Dodaj do ulubionych

zdemaskowałem cię Sceptyk__________________d.t.*

IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 08:16
napisałeś:

"glowia sie niektorzy nad ustawa o reprywatyzacji.
Nie przebywam w kraju, ale z tych informacji, ktore do mnie
dotarly to najbardziej SLD jest przeciwna zwrotom zagrabionego majatku-
proponujac referendum itp.Przeciez polskie prawo powinno byc stosowane
bezposrednio w rozwiazaniu tego bolacego problemu."

by po chwili dodać:

"zeby zajac sie swoimi majatkami. Otoz spokojnie poczekali, az spoleczenstwo
socjalistyczne wykona za nich cala robote, a oni wroca na gotowe. Jezeli tak
chcecie oddawac - to policzcie koszty poniesione przez Panstwo zwiazane z
utrzymaniem nieruchomosci a wyjdzie wam,ze wyjda grosze do zwrotu. Przeciez
jezeli oddajecie cos do przechowalni to musicie za to zaplacic. Czy to ma
jakikolwiek znaczenie, ze to zabrala komuna. Przeciez to wszystko dzialo sie
w naszej ojczyznie, nie zaleznie od tego jaki panowal system. Wielu z tych
wlascicieli nieruchomosci znajdujacych sie na terytorium RP, gdzie jezykiem
obowiazujacym /o ile mi wiadomo/ jest jezyk polski, nie zna swojego jezyka
ojczystego. Oni"

i wtedy ja:

"40 lat uzytkuje kto inny. Wowczas oddac w formie akcji gieldowych.Ale
przejdzmy do szerszej prywatyzacji , powszechnej . Na 1 szym Zjezdzie "
Solidarnosci ' proponowalem prywatyzacje przemyslu poprzez bezplatne
przekazanie akcji gieldowych ludnosci , ale szczegolnie mialem na mysli kadre
kierownicza zakladow pracy.Prywatyzacja poszla w innym kierunku - s[przedazy
na Zachod . tez dobrze bo za pieniadze z prywatyzacjiwspomaga sie
bezrobotnych.Ale ciagle jeszcze mamy spory majatek panstwowy. Po co ? W jakim
celu ?Przeciez najglupszy ekonomista juz wie ze panstwowe oznacza
marnotrawstwo. Do tego panuje monopol panstwa w energetyce,przewozach "

po chwili zastanowienia:

"Pomijam koszty z tym pomysłem związane, o tym już tyle pisano że więcej nie
warto, dlaczego jednak nikt się nie zastanowi nad skrajną niesprawiedliwością
tego pomysłu?
By odzyskać majątek trzeba się o to starać, w wielu przypadkach koszty
związane z staraniem się są na tyle duże że wiele osób machnie ręką na
stracony majątek. Z starania się nie zrezygnują tylko ci którym dużo zabrano.
Co to za sprawiedliwość?!? Jeżeli z takich czy innych powodów zwrócić mamy
tylko niektórym to niech pomysłodawcy się wypchają.
Idąc jednak dalej. Co z tymi którzy nie mieli nieruchomości tylko przed wojną
mieli pieniądze w polskich bankach? Dlaczego mają być pokrzywdzeni??? Znowu,
co to za sprawiedliwość tylko dla wybranych?!?
A ci którzy stracili pieniądze po wojnie w wyniku złodziejskiej ich wymiany,
czy oni mają też być pokrzywdzeni?!? A ci których oszczędności całego życia
zżarła inflacja? Co z nimi?!?
Niemożliwe jest sprawiedliwe rozliczenie się z wszystkimi pokrzywdzonymi.
Oddawanie tylko wybranym jest nieuczciwe. Oddawanie w sytuacji gdy będzie to
kosztem innych, również tych pokrzywdzonych którym nic nie oddano, jest
złodziejstwem.
Pozdrawiam"

szarpiąc sie z własnymi myślami:

"Bredzisz. Majątek jest, ale nie stać nas oddanie 100%, bo kraj ma inne
potrzeby. Poza tym, wszyscy stracilicoś w czasie wojny i za komuny. A teraz
oddawać 100% wuybranym - tym coi się załapią pod ustawę. A spółrz na
emerytów, jak żyją po 30-50 latach pracy! Też im przeba "oddać! A co z
nauczycielami co pracują za 200 dolarów?? Jest wiele innych przykładów.
Chodzi o to, że kraj jest biedny i nie stać go na oddawanie nikomu. Majątek
pańsywowy trzeba SPRZEDAĆ, a kasę przeznaczyć na IINFRASRTUKTURĘ I EDUKACJĘ,
a nie rozdawać ludzion, których dziadkowie coś kiedyś tu mieli. Tak będzie
lepiej dla nasz wszystkich."

a ty na to:

"katowanie społeczeństwa i przenoszenie na nas kosztów reprywatyzacji to
jakaś paranoja grupy ludzi
która jak widać posiada silne lobby w parlamencie.Dlaczego
mam ponosić dzisiaj koszty historii.Musimy żyć dzisiejszymi
problemami naszej gospodarki , a ona potrzebuje niższych podatków i tańszych
kredytów na rozój małych i średnich przedsiębiorstw.Nie stać nas na reformę
armii i policji,
chcemy bezpieczeństwa a jednocześnie zabrać pieniądze na te cele na wiele
długich lat , po czym okaże się że jedynym
środkiem jest dalsze zaciskanie pasa zubożenie ogółu społe-
czeństwa.Panowie posłowie przestańcie faworyzować nielicz-
nych a pomóżcie nam MŁODYM !"

nie miałeś wyjścia:

"niektorzy szczesliwcy. Moja rodzina od strony ojca pochodzi ze Lwowa, od
strony matki rowniez kresy, a babcia byla rosjanka z tzw pomieszczikow
(wyjezdzajac z dziadkiem do Polski byla jedyna osoba z jej rodziny, ktora
przezyla rewolucje). Przedwojenny dom mojego dziadka od strony ojca (na
Zoliborzu - Al. Wojska Polskiego) nawet ocalal, ale moja zacna babcia (pod
nieobecnosc dziadka - pulkownika WP, ktory przebywal do konca zycia w
Londynie, nie mogac ze zrozumialych wzgledow wrocic) zostala oszwabiona
kompletnie na transakcji sprzedazy (wymiana pieniedzy). Tak ze mamy to (moja
rodzina i ja) "z glowy".
Jak widac, jakies szanse na odzyskanie czesci rodzinnego patrymonium moga
miec tylko nieliczni szczesliwcy z Polski centralnej, no a co z reszta? A co
z malorolnymi, ktorym dano czesc majatku rozparcelowanego w ramach tzw.
reformy po wojnie? Czesi rozwiazali to wszystko odszkodowaniem czesciowym na
bazie 20%, "bratanki" jeszcze nizszym, kilkuprocentowym, no a my to jak
zwykle z zadeciem: 50% (chyba, ze mnie zle poinformowano). Sprawiedliwosci
dla wszystkich napewno nie bedzie.
Co do rozkradzenia "patrymonium" przez politykow to juz musztarda po
obiedzie; wszystko co mozna bylo rozkrasc zostalo juz rozkradzione, a
wszystko co mozna bylo zmarnotrawic i spieprzyc - zmarnotrawione i
spieprzone. Do tego co zostalo (tereny, rzadziej budowle) raczej trudno
bedzie sie politykom dorwac bo trzeba by bylo falszowac ksiegi wieczyste, co
jednak latwe nie jest"

i już więcej nie będe szperał w archiwum

5040
*-dt duzo tekstu
Obserwuj wątek
    • kurnos Co za idiota pisze tak długie wypowiedzi ? 09.08.02, 09:27
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > napisałeś:
      >
      > "glowia sie niektorzy nad ustawa o reprywatyzacji.
      > Nie przebywam w kraju, ale z tych informacji, ktore do mnie
      > dotarly to najbardziej SLD jest przeciwna zwrotom zagrabionego majatku-
      > proponujac referendum itp.Przeciez polskie prawo powinno byc stosowane
      > bezposrednio w rozwiazaniu tego bolacego problemu."
      >
      > by po chwili dodać:
      >
      > "zeby zajac sie swoimi majatkami. Otoz spokojnie poczekali, az spoleczenstwo
      > socjalistyczne wykona za nich cala robote, a oni wroca na gotowe. Jezeli tak
      > chcecie oddawac - to policzcie koszty poniesione przez Panstwo zwiazane z
      > utrzymaniem nieruchomosci a wyjdzie wam,ze wyjda grosze do zwrotu. Przeciez
      > jezeli oddajecie cos do przechowalni to musicie za to zaplacic. Czy to ma
      > jakikolwiek znaczenie, ze to zabrala komuna. Przeciez to wszystko dzialo sie
      > w naszej ojczyznie, nie zaleznie od tego jaki panowal system. Wielu z tych
      > wlascicieli nieruchomosci znajdujacych sie na terytorium RP, gdzie jezykiem
      > obowiazujacym /o ile mi wiadomo/ jest jezyk polski, nie zna swojego jezyka
      > ojczystego. Oni"
      >
      > i wtedy ja:
      >
      > "40 lat uzytkuje kto inny. Wowczas oddac w formie akcji gieldowych.Ale
      > przejdzmy do szerszej prywatyzacji , powszechnej . Na 1 szym Zjezdzie "
      > Solidarnosci ' proponowalem prywatyzacje przemyslu poprzez bezplatne
      > przekazanie akcji gieldowych ludnosci , ale szczegolnie mialem na mysli kadre
      > kierownicza zakladow pracy.Prywatyzacja poszla w innym kierunku - s[przedazy
      > na Zachod . tez dobrze bo za pieniadze z prywatyzacjiwspomaga sie
      > bezrobotnych.Ale ciagle jeszcze mamy spory majatek panstwowy. Po co ? W jakim
      > celu ?Przeciez najglupszy ekonomista juz wie ze panstwowe oznacza
      > marnotrawstwo. Do tego panuje monopol panstwa w energetyce,przewozach "
      >
      > po chwili zastanowienia:
      >
      > "Pomijam koszty z tym pomysłem związane, o tym już tyle pisano że więcej nie
      > warto, dlaczego jednak nikt się nie zastanowi nad skrajną niesprawiedliwością
      > tego pomysłu?
      > By odzyskać majątek trzeba się o to starać, w wielu przypadkach koszty
      > związane z staraniem się są na tyle duże że wiele osób machnie ręką na
      > stracony majątek. Z starania się nie zrezygnują tylko ci którym dużo zabrano.
      > Co to za sprawiedliwość?!? Jeżeli z takich czy innych powodów zwrócić mamy
      > tylko niektórym to niech pomysłodawcy się wypchają.
      > Idąc jednak dalej. Co z tymi którzy nie mieli nieruchomości tylko przed wojną
      > mieli pieniądze w polskich bankach? Dlaczego mają być pokrzywdzeni??? Znowu,
      > co to za sprawiedliwość tylko dla wybranych?!?
      > A ci którzy stracili pieniądze po wojnie w wyniku złodziejskiej ich wymiany,
      > czy oni mają też być pokrzywdzeni?!? A ci których oszczędności całego życia
      > zżarła inflacja? Co z nimi?!?
      > Niemożliwe jest sprawiedliwe rozliczenie się z wszystkimi pokrzywdzonymi.
      > Oddawanie tylko wybranym jest nieuczciwe. Oddawanie w sytuacji gdy będzie to
      > kosztem innych, również tych pokrzywdzonych którym nic nie oddano, jest
      > złodziejstwem.
      > Pozdrawiam"
      >
      > szarpiąc sie z własnymi myślami:
      >
      > "Bredzisz. Majątek jest, ale nie stać nas oddanie 100%, bo kraj ma inne
      > potrzeby. Poza tym, wszyscy stracilicoś w czasie wojny i za komuny. A teraz
      > oddawać 100% wuybranym - tym coi się załapią pod ustawę. A spółrz na
      > emerytów, jak żyją po 30-50 latach pracy! Też im przeba "oddać! A co z
      > nauczycielami co pracują za 200 dolarów?? Jest wiele innych przykładów.
      > Chodzi o to, że kraj jest biedny i nie stać go na oddawanie nikomu. Majątek
      > pańsywowy trzeba SPRZEDAĆ, a kasę przeznaczyć na IINFRASRTUKTURĘ I EDUKACJĘ,
      > a nie rozdawać ludzion, których dziadkowie coś kiedyś tu mieli. Tak będzie
      > lepiej dla nasz wszystkich."
      >
      > a ty na to:
      >
      > "katowanie społeczeństwa i przenoszenie na nas kosztów reprywatyzacji to
      > jakaś paranoja grupy ludzi
      > która jak widać posiada silne lobby w parlamencie.Dlaczego
      > mam ponosić dzisiaj koszty historii.Musimy żyć dzisiejszymi
      > problemami naszej gospodarki , a ona potrzebuje niższych podatków i tańszych
      > kredytów na rozój małych i średnich przedsiębiorstw.Nie stać nas na reformę
      > armii i policji,
      > chcemy bezpieczeństwa a jednocześnie zabrać pieniądze na te cele na wiele
      > długich lat , po czym okaże się że jedynym
      > środkiem jest dalsze zaciskanie pasa zubożenie ogółu społe-
      > czeństwa.Panowie posłowie przestańcie faworyzować nielicz-
      > nych a pomóżcie nam MŁODYM !"
      >
      > nie miałeś wyjścia:
      >
      > "niektorzy szczesliwcy. Moja rodzina od strony ojca pochodzi ze Lwowa, od
      > strony matki rowniez kresy, a babcia byla rosjanka z tzw pomieszczikow
      > (wyjezdzajac z dziadkiem do Polski byla jedyna osoba z jej rodziny, ktora
      > przezyla rewolucje). Przedwojenny dom mojego dziadka od strony ojca (na
      > Zoliborzu - Al. Wojska Polskiego) nawet ocalal, ale moja zacna babcia (pod
      > nieobecnosc dziadka - pulkownika WP, ktory przebywal do konca zycia w
      > Londynie, nie mogac ze zrozumialych wzgledow wrocic) zostala oszwabiona
      > kompletnie na transakcji sprzedazy (wymiana pieniedzy). Tak ze mamy to (moja
      > rodzina i ja) "z glowy".
      > Jak widac, jakies szanse na odzyskanie czesci rodzinnego patrymonium moga
      > miec tylko nieliczni szczesliwcy z Polski centralnej, no a co z reszta? A co
      > z malorolnymi, ktorym dano czesc majatku rozparcelowanego w ramach tzw.
      > reformy po wojnie? Czesi rozwiazali to wszystko odszkodowaniem czesciowym na
      > bazie 20%, "bratanki" jeszcze nizszym, kilkuprocentowym, no a my to jak
      > zwykle z zadeciem: 50% (chyba, ze mnie zle poinformowano). Sprawiedliwosci
      > dla wszystkich napewno nie bedzie.
      > Co do rozkradzenia "patrymonium" przez politykow to juz musztarda po
      > obiedzie; wszystko co mozna bylo rozkrasc zostalo juz rozkradzione, a
      > wszystko co mozna bylo zmarnotrawic i spieprzyc - zmarnotrawione i
      > spieprzone. Do tego co zostalo (tereny, rzadziej budowle) raczej trudno
      > bedzie sie politykom dorwac bo trzeba by bylo falszowac ksiegi wieczyste, co
      > jednak latwe nie jest"
      >
      > i już więcej nie będe szperał w archiwum
      >
      > 5040
      > *-dt duzo tekstu

      Ty się palnij w łeb.
      • bykk Re: :))))! 09.08.02, 09:32
        kurnos napisał(a):

        > Gość portalu: siedem napisał(a):
        >
        > > napisałeś:
        > >
        > > "glowia sie niektorzy nad ustawa o reprywatyzacji.
        > > Nie przebywam w kraju, ale z tych informacji, ktore do mnie
        > > dotarly to najbardziej SLD jest przeciwna zwrotom zagrabionego majatku-
        > > proponujac referendum itp.Przeciez polskie prawo powinno byc stosowane
        > > bezposrednio w rozwiazaniu tego bolacego problemu."
        > >
        > > by po chwili dodać:
        > >
        > > "zeby zajac sie swoimi majatkami. Otoz spokojnie poczekali, az spoleczenst
        > wo
        > > socjalistyczne wykona za nich cala robote, a oni wroca na gotowe. Jezeli t
        > ak
        > > chcecie oddawac - to policzcie koszty poniesione przez Panstwo zwiazane z
        > > utrzymaniem nieruchomosci a wyjdzie wam,ze wyjda grosze do zwrotu. Przecie
        > z
        > > jezeli oddajecie cos do przechowalni to musicie za to zaplacic. Czy to ma
        > > jakikolwiek znaczenie, ze to zabrala komuna. Przeciez to wszystko dzialo s
        > ie
        > > w naszej ojczyznie, nie zaleznie od tego jaki panowal system. Wielu z tych
        >
        > > wlascicieli nieruchomosci znajdujacych sie na terytorium RP, gdzie jezykie
        > m
        > > obowiazujacym /o ile mi wiadomo/ jest jezyk polski, nie zna swojego jezyka
        >
        > > ojczystego. Oni"
        > >
        > > i wtedy ja:
        > >
        > > "40 lat uzytkuje kto inny. Wowczas oddac w formie akcji gieldowych.Ale
        > > przejdzmy do szerszej prywatyzacji , powszechnej . Na 1 szym Zjezdzie "
        > > Solidarnosci ' proponowalem prywatyzacje przemyslu poprzez bezplatne
        > > przekazanie akcji gieldowych ludnosci , ale szczegolnie mialem na mysli ka
        > dre
        > > kierownicza zakladow pracy.Prywatyzacja poszla w innym kierunku - s[przeda
        > zy
        > > na Zachod . tez dobrze bo za pieniadze z prywatyzacjiwspomaga sie
        > > bezrobotnych.Ale ciagle jeszcze mamy spory majatek panstwowy. Po co ? W ja
        > kim
        > > celu ?Przeciez najglupszy ekonomista juz wie ze panstwowe oznacza
        > > marnotrawstwo. Do tego panuje monopol panstwa w energetyce,przewozach "
        > >
        > > po chwili zastanowienia:
        > >
        > > "Pomijam koszty z tym pomysłem związane, o tym już tyle pisano że więcej n
        > ie
        > > warto, dlaczego jednak nikt się nie zastanowi nad skrajną niesprawiedliwoś
        > cią
        > > tego pomysłu?
        > > By odzyskać majątek trzeba się o to starać, w wielu przypadkach koszty
        > > związane z staraniem się są na tyle duże że wiele osób machnie ręką na
        > > stracony majątek. Z starania się nie zrezygnują tylko ci którym dużo zabra
        > no.
        > > Co to za sprawiedliwość?!? Jeżeli z takich czy innych powodów zwrócić mamy
        >
        > > tylko niektórym to niech pomysłodawcy się wypchają.
        > > Idąc jednak dalej. Co z tymi którzy nie mieli nieruchomości tylko przed wo
        > jną
        > > mieli pieniądze w polskich bankach? Dlaczego mają być pokrzywdzeni??? Znow
        > u,
        > > co to za sprawiedliwość tylko dla wybranych?!?
        > > A ci którzy stracili pieniądze po wojnie w wyniku złodziejskiej ich wymian
        > y,
        > > czy oni mają też być pokrzywdzeni?!? A ci których oszczędności całego życi
        > a
        > > zżarła inflacja? Co z nimi?!?
        > > Niemożliwe jest sprawiedliwe rozliczenie się z wszystkimi pokrzywdzonymi.
        > > Oddawanie tylko wybranym jest nieuczciwe. Oddawanie w sytuacji gdy będzie
        > to
        > > kosztem innych, również tych pokrzywdzonych którym nic nie oddano, jest
        > > złodziejstwem.
        > > Pozdrawiam"
        > >
        > > szarpiąc sie z własnymi myślami:
        > >
        > > "Bredzisz. Majątek jest, ale nie stać nas oddanie 100%, bo kraj ma inne
        > > potrzeby. Poza tym, wszyscy stracilicoś w czasie wojny i za komuny. A tera
        > z
        > > oddawać 100% wuybranym - tym coi się załapią pod ustawę. A spółrz na
        > > emerytów, jak żyją po 30-50 latach pracy! Też im przeba "oddać! A co z
        > > nauczycielami co pracują za 200 dolarów?? Jest wiele innych przykładów.
        > > Chodzi o to, że kraj jest biedny i nie stać go na oddawanie nikomu. Mająte
        > k
        > > pańsywowy trzeba SPRZEDAĆ, a kasę przeznaczyć na IINFRASRTUKTURĘ I EDUKACJ
        > Ę,
        > > a nie rozdawać ludzion, których dziadkowie coś kiedyś tu mieli. Tak będzie
        >
        > > lepiej dla nasz wszystkich."
        > >
        > > a ty na to:
        > >
        > > "katowanie społeczeństwa i przenoszenie na nas kosztów reprywatyzacji to
        > > jakaś paranoja grupy ludzi
        > > która jak widać posiada silne lobby w parlamencie.Dlaczego
        > > mam ponosić dzisiaj koszty historii.Musimy żyć dzisiejszymi
        > > problemami naszej gospodarki , a ona potrzebuje niższych podatków i tańszy
        > ch
        > > kredytów na rozój małych i średnich przedsiębiorstw.Nie stać nas na reform
        > ę
        > > armii i policji,
        > > chcemy bezpieczeństwa a jednocześnie zabrać pieniądze na te cele na wiele
        > > długich lat , po czym okaże się że jedynym
        > > środkiem jest dalsze zaciskanie pasa zubożenie ogółu społe-
        > > czeństwa.Panowie posłowie przestańcie faworyzować nielicz-
        > > nych a pomóżcie nam MŁODYM !"
        > >
        > > nie miałeś wyjścia:
        > >
        > > "niektorzy szczesliwcy. Moja rodzina od strony ojca pochodzi ze Lwowa, od
        > > strony matki rowniez kresy, a babcia byla rosjanka z tzw pomieszczikow
        > > (wyjezdzajac z dziadkiem do Polski byla jedyna osoba z jej rodziny, ktora
        > > przezyla rewolucje). Przedwojenny dom mojego dziadka od strony ojca (na
        > > Zoliborzu - Al. Wojska Polskiego) nawet ocalal, ale moja zacna babcia (pod
        >
        > > nieobecnosc dziadka - pulkownika WP, ktory przebywal do konca zycia w
        > > Londynie, nie mogac ze zrozumialych wzgledow wrocic) zostala oszwabiona
        > > kompletnie na transakcji sprzedazy (wymiana pieniedzy). Tak ze mamy to (mo
        > ja
        > > rodzina i ja) "z glowy".
        > > Jak widac, jakies szanse na odzyskanie czesci rodzinnego patrymonium moga
        > > miec tylko nieliczni szczesliwcy z Polski centralnej, no a co z reszta? A
        > co
        > > z malorolnymi, ktorym dano czesc majatku rozparcelowanego w ramach tzw.
        > > reformy po wojnie? Czesi rozwiazali to wszystko odszkodowaniem czesciowym
        > na
        > > bazie 20%, "bratanki" jeszcze nizszym, kilkuprocentowym, no a my to jak
        > > zwykle z zadeciem: 50% (chyba, ze mnie zle poinformowano). Sprawiedliwosci
        >
        > > dla wszystkich napewno nie bedzie.
        > > Co do rozkradzenia "patrymonium" przez politykow to juz musztarda po
        > > obiedzie; wszystko co mozna bylo rozkrasc zostalo juz rozkradzione, a
        > > wszystko co mozna bylo zmarnotrawic i spieprzyc - zmarnotrawione i
        > > spieprzone. Do tego co zostalo (tereny, rzadziej budowle) raczej trudno
        > > bedzie sie politykom dorwac bo trzeba by bylo falszowac ksiegi wieczyste,
        > co
        > > jednak latwe nie jest"
        > >
        > > i już więcej nie będe szperał w archiwum
        > >
        > > 5040
        > > *-dt duzo tekstu
        >
        > Ty się palnij w łeb.


        Szkoda szanowny Forumowiczu,że nie chce Ci się dalej szperać w archiwum.
        Taki ciekawy materiał,a Ty tylko nas rozochociłeś i co?
        Proszę,możesz jeszcze?
        z szacunkiem
        pozdrawiam
    • sceptyk Jestem zdemaskowany 09.08.02, 09:51
      Niemniej jednak, starajac sie zachowac ostatnie pozory przyzwoitosci, zapytuje:
      czyj to tekst jest cytowany? I to, trzeba przyznac, dosc obszernie.

      sc-k
      • Gość: siedem dobra, to przesłanie nie było zbyt czytelne /nt IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 09:54
        5040
        • Gość: # Nie dobra,,, czy to Ty 7?/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 09:57
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > 5040
        • sceptyk Re: dobra, to przesłanie nie było zbyt czytelne / 09.08.02, 09:57
          Kolego, ja pojalem. Ale na Forum duzo osob jest.

          sc-k
          • Gość: siedem ja* to ja IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 10:09
            *-tak
            5040
          • Gość: # Osób dużo. Ludzi jakby mniej./nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 10:12
            sceptyk napisał:

            > Kolego, ja pojalem. Ale na Forum duzo osob jest.
            >
            > sc-k
            • bykk Re:do Sceptyka 09.08.02, 10:19
              Witaj!smile
              Siódemka ma czasem wisielczy humorsmile!
              Chociaż...fakt,Ty pojąłeś,ja załapałem,Hasz tyż,ale niektórzy...?
              Myślę,że wyjaśniać i tak nie ma sensu,bo jak swego czasu próbowałem
              wyjaśnić,to mnie opieprzono jak śmię,czy coś takiego?smile
              Kto zaskoczył ten wie,kto nie,to trudno niech główkuje.
              pozdrawiam Cię
              hej!
              główka lekka?smile
              • sceptyk Re:do Sceptyka 09.08.02, 10:22
                bykk napisał:


                > główka lekka?smile

                -------------------

                Jak balonik.
                • bykk Re:do Sceptyka 09.08.02, 10:33
                  Sie ciesze,ale chcę Ci powiedzieć,że to kichanie to na deszcz,bo w Krakowie
                  ciapie,ale do wieczora dalekosmile))!
                  hej!
                  • Gość: # Bykku a Kur-nosy to maja skorupy czy blone?/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 10:37
                    bykk napisał:

                    > Sie ciesze,ale chcę Ci powiedzieć,że to kichanie to na deszcz,bo w Krakowie
                    > ciapie,ale do wieczora dalekosmile))!
                    > hej!
                    • bykk Re: do Hasza:) 09.08.02, 11:02
                      Witaj Hasz-u!
                      Kur(do)nos moim skromnym zdaniem,to raczej ze skorupami!smile))
                      pozdrawiam Cię
                      hej!
    • Gość: AndrzejG błąd logicznego myślenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.02, 13:47
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > napisałeś:
      >
      > "zeby zajac sie swoimi majatkami. Otoz spokojnie poczekali, az spoleczenstwo
      > socjalistyczne wykona za nich cala robote, a oni wroca na gotowe. Jezeli tak
      > chcecie oddawac - to policzcie koszty poniesione przez Panstwo zwiazane z
      > utrzymaniem nieruchomosci a wyjdzie wam,ze wyjda grosze do zwrotu. Przeciez
      > jezeli oddajecie cos do przechowalni to musicie za to zaplacic.


      Jaka przechowalnia?
      To była grabież , ponieważ ciągle mówimy o zwrocie majatków
      zagarniętych niezgodnie z ustawą , która była podstawą nacjonalizacji.
      Jeżeli zabrano młyn , aptekę czy jakąś fabryczkę
      i po latach okazało się ,że ten majątek został zmarnowany,
      to były właściciel powinien dostać jeszcze odszkodowanie za utracone zyski.
      Gromadzenie kapitału opiera się na dziedziczności majatku
      i zaradności jego aktualnego własciciela.Odebrano mu szansę
      wzbogacenia się , a wierzę że tylko nieliczni przepili by majątki.
      Jeżeli majatek został utrzymany w dobrej kondycji , to należy
      domniemać ,że właściciel również utrzymałby go w takim stanie.
      Ta sprawę nalezy uregulować ,ale to na pewno nie była przechowalnia.

      Andrzej
      • Gość: siedem przepraszam Endrju /nt IP: *.mca-architecture.com 09.08.02, 13:51
        5040
        • bykk Re: oj Jondruś 09.08.02, 14:20
          Jondruś,witam.
          Cosik "wydaji mi si",że nie złapałeś?smile
          pozdrawiam
          hej!
          • Gość: AndrzejG Re: oj Jondruś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.02, 14:29
            bykk napisał:

            > Jondruś,witam.
            > Cosik "wydaji mi si",że nie złapałeś?smile
            > pozdrawiam
            > hej!

            Być może
            poczytam jeszcze raz nastepnym razem
            teraz jestem skołowany
            hejka
            • Gość: # 7 lat @uje kwiat.A ja sie fq.m, ze wrog sie cieszy IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.08.02, 14:43
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > bykk napisał:
              >
              > > Jondruś,witam.
              > > Cosik "wydaji mi si",że nie złapałeś?smile
              > > pozdrawiam
              > > hej!
              >
              > Być może
              > poczytam jeszcze raz nastepnym razem
              > teraz jestem skołowany
              > hejka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka