carmina
07.03.05, 08:00
Posłuchaj.
Jest mi bardzo przykro, że dotknęłam Cię przerobionym wierszykiem.
Nie było to moją intencją. Taka jest prawda.
Wyszło inaczej niż miało, ku mojemu zaskoczeniu.
Tak więc - przepraszam.
Pewnych rzeczy nie zapomnę nigdy, dlatego czuję, że winna Ci jestem te słowa.
Niech ten poniedziałek będzie dobrym zwiastunem spokojnego tygodnia.
C.