Dodaj do ulubionych

o, barbie, barbie...

17.03.05, 22:14
...kto komu narzuca konieczność kupowania, albo czytania 'Kodu Leonarda...'?
A jednak 'książę kościoła' uznał za konieczne i własciwe wygłoszenie apelu, w którym wzywa do niekupowania i nieczytania beletrystycznej książki, zawierające4j fikcję literacką.
Ot, taka osobliwość.
Nie natknąłem ja się na zmasowaną reklamę, ani indoktrynację w mass mediach, która zmierzałaby przez wiele dni z rzędu do dowiedzenia, jaka to wartościowa i ważna ze względów różnych wyższych książka. A mimo to na całym świecie sprzedano już 25 milionów egzemplarzy 'Kodu...' i należy sądzić, że wiele z nich jest PRZECZYTANYCH przez kilka co najmniej osób.
Prosiłem przed kilku dniami wikula, żeby pokusił się o oszacowanie, ile z 500 tys. egzemplarzy ksiązki Wojtyły zostanie przeczytanych, ale sie wypiął.
Więc może ty w swoim blodnyństwie się odważyć raczysz???
Obserwuj wątek
    • lala.laleczna To TY robisz książce zmasowaną reklamę, barbie ;-D 18.03.05, 13:36
      Masz prowizję od sprzedanych egzemplarzy?
      • kropekuk CIEZKA IDIOTKO JAJECZNA: "Kod" to FACTION, 19.03.05, 04:22
        modny gatunek literacki - fikcja udajaca dokument, prace naukowa. Czego tych
        Polakow w szkolach ucza? Wstyd i hanba. ZENADA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka