"Mam nadzieję, że
pielęgnując te wartości, społeczeństwo polskie - które od wieków przynależy
do Europy - znajdzie właściwe sobie miejsce w strukturach Wspólnoty
Europejskiej i nie tylko nie zatraci własnej tożsamości, ale ubogaci swą
tradycją ten kontynent i cały świat."
Slowa te przypomnialy mi ledwie minione chwile minionego tygodnia, gdy wraz
ze znajomym lesnikiem klusowalismy sobie w najlepsze na Wigrach. Gdy
wieczorem kajakiem poplynelismy sprawdzic zalozone haki i saki uwage nasza
zwrocily jakies nieludzkie wrzaski i rechoty na jednym z brzegow. Dobiegaly
tez stamtad jakies blyski. Zaintrygowani korzystajac z zapadajacych ciemnosci
podplynelismy ukradkiem i zobaczylismy tam grupe mlodziezy meskiej
niewatpliwie polskiej, choc poslugujacej sie niezbyt wybrednym jezykiem i
chlodzacej sie znaczna iloscia piwa, ktorego marki z powodu zapadajacych
ciemnosci, mimo posiadania lornetek, nie udalo nam sie stwierdzic, a dalsze
zblizenie moglo o tyle, byc niebezpieczne, ze mlodziez owa pozbywala sie
butelek wyrzucajac je w strone jeziora...
Odczekawszy nieco udalo sie nam stwierdzic tez czym byly te rozblyski, ktore
dostrzeglismy, Otoz mlodziez owa nie uleglwszy miazmatom zgnilego i
rozpasanego liberalizmu oddawala sie starym slowianskim (?) rozrywkom, byly
to tzw. "bengale"! Musze przyznac, ze w tym momencie poczulem ulge. Nie grozi
nam roztopienie sie w bezksztaltnej masie powierzchownej i konsumpcyjnej
kultury zachodnich mediow! Zadne tam Love Parade itp. My ze swoja
tysiacletnia tradycja i slowianska w formie, choc chrzescijanska w tresci (a
moze odwrotnie...)kultura nie tylko nie zatracimy wlasnej tozsamosci ale z
pewnosci wniesiemy do Europy nasze niezaprzeczalne i niepowtarzalne wartosci!
Juz my ich ubogacimy!!!