Dodaj do ulubionych

Ptwo - twój text jest UNIWERSALNY .....

IP: 195.136.61.* 30.07.02, 12:58
Wiele się pisze na tym forum i innych na temat antypolonizmu, Polaków itp.
Większość z tych tekstów to plucie jadem względnie najzwyklejsze bzdury. O
tym, że w Izraelu występuje antypolonizm, chyba nie trzeba nikogo
przekonywać.
O ile Polaków w Izraelu niemal nie ma, antypolonizm
trzeba chyba traktować w kategoriach atawizmu czy może raczej psychiatrii.
Przypuszczam, że jest on przypadłością osobników o niskiej samoocenie, którzy
są w dodatku przesiąknięci wpływem kolektywizmu, co przejawia się np. w
wewnętrznej potrzebie przynależności do... (tu jest wiele możliwości: grupa,
klasa, gang, partia, naród), w przeciwnym razie cierpią wewnętrzne katusze.
Ale poczucie tej przynależności dla swej pełni wymaga, by istnieli
jacyś "inni", którzy mogliby pełnić rolę "winowajców" niepowodzeń
tych "przynależących osobników". A że owa niska samoocena jest często
uzasadniona, tym chętniej taki delikwent wynajduje sobie "wroga". Takim
dyżurnym wrogiem, właściwie nie wiadomo dlaczego, stali się Polacy. Gdyby ten
abstrakcyjny antypolonizm był udziałem jakiejś zupełnie marginalnej grupy,
właściwie nie warto by było strzępić sobie języka na ten temat, wystarczyło
by zwykłe popukanie w czoło albo wzruszenie ramionami. Ponieważ jednak tak
nie jest, to nie jest zjawisko marginalne, sensowne staje się się pytanie,
skąd to właściwie się wzięło? Sądzę, że gdyby całą tę pianę wszelkich
możliwych zarzutów pod adresem Polaków, jakie kiedykolwiek zostały wybąkane
(bo
nie powiem - wyartykułowane), w jakiś sposób przecedzić, może zostałoby coś,
co od biedy nadawało by sie do dyskusji. A więc może należy spróbować? Od lat
sam sobie zadaję pytanie, czy w całej historii współistnienia Polaków i Żydów
pod jednym dachem można znaleźć coś, myślę o postępowaniu, reakcjach itd.
itd. samych Polaków, co w sposób czysto subiektywny wywoływałoby niechęć lub
wręcz wrogość ludności żydowskiej. Powtarzam, chodzi mi o takie zjawiska
dotyczące Polaków, które nie są same w sobie negatywne, lecz wywoływały
negatywne reakcje Żydów? ......


Obserwuj wątek
    • Gość: # Ptwo - twój text jest UNIWERSALNY .ale ktory?nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 30.07.02, 13:03
      • Gość: ¥ ten IP: 195.136.61.* 30.07.02, 13:09
        Wiele się pisze na tym forum i innych na temat antysemityzmu, Żydów itp.
        Większość z tych tekstów to plucie jadem względnie najzwyklejsze bzdury. O
        tym, że w Polsce występuje antysemityzm, chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
        O ile jeszcze można to było zrozumieć (co nie znaczy usprawiedliwić!) w
        przeszlości, o tyle teraz, gdy Żydów w Polsce niemal nie ma, antysemityzm
        trzeba chyba traktować w kategoriach atawizmu czy może raczej psychiatrii.
        Przypuszczam, że jest on przypadłością osobników o niskiej samoocenie, którzy
        są w dodatku przesiąknięci wpływem kolektywizmu, co przejawia się np. w
        wewnętrznej potrzebie przynależności do... (tu jest wiele możliwości: grupa,
        klasa, gang, partia, naród), w przeciwnym razie cierpią wewnętrzne katusze.
        Ale poczucie tej przynależności dla swej pełni wymaga, by istnieli
        jacyś "inni", którzy mogliby pełnić rolę "winowajców" niepowodzeń
        tych "przynależących osobników". A że owa niska samoocena jest często
        uzasadniona, tym chętniej taki delikwent wynajduje sobie "wroga". Takim
        dyżurnym wrogiem, właściwie nie wiadomo ....
    • Gość: ¥ Re: Ptwo - twój text jest UNIWERSALNY ..... IP: 195.136.61.* 30.07.02, 13:08
      A tak poważnie.

      Człowieku o co ci chodzi?
      Czy każdy musi kochać Żydów?
      Czy ten kto nie darzy ich miłością wielką, kryształowo czystą i nie wymagającą
      wzajemności jest antysemitą.

      Ja osobiście unikam tych "narodowych" wątków ale jak przeczytam tego
      skurwysynsko-syjonistyczno-rasistowską mendę ZYX'a to sam mi się tzw. scyzoryk
      w kieszeni otwiera.

      Czy moje, antysemickie wtedy, reakcje w stosunku do tego herzl'owskiego pomiotu
      o poglądach żywcem wyrwanych z "protokołów mędrców syjonu", które jak pewnie
      sam by stwierdził sa fałszywe, wskazuja na:
      1. mój antysemityzm wyssany z mlekiem matki czy może,
      2. zdrową reakcję obronna czyli agresywną odpowiedź na agresję skierowana we
      mnie.

      Czy kiedy na mnie plują to mam się oblizywać aby tylko nie dostać łatki
      antysemity?


      • ptwo Re: Ptwo - twój text jest UNIWERSALNY ..... 30.07.02, 18:03
        Gość portalu: ¥ napisał(a):

        > A tak poważnie.
        >
        > Człowieku o co ci chodzi?
        > Czy każdy musi kochać Żydów?
        > Czy ten kto nie darzy ich miłością wielką, kryształowo czystą i nie
        wymagającą
        > wzajemności jest antysemitą.
        >
        > Ja osobiście unikam tych "narodowych" wątków ale jak przeczytam tego
        > skurwysynsko-syjonistyczno-rasistowską mendę ZYX'a to sam mi się tzw.
        scyzoryk
        > w kieszeni otwiera.
        >
        > Czy moje, antysemickie wtedy, reakcje w stosunku do tego herzl'owskiego
        pomiotu
        >
        > o poglądach żywcem wyrwanych z "protokołów mędrców syjonu", które jak pewnie
        > sam by stwierdził sa fałszywe, wskazuja na:
        > 1. mój antysemityzm wyssany z mlekiem matki czy może,
        > 2. zdrową reakcję obronna czyli agresywną odpowiedź na agresję skierowana we
        > mnie.
        >
        > Czy kiedy na mnie plują to mam się oblizywać aby tylko nie dostać łatki
        > antysemity?
        >
        >
        Ależ wcale nie o to chodzi! Jak mi ktoś coś ukradnie, to nie ma dla mnie
        znaczenia jego przynależność narodowa czy inna, może sobie być Żydem,
        zawiadomię policję. Odparcie agresji jako takie nie jest antysemityzmem ani
        żadnym "anty-", ale to chodzi o coś innego, mianowicie że dla wielu ludzi Żydzi
        stali się "dyżurnym worgiem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka