IP: *.tgory.pik-net.pl 17.06.02, 09:00
o tym słowie tutaj będzie. 2 tygodnie temu oglądałem kabaret Pani Olgi [czemu
od razu nie nazwali jej Natasza albo Katiusza?] w którym to w/w słówko padło
kilkunastokrotnie. doskonale pamiętam dywagacje forumowe na temat
pochodzenia 'katabas'. Cretinno52 [znany ekportowy amant holyłudzki] był wtedy
przeżywał swój złoty wiek na forum [wtedy jeszcze Informacje Dnia]. teraz gdy
czopek52 powrócił jak ta "Mumia 2 - decydujące starcie" postanowiłem postawić
pytanie ponownie [4XP]

-czy... ktoś z was słyszał 'katabas' od kogoś innego niż Olga lub Pojeb52?

7,40
Obserwuj wątek
    • indris katabas 17.06.02, 10:23
      Po raz pierwszy spotkałem to słowo w "Nie". Niewykluczone, że jest to wymysł
      Urbana. Nie można jednak wykluczyć, że jego źródłem jest ludowy
      antyklerykalizm, który w Polsce istnieje od dawna i paradoksalnie
      współistnieje z ludową religijnością.
      • Gość: siedem w końcu dobra duszyczka się odezwała IP: *.tgory.pik-net.pl 17.06.02, 10:26
        indris napisał(a):

        > Po raz pierwszy spotkałem to słowo w "Nie". Niewykluczone, że jest to wymysł
        > Urbana. Nie można jednak wykluczyć, że jego źródłem jest ludowy
        > antyklerykalizm, który w Polsce istnieje od dawna i paradoksalnie
        > współistnieje z ludową religijnością.

        a jak dawno temu czytałeś ??? w okreśie przedkrzysiowym?

        7,01
      • Gość: Jo Re: katabas IP: *.datastar.pl 17.06.02, 15:48
        indris napisał(a):

        > Po raz pierwszy spotkałem to słowo w "Nie". Niewykluczone, że jest to wymysł
        > Urbana.

        Nie jest. To słowo spotkałam już w przedwojennym tłumaczeniu "Wesołych Przygód Robin Hooda" Howarda Pyle.
    • indris "katabas" u Jacka Kaczmarskiego 17.06.02, 10:34
      Szukając wspomnianego słowa wyszukiwarką altavista znalazłem wiersz Jacka
      Kaczmarskiego:

      Polityka mi wisi dorodnym kalafiorem.
      Błogosławieni cisi i ci, co pyszczą w porę.
      Historia mnie nie bierze, literatura nudzi.
      Ja tam już w nic nie wierzę, a już na bank - nie w ludzi.

      Nawet drzewa twardnieją, by przeżyć,
      Co tu mówić o ludziach, frajerzy!

      A jak się urządzili ci z władz i z opozycji?
      Ten bił, a tego bili - obydwaj dziś w policji.
      Więc żaden mnie nie skusi na byle ćmoje-boje.
      Błogosławieni głusi i ci, co słyszą swoje.

      Nawet drzewa, by przeżyć, korzenie
      Zapuszczają głęboko pod ziemię.

      KATABAS kirchę wznosi nie dla nas, a dla Pana.
      Więc jakby sam się prosił by z glana kapelana.
      Mnie tego nikt nie wrzepi, ja chcę mieć święty spokój.
      Błogosławieni ślepi i ci, co widzą w mroku.

      Nawet drzewa rosną w ciemnościach
      W dupie mają - na czyich kościach.

      Dla mnie się liczy kasa, kwatera i gablota.
      Jak trafię skórę - klasa - pierogi wyłomotam.
      Wykaże test, żem HIV-nik, to w żyłę - i odjadę.
      Błogosławieni sztywni i ci, co żyją z czadem.

      Nawet drzewa próchnieją przedwcześnie
      A przecież istnieją - bezgrzesznie.

      Jacek Kaczmarski
      4.2.1995
      Skąąd od wziął to słowo, nie wiem.
    • Gość: natt Re: katabas IP: *.pgi.waw.pl 17.06.02, 10:53
      A oto co na ten temat onet:

      Katecheta; nauczyciel religii. A catechizer or theologian; a teacher of
      religion

      a oto zrodlo:
      halina.univ.gda.pl/slang/hasla/k/katabas.html

      ale nie wiem czy to prawda

      • Gość: doku To mi się podoba. "Katecheta" to długie, trudne i IP: *.mofnet.gov.pl 17.06.02, 12:17
        brzydkie słowo. "Katabas" ma szansę się przyjąć z korzyścią dla języka
        polskiego, szczególnie że na księdza jest sporo określeń blisko- lub
        niebardzobliskoznacznych: "wikary", "czarny", "proboszcz", "ojczulek" itd.
        Miejmy nadzieję, że "katabas" to dobry początek.
        • Gość: siedem witaj w klubie dzielnych słowotwórców IP: *.tgory.pik-net.pl 17.06.02, 12:39
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > brzydkie słowo. "Katabas" ma szansę się przyjąć z korzyścią dla języka
          > polskiego, szczególnie że na księdza jest sporo określeń blisko- lub
          > niebardzobliskoznacznych: "wikary", "czarny", "proboszcz", "ojczulek" itd.
          > Miejmy nadzieję, że "katabas" to dobry początek.

          co powiesz na "konował z lecznicy dla biurew"? nie za długie?

          7,80
          • Gość: doku Oczywiście że za długie, w wiele lepiej brzmi ... IP: *.mofnet.gov.pl 17.06.02, 16:13
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > co powiesz na "konował z lecznicy dla biurew"? nie za długie?

            ... "dokutas" (oczywiście tylko wobec tych, którzy są niemili dla pacjentów)
            • Gość: # Re: Oczywiście że za długie, w wiele lepiej brzmi ... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 17.06.02, 16:16
              Gość portalu: doku napisał(a):

              ... "dokutas" (oczywiście tylko wobec tych, którzy są niemili dla pacjentów)

              a bez "do" jesli sa mili?

              Ktora wresje wybierasz dla siebie?
    • bykk Re: do Siódemki 17.06.02, 11:22
      Witaj Siedem.
      Nie mam pojęcia skąd to określenie,ale Ty nie masz innych kanałów w TV,
      że oglądasz takie gówno?
      Zobaczysz jak tu wpadnie ze swoim wywodem kretyn52,bo już działa.
      pozdrawiam Cię
      hej!
      Ps. tak mi smutno,brakuje mi ulubionego,nie spotkałeś go?
      • Gość: siedem Re: do Siódemki IP: *.tgory.pik-net.pl 17.06.02, 11:32
        bykk napisał(a):

        > Witaj Siedem.
        > Nie mam pojęcia skąd to określenie,ale Ty nie masz innych kanałów w TV,
        > że oglądasz takie gówno?
        > Zobaczysz jak tu wpadnie ze swoim wywodem kretyn52,bo już działa.
        > pozdrawiam Cię
        > hej!
        > Ps. tak mi smutno,brakuje mi ulubionego,nie spotkałeś go?



        mi też bez slimaka jakos nieswojo
        co do kanałów TV. no coz mieszkam na takim zadupiu ze nawet zwykły telefon mam
        radiowo. pomimo ze naleze do sieci TPSA zwanej inaczej PRZEWODOWĄ siecią.
        podejrzewam ze tej miejscowosci nawet satelity nie odbierają smile)

        7,12
    • Gość: borsuk Re: katabas IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.02, 11:36
      Prawdopodobnie z greckiego "ten co zszedl na dol" w znaczeniu wyslannik
      Chrystusa.
      Ale nigdy nie slyszalem tego slowa inaczej niz w znaczeniu obrazliwym.
      Nie pierwszy raz to i nie ostatni kiedy slowo zostaje odarte ze swojego
      pierwotnego znacznia.

      pozdrawiam poszukiwaczy
    • Gość: krotki Re: katabas IP: *.torun.mpsz.pl 17.06.02, 11:43
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > o tym słowie tutaj będzie. 2 tygodnie temu oglądałem kabaret Pani Olgi [czemu
      > od razu nie nazwali jej Natasza albo Katiusza?] w którym to w/w słówko padło
      > kilkunastokrotnie. doskonale pamiętam dywagacje forumowe na temat
      > pochodzenia 'katabas'. Cretinno52 [znany ekportowy amant holyłudzki] był wtedy
      > przeżywał swój złoty wiek na forum [wtedy jeszcze Informacje Dnia]. teraz gdy
      > czopek52 powrócił jak ta "Mumia 2 - decydujące starcie" postanowiłem postawić
      > pytanie ponownie [4XP]
      >
      > -czy... ktoś z was słyszał 'katabas' od kogoś innego niż Olga lub Pojeb52?
      >
      > 7,40

      znam ten wyraz .... 0d zawsze czyli pewnie z domu zaskoczyłem nim własną żone w
      1995 r. mówic iz współpracowalem w gronie "katabasów" była zdiwiona ale nasz
      znajomy autentyczny fachowiec nie miął watpliwości iz jest to jak użyłem
      pejoratywne określenie księdza i to takiego co raczej to co ziemskie pozostawia
      sobie ( na zasadzie rzucania tacy co złapie óg to jego a co spadnie na ziemię to
      księdza) reasumując pozytywne to nie jest
      • Gość: # Re: katabas IP: *.wroclaw.tpnet.pl 17.06.02, 12:46
        ....kabaret Pani Olgi [czemu od razu nie nazwali jej Natasza albo Katiusza?] w
        którym to w/w słówko padło
        > > kilkunastokrotnie. doskonale pamiętam dywagacje forumowe na temat
        > > pochodzenia 'katabas'. Cretinno52 ....
        > > -czy... ktoś z was słyszał 'katabas' od kogoś innego niż Olga lub Pojeb52?
        > > 7,40
        >
        > znam ten wyraz .... 0d zawsze czyli pewnie z domu zaskoczyłem nim własną żone w
        > 1995 r. mówic iz współpracowalem w gronie "katabasów"

        Czytajac aktywnego antypolaka forumowego, wojujacego wspolnie z Cretino
        z kosciolem katolickim, zakamuflowanego... a gdziezby indziej... w finansach
        - jak to u wezowego plemienia w zwyczaju - proponuje w ODWECIE
        nazywac ich tak jak sami lubia:

        np. Dokubas, Krzypierdbas itd...

        Copyright #.
        Wszelka zbieznosc nickow z wystepujacymi na Forum jest zupelnie PRZYPADKOWA.
        • Gość: siedem problem w tym, ze ... IP: *.tgory.pik-net.pl 17.06.02, 12:52
          Gość portalu: # napisał(a):

          > np. Dokubas, Krzypierdbas itd...

          Dokubas jest w istocie samej Teflonasem i wydaje się, ze nic do niego nie
          dociera. Biedaczek rok czasu zmagał się ze swoim imidżem by w końcu polec, gdy
          główny chart Luka udał się na wakacje.

          7,10


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka