Dodaj do ulubionych

TROGLODYCI Z KORYTNIK

IP: *.proxy.aol.com 19.07.02, 20:53
Mieszkańcy wsi nie dopuścili do powstania domu pomocy społecznej

ih (19-07-02 19:36)

Strach przed "wariatami" okazał się silniejszy niż pewność pracy dla co
najmniej 50 mieszkańców Korytnik (pokarpackie). Wobec oporu mieszkańców
wojewoda podkarpacki zrezygnował z otwarcia w tej wsi domu pomocy społecznej
dla umysłowo niepełnosprawnych.

Korytniki koło Krasiczyna to popegeerowskie osiedle. Prawie wszyscy są tu
bezrobotni. Wojewoda podkarpacki chciał w opustoszałym budynku Ośrodka
Doradztwa Rolniczego urządzić dom pomocy społecznej. - Już od 1 listopada
powstałoby tam 39 stałych miejsc pracy i 15 kolejnych w następnych trzech
latach - informuje Janusz Koryl, rzecznik wojewody.

Mieszkańcy od razu zaczęli protestować. - Nie chcemy wariatów pod oknami.
Mogą przecież stać się agresywni, jak zaczną się z nimi drażnić nasze dzieci -
tłumaczyła przyczynę odmowy zgody jedna z mieszkanek. Pod listem
protestacyjnym wysłanym do wojewody podpisało się 178 osób, czyli prawie
wszyscy mieszkańcy popegeerowskiego osiedla. Niektórzy mówili: "Jak będzie
trzeba, to pójdziemy z siekierami na ten dom".

Od połowy czerwca wicewojewoda Kazimierz Surowiec co najmniej cztery razy
odwiedzał mieszkańców wioski, żeby przekonać ich do pomysłu. Dowodził, że
ludzie niepełnosprawni umysłowo nie są groźni dla otoczenia. - Organizował im
wycieczki do Babicy, Słociny, Rzeszowa, gdzie takie domy są w środku osiedli.
Żeby na własne oczy zobaczyli, że to niegroźne sąsiedztwo - opowiada Marek
Łagowski z urzędu wojewódzkiego. - To niegroźni ludzie. Zbyt zdrowi, żeby
zamykać ich w szpitalu, i zbyt bezradni, by żyć samodzielnie - tłumaczył
Antoni Ferenc, lekarz psychiatra ze szpitala w Jarosławiu.

Nie pomogła też perspektywa nowych miejsc pracy we wsi. - Tłumaczyliśmy:
dopracujecie sobie tam do emerytur, potem zwolnicie miejsca pracy dzieciom.
Zarobicie dodatkowo, sprzedając domowi ziemniaki, marchewkę i pietruszkę na
wyżywienie pensjonariuszy - opowiada Łagowski.

Na nic. Na spotkaniu z wicewojewodą Surowcem w ostatnią środę mieszkańcy
odrzucili wszystkie argumenty.

Wobec takiej postawy mieszkańców Korytnik wojewoda postanowił, że pieniądze
przekaże gdzie indziej, bo chętnych na nie nie brakowało. - Tylu starostów
zabiegało o tę inwestycję! Każdy rozumiał, że przy takim domu utrzyma się co
najmniej 50 rodzin. Deklarowali pomoc, mówili że jak będzie trzeba, to chłopy
zaprzęgną konie i za darmo będą wozić materiały i pomagać w remontach. Byle
tylko u nich zainwestować! Dla mnie to, co się stało w Korytnikach, jest
niepojęte - nie kryje rozgoryczenia Łagowski.

W czwartek wicewojewoda Surowiec postanowił, że 300 tys. zł da na
powiększenie istniejącego już Domu Pomocy Społecznej w Górnie w pobliżu
Rzeszowa.

Mowi sie w cywilizowanym swiecie, ze stosunek do chorych i starych swiadczy o
poziomie kultury spoleczenstwa. "POJDZIEMY Z SIEKIERAMI NA DOM POMOCY
SPOLECZNEJ !! krzycza byli PGR-owcy z Korytnik, pewnie zaraz po sumie !! Co
za skandal !! Wymorzyc glodem bandziorow, nie dac zadnych zasilkow z
panstwowych funduszow !!! SKANDAL !!!

Obserwuj wątek
    • Gość: Haha Nikt nie odpowiada, wiadomo IP: *.proxy.aol.com 19.07.02, 21:42
      Wiadomo. Polska degeneracja moralna nikogo nie interesuje. Lepiej zajmowac sie
      Zydami.
      • jojo.tulacz Re: Nikt nie odpowiada, wiadomo 20.07.02, 03:16
        Jojo, toz ludziska sie bali ,ze ty mozesz sie znalezc w tym wariatkowie!
    • Gość: tete strach IP: *.telan.pl 19.07.02, 23:44

      Myślę, że rzeczywiście powoduje nimi tak wielki strach - przed "wariatami", że
      nie liczy się żaden rozsądny argument. Ani praca - ani perspektywa pracy dla
      dzieci. Najgorsza odmiana strachu wynikająca z kompletnej niewiedzy a
      przeradzająca się łatwo w agresję. To jest reakcja zwierzęcia, które broni
      bezpieczeństwa swojego gniazda.
      I nie można tego zmienić - kilkoma wizytami, rozmowami. Na taki stan
      świadomości kilkadziesiąt lat pracował poprzedni system. Postpegieerowska wieś
      nie zmienia się tak szybko. Jeśli uda się komuś stamtąd wyjechać (szkoła lub
      praca)- nie wraca. Pamiętasz film "Arizona" ?
      Niektórzy byli oburzeni ale wiele w nim prawdy.

      Jeśli ludzie - w dużym mieście - mają problem ze znalezieniem się w
      rzeczywistości - to cóż dopiero społeczność w postpegieerowskiej wsi ???


      smile)tete





      Gość portalu: Haha napisał(a):

      > Mieszkańcy wsi nie dopuścili do powstania domu pomocy społecznej
      >
      > ih (19-07-02 19:36)
      >
      > Strach przed "wariatami" okazał się silniejszy niż pewność pracy dla co
      > najmniej 50 mieszkańców Korytnik (pokarpackie). Wobec oporu mieszkańców
      > wojewoda podkarpacki zrezygnował z otwarcia w tej wsi domu pomocy społecznej
      > dla umysłowo niepełnosprawnych.
      >
      > Korytniki koło Krasiczyna to popegeerowskie osiedle. Prawie wszyscy są tu
      > bezrobotni. Wojewoda podkarpacki chciał w opustoszałym budynku Ośrodka
      > Doradztwa Rolniczego urządzić dom pomocy społecznej. - Już od 1 listopada
      > powstałoby tam 39 stałych miejsc pracy i 15 kolejnych w następnych trzech
      > latach - informuje Janusz Koryl, rzecznik wojewody.
      >
      > Mieszkańcy od razu zaczęli protestować. - Nie chcemy wariatów pod oknami.
      > Mogą przecież stać się agresywni, jak zaczną się z nimi drażnić nasze dzieci -
      > tłumaczyła przyczynę odmowy zgody jedna z mieszkanek. Pod listem
      > protestacyjnym wysłanym do wojewody podpisało się 178 osób, czyli prawie
      > wszyscy mieszkańcy popegeerowskiego osiedla. Niektórzy mówili: "Jak będzie
      > trzeba, to pójdziemy z siekierami na ten dom".
      >
      > Od połowy czerwca wicewojewoda Kazimierz Surowiec co najmniej cztery razy
      > odwiedzał mieszkańców wioski, żeby przekonać ich do pomysłu. Dowodził, że
      > ludzie niepełnosprawni umysłowo nie są groźni dla otoczenia. - Organizował im
      > wycieczki do Babicy, Słociny, Rzeszowa, gdzie takie domy są w środku osiedli.
      > Żeby na własne oczy zobaczyli, że to niegroźne sąsiedztwo - opowiada Marek
      > Łagowski z urzędu wojewódzkiego. - To niegroźni ludzie. Zbyt zdrowi, żeby
      > zamykać ich w szpitalu, i zbyt bezradni, by żyć samodzielnie - tłumaczył
      > Antoni Ferenc, lekarz psychiatra ze szpitala w Jarosławiu.
      >
      > Nie pomogła też perspektywa nowych miejsc pracy we wsi. - Tłumaczyliśmy:
      > dopracujecie sobie tam do emerytur, potem zwolnicie miejsca pracy dzieciom.
      > Zarobicie dodatkowo, sprzedając domowi ziemniaki, marchewkę i pietruszkę na
      > wyżywienie pensjonariuszy - opowiada Łagowski.
      >
      > Na nic. Na spotkaniu z wicewojewodą Surowcem w ostatnią środę mieszkańcy
      > odrzucili wszystkie argumenty.
      >
      > Wobec takiej postawy mieszkańców Korytnik wojewoda postanowił, że pieniądze
      > przekaże gdzie indziej, bo chętnych na nie nie brakowało. - Tylu starostów
      > zabiegało o tę inwestycję! Każdy rozumiał, że przy takim domu utrzyma się co
      > najmniej 50 rodzin. Deklarowali pomoc, mówili że jak będzie trzeba, to chłopy
      > zaprzęgną konie i za darmo będą wozić materiały i pomagać w remontach. Byle
      > tylko u nich zainwestować! Dla mnie to, co się stało w Korytnikach, jest
      > niepojęte - nie kryje rozgoryczenia Łagowski.
      >
      > W czwartek wicewojewoda Surowiec postanowił, że 300 tys. zł da na
      > powiększenie istniejącego już Domu Pomocy Społecznej w Górnie w pobliżu
      > Rzeszowa.
      >
      > Mowi sie w cywilizowanym swiecie, ze stosunek do chorych i starych swiadczy o
      > poziomie kultury spoleczenstwa. "POJDZIEMY Z SIEKIERAMI NA DOM POMOCY
      > SPOLECZNEJ !! krzycza byli PGR-owcy z Korytnik, pewnie zaraz po sumie !! Co
      > za skandal !! Wymorzyc glodem bandziorow, nie dac zadnych zasilkow z
      > panstwowych funduszow !!! SKANDAL !!!
      >
    • Gość: wikul Re: TROGLODYCI Z KORYTNIK IP: *.acn.waw.pl 20.07.02, 03:04
      Tu widać jak na dłoni jak niektórym ludzim z b.pegeerów zależy na pracy .
      A wszyscy się nad nimi użalają .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka