Pogrzeb Unii Polityki Realnej

25.05.05, 09:46
Sztandar wyprowadzić ?

www.korespondent.pl/index.php?x=artykuly&id=658
    • xiazeluka Zgadza się 25.05.05, 10:09
      No, ale to było raczej pewne od paru miesięcy - zero działalności, a jedynie
      gorszące przepychanki, członkowie publicznie nazywający JKM nie inaczej
      jak "pajac" (grzech wybiórczej pamięci); Michalkiewicz odszedł, nawet www.e-
      upr.org zamieniło się w szambonet... To już koniec UPR.

      No i na kogo ja mam teraz głosować?
      • oleg3 To i mój problem n/t 25.05.05, 10:27
        xiazeluka napisał:

        > No i na kogo ja mam teraz głosować?
        • krzys52 Przyszedl czas na przeswietlenie teczki J*M 13.06.05, 07:05
          oraz Kaczynskiego.

          • krzys52 Narod ma prawo znac prawde o swych politykach 13.06.05, 07:07
            i nie tylko o politykach.
            • krzys52 Narod musi wiedziec kto NIE wspolpracowal z bezpie 13.06.05, 07:10
              bezpieka, badz/i nie byl sowieckim agentem.
              • abprall Re: Narod musi wiedziec kto NIE wspolpracowal z b 13.06.05, 07:47
                jedna z najgłupszych tez jakie słyszałem w tym roku...
                najpierw należy "stworzyć" naród a nie motłoch.....
                bolszewiki w 17 roku byli bardziej cywilizowani....
                wpadali do pałacu tratarataratara i po herbacie..a tu w plasterki rżną , sam
                sqrwysyn zarkavi by lepiej nie wymyslił...

                -----------------------------------
                pieprzone cywile
      • andrzejg na P-JKM 25.05.05, 10:32
        P R O G R A M
        Partii Janusza Korwin-Mikkego


        Teraz nie czas na szczegółowe programy. Musimy się zjednoczyć, by walczyć z

        Pięcioma B:

        Biurokracją

        Musimy uwolnić Polskę od ucisku polityków i biurokratów. To my mamy decydować, jak wydajemy własne pieniądze i uczymy własne dzieci. Polityków, którzy wybudowali ten ustrój u służących im urzędników trzeba osądzić i skazać. Polityków, którzy chcą nas oddać pod władzę urzędników w Brukseli, regulujących nawet smak oscypków, musimy surowo osądzić - i skazać.

        Bezrobociem

        Musimy radykalnie obniżyć podatki i odebrać politykom i urzędnikom władzę nad gospodarką. Polityków i urzędników, którzy utrzymują wysokie podatki, dzięki czemu panuje wysokie bezrobocie, należy oddać pod sąd. Trzeba nam ustroju, gdzie założenie i rejestracja firmy trwać będzie nie więcej, niż pół godziny - i nikt nie będzie wtrącał się w jej funkcjonowanie, jeśli nie narusza Prawa.

        Biedą

        Musimy radykalnie obniżyć podatki, by biedny człowiek mógł kupić chleb za 50 groszy. Znieść przymus płacenia na ZUS, odbierający rodzinom ogromne pieniądze i wytwarzający bezrobocie. Utworzyć Fundusz Emerytalny, by zapewnić emerytury tym, co całe życie płacili składkę na bankrutujący w 2009 roku ZUS. Znieść pobór do wojska, odbierający rodzinom żywicieli, wprowadzając armię czysto zawodową.

        Bezprawiem

        Musimy uwolnić Polskę spod władzy polityków i biurokratów. Tych, co łamią Prawo, przez siebie ustanowione, i tych co mieli je przestrzegać, a je łamią - musimy surowo ukarać. Prawo musi być jasne i proste. Praw musi być bardzo mało - a za łamanie tych, co są rzeczywiście potrzebne, trzeba surowo karać. Musimy przywrócić elementarne zasady Sprawiedliwości - w tym karę śmierci dla morderców. Dać Policji uprawnienia do skutecznego zwalczania przestępczości

        Bałaganem

        Zamiast III Rzeczypospolitej, zbudować Państwo Prawa. Zmniejszyć Senat do 32 Senatorów, a Sejm do 120 Posłów. Immunitet parlamentarny musi kończyć się z dniem rozwiązania Sejmu. Rządowi odebrać prawo projektowania ustaw, tworząc Radę Stanu. Oddzielić od siebie Władzę: Ustawodawczą, Wykonawczą i Sądowniczą. Radykalnie zmniejszyć rolę urzędników. Ustabilizować system: po zmianie przepisów wprowadzić zasadę, że nowa ustawa wchodzi w życie w 6 lat od chwili uchwalenia!

        Precz z Pięcioma Wielkimi B!!!

        ______________________________________

        Dwie uwagi:
        1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości w realność osiągnięcia 50 gr za chleb.

        2. 'Ustabilizować system: po zmianie przepisów wprowadzić zasadę, że nowa ustawa wchodzi w życie w 6 lat od chwili uchwalenia! '.
        Toż bezsens, aby nowa ustawa wchodziła po 6 latach od uchwalenia.To tak jakby świat stał w miejscu.Tak nie jest.Również prawo dynamicznie się zmienia wraz ze światem i jego realiami.Poza tym- wpisany jest tam stan przejściowy ('po zmianie przepisów'), który jak znam zycie trwa zawsze najdłużej ze wszystkich stanów.

        Za brak realizmu mówię 'nie' dla P-JKM

        A.
        • xiazeluka Czepiasz się drobiazgów, Andrzeju 25.05.05, 11:11
          andrzejg napisał:

          > 1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości w
          realność osiągnięcia 50 gr za chleb.

          Błędna interpretacja - JKM nie domaga się przecież zlikwidowania "wszystkich"
          podatków.

          > Toż bezsens, aby nowa ustawa wchodziła po 6 latach od uchwalenia.

          Odwrotnie - to bardzo dobry pomysł, sczególnie w kraju, w którym prawo działa
          wstecz. Vacatio legis długości 6 lat to więcej, niż trwa kadencja sejmu, co
          powinno zabezpieczać przed tworzeniem doraźnych, grabieżczych czy po prostu
          idiotycznych (a takich jest obecnie większość) ustaw - koniec z kiełbasą
          wyborczą, koniec z okradaniem ludzi, którego nie odwraca potem nawet wyrok TK,
          koniec z radosną tfurczościom kretynów, którym wydaje się, że im więcej ustaw,
          tym lepiej, koniec z robieniem w wała przedsiębiorców, którzy ciągle muszą
          kroczyć po krawędzi przepaści w niepewności, czy obowiązujący dzisiaj przepis
          będzie ważny za dwa miesiące.
          Prawo się zmienia, owszem. Ale nie dymanicznie, przeciwnie, wszelkie zmiany
          winny być poprzedzone długim namysłem; to nie łapanie pcheł, to opoka
          funkcjonowania społeczeństwa. Nie wolno co chwila "dynamicznie" wytrącać ludzi
          z równowagi.

          > Za brak realizmu mówię 'nie' dla P-JKM

          Dwa detale - i od razu "brak realizmu"?
          • andrzejg Re: Czepiasz się drobiazgów, Andrzeju 25.05.05, 12:40
            xiazeluka napisała:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > 1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości
            > w realność osiągnięcia 50 gr za chleb.
            >
            > Błędna interpretacja - JKM nie domaga się przecież zlikwidowania "wszystkich"
            > podatków.


            Zgadza się. Tym bardziej nierealną jest obietnica osiągnięcia takiej ceny za bochenek chleba.Podatki i Zusy stanowią sporą część ceny tego bochenka, ale przecież nie ponad połowę.

            >
            > > Toż bezsens, aby nowa ustawa wchodziła po 6 latach od uchwalenia.
            >
            > Odwrotnie - to bardzo dobry pomysł, sczególnie w kraju, w którym prawo działa
            > wstecz. Vacatio legis długości 6 lat to więcej, niż trwa kadencja sejmu, co
            > powinno zabezpieczać przed tworzeniem doraźnych, grabieżczych czy po prostu
            > idiotycznych (a takich jest obecnie większość) ustaw - koniec z kiełbasą
            > wyborczą, koniec z okradaniem ludzi, którego nie odwraca potem nawet wyrok TK,
            > koniec z radosną tfurczościom kretynów, którym wydaje się, że im więcej ustaw,
            > tym lepiej, koniec z robieniem w wała przedsiębiorców, którzy ciągle muszą
            > kroczyć po krawędzi przepaści w niepewności, czy obowiązujący dzisiaj przepis
            > będzie ważny za dwa miesiące.
            > Prawo się zmienia, owszem. Ale nie dymanicznie, przeciwnie, wszelkie zmiany
            > winny być poprzedzone długim namysłem; to nie łapanie pcheł, to opoka
            > funkcjonowania społeczeństwa. Nie wolno co chwila "dynamicznie" wytrącać ludzi z równowagi.

            Mam powazne wątpliwości co do realności takiego podejścia.Być może z tą dynamiką zmian w prawie przesadziłem ,ale odłożenie wejścia prawa w życie na 6 lat z blokadą jego zmian może wprowadzić więcej szkód niż korzyści. Choćbyśmy zatrudnili do pisania prawa najlepszych fachowców, to ci i tak nie ustrzegną się błędów i luk prawnych, a te wychodzą na wierzch po wprowadzeniu tego prawa w zycie. 'Praktyka czyni mistrza', jak mówi przysłowie. Cóz mamy w obronie przed wadlie napisanym prawem? Poprawkę która może wejść w zycie dopiero za sześć lat?

            A.
            • xiazeluka Re: Czepiasz się drobiazgów, Andrzeju 25.05.05, 13:11
              andrzejg napisał:

              > Zgadza się. Tym bardziej nierealną jest obietnica osiągnięcia takiej ceny za
              bochenek chleba.Podatki i Zusy stanowią sporą część ceny tego bochenka, ale
              przecież nie ponad połowę.

              Oprócz tego na cenę chleba składa się ilość piekarni w sąsiedztwie. Umiesz ją
              wyliczyć?

              > Choćbyśmy zatrudnili do pisania prawa najlepszych fachowców, to ci i tak nie
              ustrzegną się błędów i luk prawnych, a te wychodzą na wierzch po wprowadzeniu
              tego prawa w zycie.

              E tam. Jeśli ustawę 203 PLN wprowadzają z trybem wykonawczym na pół roku
              wstecz, to oczywistym jest, że po wejściu w życie pojawiają się błędy. Błędy
              wynikają również z nadprodukcji makulatury na Wiejskiej - a właśnie opóźnienie
              6-letnie powinno skutecznie ograniczyć zapał (p)osłów. To wszystko się ze sobą
              wiąże.

              > Cóz mamy w obronie przed wadlie n
              > apisanym prawem? Poprawkę która może wejść w zycie dopiero za sześć lat?

              6 lat na lekturę tejże ustawy, a nie lekturę ustawy po jej wprowadzeniu w życie.
              • krzys52 Problemem U*R byli JKretinMikke, Xiakretyn, oraz 09.06.05, 04:56
                reszta kretynow mniejszego kalibru.
                Ponadto, wy pacany, kto bedzie glosowal na partie, w ktorej ludzie maja tytuly
                Paziow czy Szambelanow?! Hahahahaaa!! Wiem Xiakretku, ze jestes Szambelan
                czwartego stopnia i dlatego mam do ciebie tyle obrzydu, tfu!.

                "Dobry program mieli tylko niewykonalny". No to w ktorym miejscu on byl dobry,
                w takim razie?!

                Idz sie lepiej przelec i zmierz temperature globalnego ocieplania sie klimatu.

                Aj jaj jaaaaj - taka wielka przykrosc. Na borsukowego Giertycha musisz teraz
                glosowac. smile
                Mowie ci, posluchaj mnie, czyli o wiele madrzejszego od ciebie, oraz o wiele
                bardziej doswiadczonego, Kurduplu. Zaglosuj na Szyszkowska.
        • galba To akurat jest bajecznie proste 25.05.05, 12:22
          > Dwie uwagi:
          > 1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości w
          real
          > ność osiągnięcia 50 gr za chleb.

          Nie trzeba być geniuszem - wystarczy zmniejszyć wielkość bochenka o 3/4 i już
          dziś cena za 1 sztukę spada do 50 gr...

          G.
          • andrzejg widzę ,że znasz sposoby 25.05.05, 12:41
            i polepszacza aby go 'nadmuchał' do rozmiarów tego większego...

            A.
        • 7em Re: na P-JKM 08.06.05, 17:44
          andrzejg napisał:

          > 1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości w real
          > ność osiągnięcia 50 gr za chleb.

          pomysl przez ulamek sekundy samodzielnie. wez przyklad z rybą kosztujaca 3X drozej na slasku niz na wybrzezu. zastanow sie co jest tego przyczyna i dlaczego akcyza na paliwo a przestaniesz takie gorszace brednie wypisywac.


          5040
          • andrzejg Re: na P-JKM 09.06.05, 05:06
            W dalszym ciągu jesteś dla mnie paskudnym kłamcą ,
            bo nie widziałem abys swoje oszczerstwa odwołał.

            7em napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > 1.Choćby zlikwidować wszystkie podatki i ZUS, to mam powazne wątpliwości
            > w real
            > > ność osiągnięcia 50 gr za chleb.
            >
            > pomysl przez ulamek sekundy samodzielnie. wez przyklad z rybą kosztujaca 3X drozej na slasku niz na wybrzezu. zastanow sie co jest tego przyczyna i dlaczego akcyza na paliwo a przestaniesz takie gorszace brednie wypisywac.
            >


            To co napisałem nie jest żadną brednią.
            Weź skalkuluj sobie bochenek chleba , odejmij od aktualnej ceny
            wszystkie podatki, Zus-y i akcyzy i sprawdź czy osiągniesz 50 gr.

            A.


            A.
            • 7em Re: na P-JKM 09.06.05, 05:27
              oczywiescie, ze nie. bedzie kosztowal pewnie 63 grosze. choc moze nie. ceny podniosa zakupowi "turysci" z Komunistycznej Islamskiej Niemieckiej SSSRE. bedziesz im wydzielal po 3 bylki jak niegdys agentki sztazi polskim turystom w enerdowie.

              5040
              • andrzejg Re: na P-JKM 09.06.05, 06:50
                7em napisał:

                > oczywiescie, ze nie. bedzie kosztowal pewnie 63 grosze.

                i o to mi chodziło kłamliwa mądralo
                JKM nie powinien tu pperować tak dokładnym przykładem , bo traci wiarygodność.


                A.
                • 7em Re: na P-JKM 09.06.05, 08:54
                  > 7em napisał:
                  >
                  > > oczywiescie, ze nie. bedzie kosztowal pewnie 63 grosze.
                  >
                  > i o to mi chodziło kłamliwa mądralo
                  > JKM nie powinien tu pperować tak dokładnym przykładem , bo traci wiarygodność.

                  u ciebie jej nie ma wiec i czego tracic nie ma.

                  5040
      • gretshen Za duzo Xia-Kretynow w UPR bylo a za malo Oleg3 08.06.05, 23:10
        co do glosowania natomiast, moja slodka niemoto - glosujesz przeciez na tym F.
        od 4 lat. Powinno ci wystarczyc.

        Ja od 4 lat wbijam ci w ten tepy leb ze J*M to Pajac, bo ze Kretyn to wiadomo.
        No i prosze - znow wyszlo na moje, Osle.
      • krzys52 Glosuj na Szyszkowska Xiakretynie - Giertych be! 09.06.05, 02:45
    • galba Ja już od roku wiedziałem, że na UPR nie zagłosuję 25.05.05, 12:23
      Od tego zaczął się upadek...

      G.
      • krzys52 A jak mozesz glosowac na partie ktorej nie ma, 09.06.05, 02:50
        matole.

        Patrzcie go, od roku wiedzial a na forumie wygadal sie dopiero teraz.

        Swoja droga to interesujaca partia skoro zaczela sie sypac od chwili gdy
        dowiedziales sie, ze nie bedziesz na nia glosowac surprised)) Nie mogles dowiedziec
        sie ciemniaku ze trzy lata pozniej?

        Bardzo wam wspolczuje moja Galbo. Innym myszkom Mikki takze.
    • alfalfa Re: problem jest 25.05.05, 12:24
      teoretycznie wchodzenie w koalicję faktycznie wygląda na próbę "załapania" się.
      Wydaje się, że praktyczniej jednak byłoby do kogos dołączyć i znowu spróbować
      zaistnieć. Tyle, że nie ma do kogo dołączyć (PiS?) i takie kombinacje są po
      prostu stratą czasu. Jeśli w UPR są tarcia nad wyborem strategii na nie całe
      cztery miesiące od wyborów (a od kolejnych co najmniej trzech miesiecy wiadomo,
      że termin pojawi się wkrótce) to trudno inaczej postrzegać kierownictwo niż
      jako dyletantów. Niech mnie ktoś przekona, ze głosowanie na nich to nie strata
      głosu!
      pozdrawiam
      A.
      ps. a sądzę, że obecnie jest większa niż np. w poprzednich wyborach szansa na
      nowe propozycje (tylko czy UPR jest tak postrzegany?)
    • oleg3 Nowojorczyk na ratunek 08.06.05, 15:03
      www.nczas.com/?a=show_article&id=2597
      Nowy prezes UPR

      Janusz Korwin-Mikke

      W dniu 4 czerwca 2005 r. rozpoczęły się obrady Konwentyklu UPR. Konwentykl
      ocenił sytuację w Partii jako bardzo złą. Panuje zastój we wszelkich niemal
      działaniach, Partia do tej pory nie podjęła decyzji co do startu w wyborach,
      nie bierze udziału w żadnych akcjach. Przyczyną jest brak woli kierownictwa.


      Zaproszony na posiedzenie Prezes, kol. Stanisław Wojtera, tłumaczył się
      trudnościami, ale nie potrafił dać odpowiedzi na podstawowe pytanie: "Co
      dalej?". (Mnie do głosowania przeciw Prezesowi za wszelką cenę ostatecznie
      przekonała odpowiedź: "No - jeszcze dzisiaj odbędą się pewne rozmowy
      koalicyjne, które zapewne nic nie dadzą, a wtedy zapewne UPR będzie jakoś
      startować samodzielnie, w jakiejś może konfiguracji" - JKM). W tym stanie
      rzeczy, na wniosek Straży sprzed dwóch tygodni, Konwentykl większością (8 za, 2
      przeciw, 3 wstrzym.) opowiedział się za zmianą na stanowisku prezesa.

      Konwentykl absolutnie nie oskarżał o nic Prezesa - uważał raczej, że zadanie Go
      przerosło i sugerował Mu dobrowolne ustąpienie i zajęcie w Radzie Głównej
      miejsca opróżnionego po dymisji p. Stanisława Michalkiewicza. Prezes zagrał
      jednak va banque - i odmówił.

      W tym stanie rzeczy Konwentykl usiłował dokonać konstruktywnej zmiany prezesa
      (wymagana do tego większość to 4/5), jednak żaden kontr-kandydat (ani kol.
      Zbigniew Bagiński, ani kol. Jacek Boroń) nie uzyskał tej większości.

      W tej sytuacji Konwentykl z ciężkim sercem (6 za, 5 przeciw, 2 wstrzym.)
      zwrócił się do Straży z wnioskiem o usunięcie Prezesa z Partii - co było jedyną
      możliwą drogą do zmiany prezesa. Wniosek ten nie był formalnie konieczny (Straż
      i tak miała głosować nad takim samym wnioskiem złożonym i popartym przez 70
      Członków UPR)

      - ale miał pewien wymiar moralny.

      Przed posiedzeniem Straży (opóźnionym wskutek przedłużających się obrad
      Konwentyklu o prawie godzinę) Koordynator Straży kol. Andrzej Wójcik (który
      zobowiązał się głosować za usunięciem Prezesa, jeśli Konwentykl wyrazi wolę
      zmiany, a wniosek nie uzyska większości 4/5) ustąpił ze stanowiska, bo nie nie
      chciał blokować niezbędnej zmiany, ale nie chciał też Swym głosem skrzywdzić
      młodego człowieka. Konwentykl wybrał na Jego miejsce kol. Włodzimierza Senicza.

      Samo posiedzenie Straży było bardzo krótkie. Kol. Senicz podkreślił, że po raz
      pierwszy Straż głosuje nad usunięciem prezesa partii - i po raz pierwszy
      usunęłaby kogoś nie za to, co zrobił - a za to, czego nie zrobił. Mimo to w
      głosowaniu okazało się, że niezbędna większość (wynosząca i tu 4/5) została
      osiągnięta.

      Konwentykl po przerwie niezwłocznie przystąpił do wyboru nowego prezesa. Skupił
      się nad kandydaturami kol. Jacka Boronia, bardzo energicznego biznesmena z
      Nowego Jorku, częściej przebywającego tam niż w Polsce, który zastrzegł, że po
      wyborach podda się ponownemu głosowaniu - oraz długoletniego Przewodniczącego
      Rady Sygnatariuszów, byłego Prezesa Okręgu Lubelskiego, kol. Zbigniewa
      Bagińskiego. Większością 8 : 3 wybrany został kol. Jacek Boroń. Ta większość
      jest o tyle zaskakująca, że przed głosowaniem nowy Prezes opowiadał się
      zdecydowanie za startem UPR z Platformy JKM - a Konwentykl wyrażał w tej
      sprawie dużą rezerwę i ostatecznie nie poddał pod głosowanie żadnej uchwały.

      Bezpośrednio po tym Konwentykl taką samą większością uzupełnił skład RG UPR o
      kol. Wojciecha Grotowskiego z Warmii.

      Następnie Konwentykl zajął się sprawą listu Prezesa SN do JKM. Kol. Paweł
      Nakonieczny wyrażał w nim przekonanie, że decyzja Sądu w sprawie uznania za
      nieważną Uchwały Konwentu w sprawie zakazu startu Członków UPR z list innych
      istniejących partii politycznych była formalnie uzasadniona, zaś określenie
      przez JKM werdyktu SN jako "kuriozalny" jest obraźliwe. Przeprosiłem za użycie
      tego określenia.

      Na zakończenie Konwentykl zalecił wszystkim Członkom UPR (urodzonym przed 1971
      rokiem), by wystąpili do IPN o uzyskanie zaświadczenia, że nie byli tajnymi
      współpracownikami SB.

      Na tym Konwentykl zakończył obrady.

      Nazajutrz odbyło się posiedzenie Rady Głównej - na które (i na Marsz na rzecz
      Kapitalizmu) został zaproszony aktyw z całej Polski. Na początek zwolennicy
      byłego Prezesa próbowali kwestionować wybór nowego Prezesa (w wyniku czego
      obrady prowadził wiceprezes, kol. Wojciech Popiela), następnie przemaglowali
      mnie, wypytując o zaszłości i Platformę JKM. Potem (ja musiałem wyjść, bo ten
      numer trzeba oddać do druku) odbyła się ostra dyskusja zakończona niepodjęciem
      żadnej decyzji.

      Zawiadamiam, że odmówiłem druku oświadczeń zwaśnionych stron. Internet jest
      nieograniczenie pojemny - nasze łamy nie.
      • alfalfa Re: o kurteczka! 08.06.05, 17:17
        > Na zakończenie Konwentykl zalecił wszystkim Członkom UPR (urodzonym przed
        1971
        > rokiem), by wystąpili do IPN o uzyskanie zaświadczenia, że nie byli tajnymi
        > współpracownikami SB.

        Gdybym należał to nawet takich młodziaków jak ja by to obligowało. A jakoś z
        dużą pewnością sądzę, że agentami dziaciaki raczej nie zostawały? No chyba, że
        się mylę. Inspirującewink Może trzeba by o teczkę wystąpić w takim razie?wink
        Przymierzam to do siebie i wydaje się zabawne, jakiś pawka m. sie przemyka
        chyłkiem w tle itp.
        wink
        A.
        • abprall Re: o kurteczka! 08.06.05, 18:01
          o ile wiem to SB najwiecej agentow miała z posrod dzieciakow w wieku
          przedszkolnym i lekko do zawodowki......
          jest to zresztą jedna z głównych przyczyn upadku reżimu , bo dzieciaki
          pierd’doliły od rzeczy , a te frajery im wierzyli...
          upowazniam instytut do nieodpłatnego wykorzystania tego „pamiętliwego” i
          historycznego spostrzeżenia.......

          ---------------------------------
          pieprzone cywile...
          • krzys52 U*R to antydemokratyczny anachronizm sowieckiego 11.06.05, 18:25
            pochodzenia. Takiego szczura mogla wpuscic Polsce jedynie agentura wroga.

            Przeswietlic Korwina-Mikke!
            • xiazeluka Jeszcze się tym stresujesz, Kretynie52? 11.06.05, 22:28
              No to coś na pocieszenie - towarzyszka Szyszkowska zdecydowała się potwierdzić
              moją diagnozę, że jest idiotką:

              "Po śmierci papieża wzmógł się w Polsce fanatyzm religijny, faszyzm i
              nacjonalizm".

              • krzys52 J*M jako TW - prawdopodobne. Jako agent - bardziej 12.06.05, 18:52
                No to coś na pocieszenie - towarzyszka Szyszkowska zdecydowała się potwierdzić
                22 lata temu wyszlo mi ze Moczulski musial! wspolpracowac. Niedawno
                potwierdzily sie moje przypuszczenia.

                Korwin-Mikke bardziej podchodzi mi pod sowiecka agenture.




                moją diagnozę, że jest idiotką:

                "Po śmierci papieża wzmógł się w Polsce fanatyzm religijny, faszyzm i
                nacjonalizm".

                o tak, twoje opinie maja dla mnie ogromne znaczenie surprised)) A beda mialy jeszcze
                wieksze gdy kazesz sobie do lba wstawic mozg kurzy, chocby.



      • babariba666 to je pikne: 'konwentikiel', 'straża'... 09.06.05, 08:58


        • 7em Re: to je pikne: 'konwentikiel', 'straża'... 09.06.05, 08:59
          nie to co swojskie: czasy dawaj, ruki wier, tawariszcz

          5040

          babariba666 napisał:

          >
          >
          • krzys52 Maja tez tytul Pazia, Szambelana, Forysia oraz 10.06.05, 03:25
            Gonczego. Sama arystokracja, cholera. No i skonczyli ka przystalo na polska
            syfilitykowata arystokracje koltunska. Xiakretynstwo zbytnio ich ubogacilo.
            • oleg3 A to skąd wziąłeś. Bajki piszesz? n/t 10.06.05, 12:29
              krzys52 napisał:

              .... > Gonczego
              • xiazeluka A co innego Kretyn52 tu robi? /nt 10.06.05, 12:30
                • krzys52 Szambelan pozostal oczywiscie przy rodzinie Xiakre 10.06.05, 15:51
                  Xiakretynow. Nawiasem mowiac to oni wniesli ten tytul do tradycji U*R.

              • karlin Żadne bajki 10.06.05, 12:42
                Syffonię Patoralną na Zakuty Łeb i Strzaskaną Klawiaturę.

                Ale nie może się wygrzebać poza pierwsze dwa takty międzynarodówki.

                smile
                • krzys52 Koprofag Karlin.... 10.06.05, 15:52
                  • karlin Już po śniadaniu, Koprofejginie? :) 10.06.05, 16:04
                    Bo jeszcze ci się odbija.

                    Ćwiczysz katatoniczny hip-hop...

                    Wpływ folkloru lokalnego i względy sentymentalne.

                    Rozumiemy. Ale nie zapomnij o Międzynarodówce.


              • krzys52 Czy planujecie kolejne konklawe, Oleg? 10.06.05, 15:49
                Jesli tak to koniecznie nadajcie J*M tytul Vicekrola.
    • zetor.na.oszolomy Koniec Mumii ? - trochę szkoda 08.06.05, 18:25
      Mieli dobry program jeśli chodzi o sprawy gospodarcze, nierealny ale dobry.
      Może gdyby mumia Korwina miała kiedyś okazję wykazać się u sterów władzy
      ludzie by sie do niej przekonali.
      • wikul Re: Koniec Mumii ? - trochę szkoda 08.06.05, 19:35
        zetor.na.oszolomy napisała:

        > Mieli dobry program jeśli chodzi o sprawy gospodarcze, nierealny ale dobry.
        > Może gdyby mumia Korwina miała kiedyś okazję wykazać się u sterów władzy
        > ludzie by sie do niej przekonali.


        Program dobry ale rzeczywiście nierealny. Kto na niego zagłosuje ?
        Czy w Polsce partie muszą się nazywać uniami a nie partiami ? Czy nie można
        nazwać partię konserwatywną Partia Konserwatywną (albo inną)?


        „Miała być demokracja, a tu każdy wygaduje co mu się podoba”
        Lech Wałęsa
    • krzys52 A takie mundre wszystkie byly, takie konserwatywno 09.06.05, 05:50
      konserwatywne, co jeden to mundrzejszy byl a genielny kazden jeden, Plan
      natomiast byl doskonaly po prostu...

      Glosuj Luka na Cimoszewicza. Przynajmniej bedziesz mial satysfakcje gdy/bo
      wygra...

      A takie butne byly, takie aroganckie i chamskie, ze po prostu swiat musial
      upasc do ich stop.

      Jak to sie stalo - nie wiem do dzis surprised))
    • krzys52 Re: Pogrzeb Unii Polityki Realnej - Straszne :O))) 09.06.05, 05:52
      oleg3 napisał:

      > Sztandar wyprowadzić ?
      >
      ;;
      Tylko najpierw owincie w ten sztandar Xiakretyna. surprised))

Inne wątki na temat:
Pełna wersja