Dodaj do ulubionych

Czy może nie istnieć "A"?

27.06.05, 13:37
Czy jest sposób, by sensowną wypowiedź stworzyć ze słów, w których nie
wystąpi "A"? Spróbuję wymyslić coś podobnego, choć przewiduję ogromne
trudności w okresie wysiłku umysłowego, ech, nie wiem bowiem, którędy pójść,
od czego mozół począć czy przemóc skłonności do tej nieszczęsnej pierwszej
litery... Minuty odchodzą precz, efekty się nie kreują, mętlik w głowie
ogromny, pot czoło wilgocią lepką brudzi...
Obserwuj wątek
    • oleg3 Gdyby chodziło tylko o zapis literowy 27.06.05, 13:42
      to rozwiązanie jest oczywiste wink)
      Trzeba wypowiedź zapisać w jakimś alfabecie nie stosującym samogłosek.
      • xiazeluka Głosu nie uwzględnię 27.06.05, 13:46
        Z powodu kilku usterek literowych:

        "rozwiązanie, Trzeba zapisać jakimś alfabecie samogłosek"

    • tonquelec Re: Czy może nie istnieć "A"? 27.06.05, 13:50
      Myśle, że jest to możliwe wink)
      • xiazeluka No! 27.06.05, 13:53
        Wreszcie coś konstruktywnego, choć krótkiego.
        • tonquelec Re: No! 27.06.05, 13:58
          No widzisz, Tobie też sie powiodło i to niezgorzej. Coś dłuższego wymyślić
          będzie ciężko smile)
    • galba Czy ten niezmiernie doniosły problem dotyczy... 27.06.05, 13:55
      ... również litery "Ą"?

      I jeśli już sobie poradzimy... wróć! Jest "A"...
      Więc: I jeśli już z sukcesem wyeliminujemy tę literę to czy będziemy szli z
      duchem tego sukcesu celując w kolejne? Próbnie proponuję: X, Q i V - jeśli
      społeczeństwo przełknie te 3 litery to później będzie prościej przekonywać do
      kolejnych pojedyńczych ("był sukces z 3 to jednej nie przeskoczycie?").

      G.

      > Czy jest sposób, by sensowną wypowiedź stworzyć ze słów, w których nie
      > wystąpi "A"? Spróbuję wymyslić coś podobnego, choć przewiduję ogromne
      > trudności w okresie wysiłku umysłowego, ech, nie wiem bowiem, którędy pójść,
      > od czego mozół począć czy przemóc skłonności do tej nieszczęsnej pierwszej
      > litery... Minuty odchodzą precz, efekty się nie kreują, mętlik w głowie
      > ogromny, pot czoło wilgocią lepką brudzi...
      • tonquelec Słowny ekwilibrysta z tego g_lby ;-)) 27.06.05, 14:09
        Sezon ogórkowy rozpoczęty i widze, że się nudzicie ogromnie. Wszystkie
        mózgownice ruszyły do boju, czy popchnie to uczestników tego forum do twórczego
        wysiłku umysłowego? smile
        • tonquelec Przepr_szam, ekwilibryst_ oczywiście ;-)) n/t 27.06.05, 14:11

          • tonquelec Kurde no, trudno bez tych 'A' :D 27.06.05, 14:13

          • xiazeluka W miejsce "przepr.sz.m" proszę wkleić... 27.06.05, 14:15
            ...np. "nie irytujcie się".
      • xiazeluka Nie 27.06.05, 14:13
        Chwilowo nie, choć ujednolicenie liter jest w projekcie, in future. Proszę
        spostrzec, że usunięcie "A" pozwoli społeczeństwu wyzbyć się skłonności do
        ohydnych wymysłów, klątw spod budki z piwem ("kurw. m.ć"), czyli ogólnie -
        plusem będzie zmniejszenie ilości przekleństw . Bezhołowie językowe to
        podstępny wróg!
        • galba Eliminujemy tylko z pisowni czy również z wymowy? 27.06.05, 14:13
          Bo tu jest pewien drobny kłopot: krnąbrny liczebnik – jeden ujdzie, trzy jest
          OK, cztery również, pięć – wzorcowe, sześć jeszcze lepsze, siedem, osiem,
          dziewieć, dziesięć – w normie… tylko to podłe 2!

          Jeśli nowe przepisy mają dotyczyć tylko pisowni to możemy stawiać cyfrę… Jeśli
          chcemy uprościć również wymowę to będziemy musieli wymyślić coś nowego: dwo,
          dwi?

          G.

          > Chwilowo nie, choć ujednolicenie liter jest w projekcie, in future. Proszę
          > spostrzec, że usunięcie "A" pozwoli społeczeństwu wyzbyć się skłonności do
          > ohydnych wymysłów, klątw spod budki z piwem ("kurw. m.ć"), czyli ogólnie -
          > plusem będzie zmniejszenie ilości przekleństw . Bezhołowie językowe to
          > podstępny wróg!
          • galba Proszę o litość! 27.06.05, 14:15
            > Jeśli nowe przepisy mają dotyczyć

            Oczywiście - jeśłi nowe przepisy dotyczą/będą dotyczyć.

            G.
            • xiazeluka WCMości się poszczęściło 27.06.05, 14:22
              Przepisy o "A" jeszcze nie obowiązują... lecz po ich umieszczeniu w kodeksie
              grozić to będzie śmiercią przez powieszenie głową w dół!
            • tonquelec Bez litości moi drodzy, bez litości 27.06.05, 14:34
              Tej podłej litery nigdy więcej już nikt w tym wątku nie użyje, gdyż grozić to
              może śmiercią tejże osoby lub jeszcze czymś gorszym. Tego by sobie uczestnicy
              dyskusji nie życzyli. W zupełności obejdziemy się bez niej, ileż to innych
              pięknych liter jest w użyciu.
              Niech moc będzie z wszystkimi, którzy powiedzieli: "NIE" tej ochydnej literze!
              Skrytym literożercom mówimy oczywiste "T.. ehhh "YES", chociaż wolelibyśmy
              gdyby się choć symbolicznie wypowiedzieli.
              • tonquelec Re: Bez litości moi drodzy, bez litości 27.06.05, 14:36
                > chociaż

                Bleh, "choć" się w "choci_ż" przemieniło, grozi mi smierć niechybnie sad(
                • galba Grunt, że są chęci 27.06.05, 14:40
                  > Bleh, "choć" się w "choci_ż" przemieniło, grozi mi smierć niechybnie sad(

                  ... i zdolność widzenia swych niedociągnięć.

                  G.
          • xiazeluka Pomysł z cyfrowym uproszczeniem jest dobry 27.06.05, 14:19
            No i oszczędny - 2 koty to koszt 6 miejsc w linii, o nomen omen 2 (dwie)
            czcionki mniej niż przy pełnej pisowni. Jeszcze WCMość zechce coś celnie
            wytknąć?
            • galba Idziemy w kierunku "chińskim"? 27.06.05, 14:23
              Pojedyncze symbole w miejsce słów złożonych z wielu liter! Oszczędność papieru,
              cennych minut, itd. Tylko głupiec lub szkodnik nie dostrzeże rysujących się
              możliwości!

              G.

              > No i oszczędny - 2 koty to koszt 6 miejsc w linii, o nomen omen 2 (dwie)
              > czcionki mniej niż przy pełnej pisowni. Jeszcze WCMość zechce coś celnie
              > wytknąć?
    • karlin A 27.06.05, 14:17
      po co?

      Literę lubię. Wyjątkowo. Gdy już wyjdzie z obiegu, stworzę jej ochronkę i będę
      nAdużywAł!
      • galba Populistyczny jątrzyciel /nt 27.06.05, 14:20


        > po co?
        >
        > Literę lubię. Wyjątkowo. Gdy już wyjdzie z obiegu, stworzę jej ochronkę i
        będę
        > nAdużywAł!
      • xiazeluka Won, wrogu ludu! 27.06.05, 14:24
        Tu się przyszłość tworzy, pięknem komunistycznej lingwistyki lśniąc!
        • galba Wsteczne elementy nie odejdą bez oporu 27.06.05, 14:29
          xiazeluka napisała:

          > Tu się przyszłość tworzy, pięknem komunistycznej lingwistyki lśniąc!

          Musimy dobitnie ośmieszyć ich bezsensowny upór czerpiący z prymitywnych
          stosunków typowych w społeczności pre-komunistycznej.

          G.
          • karlin No, znowum w mniejszości. To lubię:) 27.06.05, 14:46
            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa rączość intelektu wykutego w grze uników przed
            hurmem dyszących żadzą ekstrakcji, z niczym się równać nie może.

            A!

            Wiem, czemu ją wyciąć chcecie.

            Bo jest pierwszAsmile


            Luzerzy!
            • galba Historycy orzekną, że myśmy mieli słuszność 27.06.05, 14:52
              Wy nie umiecie dostrzec pełni doniosłości projektu przywódcy nowego ruchu -
              kol.Luki. Odrzućcie osobiste korzysci! Wespół zbudujmy nową Polskę i jej wolny
              od wstecznych idei język!

              Glb.

              > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa rączość intelektu wykutego w grze uników przed
              > hurmem dyszących żadzą ekstrakcji, z niczym się równać nie może.
              >
              > A!
              >
              > Wiem, czemu ją wyciąć chcecie.
              >
              > Bo jest pierwszAsmile
              >
              >
              > Luzerzy!
              • karlin Wiem, co knujecie 27.06.05, 15:03

                Stopniowa deliteryzacja, a potem....

                Rządy Komiksiarzy ludowych.






                PS
                A ile zapłacicie za współpracę?
                • xiazeluka Otóż to! 27.06.05, 15:35
                  Odpowiedź w pełni słuszną przyjmujesz.
      • hymen zArgAnizuję pArAdę wAlnAści literki A / NT 27.06.05, 14:35

    • hymen Ciężko by było bez litery "A" 27.06.05, 14:18
      ale czy mnoża nipaisać soneswną wypewiodź z bozseneswnych i niąisteniejcych
      wrazyów? Mżona! Tzrbea tkylo, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom
      mijsecu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale
      cłae sołwa od razu.
    • 7em Re: Czy może nie istnieć "A"? 27.06.05, 14:44
      tez sie nad tym zstnwim ciezko. chyb moze.

      5040
    • 7em bz aa mozn pogdc al bz ee juz ni 27.06.05, 14:50
      5040
      • xiazeluka Intrygujące 27.06.05, 15:37
        Lewi trudu językowego nie wspierają... Głupki.
        • agat44 litery ,slowa,wizje,dzialania... 27.06.05, 16:47
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=741459&a=4964990
          wink
    • galba Jest problem. Duży. 27.06.05, 17:23
      Słowo-twory kończące się byłą literą "A" są w większości żeńskie. Może zrodzić
      się mylne odczucie, że jest to ruch kontr-feministyczny.

      Potrzebne szybkie decyzje.

      G.

      xiazeluka napisała:

      > Czy jest sposób, by sensowną wypowiedź stworzyć ze słów, w których nie
      > wystąpi "A"? Spróbuję wymyslić coś podobnego, choć przewiduję ogromne
      > trudności w okresie wysiłku umysłowego, ech, nie wiem bowiem, którędy pójść,
      > od czego mozół począć czy przemóc skłonności do tej nieszczęsnej pierwszej
      > litery... Minuty odchodzą precz, efekty się nie kreują, mętlik w głowie
      > ogromny, pot czoło wilgocią lepką brudzi...
      • xiazeluka Niech Moc będzie z reformą 28.06.05, 09:51
        Odwrotnie, WCMość. Feminizm to przecież - oprócz wielu innych chorych
        koncepcji - projekt likwidacji elementów różnicujących męskie i żeńskie
        odrębności. Słuszne jest więc twierdzenie, że "A" to relikt opresyjnego,
        rodowego ustroju społecznego. Proszę zerknąć, WCMość, czyż to nie piękne:

        Róż Luksemburg, Lun Brystygier, Mari Szyszkowski, Mikoł Kopernik...

        • hymen Ale zniknie też ArystokrAcjA / NT 28.06.05, 10:00

          • xiazeluka Proszę nie jątrzyć 28.06.05, 10:12
            My, kierownicy nowego ruchu lingwistycznego, zmienimy te niepostępowe stosunki,
            likwidując wrogie ośrodki siłą rewolucji, niedokończonej przez guru wszystkich
            porządnych ludzi, tow. Lenina.
        • galba Spis pomocniczy nr 1 28.06.05, 11:12
          Skoro problem przesądu dotyczącego płciowości słowo-tworów jest już historią
          proponuję przejśc do szczegółowych przepisów.

          Proponuję stworzyć listę pomocniczą będącą częścią przepisu "o uporządkowaniu i
          higienie Polszczyzny" będącą pomocą w trudnym okresie przejściowym. Retro-
          słowom przypisze się w tym spisie ich współczesne odpowiedniki - lista do
          użytku przez osoby fizyczne i urzędy, dzięki ciągłym uzupełnieniom z biegiem
          miesięcy obejmie kompletne spektrum możliwych trudności.

          Byłe słowo - współczesny odpowiednik

          załącznik - spis pomocniczy

          klawisz - przycisk

          kalwiatura - multi-przycisk

          tak - no, yhm, aha

          mama - rodzic pierwszego typu

          tata - rodzic drugiego typu

          pedał - gej, gej rowerowy (pozor! 1 - osobnik o odmiennej lecz w pełni
          docenionej płciowości, 2 - część roweru)

          uwaga - pozor

          auto, samochód - wóz

          autobus - bus

          Polska - Polen

          Europa - EU

          Zupa - posiłek płynny

          Itd.


          > Odwrotnie, WCMość. Feminizm to przecież - oprócz wielu innych chorych
          > koncepcji - projekt likwidacji elementów różnicujących męskie i żeńskie
          > odrębności. Słuszne jest więc twierdzenie, że "A" to relikt opresyjnego,
          > rodowego ustroju społecznego. Proszę zerknąć, WCMość, czyż to nie piękne:
          >
          > Róż Luksemburg, Lun Brystygier, Mari Szyszkowski, Mikoł Kopernik...
          >
          • galba To się więcej nie powtórzy 28.06.05, 11:15
            galba napisał:

            > lista do użytku

            SPIS do użytku...

            G.
            • tonquelec Jeszcze nie wszystko dobrze 28.06.05, 11:33
              > "o uporządkowaniu i higienie Polszczyzny"

              Przepis o "czystości Polszczyzny".

              > tak - no, yhm, aha

              "Aha" nie po tej stronie kreski smile
              • galba O kurw! 28.06.05, 11:38
                tonquelec napisał:

                > > "o uporządkowaniu i higienie Polszczyzny"
                >
                > Przepis o "czystości Polszczyzny".
                >
                > > tak - no, yhm, aha
                >
                > "Aha" nie po tej stronie kreski smile

                To skutek multi-wysiłku przy budowie tego wielkiego projektu.

                G.
            • hymen Wasza miłość musi nick zmienić, bo on nie 28.06.05, 12:42
              przystaje do rewolucyjnych zamiarów. Chyba, że stworzona zostanie lista
              wyjątków ale z kolei ona może całą rewolucję do góry nogami wywrócić.
          • xiazeluka Dziękuję WCMości! Godne podziwu! 28.06.05, 11:33
            Kontynuuję trud - spis nr 2:

            kobieta - femitwór

            mężczyzna - MSzŚ

            dziewczyna (nastolatka) - femitwór szkolny

            dziewczynka (przedszkolak) - prefemitwór

            ciało - zewnętrze

            głowa - czubek kolisty

            pupa - 1. rodz. m. "odwłok", 2. rodz. ż. "wzrok i ręce precz"

            konserwatysta - uwsteczniony świntuch

            liberał - wróg postępu


            Propozycje osobnicze:

            Jaruga-Nowacka - Miss Ust

            Sierakowska - Vicemiss Ust

            Banach - Jej Obszerność
            • galba Stoję przy Ruchu Higieny Językowej z ufnością... 28.06.05, 12:02
              ... dzieciny przy piersi rodzicy typu pierwszego.

              Nikt nie może wątpić w me poświęcenie Ruchowi. Ku jeszcze lepszemu szerzeniu
              idei RHJ powinienem zdobyć więcej wiedzy o wrogim obozie - przeto wnoszę o
              wizę, do któregoś (któregokolwiek) wątku wciąż hołdującego wstecznej idei "A"
              bym mógł, ze wstrętem oczywiście, chłonąć ich prymitywne pseudo-idee.

              Mogę również, w zewnętrznym otoczeniu tworzyć komórki Ruchu - eksport Ruchu
              powinien być kojejnym krokiem w drodze ku pełni szczęśliwości. Gdy
              powiedzieliśmy B, musi wybrzmieć gromkie C!

              G.

              > Kontynuuję trud - spis nr 2:
              >
              > kobieta - femitwór
              >
              > mężczyzna - MSzŚ
              >
              > dziewczyna (nastolatka) - femitwór szkolny
              >
              > dziewczynka (przedszkolak) - prefemitwór
              >
              > ciało - zewnętrze
              >
              > głowa - czubek kolisty
              >
              > pupa - 1. rodz. m. "odwłok", 2. rodz. ż. "wzrok i ręce precz"
              >
              > konserwatysta - uwsteczniony świntuch
              >
              > liberał - wróg postępu
              >
              >
              > Propozycje osobnicze:
              >
              > Jaruga-Nowacka - Miss Ust
              >
              > Sierakowska - Vicemiss Ust
              >
              > Banach - Jej Obszerność
    • klos4 Zwiedzić obóz odmiennej idei to pomysł nie nowy, 28.06.05, 12:11
      lecz do rzeczy on jest. Po lewej dziewczynki, po drugiej - chłopczyki, wsteczne
      myśli kultywują wciąż.
      Zefirek odnowy do nich nie leci jeszcze, ale to nic. Doleci kiedyś przecież.
      My im pomożemy w tym.
    • hymen Precz z rewolucją literalną A 28.06.05, 20:03
      Nie mogę się pogodzić z tym, że już nigdy nie spotkam się z zarzutem -
      faszysta. Epitet ten tak pięknie świadczy o rzucającym go. Chciałbym jednak
      dodatkowo, w uznaniu zasług rewolucjonistów oświadczyć, że już nigdy nie będę
      używał zwrotu pedał rowerowy, gdyż zrozumiałem, że może to być krzywdzące dla
      człowieka. Od dziś zawsze będę mówił gej rowerowy.
      • xiazeluka To cenne spostrzeżenie, hymenie 29.06.05, 10:51
        Istotnie, pewne rzeczy musimy wieścić bez wstydliwych osłonek. Niedobór celnych
        epitetów wymierzonych w obóz wsteczników rzeczywiście może utrudnić Wielką
        Rewolucję Językową. Hm, hm, musimy wysilić swe komunistyczne umysły - którędy
        ominąć tę mieliznę? WCMość! Potrzebuję pomocy!

        PS. Tow. hymenie, dziękuję. Czujności uczył już tow. Lenin!
    • jaski Re: Czy może nie istnieć "A"? 29.06.05, 01:00
      Jezeli tylko forma przeszkadza, to mozemy na binarny przejsc, tylko 0,1? Pasuje?
    • marianna.rokita O mam wypowiedz bez "A" " 29.06.05, 01:04
      Meski Grzegorz, choc debil, przyszedl do sklepu, kupil nowy telefon,potem sol,
      pieprz,rzodkiewke. I wyszedl szybko do domu.
    • basia corpus delicti 29.06.05, 09:53
      Aquanet - co z tym zrobicie?
      • xiazeluka To też się zmieni 29.06.05, 10:45
        Nie będzie _qu_net, jeno Komunet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka