patience
02.06.05, 00:20
...A wiec w tej demokratycznej Europie male kraje sa praktycznie pozbawione
realnego wplywu politycznego na podejmowane decyzje. Np. Estonia bedzie miala
okolo 30 razy mniej glosow od Niemcow. W USA, w funkcjonujacym systemie
federalnym, stan Estonia mialby dokladnie tyle samo glosow co stan Niemcy,
mianowicie dwa (2). Trudno o lepsza ilustracje proby zamachu stanu, jaki
chcialy przeprowadzic Niemcy. I to rowniez Niemcy maja najwieksze problemy z
zaakceptowaniem demokratycznej decyzji suwerennego europejskiego narodu...
serwisy.gazeta.pl/kraj/72,34314,2738742.html?a=24586730&v=3#opinie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=24587461&a=24637817