mosze_zblisko_daleka
01.04.05, 12:07
Ona (Princessa) leci juz do domu w Niemczech. Przelecila od Afryki poludniowej
Wczoraj byla tutaj, a teraz jest juz w Libanie. W kazdym kierunku przelatuje
10,000km. Tak to idzie przez 10 lat. Telewizja niemiecka razem z nasza caly
czas "szpieguja" jej kroki...
On (Jonas) leci inna droga przez Gibraltar do Afryki. Ta para jest razem 5
lat. On zawsze przylatuje pierwszy i juz reperuje gniazdo na nowe pokolenie,
biedny boi sie Princessy wiec szybciej przylatuje (kto szuka klutni z
zonka...)
Jesli jeszcze nie wiecie o co chodzi tutaj to sa bociany i za jakis czas
bedzie film o tej slynnej parce.