
      Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
      Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
      Na siwka spojrzał - i oniemiał
      Bo zielonego przecież nie miał!
      Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
      Kto pomalował konia? - Nie wie.
      Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
      JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
      Chy-chyba przesechł, chyba czas
      A więc pppo-omaluj jeszcze raz......
      • Gość: Perła do boaaa jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 12:11
        dzięki za wierszyk o mnie i Miriam. Uroczy jest.

        pozdrawiam

        Perła
      • Gość: borsuk Re: słuszny gniew Borsuka IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.02, 16:02
        W saloonie mroczno, pod kominkiem
        z braciszkiem mlodszym swym, Kamilkiem
        wyfiokowana siedzi Xeni,
        a tyu ich podglada z sieni.
        Przy fortepianie przemeczony
        pianista, strasznie juz znudzony,
        muzyczki, jak ze zlego snu tka,
        a co sie zmyli, to zla_nutka
        zgrzytem po sali slyszec da sie.
        Na srodku w calym tych halasie
        samotny niedzwiedz, a dokola,
        oslizgle petli sie waz boa.
        Lecz cienki jakis, tak - na palec,
        czy to jest boa, czy padalec?
        Borsuk juz prawie puszcza pawia,
        lecz nowa postac sie pojawia.
        Lew przez miesiace wyposzczony,
        niedzwiedzia dobre i zle strony
        zna jak nikt inny, wiec po chwili
        niedzwiedz, miast ryczec, cienko kwili.
        A jeszcze gad podgryza w piety.
        Od frontu niedzwiedz lwem zajety.
        Borsuk, jak wszyscy z jego rodu,
        sam atakuje, i od przodu.
        I w kazdej innej sytuacji,
        chetnie by ruszyl sam do akcji.

        Wyszedl przed saloon Borsuk zuch,
        Nie lubi z tylu i we dwoch.
    • Gość: LIMAK perła WON z FORUM do tej.... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 12:47
      WON, WON , WON.........kanalio
      • Gość: Hiacynt do Limaka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 12:56
        Perłą napisała

        Ja mam dwa duże systemy informatyczne do napisania. Jeden dla firmy izraelskiej
        a drugi dla konsorcjum tu. A Miriam film fabularny reżyseruje i dwa
        dokumantalne. I to dla nas problemy prawdziwe są a nie jakieś Twoje pierdoły
        właśnie.

        ------------------------

        Limaku,

        nie mam nawet jednego systemu informatycznego do napisania,
        nawet takiego malutkiego, nawet dla polskiej firmy,
        a cóż dopiero zagranicznej.

        Limaku,

        nie reżyserują filmu dokumentalnego, a cóź dopiero fabularnego.

        ale też pracuję

        nie mam czasu na zakładanie dla nieśmiertelnego Perły
        i jego alter ego nowego wątku
        rozsiądź się wygodnie w fotelu,
        a Perłę mnie pozostaw

        Hiacynt
        • Gość: Perła Re: do Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 13:08
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Perłą napisała
          >
          > Ja mam dwa duże systemy informatyczne do napisania. Jeden dla firmy izraelskiej
          >
          > a drugi dla konsorcjum tu. A Miriam film fabularny reżyseruje i dwa
          > dokumantalne. I to dla nas problemy prawdziwe są a nie jakieś Twoje pierdoły
          > właśnie.
          >
          > ------------------------
          >
          > Limaku,
          >
          > nie mam nawet jednego systemu informatycznego do napisania,
          > nawet takiego malutkiego, nawet dla polskiej firmy,
          > a cóż dopiero zagranicznej.
          >
          > Limaku,
          >
          > nie reżyserują filmu dokumentalnego, a cóź dopiero fabularnego.
          >
          > ale też pracuję
          >
          > nie mam czasu na zakładanie dla nieśmiertelnego Perły
          > i jego alter ego nowego wątku
          > rozsiądź się wygodnie w fotelu,
          > a Perłę mnie pozostaw
          >
          > Hiacynt

          Ales się zapienił z wściekłości Hiacynt. No co Ty taki serio jesteś. Perła radę
          sobie da ze zwiędłymi kwiatkami właśnie.

          Perła
          • Gość: Hiacynt do Perły i nie tylko o ści IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 13:43
            Gość portalu: Perła napisała:


            > Ales się zapienił z wściekłości Hiacynt. No co Ty taki serio jesteś. Perła radę
            > sobie da ze zwiędłymi kwiatkami właśnie.

            Perła,
            piszesz o mojej nienawiści, mściwości, wściekłości, mściwości, wściekłości,
            i tak w kółko. Piszesz i piszesz.
            Ja odsłaniam twoją PODŁOŚĆ I NIEGODZIWOŚĆ.
            Łatweij to wykazać. NIe piszę, że ludzi nienawidzisz, pisałeś przecież,
            że nas LUBISZ. NIe muszę cytować ciebie, bo WIADOMO, ŻE JAK PISZĘ TO PISZĘ.
            Miriam wczoraj, przynajmniej szczerze się zwierzyła ze swojego problemu z jedna
            z twarzy. A ty Perła? Miesza ci się wirtual i real. Wirtualnie obrażasz ludzi
            realnych, czy realnie wirtualnych? Czy wirtualnie wirtualnych.

            Dla mnie na forum byli ludzie REALNI i REALNYH LUDZI REALNIE niszczyłeś,
            realnie niszczyliście.


            Hiacynt
            • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko o ści IP: 212.160.135.* 19.06.02, 13:47
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisała:
              >
              >
              > > Ales się zapienił z wściekłości Hiacynt. No co Ty taki serio jesteś. Perła
              > radę
              > > sobie da ze zwiędłymi kwiatkami właśnie.
              >
              > Perła,
              > piszesz o mojej nienawiści, mściwości, wściekłości, mściwości, wściekłości,
              > i tak w kółko. Piszesz i piszesz.
              > Ja odsłaniam twoją PODŁOŚĆ I NIEGODZIWOŚĆ.
              > Łatweij to wykazać. NIe piszę, że ludzi nienawidzisz, pisałeś przecież,
              > że nas LUBISZ. NIe muszę cytować ciebie, bo WIADOMO, ŻE JAK PISZĘ TO PISZĘ.
              > Miriam wczoraj, przynajmniej szczerze się zwierzyła ze swojego problemu z jedn
              > a
              > z twarzy. A ty Perła? Miesza ci się wirtual i real. Wirtualnie obrażasz ludzi
              > realnych, czy realnie wirtualnych? Czy wirtualnie wirtualnych.
              >
              > Dla mnie na forum byli ludzie REALNI i REALNYH LUDZI REALNIE niszczyłeś,
              > realnie niszczyliście.
              >
              >
              > Hiacynt

              Coś z tym niszczeniem nie tak było, skoroś tu jest. O! Zaplułeś się. Wytrzyj
              twarz ale nie rękawem jak to w zwyczaju masz ale chusteczką właśnie. Dlatego, że
              Cię lubię dyskretnie o tym wspominam.

              ukłony

              Perła
              • Gość: Hiacynt w malinowym chruśniaku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 14:06
                Gość portalu: Perła napisał(a):


                > Coś z tym niszczeniem nie tak było, skoroś tu jest. O! Zaplułeś się. Wytrzyj
                > twarz ale nie rękawem jak to w zwyczaju masz ale chusteczką właśnie. Dlatego, ż
                > e Cię lubię dyskretnie o tym wspominam.


                Nareszcie się domyśliłeś, że nie o siebie walczę z tobą.
                Chodzi o forum - pisałeś, by je szlag trafił i o te nicki,
                które zniszczyliście.

                Może Perła tym razem na maliny się udacie?

                Hiacynt
                • Gość: Perła Re: w malinowym chruśniaku IP: 212.160.135.* 19.06.02, 14:07
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Coś z tym niszczeniem nie tak było, skoroś tu jest. O! Zaplułeś się. Wytrz
                  > yj
                  > > twarz ale nie rękawem jak to w zwyczaju masz ale chusteczką właśnie. Dlate
                  > go, ż
                  > > e Cię lubię dyskretnie o tym wspominam.
                  >
                  >
                  > Nareszcie się domyśliłeś, że nie o siebie walczę z tobą.
                  > Chodzi o forum - pisałeś, by je szlag trafił i o te nicki,
                  > które zniszczyliście.
                  >
                  > Może Perła tym razem na maliny się udacie?
                  >
                  > Hiacynt

                  Uwielbiam maliny. Tym bardziej, że się w nich znalazłeś właśnie.

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt info dnia IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 15:14
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    > >
                    > >
                    > > > Coś z tym niszczeniem nie tak było, skoroś tu jest. O! Zaplułeś się.
                    > Wytrz
                    > > yj
                    > > > twarz ale nie rękawem jak to w zwyczaju masz ale chusteczką właśnie.
                    > Dlate
                    > > go, ż
                    > > > e Cię lubię dyskretnie o tym wspominam.
                    > >
                    > >
                    > > Nareszcie się domyśliłeś, że nie o siebie walczę z tobą.
                    > > Chodzi o forum - pisałeś, by je szlag trafił i o te nicki,
                    > > które zniszczyliście.
                    > >
                    > > Może Perła tym razem na maliny się udacie?
                    > >
                    > > Hiacynt
                    >
                    > Uwielbiam maliny. Tym bardziej, że się w nich znalazłeś właśnie.


                    nie gustuję sad

                    przenoszę ciebie do wątku NICK PERŁA

                    Hiacynt
        • Gość: LIMAK O.K - Hiacynt IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 13:16
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Perłą napisała
          >
          > Ja mam dwa duże systemy informatyczne do napisania. Jeden dla firmy izraelskiej
          >
          > a drugi dla konsorcjum tu. A Miriam film fabularny reżyseruje i dwa
          > dokumantalne. I to dla nas problemy prawdziwe są a nie jakieś Twoje pierdoły
          > właśnie.
          >
          > ------------------------
          >
          > Limaku,
          >
          > nie mam nawet jednego systemu informatycznego do napisania,
          > nawet takiego malutkiego, nawet dla polskiej firmy,
          > a cóż dopiero zagranicznej.
          >
          > Limaku,
          >
          > nie reżyserują filmu dokumentalnego, a cóź dopiero fabularnego.
          >
          > ale też pracuję
          >
          > nie mam czasu na zakładanie dla nieśmiertelnego Perły
          > i jego alter ego nowego wątku
          > rozsiądź się wygodnie w fotelu,
          > a Perłę mnie pozostaw
          >
          > Hiacynt

          Hiacynt
          Czytam Twoje lewe sierpowe...mniammniammniam.....
          ...ale czy ten malutki człowieczek wart jest Twojego pióra?!
          ...ja nawet nie potrafiłem się śmiać po tych bzdurach które ten programista
          wypisywał , a już o wielkiej reżyser-hahaha...ten chory człowieczek nie tak dawno
          był jeszcze dyrektorem wielkiego banku...hahahah...Najgorsze , że ja tą kanalie
          znam, wiem co robił i robi...Z tego co robił w dawnych czasach , to nie jedna
          osoba ma złamane życie...a ta mała żeńska kanalijka to Boga ma w ustach , a w
          sercu piekło...oni są warci siebie.
          Dla mnie oni są warci tyylko jednego słowa- WON- szkoda , ze tak dużo osób
          nabrało sie na ich piękne słowa...ale o człowieku świadcza także czyny...a w ich
          czynach są łzy ludzkie- ostatnio D-nutki.
          Szkoda Twoiej energii Hiacynt, dla tego podłego chorego psychicznie...do niego
          nic nie dotrze...on nie ma honoru, on został tu ju8ż tak poniżony , ze tylko jako
          Wieprz może jeszcze tu występować.
          Ja dla tego geniusza z krzemowej doliny (hahaha) i tej artystki (hahaha-toż to
          Wajda!)mam jedno słowo - WON.
          Z uszanowaniem
          LIMAK

          • Gość: LIMAK Re: O.K - Hiacynt-suplement IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 13:31
            No i wyszło szydło z worka.
            Ta perła to były podnózek , byłego wojewody piotrkowskiego ( z wykształceniem
            kapelmistrza weselnego- tacy to ludzie nami rządzili)...w ostatnim momencie
            przed oddaniem władzy ewakuujacy się z pomocą kolesi na ciche stanoweisko - po
            to by go następcy nie dorwali, ale...Programista - hahaha...
            Szmaciarz.
            • Gość: Perła o wspieraniu Hiacynta jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 13:51
              Gość portalu: LIMAK napisał(a):

              > No i wyszło szydło z worka.
              > Ta perła to były podnózek , byłego wojewody piotrkowskiego ( z wykształceniem
              > kapelmistrza weselnego- tacy to ludzie nami rządzili)...w ostatnim momencie
              > przed oddaniem władzy ewakuujacy się z pomocą kolesi na ciche stanoweisko - po
              > to by go następcy nie dorwali, ale...Programista - hahaha...
              > Szmaciarz.

              Coraz bardziej podobasz mi sie LIMACZKU. Pisz dalej tak, a Hiacynt niech popiera
              Cię. Hiacyntowa nienawiść tak duża jest, że nawet z takim komuchem jak Ty pakt
              gotów zawrzeć przeciw Perle właśnie. To co? Nadal boisz się mojej wizyty w
              Bełchatowie?

              Perła
              • Gość: LIMAK WON-ja mam czyste papiery,a po tobie ludzie płaczą IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 14:02
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
                >
                > > No i wyszło szydło z worka.
                > > Ta perła to były podnózek , byłego wojewody piotrkowskiego ( z wykształcen
                > iem
                > > kapelmistrza weselnego- tacy to ludzie nami rządzili)...w ostatnim momenci
                > e
                > > przed oddaniem władzy ewakuujacy się z pomocą kolesi na ciche stanoweisko
                > - po
                > > to by go następcy nie dorwali, ale...Programista - hahaha...
                > > Szmaciarz.
                >
                > Coraz bardziej podobasz mi sie LIMACZKU. Pisz dalej tak, a Hiacynt niech popier
                > a
                > Cię. Hiacyntowa nienawiść tak duża jest, że nawet z takim komuchem jak Ty pakt
                > gotów zawrzeć przeciw Perle właśnie. To co? Nadal boisz się mojej wizyty w
                > Bełchatowie?
                >
                > Perła

                Chcesz to dam im na Ciebie namiary kapusiu-to nie będziesz pewny dnia ,ani
                godziny...i tak sie dziwie , że nikt z pokrzywdzonych nie poprosił o twoje
                dossier,ale "przyjdzie kryska na matyska".
                Człowiek który ma poglądy demokratyczno-liberalne ( nawet o lekkim zabarwieniu
                lewicowym) , nigdy nie mógł być komuchem- kanalio.
                ...ale o tym dowiedz sie Stalina ,albo bieruta...
                ...albo tych którym donosiłes-kanalio
                WON

                • Gość: Perła Re: WON-ja mam czyste papiery,a po tobie ludzie płaczą IP: 212.160.135.* 19.06.02, 14:05
                  Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
                  > >
                  > > > No i wyszło szydło z worka.
                  > > > Ta perła to były podnózek , byłego wojewody piotrkowskiego ( z wykszt
                  > ałcen
                  > > iem
                  > > > kapelmistrza weselnego- tacy to ludzie nami rządzili)...w ostatnim mo
                  > menci
                  > > e
                  > > > przed oddaniem władzy ewakuujacy się z pomocą kolesi na ciche stanowe
                  > isko
                  > > - po
                  > > > to by go następcy nie dorwali, ale...Programista - hahaha...
                  > > > Szmaciarz.
                  > >
                  > > Coraz bardziej podobasz mi sie LIMACZKU. Pisz dalej tak, a Hiacynt niech p
                  > opier
                  > > a
                  > > Cię. Hiacyntowa nienawiść tak duża jest, że nawet z takim komuchem jak Ty
                  > pakt
                  > > gotów zawrzeć przeciw Perle właśnie. To co? Nadal boisz się mojej wizyty w
                  >
                  > > Bełchatowie?
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  > Chcesz to dam im na Ciebie namiary kapusiu-to nie będziesz pewny dnia ,ani
                  > godziny...i tak sie dziwie , że nikt z pokrzywdzonych nie poprosił o twoje
                  > dossier,ale "przyjdzie kryska na matyska".
                  > Człowiek który ma poglądy demokratyczno-liberalne ( nawet o lekkim zabarwieniu
                  > lewicowym) , nigdy nie mógł być komuchem- kanalio.
                  > ...ale o tym dowiedz sie Stalina ,albo bieruta...
                  > ...albo tych którym donosiłes-kanalio
                  > WON
                  >


                  Ależ daj, daj, na co czekasz. Przypomnę mój numer telefonu właśnie: 0-607 514
                  354. Ale Ty nawet zadzownić bedziesz się bał. Przestań się bać LIMAK właśnie.

                  Perła
                  • Gość: Perła do Hiacynta o LIMAKU jest IP: 212.160.135.* 19.06.02, 14:10
                    Hiacynt! nie licz na LIMAKA bo mu sie szychta zaraz kończy. Będziesz musiał sam
                    powalczyć. Chyba, że stchórzysz.

                    Perła
                    • Gość: LIMAK perła KAPUSIU- WON do SUKI IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 14:20
                    • Gość: LIMAK perła KAPUSIU WON do SUKI IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 19.06.02, 14:24
                      ty wiesz , ze znam twój życioryś na pamięć,twoje podłe mniejsze i większe
                      zdrady ...ty o tym wiesz padalcu...strzeż sie by pokrzywdzeni się o tym nie
                      dowiedzieli- oni gotowi cie rozszarpać na strzępy-i ty zarzucałeś komuś ubectwo
                      KAPUSIU i SPRZEDAWCZYKU
                      • Gość: Wikol Re: perła KAPUSIU WON do SUKI IP: *.eufaula.k12.ok.us / 164.58.28.* 11.09.02, 01:30
                        Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                        > ty wiesz , ze znam twój życioryś na pamięć,twoje podłe mniejsze i większe
                        > zdrady ...ty o tym wiesz padalcu...strzeż sie by pokrzywdzeni się o tym nie
                        > dowiedzieli- oni gotowi cie rozszarpać na strzępy-i ty zarzucałeś komuś
                        ubectwo
                        >
                        > KAPUSIU i SPRZEDAWCZYKU
                        ^^^^^
                        To forum powinni nazwać Forum Niepokoju
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka