Dodaj do ulubionych

Holocaust i Jedwabne

IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.01, 12:46
Krotko o Zydach, antysemityzmie i Holocauscie

Zydow wypedzono z Hiszpanii w 1492r.
Zydow wypedzono z Portugalii w 1498r.
Zydow wypedzono z Sycylii w 1493r.
Zydow wypedzono z Francji w 1306r. - 1394r.
Zydow wypedzono z Anglii w 1290r. mordujac i grabiac ich mienie
Zydow wypedzono z Rosji w XV w..
Zydow wypedzono ze Szwecji w XVII w.
Co z Zydami zrobili Niemcy wszyscy wiedza.
Polska dala tym uciekinierom chleb i dach nad glowa i do dzis placimy za ta
glupote. Zydzi cieszyli się z rozbiorow i upadku panstwa polskiego.
Wspolpracowali z zaborcami. Z radoscia witali 17 wrzesnia 1939r. bolszewikow. W
Grodnie w Skidlu,Jeziorach, Wolkowysku, Ostrybie, Dereczynie, Motolu, Janowie
Poleskim, Drohiczynie Poleskim i wielu innych miejscowosciach Kresow Wschodnich
uzbrojeni Zydzi mordowali zolnierzy i oficerow polskich a po przyjsciu
bolszewikow pomagali NKWD w wywozie 4oo.ooo tys Polakow wraz z dziecmi i
starcami na Sybir, sporzadzali listy Polakow do zeslania i konwojowali
aresztowanych zeslancow podobnie jak to mialo miejsce w Jedwabnem. Byli piata
kolumna bolszewikow. Mowili: chcieliscie Polski bez Zydow to macie teraz Zydow
bez Polski
Zydzi nie sa lubiani nie z uwagi na rase jak to oni sami chytrze twierdza.
Gdyby tak było, to kraje które wymienilem nie wpuscilyby Zydow na swoje
terytoria. Przeciez rasy nie podobna ukryc. Powod jest zgola inny. Przyjeci
goscinnie przez Hiszpanow, Anglikow, Francuzow itd. dali się poznac jako dobrze
zorganizowana zgraja wydrwigroszow, gardzaca ciezka uczciwa praca, bogacaca się
na obrocie pieniadzem, lichwie, handlu niewolnikami i prostytucja. I to były
powody niecheci a często wrogosci do Zydow. Jeśli ktos Aryjczyka nazwie Zydem,
to przeciez nie o rase idzie, lecz o brak uczciwosci w interesach, chytrosc i
przebieglosc zaklamanie,sknerstwo oszustwo i obskurantyzm. Wyraz Zyd jest nazwa
bardziej obciazona niż Cygan i powinni oni od niej odejsc podobnie jak uczynili
Cyganie, których dzis nazywa się Romami. Najwiekszym osiagnieciem Zydow jest
wmowienie swiatu, ze niechec do nich bierze się nie ze sposobu ustawienia się w
zyciu kosztem innych ciezko pracujacych, lecz z uprzedzen rasowych.Tymczasem
sama nazwa - antysemityzm, wyjasnia sprawe.Zydzi nie sa jakims wyjatkowym i
jedynym plemieniem semickim. Semici to Azjaci zamieszkujacy Bliski Wschod,
slowem wszystkie narody arabskie.Czy ktokolwiek ma do nich uprzedzenia rasowe?
Tak, owszem ich wrogami sa wylacznie Zydzi. Antysemityzm pojmowany jako
uprzedzenia rasowe, to najwieksze zaklamanie od czasow Dzyngis Chana i sukces
Zydow. Antysemityzm zapewnia Zydom pozycje swietej krowy. Usiluja zaslaniac się
antysemityzmem nawet w przypadku dopuszczenia się najciezszej zbrodni. Kiedy
sad belgijski wszczal sledztwo w sprawie Szarona obwinionego o zbrodnie
przeciwko ludzkosci , popelnione w 1982r. - mord na setkach Palestynczykow to
Zydzi okrzykneli Belgow antysemitami.
Antysemita jest profesor, który da zla ocene zydowskiemu studentowi ,
antysemita jest prokurator i sedzia, który oskarza zydowskiego
bandyte.Antysemityzm pozwala Zydom na zajecie pozycii narodu wybranego, któremu
wszystko wolno, slowem chca funkcionowac w pozycji uprzywilejowanej w stosunku
do niezydow. Zydzi dzialajac w zorganizowanych grupach /gminach/, operuja
kapitalem, doszli dzis do duzych wplywow politycznych, ale nie ma takiego
narodu, który darzylby ich sympatia, dlatego Zyd nie będzie nigdy kanclerzem
Niemiec premierem Anglii ,prezydentem Francji, czy U S A.
Poza Izraelem nie ma na swiecie takiego elektoratu, który zaglosowalby na Zyda.


Przykład Zydowskiego kretactwa.
Na lamach Naszej Polski nr.20 z 12.V.2001r. opublikowano wywiad z ambasadorem
Izraela Szewadzem Wejssem. Oto jak uzasadnial dlaczego Zydzi nie
przeproszaPolakow: " Jeżeli pol miliona byli aktywisci u komunistow to ta grupa
Zydow nie mieli prawie żaden kontakt z Zydami, oni wyszli z tego narodu w
ogole.Tak ze to wogole nie podobne przepraszac.
W Gazecie Wyborczej - Zyd Artur Domoslawski atakuje polskiego historyka
prof.T.Szczebosza nazywa go kustoszem Polski niewinnej. Dlaczego? Profesor
stwierdzil, ze AK surowo karalo tych, którzy dopuszczali się czynow
kryminalnych miedzy innymi na Zydach, Nie ma armii, w ktorej takie przypadki
nie zdarzaja się. Artur Domoslawski oburza się na te opinie i stwierdza, ze:
nie możemy zaakceptowac pokretnej metodologii profesora z ktorej wynikaloby, ze
ci co dopuszczali się przestepstw na Zydach nie robili tego w imieniu AK i
narodu polskiego, ze czynili to na wlasny kryminalny rachunek. A.Domoslawski
zapytuje: Czy to byli mniej Polacy? Rozumowanie tych obu Zydow jest
nastepujace: Jeśli Zydzi z NKWD zeslali 4oo.ooo tys. Polskich kobiet,dzieci i
starcow na pewna smierc z glodu w mroznej Syberii, jeśli 500 tys. Zydow
aktywistow PZPR i UB wymordowalo tysiace polskich akowcow to to nie byli Zydzi
oni wyszli z narodu zydowskiego. Jeśli natomiast jakis pospolity bandyta zabil
Zyda to to nie był taki sobie bandyta, który wyszedl z narodu polskiego to był
Polak. Jeśli ambasador twierdzi, ze te pol miliona Zydow aktywistow
komunistycznych tojuż nie Zydzi, bo wyszli z narodu, to jak to się stalo, ze
wyjechali potem z Polski jako Zydzi i jako Zydow przyjal ich Izrael i inne
kraje. Były wysok funkcjonariusz UB brat Michnika mieszka w Szwecji, Wolanska,
która dopuscila się zbrodni sadowej mieszka w Anglii a oskarzanie jej nazywa
antysemityzmem. Skazala ona na smierc wybitnego polskiego patriote gen.Nila.Jak
to nazwac: po prostu jest to przykład zydowskiego sprytu i kretactwa.

Holocaust i Jedwabne
Wiadomo, ze zywiol to tragedia, dlatego pomagamy i wspolczujemy np.
pogozelcom ,powodzianom itp. Ale czy wypada domagac się opieki i wspolczucia w
trzecim pokoleniu po tragedii? Kanclerz E.Schröder przemawiajac w obu izbach
parlamentu w W-wie miedzy innymi stwierdzil " Żaden narod w historii nie
wycierpial tyle od niemieckiej tyranii co narod polski" Ale czy byloby sluszne,
aby dzis Polacy jeszcze w trzecim pokoleniu rozmawiali z Niemcami również w
trzecim pokoleniu jezykiem ofiar, roszczen i pretensji?
Druga wojna sw. pochlonela 53 mil. ludzi. Straty Zydow - 5 mil. stanowia
zaledwie nikly ulamek tj. 2,65% wszystkich ofiar. Dlaczego wiec Zydzi tak
naglasniaja swój udzial w hekatombie i sprzeciwiaja się przy tym jakiejkolwiek
wzmiance o pozostalych 48 mil.
Przyczyn jest wiele, wspomne tylko o niektórych.
Zydzi sa swiadomi, ze zaglada ich populacji europejskiej nazwana po latach
Holocaustem to cena jaka musieli zaplacic, aby mocarstwa podjely decyzje o
utworzeniu zydowskiej siedziby narodowej na czesci terytorium
Palestyny.Syjonisci uwazaja, ze potencial cierpienia Holocaustu nie zostal w
pelni wykorzystany i w trzecim pokoleniu chca uchodzic jako jego ofiary.
Naglasniajac Holocaust, bezwstydnie wystepujac w trzecim pokoleniu w roli
ofiar, siegajac po majatek prawdziwych ofiar musza dac imie katu, nazwac
go.Temu celowi ma sluzyc Jedwabne. Jedwabne ma dac Zydom prawo do majatkow w
Polsce, ma dac prawo do mordowania palestynskich dzieci, do okupacji i
kolonizacji do budowy Wielkiego Izraela.
Dlaczego tak cicho wokół 5 milionow a tak glosno o Jedwabnem.
Trudno dzis oskarzac bogaty kraj, który sypnal groszem i na którego terytorium
obecnie masowo osiedlaja się Zydzi.

Zadam proste pytanie:
W stodole w Jedwabnem zgineli Zydzi z miasta i okolic zebrani na placu.
Kto im kazal się zebrac i w jakim celu? Na pewno nie byli to Polacy, bowiem
wladza w miescie i okolicy do nich nie nalezala. Gdyby sprawcami byli Polacy to
ofiary mordowanoby w domach, tak jak to się dzieje w przypadku pospolitego
bandytyzmu.
Posadzanie Polakow o zorganizowanie i przeprowadzenie masakry na taka skale
zaklada, ze miasto i okolice były pod polskim zarzadem, który dysponowal
licznym oddzialem uzbrojonych ludzi, a to już możemy wlozyc miedzy bajki.

Kto
Obserwuj wątek
    • Gość: doku Oto dlaczego wypędzono Żydów z Angli i Francji: IP: *.mofnet.gov.pl 09.07.01, 14:16
      Żydów wypędzano zaraz po tym, jak parlament dał królowi przywilej ściągania
      podatków od feudałów i ich lenników. Wcześniej tylko gmina żydowska była
      możliwa do opodatkowania, gdyż feudałowie zazdrośnie strzegli swoich
      przywilejów, nie rozumiejąc korzyści z istnienia finansów państwa. Żydzi byli
      więc zapraszani przez królów (także książąt włoskich) i kuszeni przywilejami,
      jako dojna krowa przez władców. Wybierali taki los, bo był on lepszy niz nedzny
      żywot wygnańców. Pracowali ciążko i dawali sie doić, w zamian za ochronę. Kiedy
      feudałowie zmądrzeli i przegłosowali odpowiednie przywileje, wtedy Żydzi
      przestali być potrzebni królowi, który zbudował własne instytucje podatkowe na
      wzór gminnych-żydowskich. Ale nie to jest źródłem nienawiści do Żydów, ale
      zwyczajna religijna pogarda dla obcych. Talmud każe gardzić gojami, Kościół
      każe gardzić poganami. Źródła nienawiści i pogromów żydowskich są czysto
      religijne (poczytaj o działalności franciszkanów w tamtych czasach) a nie
      jakieś ekonomiczne, rasowe czy etniczne, jak sugerujesz. Zbyt dużo napisałeś
      głupot, aby to wszystko prostować, ale porównywanie zagazowanych w komorach z
      zabitymi przez kule lub bomby jest absurdalne. W każdej wojnie zabija się
      żołnieży i cywilów, gwałci kobiety i rabuje mienie, to są normalne działania
      niewarte gadania. Ale komory gazowe dla milionów członków prześladowanej
      mniejszości, to zupełnie co innego - to właśnie Holocaust!
    • Gość: Juras Re: Holocaust i Jedwabne IP: 192.168.1.* / *.com.pl 09.07.01, 18:06
      Napisałeś,że Żyd nigdy nie będzie Prezydentem USA. Otóż, bardzo niewiele
      brakowało, aby vice-prezydentem został Żyd i to bardzo religijny Żyd (nazwisko
      umknęło z mojej pamięci, miał być vice-prezydentem w przypadku wygrania wyborów
      przez Gore`a). Podejrzewam jednak, iż tak jak większość tzw. polonii
      amerykańskiej, uważasz również Amerykanów za głupków, naiwniaków i prostaków,
      którzy dają się wodzić za nos przebiegłym, podstępnym godnym najwyższego
      potępienia Żydkom. TRAGEDIĄ jest takie myślenie.
      Jurek z zacofanego podkarpacia (małe "p" użyte celowo)
    • Gość: TEREK Chwała Ci, Hashem IP: *.chello.pl 09.07.01, 18:15
      Abyś odniósł efekt, musisz wyrażąć się krótko i dosadnie. Kto ma czas na
      czytanie tego? Jak chcesz bić Żyda, masz go tu przed sobą. Wal go. Ale powiem
      ci prawdę, twojego gadania się nie boję, a nawet jestem zadowolony. Tak, mimo
      że w Polsce prawie że nie ma Żydów, my jesteśmy w najwyższym kręgu
      zainteresowania. Chwała Ci, Hashem, za to, że antysemici o nas ciągle mówią!
      • Gość: Lisek Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.man.polbox.pl 09.07.01, 18:24
        Chyba Cie Tereku nie bardzo rozumiem.

        Z innej beczki: czy byles moze w piatek w warszawskiej synagodze? Zalozylem
        watek z prosba o relacje z tej uroczystosci - ale bez odzewu. A moze wybierasz
        sie jutro do Jedwabnego?
        • Gość: TEREK Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.chello.pl 09.07.01, 18:56
          Gość portalu: Lisek napisał(a):

          > Chyba Cie Tereku nie bardzo rozumiem.

          Lisku, rozumiesz mnie. Mnie już dzisiaj nie przeszkadza, że ktoś o mnie mówi, że
          jestem Żydem. Jestem z tego dumny: bo o mnie się mówi. Izydor wyśledzi mnie czy
          nie? Ma mnie na widelcu. Niech mnie zje. Beteawon!

          > Z innej beczki: czy byles moze w piatek w warszawskiej synagodze? Zalozylem
          > watek z prosba o relacje z tej uroczystosci - ale bez odzewu. A moze wybierasz
          > sie jutro do Jedwabnego?

          Nie byłem w Warszawie. Cały tydzień byłem w Krakowie, do internetu nie
          zaglądałem. Ale byłem w piątek w Tempel. Dla nas rocznica wypadała w piątek! W J.
          nie będę.
      • Gość: basiaw Re: terek IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 18:33
        czesc terek ,
        jestes zydem , to fajnie !
        nie wiem dlaczego ale chyba fajnie .
        piszesz , ze zydow nie ma w polsce ,
        jak to jest ?
        czy są jakies oficjalne dane ?
        nigdy sie o tym nie pisze .
        czy moze wiesz ?
        chcialabym wreszcie wiedziec ilu zydow , niemcow, ukraincow ?
        inne kraje podaja , u nas nie .
        p .
        • Gość: scan Re: basiaw IP: *.home.net.pl 09.07.01, 19:01
          Widać nie szukasz tam, gdzie trzeba. Oblicza się, że Polaków pochodzenia
          żydowskiego po Zagładzie i emigracjach lat 45-48, 56 i 68 pozostało w Polsce
          ok 3,5-5 tysięcy. Jeśli bardzo Cię ten problem niepokoi podam źrodła, choć
          internet jest tu bardzo na miejscu.
        • Gość: TEREK Ilu nas czy ich jest? IP: *.chello.pl 09.07.01, 19:03
          Całe szczęście, że nie ma spisu powszechnego, bo nie wiedziałbym co zakreślić:
          Polak czy Żyd? Pewnie bym nie zakreślił nic. I to jest właśnie cała statystyka
          i odpowiedź na Twoje pytanie.
          • Gość: basiaw Re: do terka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 19:28
            dzieki !
            jestes cudny !
            p .
      • Gość: scan Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.home.net.pl 09.07.01, 19:07
        Witam Terek. Ten gość już raz zakładał ten sam wątek jakieś 10 dni temu. No i
        doczepili sie różni "pokrewni" ( bo przez ostatni tydzień - nowa fala), widać
        nie bardzo miał komu urągać. Brednie. Daj sobie spokój.
        Czytam,że wróciłeś z Krakowa. Bo ja veni, vidi, victus sum.
        Pozdrawiam.
        Scan
        • Gość: TEREK Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.chello.pl 09.07.01, 19:14
          Scan, wyciągam swoją virtualną dłoń i witam Cię serdecznie.
          • Gość: Lisek Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 23:08
            I ja Cie, Tereku, serdecznie pozdrawiam. Ja będę.
      • Gość: karol Re: Chwała Ci, Hashem IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.07.01, 17:24
        Odbiło Ci? czy za wszelką cenę chcesz być prześladowany ?
        Mam wielu znajomych żydów, prawosławnych i innych sam statystyk nie prowadzę
        kto jest kto. Wpienia mnie tylko podział na My i Wy i te rabinki co zjeżdzają
        sie tu z całego świata i opowiadają "mądrości" o pokoju. W polsce jest pokój a
        Żydzi codziennie mordują sąsiadów, za co? bo są innego wyznania!
    • Gość: zyx Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.rdu.bellsouth.net 09.07.01, 22:28
      Rozumujac wedlug twojej logiki, to tysiac lat bezlitosnego lojenia Polski i Polakow przez Niemcow,
      musi miec jedno i tylko jedno wyjasnienie:
      POLACY BYLI SOBIE TEGO WINNI. Niemcy to tylko reka optrznosci dajaca kare dla Polski za cos. Co
      to jest , ze przez tysiac z gora lat Polakom daje 100% statystyke przgranych wojen z Niemcami?
      Pamietaj, argumenty nie przemyslane maja to do siebie ze moga uderzyc w ciebie.
      Czyzby Polakom nalwezalo sie tysiaclecie pogardy i klesk z rak Niemiec?
      Nie mowiac o tym, ze szanse na wygrana w kolejnej konfrontacji , jesli taka by zaszla bylyby nikle.
      Czyzby to wieczny wyrok za cos? CO?
      • Gość: P.C. Re: Holocaust i Jedwabne. I historia. IP: *.dorms.usu.edu 10.07.01, 09:11
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > przez tysiac z gora lat Polakom daje 100% statystyke przgranych wo
        > jen z Niemcami?

        Cedynia, Grunwald, zholdowanie Prus, Powstanie Wielkopolskie, Mone Cassino, Falaise robia za pozostale 0%, jak
        mniemam.

        P.C.
        • Gość: zyx Re: Holocaust i Jedwabne. I historia. IP: *.rdu.bellsouth.net 10.07.01, 17:27
          dlaczego poszli do domu po "zwyciestwie"? dlaczego wieki trzeba bylo czekac, i woli politycznej swiata
          zewnetrznego (USA?), aby Malbork odebrac? I to nazywasz zwyciestwem? Monte Casino to zwyciestwo
          nie Polski, a wspozwyciestwo Aliantow. I znow , co z tego dla Polski?
          A kleski mialy wymierne rezultaty, nie?
          kazdy kraj ma swoja mitologie, tutaj to raczej jest nazywanie przegranych, lub zle rozegranych wisilkow
          jako "bohaterstwa".
          Moze taka ludzka natura? Masada tez jest w tej lidze. Dla mnie smierc bez poprawienia losow
          nastepnego pokolenia, lub skutecznego odwrocenia zagrozenia to pyrrusowe zwyciestwo.

          Gość portalu: P.C. napisał(a):

          > Gość portalu: zyx napisał(a):
          >
          > > przez tysiac z gora lat Polakom daje 100% statystyke przgranych wo
          > > jen z Niemcami?
          >
          > Cedynia, Grunwald, zholdowanie Prus, Powstanie Wielkopolskie, Mone Cassino, Fal
          > aise robia za pozostale 0%, jak
          > mniemam.
          >
          > P.C.

          • Gość: P.C. Re: Holocaust i Jedwabne. I historia. IP: *.chem.usu.edu 10.07.01, 19:48
            Gość portalu: zyx napisał(a):

            > dlaczego poszli do domu po "zwyciestwie"?

            Moze dlatego, ze zasady obowiazujace w chrzescijanstwie
            brali powaznie? Moze dlatego, ze pokonawszy przeciwnika
            nie widzieli powodu, zeby wyrznac wrogi narod do
            ostatniego albo wziac pod but?
            Polska bronila sie przed "drang nach Osten" przez ponad
            tysiac lat i nadal istnieje i ma sie calkiem niezle. To
            chyba wystarczajaca skutecznosc.
            P.C.
      • Gość: jaski Re: Holocaust i Jedwabne IP: 64.37.254.* 10.07.01, 18:23
        Wlasciwie to gowno mnie obchodza Zydzi i Jedwabne, ale
        "..., to tysiac lat bezlitosnego lojenia Polski i
        Polakow przez Niemcow," to juz co najmniej indolencja
        umyslowa piszacego. Ogolnie, przez wiekszosc owych
        1000 lat stosunki z panstwami niemieckimi byly lepsze
        niz z jakimkolwiek innym sasiadem. Do sprawdzenia w
        jakimkolwiek podreczniku historii.
      • Gość: Andy Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.brzezno.univ.gda.pl 10.07.01, 19:57
        Nie znasz histori Polski to sie nie wypowiadaj
        • Gość: jaski Re: Holocaust i Jedwabne IP: 64.37.254.* 10.07.01, 20:54
          Do kogo to piszesz koles?
          • Gość: Andy Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.brzezno.univ.gda.pl 10.07.01, 21:11
            Do tego do ktorego i Ty pisales. A tak na marginesie z Twoja opinia sie zgadzam.
            • Gość: jaski Re: Holocaust i Jedwabne IP: 64.37.254.* 10.07.01, 21:30
              Aha, historia jest jedna, inne moga byc interpretacje.ave
    • Gość: Krzys52 :O)____Pozniej Bedzie Miejsce Na Wstyd IP: *.proxy.aol.com 09.07.01, 23:46
      ........Witaj Czlowieku Nieszczesny
      ....Powodowany troska o Ciebie jak i Tobie podobnych przesylam Ci oto garsc
      informacji, dzieki ktorym nastepnym razem napiszesz cos znacznie lepszego.
      1) Twoj tekst (jak i zaprezentowane poglady) jest tekstem wybitnie antysemickim
      z powodu generalizacji ktorej sie dopuszczasz. Ustawiasz bowiem pod sciana
      wszystkich Zydow – jak leci – albowiem Twoje kryteria sa czysto rasowej
      (etnicznej) natury.
      2) Do calkiem niedawna ogolnie przyjete klasyfikacje rasowe wyraznie odroznialy
      rase semicka od arabskiej. Semitami byli wtedy wylacznie! Zydzi, i tylko ich
      dotyczyl antysemityzm. Wprawdzie ostatnie 30 lecie przynioslo istotne zmiany
      opinii na poprawnosc wczesniejszej klasyfikacji - przyjelo sie juz, ze takze
      Arabowie sa Semitami – to jednak przecietnie rozwiniety czlowiek w lot chwyta,
      ze gdy o antysemityzmie mowa to MUSI! dotyczyc on jednak Zydow. Po staremu. Nie
      Arabow. Antysemityzm – a jedynie do Zydow on przylgnal - w dalszym ciagu
      rozumiany jest wylacznie jako anty-zydowskosc.
      3) Tak jak juz zauwazyl Doku wypedzanie Zydow z wymienionych krajow mialo
      podloze ekonomiczno-religijne. W kazdym z tych krajow chodzilo wladcom o to
      samo: wejscie w posiadanie majatku zydowskiego (w Hiszpanii zaczelo sie od
      Maurow, jednakze; nie od Zydow). Osiagniecie nakreslonego celu kazdorazowo
      mozliwe bylo dzieki niezwykle latwemu do uruchomienia mechanizmowi religijnych
      niecheci. W imie ustanowienia chrzescijanskiej wylacznosci. A antyzydowskosc
      byla w swiecie chrzescijanskim piastowana znacznie czulej niz samo
      chrzescijanstwo.
      4) Przyjmowanie Zydow w Polsce mialo niemal wylacznie ekonomiczne uzasadnienie
      (nie wynikalo z dobroczynnosci i wielkiego serca ktore takze Ty starasz sie
      zasugerowac). Mozna do niego dodac wplywy papiestwa, ktore jednak nie moglo
      spokojnie dopuszczac do lokalnej zaglady Zydow, gdy istniala moznosc ich
      przesiedlenia. A zydowscy osiedlency to byla jednak takze dla monarchow
      polskich znaczaca kasa. Przy czym, dodatkowo o wiele wieksze znaczenie miala
      przywozona przez Zydow wiedza agrarna, techniczna, ekonomiczna, medyczna....
      naukowa. Kultura europejska i jej dokonania. Zydzi oznaczali dla Polski rozwoj
      (mysle, ze to odnosna wiedza powodowala Kazimierzem Wielkim gdy zdecydowal on o
      otwarciu Polski dla Zydow). Znaczace opoznienie w rozwoju – generalnie w
      stosunku do Europy a partykularnie do Niemiec – rownalo sie dla Polski z
      wyrokiem smierci.
      5) Popularnie przypisywana Zydowi karczma w ktorej rozpijal on Polakow byla
      zazwyczaj wlasnoscia miejscowego szlachcica (magnata), ktory byl takze
      posiadaczem miejscowej gorzelni. To lokalny pan, starajac sie wycisnac z Zyda
      ile sie tylko dalo, a czesto bedac i notorycznym wierzycielem, (czesto w pelni
      swiadomie) zmuszal go do rekompensowania sobie przy uzyciu lichwy, zastawu, i
      procentu. Przy czym i od zyskow z tego procederu zadal zwykle dla siebie
      niemalej czesci.
      6) Twierdzac, ze cytujesz Domoslawskiego - jednak cytuj, a nie wymyslaj.
      Odnosny fragment oceny rozumowania Strzembosza wyglada nastepujaco:_____
      _____Chcialbym zrozumiec ten mechanizm obronny oraz "metodologie", ktora polega
      na zabiegu: AK-owcy, ktorzy mordowali Zydow, to w istocie nie AK-owcy,
      lecz "kryminalisci"; zas mieszkancy Jedwabnego, ktorzy wymordowali zydowskich
      sasiadow, to zwyrodnialcy i sluzalcy, a Polacy jakby mniej._____
      Na marginesie, widze, ze oprocz klopotow z przepisywaniem masz powazne problemy
      z czytaniem i zrozumieniem tego co czytasz. To smutne.
      7) Jesli jednak zabrales juz glos na temat Jedwabnego to pozwol, ze przytocze
      inny fragment artykulu tegoz samego Domoslawskiego:_____
      _____Objasnianie zbrodni w Jedwabnem wspolpraca niektorych polskich Zydow z
      Sowietami w latach 1939-41 to - w najlepszym razie - badawcze manowce, choc mam
      ochote uzyc sformulowania o wiele bardziej dosadnego i zupelnie innej
      kategorii. W Jedwabnem polscy sasiedzi - z nielicznymi wyjatkami - mordowali
      wszystkich Zydów, ktorych udalo im sie dopasc: starcow, dzieci, kobiety,
      ortodoksow, obojetnych, moze jakiegos syjoniste, moze jakiegos komuniste. Nie
      ma cienia poszlaki, ze byl to sad czy samosad nad winnymi wspolpracy z NKWD.
      Jedwabne bylo masowa zbrodnia, wedle kryterium etnicznego._____
      ..
      ....A teraz pojdz na pol godziny do kacika - w celu powstydzenia sie. Gdy
      skonczysz to wez prosze pod uwage moje podpowiedzi i napisz cos jeszcze raz.
      Cos madrzejszego.
      .....Szczerze wstrzasniety zarowno tragedia Twoja, jak i tragedia pozostalych
      ciemnogrodzian; do zywego poruszony nieszczesciem wszystkich religijnych czubkow
      ......Krzysztof Patora
      • Gość: piotrq Re: :O)____Pozniej Bedzie Miejsce Na Wstyd IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 21:07
        Tym razem sie zgadzam z toba (dlatego pisze i jest to reka wyciagnieta, do
        zgody moze nie, ale zeby soba nawzajem nie pomiatac). Mam tylko troche
        uzupelnien do pkt. 4 twojego postu: decyzje owczesne nie mialy zadnych
        uwarunkowan narodowosciowych, raczej byly cywilizacyjno-ekonomiczne. Krolestwo
        polskie przechodzilo wtedy okres intensywnego rozwoju miast i ich lokowania na
        prawie niemieckim, dlatego ci, ktorzy przyjmowali prawo miejskie i na dodatek
        reprezentowali jakies umiejetnosci, byli chetnie przyjmowani bez wzgledu na
        pochodzenie (w bodajze XIV-wiecznych dokumentach krakowskich notuje sie
        mieszkancow o nazwiskach charakterystycznych dla wielu narodowosci, w tym
        Litwinow, a nawet jednego Tatara - czyli "pogan" wg owczesnych kryteriow
        religijnych). Byl to ten piekny czas, kiedy na dobra sprawe nie bylo pojecia
        narodu. A kazdy nowy mieszkaniec miasta to oczywiscie konkretny grosz z
        czynszow miejskich, oplat handlowych, skladek cechowych plus jego
        produktywnosc, ktora zwiekszala handlowa atrakcyjnosc miasta.
        Dlatego trudno mowic o otwarciu krolestwa dla Zydow, natomiast istotnie
        Kazimierz Wielki obdarzyl juz wtedy istniejace gminy zydowskie pewnymi
        przywilejami.

        Zgadzamy sie prawdopodobnie w jednym punkcie: nie znosze rasistow i szowinistow.

        a za oknem mam krakowski ciemnogrod...
    • Gość: Leszek S Re: Holocaust i Jedwabne czyli: Antysemici - nie nosic dzinsow! IP: *.jajones.com 10.07.01, 01:20
      Gość portalu: Izydor napisał(a):

      > Krotko o Zydach, antysemityzmie i Holocauscie
      > Polska dala tym uciekinierom chleb i dach nad glowa i do dzis placimy za ta
      > glupote.

      A to za darmo im dalismy ten chleb i dach? I czymze to tak teraz "placimy"?

      > Zydzi cieszyli się z rozbiorow i upadku panstwa polskiego. Wspolpracowali z
      > zaborcami. Z radoscia witali 17 wrzesnia 1939r. bolszewikow. W Grodnie w
      > Skidlu, Jeziorach(...)i wielu innych miejscowosciach Kresow Wschodnich
      > uzbrojeni Zydzi mordowali zolnierzy i oficerow polskich a po przyjsciu
      > bolszewikow pomagali NKWD w wywozie 4oo.ooo tys Polakow wraz z dziecmi i
      > starcami na Sybir

      Podobnie jak w sprawie Jedwabnego nie mozna obwiniac za ta zbrodnie ogolu
      Polakow, tak samo nie mozna stosaowac zasady odpowiedzialnosci zbiorowej wobec
      ogolu Zydow za zbrodnie popelnione przez konkretnych przedstawicieli tego
      narodu.

      W dzisiejszej Rzeczpospolitej tak pisze Michal Wojciechowski, teolog świecki,
      profesor UKSW i UWM:

      > "Myślenie kategoriami odpowiedzialności zbiorowej, a więc - choćby bezwiednie -
      > na sposób nazistów i komunistów, cechuje jednak nie tylko zwolenników tez
      > Grossa wywodzących się z lewicowej i kolektywistycznej formacji myślowej.
      > Zupełnie podobnie zdają się bowiem rozumować ci wszyscy, którzy zarzutami wobec
      > grupy Polaków z Jedwabnego czują się urażeni osobiście. W rewanżu wypominają
      > więc Żydom ludobójstwo sowiecko-żydowskich partyzantów w Koniuchach, a przede
      > wszystkim kolaborację licznych Żydów polskich z Sowietami, a po wojnie ich
      > udział w aparacie terroru stalinowskiego.

      > Nie chodzi tu tylko o to, że jest to bardzo niesprawiedliwe uogólnienie, gdyż
      > było wiele sytuacji przeciwnych (mojego dziadka uratowali od obławy sowieckiej
      > właśnie Żydzi). Raczej o to, że przecież za zbrodnię w Jedwabnem odpowiadają
      > konkretni zbrodniarze, a nie pojmowani zbiorowo Polacy względnie Niemcy. Tak
      > samo Żydów nie można obciążać zbiorowo odpowiedzialnością za zbrodnie
      > komunistów żydowskiego pochodzenia. Tego rodzaju wymiana zarzutów plami obie
      > strony."

      Od siebie tylko dodac ponownie moge stara juz obserwacje: mentalnosc bolszewicka
      panoszy sie z rowna czestotliwoscia tak na Lewicy jak i po Prawicy. A wlasciwie
      to chyba nawet czesciej po Prawicy, bo Lewica juz miala nauczke.

      > Zydzi nie sa lubiani nie z uwagi na rase jak to oni sami chytrze twierdza.
      > Powod jest zgola inny. Przyjeci goscinnie przez Hiszpanow, Anglikow, Francuzow
      > itd. dali się poznac jako dobrze zorganizowana zgraja wydrwigroszow, gardzaca
      > ciezka uczciwa praca, bogacaca się na obrocie pieniadzem, lichwie, handlu
      > niewolnikami i prostytucja...

      Do tej zgrai "wydrwigroszow", gardzacych ciezka praca, wypada wiec zaliczyc
      koniecznie: Alberta Einsteina, George Gershwina, Levis'a Strauss'a (to ten od
      dzinsow marki "Levis"; od dzis antysemici maja zakazane nosic wszelkie dzinsy;
      kto nosi to parszywy filosemita), Rubinsteina, Wlodzimierza Horovitza (pianisci),
      Isaac Sterna, Yehudi Menuhina (skrzypkowie), Eliasa Cannetti, Bashevisa Singera
      (pisarze), innego Singera od maszyny do szycia... itp. itd. A to cholery leniwce,
      a tak lopate im do roboty, "k.. ac".

      > Zydzi dzialajac w zorganizowanych grupach /gminach/, operuja kapitalem, doszli
      > dzis do duzych wplywow politycznych...

      To jest ilustracja tezy "gmina zydowska jako zorganizowana grupa przestepcza".
      Wreszcie spisek zostal obnazony.

      > ale nie ma takiego narodu, który darzylby ich sympatia, dlatego Zyd nie będzie
      > nigdy kanclerzem Niemiec, premierem Anglii, prezydentem Francji, czy USA.

      Tus sie koles rabnal: A Disraeli? Co to irlandzkie nazwisko?
      Co sie zas tyczy USA: Kandydatem na wice-prezydenta z ramienia Demokratow byl
      senator Liebermann. Nie on przegral wybory, tylko Gore a i to o wlos zaledwie.
      Sekretarzem obrony (czyli ministrem obrony narodowej) za Clintona byl niejaki
      senator Cohen (nie tak wprawdzie znany jak Leonard rodem z Lodzi, Cohen, ale
      zawsze), o Kissinger'e z czasow Nixona, przez grzecznosc, nie wspomne. A dla
      wyrownania wagi podam, ze byl tylko jeden prezydent katolik w historii USA. A kto
      to byl?

      > Poza Izraelem nie ma na swiecie takiego elektoratu, który zaglosowalby na Zyda.

      Jesli prawda jest gloszona przez polskich antysemitow wiesc, ze Kwasniewski tez
      Zyd, to prosze, jest drugi elektorat - w Polsce. I to dwa razy wygral, skubany.
      Ale on mi jakos na Zyda jednak nie wyglada. Tak, zeby dyplomu sobie nie zalatwic
      do konca. To nie po zydowsku. Odsylam po dalsze szczegoly do kolegi Berga.

      > Druga wojna sw. pochlonela 53 mil. ludzi. Straty Zydow - 5 mil. stanowia
      > zaledwie nikly ulamek tj. 2,65% wszystkich ofiar.

      Od kiedy to 5 milionow stanowi 2,65% od 53 milionow? Slyszalem o geometrii
      Lobaczewskiego, ze to dwie linie rownolegle moga sie jednak przeciac - ale
      dopiero w nieskonczonosci, zeby jednak 2 + 2 rownalo sie natychmiast 5?

      A tak powazniej: te 5 milionow Zydow to od jakiej calkowitej liczby ludnosci
      zydowskiej? O proporcje chodzi, proporcje...

      > Dlaczego wiec Zydzi tak naglasniaja swój udzial w hekatombie i sprzeciwiaja się
      > przy tym jakiejkolwiek wzmiance o pozostalych 48 mil.

      No wiec - wlasnie dlatego. Naglasniaja bo ich prawie totalnie wyrznieto! A z tym
      gadaniem, ze sie sprzeciwiaja jakiejkolwiek wzmiance o "pozostalych 48 milionach"
      to zwyczajnie brachu bredzisz.

      > Przyczyn jest wiele, wspomne tylko o niektórych.

      Przyczyn czego?

      > Zydzi sa swiadomi, ze zaglada ich populacji europejskiej nazwana po latach
      > Holocaustem to cena jaka musieli zaplacic, aby mocarstwa podjely decyzje o
      > utworzeniu zydowskiej siedziby narodowej na czesci terytorium Palestyny.

      Przeprowadziles anonimowa ankiete na ten temat z Zydami, czy tez seans
      spirytystyczno-hipnotyczny? W koncu jednak sie przyznali.

      > Syjonisci uwazaja, ze potencial cierpienia Holocaustu nie zostal w pelni
      > wykorzystany i w trzecim pokoleniu chca uchodzic jako jego ofiary.

      Zawsze i wszedzie znajda sie kanalie gotowe dla wlasnych zyskow wykorzystac cudze
      cierpienie. Jest wiec calkiem mozliwe, ze sa i tacy (wcale niekoniecznie Zydzi)
      co chca zrobic forse na Holocauscie. Ale nie ma to nic wspolnego z zasadnoscia
      roszczen o odzyskanie utraconego w rezultacie II Wojny Swiatowej majatku lub o
      odszkodowanie z tego tytulu. Tu w gre moze wchodzic garstka zwyczajnych
      szalbierzy, a nie zadni syjonisci.

      > Naglasniajac Holocaust, bezwstydnie wystepujac w trzecim pokoleniu w roli
      > ofiar, siegajac po majatek prawdziwych ofiar musza dac imie katu, nazwac
      > go. Temu celowi ma sluzyc Jedwabne.

      A to juz brednia nieskonczona.

      > Jedwabne ma dac Zydom prawo do majatkow w Polsce, ma dac prawo do mordowania
      palestynskich dzieci, do okupacji i kolonizacji do budowy Wielkiego Izraela.

      ??? Zydzi, ktorzy zostali pozbawieni swoich majatkow (a wlasciwie nalezy mowic o
      wlasnosci; majatki potracili rowniez rozni Potoccy i Radziwillowie) oraz ich
      spadkobiercy maja pelne prawo ubiegac sie, chocby i na drodze sadowej, o ich
      odzyskanie.

      > Dlaczego tak cicho wokół 5 milionow a tak glosno o Jedwabnem.

      Retorycznie zapytuje ten co sam halasuje.

      > Zadam proste pytanie:
      > W stodole w Jedwabnem zgineli Zydzi z miasta i okolic zebrani na placu.
      > Kto im kazal się zebrac i w jakim celu? Na pewno nie byli to Polacy, bowiem
      > wladza w miescie i okolicy do nich nie nalezala. Gdyby sprawcami byli Polacy to
      > ofiary mordowanoby w domach, tak jak to się dzieje w przypadku pospolitego
      > bandytyzmu.

      Primo, stodola to byl akt finalowy mordu, ktory rozpoczal sie kilka dni
      wczesniej. Mordowano rowniez po polach, a takze w domach, zgodnie z Twoim wlasnym
      scenariuszem. Secundo, nie o to chodzi kto podjal decyzje (ze
      • Gość: S. K. Jedwabne to nowe imię holokaustu IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 10.07.01, 05:12
        Jedwabne to nowe imię holokaustu
        KS. STANISŁAW MUSIAŁ SJ

        59 lat po masakrze na Żydach w Jedwabnem, w 2000 r., ukazała się w Polsce
        książka prof. Jana Tomasza Grossa z Nowego Jorku poświęcona temu tragicznemu
        wydarzeniu. Wywołała szok w polskiej opinii publicznej, jak żadna inna książka
        w ostatnim półwieczu. Dlaczego? Bo prof. Gross wykazał na podstawie dokumentów,
        że zbrodni na Żydach nie dokonali Niemcy przy udziale Polaków, tylko
        przeciwnie: Polacy przy udziale - przypuszczalnie niewielkim - Niemców.
        Dlaczego jednak ta prawda tak wstrząsnęła Polakami? Bo dotychczas byli gotowi
        przyznać się do wielu grzechów popełnionych wobec Żydów podczas okupacji
        niemieckiej - niektórzy ich szantażowali, wyzyskiwali ich materialnie,
        denuncjowali Niemcom, a nawet w pojedynczych przypadkach skrycie mordowali -
        ale nie do jednego, że współpracowali z Niemcami w ich eksterminacji. Pod tym
        względem Polacy uważali się za lepszych od innych narodów w Europie. Tymczasem
        Jedwabne i mordy dokonane w sąsiednich miejscowościach, Wąsoszu i Radziłowie,
        dowodziły aż nadto, że taka współpraca miała miejsce, choć była ograniczona do
        pewnego obszaru geograficznego.

        Szok, który spowodowała publikacja prof. Grossa był o tyle boleśniejszy, że
        Polacy od co najmniej dwustu lat wierzyli w mit, że byli zawsze tylko ofiarami
        przemocy innych, w ciągu całej swej historii, a sami nikogo nie skrzywdzili.
        Praca prof. Grossa rozwiała ten mit.

        Trzeba tutaj dodać, że studiując dzieje antysemityzmu w Polsce, zwłaszcza w
        okresie międzywojennym, kiedy Polska po przeszło stuletniej niewoli odzyskała
        niepodległość i dążyła do stworzenia jednolitego etnicznie państwa, zbrodnia w
        Jedwabnem nie powinna nikogo aż tak dziwić. Czyż za okupacji niemieckiej wielu
        Polaków nie uważało, że Polska ma dwóch wrogów, zewnętrznego - Niemców, i
        wewnętrznego - Żydów? Tylko nieskończonej pogardzie Hitlera dla Polaków trzeba
        zawdzięczać, że nie zabiegał on świadomie, za pomocą różnych obietnic i
        gratyfikacji, o masową współpracę Polaków w eksterminacji Żydów. Gdyby bowiem
        nie jego pycha i tępota - pod tym względem szczęśliwe - być może mielibyśmy
        wtedy w Polsce nie jedno czy kilka Jedwabnych, tylko kilkadziesiąt i więcej.

        Nie można się zatem dziwić, że po ujawnieniu prawdy o Jedwabnem opinia polska
        podzieliła się na dwa obozy. Jeden, bez wątpienia liczebniejszy, sytuujący się
        raczej w centrum i po prawicy politycznie, "myślący" narodowo, albo neguje
        udział Polaków w Jedwabnem, albo stara się go pomniejszyć (w masakrze brałyby
        udział elementy asocjalne i bandyci), albo też szuka
        okoliczności "łagodzących", powołując się m.in. na rzekome krzywdy od Żydów,
        doznane podczas krótkiej okupacji sowieckiej Jedwabnego. Obóz drugi, mniejszy,
        reprezentujący raczej lewą stronę sceny politycznej, akceptuje wyniki badań
        prof. Grossa, wyraża żal za to, co się stało. W ujawnieniu prawdy o masakrze w
        Jedwabnem widzi szansę na oczyszczenie pamięci Polaków za okres okupacji i
        bodziec do walki z przejawami antysemityzmu w Polsce dzisiaj. Szczery rachunek
        sumienia i postanowienie poprawy może według niego tylko pomóc Polsce wewnątrz
        w budowaniu demokracji i na zewnątrz w poprawie jej wizerunku.

        Jaka jest pozycja Kościoła? Trzeba przyznać, że 10 lipca 1941 r. duchowieństwo
        w Jedwabnem nie zrobiło niczego, żeby powstrzymać wiernych przed uczestnictwem
        w masakrze. Stosunek do Jedwabnego dzisiaj nacechowany jest pewną
        dwuznacznością. Miejscowy biskup z Łomży, Stanisław Stefanek, dopatruje się
        spisku przeciw Polsce. Ksiądz prymas Józef Glemp nie zaprzeczył udziałowi
        Polaków w zbrodni, ale wystąpił z oskarżeniem Żydów za krzywdy rzekomo przez
        nich wyrządzone Polakom pod okupacją sowiecką. Episkopat powziął jednak
        decyzję, by Żydów za Jedwabne przeprosić. Kościół, nie czekając na 60. rocznicę
        tragicznych wydarzeń i nie chcąc przepraszać za zbrodnię na miejscu, w
        Jedwabnem, razem z prezydentem RP, urządził własne nabożeństwo pokutne, 27 maja
        w Kościele Wszystkich Świętych w Warszawie (kościół ten stał na granicy getta).
        Chociaż w nabożeństwie wzięła udział tylko 1/3 Episkopatu, trzeba ten akt
        skruchy ocenić pozytywnie (nikt nigdy dotychczas nie widział biskupów polskich
        na kolanach przepraszających za grzechy chrześcijan przeciw Żydom).

        Czy jest sens wspominać dzisiaj, po 60 latach, wydarzenia w Jedwabnem, małej
        miejscowości, która do dziś nawet Polakom nie była znana? To tak jakby mieć
        wątpliwości, czy jest sens pamiętać teraz o holocauście, śmierci 6 mln Żydów
        podczas drugiej wojny światowej, skoro byli tylko Żydami. Niewiedza o
        przeszłości owocuje tym, iż łatwiej jest o powtórkę przeszłych błędów w
        teraźniejszości, choć w innej formie. Ludzkość stanowi system naczyń
        połączonych - wiedza o przeszłości wpływa na kształtowanie teraźniejszości i
        przyszłości. Ponadto jest sens mówić dzisiaj o Jedwabnem, i to nie tylko w
        Polsce, bo zbrodnia ta ujawnia nowy, mroczny aspekt tego, kim potrafi być
        człowiek. Została bowiem dokonana nie za drutami kolczastymi w obozach zagłady
        czy w jakimś więzieniu, lecz w małym, zwyczajnym, biednym miasteczku, gdzie
        wszyscy się znali, spotykali na co dzień i żyli z sobą od wieków. Jedwabne to
        nowa jakość holokaustu: mord sąsiadów na sąsiadach. Skądinąd także przykład na
        długą inkubację zbrodni w warunkach codzienności, zasilaną systematycznie
        sączonym antysemityzmem.

        W czasie nabożeństwa pokutnego w Warszawie 27 maja ks. bp Stanisław Gadecki w
        swym wprowadzeniu do liturgii wymienił Jedwabne obok Auschwitz i innych miejsc
        zagłady. I słusznie, bo Jedwabne to nowe imię holokaustu. -

        Autor jest jezuitą, członkiem redakcji "Tygodnika Powszechnego"
        • Gość: Mark Re: Jedwabne to Propaganda i klamstwa Grossa IP: *.proxy.aol.com 10.07.01, 09:00
          Tylko idiota moze w to wierzyc biorac ksiazke i
          zawarte w niej rozbieznosci .Jezeli sytuacja taka
          rzeczywiscie zaistniala to napewno nie bez przyczyny.
          Wzmianka o pomniku Lenina przyznaje ze musieli byc
          zdrajacami ,
          Na szczesscie nie Polak lecz zyd Stolzman bedzie
          przepraszal ,ciekawe czy tym razem bedzie trzezwy ?
          • Gość: Leszek S Re: O "logice" nacjonalistow. IP: *.jajones.com 10.07.01, 14:54
            Gość portalu: Mark napisał(a):

            > Tylko idiota moze w to wierzyc biorac ksiazke i zawarte w niej rozbieznosci.

            Jezeli taka jest definicja idioty to ja chetnie przyjme te nazwe dla siebie.

            > Wzmianka o pomniku Lenina przyznaje ze musieli byc zdrajacami.

            Wzmianka o pomniku Lenina tyle tylko dowodzi, ze w Jedwabnem byl pomnik Lenina (o
            czym i tak wiadomo skadinad) i ze Zydom przed zabiciem kazano ten pomnik dzwigac
            (co troche kojarzy mi sie ze scenariuszem ukrzyzowania Chrystusa).

            A teraz o samej "zdradzie":

            Wedle ideologii narodowej demokracji Polska miala byc panstwem jednego narodu.
            Zatem wszystkie inne narodowosci, w tym zydowska, powinny sie wyniesc z Polski.
            Zacheta ku temu mialy byc rozne akcje przeciwko tym mniejszosciom, a zwlaszcza
            przeciwko Zydom, zakaz obejmowania stanowisk w administracji i urzedach
            panstwowych, bojkot ekonomiczny, segregacja etniczna, wreszcie i "pogromy".

            To ja sie niniejszym zapytuje, jak moze nasza Prawica nacjonalistycznej
            prowenencji domagac sie lojalnosci wobec panstwa od mniejszosci narodowych,
            ktorych usuniecie z Polski sama postulowala. Moze kolega "Mark", jako nie-idiota,
            mi to wytlumaczy?

            Pomijam juz "dyskretnym" milczeniem jakiej to "zdrady" mogly dopuscic sie
            kobiety, starcy, dzieci wreszcie? L.S.

            Do obszernej wypowiedzi pana Przemyslawa (witam po dluzszej przerwie) ustosunkuje
            sie nieco pozniej. smile
      • Gość: P.C. O zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej IP: *.dorms.usu.edu 10.07.01, 08:41
        Gość portalu: Leszek S napisał(a):

        > Podobnie jak w sprawie Jedwabnego nie mozna obwiniac za ta zbrodnie ogolu
        > Polakow, tak samo nie mozna stosaowac zasady odpowiedzialnosci zbiorowej wobec
        > ogolu Zydow za zbrodnie popelnione przez konkretnych przedstawicieli tego
        > narodu.

        Panie Leszku,

        Oczywiscie, ze tak. Taki poglad jest calkowicie zgodny ze zdrowym rozsadkiem. Zasada stosowania
        odpowiedzialnosci zbiorowej pasuje politycznemu ekstremum. A przynajmniej chcialbym, zeby tak bylo.

        Odpowiedzialnosc zbiorowa jednak przywolala druga strona, i przywoluje nadal, jak moze Pan latwo zobaczyc
        chocby w odpowiedzi S.K. na Panskia wypowiedz. "Polacy dokonali". "Polacy sie uwazali".
        Ktos tu przywoluje narodowe upiorki uzywajac pojecia narodu wlasciwego skrajnym narodowcom, jako bytu
        samoistnego, o wlasnej duszy, wlasnych uczynkach i celach.

        Ze strony polskiej zasada odpowiedzialnosci zbiorowej Zydow charakteryzowala dotad szowinistyczny margines w
        rodzaju Tejkowskiego, albo koltunskiej ciemnoty. Marginalnosc wynikala zarowno z ilosci (ile glosow dostal Bubel?),
        jak i jakosci koltunstwa. Postawy te mozna wiec bylo (i generalnie tak wasnie sie dzialo) ignorowac, bo kto dyskutuje
        z debilami?

        Ze strony zydowskiej jednak dosc ohydny atak przypuscily srodowiska nie marginalne, ale uwazajace sie za
        "mainstream". No coz, w koncu "GW" to chyba dziennik o najwiekszym nakladzie. No i wywleczono ekstremistyczna
        ohyde "na pokoje". Ustalono nowe normy.
        [poczatek ironii] Coz, skoro takie sa te nowe normy, to pewnie nalezy sie zastosowac - minimum intelektualnej
        uczciwosci wymaga stosowania takich samych norm wobec wszystkich [koniec ironii]. Przywolywanie
        odpowiedzialnosci zbiorowej Zydow ma tyle samo sensu (zero), co odpowiedzialnosci zbiorowej Polakow. Jest
        jednak powod, dla ktorego warto to robic: otoz niektorym wraca zdrowy rozsadek dopiero, jak ich zaboli. Jak zaboli
        Kohn, Marchlewski, Brystygierowa, Rozanski, Wolinska, Morel, kilkukrotna nadreprezentacja Zydow w KPP, UB i
        podobnych organizacjach. I jak zaboli okreslenie zjawiska krotkim mianem "Zydzi". Wtedy Michnikom zaczyna wracac
        rozsadek i przypomina sie, ze "nie mozna stosowac zasady odpowiedzialnosci zbiorowej".

        Racja. Nie mozna stosowac. GENERALNIE jednak, nie wybiorczo. Uprzejmie prosze michnikowcow o zapamietanie
        lekcji, to nie bedziemy musieli do niej wracac.

        Przemyslaw Cz.
        • Gość: Leszek S Re: O zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej IP: *.jajones.com 10.07.01, 17:33
          Gość portalu: P.C. napisał(a):

          > Panie Leszku,
          >
          > Oczywiscie, ze tak. Taki poglad jest calkowicie zgodny ze zdrowym rozsadkiem.
          > Zasada stosowania odpowiedzialnosci zbiorowej pasuje politycznemu ekstremum. A
          > przynajmniej chcialbym, zeby tak bylo.

          Uwazam, ze nie tylko jest to "przywara" politycznych ekstremistow. Rowniez,
          zasada ta bywa stosowana niejako bezwiednie przez zwyklych ignorantow wszelkiej
          masci w, powiedzmy, postrzeganiu "pospolitym". W ten sposob powstaja wlasnie
          stereotypy. Jeden Zyd cos ukradl, mowi sie zaraz - wszyscy Zydzi to zlodzieje;
          jeden Polak sie upil w sztok, mowi sie - Polacy to pijacy, i tak dalej.

          > Odpowiedzialnosc zbiorowa jednak przywolala druga strona, i przywoluje nadal,
          > jak moze Pan latwo zobaczyc chocby w odpowiedzi S.K. na Panska wypowiedz.
          > "Polacy dokonali", "Polacy sie uwazali".

          SK akurat chyba nie. On bowiem cytuje artykul kogos innego. Po wtore w tej
          terminologii, a raczej sposobie jej uzywania, mamy do czynienia ze swoistym
          skrotem myslowym (co zreszta wydaje mi sie powszechnie stosowana praktyka).
          Mowiac "Polacy zamordowali Zydow w Jedwabnem", ma sie na mysli fakt (jakkolwiek
          bedacy przedmiotem kontrowersji), ze osoby, ktore dokonaly mordu byly narodowosci
          polskiej. Z czego bynajmniej nie wynika, ze wszyscy Polacy to mordercy.

          Zgadzam sie, ze zasada odpowiedzialnosci zbiorowej, jakkolwiek bezwiednie w wielu
          przypadkach, jest stosowana przez obie strony sporu. Kto zas zaczal? W kwestii
          Jedwabnego zaczeli ci, ktorzy dokonali samego mordu.

          > Ze strony polskiej zasada odpowiedzialnosci zbiorowej Zydow charakteryzowala
          > dotad szowinistyczny margines w rodzaju Tejkowskiego, albo koltunskiej
          > ciemnoty. Marginalnosc wynikala zarowno z ilosci (ile glosow dostal Bubel?),
          > jak i jakosci koltunstwa. Postawy te mozna wiec bylo (i generalnie tak wasnie
          > sie dzialo) ignorowac, bo kto dyskutuje z debilami?

          I ja nie przejmuje sie, w zasadzie, ekstremizmem rozmaitych Tejkowskich. Martwi i
          niepokoi mnie natomiast powszechnosc stosowania zasady odpowiedzialnosci
          zbiorowej w swiadomosci potocznej ludzi. Pisze ludzi, a nie Polakow, bo to nie
          jest cecha charakterystyczna wlasciwa tylko Polakom; jest to cecha typowa dla
          potocznej swiadomosci w ogole.

          > Ze strony zydowskiej jednak dosc ohydny atak przypuscily srodowiska nie
          > marginalne, ale uwazajace sie za "mainstream". No coz, w koncu "GW" to chyba
          > dziennik o najwiekszym nakladzie.

          Tylko, ze ja nie postrzegam Gazety Wyborczej jako "strony zydowskiej". Bardziej
          miarodajne bylyby dla mnie poglady prezentowane np. w New York Times, a jeszcze
          lepiej w prasie stricte zydowskiej, np. Jerusalem Post. A wysokosc nakladu
          swiadczy o poczytnosci.

          > No i wywleczono ekstremistyczna ohyde "na pokoje". Ustalono nowe normy.
          > [poczatek ironii] Coz, skoro takie sa te nowe normy, to pewnie nalezy sie zast
          > osowac - minimum intelektualnej uczciwosci wymaga stosowania takich samych norm
          > wobec wszystkich [koniec ironii].

          Jesli jacys ekstremistyczni Zydzi okrzykuja wszystkich Polakow mordercami, to ja
          w odpowiedzi na to nie bede wyzywal wszystkich Zydow od np. NKWD-zistow. To nigdy
          do niczego dobrego nie doprowadzi. Raczej postaram sie o odparcie zarzutu, co w
          takim przypadku nie byloby wcale trudne.

          > Przywolywanie odpowiedzialnosci zbiorowej Zydow ma tyle samo sensu (zero), co
          > odpowiedzialnosci zbiorowej Polakow. Jest jednak powod, dla ktorego warto to
          > robic: otoz niektorym wraca zdrowy rozsadek dopiero, jak ich zaboli... Wtedy
          > Michnikom zaczyna wracac rozsadek i przypomina sie, ze "nie mozna stosowac
          > zasady odpowiedzialnosci zbiorowej".

          Nie sadze zeby ten zabieg akurat nalezalo stosowac wobec Michnika (i jemu
          podobnym).

          Pozdrowienia, Leszek Strzelecki

          • Gość: P.C. Re: O zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej IP: *.chem.usu.edu 10.07.01, 20:05
            Gość portalu: Leszek S napisał(a):

            > SK akurat chyba nie.

            Jesli sie kogos cytuje bez komentarza, to najczesciej
            dlatego, ze sie poglady popiera. A poglady ks. Mosiala to
            wlasnie rozumowanie kategoriami odpowiedzialnosci
            zbiorowej (przyprawione ignorancja historyczna).

            > Mowiac "Polacy zamordowali Zydow w Jedwabnem" [...] Z
            >czego bynajmniej nie wynika, ze wszyscy Polacy to
            mordercy.

            Z cytowanej wypowiedzi ks. Musiala wynika. A ow ksiadz to
            postac prominentna, a przynajmniej kreowana na
            prominentna.

            > W kwestii
            > Jedwabnego zaczeli ci, ktorzy dokonali samego mordu.

            Ci nie reprezentowali srodowisk opiniotworczych, rzekomej
            postepowej inteligencji.

            > Tylko, ze ja nie postrzegam Gazety Wyborczej jako
            "strony zydowskiej".

            Ja - owszem.

            > Jesli jacys ekstremistyczni Zydzi

            Nie "jacys ekstremistyczni Zydzi" (np. rabin Weiss),
            tylko gazeta o duzym nakladzie plus osoby kreowane na
            autorytety.

            > to nie bede wyzywal wszystkich Zydow od np.
            NKWD-zistow.

            Wyzywanie jako wyzywanie nie ma sensu. Edukacja przez
            wykazanie bezsensu calej konstrukcji odpowiedzialnosci
            zbiorowej na przykladzie bolesnym dla Zydow (argumentow
            widac nie sa w stanie zrozumiec) - ma.

            Pozdrowienia,
            P.C.
            • Gość: Leszek S Re: O zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej IP: *.jajones.com 11.07.01, 01:28
              Gość portalu: P.C. napisał(a):

              > Jesli sie kogos cytuje bez komentarza, to najczesciej dlatego, ze sie poglady
              > popiera. A poglady ks. Mosiala to wlasnie rozumowanie kategoriami
              > odpowiedzialnosci zbiorowej (przyprawione ignorancja historyczna).

              Z pogladami ks. Musiala musze sie dopiero zapoznac (i z calym tym artykulem);
              tutaj wiec polemiki, na razie przynajmniej, nie podejmuje.

              > > W kwestii Jedwabnego zaczeli ci, ktorzy dokonali samego mordu.
              > Ci nie reprezentowali srodowisk opiniotworczych, rzekomej postepowej
              > inteligencji.

              To prawda, ale to oni wlasnie zastosowali, w praktyce, czynem (!) a nie tylko
              slowem, owa zasade odpowiedzialnosci zbiorowej. I to ma wieksze znaczenie,
              anizeli to czy reprezentowali srodowiska opiniotworcze, czy nie.

              > > Tylko, ze ja nie postrzegam Gazety Wyborczej jako "strony zydowskiej".
              > Ja - owszem.

              No dobrze, ale pominawszy fakt, ze wielu dziennikarzy GW ma pochodzenie zydowskie
              i ze jest to, powiedzmy, gazeta filosemicka, na czym jeszcze polega, ze
              reprezentuje "strone zydowska"? Zgadzam sie, ze ta gazeta nie jest w zadnym
              sensie kontynuatorka tradycji przedwojennej Endecji, ale tego chyba nie bedziemy
              traktowac jako niezbednego warunku dla reprezentowania "strony polskiej"?
              Ponadto, czy nie moze to byc gazeta i pro-zydowska i pro-polska? Albo, czy z tego
              ma wynikac, ze jest to gazeta anty-polska?

              > > Jesli jacys ekstremistyczni Zydzi
              > Nie "jacys ekstremistyczni Zydzi" (np. rabin Weiss), tylko gazeta o duzym
              > nakladzie plus osoby kreowane na autorytety.

              Z tym "jacys ekstremistyczni" przyznaje Panu punkt. Weiss jest wplywowy. Ale co
              do gazety, obstaje przy swoim.
              I jeszcze o kreowaniu na autorytety: to juz raczej nie te czasy, kiedy to cala
              machina propagandowa mogla stac za kims usilujac kreowac go na "autorytet". Teraz
              kazdy musi sam sobie na ten tytul zarobic. Owszem, GW na przyklad, moze rzucic
              caly swoj autorytet na poparcie np. Milosza. Ale Gazeta Polska, albo Nasza
              Polska, czy ktos inny, moga temu przeciwdzialac. I, jak sadze, staraja sie. Proby
              manipulacji, albo powiedzmy bardziej neutralnie - proby ksztaltowania - opinia
              publiczna, owszem, z pewnoscia sie zdarzaja, sa na porzadku dziennym, ale na
              koniec to ten czytelnik jednak moze sam sobie zadecydowac kogo uzna za ow
              autorytet. Kreowanie, moim zdaniem, ma wiec raczej ograniczone mozliwosci. Inna
              rzecz, ze ci ktorym rezultaty badania opinii publicznej sa nie wsmak, chetnie
              uciekaja sie do manipulacji i propagandy jako wygodnych usprawiedliwien wlasnego
              niepowodzenia.

              > > to nie bede wyzywal wszystkich Zydow od np. NKWD-zistow.
              > Wyzywanie jako wyzywanie nie ma sensu. Edukacja przez wykazanie bezsensu calej
              > konstrukcji odpowiedzialnosci zbiorowej na przykladzie bolesnym dla Zydow
              >(argumentow widac nie sa w stanie zrozumiec) - ma.

              Blad stosowania owej zasady, co do ktorej nieprawdziwosci i szkodliwosci obaj sie
              zgadzamy, obciaza mniej wiecej po rowno obie strony sporu. Pan widzac to po
              stronie zydowskiej, zdaje sie tego nie dostrzegac po naszej stronie. A mnie
              bardziej nawet niz w przypadku innych wobec Polski, drazni tego rodzaju blad
              intelektualny po stronie polskiej. Ze nie jestem bezstronny? Zgoda. Ale ja
              podpisuje sie pod regula - krytykujmy najpierw samych siebie. Nie lubie innym
              wytykac tych wad, od ktorych sam nie jestem wolny.
              >
              Pozdrowienia z pelna wzajemnoscia, L.S.

              • Gość: P.C. Re: O zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej IP: *.dorms.usu.edu 11.07.01, 07:01
                Gość portalu: Leszek S napisał(a):

                > To prawda, ale to oni wlasnie zastosowali, w praktyce, czynem (!) a nie tylko
                > slowem, owa zasade odpowiedzialnosci zbiorowej. I to ma wieksze znaczenie,
                > anizeli to czy reprezentowali srodowiska opiniotworcze, czy nie.

                Prosze Pana, alez potepiamy ich wlasnie dlatego, ze nie mozna stosowac zasady odpowiedzialnosci zbiorowej. I to
                potepienie mialoby sie przekladac na... odpowiedzialnosc zbiorowa?! Potepienie wiec takie, jak je wyrazono zasluguje
                samo na potepienie.

                > No dobrze, ale pominawszy fakt, ze wielu dziennikarzy GW ma pochodzenie zydowsk
                > ie
                > i ze jest to, powiedzmy, gazeta filosemicka, na czym jeszcze polega, ze
                > reprezentuje "strone zydowska"?

                Nie pomijajac wymienionych czynnikow - wlasnie na tym. smile

                > Ponadto, czy nie moze to byc gazeta i pro-zydowska i pro-polska?

                Czasem moze, czasem wystepuja konflikty interesow lub pogladow.

                > Albo, czy z te
                > go
                > ma wynikac, ze jest to gazeta anty-polska?

                Musi. W razie wystapienia konfliktu filosemityzm musi sie przekladac na antypolskosc. Tak samo, jak sie to dzieje w
                przypadku "Naszego Dziennika" albo "Gazety polskiej" (tyle, ze w druga strone).

                > I jeszcze o kreowaniu na autorytety: to juz raczej nie te czasy, kiedy to cala
                > machina propagandowa mogla stac za kims usilujac kreowac go na "autorytet".

                Nie musi byc cala machina, zeby mozna bylo mowic o staraniach pewnej jej czesci.

                > Blad stosowania owej zasady, co do ktorej nieprawdziwosci i szkodliwosci obaj s
                > ie
                > zgadzamy, obciaza mniej wiecej po rowno obie strony sporu

                Nie nasza strona zaczela. Nikt nie pisal w wielkonakladowych dziennikach, ze Zydzi powinni sie kajac za komunizm.
                Teraz jednak nowe poglady na odpowiedzialnosc zbiorowa lansuje strona zydowska. A my co, mamy byc tymi
                szlachetnymi, polozyc uszy po sobie i pokornie przeprosic? Ja sie nie zgadzam, jesli do "srodowisk" nie docieraja
                teoretyczne argumenty o bezsensownosci stosowania wiadomej zasady, to trzeba zastosowac metode mniej
                przyjemna - pokazac, jak smakuje (tu nasunelo mi sie zabawne, acz trafne porownanie - to jak z kotem, ktory
                napaskudzil na dywan - nie majacym nigdy kota wyjasniam, ze bynajmniej NIE nalezy go po tym poglaskac!).

                Pozdrawiam,
                P.C.

    • Gość: andrzeja Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.icpnet.pl 10.07.01, 08:46
      Gość portalu: Izydor napisał(a):

      > Krotko o Zydach, antysemityzmie i Holocauscie
      Zydzi cieszyli się z rozbiorow i upadku panstwa polskiego.
      > Wspolpracowali z zaborcami.
      Z historii niedostateczny. Nie chcę przedłużać, wiec tylko krótki cytat:
      .... Żydzi polscy wzajemnie zachowywali się lojalnie i nawet brali ochotniczo
      licznie, czynny udział w walkach o odzyskanie niepodległości i powstaniach
      narodowych (mimo, ze tradycyjnie w dawnej Rzeczpospolitej ludność żydowska
      nie brała udziału w walce i zwolniona była ze służby wojskowej). Jednak od
      znanego Berka Joselewicza i tragicznej obrony Pragi, która przecież w czasach
      powstania kościuszkowskiego była typowym przedmieściem żydowskim poza
      granicami Warszawy, aż do Legionów i POW, wielu ochotników żydowskich walczyło
      wspólnie z Polakami, a także uczestniczyło w tajnych organizacjach i
      konspiracji. Na przykład, ewenementem w tamtych czasach był fakt, że po upadku
      Rzeczypospolitej i włączeniu dawnej Litwy do Rosji, Kahał Wileński -
      wówczas naczelna władza samorządu żydowskiego na Litwie, ogłosił
      dwumiesięczną, publiczną żałobę. To akt niebywałej cywilnej odwagi w
      czasie, gdy np. biskup Kossakowski starał się lizać, powiedzmy, stopy Katarzyny
      Wielkiej.
      > Druga wojna sw. pochlonela 53 mil. ludzi. Straty Zydow - 5 mil. stanowia
      > zaledwie nikly ulamek tj. 2,65% wszystkich ofiar.
      Z rachunków też niedostateczy Przecież na pierwszy rzut oka widać, że pięć od
      pięćdziesięciu(z kawałkiem), to około 10% a nie żadne dwa. Beznadziejne...
      > W stodole w Jedwabnem zgineli Zydzi z miasta i okolic zebrani na placu.
      > Kto im kazal się zebrac i w jakim celu? Na pewno nie byli to Polacy, bowiem
      > wladza w miescie i okolicy do nich nie nalezala

      To prawda. Dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności, opisane jest w poście:
      Co się zdarzyło w dolinie Biebrzy. Długie, ale książka P Grossa była dłuższa.
      Zweryfikowane, warto przeczytać
      • Gość: # Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.07.01, 16:51
        ość portalu: Izydor napisał(a):


        A to za darmo im dalismy ten chleb i dach? I czymze to tak teraz "placimy"?

        Odp. Reformami Sorosa-Sascha - 50.000 samobojstw zwolnionych pracy !!


        Od siebie tylko dodac ponownie moge stara juz obserwacje: mentalnosc bolszewicka
        panoszy sie z rowna czestotliwoscia tak na Lewicy jak i po Prawicy. A wlasciwie
        to chyba nawet czesciej po Prawicy, bo Lewica juz miala nauczke.

        Odp. Chory Pan na Michnikoze - bohater przemian Kiszczak, obronca Polski - Jaruzelski
        antybohater - ja 48 oporu komunie i SB - slusznie karany, ponizany...

        Do tej zgrai "wydrwigroszow", gardzacych ciezka praca, wypada wiec zaliczyc
        koniecznie: Alberta Einsteina,
        Odp. Stosujac Panskie metody zajrzalbym do Uniwersytety w polnocnej Italii i odnalazl
        " jego" wczesniejsza o kilka lat prace syntetyzujaca prawa, tezy, dowody i odkrycia
        kazdej czesci skladowej teorii, ktore niestety nie sa juz Einsteina.
        Aby nie byc goloslownym - skonczona predkosc swiatla Mitchelsona
        skrocenie relatywistyczne Lorentza, itd... Moze z ciekawosci poszukam ?

        George Gershwina,
        Odp. - cosik mi sie widzi ze piernik i wiatrak
        Levis'a Strauss'a (to ten od dzinsow marki "Levis"; od dzis antysemici maja zakazane nosic
        wszelkie dzinsy;
        Odp. - no... nie mial potem banku ? i szwaczek ?

        kto nosi to parszywy filosemita), Rubinsteina, Wlodzimierza Horovitza (pianisci),
        Isaac Sterna, Yehudi Menuhina (skrzypkowie), Eliasa Cannetti, Bashevisa Singera
        (pisarze),
        Odp. - a moze zdolniejsi nie mieli sponsorow jak u nas Herbert i poetka Stalina.
        innego Singera od maszyny do szycia... itp. itd. A to cholery leniwce,
        a tak lopate im do roboty, "k.. ac".
        Odp. Zawsze myslalem, ze to Geniusz patentowy - do dzis ucza, ze ......znamienne dziurka
        w igle ALE na DRUGIM koncu. A szmal sam leci do dzisiaj.

        > Zydzi dzialajac w zorganizowanych grupach /gminach/, operuja kapitalem, doszli
        > dzis do duzych wplywow politycznych...
        To jest ilustracja tezy "gmina zydowska jako zorganizowana grupa przestepcza".
        Wreszcie spisek zostal obnazony.

        Odp. A gminy zydowskie z bylych UBekow w Polsce to c...?

        > A dla wyrownania wagi podam, ze byl tylko jeden prezydent katolik w historii USA. A kto
        to byl?
        Odp. I dlatego najlepsze dowcipy na tym forum z Ameryki - choc winni sa czesc, chocby Pulaskiemu,
        ktory zginal, jako jedyny general.
        .

        Jesli prawda jest gloszona przez polskich antysemitow wiesc, ze Kwasniewski tez
        Zyd, to prosze, jest drugi elektorat - w Polsce. I to dwa razy wygral, skubany.
        Ale on mi jakos na Zyda jednak nie wyglada. Tak, zeby dyplomu sobie nie zalatwic
        do konca. To nie po zydowsku. Odsylam po dalsze szczegoly do kolegi Berga.
        Odp. Buzi dac ..... majsresztyk propagandzisty na szesc '*'
        Tatusia sie wypieramy a nieliczni, ktorzy uszli oprawcy z zyciem sla listy w Internecie
        jedno na nazwisko S. a drudzy na K. chociaz chodzi o te sama osobe wymieniajac
        zamordowanych w kazamatach kolegow.. Moze IPN by to wyjasnil, czy Panu uwierzyc
        wystarcza ?
        Moze by tak kolega towarzysz z IPN
        > Druga wojna sw. pochlonela 53 mil. ludzi. Straty Zydow - 5 mil. stanowia
        > zaledwie nikly ulamek tj. 2,65% wszystkich ofiar.

        Od kiedy to 5 milionow stanowi 2,65% od 53 milionow? Slyszalem o geometrii
        Lobaczewskiego, ze to dwie linie rownolegle moga sie jednak przeciac - ale
        dopiero w nieskonczonosci, zeby jednak 2 + 2 rownalo sie natychmiast 5?
        Odp To juz niesmaczne o rzad to sie nawet Gronkowiec przy dewaluacji pomylila,
        a idol Michnik najpierw napisal 16. 000 prosze sprawdzic - a nie wypominamy.
        A tak powazniej: te 5 milionow Zydow to od jakiej calkowitej liczby ludnosci
        zydowskiej? O proporcje chodzi, proporcje...
        Odp. Jaka proporcje stosujesz Pan do rent AKowcow i Michnik, Morel, Wolinskiej
        Krasnoludki z Borne Sulinowo zawetowaly .........
        > Dlaczego wiec Zydzi tak naglasniaja swój udzial w hekatombie i sprzeciwiaja się
        > przy tym jakiejkolwiek wzmiance o pozostalych 48 mil.

        No wiec - wlasnie dlatego. Naglasniaja bo ich prawie totalnie wyrznieto!
        Odp. Pisz Pan prawde...wrzneli zapieniadze rodakow - odtajniono juz banki amer i ang.
        I to do ostatniego dnia finasowali Hitlera a w dupie mieli nawet samospalenie protestujacego
        w Londynie Zilberbojna (?). Hanbe sie przerzuca na nas klamstwami i imprezami w J.?

        A z tym gadaniem, ze sie sprzeciwiaja jakiejkolwiek wzmiance o "pozostalych 48 milionach"
        to zwyczajnie brachu bredzisz.
        Odp. Chybas ocipial albos gluchy lub slepy jak pien, albo w muzeum holocaustu Brachu nie byles,
        podrecznikow po reformie tez nie bedziesz poprawial - Brachu ?????

        > Przyczyn jest wiele, wspomne tylko o niektórych.

        Przyczyn czego?

        > Zydzi sa swiadomi, ze zaglada ich populacji europejskiej nazwana po latach
        > Holocaustem to cena jaka musieli zaplacic, aby mocarstwa podjely decyzje o
        > utworzeniu zydowskiej siedziby narodowej na czesci terytorium Palestyny.

        Przeprowadziles anonimowa ankiete na ten temat z Zydami, czy tez seans
        spirytystyczno-hipnotyczny? W koncu jednak sie przyznali.
        Podowiedz : -to skrot myslowy jak 2 + 2 -> ? + $ Morg@Rotsz@.... ->Hitler j. w poprz.

        > Syjonisci uwazaja, ze potencial cierpienia Holocaustu nie zostal w pelni
        > wykorzystany i w trzecim pokoleniu chca uchodzic jako jego ofiary.

        Zawsze i wszedzie znajda sie kanalie gotowe dla wlasnych zyskow wykorzystac cudze
        cierpienie. Jest wiec calkiem mozliwe, ze sa i tacy (wcale niekoniecznie Zydzi)
        co chca zrobic forse na Holocauscie
        Odp. ?????????????????????????????????????????????????????????????
        . Ale nie ma to nic wspolnego z zasadnoscia roszczen o odzyskanie utraconego w rezultacie II Wojny
        Swiatowej majatku lub o odszkodowanie z tego tytulu. Tu w gre moze wchodzic garstka zwyczajnych
        szalbierzy, a nie zadni syjonisci.
        Czy ktos chce Wilna Lwowa - po 1920 nie wzielismy MInska dawanego na tacy w Brzesciu.!!!!!!!!!!!

        > Naglasniajac Holocaust, bezwstydnie wystepujac w trzecim pokoleniu w roli
        > ofiar, siegajac po majatek prawdziwych ofiar musza dac imie katu, nazwac
        > go. Temu celowi ma sluzyc Jedwabne.

        A to juz brednia nieskonczona.
        Odp. Zobaczymy po wyroku skazujacym w NY o 65 mlrd $
        Niech Pan sie odniesie do tresci pozwu - bardzo nalegam -b. fajny dla takich jak Pan?

        > Jedwabne ma dac Zydom prawo do majatkow w Polsce, ma dac prawo do mordowania
        palestynskich dzieci, do okupacji i kolonizacji do budowy Wielkiego Izraela.

        • Gość: minimal bla bla bla IP: *.easynet.pl 10.07.01, 17:04
          marnosc nad marnosciami i wszytko marnosc smile

          kszyczycie, walczycie a i tak w piachu skonczycie smile

          bez wyrazow

          minimal
          www.minimal.2n.pl
          • Gość: szuwar Re: bla bla bla IP: *.easynet.pl 10.07.01, 17:06
            zgadzam sie, i tak szatan jest krolem!!!
        • Gość: # Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.07.01, 17:40
          .......oczywiscie ucielo
          ale to matematyka wzieta z Rzeczpospolitej.
          Ofiar 50 potem 50-150 potem 150-250
          a teraz 250-400.
          Odp: Musi ciag arytmetyczny !!! (r=+150 ) osiagnac granice 1600 by
          POLOWA wymordowala druga POLOWE !

          O udokumentowanej akcji 300 SSmanow, oficerach, ciezarowkach, wozach bjowych,
          zdjeciach, swiadkach zydowskich opisujacych salwy maszynowe do wywazajacych wrota,
          o precjozach, narzedziach, zlotych swinkach, swiadzcacych o nieswiadomosci przyszlych ofiar
          zwierzecego pogromu przez rozwydzronej bandy oszalalych z nienawisci Polakow, tylko
          dezinformujacej ofiary,planowej akcji deportacyjnej. Luski z numerami tej samej serii
          w ilosci znalezinej przekraczajacej setke dopelniaja ogromu oszustwa propagandowego.
          Jesli mozna wierzyc w dane po ekshumacji IPNu.
          art. w Rzeczpospolitej dzisiaj i fatt przerwania przez rabimow ekshumacji potwierdza
          ich strach przed PRAWDA. Oskarzamy dalej ????????????
          • Gość: snajper Re: Holocaust i Jedwabne IP: 10.1.1.* / *.waw.cdp.pl 11.07.01, 12:46
            >O udokumentowanej akcji 300 SSmanow, oficerach, ciezarowkach, wozach bjowych,
            zdjeciach, swiadkach zydowskich opisujacych salwy maszynowe do wywazajacych
            wrota,...< - udokumentowanej ? Tak udokumentowane są też lądowania UFO, potwór
            z Loch Ness i inne >fakty<. Są zdjęcia, zeznania świadków, nagrania video.
            Niektórzy wyznają zasadę: wymyslcie dowolną teoryjkę a dowody się znajdą. Kto
            naiwny, niech wierzy.
            • Gość: vivi Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.biaman.pl 13.07.01, 22:20
              A kto żyd ten wszystko wie najlepiej!
              • Gość: snajper Re: Holocaust i Jedwabne IP: 10.1.1.* / *.waw.cdp.pl 17.07.01, 17:20
                Czyli kto ?
        • Gość: Leszek S Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.jajones.com 10.07.01, 22:23
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: Izydor napisał(a):
          > A to za darmo im dalismy ten chleb i dach? I czymze to tak teraz "placimy"?
          >
          > Odp. Reformami Sorosa-Sascha - 50.000 samobojstw zwolnionych z pracy!!

          1. To nie Izydor napisal; prawa autorskie naleza sie mnie. Wypraszam sobie takie
          zawlaszczenia.
          2. Nasunal mi sie "plodny" temat na co najmniej doktorska dysertacje: "Wplyw
          intelektualnego dziedzictwa formowania sie gmin zydowskich na terenach Krolestwa
          Polskiego za czasow Kazimierza Wielkiego na ksztalt i kierunek reform
          ekonomicznych Sascha-Sorosa".

          > Odp. Chory Pan na Michnikoze - bohater przemian Kiszczak, obronca Polski - Ja
          > ruzelski antybohater - ja 48 oporu komunie i SB - slusznie karany, ponizany...

          Dzieki za komplement. Istotnie jestem fanem Michnika.

          > Do tej zgrai "wydrwigroszow", gardzacych ciezka praca, wypada wiec zaliczyc
          > koniecznie: Alberta Einsteina,

          > Odp. Stosujac Panskie metody zajrzalbym do Uniwersytety w polnocnej Italii
          > i odnalazl " jego" wczesniejsza o kilka lat prace syntetyzujaca prawa, tezy,
          > dowody i odkrycia kazdej czesci skladowej teorii, ktore niestety nie sa juz
          > Einsteina. Aby nie byc goloslownym - skonczona predkosc swiatla Mitchelsona
          > skrocenie relatywistyczne Lorentza, itd... Moze z ciekawosci poszukam?

          Tylko, ze to nie moja metoda. Akurat ta nalezy do "Izydora".

          > George Gershwina,
          > Odp. - cosik mi sie widzi ze piernik i wiatrak

          Alez tak. I to jest skutek stosowania zasady odpowiedzialnosci zbiorowej w
          ujeciu "Izydora".

          > Levis'a Strauss'a (to ten od dzinsow marki "Levis"; od dzis antysemici maja
          zakazane nosic wszelkie dzinsy;
          > Odp. - no... nie mial potem banku ? i szwaczek ?

          Pewnie, ze mial. Mial nie miec? I szwaczek? To w jaki sposob by tyle tych dzinsow
          wyprodukowal? Ale mozna mowic i o wyzysku, kapitalistycznym naturalnie. Chyba by
          go trzeba znacjonalizowac, burzuja jednego. A nie mowilem o plenieniu sie
          myslenia bolszewickiego?

          > ..kto nosi to parszywy filosemita), Rubinsteina, Wlodzimierza Horovitza
          >(pianisci), Isaac Sterna, Yehudi Menuhina (skrzypkowie), Eliasa Cannetti, Ba
          > shevisa Singera (pisarze),
          > Odp. - a moze zdolniejsi nie mieli sponsorow jak u nas Herbert i poetka Stalina.

          Moze i byli zdolniejsi, moze i nie mieli sponsorow, ale czy to wina Yehudi
          Menuhina?

          > ...innego Singera od maszyny do szycia... itp. itd. A to cholery leniwce,
          > a tak lopate im do roboty, "k.. ac".
          > Odp. Zawsze myslalem, ze to Geniusz patentowy - do dzis ucza, ze ......zna
          > mienne dziurka w igle ALE na DRUGIM koncu. A szmal sam leci do dzisiaj.

          No prosze, nastepny burzuj, wyzyskiwacz. To kogo na niego naslemy? Lenina nowego
          nam trzeba.

          > Zydzi dzialajac w zorganizowanych grupach /gminach/, operuja kapitalem, doszli
          > dzis do duzych wplywow politycznych...
          > To jest ilustracja tezy "gmina zydowska jako zorganizowana grupa przestepcza".
          > Odp. A gminy zydowskie z bylych UBekow w Polsce to c...?

          Nie wiem. Mowa byla o gminach zydowskich za sredniowiecza.

          > ...byl tylko jeden prezydent katolik w historii USA. A kto to byl?
          > Odp. I dlatego najlepsze dowcipy na tym forum z Ameryki - choc winni sa
          > czesc, chocby Pulaskiemu, ktory zginal, jako jedyny general.

          I czcza go tu w Ameryce calkiem nalezycie. Ulica Pulaskiego jest w kazdym duzym
          miescie, zas stosowny pomnik w samym centrum Waszyngtonu (Kosciuszki tez, tuz
          obok Bialego Domu).
          >
          > > Jesli prawda jest gloszona przez polskich antysemitow wiesc, ze Kwasniewski
          > > tez Zyd, to prosze, jest drugi elektorat - w Polsce.
          > Odp. Buzi dac ..... majsresztyk propagandzisty na szesc '*' Tatusia sie
          > wypieramy a nieliczni, ktorzy uszli oprawcy z zyciem sla listy w Internecie
          > jedno na nazwisko S. a drudzy na K. chociaz chodzi o te sama osobe wymieniajac
          > zamordowanych w kazamatach kolegow.. Moze IPN by to wyjasnil, czy Panu uwierzyc
          > wystarcza ?

          Do czorta z Kwasniewskim; jego bronic nie zamierzam.

          > Od kiedy to 5 milionow stanowi 2,65% od 53 milionow?
          > Odp. To juz niesmaczne o rzad to sie nawet Gronkowiec przy dewaluacji pomylil
          > a idol Michnik najpierw napisal 16.000 prosze sprawdzic - a nie wypominamy.

          Oj wypominacie, wypominacie. Sam widzialem. Zas Izydor pisze "zaledwie" i na mysl
          mu nie przyszlo, ze te 5 milionow to moze byc ponad 50% calej populacji
          zydowskiej. Kto tu niesmaczny?

          > A tak powazniej: te 5 milionow Zydow to od jakiej calkowitej liczby ludnosci
          > zydowskiej? O proporcje chodzi, proporcje...
          > Odp. Jaka proporcje stosujesz Pan do rent AKowcow i Michnik, Morel, Wolinskiej
          > Krasnoludki z Borne Sulinowo zawetowaly .........

          Do "rent AKowcow i Michnik..." zadnych proporcji nie stosuje. Co to w ogole
          znaczy?

          > Odp. Pisz Pan prawde...wrzneli zapieniadze rodakow - odtajniono juz banki am
          > er i ang. I to do ostatniego dnia finasowali Hitlera a w dupie mieli nawet
          > samospalenie protestujacego w Londynie Zilberbojna (?). Hanbe sie przerzuca na
          nas klamstwami i imprezami w J.?

          Mam rozumiec, ze Zydow w Jedwabnem wyrznieto za pieniadze Zydow z Londynu?

          > A z tym gadaniem, ze sie sprzeciwiaja jakiejkolwiek wzmiance o "pozostalych 48
          > milionach"...
          > Odp. Chybas ocipial albos gluchy lub slepy jak pien, albo w muzeum holocaustu
          > Brachu nie byles, podrecznikow po reformie tez nie bedziesz poprawial -
          > Brachu ????

          O 20+ milionach swoich strat trabia Rosjanie od pol wieku. Nam zalowac naszych 3-
          6 milionow (w zaleznosci czy uwzglednimy polskich Zydow) tez nikt nie broni. O
          Francuzow, Brytyjczykow i Amerykanow nie ma sie co martwic. Kazdy pilnuje swego,
          Zydzi swoich 5 milionow. O co Ci chodzi? Jesli nadal zle, to zgoda - ocipialem.

          > Zawsze i wszedzie znajda sie kanalie gotowe dla wlasnych zyskow wykorzystac
          > cudze cierpienie. Jest wiec calkiem mozliwe, ze sa i tacy (wcale niekoniecznie
          > Zydzi) co chca zrobic forse na Holocauscie.
          > Odp. ?????????????????????????????????????????????????????????????

          ??? A co tutaj Tobie sie nie podoba?

          > Czy ktos chce Wilna Lwowa - po 1920 nie wzielismy MInska dawanego na tacy w B
          > rzesciu.!!!!!!!!!!!

          Pilsudzki chcial i dasal sie, ze Dmowski (podobno) odstapil. Natomiast jak to sie
          ma do roszczen o zwrot (lub zadoscuczynienia za) indywidualnej wlasnosci, np.
          kamienic? A ja jestem jednym ze spadkobiercow "majatku" niedaleko Kamienca
          Podolskiego. Bolszewicy zagrabili w 1917, przy okazji katrupiac dziadka-
          obszarnika. Uwazam, ze i mnie, w zasadzie, nalezy sie zwrot mienia lub
          odszkodowanie; ta sama zasada. Ale Kamienca Podolskiego nie proponuje odbierac
          Ukrainie.
          >
          > Naglasniajac Holocaust... siegajac po majatek prawdziwych ofiar musza dac imie
          > katu, nazwac go. Temu celowi ma sluzyc Jedwabne.
          > A to juz brednia nieskonczona.
          > Odp. Zobaczymy po wyroku skazujacym w NY o 65 mlrd $ Niech Pan sie odniesie do
          > tresci pozwu - bardzo nalegam -b. fajny dla takich jak Pan?

          Chetnie sie zapoznam. Mozliwe, ze i zgodze sie w 100%, ze ten konkretny pozew to
          swinstwo i ze ci adwokaci to gnoje. To jedno. Ale przypinac wszystkim Zydom te
          sama etykietke, ze pazerni na polska biede, to juz druga para kaloszy. A jeszcze
          czym innym jest samo prawo bylych wlascicieli do odzyskania tego co kiedys
          prawnie posiadali, a co zostalo im bezprawnie odebrane. I dotyczy to nie Zydow a
          bylych wlascicieli, w tym rowniez Polakow. Mowimy wiec o roznych sprawach.

          L.S.
          • Gość: snajper Re: Holocaust i Jedwabne IP: 10.1.1.* / *.waw.cdp.pl 11.07.01, 12:55
            Przyjmij ode mnie wyrazy podziwu i szacunku. Z dwóch powodów. Po pierwswze, za
            Twoją niespotykaną cierpliwość w odpowiadaniu #'owi. Ja takiej nmie mam i
            zwykle reaguję jedynie na największe jego kłamstwa, mniejsze puszczając mu
            płazem. Po drugie, że potrafisz zrozumieć o co mu chodzi. Dla mnie niektóre
            fragmenty jego postów sprawiają wrażenie wypowiedzi człowieka pożądnie
            naćpanego.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Leszek S Re: Do Snajpera. IP: *.jajones.com 12.07.01, 00:45
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Przyjmij ode mnie wyrazy podziwu i szacunku. Z dwóch powodów. Po pierwswze, za
              > Twoją niespotykaną cierpliwość w odpowiadaniu #'owi. Ja takiej nmie mam i
              > zwykle reaguję jedynie na największe jego kłamstwa, mniejsze puszczając mu
              > płazem. Po drugie, że potrafisz zrozumieć o co mu chodzi. Dla mnie niektóre
              > fragmenty jego postów sprawiają wrażenie wypowiedzi człowieka pożądnie
              > naćpanego.
              > Pozdrawiam.

              Przyjmuje i dziekuje serdecznie.
              Ale "X-a" do konca jeszcze nie zrozumialem. Zreszta nie na tym sie skupiam.
              Raczej na logicznych sprzecznosciach i faktycznych niescislosciach samej
              wypowiedzi. Zobaczymy, bo znowu (zbieg okolicznosci lub podswiadome mechanizmy,
              nic wiecej) odpowiedzialem na inny post tego samego zapewne "X-a".
              Snajperze, cierpliwosci mi starcza bo w gruncie rzeczy pisze do siebie samego. Ot
              takie etiudki ze sztuki formulowania wlasnych mysli. Zludzen co do mozliwosci
              przekonania kogokolwiek o czymkolwiek wiekszych nie mam. Tu sie wypowiadaja ci co
              i tak juz maja swoje poglady i "poglady" uformowane. Ale zawsze to ciekawe jak na
              to zareaguja czytelnicy.
              Jesli jednak jeszcze ten jeden nikly cien nadziei pozostaje, ze to do
              czegokolwiek innego ponad zaspokojenie wlasnej ciekawosci sie nada, dystans,
              cierpliwosc, i odrobina poczucia humoru sa absolutnie niezbedne. Nie ukrywam, ze
              czestokroc mam ochote jednego czy drugiego obrzucic stekiem obelg lecz
              powstrzymuje sie bo, bo tym sposobem definitywnie nic sie nie wskora.
              Pozdrawiam serdecznie, Leszek S.
          • Gość: Tytus Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.ti.telenor.net 16.07.01, 09:52
            W kryminalistyce znane jest okreslenie " wyludzenie na litosc "
            Taka lajza dworcowa opowiada niestworzone historie jak to swiat ja skrzywdzil
            tylko po to by wzbudzic litosc u sluchacza i wyludzic pieniadze !

            Bardziej wyrafinowanym z psychologicznego punktu widzenia jest wzbudzenie
            poczucia winy u przyszlej okradnientej ofiary . Jesli ofiara poczuje
            sie "wina" lub "wspolodpowiedzialnoscia" za ciezki los szubrawca to bez
            protestu da sie okrasc - moralnie staje sie bezbronna .
            Tytus
          • Gość: Tytus Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.ti.telenor.net 16.07.01, 10:25
            Apropo Ainsteina : zona Ainstajna byla Serbka , (tez fizyk) o ktorej Albert
            czesto mawial , "moja genialna Glowka " . Wszystkie najwazniesze teorie oraz
            caly rozwoj naukowy Ainstajna zatrzymaly sie w miejscu po rozstaniu z
            ta "genialna Glowka " . Dzis powazna analiza zycia i prac naukowych obu fizykow
            stawiaja pod znakiem zapytania autorstwo Ainsteina "teori wzglednosci" !
            Jesli zona Ainsteina nie byla glownym pomyslodawca teori , to przynajmniej jej
            wspolautorem ! Sprawa szeroko dyskutowana swego czasu .......

            Tytus
            • Gość: Leszek S Re: Na marginesie IP: *.jajones.com 16.07.01, 22:10
              > A pro pos Einsteina:

              Zonom naukowcow, a takze pisarzy itp., tworcow w ogolnosci, nalezy sie te
              50% "kredytu" za osiagniecia ich mezow niejako "z urzedu". I wcale nie musza same
              byc fizykami, chemikami itp., wystarczy, ze sprzataja, gotuja, robia zakupy i we
              wszelki inny sposob ulatwiaja swoim mezom tworcza dzialalnosc.

              Znam pewna taka pania, obecnie niestety wdowe po bardzo zdolnym biochemiku. Ten
              zwykl mowic publicznie, ze mezczyzna moze tylko jedna inteligentna rzecz sam
              zrobic w swoim zyciu - ozenic sie z madra kobieta. Reszta to "zbieranie owocow".

              Madrzy mezowie-tworcy maja zwyczaj dedykowac swoje dziela - pamieci wlasnych
              zon. L.S.


    • Gość: kopia kopia IP: *.biaman.pl 15.07.01, 11:24
      JAKUB BERMAN

      Ponizej dany "Referat Jakuba Bermana" jest wziety z ksiazki "Judeopolonia -
      nieznane karty historii" wydanej w Krakowie w 1981 roku. Brak jest nazwy firmy
      wydawczej i nazwiska autora, ktory ukrywa sie pod pseudonimem XYZ. W jej
      wstepie autorzy pisza:

      CYTAT: "Chcemy tym, do ktorych dotrze ta ksiazka uswiadomic, ze nadal - mimo
      formalnego zmienienia szyldu przez ekipe rzadzaca - narod polski jest
      odlamywany, eksploatowany, jest instrumentem w niepolskich rekach." - KONIEC
      CYTATU.

      CYTAT, strony 235-238: ""Referat Jakuba Bermana"

      Sekretarza Stanu Rady Ministrow i Czlonka Biura Politycznego PPR, Czlonka
      Tymczasowego Rzadu Jednosci Narodu oraz Sekretarza Poalej-Syjon, wygloszony w
      kwietniu 1946 r. na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Zydowskiego.

      /wedlug stenogramu/

      Zydzi maja okazje do ujecia w swoje rece calosci zycia panstwowego w Polsce i
      rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchac sie na stanowiska
      reprezentacyjne. W ministerstwach i urzedach tworzyc tzw. drugi garnitur.
      Przyjmowac polskie nazwiska. Zatajac swoje zydowskie pochodzenie. Wytwarzac i
      szerzyc wsrod spoleczenstwa polskiego opinie i utwierdzac go w przekonaniu, ze
      rzadza wysunieci na czolo Polacy, a Zydzi nie odgrywaja w panstwie zadnej roli.

      Celem urabiania opinii i swiatopogladu narodu polskiego w pozadanym dla nas
      kierunku, w rekach naszych musi sie znalesc w pierwszym rzedzie propaganda z
      jej najwazniejszymi dzialami i prasa, filmem i radiem. W wojsku obsadzic
      stanowiska polityczne, spoleczne, gospodarcze, wywiad. Mocno utwierdzac sie w
      gospodarce narodowej. W ministerstwach na plan pierwszy przy obsadzaniu ich
      Zydami wysuwac nalezy: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Skarbu, Przemyslu,
      Handlu Zagranicznego, Sprawiedliwosci. Z instytucji centralnych - centrale
      przemyslowe, banki panstwowe, centrale handlowe, spoldzielnosc. W ramach
      inicjatywy prywatnej w okresie przejsciowym utrzymac silna pozycje w dziedzinie
      handlu.

      W partii zastosowac podobna metode - siedziec za plecami Polakow lecz wszystim
      kierowac.

      Osiedlanie sie Zydow powinno byc przeprowadzone z pewnym planem i korzyscia dla
      spoleczenstwa zydowskiego. Moim zdaniem nalezy osiadac w wiekszych skupiskach,
      jak Warszawa, Krakow; w centrum zycia gospodarczego i handlowego: Katowice,
      Wroclaw, Szczecin, Gdansk, Gdynia, Lodz, Bielsko. Nalezy rowniez tworzyc typowe
      osrodki zydowskie przemyslowe i rolnicze, glownie na ziemiach odzyskanych, nie
      poprzestajac na Walbrzychu i Rychbachu /obecnie Dzierzoniow/. W tych osrodkach
      mozemy przystosowac przyszle kadry nasze w tych zawodach, z ktorymi bylismy
      slabo obeznani.

      Uznac antysemityzm za zdrade glowna i tepic go na kazdym kroku. Jezeli
      stwierdzi sie, ze jakis Polak jest antysemita, natychmiast go zlikwidowac przy
      pomocy wladz bezpieczenstwa lub bojowek PPR jako faszyste nie wyjasniajac
      organom wykonawczym sedna sprawy.

      Zydzi musza pracowac dla swego zwyciestwa, pracujac jednoczesnie nad
      zwyciestwem i ugruntowaniem komunizmu w swiecie, bo tylko wtedy i przy takim
      ustroju narod zydowski osiagnie najwyzsza pomyslnosc i zabezpieczy sobie
      najsilniejsza pozycje.

      Sa male widoki by doszlo do wojny. Jesli Ameryka zacznie sie szybko
      socjalizowac, to ta droga mniejszych lub wiekszych wstrzasow wewnetrznych i tam
      musi zapanowac komunizm. Wtedy reakcja zydowska, ktora dzis trzyma z reakcja
      miedzynarodowa zdradzi ja i uzna, ze racje mieli Zydzi stojacy po drugiej
      stronie barykady. Podobny przypadek wspoldzialania Zydow calego swiata
      wyznajacych dwie rozne koncepcje ustrojowe - komunizm i kapitalizm - zaistnial
      w ostatniej wojnie. Dwa najwieksze mocarstwa swiatowe kontrolowane przez Zydow
      i bedac pod ich wielkim wplywem, podaly sobie rece. Trud Zydow pracujacych
      wokol Roosevelta doprowadzil do tego, ze USA wspolnie z ZSRR wystapily do walki
      przeciw Europe Srodkowej, gdzie byla kolebka nowej idei, opartej na nienawisci
      do Zydow. Zrobili to Zydzi gdyz wiedzieli, ze w przypadku zwyciestwa Osi, a
      glownie Niemiec, ktore doskonale przejrzaly plany polityki zydowsksiej,
      niebezpieczenstwo rasizmu stanie sie w USA faktem dokonanym i Zydzi znikna z
      powierzchni swiata. Dlatego tez Zydzi sowieccy dla tego celu poswiecili krew
      narodu rosyjskiego, a Zydzi amerykanscy zaangazowali swoje kapitaly.

      Nalezy sie liczyc z dalszym naplywem Zydow do Polski, poniewaz na terenie Rosji
      jest jeszcze duzo Zydow. Przed wkroczeniem Niemcow w poszczegolnych miastach
      ZSRR bylo kilka skupisk Zydow polskich: Charkow - 36 200, Kijow - 17 800,
      Moskwa - 53 000, Leningrad - 61 000, w zachodnich republikach - 184 730. Zydzi
      skupieni w tych osrodkach to przewaznie inteligencja zydowska i dawne kupiectwo
      zydowskie. Element ten jest obecnie szkolony w ZSRR. Sa to kadry budowniczych
      nowej Polski demokratycznej. Zgodnie z zalozeniami polityki sowieckiej wobec
      Polski - tzn. projektem polit-biura - fachowcy ci obsadzac beda najwazniejsze
      dziedziny zycia w Polsce, a ogol Zydow bedzie rozlokowany w glownych centrach
      kraju.

      Stara polityka zydowska zawiodla. Obecnie przyjelismy nowa, zespalajac cele
      narodu zydowskiego z polityka ZSRR. Podstawowa zasada tej polityki jest
      stworzenie aparatu rzadzacego, zalozonego z przedstawicieli ludnosci zydowskiej
      w Polsce.

      Kazdy Zyd musi miec swiadomosc, ze ZSRR jest wielkim przyjacielem i protektorem
      narodu zydowskiego, ze jakkolwiek liczba Zydow w stosunku do stanu
      przedwojennego ulegla olbrzymiemu spadkowi, to jednak dzisiejsi Zydzi wykazuja
      wieksza solidarnosc. Kazdy Zyd musi miec wpojone to przekonanie, ze obok niego
      dzialaja wszyscy inni, owiani tym samym duchem prowadzacym do wspolnego celu.

      Kwestia zydowska jakis czas bedzie jeszcze zajmowala umysly Polakow, lecz
      ulegnie to zmianie na nasza korzysc, gdy zdolamy wychowac choc dwa pokolenie
      polskie.

      Wedlug danych wojewodzkiego Komitetu Zydowskiego na terenie Slaska Gornego i
      Dolnego, jest obecnie ponad 40 000 Zydow. Okolo 15 000 Zydow ma byc
      zatrudnionych w osadnictwie. Powiat Rychbach /Dzierzoniow/ i Nysa sa
      przewidziane do tych celow. Akcja osadnicza finansowana jest z zydowskich
      funduszow zagranicznych i panstwowych. Zydzi celowo tworza nowa, choc chwilowo
      nieznaczna, koncentracje elementu zydowskiego, kladac podwaline pod zawod
      rolnika i robotnikow przemyslowych.

      Jest to budowanie przyszlego podloza szerszych celow politycznych.

      Jakub Berman

      - - - - - - - - - - -
      Opis ten znajduje sie w aktach sprawy czlowieka, ktory za ujawnienie tegoz
      stenogramu zostal skazany na kare smierci, zamienionej nastepnie na
      dozywocie."
      • Gość: polishAM Do Krzysia52 IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 15.07.01, 23:21
        Twoje informacje sa mylne. Nikt nie wymagal od Zydow wiedzy agralnej, bo nie
        mieli oni nawet zezwolenia na zakup ziemii. Co do karczm to byl to wymysl
        Zydow, zeby wprowadzic monopol i jednoczesnie opodatkowanie Kozakow. Pomysl ten
        podjeli magnaci i tak zaczela sie nienawisc Kozakow do Zydow. Krzysiu jestes
        tak ladnie zorientowany to wyjasnij mi podpisany 27 sierpnia 1933 Transfer
        Agreement podpisany przez German Zionists-Revisionists(organizacja Zydowska)i
        NSDAP. Piekny przyklad kolaboracji zydowsko-hitlerowskiej dzieki ktorej miliony
        prostych Zydow zostalo oszukanych. Dzisiaj sluza jako cel strzelniczy w
        wysunietych osadach Zydowskich dla Palestynczykow. Chyba zdajesz sobie
        sprawe,ze zywi stamtad nie wyjda.
        • Gość: Krzys52 Re: Do Krzysia52 IP: *.proxy.aol.com 16.07.01, 08:13
          .......Czesc
          ....Bardzo lubie gdy ktos wciska mi w usta to czego nie powiedzialem a nastepnie
          obwieszcza, ze - twierdzac to czego nie twierdzilem - bylem w bledzie.
          ....Ja nie mowilem, ze ktokolwiek wymagal(!) od Zydow posiadania wiedzy agralnej.
          Twierdzilem natomiast, ze oni te wiedze posiadali. I nie tylko wiedze agralna.
          Bez czyjegos wymagania.
          ....W ktoryms swoich z felietonow, nabijajac sie z sen. Grzeskowiak, J.Urban
          zauwazyl (a byl to tylko pol! zart), ze podczas gdy przodkowie pani senator
          zaczynali z drzew zlazic to przodkowie jego (Urbana) juz w kantorach weksle
          falszowali. Zawoalowana czesc niezartobliwa spostrzezenia Urbana odnosi sie
          oczywiscie do roznic w rozwoju obydwu narodow. Ogromnych!!! roznic. Ktorych
          przecietny bufon nigdy oczywiscie do wiadomosci nie przyjmie.
          ....Oprocz wiedzy agralnej przywozili Zydzi ze soba nasiona, sadzonki, szczepy,
          zwierzeta. Na przyklad taki zwykly bob, za ktorym sam przepadam, okazuje sie
          pochodzic z Azji Mniejszej. Zgadnij z kim przyjechal(?)Przy czym nie sadze by
          ktos wymagal(!) od Zydow przywozenia bobu.
          ....Nie bardzo rozumiem o co chodzi Tobie z tymi karczmami, oraz jak karczmy w
          Polsce (Malopolsce, Wielkopolsce...) maja sie do opodatkowania Kozakow itp.
          ....Nie zabieram glosu co do pozostalej czesci Twojej wypowiedzi. Nie wiem o czym
          mowisz, nie znam szczegolow.
          ....Mam tylko nadzieje, ze nie jest to cos w rodzaju "Tajnego Referatu Bermana"
          albo "Obrad Medrcow Syjonu". A tak na marginesie, wypowiadajacy sie przeciw Zydom
          z antysemickich pozycji obwieszczaja ich najpierw wyjatkowo sprytnymi i
          przebieglymi sukinsynami, by zaraz po tym zaserwowac jakies super-tajne materialy
          z kolejnego super-tajnego zebrania. Tylko zaraz, zaraz. Jesli z tych Zydow takie
          szczwane spryciule i specjalisci od swiatowych spiskow to dlaczego natychmiast po
          kazdych tajnych obradach ich tajne materialy publikowane sa w prawicowych
          gazetkach? Czy moze to polska prawica ma wtyki gdzie tylko sie da i to ona w
          rzeczywistosci rzadzi swiatem!?
          ....Nie sadzisz, ze cos tu nie gra confused)
          ..K.P.
          ....
          ......................................................................



          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Twoje informacje sa mylne. Nikt nie wymagal od Zydow wiedzy agralnej, bo nie
          > mieli oni nawet zezwolenia na zakup ziemii. Co do karczm to byl to wymysl
          > Zydow, zeby wprowadzic monopol i jednoczesnie opodatkowanie Kozakow. Pomysl ten
          >
          > podjeli magnaci i tak zaczela sie nienawisc Kozakow do Zydow. Krzysiu jestes
          > tak ladnie zorientowany to wyjasnij mi podpisany 27 sierpnia 1933 Transfer
          > Agreement podpisany przez German Zionists-Revisionists(organizacja Zydowska)i
          > NSDAP. Piekny przyklad kolaboracji zydowsko-hitlerowskiej dzieki ktorej miliony
          >
          > prostych Zydow zostalo oszukanych. Dzisiaj sluza jako cel strzelniczy w
          > wysunietych osadach Zydowskich dla Palestynczykow. Chyba zdajesz sobie
          > sprawe,ze zywi stamtad nie wyjda.

          • Gość: polishAM Re: Do Krzysia52 IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 16.07.01, 09:10
            Nie nie mowie o Raporcie Bermana, a tego drugiego nawet nie czytalem. Transfer
            Agreement pozwolil bogatym Zydom wywiesc majatek w zamian za co mieli oni razem
            z hitlerowcami popierac emigracje na tereny Palestyny. Jedni i drudzy byli
            przeciw angielskiej kolonizacji wiec sie dogadali. Wspolne biura byly ofisami
            emigracyjnymi. Nie moge sie rozpisywac ale na stronie Polish American Congress
            www.polamcon.org jest miedzy innymi o tym porozumieniu.
    • Gość: Nowak Re: Holocaust i Jedwabne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 13:22
      Piekne podsumowanie zlozonego problemu stosunkow polsko zydowskich.
      Nic dodac i nic ujac.
      • Gość: Tytus Re: Do Forum : Jak nazywala sie Bohaterka w tekscie nizej ? IP: *.ti.telenor.net 16.07.01, 18:27
        Byla sobie kobieta , ktora w latach dwodziestych ubieglego wieku miala powazne
        zamiary wyjechac do Palestyny i tam wspoltworzyc panstwo Izrael , ale z
        planow tych wyszly nici.
        Na drodze jej zycia stana szarmancki kuternoga , ktory wzial ja sobie za zone .
        W czasie gdy kuternoga bral slub , to jego tesc siedzial w kazamatach
        berlinskiego gestapo pod scisla straza .
        Kuternoga bal sie okrutnie by jego wasaty wodz nie dowiedzial sie, ze za zone
        ma niearyjke .
        Jakis czas po slubie ojciec panny mlodej wyzional ducha , a swa tajemnice
        pochodzenia pozostawil gestapo , kuternodze i feldmarszlkowi wszystkich
        grubasow .
        Kobieta ta stala sie propagandowym wzorcem faszystowskiej kobiety , matki i
        zony w jednej osobie . Maz naszej bohaterki w swych pierwszych antyaryjskich
        krzykach mowil o przesiedleniu niearyjczykow gdzies tam .........
        Niestety wstretne angole zajely tereny przyszlej deportacji niearyjskiej rasy !
        Nawet lis pustyni nie dal rady ich odbic !
        Nadszedl czas „ ostatecznego rozwiazania „
        Plany jednych i drugich splonely na panewce !
        Nasza dzielna bohaterka oblezona w twierdzy nie poddaje sie i morduje szescioro
        swoich niearyjskich dzieci oraz siebie , na wzor obroncow starozytnej twierdzy
        ………

        Tytus
        • Gość: polishAM Tytus, prosze operuj nazwiskami to pasjonujace co piszesz. IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 16.07.01, 19:20
          To jest moj missing link. Jezeli mialbys tez jakies zrodla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka